26.07.09, 16:07
Drogie mamy smile

od ok 3 tyg zauwazylam ze na pleckach mojego 11.5 miesiecznego synka
pojawily sie krotki jak kaszka manna. na poczatku bylo ich niewiele
pomyslalam wiec ze moze to potowki. ale krostek przybywa, a mieszkam
w uk i po sloncu juz dawno ani sladu. ciagle pada i jest chlodno
wiec raczej sie chlopak nie poci. krostek jest coraz wiecej. karmie
go piersia praktycznie jedynie w nocy, bo sam zrezygnowal. w dzien
dostaje mleko od 6 miesiaca. dostaje je juz jakis czas ok 2
miesiace. takze raczej jego dieta jest dosyc usystematyzowana-moze
za nudna? nie wiem co moze go uczulac... dawalam mu ananasa, ale od
ok tyg przestalam. raz czy dwa razy dalam sprobowac grejfruta i
zadnych innych 'grzechow' nie pamietam... poza tym je obiadki ze
sloiczkow od 10 miesiaca, w kotrych glownie jest marchewka, mieska
czsem kukurydza, czerwona fasola, cebula, ryz.
dodam ze mamy malego kotka. jest z nami od 1.5 miesiaca, ale nic nie
zauwazylam na poczatku by Alek na niego jakos zle reagowal. co to
moze byc?
nie chce isc poki co do lekarza poniewaz w anglii jest dosc duze
ryzyko zarazenia sie swinska grypa. nawet u nas jedna osoba zmarla,
wiec przychodni i szpitai unikamy jak ognia.
dzieki zgory za jakies wskazowki

pozdrawiam
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka