Dodaj do ulubionych

grzeczne dzieci

28.05.09, 09:42
witam, moje 6 miesieczne dziecko do grzecznych nie należy, od urodzenia daje w kość, bóle brzuszka, marudzenie, kłopoty ze spaniem, nawet teraz jest problem wieczorem je uśpić , przy cycu źle, na rękach też źle, samo nie uśnie, drze się w niebogłosy, w nocy kręci się, wierzga, śpi ze mną bo tak wygodniej mi karmić, ale są noce że śpię a raczej drzemię między kolejnymi pobudkami po 20, 30 minut i jestem bardzo zmęczona , nie mogę doczekać się czasu kiedy będzie lżej , kiedy moje dziecko da mi przespać noc...
tak się składa że wokół , u znajomych, rodziny urodziło się sporo dzieci i kogo nie zapytać jak się chowają wszyscy zachwalają że super, że śpią, jedzą i nie płaczą , większość kolezanek które ma już większe dzieci 2,3 letnie też nie wspomina okresów niemowlęctwa źle, raczej ciepło , że dzieci spały i były takie kochaniutkie,
zaczynam wierzyć w to że robię coś nie tak że moje źle sypia, nie umie zająć sie same sobą dłużej niż 5 minut i stale domaga sie uwagi, noszenia,zabawiania.
Obserwuj wątek
    • just-ys Re: grzeczne dzieci 28.05.09, 09:58
      przestań...ja ci współczuję!Moja Gwiazda też aniołkiem nie jest.Tak
      to już się zdarza,że jedni mają grzeczne dzieci a inni nie.I już.Nie
      dorabiaj do tego filozofii.U nas jak skończyły się kolki,to zaczęły
      zęby i tak jest wkółko,,wesoło,,.Może twojemu maluszkowi też idą
      zęby.Moja jak ma gorsze dni to jest tak przewrażliwiona,że wystarczy
      podnieść ton głosu a lbo przejść do drugiego pokoju i już jest
      syrena!Wytrwałości życzę.
      • banaszka82 Re: grzeczne dzieci 28.05.09, 10:04
        nazywanie dziecka niegrzecznym w tym wieku jest chyba nadużyciem...może ma jakiś
        nierozpoznany problem..
    • tusie-czek Re: grzeczne dzieci 28.05.09, 10:22
      A moze jest jakis niezidentyfikowany problem? Moze pogadaj z pediatra albo
      polozna zaprzyjazniona?
      • niunka8791 Re: grzeczne dzieci 28.05.09, 10:29
        wszystko pod względem zdrowia OK, pediatra, neurolog nie widzi nic niepokojącego, pediatra zasugerował że być może zbliżające ząbkowanie, dziąsła lekko rozpulchnione,
        a może mój stres w ciąży tak zaowocował sad
        • tusie-czek Re: grzeczne dzieci 28.05.09, 10:47
          Nie mysl ze to stres, bo jak sie bedziesz nakrecac poczuciem winy to maluszek
          jest czuly na Twoj nastroj.
          Jak wszytsko ok to moze pogadaj z zaprzyjazniona polozna, moze lekka zmiana
          rytmu pomoze? Moze spanie we wlasnym lozeczku? Moze chusta? moze... tysiac
          rzeczy ale czasem mala zmiana powoduje duza poprawe.
    • kinga_owca Re: grzeczne dzieci 28.05.09, 10:27
      tak, bo bóle brzuszka ma zapewne celowo żeby dac ci w kość
      i żeby gó...arzom też na złość matkom wychodzą
      dziewczyny, dajcie sobie trochę luzu...
      • kinga_owca Re: grzeczne dzieci 28.05.09, 10:29
        zęby miało być
      • niunka8791 Re: grzeczne dzieci 28.05.09, 10:34
        kinga_owca : łatwo ci powiedzieć dać trochę luzu, wstajesz po nocy a raczej nie wstajesz bo w nocy drzemiesz koło maluszka stale wiercącego się i musisz mieć cały zapas sił by przetrwać dzień...
        • kinga_owca Re: grzeczne dzieci 28.05.09, 11:00
          niunka
          mój synek ma 14,5 m-ca
          odkąd skończył 2 miesiące ma mega problemy z brzuszkiem
          w nocy wybudza się conajmniej kilka a bywa że kilkanaście razy
          trzeba go masować, nosić i usypiac znowu (śpi ze mną)
          w dzień śpi tylko na nas
          teraz ma jedną drzemkę, ale jak był malutki to miał 3 po 2-3 godziny
          i my go nosiliśmy na zmianę z mężem - w chuście albo manduce
          gdy wychodzą mu zęby budzi się z wrzaskiem i wisi na cycu non stop -
          odmawiając jedzenia czegokolwiek innego
          nie sypia w wózku ani w samochodzie

          ale przez mysl mi nie przeszlo, żeby nazwac go NIEGRZECZNYM
          • banaszka82 Re: grzeczne dzieci 28.05.09, 11:04
            właśnie.
    • malamalinkaa Re: grzeczne dzieci 28.05.09, 10:28
      niunka ROZUMIEM CIE DOSKONALE!!!! bo ja tez mam wrazenie, ze
      wszystkie dzieci dookola: przesypiaja noce, nie placza, zasypiaja w
      swoich lozeczkach itd...wszyscy znajomi mowia to samo...Moja
      malutka, no coz, kochana jest, moja jedyna, ale...na przespane noce
      sie nawet nie zanosi. tez zastanawiam sie czy cos robie zle, czy nie
      potrafie ulozyc dnia, czy nie potrafie jej obserwowac i dostosowac
      do jej potrzeb itd itd
    • olla_1985 Re: grzeczne dzieci 28.05.09, 10:33
      Nie wiem czy to nalezy rozpatrywac w kategorii grzecznosci czy
      niegrzecznosci dziecka, ale raczej Cie nie pociesze. Moj syn ma
      prawie 12 miesiecy i nadal jest taki jak byl malutkim oseskiem.
      Czyli mniej wiecej taki jak opisujesz. Od urodzenia spi ze mna, w
      nocy latwiej tak karmic, nadal jest karmiony piersia. Sam sie soba
      nie zajmie, ciagle trzeba z nim byc, malo tego, na rekach moglby
      spedzic caly dzien. Spi tragicznie, w dzien 2 razy po 30 minut, w
      nocy pobudka co godzine. Do 5 miesiaca okropne bole brzucha. Teraz
      tez jest placzliwy i to bardzo. Niestety, trzeba przetrwac, takie
      dzieci. Nikt nie mowil ze bedzie latwosmile

      P.S. tak sie zastanawiam, jak to jest. W kolo tyle dzieci, i
      wszystkie wzorowe, jak opowiadam o swoich to patrza na mnie z
      politowaniem hehe
      • malamalinkaa ciezarne 28.05.09, 10:42
        to straszne, ale jak ja widze ciezarna to sobie mysle, ze chodzi
        sobie z tym brzuszkiem szczesliwa, ale zupelnie nieswiadoam tego co
        ja czekasmile czuje, ze bycie w ciazy, a juz posiadanie dziecka w domu
        to dwa rozne swiaty...
        • tusie-czek Re: ciezarne 28.05.09, 10:45
          Wole dziecko niz bycie w ciazy. Tez mi wszyscy mowili ciesz sie dopki jestes w
          ciazy bo masz czas dla siebie. A z dzieckiem jest trudno.... Ciaza okropna byla
          a dziecko super. Moze mi sie taki egzemplarz bezproblemowy trafil.
          • malamalinkaa Re: ciezarne 28.05.09, 10:57
            mi tez to mowili, strasznie mnie to wnerwialo, a teraz niestety wiem
            o co im chodzilo...
            • tusie-czek Re: ciezarne 28.05.09, 11:05
              Ja z perspektywy nigdy bym nie zamienila bycia w ciazy na bycie z dzieckiem. Ale
              jak pisalam mialam makabryczna ciaze. A dziecko mam z tych latwiejszych badz
              grzeczniejszych jak w tym watku zostalo nazwanesmile
    • leneczkaz Re: grzeczne dzieci 28.05.09, 10:34
      Ja mam teraz aniołka.. Bardzo chcę mieć drugie.. I co jak się diabłem rogatym
      okaże ? crying
      Nie straszcie mnie...
      • olla_1985 Re: grzeczne dzieci 28.05.09, 10:36
        eeee tam wink Ja widze swiatelko w tunelu, dzis w nocy obudzil sie
        tylko 2 razy , szok normalnie smile Czuje sie wyspana nawet big_grin
      • banaszka82 Re: grzeczne dzieci 28.05.09, 10:37
        eee...gadanie...każde jest inne.Moja ma 9 mies. a budzi się czasem jak noworodek
        3,4 razy w nocy.Też chcę drugie ale po pierwsze nie mam pracy a po drugie 2
        pokoiki tylko...sadsad
      • agamemnonn Re: grzeczne dzieci 28.05.09, 10:37
        A ja sobie tak myśle, ze gdyby mi sie drugie urodziło i też potrzebna byłaby
        rehabilitacja to mnie na bank potrzebny byłby psychiatra.
        Czasem jednak fajniejsze są te kolki niż coś innego smile
        • banaszka82 Re: grzeczne dzieci 28.05.09, 10:43
          a co jest dziecku,że rehabilitujesz...?
          • agamemnonn Re: grzeczne dzieci 28.05.09, 10:53
            Miał wzmozone napięcie mięsniowe i drgawki miokloniczne....teraz tez sie
            rehabilitujemy
            • banaszka82 Re: grzeczne dzieci 28.05.09, 10:55
              a jaką metodą jeśli mogę spytać..?ile ma miesięcy?
              • agamemnonn Re: grzeczne dzieci 28.05.09, 13:52
                metodą Vojty...Hubert ma teraz 8,5 m-ca
                Rehabilitujemy się od 2 m-ca
        • leneczkaz Re: grzeczne dzieci 28.05.09, 10:48
          My też byliśmy 2x na bobath i super się Maksiowi podobało. Tyle, że nas już nie
          chcą bo młody prawie raczkuje.. Ale na 2x się umówiliśmy tongue_out
    • dordulka Re: grzeczne dzieci 28.05.09, 10:36
      A moze twoi znajomi sa podobni do mnie? Ja na kazde pytanie, czy dziecko "grzeczne", odpowiadam: grzeczne, cala noc spi, nie placze i sie ciagle smieje. W glowie dopowiadam - jescze mleko samo robi i samo pampersa zmienia, a od dwoch tygodni nei musze go kapac, bo samo idzie pod prysznicsmile
      Dziecko to dziecko i do rzekomo"niegrzecznych" zachowan ma swoje swiete dzieciece prawo!
      • agamemnonn Re: grzeczne dzieci 28.05.09, 10:39
        hehehe dordulka mam to samo....ja jeszcze odpowiadam na pytanie, czy juz
        mówi : tak , mówi np dzień dobry ale teraz się wstydzi i nie powie tongue_out
      • malamalinkaa drodulka 28.05.09, 10:49
        ale mowisz serio...? bo ja wlasnie sie czasem zastanawiam czy
        znajomi troszke nie koloryzuja, ale poniewaz mi samej to do glowy
        nie przychodzi to wierzyc mi sie nie chce ze ktos moglby tak
        ubarwiac, ale moze jednak to robia..?
        • banaszka82 Re: drodulka 28.05.09, 10:50
          o kurczę...ale ludzie są pokręceni..?ja nie wyolbrzymiam osiągnięć swojego
          dziecia..jest jakie jest..
          • dordulka Re: drodulka 28.05.09, 10:54
            Ja nie wyolbrzymiam osiagneic, po prostu nie katuje opowiesciami o kazdym ryku, zygu i nieprzespanej nocy. Poza tym nei lubie gadac o mlodej z postronnymi osobami, a takie "bezproblemowe" dziecko nie prowokuje do udzielania rad, napomnien i porownan - "a moje to juz...". Ot i tyle.
        • dordulka Re: drodulka 28.05.09, 10:52
          Serio seriosmile Tylko najblizszym mowie, jak jest rzeczywiscie. Miska jest dosc "grzecznym" dzieckei, ale ma swoej histerie, przeszlysmy swoje z karmieniem, wiec na pewno nei bylo tak rozowo, jak to czasem przedstawialam. Ale pomyslalam, co mam sie przed innymi uzewnetrzniac i od tamtej pory serwuje wszystkim staly tekst o grzecznoscismile
    • niunka8791 Re: grzeczne dzieci 28.05.09, 10:55
      jaki jest sens mówić że jest super jak super nie jest???czego można obawiać się mówić znajomym jakie naprawdę jest nasze dzieciątko?
      • dordulka Re: grzeczne dzieci 28.05.09, 10:59
        A znasz dziecko, ktore wcale nei placze, cala noc od pocztaku spi i ciagle sie smieje, generalnei "bezproblemowy pakunek"? Ja nie, a jezeli ktos w to wierzy, to jego sprawa.
        • tusie-czek Dordulka 28.05.09, 11:15
          Sa takie dzieci. Sama mam jedno. Z problemow mielismy jedna kolke jak miala
          kilka dni. Spi cale noce od dawna. Jak byla malutka budzila sie raz na jedzenie.
          Dwa razy jak byla zupelnie malusienka. Smieje sie duzo i potrafi sie zajac sama
          soba w ciagu dnia na chwilke. Jak ida zeby to smaruje dziasla i co najwyzej
          troszke gorzej (10 min dluzej) usypia. Ale usypia i spi bezproblemowo. Sa takie
          dzieci i pewnie problemy wtedy wydaja sie mniejsze, bo generalanie mama jest
          bardziej wypoczeta. A jak mama pada na nos to najmniejszy problem potrafi sie
          zrobic ogromny...
          To chyba tak ze sa rozne dzieci ale tez rozne mamy, ktore sa bardziej lub mnie
          zestresowane i postrzegaja dzieci jako mniej lub bardziej bezproblemowe.
          • banaszka82 Re: Dordulka 28.05.09, 11:17
            Nic dodać nic ująć smile
          • malamalinkaa Re: Dordulka 28.05.09, 11:26
            chyba tusieczek ma racje. im mama bardziej zrelaksowana i wypoczeta
            tym dziecko "łagodniejsze", tylko ze z kolei jak dziecko nie sypia
            to jak mama ma byc wypoczeta itd. - błędne koło


            To chyba tak ze sa rozne dzieci ale tez rozne mamy, ktore sa
            bardziej lub mnie
            > zestresowane i postrzegaja dzieci jako mniej lub bardziej
            bezproblemowe.

            chyba tusieczek
            • tusie-czek Re: Dordulka 28.05.09, 11:38
              malamalinkaa napisała:

              > tylko ze z kolei jak dziecko nie sypia
              > to jak mama ma byc wypoczeta itd. - błędne koło

              Bledne. Zgadzam sie ale czasem mozna jednak meza wykorzystac smile U mnie on karmil
              nad ranem bo nie potrzebuje tyle spac. Dla mnie zabojcze bylo karmienie o 5 i
              pojscie do pracy i bycie wydajna w tej pracy. Bylo nam trudno, bo wrocilam do
              pracy po 3 miesiacach ala to on mnie wtedy nauczyl ze jak bedziemy zrelaksowani
              to bedziemy miec usmiechniete dziecko i bezproblemowe dziecko. I tak nam
              zostalo ze kazdy problem mozna rozwiazac.
          • leneczkaz Re: Dordulka 28.05.09, 11:34
            Ja mam aniołka.. Naprawdę. Wszyscy by mi najchętniej oczy z zazdrości
            wydrapali.. Ale co ja poradze. Uśmiechnięty, kontaktowy, kosi-kosi na
            zawołanie... Do każdego na rączki pójdzie.. Śpi w nocy i w dzień 3 drzemki po
            conajmnie 1,5h. No uroczy i cudowny..
            Nigdy nie wył jak był mały. Zapłakał kilka razy w syt. krytycznych. Nie miał
            kolek, wzdeć. Kupki mnie nie podniecają. Niech sra jak chce ;p ..
            Miał raz bunt wózkowy. To go w (jeszcze wtedy bb) nosidełku nosiłam...
            Z mężem nic się nie popsulo. Wyspani, mamy czas dla siebie... Śpimy razem, z
            dzieckiem spędzony czas o nie urdęka a przyjemność.

            Naprawdę mam cudowne dziecko więc bardzo chce drugie...
            Ale jak czytam czasmi wasze opisy to włos się na głowie jerzy. Co jak mi się
            taki trafi? O_p
            • agamemnonn Re: Dordulka 28.05.09, 14:02
              Ja też uważam, ze mam cudne dziecko - nie kłamiąc przy tym.
              Fakt przez pierwsze 2 m-ce spałam na dobe moze 2-3h ale wynikało to z choroby
              dziecka o której nie wiedziałam.
              Potem wszystko było idealnie.
              Nie miał kolek, buntów, spał grzecznie całe noce i mu to zostało. Ciągle
              zaciesza i jest mega pogodny smile
              Wiadomo, ze są gorsze dni kiedy troche marudzi ale czy dorosły jest wiecznie
              zadowolony? Też nie smile
              Ale sięgając wstecz - z niewyspania i zmęczenia każdy mały problem narastał do
              wysokiej rangi.
      • malamalinkaa Re: grzeczne dzieci 28.05.09, 10:59
        bo moze pomysla o nas to co my same mysli tj, ze nie potrafimy
        ogarnac sytuacj, ze popelniamy bledy ..?
        • martatm5 Re: grzeczne dzieci 28.05.09, 12:57
          Oj nie przespane noce to ja znam, ale na pocieszenie powiem, że wszystko się
          kiedyś kończy..smileCzyli nie przespane noce też.
          Pozdrawiam wszystkie nie wyspane mamy i tatusiów też oczywiście smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka