Dodaj do ulubionych

problem z zasnieciem...??

12.05.09, 17:23
no i sie wymadrzalem, a tu mnie trafilo...

od wczoraj misiek ma problemy z zasypianiem...
po polozeniu placze...a czesme nawet krzyczy. i to nie tylko wieczorem.
Poranna drzemka to byl pojedynek gigantow... popoludniowa..widac, ze maly juz
nie moze, lazi po ziemi i jeczy..ale polozony na sofe od razu krzyczy... w
koncu si epoddalem..ale zastanawiem sie co to...skok rozwojowy ? proba sil?-
Obserwuj wątek
    • monikaa13 Re: problem z zasnieciem...?? 12.05.09, 17:26
      Fajnie, by było jakbyś podawał wiek dziecka. Nie każdy śledzi Twoją
      historię smile
      Mimo, że osobiście jestem na forum prawie codziennie nie mam pojęcia
      ile Twój misiek ma miesięcy.
      Przy tak zadanym pytaniu stawiam na zęby.
      • camel_3d Re: problem z zasnieciem...?? 12.05.09, 17:30
        6 miesiecy...
        2 zeby na dolesmile
      • magdahaaa Re: problem z zasnieciem...?? 12.05.09, 17:31
        miśiek camela ma chyba 6 miesiecy , jakos tak, jeli sie nie myle, co nie Camel ?
        wink smile

        Tyy, a moze po porstu mu sie odwidzialo. a pobujac ? powozic ?

        moj ma to samo, ma 8 miechow jednak, ale tez teraz ciezko zasypia, widac ze
        zmeczony, biore na rece, zeby uspic, a ten sie rozglada, i lazic chce.. no, a w
        lozeczku nie da rady, bo wstaje i wrzeszczy - z radosci notabene.
        wiec go do wózka pach, chwila, i dzieciak spi ...


        Moje chooopaki smile
        • camel_3d Re: problem z zasnieciem...?? 12.05.09, 17:33
          kurda..na recach nie lubi byc. lubi..o ile to nie jest pozioma pozycjasmile

          • magdahaaa Re: problem z zasnieciem...?? 12.05.09, 17:37
            a wózek Camel ?? Wózek ...
            • camel_3d Re: problem z zasnieciem...?? 12.05.09, 18:00
              > a wózek Camel ?? Wózek ...

              wozek lubi..lezy w nim na brzuchu..na plecach nie da radysmile

              pewnie chusta pomozesmile
    • faq Re: problem z zasnieciem...?? 12.05.09, 17:32
      bo to przypadosc, ktora sie dzieicaki przez netowanie rodzicow zarazaja wink
      wszystko przez moja mlodsza... moze byc skok, moze smile
    • semi-dolce Re: problem z zasnieciem...?? 12.05.09, 17:58
      A jak go przytulasz do snu to co się dzieje?
      • camel_3d Re: problem z zasnieciem...?? 12.05.09, 18:04
        > A jak go przytulasz do snu to co się dzieje?

        wierci sie jak smrod w gaciach..smile i chce sie na brzuch przekrecic..a to
        znaczy...wypadac z lozka jak najpredzejsmile
        • oda100 Re: problem z zasnieciem...?? 12.05.09, 18:10
          sa okresy w zyciu dziecka ze ma problem z zasnieciem, wyciszeniem
          sie, albo zbyt zmeczone albo jeszcze za malo zmeczone i 100 innych
          powodow. Jak widac najbardzije ulozone dziecko i tak sie
          rozregulowujesmile
          Moim zdaneim rodzic powinien wykazac sie w takich sytuacjach
          maksymalna cierpliwoscia, a nie uporem. Przynajmniej tak jest z
          moimi dziecmi - jesli jestem rozdrazniona bo akurat w tv zaczal sie
          moj ulubiony program a mala za zadne skarby nie chce spac, zaczyna
          sie ciezki wieczor i z kazda proba polozenia jest jeszcze gorzej, i
          ja zmeczona i corka... no sa takie dni
          • camel_3d Re: problem z zasnieciem...?? 12.05.09, 21:33
            hmmm..no pewnie moze sie rozlegulowac. zawsze mnie zastanawia co takie male
            dziecko mysli, czy wogole mysli...nie sadze, zeby cos na zlosc robilo. I masz
            racje, trzeby si ewykazac max cierpliwoscie..dzis myslalem, ze wyjde z siebie...
            no ale wieczorem usnal ..w sumie postal w lozku jakies 20 minut..ale bez
            placzu..potem chyba zasnal..nie wiem..bo jak wszedlem do pokoju to juz spal..
            zobacze jutro..
            moze po prostu nie potrzebuje juz tyle snu..albo organizm potrzebuje, a misiek
            nie chcesad bo swiat jest ciekawszysmile

            ech...zdaje si esie ciesze sie juz na zlobeksmile
    • semi-dolce Re: problem z zasnieciem...?? 12.05.09, 18:19
      A jak go połozysz wczesniej spać? Zanim będzie mega zmęczony? Wiele dzieci ma
      tak, że jak sa tak bardzo zmeczone, ze ledwo żyją, to za nic usnąć nie mogą, a
      jesli sie je połozy spac wczesniej, kiedy sa tylko troche zmęczone to zasypiaja
      bez problemu.
      • anutka83830 Re: problem z zasnieciem...?? 12.05.09, 20:43
        A widzisz. I Ciebie dopadło. A tak dziwiłeś sie ze można dziecko
        huśtać itp. aby zasnęło.
        Jeśli zawiedzie husta, wózek, sprobuj suszarki. Mojemu małemu zawsze
        pomaga w takich sytuacjach
        • camel_3d Re: problem z zasnieciem...?? 12.05.09, 21:43
          suszarka nie zadziala, bo pan suszarka smile przychodzi po kapieli i maly
          podskakuje z radosci jak go suszesmile

    • monikaa13 Re: problem z zasnieciem...?? 12.05.09, 20:55
      smarujesz mu czymś dziąsła? Ja i tak stawiam na nowe zęby. Niestety
      to boli smile
      • camel_3d Re: problem z zasnieciem...?? 12.05.09, 21:44
        kupilem dzis zel...ale myslisz ze gorne jedynki sa bardziej bolesne?
        no i jak to si ema do tego, ze zaczyna plakac jak go sie polozy na plecy..albo
        wogole polozy
    • bukmacherka34 Re: problem z zasnieciem...?? 12.05.09, 21:39
      aleks od kilku dni to samo,jak spał ślicznie sam tak teraz płacze,wrzaski,jakaś paranoja.Dziąsła smaruję,bo może to zęby,a może taki wieksad
    • eweliska18 Re: problem z zasnieciem...?? 12.05.09, 22:10
      a może ma za dużo bodźców i jest za bardzo pobudzony, u mnie jak mała nie chce
      zasnąć po odłożeniu do łóżeczka pomimo ziewania, tarcia oczu, marudzenia,a w
      końcu płaczu to biorę ja na ręce i nosze w pozycji pionowej przez około 5-15
      min, staram się ja wyciszyć, nic do niej nie mowie, tylko czasami coś cicho
      śpiewam i to pomaga,
    • asiula1987 Re: problem z zasnieciem...?? 12.05.09, 22:10
      oj uwazaj bo cie tu zaraz "hieny" dopadna i sie dowiesz ze nie wychowujesz w
      bliskosci i ze wogole beznadziejny tatuś jesteswink

      wg mnie skok rozwojowy nawet przed chwila sprawdzalam ta tabelke o skokach i ok
      6 sie zaczyna, u nas juz poczatek skoku byl chyba troche wczesniej, bylo
      tragicznie i tylko wózek herbatka i smok dzialaly cuda
    • delfinek1409 Re: problem z zasnieciem...?? 12.05.09, 22:11
      U nas było dokładnie tak samo-Ptysiek skończył pół roku i dostał głupawki. Z grzecznego, dobrze zasypającego i śpiącego syneczka zamienił się w wyjącego po nocach potwora. Trwało to jakieś dwa tygodnie, wyszły górne dwójki, parę dni później górne jedynki. Oczywiście parami-aby bardziej bolałosad Po pojawieniu się zębali znów jest superwink Więc ja też obstawiam zęby (u nas dolne wyszły bezobjaowo). A jeżeli nie zęby to zawsze jakiś skok się trafiwink Generalnie ja w takich momentach czekam, obserwuje i jakoś to wszystko mija. Miskowi pewnie też! Powodzenia, kup profialktycznie jakiś żel na żęby i gryzaczki, u nas świetnie się sprawdziła schłodona marchewkasmile
      • delfinek1409 Re: problem z zasnieciem...?? 12.05.09, 22:14
        A w sumie teraz tak skojarzyłam, że wraz z pojawieniem się zębów Ptysiek zaczął raczkować, więc zapewne zęby + skok. Masakra, ale było minęło...teraz czekamy na już prawie pojawiające się trójki, oczywiście znów parami, ale narazie jakoś bez płaczu. Cierpliwościwink
    • camel_3d chyba jednak zeby 13.05.09, 09:54
      kupilm wczoaj masc na zlagodzenie bolu przy zabkowaniu. Polozony wieczorem do
      lozka troche marudzil..obudzil sie dopiero kolo 4 rano...pomarudzil kilka minut
      i zasnal..potem o 5.30 na mleko..
      moze faktycznie to zeby.
      a moze potrebuje bylskosci, bo wlasnie usnal tylko treby bylo sie do niego
      przytulic. Przedtem nie lubil prztulania i rozpraszal sie...
      no coz..to zaczynamy etap z przytulaniemsmile
      • tusie-czek Re: chyba jednak zeby 13.05.09, 11:00
        Mi pediatra powiedzial, ze zeby bardziej bola jak dziecko lezy na plecach.
        Dlatego jak ida zeby to nie moze zasnac bo mu to bardziej przezkadza. Zel na
        dziasla i duzo cierpliwosci. No i gleboki bas taty na dobranoc. U nas to
        zadzialalo w kryzysowych momentach. Dziecie sie lepiej wycisza przy niskich
        czestosciach. Masz przewage!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka