niunka8791
28.05.09, 09:42
witam, moje 6 miesieczne dziecko do grzecznych nie należy, od urodzenia daje w kość, bóle brzuszka, marudzenie, kłopoty ze spaniem, nawet teraz jest problem wieczorem je uśpić , przy cycu źle, na rękach też źle, samo nie uśnie, drze się w niebogłosy, w nocy kręci się, wierzga, śpi ze mną bo tak wygodniej mi karmić, ale są noce że śpię a raczej drzemię między kolejnymi pobudkami po 20, 30 minut i jestem bardzo zmęczona , nie mogę doczekać się czasu kiedy będzie lżej , kiedy moje dziecko da mi przespać noc...
tak się składa że wokół , u znajomych, rodziny urodziło się sporo dzieci i kogo nie zapytać jak się chowają wszyscy zachwalają że super, że śpią, jedzą i nie płaczą , większość kolezanek które ma już większe dzieci 2,3 letnie też nie wspomina okresów niemowlęctwa źle, raczej ciepło , że dzieci spały i były takie kochaniutkie,
zaczynam wierzyć w to że robię coś nie tak że moje źle sypia, nie umie zająć sie same sobą dłużej niż 5 minut i stale domaga sie uwagi, noszenia,zabawiania.