matysiaczek.0
25.03.09, 13:06
Moja starsza tak mówi, jak chce żeby młody nie wchodził do jej pokoju i stawia pułapkę na niego: pufę pod drzwiami np. No więc ja robię takie zastawki kontaktów i kabli. Przykład:
fotoforum.gazeta.pl/3,0,1715484,2,1.html
ale...dziś młody pokazał, ze nie warto mu ufać, i tak jak chce, to przejdzie/przelezie...więc chyba w końcu poproszę małża, żeby ten kontakt wymienił i kable pochował. No bo jak tu zostawić dziecia skoro on tak sobie poczyna:
fotoforum.gazeta.pl/3,0,1715480,2,2.html
to tak dla przestrogi. Czasem nam się wydaje, ze dziecko jest bezpieczne, a on i tak sobie poradzi i niebezpieczeństwo przybliży!