Dodaj do ulubionych

pora na zmiane???

28.03.09, 15:30
Mam takie pytanie kiedy maluszkowi zmienic ciezki gruby zimowy kombinezon na
cos lzejszego bardziej wygodniejszego?? Moja corcia wlasnie skonczyla 7
miesiecy i od poczkatku niecierpiala czapki szaliczka a najbardziej wkladania
jej w ten kombinezonsmile
Obserwuj wątek
    • karro80 Re: pora na zmiane??? 28.03.09, 16:04
      W sumie jak jest koło 4-5 stopni to pakuję w kurtkę i rajtki plus na
      to sztruksy grubsze (tak robiłam jesienią i teraz też).
      Tylko ze stopami mam problem, ale daję dwie pary zamast butów i są
      osłonięte przykrywką od spacerówki.

      A wiesz ja w ogóle nie używałam szalika-kupowałam golfiki i body z
      golfem. Dzieć i tak mało tej szyi ma zazwyczaj, moja nie ma miejsca
      na szalikwink
    • ula2689 Re: pora na zmiane??? 28.03.09, 16:08
      Kamil też ma 7 miesięcy i właśnie dziś zamieniliśmy kombinezon na wiosenna kurteczkę
    • smerfetka8801 już dawno... 28.03.09, 17:00
      od kiedy jest powyżej zera nie zakładam kombinezonu-chyba ,że nie mam nic
      czystego ale wtedy mała ma tylko bluzkę i body pod spodem.wiosnę mamy!dziś ponad
      10 stopni!!!!!!!!!!!!!
    • zazou1980 Re: pora na zmiane??? 28.03.09, 17:20
      ja dziś odpaliłam wiosenną kurtkę i bawełnianą czapeczkę, szalik odpuściłam
      całkowicie. młoda od razu lepszy humor miała, bo pierwszy raz w wózku własne
      łapki zobaczyła smile
    • marzenciaf Re: pora na zmiane??? 28.03.09, 18:56
      Ja mojemu smykowi zakładam kurteczkę i grubsze ocieplane spodnie sztruksowe jak
      tylko jest cieplej na dworze czyli powyżej zera i świeci słoneczko, tak samo z
      czapeczką a zamiast szalika zakładam apaszkę. Synek tez bardzo nie lubił jak się
      go ubierało w te grubaśne kombinezony. Jak jest cieplej spokojnie możesz dziecko
      ubrać lżej na pewno nie zmarznie. Pozdrawiam

      [url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]

      https://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/3912.png
    • ciociacesia a ja mam dylemat 28.03.09, 18:59
      bo córke trzeba na spacerze ponosic troche, a wszelkie te kurteczki podjezdzaja
      jej na plecach przy noszeniu, wiec ciagle bidulka w kombinezonie
    • koza_w_rajtuzach Re: pora na zmiane??? 28.03.09, 19:17
      Hmm.. już dawno temu zrezygnowałam z grubego kombinezonu. Miesiąc temu synek
      jeździł już w lżejszym kombinezonie, takim wiosenno-jesiennym, a teraz ubieram
      mu na spacery paputki, spodnie, body, bluzeczkę i kurtkę wiosenno-zimową oraz
      czapkę typowo wiosenną. Wczoraj nawet miał czapkę już taką nieprzykrywającą
      uszy. Przykrywam go cienkim kocykiem i jest ok.
      • koza_w_rajtuzach Re: pora na zmiane??? 28.03.09, 19:22
        aha, mój mały ma 2,5 miesiąca. Nie przykrywam też go ociepliną na wózek. Jest
        całkowicie odsłonięty na spacerach od początku. Niech się wietrzy.
    • semi-dolce Re: pora na zmiane??? 28.03.09, 19:42
      Spokojnie możesz juz schować kombinezon. I grube czapki też.
    • beliska Re: pora na zmiane??? 28.03.09, 19:59
      Jak jest bardzo zimno, wieje, zacina deszczem nie wychodzimy,
      bo młoda jeździ w calkowicie odkrytej spacerówce, bez żadnych kocy.
      Zimno-ubieram na cebulkę, na wierzch kurtka, polarkowa czapka, ciepłe spodnie. Dzień jak dziś czyli ładny, wiosenna kurtka i czapka do pół ucha. Kombinezonów nie znosiła, więc jak wyrosła już nie kupowałam. Za kilka dni kończy 7mscy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka