Dodaj do ulubionych

Czyżby rota??? ;(

22.03.09, 17:18
Dziewczyny jestem załamana dzisiaj maly byl od rana markotny i
rozpalony,sprawdziłąm temp a tu 37,9st,doczekałam 2 godz a tu 38,3st-podałam
paracetamol w syropie,po kolejnych 3 godz sprawdzam tem a tu już 38,6st crying
Pojechałam na pogotowie,malemu przepisano enterol bo oprócz goraczki brzydkie
kupki zaczal robic i kazal brac paracetamol w czopkach crying
Jak przyjechaliśmy do domu to od razu zrobił rzadką kupke,az mu plecami
wyleciała,po upływie 10 min zrobił następną kupkę w sumie to juz była 3 kupka
dzisiaj bo jedna rano zrobił sad
Dzwoniłam do pediatry,kazał podac ten enterol i czekac co sie bedzie
działo,jesli zrobi jeszcze kupke to mamy na nic nie czekac tylko szybko do
szpitala cryingZawsze robi co 2 dni lub codziennie po jednej kupce .
Mąż właśnie pojechał po skierowanie-tak na wszelki wypadek bo potem czasu nie
bedzie ale mam nadzieje ze nie bedzie potrzbne -bo bez nie przyjmą .
Ale się boję dziewczyny,wpatruje sie w synka i mam nadzieje ze to tylko zwykla
kupka,zeby nie rota crying
Wesprzyjcie prosze tak mi smutno crying
Czy któreś z dzieci przechodziło przez rotę? jakie były obiawy?
Odpiszcie prosze
Obserwuj wątek
    • niunia8982.2 Re: Czyżby rota??? ;( 22.03.09, 17:23
      Synek ma skończone 3 miesiace
      • dg2604 Re: Czyżby rota??? ;( 22.03.09, 17:39
        Moja corcia miala rota jak miala 8 miesiecy...pojechalismy na diagnostyke do
        szpitala zdrowi,a przyjechalismy chorzy sad
        Nie miala zbyt duzej goraczki,ale wymioty i biegynke-15,16 luznych stolcow az po
        sama szyje!!! nie nadazalam prac,uwierz mi,bo jak nie porobila sie,to
        zwymiotowala,a odgos wymiotow byl taki jakbym spuszczala wode w wc...po 4 dniach
        domowych sposobow (oczywiscie w miedzyczasie weekend) pojechalam do mojej
        lekarki ktora stwierdzila:"odwodnienia nie ma" i dala ors-alit do
        picia...domowymi sposobami dalej ja kurowalam...przeszlo,ale zaraz potem
        wrocilo...na Swieta,ta sama historia,ale juz pojechalam na pogotowie (znowu
        weekend! taki pech),lekarka stwierdzila ze dziecko ma wogole tendencje do
        wymiotow i ze ona nic nie przepisze! Czaisz??? W Sylwestra juz pojechalam na
        syrenie prywatnie,dostala niestety biodacyne-antybiotyk-zastrzyki...w szostej
        dobie brania przyplatalo sie zapalenie krtani,kolejny anybiotyk...po kuracju
        kilka dni przerwy i znowu...potem juz byl laryngolog i dalsza walka...
        Moja pierwsza lekarka popelnila blad dajac mi tylko ors-alit,bo na wirusa
        potrzebny antybiotyk...
        Zycze zdrowka...
        • kammik Re: Czyżby rota??? ;( 22.03.09, 17:43
          dg2604 napisała:

          > Moja pierwsza lekarka popelnila blad dajac mi tylko ors-alit,bo na wirusa
          > potrzebny antybiotyk...

          Potrzebny jak łysemu grzebień - antybiotyk zwalcza bakterie, nie wirusy.
        • niunia8982.2 Re: Czyżby rota??? ;( 22.03.09, 17:48
          Dziękuje,mam nadzieje ze juz dosyc kupek na dziś...oby crying
          Bede go obserwowała
          • skierka27 Re: Czyżby rota??? ;( 22.03.09, 18:56
            Ja na pocieszenie dodam,ze bedac w szpitalu z małą było wiele dzieciaczków na rota i powiem Ci,ze nie jest takie straszny.Objawy to biegunki i/lub wymioty,temp. ale nie koniecznie.Leczenie w szpitalu jest konieczne tylko wówczas,jeśli dojdzie do odwodnienia,albo temp będzie wysoka i nie spadnie po lekach.W szpitalu jedyne co robią,to nawadniają i tyle.No i dają probiotyki,albo leki na zbicie temp.U nas podawali jeszcze napar z siemienia lnianego na osłone podrażnionych jelit.Dodam,ze moja córcia pojechała tam z biegunką,ale to nie był rota,także spokojnie.Biegunka to nie zawsze rota.Czasem to u dzieci zwykły nieżyt jelitowy,albo początek np katarku.No i na rota absolutnie nie podaje się antybiotyków.Toz to wirus,nie bakteria.Obserwuj,dawaj dużo pić.Bedzie dobrzesmile
            • niunia8982.2 Re:skierka 22.03.09, 19:24
              a jak podają?
              W kroplówce?
              Moj synek ma temp ja nie moge jej zbić i zrobił juz kupki,teraz zrobil bardzo
              wodnista i nie wiem co mam robic czy jechac do szpitala czy czekac i obserwowac?
              Ale tez pokaszluje wiec moze to poczatek choroby a nie rota?
            • skierka27 Re: Czyżby rota??? ;( 22.03.09, 19:41
              W kroplówce podają tylko sól fizjologiczną z gluzkozą.Na gorączke możesz podać nurofen w syropku(ma specjalny dozownik).Jest silniejszy od paracetamolu.Probiotyk jaki chcesz.Moja dostawała lacidofil(jedna kapsułka do odrobinki wody i wlewałam kieliszkiem,miaa wtedy 6 tyg),ale w domu miałam dicoflor30.Podawałam tak samo.Napar z siemienia(wsypujesz ze 3 lyżki,dolewasz 2 szk wody i gotujesz dość długo dolewając wodę;jak już będziesz widziała,że wywar jest śliski,to odajesz-łyżeczką,strzykawką,kielszkiem lub butelką,naprawde pomaga).Jeśli do jutra nie przejdzie,to wezwij pediatre.A czy Twoje dzieciątko pije?
              • skierka27 Re: Czyżby rota??? ;( 22.03.09, 19:44
                Na zbicie temp polecam kąpiel.Wkładasz dziecko do ciepłej wody,takiej normalnej,ale powoli dolewasz zimnej,zeby woda zrobiła się chłodna.U nas pomagało super.Na początku się bałam,ze dziecko zmarznie,ale nie.WEycieralismy i szybciutko ubierałam.Temp ładnie spadala.
                • skierka27 Re: Czyżby rota??? ;( 22.03.09, 19:46
                  A ile ma tej temp?Wiesz,do szpitala możesz nawet w nocy pojechać,więc spokojnie.Może spadnie temp.Jeśli podałaś paracetamol na temp,to możesz podać już po godzinie coś na ibuprofenie(np nurofen).Jeśli ibuprofen,to po godz paracetamol.Aha!One wszystkie działają z opóźnieniem.
                  • dg2604 Re: Czyżby rota??? ;( 23.03.09, 10:57
                    No to chyle czolo...moze rzeczywiscie z rota sobie poradzila,a w miedzyczasie
                    byla juz infekcja gardla i na to lekarka przepisala antybiotyk...
                    • niunia8982.2 Re: Czyżby rota??? ;( 24.03.09, 16:41
                      A jednak jest rota crying
                      Byliśmy w szpitalu 2 doby,byl odwodniony,zylki mu pekały jak chcieli zalozyc
                      wenflon,na szczescie temp spadła,kupki juz normalne.
                      Dzisiaj wyszlismy do domku smile
                      Dziękuje za odpowiedzi a zwłaszcza skierce kiss

                      Pozdrawiamy Aga i Brajanek smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka