Dodaj do ulubionych

No i usiadła:)

20.04.09, 16:40
A pochwalę się,co mi tamsmileJeszcze dziś rano pisałam,że sama nie siadasmileKombinowała,raczkowała,wyginała się i w końcu złapała równowagę.Strasznie szybko to idzie do przodu.Trzy tyg temu wyrosły jej zęby,zaraz potem ruszyły raczki,a dziś siedzi i podpiera się nogą,żeby wstawać.No w tym tempie,to ja nie wyrabiam za niąsmileJutro kończymy pół roczku.Pozdrawiamsmile
Obserwuj wątek
    • kasiak1004 Re: No i usiadła:) 20.04.09, 17:39
      gratulacje;-D
      moj mlody wczoraj po raz pierwszy usiadl sam, znaczy sie dzwignal z
      pozycji lezacej na plecach na plasko usiadl, ale moj jest starszy bo
      juz ma troche ponad 6mies wiec nie ma takiego zawrotnego tepa jak
      twoja. a kurcze raczkowac to on chyba wogole nie zamierza, wolalby
      juz chodzic bo ciagle na sztywne nogi by chcial
      pozdrowienia
    • karro80 Re: No i usiadła:) 20.04.09, 18:19
      Super!
      Moja też rwie teraz do przodu jak burzabig_grin, zdaniem rehabilitanki
      dogoniła wiek korygowany(10 mies), a było cienkawo.
      Wiosnabig_grin
      • zosia9 Re: No i usiadła:) 20.04.09, 20:50
        A moje dziecko 7 miesięcy nie ma ząbków, nie raczkuje, nie siada. A
        i tak rozwija się całkiem prawidłowosmile
        • elzbieta_1983 zosia9 20.04.09, 20:54
          moje w tym wieku co Twoje miało identyczniesmile jutro kończy 10 miesięcy, siadła
          jak miała 8, raczkować zaczęła 8,5 a zębów u nas braksmile a no i stanęła pierwszy
          raz w sobotęsmile czekamy zatem na zębulesmile
          • elzbieta_1983 skierka 20.04.09, 20:55
            gratulujęsmile zuch maluchsmile
        • skierka27 zosia9 21.04.09, 08:05
          No pewnie,że rozwija się prawidłowo.Ja czasem sobie myślę,że gdyby moja zwolniła tempo,to może by była spokojniejsza.Kumpela ma dzidzie w tym samym wieku,co moja i ona też nie robi tych wszystkich rzeczy,ale za to pięknie śpi w nocy i bardzo ładnie je...No cóż...u nas z tym porażka.Co z tego,że tak gdna z tymi umiejetnościami,jak wiecznie obie jesteśmy nie wyspane,a karmienie pozostawia wiele do życzeniasmile
      • skierka27 Re: No i usiadła:) 21.04.09, 08:08
        karro80 napisała:
        > zdaniem rehabilitanki
        > dogoniła wiek korygowany(10 mies), a było cienkawo.

        No Twoja Karro,to jest naprawdę silna babka,biorąc pod uwagę,że tak szybciutko powitała ten światsmileTu dopiero jest czego gratulowaćsmile
    • parasolka Re: No i usiadła:) 20.04.09, 20:56
      moja zaczela siadac z bioderka z boczku podpierajac sie 1 raczka
      jak miala 8 miesiecy i tak sobie siadala przez pierwsze tygodnie, ok
      9 m-ca zaczela siadac bez podpierania sie.
      • skierka27 Re: No i usiadła:) 21.04.09, 08:06
        U nas też dość długo trwały próby,ale ta moja to jakaś narwana jest...Po cichu liczę,że troche zwolni,bo skoro kolejnym etapem ma być chodzenie...Brrr...Ja jeszcze nie jestem na to gotowasmile
        • karro80 Re: No i usiadła:) 21.04.09, 09:26
          Też się tego boję, ba nawet myślę, że ona od razu biegać zaczniewink.
          Synek koleżanki właśnie uczy się biegać(pominął proces nauki
          chodzeniawink)-mają przechlapanebig_grin
        • glagonia Re: No i usiadła:) 21.04.09, 11:33
          skierka, mam to samo! Mały już siada i raczkuje (ma 6,5 mies, a zaczal gdzies ze
          2 tyg temu), a co mnie lekko przeraza to ze od razu wzial sie tez za wstawanie.
          Jak tylko go włożę do lozeczka, zaraz sie podciaga. To ten typ, ktory nie
          usiedzi chwili bezczynnie... Mialam nadzieje ze wrodzi sie do swoich spokojnych
          rodzicow, a tu chyba widze geny babci (ktora nazywamy zartobliwie "kroliczkiem
          duracella"). Niestety, to ja - nie babcia - bede musiala biegac za nim i
          pilnowac - juz zaraz..wink
          • skierka27 Re: No i usiadła:) 21.04.09, 16:34
            glagonia napisała:
            Mialam nadzieje ze wrodzi sie do swoich spokojnych
            > rodzicow, a tu chyba widze geny babci (ktora nazywamy zartobliwie "kroliczkiem
            > duracella"). Niestety, to ja - nie babcia - bede musiala biegac za nim i
            > pilnowac - juz zaraz..wink

            Moja wrodziła się we mnie,bo ja byłam taka expresowa jako dziecko.Siadłam sama w 5 miessmileCóż,mogę chyba tylko sobie za to podziękować:/Też już skubana się podciąga,chociaż kiwa się jak pijak pod sklepembig_grin
    • atucapijo pytanie techniczne o siadanie 21.04.09, 12:21
      z jakiej pozycji dzieci zaczynaja same siadac??? moj synek lezac na
      brzuchu podnosi albo pupe, albo wygina sie na raczkach do tylu jak
      syrenka, ale jeszcze nie wpadl na to, ze mozna podniesc pupe i plecy
      razem i raczkowacsmile ale rwie sie do siadania z lezenia - mi sie
      wydaje niemozliwe zeby z lezenia usiadl, musialby miec miesnie
      brzucha ze hej! jak wasze maluchy same usiadly? z pozycji
      raczkujacej? z brzucha na bok???
      • klepska Re: pytanie techniczne o siadanie 21.04.09, 14:05
        moja mała próbowała siadać jak miała 5 miesięcy - z leżenia ciągła głowę i nogi
        jednocześnie. W ten sposób jeszcze nie udało jej sie usiąśc ale jak tylko leży
        np,. na poduszce to siada. natomiast od ok tygodnia siada z leżenia na brzuchu a
        skończyła 8 miesięcy. nie wiem czy to wcześnie czy późno ale ona ogolnie jest
        leniwasmile
      • glagonia Re: pytanie techniczne o siadanie 21.04.09, 14:48
        moj usiadl z brzuszka, nogi jak do raczkowania i wtedy na bok i siad. Jeszcze
        nie umiał raczkować bo rączki nie chodziły ale zaraz potem się nauczył.
        • skierka27 do atucapijo:) 21.04.09, 16:30
          Moja córcia robiła właśnie tak jak Twój synek,kiedy miała ok 4,5-5mies.Jakoś chyba ok 5,5 stanęła pierwszy raz do raczków.Połączyła kolanka i rączki wyprostowane.Nim jeszcze ruszyła na czworakach,podejmowała próby siadu.Wyglądało to mniej więcej tak:
          -kiwając się na kolanach(i wyprostowanych rączkach)podginała sobie jedną nóżke pod pupe i się na tę stronę przechylała;potem jednak dopiero wpadła na to,że tę drugą nóżkę trzeba wyprostować i wyglądało to tak: kiedy już miała ugiętą nóżkę pod pupą,a drugą wyprostowaną,to przechylała się na tę prostą,zgiętą prostowała i gotowesmileDodam,że na początku jeszcze się podpierała ręką z boku i taka zgięta była,aż w końcu dźwignęła plecki,podniosła rączki i siedzismile...Łoj,ale się rozpisałamsmile

          No ale cócia mojej siostry siadła z leżenia.Tzn leżąc na boku,podginała sobie tą spodnią nóżkę,odpychała się rączką(też tą spodnią)i przechylała się na tę wyprostowaną nogę,spodnią prostowała i już.Mniej więcej to samo,co z raczkó,ale z leżeniasmile
    • camel_3d Re: No i usiadła:) 21.04.09, 16:26
      no to pogratulowac nastepniego kroku w rozwoju! smile
      • skierka27 Re: No i usiadła:) 21.04.09, 16:32
        HehesmileDziękujemy!Twój Misio idzie krok w krok za moją,więc pewnie lada dzień usiądziesmile
        • camel_3d Re: No i usiadła:) 21.04.09, 16:57
          >więc pewnie lada dzień us
          > iądziesmile

          no siedzi juz..tylko sie jedna reka podpierasmile)
    • karrolka.b Re: No i usiadła:) 21.04.09, 22:44
      no no kochana gratulacje! moja Misia właśnie zaczyna się wspinać do siadania wink
      a ząbków nadal brak he he he smile
      • skierka27 Re: No i usiadła:) 22.04.09, 14:12
        U nas już na widoku dolne dwójki.Masakra.Co za tempo:/Aż z tego wszystkiego dostała mega kataru.Cyrk na kółkach mamy w domusmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka