gocha500
14.08.09, 12:19
dziewczyny dzis bylam na targu u nas cieplo 25
stopni,sloneczko,przyjemny wiaterek(nie wicher) a dzieci w wozkach
poubierane w grube frotowe pajace,polarowe spiochy,czapy z
nausznikami na glowach i poprzykrywane kocami!!!!!!!no szczeka mi
opadla i wogole sie przerazilam to jakas epidemia z tym
przegrzewaniem dziecioakow!!!kuzwa moja byla tylko w body z krotkim
rekawkiem,spodenkach i tyle!!nawet skarpetek nei miala!!prezeciez te
kobiety roba tym dzieciom krzywde
ja jestem bardzo ciekawa co one zaloza tym dzieciom jak zima
bedzie???!!!a moze wcale z domu nie wyjda masakra jakas!!!
wy tez macie do czynienia z takimi przypadkami klinicznymi???
reagyujecie jaos bo ja mialam ochote dzic powiedziec niektorym co
mysle o tym co robia i zal mi tego dzieciaka!!!