małe, czerwone krostki u noworodka

16.07.09, 10:21
Witam,
od ok.3dni u 3,5tyg,synka pojawiły się małe, czerwone krostki na policzku, na
powiece i na czółku na linii włosków. Czy powinnam się martwić, czy mogą to
być potówki czy coś innego? Jaka może być przyczyna?
Nie chcę wyjść na panikarę i latać z byle czym do lekarza. Kosmetyków nie
zmienialiśmy, jem to,co do tej pory.
    • beliska Re: małe, czerwone krostki u noworodka 16.07.09, 10:28
      Jest taki upal, że to pewnie potówki. Przesypuj ciało malca np. alantanem, wietrz skórę i strzeż się, by nie nie pookrywać, naubierać, zaczapkować itd.smile Potówki nie chcą schodzic jesli natłuszczasz, zatykasz skórę.
      • jezykkic Re: małe, czerwone krostki u noworodka 16.07.09, 12:48
        Broń Boże nie przegrzewam, mi jest gorąco, a co dopiero dzieciakowi. Przy takiej
        pogodzie to tylko bodziak z krótkim rękawkiem.
        Jeszcze mu skóra schodzi na buźce, więc ją nasmarowałam, widać niepotrzebnie.
        Dzięki za info.
    • semi-dolce Re: małe, czerwone krostki u noworodka 16.07.09, 21:35
      Albo potówki albo trądzik niemowlęcy. Żadne nie wymaga interwencji lekarskiej.
      Oba nalezy, jesli juz ma się ciśnienie by robic cokolwiek, wysuszać.
    • arina26 Re: małe, czerwone krostki u noworodka 16.07.09, 21:56
      Moja mala miala czerwone krostki, które "wędrowały". Był to czas
      kiedy jeszcze odwiedzala nas położna. Spytałam się jej co to może
      być? Czy potówki - bo wszyscy je obstawiali, choć naprawde uważałam
      aby dziecka nie przegrzać - położna zasugerowala mi czy nie
      przesadzam z nabiałem. (Karmilam jeszcze piersią). Zdziwiło mnie to
      troche bo ja w ogole jestem do mleka nastawiona na nie, ale
      ograniczylam mleko krowie. Po czasie 1-2 krostki zniknely i juz
      nigdy sie nie pojawily. Tak naprawde to nie wiem czy przez to moje
      ograniczenie mleka czy nie, ale może weź tez to pod uwagę.
      • jezykkic Re: małe, czerwone krostki u noworodka 27.07.09, 14:45
        Po 5dniowym smarowaniu hydrokortyzonem i wykluczeniu z diety nabiału już prawie
        wszystko zniknęło, aż tu nagle jeden dzień bez smarowania i znowu wysypka.
        Co robić?
        • el.dorotka Re: małe, czerwone krostki u noworodka 27.07.09, 14:54
          hydrokortzon to steryd lepiej uważać z ilością i częstotliwością my smarowałyśmy
          podobne objawy ELOCOM płyn , smarowałam palcem a raczej wcierałam i czasami już
          na drugi dzień krost nie było do dziś jak coś małej wyskoczy to smaruje i zawsze
          działa , a krostki mamy od alergii najprawdopodobniej tak twierdzi pani doktor
          ale badaniami nie potwierdzone . A jak bardzo Cie to męczy to idz po prostu do
          lekarza przecież od tego są . pozdrawiam
          • falka32 Re: małe, czerwone krostki u noworodka 27.07.09, 19:53
            Ale po co je smarujecie? Dziecko się drapie, przeszkadzają mu? Wam to
            estetycznie przeszkadza? Krostki są objawem a nie przyczyną i jeżeli nie są
            objawem zagrażającym zdrowiu, to po co pakować w dziecko sterydy? Żeby na
            spacerach sie lepiej prezentowało?

            Opowiem wam anegdotkę z dawnych czasów. Miałam przyjaciółkę i sąsiadkę, miałyśmy
            też dzieci w tym samym wieku, tydzień różnicy, więc naturalnie chodziłyśmy
            codziennie razem na spacery. W wieku około 3 tygodni nasze dzieci dostały krost.
            Miałyśmy tą samą lekarkę w rejonie, która na krosty powiedziała "olać!". Ja
            olałam, przyjaciółka też próbowała, ale po miesiącu nie wytrzymała, zaczęła
            smarować dziecku paszczę czymś i przeszła na radykalną dietę beznabiałową (bez
            konsultacji z lekarzem). Po tygodniu jej dziecku krosty zniknęły jak ręką odjął.
            Mojemu też. Tego samego dnia.
    • adomek Re: małe, czerwone krostki u noworodka 27.07.09, 21:39
      a może przemwaj buźkę krochmalem, jeśli to trądzik to pomoże, a
      jeśli alergia to nie zaszkodzi
      • jezykkic Re: małe, czerwone krostki u noworodka 27.07.09, 21:52
        Zaczęłam przemywać krochmalem, zobaczymy jakie będą efekty.
        Dziwi mnie, że pediatrzy od razu alergia, zero nabiału, a nie potrafią rozpoznać
        trądziku i polecają Oilatum do mycia i smarowania.
        Byłam też u dermatologa, który wykluczył alergię i powiedział, żeby kąpać w
        Atopin i przemywać buźkę Cetaphilem.
        Oni chyba są na "usługach" koncernów kosmetycznych i farmaceutycznych.
        • falka32 Re: małe, czerwone krostki u noworodka 27.07.09, 22:23
          > Zaczęłam przemywać krochmalem, zobaczymy jakie będą efekty.

          Jeżeli nie będzie efektów, zaczniesz używać innych metod i specyfików i
          ostatniej, którą wypróbujesz na przełomie 3 i 4 miesiąca przypiszesz cudowny
          efekt zniknięcia krost, potem napiszesz na forum "wypróbowałam wszystko i
          pomogło dopiero xyz" smile))))))
          • falka32 Re: małe, czerwone krostki u noworodka 27.07.09, 22:24
            A tak na serio, to teoria z koncernami jest jak najbardziej właściwym kierunkiem
            myślenia.
            • jezykkic Re: małe, czerwone krostki u noworodka 28.07.09, 08:07
              Mam nadzieję, że to tak długo nie będzie trwało, bo buźka niezbyt ciekawie wygląda.
              • falka32 Re: małe, czerwone krostki u noworodka 28.07.09, 10:38
                No fakt, na zdjęciach wychodzi koszmarnie. Ale trądzik niemowlęcy naprawdę nie
                jest szkodliwy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja