kaska099 06.06.09, 12:28 hej czym pzremywacie twarz dziecka?pzregotowana woda czy roztworem soli fizjologicznej?a drugie pytanie....co jecie jesli karmicie piersia? zeby dziecku nei zaszkozic....pozdrawiam i ziekuje za wasze sugestie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
beliska Re: pielegnacja noworodka... 06.06.09, 13:48 Cała młodą myłam/kąpałam w normalnej wodzie z kranu. Nie wierzę w żadne diety karmiących, bo przerobiłam. Jak ma być kolka to będzie i tak. Unikałabym jednak cięzkostrawnych, wzdymających i cytrusów przynajmniej przez jakis czas no i może teraz truskawek, bo mogą uczulać. Odpowiedz Link Zgłoś
erin7 Re: pielegnacja noworodka... 06.06.09, 14:16 Woda fizjologicza tylko oczka, buzie na poczatku przemywalam czysta woda przegotowana, pozniej juz normalna.Co do diety mamy karmiacej to wprowadzaj po woli i patrz jak dziecko reaguje. Nie tylko kolki sa oznaka nietolerancji przez maluszka. Ja mialam bardzo scisla diete, bo moja corcia zle reagowala na smazone i wiekszosc warzyw i owoców. Jadlam niemal wszystko gotowane, glownie drob i wieprzowine (ale raczej w malych ilosciach), z ryb lososia na parze. Nabialu nie moglam bo Mala wysypywalo od razu, ze slodyczy to raczej takie same suche, jak biszkopty czy herbatki (po innych np z czekolada tez wysypywalo). Z owocow to jablka, banany, melon.Kanapki bez masla z chuda szynka, najczesciej drobiowa, taka naturalna z odrobina pomidora. Z warzyw to tylko marchekw i odrobine brokula. Taka diete mialam na poczatku i pewnie inne mamy sie nie zgodza i zostane zakrzyczana jak na innym watku ale ja wszystko inne poprobowalam i niestety byly wysypki i bole brzuszka. Jak zobaczysz ze diecko reaguje dobrze to mozesz jesc niemal wszystko, oczywiscie w miare rozsadku. Kolezanka karmiac jadla McDonalda i diecko nawet niezauwazylo.Kazdy Babel inny, musisz wiec wybadac swojego. Odpowiedz Link Zgłoś
erin7 Re: pielegnacja noworodka... 06.06.09, 14:17 Sorki, sol fizjologiczna, nie woda. Odpowiedz Link Zgłoś
semi-dolce Re: pielegnacja noworodka... 06.06.09, 14:25 Buzię myłam wodą z kranu tak, jak i resztę Borysa. Jadłam od początku wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś