Dodaj do ulubionych

nie chce spac

04.01.04, 14:23
moja 5 mies.corcia b.pozno w nocy zasypia ok 12-01,potrafi ucinac sobie
krotkie drzemki,nawet po 22,23 zasnie na 20 min. i obudzi sie,zasypia na
dobre tak jak napisalam wyrzej.czy macie tez takie problemy?Rano budzi sie ok
8.
Obserwuj wątek
    • konkubinka Re: nie chce spac 04.01.04, 14:41
      no to powiem ci ze masz ekstra.
      Moje dziecko poprostu budzi sie co dwie godziny , czterdziesci minut , jak jej
      sie podoba.
      Jezeli zasnie o 22 lub wczesniej to opierwszej jest pierwsza pobudka o potem co
      godzine dwie musi powiszec przy cycu.
      Jezeli zasnie pozniej to przesuwa pierwsza pobodke o tyle ile przesunela
      zasniecie
      • konkubinka Re: nie chce spac 04.01.04, 14:41
        a ma osiem miesiecy
    • katom Re: nie chce spac 04.01.04, 17:42
      Nie jesteś sama. Moja córka - prawie 6 miesięcy - robi to samo, zasypia ok.
      północy, śpi do 9-10 rano, w tym dwie albo trzy pobudni na cycek, ale je przez
      sen i śpi dalej, praktycznie wieczorem nie ma życia dla rodziców.
      Próbowałam nie dawac jej spać popołudniami, bez skutku, i tak zasypia późno,
      podobno ja - czyli jej mama - w tym wieku spałam równie późno i z kolei ze mna
      męczyła się moja mama.
      Podobno to przejdzie i dzieciak się unormuje
      pozdrawiam i zyczę nam wszystkim wytrwałości
    • izek5 Re: nie chce spac 04.01.04, 18:14
      Moja córcia ma 2,5 miesiąca. A ja już od miesiąca mam takie akcje. W dzień
      praktycznie nie śpi, chyba, że na spacerze, ale nie można czasami na niego iść.
      Wieczór to ciągłe marudzenie. Wreszcie może zaśnie ok 23-24h itak sobie śpi do
      8 z dwiema przerwami na karmienie. A ostatnio to i w nocy wisi na cycku 2
      godziny. Nie mówię już otym, że w domu nic zrobić nie można, bo ciągle trzeba
      jej poświęcać uwagę.

      Życzmy sobie wytrwałości.
      Iza i Natalka (18.10.2003)
    • agaa28 Re: nie chce spac 04.01.04, 19:26
      Jestem mamą wspaniałego chłopca, który za parę dni ukończy 9 miesięcy, ale
      takie przygody jak Twoje Dziecko uskuteczniał do siódmego miesiąca. Jest
      karmiony sztucznie i myślałam, że jeśli naje się wieczorkiem to do rana
      spokojnie pośpi, ale tylko mi sie tak wydawało. Jednakże pocieszyć Cię mogę, ze
      to się zmieni i to nawet nie bedziesz wiedzieć kiedy. Pod koniec siódmego
      miesiąca mój maluch ustanowił nowe zasady, których trzyma się do dziś, a
      mianowicie: kąpiel około 18tej, część bądź pełen posiłek, godzinka rozrabiania
      z tatą w piżamie i spanie do 7-8 rano. Jeśli nie doje, bo jest już zmęczony to
      i tak się nie budzi, bo wie, ze koło 21 mama przez sen nakarmi. Dużo
      cierpliwości Ci życzę i wiedz, ze szybko się to zmienia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka