Dodaj do ulubionych

nie chce smoczka....

07.05.09, 10:54
moja 2 miesieczna coreczka nie ma ochoty na smoczek. wyprobowalam wszystkie...
nie nalegalabym gdyby nie fakt, ze mala wybudzona podczas spaceru zaczyna plakac i nie da sie jej ponownie ulozycz w wozeczku...
Powrot do domu z malym dzieckiem na ramieniu ROWNOCZESNIE pchajac wozek to koszmar...
te sytuacje powoduja, ze spacer nasz ogranicza sie do bliskich okolic domu.. co zaczyna przyprawiac mnie o stany depresyjne...
nie moge pozwolic sobie na dluzszy spacerek do innego parku w miescie, zakupy itp

moze sa jakies sposoby na dzieciaki, ktore przy pierwszym kontakcie nie toleruja smokow...?
czy moze to trwa? i do przyjazni dziecka ze smokiem dochodzi sie stopniowo...?

bede wdzieczna za porady...

iza
Obserwuj wątek
    • sabciass Re: nie chce smoczka.... 07.05.09, 10:57
      niewydaje mi się, żeby na nietolerancję wózkową pomóg smoczek.
      Polcam raczej chustę wiązaną.
      • elaola82 Re: nie chce smoczka.... 07.05.09, 11:05
        Moja córka tez nie tolerowała wózka tak gdzieś do 4 miesiąca,
        później jak miała zamiar iść spać w ciągu dnia zaczeła akceptować
        wózek.
        Smoczka nigdy nie miała, próbowali wszyscy mama, tata, dziatkowie,
        poprostu nie i już. Więc po co dzieecko zmuszać, teraz ma 19
        miesięcy a ja problem z głowy, że nie musze oduczać
        • podkrecone Re: nie chce smoczka.... 07.05.09, 16:07
          właśnie spróbuj chusty wiązanej jest rewelacyjna a przy tym masz dwie ręce
          wolne!!!!!! a mała dzidzia spokojniejsza smoczek napewno nic nie pomoże może
          jakieś fajne zaawki grzechotki do budki przyczep albo balonik żeby dzidzia
          ciągnęła za sznureczek itp
      • demagny79 Re: nie chce smoczka.... 07.05.09, 11:05
        ale ona nie ma problemu z wozkiem...
        czasami podczas spaceru budzi sie i nie ma ochoty byc w nim dalej...
        i nie chodzi tylko o wozek tylko o cala mase innych okolicznosci - np
        jazda samochodem

        ps probowalam chusty i nie chciala..mam tez nosidlo ale tez placz,
        tylko mamine ramie...

        • semi-dolce Re: nie chce smoczka.... 07.05.09, 12:05
          To popróbuj jeszcze z chustą. Tylko z długą wiązaną, nie z żadnym wymysłem w
          stylu bebelulu lulu. Wiele maluchów w pierwszym odruchu protestuje, a potem to
          uwielbia. Zamotaj dziecko i idźcie na spacer - zazwyczaj wyjście w chuście z
          domu pomaga i dziecko przestaje protestować, poskacz z nią w tej chuscie,
          potańcz, itp. Dzieci stanowczo "niechustowych" jest naprawde bardzo bardzo
          niewiele, zazwyczaj to rodzice nie potrafią pokazać dziecku jakie to fajne.

          A że budzi sie w wózku i płacze, to nic dziwnego - maleńkie dziecko budzi się
          nagle w zupełnie obcym miejscu (bo przeciez jeździsz tym wózkiem) i nie czuje
          sie bezpieczne, więc chce w najbezpieczniejsze miejsce na swiecie - do mamy.
          Smoczek ciebie nie zastąpi, natomiast w chuście na twoim brzuchu będzie stale
          przytulona i bezpieczna (a co za tym idzie będzie miała więcej odwagi by
          odkrywać świat).
    • annix-1 Re: nie chce smoczka.... 07.05.09, 12:24
      Mój synek też tak miał. Zależało mi żeby ssał smoczka, ponieważ
      zamiast niego używał sobie moich piersi, co powodowało, że całe dnie
      karmiłam go i nie mogłam się nigdzie ruszyć. Oswoił się po wielu
      próbach ze smoczkiem okrągłym, chyba najbardziej przypominał mu
      pierś. W tej chwili ma prawie 3 miesiące i smoka bierze sporadycznie
      w sytuacjach kryzysowych np płacz na spacerze, szczepienie,
      wybudzenie w nocy. W dzień podczas zwykłej aktywności nawet podczas
      marudzenia nie chce. Zasypia bez smoka.
    • osa551 Re: nie chce smoczka.... 07.05.09, 14:16
      U mnie było to samo. Smoczek sobie odpuściłam, a do spacerówki przesadziłam 10
      tygodniowego smyka. W spacerówce było znacznie ciekawiej i ryki się skończyły.
    • kammik Re: nie chce smoczka.... 07.05.09, 14:18
      Jak nie ma ochoty, to nie zatykaj jej gumą na siłę. Moja córka też się darła w
      wózku, noszę ją w chuście i skończyły się problemy z wyjściem. Też chodziłam w
      promieniu 500 m od domu i szlag mnie trafiał wink
    • mad98 Re: nie chce smoczka.... 07.05.09, 14:27
      Jedną z rzeczy, których najbardziej żałuję jest to, że dałam dziecku smoczek.
      Dlatego nie rozumiem czemu ci tak bardzo zależny. Ja do tej pory - 20 msc -
      wstaje w nocy na tzw. smoka, bo dziecko nie może bez niego spać. Dlatego
      zdecydowanie odradzam
    • tusie-czek Re: nie chce smoczka.... 07.05.09, 14:27
      Moja odrzucila smoczka jak miala miesiac. Chuste i nosidelko akcpetowala na pol
      godziny. W gondoli tez marudzila jak miala ze trzy miesiace i pomogly zabawki
      zawieszane na wozek, pluszak w wozku do przytulenia i potem szybka przesiadka do
      spacerowki. Jak jeszcze jezdzila w gondoli to miala takie zabawki do lapania i
      bardzo to lubila.
      • bunny_blue Re: nie chce smoczka.... 07.05.09, 16:22
        hmmm,
        moj Jerz dał się przekonać do smoka - a nie chciał.
        I jak ja tego żałuję.
        No i smoczek nie ma nic wspólnego ze spokojnymi spacerami, wierz mi.
        Nosimy się na ręku pchając wózek i ciągnać psa na smyczy...
        A różnica taka, że bez tego cholernego smoka nie zaśnie.
        Chuste polecam, sprawdziła się u nas.
        A smok? Ciesz się, ze nie chce.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka