Dodaj do ulubionych

dylematy z kąpielą

12.07.09, 13:14
Mam kilka wątpliwości.
1. Co ile kąpać noworodka? (Kąpie co 2 dni, a w dzien bez kąpieli myje go
zwilżoną szmatką - bardzo tego nie lubi i zazwyczaj placze, dlatego
zastanawiam sie czy nie kąpac go codziennie)
2. Czego uzywacie do kąpieli? (stosuje plyn do kąpieli Oilatum, wlewam do
wanienki, ale nie wiem czym myć główkę, do tej pory opłukuję wodą z tym
płynem, ale mały ma włoski, może powinnam stosować szampon?)
3. Czy po takiej kąpieli stosujecie oliwkę na całe ciało? (Mąż uważa, ze
przesadzam z tą oliwką, a ja twierdze ze dziecko powinno być dobrze
nasmarowane, jeszcze łuszczy mu sie skorka, i kto ma racje?)
4. Czy mogę kąpać małego po karmieniu? (Mąż uwaza ze powinnismy odczekac z
godzinę by się mu ulozylo, tylko jak tak czekamy to on zasypia to go budzimy,
a bezposrednio po karmieniu jest bardzo spokojny i wszystko mozna z nim
zrobic, im dluzej czekamy tym mocniej sie drze glownie przy rozbieraniu, bo
juz w cieplej wodzie spokoj)
5. I ostatnie pytanie, ile powinna mieć woda? (Ja chce kąpac malego w takiej
37-38 a mąż w 32-34, jak raz sie na to zgodzilam maly sie darl uwazam ze bylo
mu za zimno, ja jestem bardzo cieplolubna i biore gorące kąpiele, polozna
mowila ze dziecko podczas ciazy przyzwyczaja sie do ubodoban mamy)
Obserwuj wątek
    • ula2689 Re: dylematy z kąpielą 12.07.09, 13:30
      ja noworodka kąpałam codziennie,potem co 2,3 dni;mój mały też miał włoski i
      myłam szamponem jonsons,po kąpieli smarowałam całego oliwką,buźkę też;karmić
      jest lepiej po kąpieli ale jeśli jest mocno głodny to można trochę dać przed a
      potem dokarmić,jak dziecko jest najedzone jest mu niedobrze jak go tak obracaja
      we wszystkie strony;małemu na pewno było za zimno ja kąpałam w 38 a mały nawet
      lubił w cieplejszej,33 stopnie to zimna woda jest.
      acha,ja też lubię gorące kąpiele to pewnie dlatego mój mały też lubi cieplejszą
      wodę.pozdrawiam
    • niebioska Re: dylematy z kąpielą 12.07.09, 13:39
      1. ja kąpałam i kąpię codziennie. może i nie trzeba, ale fajnie przyzwyczaić
      dziecko do pewnych stałych punktów programu smile.
      2. też używamy oilatum. mam wprawdzie też szampon, ale póki co młody jakiś
      strasznie włochaty nie jest, choć łysy też nie.
      3. zamiast oliwki - parafina (za radą położnych i pediatrów), ale rzadko. jak
      się na początku skóra łuszczyła - codziennie.
      4. karmię na żądanie, a kąpię ok. 20, więc nie zawsze jest to przed karmieniem.
      jeśli po - staram się chwilkę odczekać, choć chyba raz kąpałam zaraz po jedzeniu
      i nie było żadnych sensacji. ale zdecydowanie odradzam kąpiel głodnego smile.
      5. niech sobie mąż zmierzy temperaturę, a potem się zastanowi, jaka była w twoim
      brzuchu. nic dziwnego, że młody protestował.
      a co do teorii położnej miałabym pewne wątpliwości.
    • tusie-czek Re: dylematy z kąpielą 12.07.09, 14:02
      Kapalam i kapie codziennie. Ale co drugi dzien bylo mydlo (znaczy specjalne
      takie dla niemowlat). Wlosy tym samym mydlem czy plynem co reszte ciala. Teraz
      codziennie a to od kiedy zaczela sie duzo ruszac. Oliwke dodawalam jak byla
      malutka teraz juz nie. Niczym po kapieli nie smarowalam ale od jakiegos miesiaca
      smaruje mleczkiem. Zaczelam bo dwoch tygodniach nad cieplym morzem bo siebie po
      sloncu tez smaruje. Woda miala zawsze powyzej 36 stopni. 37 w zimie. Karmialam
      zawsze po kapieli bo to ja wyciszalo a kapiel to byla i jest zabawa. I taki mamy
      rytual 11 miesiecy.
    • zoofka Re: dylematy z kąpielą 12.07.09, 14:09
      1. kąpię co 2 dni
      2. Też kapię w oilatum, nawet włosy
      3. nie stosuję oliwki po oilatum. Po to kąpię właśnie w oilatum żeby
      nie musieć używać oliwki smile
      4. Generalnie po jedzeniu nienajlepiej jest kąpać dziecko, bo może
      mu się ulewać, jak jedzenie nie zdąży się ułożyć w żołądku. Ale
      zdarzało się i mnie kąpać po karmieniu - to nie zbrodnia
      5. Wydaje mi się że 33 to za zimna woda dla dziecka

      a tak wogóle to słuchaj siebie i miej większe zaufanie do swojego
      instynktu i nie dawaj się wkręcać przez męża wink
      pozdrawiam
    • kuksu22 Re: dylematy z kąpielą 12.07.09, 14:39
      U nas takie dylematy nie występowały. Od początku kąpiemy go codziennie. Jest
      nauczony i teraz jak gdzieś wyjeżdżamy i nie ma warunków do normalnej kąpieli to
      jest bardzo zdziwiony, że tylko waciki, chusteczki i inne tego typu historie
      stosujemy.
      W sprawie tego czego używamy... Najczęściej mydła dla niemowląt. Początkowo
      razem z oliwką po kąpieli działało. Później z dnia na dzień dostał strasznej
      wysypki na oliwkę i z polecenia pediatry stosowaliśmy oilatum. Wtedy nie
      bawiliśmy się w dodatkowe mycie, czy nawilżanie. Jak już oilatum się skończyło,
      wysypka minęła powróciliśmy do naszych przyzwyczajeń. Częściowo. Obecnie (ma 5
      m-cy) kąpiemy go bez dodatkowych płynów. Używamy mydła dla niemowląt i szamponu
      Johnson'a. Po kąpieli trzeba jednak dziecko nawilżyć, a jako że testowanie
      tysiąca kosmetyków przy dziecku uczulonym na oliwkę jest bez sensu, stosujemy
      mleczko intensywnie nawilżające NIVEA Sensitive. Działa. Problemów uczuleniowych
      nie mamy, dziecko jest nawilżone, a kąpiele lubi.
      Pytałaś jeszcze o karmienie. Zasadniczo karmię po kąpieli. Wtedy najczęściej
      zasypia. Jeżeli płacze i jest głodny przed całym procesem mycia przystawiam go,
      ale tylko na chwilę, aby zaspokoił pierwszy głód.
      32-34 stopnie? Przecież to zimna woda dla Maluszka!
    • semi-dolce Re: dylematy z kąpielą 12.07.09, 14:51
      1. Zawsze kąpałam codziennie.
      2. Płynu do mycia ciał i włosów hipp. Do włosów od początku szamponu hipp.
      3. Nigdy nie uzywałam oliwki.
      4. Kapię przed. Zgadzam się z twoim mężem.
      5. Nie wiem, nigdy nie mierzyłam. To pewnie zalezy od dziecka, mój syn woli taka
      chłodniejszą wodę, no ja bym w niej zmarzła, ale w cieplejszej się drze, to
      kapię w chłodnej.
    • bamboletta Re: dylematy z kąpielą 12.07.09, 17:06
      1. Jak mój synek był noworodkiem kąpałam go zazwyczaj codziennie, po jakichś 3 miesiącach zrezygnowałam z tego i kąpałam co drugi dzień- wtedy była zima, więc mały tak bardzo się nie pocił.
      2. Do tej pory (synek niedługo skończy 11 miesięcy) kąpię go w Oilatum i nie mam zamiaru z tego rezygnować, nic poza tym nie używam do kąpieli, żadnego szamponu czy żelu- główkę myję mu przy każdej kąpieli właśnie tą wodą, w której się kąpie.
      3. Nigdy nie używałam oliwki, jak któraś mama wcześniej napisała- po to jest Oilatum, żeby odpowiednio nawilżyło skórę, mój synuś ma przepiękną satynową wręcz skórę na całym ciele od urodzenia. Mam wrażenie poza tym, że po oliwce skóra nie oddycha.
      4. Po karmieniu lepiej odczekać ok. pół godziny przed kąpaniem- jeśli nakarmisz małego i włożysz od razu do wanny z wodą nie zdziw się jak zwymiotuje.
      5. Ja stosuję do tej pory termometr do wanienki - taka kaczuszka Balneum (dostaliśmy gratis w szpitalu), na którym jest pokazana temperatura: 32-34 za zimna / 36-38 idealna / 40-42 za gorąca.
      smile
    • mruwa9 Re: dylematy z kąpielą 12.07.09, 18:20
      1. Ja kapalam codziennie plus mycie pupy pod biezaca woda po kazdej
      kupie (dziecko na dlon czy przedramie i pod kran).
      2. Oilatum bardzo ok, co do glowy- zalezy, czy dziecko kudlate, czy
      wlosow prawie nie ma. W tym pierwszym przypadku szampon dla
      niemowlat, w drugim- woda z kapieli.
      3.Oliwki nigdy nie stosowalam, dziecko po niej swieci sie i jest
      sliskie jak frytka wyjeta z frytownicy, a sama oliwka jako taka nie
      nawilza skory, wprost przeciwnie- wysusza. Uzywalam lotionow do
      ciala (oilatum, balneum hermal, podobne bezzapachowe, z czasem tez
      Johnson czy Penaten).
      4. Nigdy nie przejmowalam sie, czy kapiel odbywala sie przed czy po
      karmieniu, kapalam, gdy dziecko czuwalo i byla pora na kapiel. Z
      perspektywy lat widze, ze w niczym to dzieciom nie zaszkodzilo.
      5. 32 stopnie to jest zimna woda! Termometru do wanienki nigdy nie
      uzywalam, ale kapalam dziecko w takiej cieplej wodzie, w jakiej sama
      chetnie bym sie wykapala. Czyli co najmniej 37 stopni, moze 40? Nie
      sprawdzalam termometrem, tylko reka. Patrzac na blogie miny maluchow
      w kapieli widac bylo, ze im tez kapiel w takiej temperaturze
      odpowiada.
    • 18_lipcowa1 Re: dylematy z kąpielą 12.07.09, 19:00
      Rozumiem twoje watpliwosci ale wspolczuje mezowi, wyglada na to ze
      ojcem dziecka jest ale ma g,,,, do gadania.
      Szkoda.
      • martekle Re: dylematy z kąpielą 12.07.09, 21:01
        no to przykro mi ze tak twierdzisz i tak to odebralas
        wrecz przeciwnie, maz ma tyle samo do powiedzenia co ja
        po prostu to nasze 1 dziecko, oboje sie wszystkiego uczymy
        i to chyba naturalne ze mamy watpliwsoci, pytania i odmienne zdanie
        • 18_lipcowa1 Re: dylematy z kąpielą 12.07.09, 22:16

          > po prostu to nasze 1 dziecko, oboje sie wszystkiego uczymy
          > i to chyba naturalne ze mamy watpliwsoci, pytania i odmienne zdanie



          Nienie, maz ma odmienne zdanie, ale Ty nicz tego nie robisz.
          Zauwaz jak piszesz.No ale nie ty jedna jedyna tak robisz.
    • joshima Re: dylematy z kąpielą 12.07.09, 21:15
      Ad 1: Wcześniej kąpałam małą co drugi dzień a w pozostałe dni myłam buzię i
      tyłek. Jeśli koniecznie musisz wymyć całe dziecko a ono tego nie lubi to nie
      zmuszaj go tylko zrób mu kąpiel.

      Ad 4: No to kąp go po karmieniu. Ja tak od początku kąpałam moją córkę i nic jej
      nie było. Pilnowałam tylko, żeby odbiła przed włożeniem do wanny, bo jej się
      bardzo ulewało.


      Ad 5: Od początku kąpię w temperaturze 36-38 i jest super. Nieco chłodniejszą
      robiłam jak były te ostatnie upały. Teraz mała ma ponad 3 mc-e i podczas kąpieli
      dopuszczam, żeby temperatura nieco spadła bo mała nie protestuje a lubi sobie
      posiedzieć w wannie, ale jak była maleńka to dolewałam ciepłej wody jak stygła.
    • aniasa1 Re: dylematy z kąpielą 12.07.09, 21:51
      1. kąpie codzien (z kilkoma wyjatkami). uwazam ze po ulewaniu, kupkach lub
      obslinianiu trzeba wymec maluszka, ale szczegolnie jak sa upaly.
      2. oilatum wlewam do wody i tym tez myje wloski (ma ich sporo i nie robia sie
      tłuste straczki)
      3. dlatego nie stosuje oliwki. oilatum wystarczy, jest delikatniejsze, oliwka
      zakleja skóre
      4. zaraz po karmieniu przewracac, podnosic nozki, "wstrząsac" to nawet dla
      doroslego jest niemiłe, trzeba odczekac, jesli Twoj szkrab wcina np. co 1,5
      godziny to odczekaj godzinke, jesli je co godzine to odczekaj ze 40 minut. nigdy
      nie kąpałam tuz po jedzeniu brrrrrr
      5. woda dla noworodka musi byc ciepla ale nie goraca 37-38 st.
      maz niech sam sie kąpie w 32-34 stopniach!
      • my_valenciana Re: dylematy z kąpielą 12.07.09, 22:36
        Jak mąż ma pomysł kąpać dziecko w zimnej wodzie to trzeba uszanować
        bo to przecież ojciec dziecka jest - co za durna opinia wink
        Kąpię codzienie - dziecko ma pół roku i od początki kąpać się
        uwielbia - woda o temperaturze od 37 do 38 stopni.
        Jeśli oilatum to bez oliwki - jeśli bez oilatum, to oliwka albo
        balsam. Oliwka tylko taka, która się wchłania - używam svr - inną
        bym dziecka nie nasmarowała bo w ogóle się nie wchłaniają.
        Po karmieniu zawsze czekałam i czekam - minimum pół godziny - zależy
        ile dziecko zjadło.
        Z mojego doświadczenia wynika, że intuicja matki zazwyczaj się nie
        myli a pamysły mojego męża bardzo często okazywały się bardzo
        pomocne. Więcej wiary w siebie - nikt nie zajmie się waszym
        dzieckiem tak dobrze jak Wy sami
        • jme2 Re: dylematy z kąpielą 13.07.09, 09:10
          My kąpiemy codziennie - temperatura wody 37-38 stopni. Myjemy
          mydełkiem bambino. Po kapieli rytualne smarowanie całego ciałka
          oliwą z oliwek.
          Wcześniej zauważyliśmy, że mała (3 mce) nie lubiła mycia główki. Od
          jakiegoś tygodnia uskutecznia nam jednak istne rewolucje. Płacz, a
          raczej histeria zaczyna się przy pierwszym zetknięciu z wodą sad
    • nandii Re: dylematy z kąpielą 13.07.09, 09:43
      - od urodzenia codziennie kąpie małego chyba, że gdy późno wracamy a
      już śpi to tylko butla i do wyrka, w dzień nie ma potrzeby wycierać
      w całości, tylko buźke przecierać wilgotną szmatką jak są upały, mój
      jest na etapie megaślinienia to co chwile trzeba go odśliniać wink
      - też mam płyn Oilatum od urodzenia, dlatego już nie oliwkuje, a
      główke w tej samej wodzie co reszta, pupa na końcu
      - oliwkę na początku stosowałam i na zmianę balsam Nivea bo mały na
      początku miał strasznie suchą skórę, schodziła w zgięciach i
      wszędzie po trochę, masz rację
      - my kąpiemy od 30 min przed jedzeniem i tak od początku i o stałej
      porze ale mój synek zaraz po urodzeniu przesypiał może po 6-7 godzin
      dziennie < kolki i inne rewelacje > więc raczej nie trzeba było go
      budzic wink
      - my kąpiemy w max temperatury albo i ze dwa stopnie więcej
      bo "hrabia" musi się wymoczyć ok 15 minut a woda stygnie, zresztą
      lubi ciepłą wodę jak jest za zimna zaraz trzesie mu się warga, kąp w
      cieplejszej a mąż niech sam się kąpie w 32 st.


      Pozdrawiam Nandii
    • eweliska18 Re: dylematy z kąpielą 13.07.09, 10:50
      1. kąpię i kąpałam codziennie
      2. stosuje płyn Oilatum, na poczatku myłam główkę wodą z tym płynem,
      a poźniej (tak około od 2 miesiąca)szamponem Nivea
      3. Oilatum zawiera parfinę więc nie smaorwałam żadną oliwką,
      natomiast jeśli skóra maluszka w niektórych miejscach bardzo się
      łuszczyła (na początku wiele dzieci tak mam, ale to mija) to te
      miejsca smarowałam Linomagiem w płynie
      4. jeśli kapałam po karmieniu to czekaliśmy pół godziny żeby małej
      się nie ulało, kąpania na głodnego nie polecam - u nas był wrzask na
      maksa
      5. woda powinna mieć 37-38 stopni, poproś męża zeby sam wykapał się
      w wodzie o temp. 32-34, a połozna niech swoje opinie zachowa dla
      siebie
    • uleczka.pl Re: dylematy z kąpielą 13.07.09, 10:55
      1.Są upały więc jak się mały drze jak go przecierasz to lepiej
      wykąp .Ja z reguły kąpie codziennie , jak mi coś wypadnie np uśnie
      lub gdzieś jade to nie kąpie .
      2.Mozesz oilatum ale jak uzywałam gąbki (wkładki do wanny ) to tak
      się zasyfiła że musiałam wyrzucić.Ale skóra super była smile
      Płyny do kąpieli w/g uznania jak nie uczula to co lubisz.Jak ma
      włosy to używaj szamponu ,albo chociaż mydła.
      3.Ja stosuje , też miałam ten problem ze złuszczającą się skórą (
      miną po ok 2 tygodniach).Ale w sumie po oilatum już jest efekt jak
      po oliwce .
      4.Odczekaj z 15 minut ,jak po godzinie śpi to się może właśnie
      złoscić że się go budzi.U mnie tak było , z tym że mała w kąpieli
      też się pzez to darła.
      5.Woda powinna być w tem ok 36-37 stopni.
      smile
      5.
      4
      • martekle Re: dylematy z kąpielą 13.07.09, 12:00
        dzieki dziewczyny, bede czekala po karmieniu ile sie da, bo na glodniaka to
        bedzie awantura
        juz doszlismy z mezem do porozumienia i kupilismy termometr smile
        zreszta kapiele trwaja 2-3 minuty, to takie szybkie oplukanie bo maly im dluzej
        to trwa tym zaczyna szalec
        no i przestane go smarowac oliwka
        a przy przewijaniu co stosujecie?
        oliwke, krem, a moze nic?
        • nandii Re: dylematy z kąpielą 13.07.09, 12:36
          przy przewijaniu do pupy od urodzenia sudocrem. 400 ml starczy mi na
          rok albo dłużej.
        • eweliska18 Re: dylematy z kąpielą 13.07.09, 21:40
          Bepathen maść, mała ma 8 miesięcy i nigdy nie miała żadnych odparzeń
    • linkap_wawa Re: dylematy z kąpielą 13.07.09, 19:41
      1. Jedni mowia ze kapac codziennie inni, ze wystarczy co 2-3 dni. Top chyba
      zalezy od ciebie. Ja staralam sie kapac codziennie, glownie z powodu
      przyzwyczajania malego do wieczornego rytualu, ale zdarzalo sie mu klasc na
      brudasa i nic sie nie stalo.
      2. Tez uzywalam oilatum na poczatku, do glowki tez - po koniec kapieli tylko
      zmywalam glowke czysta woda (mialam przygotowane specjalne wiaderko)
      3. Noworodka wogole nie powinno sie smarowac oliwka, bo zatyka pory. Oilatum w
      zupelnosci wystarczy. Teraz myje smyka mydelkiem w plynie Musteli i jest super.
      W dalszym ciagu niczym nie smaruje, bo nie ma takiej potrzeby.
      4. Pewnie ze lepiej odczekac, ale jak nie ma innego wyjscia to tez sie nic nie
      stanie, najwyzej troche sie uleje.
      5. Ja wyrzucilam wszystkie te badziewne termometry i sprawdzalam wode reka
      (najlepiej wewnetrzna strona przedramienia..hmmm. no w kazdym badz razie ta
      czescia reki, ktora jest pomiedzy dlonia a lokciemsmile))) - masz poczuc przyjemne
      cieplo.
    • lidek0 Re: dylematy z kąpielą 13.07.09, 20:37
      Nasz mały kąpany codziennie, do kąpieli używałam mydła w płynie
      Bubchen a potem nie oliwki bo się nie wchałania tylko mleczka,
      rewelacja. Zawsze kąpaliśmy przed jedzeniem, ale nie tak, żeby był
      zupełnie głodny /jadł co 3 godziny i po 2 szedł do kąpania/ to
      najlepsza metoda. Temperaturę sprawdzałam łokciem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka