mirabelka10 18.05.09, 22:14 tak jak w tytule,jestem ciekawa co wogule sądzicie na ten temat? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
carolinecat Re: Nosicie w chustach? 18.05.09, 22:23 nosimy, nosimy! a o tym, co sądzimy niech świadczy fakt, że gondola dawno poszła w zapomnienie, a spacerówki dalej nie mamy Odpowiedz Link Zgłoś
semi-dolce Re: Nosicie w chustach? 18.05.09, 22:27 A ja mam spacerówkę. I tak wokół niej chodzę i myslę czy by nie wystawic na allegro... Babylonię bym sobie za to kupiła... I pewnie jeszcze coś... Odpowiedz Link Zgłoś
mirabelka10 Re: Nosicie w chustach? 18.05.09, 22:42 tylko jak trzeba zakupy zrobić to przydaje się wózek,bo kto by to wszystko nosił... a drugię dzięcie...najlepiej przywiązać też do chusty,by za nim nie biegać Odpowiedz Link Zgłoś
semi-dolce Re: Nosicie w chustach? 18.05.09, 22:47 Na zakupy jadę samochodem. Wysiadam, dzieć do chusty i łażę po sklepach do woli. Wszędzie się mieszczę, mogę sobie koszyk-wózek wziąć a młody zadowolony ogląda swiat z maminych pleców/brzucha. Odpowiedz Link Zgłoś
carolinecat Re: Nosicie w chustach? 18.05.09, 23:36 do wózka nie właduję więcej niż do plecaka. a w dodatku w mojej okolicy do większości sklepów i tak z wózkiem nie wjadę. Odpowiedz Link Zgłoś
mirabelka10 Re: tak! 18.05.09, 23:06 ja jestem zdana tylko na nogi...więc musze sobie radzić,jutro mnie czeka właśnie przeprawa ze starszą i młodym w chuście,ale chyba wezme też wózek. Odpowiedz Link Zgłoś
mirabelka10 Nosicie w chustach? 18.05.09, 23:07 a gdzie chadzacie?ja jestem z pod Warszawy. Odpowiedz Link Zgłoś
semi-dolce Re: Nosicie w chustach? 18.05.09, 23:09 Ja też . Konkretnie Nowa Iwiczna. Odpowiedz Link Zgłoś
dordulka Re: Nosicie w chustach? 18.05.09, 23:21 Lansujemy sie na mazurskich jeziorach, a raczej na promenadach)) Odpowiedz Link Zgłoś
m.a.r.t.a.1983 Re: Nosicie w chustach? 18.05.09, 23:09 Ja mam chustę zakupioną ale jeszcze nie umiem małej wiązać Nie dociągam główki w kieszonce i mała się dziera jak próbuję ją docisnąć. Czekam na środowe spotkane Kangura w Krakowie - może mi ktoś pomoże Odpowiedz Link Zgłoś
dordulka Re: Nosicie w chustach? 18.05.09, 23:20 Nosimy Na razie w tkanej vatanai maruyama, przymierzam sie do prob w kolkowej nati (zeby sobie Miske tam ulokowac jak sie na spacerze na wozek zbuntuje). Zaczynalam od elastyka jak mloda miala 2 tyg. Odpowiedz Link Zgłoś
dragica Re: Nosicie w chustach? 18.05.09, 23:23 Nosze.Ja mam kolkowa,planuje zakupic MT.Chusta jest niedoscigniona u lekarza,na lotnisku,w sklepach bez schodow ruchomych,przyz marudnym dzieciu. Odpowiedz Link Zgłoś
mullka Re: Nosicie w chustach? 22.05.09, 11:21 Znajome też noszą i są zadowolone. Chusta jest chyba wygodniejsza niż nosidełko. Odpowiedz Link Zgłoś
zefirekk Re: Nosicie w chustach? 19.05.09, 00:23 nosimy, chcę zmienić na MT, ale ze spacerówki też często korzystam, bo dzieć mój max godzinę w chuście wytrzymuje - taki typ - nie lubi być skrępowany - nawet warsztaty nic na to nie zaradziły. No ale na krótkei wypady i niewielkie zakupy + ośrodek zdrowia jest ok. Odpowiedz Link Zgłoś
lukrecja34 Re: Nosicie w chustach? 19.05.09, 07:50 nie,chusta zupełnie do mnie nie przemawia Odpowiedz Link Zgłoś
baby.2 do doswiadczonych chustomanek:) 19.05.09, 07:52 mam pytanie- co to jest MT? sorry, ale w temacie chust jestem swieza ponadto moze ktos wie gdzie w warszawie moge sie nauczyc wiazac? zbytnio mi to nie wychodzi...i jeszcze jedno, od kiedy mozna dziecko w pionie nosic? dzieki Odpowiedz Link Zgłoś
carolinecat Re: do doswiadczonych chustomanek:) 19.05.09, 08:15 MT to skrót od mei tai - nosidła azjatyckiego. z tym, że ono jest zalecane dla siedzących dzieci. z tego co pamiętam z innego wątku Twój maluszek ma 2,5 miesiąca, więc według mnie możesz malucha nosić w pionie, tylko koniecznie trzeba zadbać o właściwe podtrzymanie główki. w Warszawie są regularnie organizowane warsztaty, a 31 maja będą konsultacje w Parku Sowińskiego. polecam stronę: klubkangura.com.pl/warszawa-konsultacje-chustowe-31-maja-z-okazji-dnia-dziecka. no i jest nasze gazetowe forum poświęcone chustom, tam też znajdziesz mnóstwo informacji: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44603 Odpowiedz Link Zgłoś
semi-dolce Re: do doswiadczonych chustomanek:) 19.05.09, 08:20 Mei tai, nosidło azjatyckie, nieco łatwiejsze do zawiązania niż długa chusta. Sposób ułożenia dziecka bardzo podobny do chustowego. Wygląda tak fotoforum.gazeta.pl/3,0,1809676.html fotoforum.gazeta.pl/3,0,1809677.html A w pionie w chuście od urodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
piopal semi-dolce:) 22.05.09, 13:43 To nosidło wygląda super(pierwszy raz widzę)i chyba sprawię mojemu Roczniakowi(obecnie mamy kieszonke) www.allegro.pl/item634032155_chusta_nosidelko_kieszonka_dla_poczatkujacych.html Odpowiedz Link Zgłoś
semi-dolce Re: semi-dolce:) 22.05.09, 14:03 Dziękuję Myślę, że mt dla roczniaka, a własciwie rodzica roczniaka wygodniejsze niż kieszonka, w każdym razie na dłuzsze dystanse. Tu zobacz, gdzie kupić forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44603&w=68152260&v=2&s=0 A ja własnie myslę nad kieszonka albo kółkową, coby młodego na biodro wrzucić Odpowiedz Link Zgłoś
leneczkaz Re: Nosicie w chustach? 19.05.09, 08:02 Już niedługo będę mogła napisać- NOSZĘ. Dziś do mnie został wysłany MT Odpowiedz Link Zgłoś
teane Re: Nosicie w chustach? 19.05.09, 08:44 gdzie można kupić fajne MT? może któraś szyje sama? Odpowiedz Link Zgłoś
semi-dolce Re: Nosicie w chustach? 19.05.09, 08:50 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44603&w=68152260&v=2&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Nosicie w chustach? 22.05.09, 22:00 Ja uszyłam sama- ale ode mnie chyba byś nie chciała, ściegi jak ślad pijanego zająca, maszyna 40-letnia z jedną nitką do wyboru Ale ja jestem sobą zachwycona, to mój pierwszy krawiecki wyczyn! Może też spróbuj sama? Odpowiedz Link Zgłoś
attiya Re: Nosicie w chustach? 19.05.09, 09:01 tak, noszę, sądzę, ze to przyjemnosc i dla mnie i dla dziecia Odpowiedz Link Zgłoś
figrut Re: Nosicie w chustach? 19.05.09, 10:13 Nosiłam najmłodszego do chyba trzech lat (im starszy, tym już bardziej sporadycznie). Dzieci mam troje, a dopiero mając chustę zdziwiłam się, że kiedyś dawałam sobie bez niej radę. Dla mnie niezastąpiona w czasie kolek i na spacery gdzie starszy po krzakach ganiał, a ja z wózkiem nie dałabym rady za nim nadążyć. Sporadycznie używałam też wózka, ale w zasadzie mając samochód na zakupy zawsze pod ręką, bez wózka mogłabym się obejść. Odpowiedz Link Zgłoś
budzik11 Re: Nosicie w chustach? 19.05.09, 10:41 Noszę od 7 doby życia do teraz, prawie 20 m--cy. A to jeszcze nie koniec Odpowiedz Link Zgłoś
mirabelka10 Re: Nosicie w chustach? 20.05.09, 21:17 20miesięcy?to ile waży?ja mam chyba słaby kręgosłup,bo przy moim niemowlaku wysiadam czasem! Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Re: Nosicie w chustach? 20.05.09, 21:18 > 20miesięcy?to ile waży? mysle, ze to juz na plecach)) Odpowiedz Link Zgłoś
mirabelka10 Re: Nosicie w chustach? 20.05.09, 21:39 camel_3d napisał: > > 20miesięcy?to ile waży? > mysle, ze to juz na plecach)) przecież nie w kieszonce!!! Odpowiedz Link Zgłoś
carolinecat Re: Nosicie w chustach? 20.05.09, 22:13 mirabelka, a ile Twoje waży? czy Ty się na pewno dobrze wiążesz? Odpowiedz Link Zgłoś
mirabelka10 Re: Nosicie w chustach? 20.05.09, 23:08 carolinecat napisała: > mirabelka, a ile Twoje waży? czy Ty się na pewno dobrze wiążesz Dobrze,dobrze...!!!tylko u mnie z tym kręgosłupem to chyba rodzinne,na szczęście dopiero po jakimś czasie mnie boli-do zniesienia! Odpowiedz Link Zgłoś
figrut Re: Nosicie w chustach? 21.05.09, 00:25 fotoforum.gazeta.pl/3,0,389711,2,10.html Mój trzylatek (wtedy) siostrze nie ciążył, a i mnie fotoforum.gazeta.pl/3,0,389710,2,9.html ciężko też nie było, choć wtedy miałam 36 lat Odpowiedz Link Zgłoś
joshima Re: Nosicie w chustach? 22.05.09, 00:18 Noszę. Na razie sporadycznie i nie za długo, bo mała się przyzwyczaja (8 tygodniowe niemowle). Na spacery na razie wolę w wózku żeby mała sobie pospała w nim również po powrocie do domu, ale jak będzie mniej spać a więcej oglądać to pewnie chusta będzie częściej używana. Odpowiedz Link Zgłoś
matylda07_2007 Re: Nosicie w chustach? 22.05.09, 00:30 Noszę i to ciągle jako jedyna w moim mieście. Tzn. zaczęłam dopiero, jak Młoda miała 6 miesięcy, czy ponad, bo wózek przestał Jej pasować. Dwa miesiące przechodziłyśmy tylko w chuście. Wyjątkiem były wyjazdy, kiedy dużo spała w drodze, podczas zwidzania - spała w wózku, bo tak jak już wspamniała Zefirek (nie pamiętam jak się piszesz) nie wytrzymywała na śpiocha w chuście dłużej niż pół godziny. A teraz MT... używam na przedzie i to tylko do wyciszenia, kiedy chce się dziecku spać, a nie może, bo matka zabrała na zakupy, do babci, czy na plac zabaw Na plecach boi się siedzieć, nie wiedzieć czemu. Obecnie lepiej sprawdza się wózek, bo moze wysiąść w każdej chwili, pobiegać i wskoczyć spowrotem na łyka, czy dwa, picia. Teraz ma 19 miesięcy, ale kiedyś chusta uratowała nam d.pę, bo bez wrzasku ( a wózku) nigdzie bym się nie ruszyła. Noszenie jest fajne i cudowne Odpowiedz Link Zgłoś
bacha1979 Re: Nosicie w chustach? 22.05.09, 11:53 Jasne., że nosiłam. Tylko jakoś niezbyt długo, tak do roku chyba maksymalnie.Może nawet wcześniej- jak zaczęła być mobilna to w nosie miała chustę, wcześniej nie żałowałam jej noszenia i bliskości to potem szybko sie odpępowiła. Odpowiedz Link Zgłoś
kinga_owca Re: Nosicie w chustach? 22.05.09, 12:12 tak od 2 tygodnia życia w długiej wiązanej od 4 miesiąca doszła manduca od 1 roku doszła kółkowa teraz czekam na MT Odpowiedz Link Zgłoś
piopal TAK!!!! 22.05.09, 13:19 Zdecydowanie TAK szczególnie jak ma sie starsza pocieche,od 10 dnia zycia w chuście"kieszonka",wózek słuzy nam w domu jako usypiacz)) Odpowiedz Link Zgłoś
errmaris Re: Nosicie w chustach? 22.05.09, 17:27 Nie Ani w chuscie, ani w nosidelku (dokladnie 2 razy - bo lot samolotem byl i lecialam sama), ani jakos specjalnie na rekach nie targalam. Po co? Jakos szkoda mi moj kregoslup... Misiek lubi sojo spacerowke (a przed tem wozek) i moze sie tam bez ograniczen wiercic i krecic. A i zakupy sie ladnie w spacerowce mieszcza! Po prostu chyba nie dane mi zrozumiec przyjemnosci ciaglego, albo w duzej ilosci, noszenia dziecka na sobie... Odpowiedz Link Zgłoś
joshima Re: Nosicie w chustach? 22.05.09, 21:51 errmaris napisała: > Po prostu chyba nie dane mi zrozumiec przyjemnosci ciaglego, albo w > duzej ilosci, noszenia dziecka na sobie... Dziś się wybraliśmy do stolycy na kontrolną wizytę u ortopedy z 8-tygodniową córcią. Przezornie wzięłam chustę a nawet do głowy mi nie przyszło targać ze sobą wózek. Zresztą co bym z nim zrobiła w Złotych Tarasach (nie krzyczeć, miałam coś do załatwienia). Sprawy załatwiłam, kawę i lody spożyliśmy (choć dzieć się trochę znarowił i konsumpcję przyśpieszył). Jak bym miała z wózkiem latać po tych wszystkich piętrach... yyyyyyhhhh. Alternatywą byłoby noszenie dziecka w samochodowym foteliko-nosidełku chyba niewygodne ani dla noszącego ani dla noszonego. Wiem wiem może powinnam siedzieć w domu skoro zachciało mi się dziecka, ale czy naprawdę muszę? Otóż nie muszę... Kto nie spróbował temu trudno pojąc w czym rzecz. Odpowiedz Link Zgłoś
errmaris Re: Nosicie w chustach? 23.05.09, 11:15 Mieszkamy w Londynie. Na parterze. Wiec jakos nie spotykam sie ze straszna iloscia schodkow nie do pokonania. A i chodzimy wszedzie, gdzie nam sie chce - czy to do sklepu, marketu, bardziej w centrum miasta, poza centrum... W Polsce po prostu miasta (choc nie wiem, jak poza Warszawa), ale nie sa przystosowane do wozkow. Ale wszystka jest kwestia gustu - a o gustach sie nie dyskutuje Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Nosicie w chustach? 22.05.09, 21:57 Ja nosiłam w elastyku, teraz w mei-tai'u. Super sprawa, wygodne niesamowicie! Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia1980 Re: Nosicie w chustach? 22.05.09, 23:48 Córki nie nosiłam bo jakos nie jestem fanka obwiazywania sie szmata. Przed urodzeniem sie synka kupiłam chuste ale on ma do niej takie samo nastawienie jak ja - czyli jest na NIE. Nosze okazjonalnie i jest to torturowanie nas obojga. Odpowiedz Link Zgłoś
carolinecat Re: Nosicie w chustach? 23.05.09, 11:10 skoro jesteś na nie, to po co nosisz? Młody czuje Twoje zdenerwowanie. przecież nie masz obowiązku nosić ja nie cierpię wózków, więc z wózka zrezygnowałam tak szybko jak się dało. dla mnie i dla młodej spacer w wózku był torturą, więc po prostu wózek poszedł w odstawkę. Odpowiedz Link Zgłoś
mirabelka10 Re: Nosicie w chustach? 23.05.09, 22:00 Ja mówiąc szczerze kupiłam nowy wózek dla drugiego dziecia i chustę,dostawkę dla starszego-buggypoda... Mały skończył niedawno miesiąc,wózek poszedł w odstawkę-chociaż ma taką fajną dostawkę!!! chusta jest świetna,mały nie chce spać w dzień bezemnie,więc już w domu wrzucam go w kieszonke i śpi tak długo jak go nie wyjmę,no chyba,że miną 2godz.-karmienie! Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia1980 Re: Nosicie w chustach? 24.05.09, 20:12 carolinecat napisała: > skoro jesteś na nie, to po co nosisz? no skoro to robie to jakies powody mam. raczej nie robie tego zeby torturowac siebie i dziecko. > Młody czuje Twoje zdenerwowanie nie sadze. myśle, ze on po prostu tak samo jak ja nie lubi byc zbyt długo "przyklejonym" do drugiej osoby ja np nie korzystam z komunikacji miejskiej bo nie lubie jak ktos sie o mnie "ociera" a moj synek np woli lezec w lezaczku niz byc bujanym na rekach. > nie masz obowiązku nosić no pewnie - obowiazku nie ale czasem jest taka potrzeba - na szczescie sporadycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
silyya Re: Nosicie w chustach? 24.05.09, 20:29 Nie noszę,bo nie przemawia do mnie ten wynalazek jakoś. Odpowiedz Link Zgłoś
adomek Re: Nosicie w chustach? 24.05.09, 21:27 noszę na razie kieszonka, jak zacznie siedzieć to planuję zakup kółkowej - łatwiej włożyć do niej dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
karolkol81 zapraszamy na naszą stronkę 08.06.09, 09:57 nosimy, nosimy, zachwycamy się kolejnymi chustami. Staje się to naszą pasją. Zaczynamy prowadzić CHUSTOBLOGA - zapraszamy na naszą stronkę Odpowiedz Link Zgłoś
archeopteryx Re: Nosicie w chustach? 08.06.09, 10:53 Miałam chustę długą, tkaną, wypożyczoną na kilka dni i chyba się sprawdziła, chociaż nastawiona bylam bardzo sceptycznie. Co prawda przy wiązaniu Młoda żałośnie płakala, ale gdy już się zamotałyśmy zasypiała w ciągu 2 minut i potrafiła tak spać do 3 godzin. Wygoda niesamowita bo można dużo rzeczy w domu zrobić mając dwie wolne ręce i cieżar dziecka rozłożony równomiernie na obydwa ramiona. W związku z tym planujemy zakup chusty w ciągu najbliższych dni. Natomiast uwazam, że wiązanie jej poza domem może być kłopotliwe dlatego na wycieczki samochodowo-chodzone zamówiłam nosidło Manduka. Odpowiedz Link Zgłoś
anel_ma Re: Nosicie w chustach? 08.06.09, 11:26 nosimy niech zyje wolność z tym związana, wreszcie moge wejść wszędzie (ostatnio np do biblioteki i na strych, na działce, na weselu znajomych) CHUSTOWANIE JEST SUPER! Odpowiedz Link Zgłoś