Dodaj do ulubionych

MARZEC 2004 część III

    • cloud-ac problemy z nr-ami gg 22.11.04, 22:38
      Ja na moment, bo dopiero poczytałam to wszystko co tu jest i mam "gorący" temat - ponieważ coraz częściej "gubimy" nr-y gg wyszła propozycja od ostatniej zdesperowanej inggi żeby do naszej listy dopisać nr-y gg. I co wy na to?
      Ja nie mam nic przeciwko, ale nie mam wszystkich nr-ów.
      Zmykam, bo rano niania, przedszkole, praca...... ten kierat codzienny smile))
      Kasiu (kj) - już nie zaglądniesz, ale udanej podróży! i wypoczynku
      • jollyg Re: problemy z nr-ami gg 22.11.04, 23:50
        Dobra ja juz odzyskalam swoje wszystkie dane no i moge pilnowac listy numerow
        gg smile i ja tutaj umieszczac big_grin

        pozdr. i lece do Hani bo co 30 min mi rozrabia
        • mstrus1 Re: problemy z nr-ami gg 23.11.04, 09:53
          Ależ mam zaległości w czytaniu.
          Teraz jestem w pracy i nie mogę niestety nadrobić ale już sobie wszystko
          wydrukowałam i poczytam wieczorkiem jak pszczółka zaśnie.
          U nas nadal zębów brak.
          Córeczka moja raczkuje już w oszałamiającym tępie - teraz próbuje wstawać przy
          wszystkim co się da Jak ja nie patrzę a ona akurat wstanie to krzyczy żeby na
          nią popatrzeć i cieszy się ogromnie.
          Największą karą teraz jest leżenie na plecach i ubieranie na spacer -wrzask
          jest niesamowity.
          Acha jeszcze panienka moja zaczeła ostatnio jeść zupki ze słoiczka i dynię i
          jabłuszka i gruszki - nareszcie - mam nadzieję że już jej się nie odwidzi.
          Pozdrawiam Was bardzo ciepło bo na dworzu zimno.
          A jeszcze najważniejsze - poszukiwania niani zakończone. Mam nadzieję że
          wszystko z nową nianią będzie ok. Wczoraj moja córcia byla z nią cały dzień
          sama i dały sobie radę najważniejsze że umie ją nakarmić, przewinąć uśpić,
          wychodzi na spacer i ładnie się z moją córcią bawi.

          Pozdrawiam
          Majka i Maryś (07.03.04r.)
          • aagnieszka12 I już koniec zimy :))) 23.11.04, 10:10
            Cześć dziewczyny!!!!!

            Dzięki za miłe słówka o moim skarbeczku smile

            Nie uwierzycie, ale Oliwka już się puszcza i chce sama stać!!! Jak toi i chce
            usiąść to się puszcza i sama siada, zuch dziewczynka big_grin i otwiera wszystkie
            szafki i szuflady, ściąga wszystko te stołu, wczoraj nawet kubeczek z gorącą
            wodą sad ale naszczęście nie na siebie!!
            Tak wię wnioskuję, że może na święta będzie troszkę sama CHODZIĆ smileale by było.

            Dobry pomysł z tą listą GG może teraz będziemy wszystkie razem smile

            Wiecie, co dziś Oliwka zrobiła kupkę do pieluszki, chyba drugi raz od ponad
            miesiąca i aż tak dziwnie mi się ją przebierało. Odzwyczaiłam sięsmile

            To tyle muszę iść coś zjeść i kawusia czeka smile)

            Pa,pa całusków 102 na cały dzień smile))
    • romiszcze Re: MARZEC 2004 część III 23.11.04, 21:24
      Cześć Dziewczyny!

      Dawno mnie tutaj nie było, ale jakoś mi tak dzień za dniem ... nawet nie wiem
      kiedy.
      Ale przeczytałam sumiennie wszystko smile

      Gosia, jak oczko Agatki?

      Ania, cieszę się z powodu udanego wyjścia do kina. Musimy pamiętać również o
      sobie i swoich przyjemnościach, nawet jeżeli to miało by być tylko czasami.
      Później wracamy do naszych ślicznych, cudownie pachnących dzieciaczków do
      których można się przytulić i pomysleć: jak dobrze, że jesteś, jak dobrze że
      już do ciebie wróciłam ...

      Agnieszka, buziaczki dla Karolinki i buziaczki dla Tosi na 9 miesiąc smile

      Kasiu, gratuluję ząbka i mam nadzieję, że będziecie teraz lepiej spać.
      K
      asia (kj74) zdjęcia Inguni są po prostu niesamowite!!! Szkoda, że w
      Częstochowie nie mam gdzie chodzić z Olą.

      Gosia_p ja się właśnie też zastanawiałam nad kojcem, ale nie wiem czy to już
      nie za póżno i czy moja Ola by chciała w nim siedzieć.

      Aneta, musimy się w końcu spotkać. Powiedziałabym Romkowi, żeby zabrał z pracy
      aparat i zrobiłybyśmy Martynce zdjęcia, które byś mogła zamieścić na Zobaczcie,
      tak aby każda z nam mogła ją podziwiać a nie tylko Ty wink

      A Oliwka to naprawdę śliczna modelka smile

      Marzena to musi być piękny widok, jak tatuś tak głaszcze Zuzankę, mam nadzieję
      że marudki szybko się skończą.

      Aga z listą GG - super pomysł.

      Aldonka, wcale Ci się nie dziwię. Ja właśnie dzisiaj zaczełam ćwiczyć.
      Zapisałam się z koleżanką na step. Dzisiaj byłam na pierwszych zajęciach. Na
      razie nie odczuwam skutków, ale zobaczymy co będzie jutro. Mam w każdym razie
      nadzieje, że w lato nie będę się wstydziła swojego rozciągniętego brzucha smile A
      dobry wygląd naprawdę poprawia samopoczucie.

      Renia, Piotruś ślicznie raczkuje. Ja właśnie też się chciałam Wam pochwalic, że
      Olusia zaczeła dzisiaj ślicznie raczkować. Jeszcze wczoraj jej to szło
      nieporadnie, ale dzisiaj! rewelacja. Byliśmy z mężem pod duuuużym wrażeniem smile
      Jejku, jak to strasznie szybko leci! za chwilę stanie sama na nogach ...

      pozdrowionka dla Wszystkich, spokojnej nocki
      pozdrowionka
      Magda i
      Olusia

      • kali_jj wtorek w Łodzi 23.11.04, 21:41
        czesc dziewczyny
        ja na chwilkę,
        przyznaję bez bicia że posty nieprzeczytane..ale zgrałam na dyskietkę,,jutro
        będę czytac u rodziców (nie mają internetu)
        zostałam tydzien dłużej w Łodzi-wracam w poniedziałek 29ego. u nas wsio oki.mam
        nadzieję, ze pierwszy atak zimy wszystkiie przetrwałyście bez większych
        zdarzeń.
        zycze spokojnej nocki.
        odezwe się albo jutro albo dopiero za tydzxien plus kilka dni na nadrobienie
        zaległości w czytaniu postów...
        • aania79 Re: Fisher Price-ja chcę to! 23.11.04, 21:58
          Czemu u nas nie ma takich zabawek:
          www.fisher-price.com/us/infanttoys/demo.asp?s=bulnl&id=30446&index=0&pos=0&DemoID=C6327

          kosztuje to 198 zł!!! (60 dolarów), u nas chodziki są droższe!!!!
          • aania79 Re: Fisher Price-ja chcę to! 23.11.04, 21:59
            I iecie co, chce to kupić , zapłacic za przesyłkę i nic, nie mozna
            buuuuuuuuuuuuuuu
            • aania79 Re: Fisher Price-ja chcę to! 23.11.04, 22:01
              agnieszka12: taki Elmo jest na allegro, tylko nie tanczący, ale smiejący się
        • iwo_72 Re: wtorek w Łodzi 23.11.04, 22:06
          Ja juz kupiłam Małgosi gwiazdkowy prezent. Ten z promocji Chicco - chodzik
          lokomotywę). Jest tańsza niż pisza w ulotce bo zapłaciłam 139 PLN

          www.chicco.pl/main/map/details.asp?a_id=6&c_id=10&a_name=12m+&c_name=Zabawa&p_id=839&sub_id=59

          A dodatkowo byłam dzisiaj z Małgosią u lekarza: Wazy 10.7 kg !!!!!!! W ciągu
          ostaniego miesiąca przybyło jej 800 gr!!! Mam nadzieje że za chwilkę zacznie
          raczkować lub chodzić i przetanie tak tyć!!

          Jest kochanym maluszkiem i oprócz nocy nie mogę powiedzieć złego słowa! Jeśli
          chodzi o mój nr gg to kiedyś miałam ale długo nie używałam i mnie chyba
          zdeaktywowali. Jak znowu założe sobie nr to oczywiście podam!!!!!!

          Lecę spać bo przede mną znowu ciężka noc!!!!
          • edytka7 zabawki 23.11.04, 22:44
            Ja dzisiaj podrzucilam Bartka mamie i pojechalam z mężem do Smyka. Większosc
            czasu spedzilismy oczywiscie przy zabawkach. Zastanawialismy sie co mu kupic na
            gwiazdke. I jeszcze nie wiemy. Kupilismy mu dzisiaj tylko pileczke z
            dzwoneczkiem w srodku (bo wg meza, Bartek zostanie pilkarzem i juz powinien
            zaczac trenowac -to, ze jeszcze stac nie potrafi to nie szkodzi) i troche
            pierdulek. kupilismy w koncu szczoteczke do zebow i dzisiaj juz umylismy zabki.
            Bartusiowi bardzo sie podobalo.

            Nad choinką tez sie zastanawialismy czy zywa czy sztuczna. W zeszlym roku byla
            duuuuza zywa, ale nie bylo łóżeczka, wózeczka itp. Teraz miejsca brak. A moze
            bedzie stac na stole? Tylko stół stoi kolo kaloryfera i zywa bedzie sie sypac.
            Same problemy! (oby byly tylko takie!!!)

            Mąż ma tydzien wolnego i probujemy teraz pozalatwiac duzo spraw. Dzisiaj odbyl
            sie wypad pod tytulem "kupujemy krzeselko do karmienia". No i nie kupilismy, bo
            ten za niski, a ten za drogi itp... Jutro zaczynamy jeszcze raz.

            pobuszuje jeszcze na allegro
            • mama_bartusia Re: zabawki 24.11.04, 00:32
              Edytko! Nie dosyć, że nasz Bartek urodził się tego samego dnia, to tatuś też
              uparł się, że będzie piłkarzem. Ma już od pierwszych chwil życia pluszową piłkę
              i korki "halówki". Ostatnio wciąż kopie nóżkami - tata wniebowzięty, bo sam
              piłkarz amator (teraz już tylko w let's go, ale kiedyś to nawet w okręgówce).

              I jeszcze HURA!, będę mieć Utulanki dzięki Madzi (romiszcze), bardzo się na nie
              cieszę.

              Miłej nocki buszującym w necie / miłej środy wszystkim smile
              • kaka73 Re: zabawki 24.11.04, 08:01
                Cześć dziewczyny
                Też na bieżąco czytam co u Was, ale nie zawsze mam w pracy czas aby odpisac.
                Moja mała nadal nie raczkuje i nie widać aby szybko zaczęła, a poza tym to
                chyba ma również skazę białkową (braciszek też miał), ma już kilka placków na
                ciele, a dostaje tylko raz dziennie jak jestem w pracy nan ha. Muszę iść do
                lekarza aby przepisał małej Nutramigen - znowu to ochydne świństwo - a poza
                tym cały czas karmie piersią.
                Pomóżcie mamy bo mała budzi mi się w nocy co 1,5 - 2 godziny - jestem tym
                trochę podłamana - bo w pracy czasami bardzo mi się chce spać - ostatn io jest
                też bardzo marudn - cały czas chce być na rączkach.

                No to tyle narzekania. Ja własnie zamówiłam na alegro chodzik hipcio - ma to
                być prezent od dziadków pod choinkę - a ja zastanawiam się jeszcze co kupić
                dzieciom.
                Pa Karina
                • aania79 Re:Utulanki 24.11.04, 09:12
                  Ja chce utulanki!! Ma ktoś nagrywarkę? Odwdzięczę się.Mogę zaproponować zestaw
                  ćwiczeń na płytce (do odtwarzania na DVD lub kompie).Ćwiczenia to pilates dla
                  początkujących wystarczy tylko trochę miejsca i 20 min 3 razy w
                  tygodniu.Cwiczenia są proste i przyjemne.To absolutny hit , nie ma w Polsce
                  (ściagnęłam sobie przez DC).Jak ktoś mi wypali Utulanki, mogę przesłać te
                  ćwiczenia smile.
    • anan30 Re: MARZEC 2004 część III 24.11.04, 09:08
      cześć dziewczyny, dołączam się do grona marcowych maluchów. Moja córcia
      urodziła się 6.03.2004 jako wcześniak w 34 tc. Rozwija się prawidłowo, raczkuje
      gada - choć mogłaby więcej i w ogóle jest super.
      Postaram się codziennie zaglądać do netu i z Wami mamusie dzielić się radościami
      Pozdrawiam wszystkie maluchy i ich mamusie
      Ania
      • magdawe Takie tam..... roznosci 24.11.04, 09:14
        Witaj Aniu z corcia. Napisz cos wiecej o Was!!

        Iwona - jak ja Cie rozumiem!!!! Mam tak samo totalnego bzika na punkcie Jagody,
        ale w nocy ....... czasem to chetnie odlozylabym Ja do lozeczka i poszla sobie
        w cholere.

        Agnieszka - Jagodka ma taka plamke na buzi i po roznych probach, ktore nic nie
        pomagaly, skonczylo sie na masci ze sterydami, ale to Ci musi lekarz przepisac
        (ta nasza sie nazywa Pimafucort - chyba).

        Tez sie przymierzam do kupienia fotelika. Pan w zaprzyjaznionym sklepie poleca
        Concord 9-36 kg. Ogladalam. Wyglada rzeczywiscie fajnie, duzy wybor
        kolorystyczny, podobno super bezpieczny, wygodny itp. Jak juz dziecko osiagnie
        odpowiedni wiek to sie demontuje oparcie i zostaje samo siedzisko. Wiec byloby
        na zawsze.

        Pod choinke mam zaplanowana interaktywna pilke i ksiazeczke 3D z Tiny Love,
        przyjaciele z wanny i garnuszek na klocuszek z Fisher Price. Wczoraj zaszalalam
        i kupilam na Allegro hustawke do skakania na sprezyniesmile) Te prezenty to
        rozdziele po rodzinie. Kazdy pyta co Jagodce kupic, wiec kupie a oni potem
        poodaja mi pieniadze - taki mam cwany plansmile))

        Gosia - moj chlop jest dokladnie taki sam. Standardowo szuka swoich rzeczy,
        ktore leza dokladnie przed nim smile)) Oni juz tak maja smile))

        Ja sobie tez zrobie swoj profil na naszym wspolnym GG i Wam podam. Chetnie
        popaplam z Wami "na zywo".

        Widze, ze wiekszosc z Was zdecydowala sie na chodziki - pchacze. Hmmmm..... ja
        mam watpliwosci, boje sie, ze Mala bedzie cigle ladowala buzia na chodziku.

        Dziewczyny, czy ktoras z Was kupowala posciel dla dzieciaczkow na Allegro? Ja
        kupilam od nadia30 i ..... zanioslam ja do komisu. Byla taka sztywna i z
        takiego grubo tkanego materialu. Tego na zdjeciach nie widac. Nie moge sie
        zdecydowac, a ceny sa kuszace.

        Pozdrawiam bardzo, calusy, Magda
        • aagnieszka12 Re: Takie tam..... roznosci 24.11.04, 09:32
          Wiecie co ,niepodoba mi się ta zima!!! sad Cały czas pada śnieg i strasznie
          wieje, co z tego, że jest dużo śniegu, jak nie można wyjśćsad

          Witam nową marcóweczkę smile

          Dodałam nowe zdjęcia Oliwki , wczorajsze smile na "Zobaczcie" zapraszam
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=15173315&wv.x=2&v=2&s=0
          • kaka73 Re: aania - zabawki 24.11.04, 09:45
            Aniu mam pytanie . Oglądałam twoje zabawki - podoba mi się telefon - czy on
            jest podobny do tego z Tiny Love? Napisz coś więcej na ten temat - dla jakich
            wiekowo dzieci on się nadaje? Zastanawiam się nad kupieniem go Karolinie, z
            czego on jest - z materiału?. Jak mam go kupić jeżeli się zdecyduję - przez
            twój sklepik, jakie są koszty przesyłki?
            Czekam na odpowiedź
            Pa Karina
        • iwo_72 Re: Takie tam..... roznosci 24.11.04, 09:46
          Magda (magdawe) wspierajmy sie w tym niespaniu!!!

          Dzisiaj u mnie noc byla lepsza. Ale może to dzięki nasze Pani Pediatrze. A to
          dlatego, że wczoraj byłyśmy u niej (pisałam wam o wadze Małgosi) i apni
          oglądała tez jej skórę - lekko chropowatą gdzieniegdzie. Najgorzej jest z tyłu
          na szyji gdzie Małgoś się strasznie drapie! Tak więc Pani Doktor zapodała nam
          kropelki Fenistil (doustnie) i przepisała nam maść (taką robioną). Powiedziała,
          że to niespanie to może przez tą skórę (swędzenie) i faktycznie dzisiaj
          wstawałam tylko o 23, 4 i 6:30 pobudka (Małgoś zasnęła o 19:30!!!!). Sukces jak
          nie wiem więc mam nadzieje ze to może to!!!! dODATKOWO IDĄ JEJ JESZCZE GÓRNE
          JEDYNECZKI Więc wszystko się nakłada!!

          A co do świąt. Wigilia jest u mnie bo jest mi wygodniej z małą, a i mój brat
          przyjedzie ze swoją córcią (wrzesień 2003) i tez będzie gdzie położyc maluszka.
          U nas przeważnie Wigilia jest składkowa, kązdy ma swoje specjalne potrawy i
          przynosi je na Wigilię. Jest to wygodnie bo ten co robi u siebie kolację
          Wigilijną nie pada na nos i ma ochotę na wspólne biesiadowanie !!!!

          Jeśli chodzi o choinkę to się zastanawiamy nad małą w domu a na ogródku (na
          tarasie, zeby było widać z salonu) przed domem dużą!! Bezpiecznie dla dzieci.
          Jeszcze się zastanawiam.

          Lecę bo ktoś tu krzyczy!!!
          • monjar6 Re: Takie tam..... roznosci 24.11.04, 10:05
            Oj,ale sie świątecznie zaczyna robić smile)Co do choinki to my zostajemy przy
            sztucznej średniej wielkośći w dużym pokoiku i małej u Adriankasmile)Wszystkie
            bombki i tak plastikowe bo mamy kotka więc nie są niebezpieczne.Dziewczyny
            zabawki z fisher-price piękne,szczególnie ta co Ani się podoba jest super też
            bym taką chciała,może znajdziesz jakiś sposób!!Ja już parę zabawek mam które
            miały być pod choinkę a Adrian już się nimi bawi smile)Niestety tak jak u mstrus
            i mamyweronki u mnie jest mega afera przy ubieraniu Małego może się wszystkiego
            odechciećsad(Sesje zdjęciowe super -Inga pod wodą-matko ja też chodzę z Adrianem
            na basen ,ale nie puściłabym go pod wodą-gratuluję odwagi!!A Bartuś w zlewie no
            cóż sama słodycz,tylko uważajcie przy tych sesjach żeby się jakaś krzywda nie
            stała!!Gosiu-yasmin-sama jestem ciekawa co to za uczulenie??Może od jakichś
            środków chemicznych??Proszek?Jola się nie gniewam za numery,hi,hi jak coś będę
            blokować,hi,hi!!Pozdrawiam!!
            p.s:gratulacje zębowe dla wszystkich rekinków!!
            p.s2:gratulacje biznesu dla Ani!!
            p.s3:ja tam wcale nie chcę do pracy -wolę dzidzie mam powołanie ,ha,ha!!!
            • aania79 Re: telefon 24.11.04, 12:09
              Co do telefonu to jest wykonany z mięciutkiego materiału, ma 4 melodyjki, a jak
              naciśnie się na górę telefonu to piszczy.Rączki służą do trzymania lub jako
              gryzaczki.Jest naprawdę fajny.Od 6-tego miesiąca.
              • aania79 Re: telefon 24.11.04, 12:10
                mamo_bartusia: dziękuję za wpis do forum w moim sklepie smile
    • balbina16 Re: MARZEC 2004 część III 24.11.04, 12:30
      A w Gdańsku ciągle wieje,szaro, śniegu tylko ledwie, ledwie, w ogóle tak jakos
      niehumorzasto, nie lubię takiej pogodysad Drugi dzień kisimy się w domu ,ale to
      są właśnie "uroki" mieszkania nad morzem.

      Co do prezentów pod choinkę, to u nas zdania są podzielone: jeździk-chodzik lub
      wiaderko Lego Duplo (no i oczywiście jeszcze jakieś drobiazgi). A od dziadków
      najprawdopodobniej huśtawka, od drugiej babci jeszcze nie wiemy.No i jak zdąży←
      nam Pampers dosłać przed Świętami, to Matik znajdzie jeszcze pod choinką
      sorter-ślimaka. Za to do bucika prezent wybrany: piramidka Fisher Price lub
      żyrafa Lego Duplo.

      Agnieszka-Bartuś w roli pomocnika fantastyczny!

      Gosiaa_p-Matti to faktycznie typowy facet! Uśmiałam się do bólu!

      A Matik dziś właśnie skończył 8 miesięcy, nie wiem kiedy mi to zleciało. Czuję
      się jakby był z nami od zawsze i naprawdę nie wie my robiliśmy jak go nie było,
      chyba strrrrasznie się nudziliśmywink
      Od wczoraj Matik już na poważnie trenuje wstawanie i faktycznie coraz lepiej mu
      to idzie. Niestety na buzi pojawiły mu się też jakieś krostki i skóra jest jakaś
      taka szorstka, trzeba chyba przeanalizować swoją dietę i pewne rzeczy (pewnie
      same pyszności) wyeliminować. Chciałam Matikowi w tym tygodniu cos już sama
      ugotować, ale chyba wstrzymam się do momentu aż buzia będzie ok.

      Pozdrawiam cieplutko (na przekór pogodzie),
      Gosia


      --Mateuszek
      • kaka73 Re: zabawki 24.11.04, 12:36
        Aniu własnie zamówiłam u Ciebie telefon - mam nadzieję, że będę zadowolona i
        Karoli będzie się podobać.Czekam na przesyłkę.
        • aania79 Re: zabawki 24.11.04, 14:11
          kaka73: bardzo mi miło, teraz powinnas dostać maila w celu potwierdzenia
          zamówienia (bo zamówienie jeszcze nie potwierdzone).Napisz czy dostałaś takiego
          maila?
    • anan30 Re: MARZEC 2004 część III 24.11.04, 13:40
      Chciałabym pokazać Wam moją perłę ale nie bardzo wiem jak to zrobić, możecie mi
      pomóc?
      Z ciekawością czytam co chcecie kupić maluchom na gwiazdkę, też mam
      problem,chciałabym kupić jej coś edukacyjnego. Czytałam, że niektóre z Was
      kupują z netu chyba na allegro, napiszcie czy warto?
      Jutro idziemy na szczepienie /powinno być 2,5 miesiąca temu/ przeciwko wzw, mam
      nadzieję że nie bedzie jutro tak wiało, bo musimy same dotrzeć do przychodni
      bez tatusia /będzie na wyjeździe/ Ciekawa jestem ile perła teraz waży.
      Powiedzcie czy są wśród Was maluchy, które jeszcze nie siedzą same, ale np.
      raczkują. Zastanawiam się dlaczego moja mała ma taki słaby kręgosłup a bardzo
      dużo leży na brzuchu.
      Trochę chaotycznie napisałam, ale mam tyle pytań do Was, że już nie wiem od
      czego zacząć. Po mału i się wciągnę
      Pozdrawiam
      Ania
      • aania79 Re: MARZEC 2004 część III 24.11.04, 14:16
        anan30: musisz wejsc na forum zobaczcie, zalozyc wątek i tam wkleic zdjęcia
        oto link:
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=621
        gdyby jakies pytania-pisz
        Co do siadania to córeczka mojej siostry raczkowała, a usiadła dopiero gdy
        skonczyła 11 miesięcy.Nie ma sie co martwić-każde dziecko jest inne i nie ma co
        porównywać.W wielu opracowaniach podkreslają , ze szybki rozwój fizyczny nie ma
        nic wspólnego z intelektem smile
        • mamaweronki Re: MARZEC 2004 część III 24.11.04, 14:53
          Iwo, twoja Małgosia waży tyle samo co moja prawie 2,5 letnia Weronikawink
          Współczuję ci nosić tyle kilogramów.
          Co do numeru gg to mam ale muszę poszukać, podam później
          Wiecie jaka ze mnie durna matka? Dziś w nocy pomyliłam córki. Jestem teraz u
          rodziców i śpię z obiema dziewczynkami, co normalnie mi się nie zdarza. W
          środku nocy jedna zaczęła plakać i byłam święcie przekonana że to Weronika znów
          histeryzuje, więc......wyrzuciłam ją w nogi.Przyszła moja mama, wzieła ją na
          ręce do lulania, ale dziewczę ciągle wyło, więc przyszła i mówi, że może Tośka
          głodna. Zrobiłam takie oczy i nie wiedziałam zupelnie o czym ona mówi, bo
          przecież Tośka śpi koło mnie. Okazało się, że wyrzuciłam biedną, głodną Tosię,
          która tylko chciała sobie podjeść. Bosz, w nocy mi zupełnie rozum odbiera jak
          śpię. Nie wiem dziewczyny jak wy to robicie wstawać tyle razy w nocy. Podziwiam
          Was, jesteście wielkie!
          • kaka73 Re: aania - zabawki 24.11.04, 15:08
            Aniu niestety nie dostałam maila - sprawdzałam przed 3 minutami. Potwierdzę jak
            dostane, a będę mogła następny raz sprawdzic jutro rano - mam tylko w pracy
            neta.
            Moja mała też nie umie sobie jeszcze usiąść, nie raczkuje - zaczyna mnie to
            martwic - chciałam ją do tego zachęcić - ale wtedy strasznie krzyczy - po
            prostu nie ma na to ochoty
            Pa Karina
          • mama_bartusia Re: MARZEC 2004 część III 24.11.04, 16:29
            Dziewczyny, muszę się Wam pożalić. Dzisiaj właśnie zlikwidowali moje
            stanowisko. Zwolnili dziewczynę, która pracowała na zastępstwo. Zwolnili też
            dwie osoby z innego działu. A podobno to jeszcze nie koniec. Co ja mam teraz
            zrobić??? Na wychowawczym jestem do końca marca. Poczekam, zobaczę co będzie
            się działo. Ale u nas w firmie same rewolucje, już ponad miesiąc jak zwolnili
            mojego szefa, zmienia się prezes, jest nowa personalna. Właśnie ona dzwoniła do
            mnie w poniedziałek z pytaniem, czy mogę wrócić do pracy od połowy grudnia.
            Powiedziałam, że ciężko będzie, ale jak trzeba to się zepnę i wrócę.
            Stwierdziła, że nie ma potrzeby i spytała kiedy normalnie mogę wrócić,
            zaproponowałam luty. Na co ona stwierdziła, że chyba lepszy będzie marzec.
            Obiecała zadzwonić, jak będzie coś wiadomo. ??? A tu taka sytuacja, nie wiem,
            może chcą mi zaproponować coś innego, bo gdyby chcieli zwolnić, to raczej
            nalegaliby abym wróciła wcześniej. Najwyżej przedłużę sobie urlop wychowawczy,
            ale czy w takiej sytuacji mogę? Może któraś z Was wie?
            Musiałam się Wam wyżalić, strasznie jestem zdenerwowana.

            Byłam dziś z Bartusiem na rehabilitacji, uczymy się czworakowania (raczkowanie
            to do tyłu), bo Bartek nie umie zginać miednicy, pewnie ma za słabe barki albo
            lekkie napięcie. Rehabilitantka stanowczo odradzała chodzik, nawet taki pchany
            przed sobą, podobno nawet podane ręce dziecku działają tak jak chodzik, a
            dziecko gotowe do chodzenia powinno sobie radzić samo. Dowiedziałam się też, że
            czworakowanie podnosi iloraz inteligencji smile, raczkujące dzieci znacznie lepiej
            rozwijają się intelektualnie, bo podczas czworakowania obie półkule pracują
            jednakowo. Czyli uczymy się chodzić na czworaka. Odnośnie pytania o siadanie,
            to najpierw dzieci zaczynają chodzić na czworaczka, a dopiero z tej pozycji na
            czworaka, skręcają się na bok i siadają. Nasza rehabilitantka akurat dzisiaj mi
            to pokazywała, więc jestem na bieżąco.

            Trochę się oderwałam od tych moich nerwów zawodowych. Pewnie jeszcze napiszę,
            bo uwielbiam siedzieć na naszym forum. smile

            Pozdrawiam
            • mama_bartusia Re: MARZEC 2004 część III 24.11.04, 17:23
              Anan30, witam gorąco wśród marcowych mam, koniecznie umieść zdjęcia swojej
              perły na zobaczcie, bo musimy się nią trochę pozachwycać. O siadaniu już przed
              chwilą napisałam, to normalne. A zabawki na allegro na prawdę można trafić
              ładne i tańsze niż w sklepach, nawet te nowe. Ja zamówiłam garnuszek na
              klocuszek u eboro, ale dopiero czekam na dostawę. Jest u nas na forum lista
              sprzedawców godnych polecenia. Sprawdź.

              Kaka73, wiesz co myślę, że większość pracujących mam ma problem z częstymi
              pobudkami w nocy. Może to rekompensata za czas spędzony bez mamusi? Tak to
              wygląda szczególnie z tym noszeniem na rękach. Jednak nie jestem tu ekspertem
              bo po pierwsze nie pracuję, a po drugie Bartek przesypia ciurkiem 10-12 godzin,
              wprawdzie po nocnych bojach z zasypianiem, ale zawsze. Myślę, że lepiej Ci
              doradzą mamy pracujące.

              Magdawe – sprawdzę ten foteli Concord, a drogi bardzo?
              Z prezentami u mnie tak samo, też się zgłosiły babcia i prababcia po
              obdzielenie, ale chyba nie mają za dużo kasy na ten cel, najwyżej dorzucimy.
              Piłka też mnie nęci, poczekam na promocje – mają być tańsze po 1 grudnia.
              Książeczkę interaktywną Bartuś już ma i obraca ją na wszystkie strony, a z
              każdym dniem odkrywa coś nowego. smile

              Iwo, podsunęłaś mi pomysł na choinkę, ustawimy sobie dużą ze światełkami na
              balkonie, będzie ślicznie. smile

              Monjar6 fajnie, że się odezwałaś, rzadko jesteś, a mnie ciekawi co u Adrianka,
              napisz czy bardzo urósł Twój zajączek? Przy sesjach zdjęciowych uważamy,
              wszystkie pod nadzorem, po tych upadkach opisywanych na forum, zdwajam
              czujność, mimo iż mąż uważa, że wpadam w przesadę. Wysiadam np z samochodu, jak
              wszyscy nie mają zapiętych pasów – może za ostro, ale to na niego jedyna
              metoda smile.

              Mamaweroniki – ubawiła mnie Twoja opowieść, ale to świadczy o tym, jaka byłaś
              zmęczona smile

              Aagnieszka12, śliczna jest Twoja Oliwka śpiąca i świetnie sobie radzi ze
              staniem, lada moment a zacznie już chodzić. Bardzo szybko się rozwija. Wiele
              masz powodów do dumy smile.
              • ankubek Re: MARZEC 2004 część III 24.11.04, 21:13
                Hej
                Agnieszka(mama Bartusia)zdjęcia obejrzałam, jak zwykle się pozachwycałam, ale
                albo jestem nieprzytomna, albo nie wiem co....bo zdjęcia w zlewie nie widziałam
                (?)Współczuję tej nieciekawej sytuacji w pracy, ale może jeszcze wszystko się
                wyjaśni na Twoja korzyść, trzymam kciuki!

                Magda (mmagaa)mnie też podoba się jeździdełko na prezent, ale po dzisiejszej
                relacji o szkodliwości chodzików i jeździdełek to już sama nie wiem.
                Czy to aby nie przesada z tą szkodliwością?Może jednak zachowując zdrowy
                rozsądek nie zrobimy dzieciakom krzywdy tymi "pomagaczami"? Ja wsadzam Martynę
                na kilkanaście minut dziennie do chodzika, bo w ten sposób mogę np.poodkurzać,
                albo zmyć podłogi.Ona jest bezpieczna, ja nie biegam jak opętana, wydaję mi
                się, że nic złego jej nie robię.

                Maria (mstrus)a już myślałam, że tylko my zostałyśmy bezzębne?Dobrze, że z
                nianią już Wam się ułożyło, wiem jaki to stres.

                Gosia(yasmin)czy Ty wiesz na co Albert jest uczulony?Ja jakoś nie mogę
                stwierdzić jednoznacznie co uczula Martynę.Gosia(balbina)no i po co Mateusz
                wciska się do tego "klubu uczuleniowców"?Wytłumacz mu, że towarzystwo nie musi
                być za wszelką cenę smileW czym kąpiecie te "suche"maluchy?ja sprawdzałam już
                działanie balneum a teraz testuję oilatum, nie wiem, które lepsze.Może macie
                coś sprawdzonego - skutecznego?

                Magda(romiszcze)fajnie, że pomyślałaś o tych zdjęciach, dziękuję.Czy mogłybyśmy
                spotkać się w tygodniu, czy lepiej pasuje Ci sobota?Myślę, że ze względu na
                pogodę i fakt, że wcześnie robi się ciemno, spotkanie w domu będzie
                optymalne.Mnie pasuje sobota i wszystkie dni oprócz czwartku, bo jestem do
                18.00 w pracy.
                Gratulacje dla Oleńki - raczka!Martyna też mocno trenuje raczkowanie, ale gdy
                chce dostać się gdzieś szybko to jeszcze woli czołganie.
                Gdzie chodzisz na ten step?Czy z "pogiętym"kręgosłupem też można ćwiczyć, bo
                coś mi świta, że nie bardzo, czyli dla mnie odpada a też baaaardzo by mi się
                przydało popracować nad sobą (szczególnie brzucho).

                Karina, Iwona,Magda - ja też zapisuję się na wsparcie w związku z niewyspaniem,
                bo u nas ciągle fatalnie.Pobudki co 1,5 - 2 godziny.U nas też jest teoria, że
                to przez uczulenie i miało być lepiej po Clemastinie ale jakoś nie widzę
                efektów.(dziecko śpiące ciurkiem 8 godzin?istnieją takie?gdzie?jak się to robi?
                można gdzieś zamówić? smile

                Witam mamę Anię - napisz coś więcej, bo tajemnicą jesteś narazie okryta.

                Magda(magdawe)fajny ten sposób na prezenty, tylko u mnie kurcze jakoś nikt nie
                pyta co chce moje dziecko, jacyś niedomyślni czy co?

                Agnieszka Oliwka śpiąca - słodka!

                Monika(monjar)ale fajnie napisałaś o tym powołaniu.Ja szczerze mówiąc lubię
                wychodzić na kilka godzin z domu do pracy, bo to co robię zawodowo sprawia mi
                sporą satysfakcję, ale z drugiej strony żal mi tych chwil, które uciekają bez
                Martyni, no i czasami atmosfera w pracy jest taka, że odechciewa się tam
                chodzić.No i niestety nie mogę się wyrobić czasowo, zdecydowanie doba jest za
                krótka!
                A to przemijanie , o którym ostatnio sporo piszecie to mnie też dzisiaj mocno
                dopadły przemyślenia.wszystko zaczęło się gdy rano agata przybiegła z
                wiadomością, że ząb jej się rusza - pierwszy, więc sensacja.A ja pomyślałam
                sobie, że jeszcze przed chwilą czekaliśmy kiedy jej w końcu wyrosną (pojawiły
                się w 11miesiącu)a już wypadają.Czasami gdy robię coś z Martyną to przez ułamek
                sekundy mam poczucie, że to Agata (mamy, które mają kolejne dziecko - zdarza
                Wam się coś takiego?), dziwne uczucie.

                Dziewczyny o co chodzi z tym prezentem do bucika?Nie wiem o czym mówicie?

                Mamaweronki czyżbyś miała taki mocny sen?Zabawna historia!

                Z tym rozwojem umysłowym i ruchowym u naszych pociech to nie jest tak prosta
                sprawa.Generalnie przyjmuje się, że na tym etapie życia idzie to w parze, stąd
                nazwa rozwój psychoruchowy.Dlatego jeśli macie jakiekolwiek wątpliwości czy
                Wasz maluszek rozwija się prawidłowo to lepiej pytać lekarza bo bardzo łatwo
                coś przegapić.Wiem, że to nie brzmi zbyt optymistycznie, ale mam tak wiele
                przykładów w pracy, że ktoś coś przegapił, uznał że jeszcze jest czas a później
                okazywało się, że już jest za późno,dlatego lepiej dmuchać na zimne.

                U nas zima na całego, sypie śnieg, temperatura poniżej zera.

                Od jutra zaczynam poszukiwania nowej niani - jak ja tego nie lubię!!!!
                Trzymajcie kciuki żeby mi się szybko powiodło.

                Pozdrawiam Aneta.
                Ale długachnoooooooo, ups.


                • asiadeb Re: MARZEC 2004 część III 24.11.04, 21:25
                  W końcu mam znowu internetsmile Podobno wichura antenę uszkodziła i od piątku przebywałam w kosmosie ( Aga skąd my to znamy hihihi). Jak przebrnę przez tę góóóóóóóóóóóórę postów to napiszę co u mnie słychać.
                  Pozdrawiam. Asia

                  P.S. Ale się cieszę, ze znów mogę być z Wami. Cały czas mi czegoś brakowało....
                  • gochagocha Re: MARZEC 2004 część III 24.11.04, 22:26
                    Czesc dziewczyny

                    Jestem przerazona tym co przeczytalam o tym rozwoju psychoruchowym. Moje male
                    dziecko nie raczkuje i watpie, zeby raczkowalo. Nozki jej sie rozjezdzaja jak
                    ja probujemy stawiac na czworaka. Moze ona tez ma problem z ta miednica ?? Ale
                    pytalam dwoch lekarzy i kazdy powiedzial to samo: mam jej dac czas bo ospa itd.
                    No ale Agatka to taki duzy 4-miesieczniak tyle, ze siedzi posadzona. I TYLKO
                    TYLE !!! Nie przewraca sie z plecow na brzuch. Z brzucha na plecy a i owszem
                    ale tylko dlatego ze nie znosi lezec na brzuchu ... Nie podejmuje ZADNYCH prob
                    raczkowania, wspinania sie - kompletnie nic !!! Z drugiej strony czytalam, ze
                    raczkowanie nie jest obowiazkowym etapem w rozwoju niemowlaka dlatego nawet sie
                    go nie uwzglednia w tabelach rozwojowych. Np. ja nie raczkowalam wogole.
                    To tyle labiedzenia.

                    Teraz:

                    Kasiu (kj74) - wiem, ze pojechalas ale zdjecia kosmiczne !!!

                    Kabr4 i Ankubek - Kasiu i Anetko, tak bardzo milo mi bylo przeczytac to co
                    napisalyscie. Ja nie wiedzialam, ze to tak wychodzi. A z Toba Kasiu to ja sobie
                    zdajsie pogadam na gg i to bardzo powaznie !!! Bo ja dlugo i ciezko pracowalam
                    na to wszystko ale dopiero w 2 zwiazku hehe

                    Aagnieszko12 - podpisuje sie pod stwierdzeniem, ze Oliwka to modelka !!! A jak
                    cudnie stoi !!! Co do zabawek zagadaj na allegro do sprzedajacego waszka10. On
                    ma powiazania z berlinem, moze cos da rade zalatwic z tych pieknych zabawek. Ja
                    kupilam u niego plac budowy fisher price dla mateo. Takich placow w polsce nie
                    ma a on je sprzedaje.

                    Renius - Piotrus to juz kawaler, ze hoho. Swietny jest, bardzo sie zmienil !!!

                    Mmagaa - ja z tych co kupili Agatce pchacz - jezdzidelko fisher price !!! No i
                    teraz nie wiem czy go nie oddam w swietle tego co pisala Agnieszka
                    (mama_bartusia)

                    Magda (romiszcze) - dziekuje za pamiec o oczku Agatki. W poniedzialek juz jej
                    wogole nie zakrapialam i bylo ok. katarku tez nie bylo. Musiala zatrzec czy co
                    a moze te krople jeszcze jej bardziej oczko podraznily. Ale cieszylam sie jak
                    sto diabli, ze tak sie to skonczylo !!! Jeje - panikara jestem, ze hej. A
                    myslalam, ze przy drugim dziecku to juz jest spoko hehe

                    kaka73 - Karinka - ja mam to samo i popatrz na poczatek mojego prostu. A moze
                    to taka uroda naszych dziewczynek ? Jak myslisz ?

                    Teraz o choince: ja sie specjalnie nie martwie - u nas choinka duza do sufitu
                    ale zadnych bombek na niej nie ma. Sa tylko drewniane i slomiane zabaweczki.
                    Nawet jakby sie "obalila" to nic sie nie potlucze. Co najwyzej sprawce
                    przygniecie hehe

                    Teraz o zabawkach. Na roczek (dobre co ?) mala ma kupiony jezdzik-pchacz Fisher
                    price (skladkowy z babcia). Kupilismy teraz bo promocja w carrefourze i sa
                    nawet o 30 zl tansze niz na allegro.

                    Oprocz tego ma kupione:

                    - slonik fisher z klockami (od eboro, jak zwykle u niego utargowalam obnizke
                    ceny !!!) www.allegro.pl/show_item.php?item=35025372

                    - wiaderka fisher ocean wonders www.allegro.pl/show_item.php?
                    item=35512911

                    - pelzaczek fisher (ale to tez z carrefoura)
                    www.allegro.pl/show_item.php?item=35604156
                    Jak widzicie bardzo "jednofirmowa" jestem. O garnuszku na klocuszek tez
                    myslalam ale poniewaz ma juz podobna zabawke po Mateo zrezygnowalam. Moja mama
                    stwierdzila, ze ja mam dzieciom od dziadkow pokupic a ona pieniadze odda. No to
                    poszalalam.

                    No koniec tego chwalipiectwa, dobrej nocki
                    • gochagocha Re: MARZEC 2004 część III 24.11.04, 22:28
                      link do wiaderek prawidlowy jest taki
                      www.allegro.pl/show_item.php?item=35512911
                    • mama_bartusia Re: MARZEC 2004 część III 24.11.04, 22:47
                      Gochagocha, no i widzisz, obaliłaś swoim nieraczkowaniem teorię, że raczkowanie
                      wpływa na inteligencję dzieci, to nie ma się czym martwić. smile

                      Agnieszka - mama Bartusia
                      Bartuś 31.03.2004
                      • mama_bartusia Re: MARZEC 2004 część III 24.11.04, 22:51
                        Jeszcze chciałam napisać, że Agatka i tak jest niesamowicie dzielna po tej
                        ospie, a to że się nie przekręca z plecków na brzuszek, którego nie lubi to
                        chyba spryt.
                        Miłej nocy, już dzisiaj dam Wam odpocząć od mojej pisaniny. Miałam ciężki
                        dzień, a to mi pomaga smile
                  • edytka7 Re: MARZEC 2004 część III 24.11.04, 22:34
                    Witajcie!
                    Dzisiaj BArtuś zrobil nam niespodziankę i obudzil sie o 8.50!!! Dobrze, ze nie
                    mielismy waznych spraw do zalatwienia. Teraz trzeba pamietac nastawiac budzik,
                    bo nigdy nic nie wiadomo. I wiecie co? wcale nie czulam sie wyspana.

                    Bartek juz pieknie pelza. Mysle, ze niedlugo zacznie raczkowac. A juz sie
                    obawialam, ze ten fragment rozwoju opusci.
                    Mamy nowy fotelik samochodowy (wlasciwie nie nowy, bo pozyczony) Bartuś jest
                    zachwycony, bo moze oglądać przez okno widoki i widzi tate jak prowadzi. Jest
                    taki skupiony i robi śmieszne minki. Moze porobie mu zdjęcia smile

                    Uczulenie - myslalam, ze Bartek ma na cos uczulenie, bo: szorstka skora,
                    zaczerwieniona, swędząca itp. Bylam z nim u dermatologa i okazalo sie, ze ma
                    łojotokowe zapalenie skóry. Moze to miec do 4 roku zycia i bedzie sie
                    zmniejszac z wiekiem, a nsila sie przy zmianach temperatury. I rzeczywiscie,
                    gdy sie robi cieplej lub chlodniej to mu od razu wyskakuje. Dostalismy masci
                    robione i smarujemy codziennie.
                    Tak wiec, nigdy nie wiadomo czym moze okazac sie jakies zaczerwienienie.

                    na razie koncze, bo mnie siostra na gg atakuje
                    • asik_6 Re: MARZEC 2004 część III 24.11.04, 23:23
                      Cześć dziewczyny!
                      Właśnie padam, bo dopiero zasnęło moje słoneczko. Miała dziś taką ochotę do
                      zabawy, że w ogóle nie myslała o spaniu. A ja nie usypiałam jej na siłę, tylko
                      szalałysmy razem smile, ale było słodko, smiech dziecka jest czymś
                      najcudowniejszym na świecie.
                      Witaj Aniu, przesyłam mnóstwo buziaków i czekam na zdjęcia maluszka, ja też
                      jestem tu od niedawna i ... bardzo mi się tu podoba.
                      Aga (aagnieszka12) z Oliwki to naprawdę śliczna królewna, a jak ładnie stoi! U
                      nas na razie jesteśmy na etapie klękania w łóżeczku.
                      Agnieszka (mama Bartusia)wierzę, że w pracy wszystko się ułoży i przesyłam
                      duuuuuuuużo pozytywnych fluidów. Głowa do góry.
                      Aneta (ankubek) prezenciki do bucika to oczywiście na Mikołajki - 6-ego
                      grudnia. U mnie w domku zawsze 5-ego pastowaliśmy buty, bo do brudnych Mikołaj
                      nie wkłada podobno prezentów, ale w tym roku daruję mojej niuni to pastowanie,
                      tym bardziej, że ma buciki z materiału. Położę je na ziemi, przy naszych
                      bucikach, a rano pewnie z radością dopełznie, a może już poraczkuje do swoich
                      prezencików. No chyba, że bardziej ją zainteresują buty rodziców. big_grin
                      A propos raczkowania, my też jeszcze nie, ale może wkrótce ... Na razie z
                      ochotą pełzamy po całym domu, chociaż czasem na chwilkę uda się podnieść
                      pupcię. Mamy za to 6 zębów, ale niestety ja to odczuwam boleśnie (cały czas
                      karmię piersią) smile

                      Życzę wszystkim miłej nocy, a najlepiej przespanej.
                      Buziaki
                      Asia
                    • cloud-ac Re: MARZEC 2004 część III 25.11.04, 00:15
                      Witam nową mamę z Igą – i powiem ci na wstępie Aniu, że moja Zuzia też jest z 34 tc i jak na razie od 2 tyg. siedzi sama, ale jeszcze niezbyt stabilnie, nie gada jeszcze nic prócz aaa, eeee, ejejeje itp. dźwięki. Ale ja się nie przejmuję, bo czy wcześniak czy nie rozwija się w swoim własnym tempie i póki co nie zauważyłam (ani lekarz) żeby było coś nie tak.
                      RENIU – przepraszam, że się nie odezwałam, ale jak poszłam karmić Zazulkę to mi się gg zwaliło i już nie mogłam się do ciebie odezwać! Jakieś panaceum na to gg by mi się przydało...tongue_out
                      Tyle piszecie, że nie nadążam. Skupię to tak:
                      FOTKI – choć nie podpisuję się (parę razy mi wcięło posty to dałam sobie spokój z wpisywaniem) to oglądam wszystkie i wam zazdroszczę, bo ja zanim „wypstrykam” kliszę itd. to mija sporo czasu, macie naprawdę zdolne (i to jak!), przekomiczne, kochane pociechy
                      MIKOŁAJ – u mnie Mikołaj prezent daje pod poduszkę albo w nogi (jeśli nie zmieści się pod poduszką), a pod choinkę prezenty przynosi Aniołek smile
                      CHODZIKI – już kiedyś pisałam, ale powtórzę, że ja Zuzki raczej nie będę pchać w to-to, mimo, że Sara chodziła w chodziku i póki co nie ma problemów z postawą, biodrami, itp.
                      Ale to decyzja indywidualna każdej z nas – mój lekarz i ortopeda akurat też odradza.
                      MAMA CUD – hmmmm, tu akurat polegnę, ale mam postanowienie wziąć się za siebie w ramach postanowień noworocznych smile
                      NOCNE POBUDKI – i ja się zgadzam z tym, że nasze maluchy odbijają sobie brak mamy w ciągu dnia – moja Zazulka odkąd wróciłam do pracy 3-4 razy budzi się w nocy (kiedyż to się skończy?)
                      To tyle z grubsza co zapamiętałam. Stara sklerotyczka, hehe.
                      Asiu – rozumiem cię, ja też często mam „braki na tym odcinku”
                      Zazulka dziś miała pobraną krew na morfologię (była dzielna!), jutro wyniki i zobaczymy co jest z tym poceniem się główki w czasie karmienia – co ciekawe tylko w dzień i w miejscu ciemiączek.
                      I chciałam powiedzieć, że od poniedziałku Sara poszła do przedszkola, a dziś już katar się zaczyna... Mam dość.
                      Dobrej i przespanej nocki wszystkim mamusiom
                      • cloud-ac LISTA - MARZEC 2004 część III 25.11.04, 00:21
                        Ależ nas tu jest... Dawid Magdy na końcu, bo nie wiem kiedy urodzony ...
                        1) iwo_72 [Iwona] + Ania (1993) i Małgosia (21.02) Warszawa
                        2) kaka73 [Karina] + Karolinka (28.02) + Szymek (15.05.99)Tychy Ruda Śląska
                        3) kamus74 [Kasia] + Bartek (01.03) Gdynia
                        4) gochagocha [Gosia]+ Mateuszek (16.01.1999) i Agatka (02.03) Bytom
                        5) gosiaa_p [Gosia]+ Mateusz (02.03) Gdynia
                        6) lemona1 [Asia]+ Arek (03.03)
                        7) yasmin24 [Gosia]+ Albert (03.03) Warszawa
                        8) romiszcze [Magda]+ Ola (03.03) Częstochowa
                        9) mascarbone [Ania] + Bruno (03.03) Wrocłąw
                        10) marzenawl [Marzena]+ Zuzia (05.03) Warszawa
                        11) todzio1=ingga [Inga]+ Martusia (05.03) – Kraków
                        12) mmagaa [Magda] + Jagoda (05.03)
                        13) ganeta27 [Aneta] + Patryk (06.03)
                        14) anan30 [Ania] + Iga (06.03)
                        15) mstrus1 [Maria]+ Maria (07.03) Warszawa
                        16) rrenata [Renata]+ Helena z (08.03) Warszawa
                        17) agagacek2 [Agnieszka]+ Ola (09.03) i Nika (02.2001) Kraków
                        18) matmika [Mika] + Mateusz (09.03) Warszawa
                        19) baszaj [Basia] + Kuba (11.03) Ruda Śląska
                        20) godiva [Eliza] + Ewa (11.03) Rybnik
                        21) asiadeb [Asia]+ Ola(12.03) i Kamil (18.04.1998) Wołów
                        22) ainer1 [Renata]+ Piotruś (13.03) Warszawa
                        23) monjar6 [Monika]+ Adrian (13.03) Warszawa
                        24) nicole369 [Marzena] + Nicole (15.03) Nowy Tomyśl
                        25) aania79 [Ania] + Zuzia (16.03) Warszawa
                        26) kj74 [Kasia]+ Ingusia (16.03) – Rybnik
                        27) mamazuzanny=zuziowa_mama [Ania]+ Zuzia (16.03) – Gdynia
                        28) myfmyf [Ola] + Tymuś (16.03) + Mikołaj (2002) + Marysia (1999)- Gdynia
                        29) ankubek [Aneta]+ Martyna (17.03) i Agata(1998)- Częstochowa
                        30) aagnieszka12 [Agnieszka] + Oliwia (17.03) Rzeszów
                        31) malgosiar [Gosia] + Bartek (17.03) – Gdynia
                        32) emiczek [Kasia}+ Kuba (17.03) Warszawa
                        33) karolina_janiak=kali_jj [Karolina] + Igor (18.03) Wrocław
                        34) kabr4 [Kasia]+ Bartek (20.03)
                        35) bogusia34 [Bogusia] + Natalia (20.03)
                        36) xyz24[Agnieszka] + Karolinka (21.03) Kobyłka k.Warszawy
                        37) moniko25 [Monika]+ Sandra (21.03)
                        38) mamaweronki [Magda]+ Tosia (22.03) i Weronika (27.08.2002) Warszawa
                        39) cloud-ac [Agata]+ Zuzia (23.03) i Sara (12.02.02r.) – Sanok
                        40) olinerkha [Ola]+ Emilka (23.03) Warszawa
                        41) balbina16 [Gosia]+ Mateuszek (24.03) – Gdańsk
                        42) ola2004 [Ola] i Hania (24.03) – Katowice
                        43) aldonka28 [Aldona] + Karol (24.03) Opole
                        44) ania.iga1 [Ania} + Iga (24.03) Niemcy
                        45) julik79 [Julia]+ Zuzanna (25.03) Poznań
                        46) jollyg [Jola] + Hania (26.03) Gdańsk
                        47) asik_6 [Asia] + Kinga (29.03) Mrągowo
                        48) magdawe [Magda] + Nina (1993) + Jagodka (30.03) – Warszawa
                        49) mama_bartusia [Agnieszka] + Bartosz (31.03) – Warszawa
                        50) edytka7 [Edyta] + Bartek (31.03) Warszawa
                        51) quarterd + Marek (31.03)
                        52) magdziulek [Magda] + Dawid (?)
                        • cloud-ac przepraszam ... 25.11.04, 00:28
                          ... za 3 razy to samo, puszczam, puszczam, a tu nic nie widzę żeby poszło, po 5
                          min pokazało się .. to co widać, echhhhh
                          • kaka73 Re: raczkowanie 25.11.04, 08:02
                            Byłam wczoraj u mojej lekarki, Karolcia ma skazę białkową, w dzień ma dostawać
                            Nutramigen. Dziewczyny powiedzcie, czy maść elocom - ona jest ze sterydami -
                            czy wiecie cos na jej temat? Mam ją podawać na suche placki Karolinie, najpierw
                            mam jeszcze sprfóbować z oilatum - ale to nie pomogło z tego co pamietam
                            Szymkowi. Nie wiem, czy pójsc jescze do alergologa?
                            Po rozmowach z lekarką postanowiłam pójść do rehabilitantki - i ona oceni, czy
                            Karolinie trzeba w jakis sposób pomóc czy nie (byc może wystarczy kilka spotkań
                            aby ją zachęcic do dalszego poznawania świata - chociaż ona próbuje mi wstawać -
                            ale udaje się jej to tylko na kolanach - na więcej nie mam siły), na [podłodze
                            tylko się turla i przesuwa do tyłu.
                            Jak bedę po wizycie to dam znać.
                            Pa Karina
                        • jollyg LISTA GG 25.11.04, 21:54
                          4435115 aagnieszka12 [Agnieszka]
                          1633294 aania79 [Ania]
                          1235892 agagacek2 [Agnieszka]
                          2957085 Aldona
                          3222311 ankubek [Aneta]
                          4085813 asiadeb [Asia]
                          3720831 asik_6 [Asia]
                          2855205 baszaj [Basia]
                          8976924 cloud_ac [Agata]
                          5353761 edytka7 [Edyta]
                          5767287 gochagocha [Gosia]
                          594379 godiva [Eliza]
                          1359704 gosia_p [Gosia]
                          5507837 ingga [Inga]
                          4977203 jollyg [Jolka]
                          776825 kabr4 [Kasia]
                          4404179 kali_jj [Karolina
                          2633356 kj74 [Kasia]
                          5570956 mama_bartusia [Agnieszka]
                          4056703 mamaweronki [Magda]
                          1237672 mamazuzanny [Ania]
                          1620583 mascarbone [Ania]
                          4596828 mmagaa [Magda]
                          3498972 monjar6 [Monika]
                          3811770 nicole369 [Marzena]
                          5403033 ola2004 [Olga]
                          6534791 ainer [Renia]
                          1189647 ainer [Renia (Katowice)]
                          403381 romiszcze [Magda]
                          5156545 yasmin24 [Gosia]

                          Troche uaktualniona smile

                          Hania dzis po kapieli marudna, ale zasnela ze 20 min temu (kapiel byla przed
                          19). Nie wiem czemu ona tak teraz ma, ze marudzi... po kapieli i spac nie chce -
                          ostatecznie zasypia lezac na moim brzuszku itp. wink
                          Dzis poleniuchowalysmy. BYlam nieprzytomna z rana i nie poszlam na uczelnie.
                          Hania od godziny 5 caly czas wisiala na cycusiach... tak co pol godziny i nie
                          to ze bylo w nich malo... jakas przylepa mi rosnie.
                          Jutro mam miec gosci, wiec upieklam ciacho. Krzysiek ma tez przyjechac, wiec
                          ugotowalam krupnik na zoladkach kurzych.

                          To chyba na tyle.

                          Pozdrowionka!

                          Jolka z Hanią
                      • cloud-ac LISTA - MARZEC 2004 część III 25.11.04, 00:23
                        No to uzupełniona lista. Dawidek MAgdy na końcu, bo nie wiem kiedy urodzony sad
                        1) iwo_72 [Iwona] + Ania (1993) i Małgosia (21.02) Warszawa
                        2) kaka73 [Karina] + Karolinka (28.02) + Szymek (15.05.99)Tychy Ruda Śląska
                        3) kamus74 [Kasia] + Bartek (01.03) Gdynia
                        4) gochagocha [Gosia]+ Mateuszek (16.01.1999) i Agatka (02.03) Bytom
                        5) gosiaa_p [Gosia]+ Mateusz (02.03) Gdynia
                        6) lemona1 [Asia]+ Arek (03.03)
                        7) yasmin24 [Gosia]+ Albert (03.03) Warszawa
                        8) romiszcze [Magda]+ Ola (03.03) Częstochowa
                        9) mascarbone [Ania] + Bruno (03.03) Wrocłąw
                        10) marzenawl [Marzena]+ Zuzia (05.03) Warszawa
                        11) todzio1=ingga [Inga]+ Martusia (05.03) – Kraków
                        12) mmagaa [Magda] + Jagoda (05.03)
                        13) ganeta27 [Aneta] + Patryk (06.03)
                        14) anan30 [Ania] + Iga (06.03)
                        15) mstrus1 [Maria]+ Maria (07.03) Warszawa
                        16) rrenata [Renata]+ Helena z (08.03) Warszawa
                        17) agagacek2 [Agnieszka]+ Ola (09.03) i Nika (02.2001) Kraków
                        18) matmika [Mika] + Mateusz (09.03) Warszawa
                        19) baszaj [Basia] + Kuba (11.03) Ruda Śląska
                        20) godiva [Eliza] + Ewa (11.03) Rybnik
                        21) asiadeb [Asia]+ Ola(12.03) i Kamil (18.04.1998) Wołów
                        22) ainer1 [Renata]+ Piotruś (13.03) Warszawa
                        23) monjar6 [Monika]+ Adrian (13.03) Warszawa
                        24) nicole369 [Marzena] + Nicole (15.03) Nowy Tomyśl
                        25) aania79 [Ania] + Zuzia (16.03) Warszawa
                        26) kj74 [Kasia]+ Ingusia (16.03) – Rybnik
                        27) mamazuzanny=zuziowa_mama [Ania]+ Zuzia (16.03) – Gdynia
                        28) myfmyf [Ola] + Tymuś (16.03) + Mikołaj (2002) + Marysia (1999)- Gdynia
                        29) ankubek [Aneta]+ Martyna (17.03) i Agata(1998)- Częstochowa
                        30) aagnieszka12 [Agnieszka] + Oliwia (17.03) Rzeszów
                        31) malgosiar [Gosia] + Bartek (17.03) – Gdynia
                        32) emiczek [Kasia}+ Kuba (17.03) Warszawa
                        33) karolina_janiak=kali_jj [Karolina] + Igor (18.03) Wrocław
                        34) kabr4 [Kasia]+ Bartek (20.03)
                        35) bogusia34 [Bogusia] + Natalia (20.03)
                        36) xyz24[Agnieszka] + Karolinka (21.03) Kobyłka k.Warszawy
                        37) moniko25 [Monika]+ Sandra (21.03)
                        38) mamaweronki [Magda]+ Tosia (22.03) i Weronika (27.08.2002) Warszawa
                        39) cloud-ac [Agata]+ Zuzia (23.03) i Sara (12.02.02r.) – Sanok
                        40) olinerkha [Ola]+ Emilka (23.03) Warszawa
                        41) balbina16 [Gosia]+ Mateuszek (24.03) – Gdańsk
                        42) ola2004 [Ola] i Hania (24.03) – Katowice
                        43) aldonka28 [Aldona] + Karol (24.03) Opole
                        44) ania.iga1 [Ania} + Iga (24.03) Niemcy
                        45) julik79 [Julia]+ Zuzanna (25.03) Poznań
                        46) jollyg [Jola] + Hania (26.03) Gdańsk
                        47) asik_6 [Asia] + Kinga (29.03) Mrągowo
                        48) magdawe [Magda] + Nina (1993) + Jagodka (30.03) – Warszawa
                        49) mama_bartusia [Agnieszka] + Bartosz (31.03) – Warszawa
                        50) edytka7 [Edyta] + Bartek (31.03) Warszawa
                        51) quarterd + Marek (31.03)
                        52) magdziulek [Magda] + Dawid (?)
                      • anan30 Re: MARZEC 2004 część III 25.11.04, 12:07
                        witam, jeśli chodzi o siedzenie to moja mała koniecznie chce ominąć ten etap,
                        raczkuje i klęczy przy wszystkim co się da, nie chce jeszcze stanąć na nóżki, w
                        sumie dobrze, ale gorzej z tym siedzeniem, tym bardziej, że do półsiadu wybrała
                        sobie tylko lewą stronę, boję się, żeby sobie nie skrzywiła kręgosłupa, chyba
                        będę musiała ją troszkę porehabilitować. / była rehabilitowana na asymetrię/.
                        Ile waży Twoja Zuzia, my idziemy dzisiaj na szczepienie to sprawdzimy. Tak
                        czytam wszystkie wiadomości i zazdroszczę, że już tak dobrze się znacie, mam
                        nadzieję, że my też się poznamy. Któraś z mam pisała, żebym coś o nas napisała,
                        czy Wy opisywałyście trochę swoją historię? Możesz mnie trochę wprowadzić?
                        pozdrawiam
                        Ania
                        • ankubek Re: do anan30 25.11.04, 20:39
                          Aniu
                          Pisz co tylko chcesz, bo przecież po to tu jesteśmy.Sama się zorientujesz, że
                          piszemy o naszych dzieciakach, radościach, smutkach.Trochę się chwalimy, trochę
                          narzekamy......pełna dowolność.Pozdrawiam i mam nadzieję, że będzie Ci tutaj z
                          nami dobrze.Aneta.
                          • gochagocha Różne 25.11.04, 21:31
                            Mam haslowe notatki i szybko musze napisac bo mi sie poplacze co do kogo i o
                            czym !!!

                            kaka73 - Karina - elocom przerabialam u Mateusza i to na twarzy. Zapisala mi
                            go "bardzo madra" Pani doktor. Dopiero po paru latach dowiedzialam sie, ze
                            mialam wielkie szczescie, ze Mateo ma dalej ladna i nieskazitelna cere. Ta masc
                            moze powodowac nieodwracalne zmiany skorne tym bardziej na delikatnej skorze
                            dzieci. Nie stosowalabym tego juz za zadne skarby swiata, nawet u siebie !!! Na
                            takie plamki moja pediatra przepisala mi robiona 4-skladnikowa masc, w ktorej
                            jest tycityci hydrokortizonu i moge nia maksymalnie smarowac plamke przez 5 dni
                            2x dziennie. Z tym ze plamki znikaja zwykle po 4 smarowaniach. Idz moze do
                            dobrego dermatologa, moze on cos przepisze mniej groznego. Plamek u Agatki bylo
                            sporo po ospie. Jakos jej skora sie uwrazliwila ??? Teraz ani jednej (a propos
                            ospy - 2 strupy na twarzy nadal sie dzielnie trzymaja !!!)

                            Ankubek - Anetko - wlasnie sie dlatego niepokoje, ze w wieku Agatki Mateo juz
                            sam siadal i doskonale raczkowal.

                            Ola2004 - Olga - dziekuje. To bardzo mile. Ale zachodze w glowe co ja takiego
                            pisze, ze wywoluje pozytywne nastawienie, czesciej marudze hehe

                            Kabr4 - Kasiu z okazji imienin i urodzin samych szczesliwych dni, przespanych
                            nocek, spelnienia marzen !!!

                            Mstrus1 - Marysiu - z okazji imienin wszystkiego czego dusza zapragnie !!!

                            Mamo_weroniki - na mroz i wiatr jest swietny krem F18. Na bazie wosku
                            pszczelego. Zapach ma nieszczegolny ale jest naprawde super. Chroni znakomicie.
                            I tani.

                            U nas nic nowego. Jutro zasuwam po cd zwolnienia to zapytam o potrzebe kontaktu
                            Agatki z rehabilitantem.

                            Poza tym jutro Andrzej ma firmowo-sluzbowe andrzejki - caly wieczor (a moze i
                            noc hehe) bede sama z maluchami. Bede musiala poprosic o pomoc mojego
                            mniejszego faceta. Troche mi szkoda no ale Andrzejowi tez sie cos od zycia
                            nalezy, no nie ? Bo dzien w dzien jak wraca z pracy to tylko Agata i Agata ...

                            No i wene stracilam tak sie spieszylam hehe

                            Jeszcze Wam tylko napisze, ze dzis bylam z Agatka na spacerze w lesie (jak
                            zwykle zreszta). Tak mi dobrze bylo. Lazilysmy 2,5 godziny. Mala tak ladnie
                            spala. Tak mi bedzie brakowalo tych naszych spacerow jak wroce do pracy...
                            Wtedy zmieni sie wszystko. Te prawie poltora roku (ciaza i zycie juz z
                            narodzona Agatka) to jeden z piekniejszych okresow w moim zyciu. W ciazy sie
                            bardzo stresowalam ale teraz pozostaly juz tylko dobre wspomnienia. Inaczej to
                            wszystko przezywam niz z Mateo, moze dlatego, ze jestem starsza i "po
                            przejsciach" ? Szkoda mi kazdego mijajacego dnia bo wiem, ze juz nigdy takie
                            dni sie nie zdarza. Nie planujemy juz wiecej dzidziusiow chociaz przyznam Wam
                            sie szczerze, ze gdybysmy mieli finansowe mozliwosci to na Agatce by sie nie
                            skonczylo hihi

                            Milej i przespanej nocki

                            PS. No i zas elaborat wyszedl.
                    • cloud-ac Re: MARZEC 2004 część III 25.11.04, 00:19
                      No to jest nas już tyle
                      1) iwo_72 [Iwona] + Ania (1993) i Małgosia (21.02) Warszawa
                      2) kaka73 [Karina] + Karolinka (28.02) + Szymek (15.05.99)Tychy Ruda Śląska
                      3) kamus74 [Kasia] + Bartek (01.03) Gdynia
                      4) gochagocha [Gosia]+ Mateuszek (16.01.1999) i Agatka (02.03) Bytom
                      5) gosiaa_p [Gosia]+ Mateusz (02.03) Gdynia
                      6) lemona1 [Asia]+ Arek (03.03)
                      7) yasmin24 [Gosia]+ Albert (03.03) Warszawa
                      8) romiszcze [Magda]+ Ola (03.03) Częstochowa
                      9) mascarbone [Ania] + Bruno (03.03) Wrocłąw
                      10) marzenawl [Marzena]+ Zuzia (05.03) Warszawa
                      11) todzio1=ingga [Inga]+ Martusia (05.03) – Kraków
                      12) mmagaa [Magda] + Jagoda (05.03)
                      13) ganeta27 [Aneta] + Patryk (06.03)
                      14) anan30 [Ania] + Iga (06.03)
                      15) mstrus1 [Maria]+ Maria (07.03) Warszawa
                      16) rrenata [Renata]+ Helena z (08.03) Warszawa
                      17) agagacek2 [Agnieszka]+ Ola (09.03) i Nika (02.2001) Kraków
                      18) matmika [Mika] + Mateusz (09.03) Warszawa
                      19) baszaj [Basia] + Kuba (11.03) Ruda Śląska
                      20) godiva [Eliza] + Ewa (11.03) Rybnik
                      21) asiadeb [Asia]+ Ola(12.03) i Kamil (18.04.1998) Wołów
                      22) ainer1 [Renata]+ Piotruś (13.03) Warszawa
                      23) monjar6 [Monika]+ Adrian (13.03) Warszawa
                      24) nicole369 [Marzena] + Nicole (15.03) Nowy Tomyśl
                      25) aania79 [Ania] + Zuzia (16.03) Warszawa
                      26) kj74 [Kasia]+ Ingusia (16.03) – Rybnik
                      27) mamazuzanny=zuziowa_mama [Ania]+ Zuzia (16.03) – Gdynia
                      28) myfmyf [Ola] + Tymuś (16.03) + Mikołaj (2002) + Marysia (1999)- Gdynia
                      29) ankubek [Aneta]+ Martyna (17.03) i Agata(1998)- Częstochowa
                      30) aagnieszka12 [Agnieszka] + Oliwia (17.03) Rzeszów
                      31) malgosiar [Gosia] + Bartek (17.03) – Gdynia
                      32) emiczek [Kasia}+ Kuba (17.03) Warszawa
                      33) karolina_janiak=kali_jj [Karolina] + Igor (18.03) Wrocław
                      34) kabr4 [Kasia]+ Bartek (20.03)
                      35) bogusia34 [Bogusia] + Natalia (20.03)
                      36) xyz24[Agnieszka] + Karolinka (21.03) Kobyłka k.Warszawy
                      37) moniko25 [Monika]+ Sandra (21.03)
                      38) mamaweronki [Magda]+ Tosia (22.03) i Weronika (27.08.2002) Warszawa
                      39) cloud-ac [Agata]+ Zuzia (23.03) i Sara (12.02.02r.) – Sanok
                      40) olinerkha [Ola]+ Emilka (23.03) Warszawa
                      41) balbina16 [Gosia]+ Mateuszek (24.03) – Gdańsk
                      42) ola2004 [Ola] i Hania (24.03) – Katowice
                      43) aldonka28 [Aldona] + Karol (24.03) Opole
                      44) ania.iga1 [Ania} + Iga (24.03) Niemcy
                      45) julik79 [Julia]+ Zuzanna (25.03) Poznań
                      46) jollyg [Jola] + Hania (26.03) Gdańsk
                      47) asik_6 [Asia] + Kinga (29.03) Mrągowo
                      48) magdawe [Magda] + Nina (1993) + Jagodka (30.03) – Warszawa
                      49) mama_bartusia [Agnieszka] + Bartosz (31.03) – Warszawa
                      50) edytka7 [Edyta] + Bartek (31.03) Warszawa
                      51) quarterd + Marek (31.03)
                      52) magdziulek [Magda] + Dawid (?)
                • mama_bartusia mało dziś piszecie, to ja zapełniam sumiennie :) 24.11.04, 22:40
                  Do Ankubek: dzięki za kciuki.! smile
                  O chodzikach, to dopiero informacja od jednej osoby - naszej rehabilitantki,
                  którą skrupulatnie wam przekazałam, dlatego nie sugeruj się nią za bardzo.
                  Wiadomo, co lekarz to opinia smile Mnie samej zdawało się, że chodziki-pchacze są
                  bezpieczne dlatego ją zapytałam o to. Ale o chodzikach, w których dziecko siada
                  na krzyżaczku i odpycha się nóżkami, to już w szkole rodzenia słyszałam, że
                  niewskazane. Wiesz jednak, jak różne teorie się szybko zmieniają, a ja
                  fachowcem nie jestem w tej dziedzinie, więc się nie znam. Już bardziej możesz
                  polegać na swoim rozsądku, bo przecież Ty ze starszą córcią już kiedyś
                  stawiałyście ten pierwszy kroczek.
                  W kwestii uczuleń, to czy brałyście pod uwagę marchewkę? Synek moich znajomych
                  jest na nią uczulony, sprawdzali wszystko, a to marchewka była winowajczynią. smile
                  Prezenty do bucików wkładam na Mikołajki, można też pod poduszkę, ale wtedy
                  Bartek by nic nie dostał, bo śpi tylko na materacyku smile hihihi. U nas taki
                  zwyczaj, ale pewnie są i inne - napiszcie.

                  PS.: zdjęcia w zlewie pewnie się nie otworzyły, czasem b. długo trzeba czekać
                  aż pojawią się wszystkie.

                  PS2: Walczę właśnie ze zmniejszaniem zdjęć do Zobaczcie. Chcę zmniejszyć
                  rozdzielczość, ale nie tak żeby były malutkie (udaje mi się na szer. 450, a
                  chciałabym przynajmmiej na 600)
                  • ankubek Re: MARZEC 2004 część III 25.11.04, 09:12
                    To ja z samego rana, bo później pędzę do pracy.Niani dzisiaj nie mam, mąż musi
                    wcześniej wyjść z pracy, odebrać Agatę z przedszkola i mnie zmienić.Nie znoszę
                    takich zdezorganizowanych dni.

                    Gochagocha - przepraszam, że się zdenerwowałaś tym co napisałam o rozwoju
                    psychoruchowym.ZDECYDOWANIE nie chcę nikogo martwić czy się wymądrzać, tylko za
                    dużo już widziałam dzieciaków z różnymi problemami, które dałoby się znacznie
                    zmniejszyć albo zupełnie zlikwidować gdyby to ktoś w porę zauważył.Wiem, że na
                    naszym forum wszystkie (chyba)jesteśmy bardzo czujne jeśli chodzi o nasze
                    dzieciaczki, więc mam nadzieję, że niczego nie przegapimy.
                    Ty Gosiu masz już przecież doświadczenie z dzieckiem, więc tym bardziej wiesz
                    jak powinno to wszystko wyglądać.

                    Asik6 dzięki za "uświadomoenie" w sprawie prezentów w bucie.
                    U nas tak jak u Agaty - Mikołaj wkłada prezenty do łóżka a pod choinką od
                    Aniołka.

                    Kaka maść elocom znam, faktycznie ze sterydami, jeśli smarowanie będzie krótko
                    i na małej powierzchni to ok., gorzej jak całe ciałko trzeba smarować.Ja akurat
                    z tymi problemami skórno-uczuleniowyni chdzę do dermatologa, ale to dlatego, że
                    moja pediatra nie bardzo się na tym zna.

                    Martyna obudziła się dzisiaj o 4.15 i zrobiła sobie godzinną przerwę na
                    wałkowanie się po naszym łóżku.Dobrze, że mogłyśmy później pospać do 7.00.
                    Kończę bo coś mi bardzo "pachnie"w mieszkaniu i na dodatk książki są w dużym
                    niebezpieczeństwie.

                    Takie fajne te prezenty kupujecie.......

                    Teraz jest już pod fotelem, ciekawe czy uda jej się wyjść?
                    Pa, pa, może jeszcze zajrzę przed wyjściem do pracy, miłego dnia Aneta
                    • ankubek Re: MARZEC 2004 część III 25.11.04, 10:06
                      Oddam w dobre ręcesmilekody z jumbo paczki i 2 z dużych paczek.Dziewczyny jeśli
                      któraś jest zainteresowana to dajcie adres, wyślę.Ja niestety już nie załapałam
                      się na broszurkę a szkoda mi wyrzucić te kody.Może być kontakt przez gg, ale do
                      wieczora przy kompie będzie albo moja Agata, albo mąż, więc w razie czego nie
                      myślcie, że nie chcę się kontaktować.Ja z pewnościa zajrzę wieczorem.Hej ankubek
    • edyta76 Re: MARZEC 2004 część III 25.11.04, 11:04
      Cześć dziewczyny . Ja też mam synka który urodził sie 21.03.2004 . Moja mama
      kupiła mu już chodzik z fisher price pod choinkę a mój mąż uparł się na konia
      na biegunach . Co myślicie o takim prezencie ? Ja raczej myślałam o jakiejś
      innej zabawce ale samam nie wiem . Pomóżcie Edyta i Michałek
      • ola2004 Re: MARZEC 2004 część III 25.11.04, 11:24
        Przebrnęłam przez trzydniową górę postów.Hania bawi się za mną na kanapie i co
        chwila wdrapuje mi się na plecy.
        Witam nowe mamusie!
        ,,
        To9 /'Dz/........ie/ło Hanki.
        kabr4, gratuluję drugiego zębiska.
        Jola dzięki listę GG.
        Ola (myfmyf) i Gosia (gochagocha), lubię Wasze posty, naprawdę nastrajają
        pozytywnie, Ja też mimo iż Hania jest moim pierwszym Dzidziusiem, cieszę się
        tym co tu i teraz. Wcześniej ciągle goniłąm, żeby szybko, ciągle do przodu -
        szkoła, studia, małżeństwo, własne M, a teraz się zatrzymałam, i jest dobrze.We
        wtorek skończyłam 25 lat, więc jeszcze dużo przede mną, ale przyjdzie na to
        czas, minimum chcę być z moim słonkiem do roczku w domku.
        Hania jest grzeczniutka, ślicznie się bawi, śpi w miarę, gada, nie raczkuje
        nadal, ale za to tylkko by chodziła a rączki.
        Pozdrawiam serdecznie.
        olga
      • mstrus1 Re: MARZEC 2004 część III 25.11.04, 11:43
        kaka73 Elocom -jest to maść na bazie sterydów - Syntetyczny kortykosteroid do
        stosowania miejscowego, o długotrwałym i silnym działaniu przeciwzapalnym i
        przeciwświądowym- wskazania - Alergiczne choroby skóry- dawkowanie - miejscowo
        raz dziennie na miejsca chorobowo zmienione - nie stosować na duże powierzchnie
        skóry , błony sluzowe i skórę powiek!- U dzieci nie stosować dłużej niż 21dni.
        Nutramigen - preparat mlekozastępczy do żywienia dzieci na dietach
        eliminacyjnych z wykluczeniem mleka krowiego, sacharozy, galaktozy i laktozy.
        (ale to napewno wiesz)
        U nas ciężkie nocki - dlaczego ta moja kruszynka budzi się co godzinę - ja już
        nie mam siły a i jej mi bardzo szkoda - poza tym jakaś dzisiaj jest marudna.
        Uciekam bo muszę popracować.
        Majka
        • kabr4 Re: MARZEC 2004 część III 25.11.04, 12:38
          Witam! Dziś dzień mam ciut lepszy, chcoć moje problemy sie nie skończyły, po
          prostu do wszystkieog można przywyknąć.
          bartek czuje chyba z echodze zdenerwowana i spi po prostu fatalnie. Wczoraj
          zasnął po 20.00 o 23.30 pobudka i sen tzw. przerywany, on trochę przysnął,a le
          ja nie zdążyłam bo juz się budził i tak w kółko. Wypił hektolitry herbatki, w
          końcu o 3.00 dałam mu mleka i wtedy to dopiero ześwirował. Latał po całym
          łożeczku, zabrałam go do mojego łózka to już zupełnie nie moglam sobie
          poradzic. Znowu hektolity wody i herbatki i zasnął około 4.00 na 2 godziny. O
          6.00 znów pobudka. Stwierdziłam że był zbyt grzeczny jak był malutki i zbyt
          przechwalony i teraz mam za swoje.
          Poza tym opanował wstawania przy meblach, jeżdzidełku i wszystkich innych
          przyrządach gdzie tylko mozna się wesprzeć. Ale co z tego jak zaraz pada na
          pupę więc i tak caly czas trzeba go asekurować. Boze, co za dzikus mi rośnie!!!
          Pozdrawiam. moze potem coś napisze jeszcze.

          Aha, wczoraj miałam 25 urodziny, dzisija mam imieniny, powiem nieskromnie-
          czekam za życzeniami smile)))
          • mstrus1 Re: MARZEC 2004 część III 25.11.04, 13:01
            kabr4 - Kasiu z całego serca wszystkiego co najlepsze - przede wszystkim
            spokojnych przespanych nocek (wiem co przeżywasz)i żeby Twój skarb rósł zdrowo
            i był dla Ciebie największą pociechą.
            Ja 22.11 też miałam urodziny i niestety kilka osób z mojej rodziny o nich
            zapomniało i było mi bardzo smutno a mój mąż pojechał sobie na siłownię i
            wieczór spędziłam tylko z moją córcią -dlatego też poczuj się proszę tak jakby
            cały Świat wiedział że Ty się dzisiaj urodziłaś i wielkie 100 LAT dla Ciebie.
            Pozdrawiam
            Maria
            • magdawe Życzenia dla Kasi 25.11.04, 13:06
              Kasiu, wszystkiego co najlepsze, dobrych emocji, cudownych wrażeń i samych
              wspanialych chwil.

              Ja juz nie mam na nic sily. Jeszcze przy takiej pogodzie.........zasypiam.
              Dzisiaj o 3.00 dla Jagodki juz byl ranek i kotlowanie sie w lozkusad Eeeee juz
              mi sie nawet pisac o tym nie chce.
              • gosiaa_p Re: Życzenia dla Kasi 25.11.04, 19:29
                TYSIĄC TYSIĄC ( a co tam smile)) dla Kasi i Marysi smile))) Oraz pociechy z
                Dzieci smile))

                Chłopek stoi nad głową, pranie czeka na powieszenie, gary na umycie więc będzie
                tycio tycio smile))
                Matti też sypia na raty do 1-2 rano cięgiem a potem jak sobie chce smile)
                Dzisiaj zrobił numerek nieziemski smile) Pisałam pare dni temu, że zachował się
                jak rasowy facet czyli wachał skarpetki czy nadaja sie do dalszego noszenia.
                Dzisiaj posunął się dalej smile)) Otóż siedząc na kolanach u mamy ściągnął sobie
                skarpetę i DAŁ JĄ MAMIE DO POWĄCHANIA Z CWANYM UŚMIESZKIEM NA PYSIU smile)) Teraz
                to pół biedy ale potem jak zacznie ganiać po podwórku i będzie miał ( jak
                większośc chłopców w pewnym okresie) wodowstręt?? (przerabiałam to na bracie)Co
                wtedy??? A nawiasem mówiąc zrobił to w trakcie mojego obiadku smile)) Ehhhh mensz .

                Całuski dla wszystkich, lecę bo z tatą rozwalają mi kuchnie wink)

                Gosia
            • kabr4 Re: do mstrus 25.11.04, 13:34
              Marysiu ( tak miała mieć na imię moja córcia a urodził się Bartek) STO LAT!!!
              Żeby bliscy zawsze o Tobie pamietali, zeby dzidzia rosła zdrowo, i żebys
              zawsze chodziła wypoczęta i z uśmiechem wspominała to co za Toba,,a cieszyła
              się na myśl o tym co jeszcze Cię czeka.
              • mstrus1 marzec 2004 25.11.04, 14:38
                dobrze że możemy się wzajemnie powspierać o to w tym chodzi.
                Buźka
                Majka
      • mascarbone Re: MARZEC 2004 część III 25.11.04, 15:20
        Cześć Edyto! Ja też się zasatnawiam nad prezentem dla synka, a konkretnie nad
        huśtawką...co do konia na biegunach, to takie zabawki są dla dzieci od roku. Na
        Twoim miejscu powiedzialabym mężowi, żeby ten prezent zarezerwował na pierwsze
        urodzinysmile Pozdrawiam!
    • mascarbone LISTA GG 25.11.04, 15:33
      Hej ja też chce sie dopisać do listy mój gg:1620583. Jak chcecie pogadać to
      zapraszam!smile
      • kabr4 Re: LISTA GG 25.11.04, 16:06
        I ja mój GG: 776825
        • iwo_72 Re: LISTA GG 25.11.04, 17:06
          STO LAT, STO LAT, STO LAT Dla Kasi i Marysi!!!!!!!!!!!! Zyczenia przsyłam od
          siebie, Ani i Małgosi!!!!!!!!!! Oby dzieci zdrowe, wesołe były a noce
          przespane!!
          Czy wy jeszce skorpionki tak jak ja czy już strzelce???

          A teraz z innej beczki. My dzisiaj po awanturze domowej, bo za dużo wydaję. Do
          tej pory miałam telefon komorkowy służbowy i samochód tez i oczywiście trochę
          własnej kaski i nagle wszystko się skończyło. Po zakończdeniu macierzyńskiego
          wziełam komórkę prywatną i jak przyszedł rachunek (spory przyznaję) to
          awantura. Nie wiedziałam że mam taki abonament i impulsy drogie. Powiedziałam,
          ze niech sobie zabiera ta komorkę i karty i niech sam organizuje dom, zakupy,
          starszą i młodszą córcie, i rozkręca naszą firmę (bo tym tez sie teraz zajmuje
          ja).
          Rozmowa się nam skończyła (gadaliśmy przez telefon) i nie wiem jak to będzie po
          powrocie!

          Nie lubię się kłocić, ale czasami mam ochotę wrócić do pracy. Odwalić swoje 8-
          10 godzin w biurze i powiedzieć że nic mnie nie interesuje w domu!! Tylko jak
          ten dom będzie wyglądał.

          No dobra wystarczy tego marudzenia!!!!!!!!
    • balbina16 Re: MARZEC 2004 część III 25.11.04, 15:58
      Cześć!
      No to my trzeci dzień kiblujemy w domciu, miało nie wiać, a wiejeeeeesad Ale mam
      nadzieję, że już jutro wypuścimy się z chałupki.

      Ankubek-wytłumaczyłam już mojemu synowi jak chłop krowie na miedzy, że nie musi
      koniecznie dotrzymywać towarzystwa koleżeństwu w "klubie uczuleniowców" za
      wszelką cenę, zobaczymy czy to poskutkujewink A tak na serio, to trzymamy za Was
      "klubowiczów" mocno kciuki, żeby te diabelstwa już się od Was w końcu odczepiły.
      No i my kąpiemy Matika w emulsji Oilatum i po kąpieli nacieramy go zwykłą ciekłą
      parafiną (do kupienia w aptece, bez receptywink).

      No to u nas zaczęło się wstawanie na całego i dosłownie przy wszystkim. Matika
      nie można juz spuścić z oczu, a oczy-oczy to trzeba mieć dookoła głowy! Musimy
      też koniecznie zaopatrzyć się w zabezpieczenie do kontaktu -jeden, jedyny
      dostępny dla małego, ale jakże kuszący... Na słowa "nie wolno do kontaktu" Matik
      warczywink No i jeszcze zabezpieczenia do szuflad, bo małe paluszki już raz
      zostały przyciętesad
      Mojemu synkowi też się dziś coś w nocy pomieszało, obudził się o 4 i zaczął się
      bawić. Całe szczęście nie trwało to długo i po opróznieniu (.)(.) zasnął ku
      uciesze nieco zszokowanych rodzicówwink
      A i jeszcze dziś jedząc chrupka Matik ugryzł się w swój własny palec, chwilę
      popłakał, ale jaki był zdziwiony!

      No i w końcu dochodzę do tego, od czego właściwie powinnam zacząć: STO LAT, STO
      LAT, STO LAT!!!Dla Kasi i Marysi, żyjcie sobie kochane dłuuuuugo i cudnie, niech
      Wam żaden smuteczek i niehumor nigdy nie doskwiera! Nawet Matik dla Was brumka!

      Pa, lecę, bo mężulo zaraz wraca, a obiadku niet. A wiadomo, że jak mężuś wraca z
      pracy, juz obiadek jest na tacy.
      Pa,
      Gosia
      • mamaweronki Re: MARZEC 2004 część III 25.11.04, 16:49
        100 lat dziewczyny! Dużo radości, uśmiechu, snu, ,spełnionych marzeń i zdrowych
        maluszków.
        moj gg 4056703
        Dziewczyny, jaki krem poecacie na zimno i mróz? co się dobrze rozsmarowuje?
        • balbina16 Re: MARZEC 2004 część III 25.11.04, 17:52
          Ja polecam Aqua Stop, polskiej firmy Ziołolek. Niestety dostać go można w
          niewielu aptekach (przynajmniej w Gdańsku), ja go kupuję u swojej położnej ze
          szkoły rodzenia. Jest naprawdę dobry, my go używamy dla Matika na wszystko, tzn.
          na buzię (zima) i na pupę (cały czas od urodzenia). Krem nie zawiera wody,
          fantastycznie się rozsmarowuje. Polecam!
          Gosia
    • romiszcze Życzonka 25.11.04, 19:29
      Z okazji urodzinek dla Olgi, Marii i Kasi

      W dniu tak pięknym i wspaniałym,
      Życzymy WAM serduchem całym,
      Dużo zdrowia, sto lat życia,
      Milion złotych do zdobycia,
      Moc gorących pocałunków,
      Kupy wrażeń, zimnych trunków,

      Życzą:
      Magda i Olusia
      • ankubek Re: Życzonka 25.11.04, 20:30
        Od nas też dla solenizantek najcieplejsze życzenia!Bądzcie dziewczyny
        szczęśliwe i cieszcie się z każdej radosnej chwili, a od Martyny buziaki. Nie
        wiem czy chcecie bo bywają mokre te buziaki smile

        Zauważyłam, że te nocno - poranne harce w łózku nie tylko u mnie dzisiaj
        były.Zmówiły się te nasze pociechy czy co?Małe bestyjki smile

        Iwona może jakieś wsparcie Ci potrzebne, bo jak tak ostro było przez telefon to
        niewiadomo co się będzie działo?A tak poważnie - obyście się dogadali, bo wojna
        w domu to nic dobrego, powodzenia!Pozdrawiam Aneta
        • zuziowa_mama Re: Życzonka 25.11.04, 22:17
          Też przesyłam najlepsze życzenia urodzinowo-imieninowe dla naszych solenizantek!
          Dużo usmiechu na co dzień i przespanych nocek!
          Przeczytałam wszystkie zaległe posty ufff (2 godziny czytałam) i już zaraz spać
          idę bo ledwo na oczy widzę.
          Jutro coś więcej napisze....
          spokojnej nocy i miłych snów
          pa pa
          Ania
    • romiszcze Re: MARZEC 2004 część III 25.11.04, 22:27
      chciałam troszkę do Was popisać, ale moje Szczęście właśnie się obudziło, więc
      idziemy się poprzytulać w łóżku.

      Spokojnej nocki, pozdrowionka
      Magda i
      Olusia
      • aania79 Re: MARZEC 2004 część III 25.11.04, 23:23
        monjar6: dziekuje za kody, akurat tyle mo brakowało, jutro wystłam po zabwkę smile
        Yasmin: muzyki bobasa jeszcze nie wysłałamm, ale jutro na pewno wyślę
        WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO DLA SOLENIZANTKI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

        Moja Zuzanna ostatnio bardzo marudna, budzi się ze 100 razy w nocy juz ledwo
        zyje, nawet cycka nie chce.O co chodzi?
        Jestem juz taka zmęczona.W dzień jest super, ale noce... sad
        • ankubek Re: MARZEC 2004 część III 26.11.04, 09:55
          Uśpiłam dziecinę, ogarnęłam mieszkanie, piję kawusię i czytam co u Was.
          Oj na spacerki do lasu też chętnie bym sobie pochodziła, ale lasu blisko nie
          ma smile
          Muszę pochwalić się wyczynami Martyny - pięknie już raczkuje i ostatnie 2 noce
          znacznie lepiej spała.Karmiłam ją tylko 2 razy i zaraz zasypiała, moja cudna
          Mysia, dała mamie pospać!
          A dzisiaj lub jutro przychodzi opiekunka na poznawanie z Martyną i z
          nami.Zobaczymy jakie będę miała pierwsze wrażenie.Jest to osoba polecona mi
          przez dwie kobiety, mam nadzieję, że będzie ok, a jeśli nie to mam jeszcze
          dwie "w zanadrzu".

          Jolu czy Ty aby nie rozpieszczasz tych gości? smile

          Gochagocha mam nadzieję, że Agatka ma właśnie takie swoje dobre tempo i
          wszystko jest ok.Ale jeśli się niepokoisz to może faktycznie lepiej sprawdzić,
          czekam na dobre wieści.

          Co do tych maści ze sterydami to Gosia ma rację, że trzeba wyjątkowo
          ostrożnie.Mojej Agacie zostało kilka przebarwień, na szczęście malutkich i na
          nóżkach.Bardzo mnie to denerwowało, ale już teraz nic nie da się z tym
          zrobić.Teraz jak chodzę z Martyną to po kilka razy pytam czy nie będzie skutków
          ubocznych. A tak na marginesie to ciągle nie widzę u małej jakiś powalających
          efektów tego leczenia.Do tej pory pani doktor była na 6, a teraz znowu mam
          wątpliwości sad
          Kończę, bo z 5min przychodzi niania a ja do pracy.Miłego dnia, pa, pa Aneta
          Ps
          Gosiu ja też wieczorem "słomiana wdowa", mężulo również na jakieś bale się
          wybiera.Muszę pomyśleć jak mógłby mi wynagrodzić ten samotny wieczór, nie
          mówiąc już o nocy!A.
          • aagnieszka12 O dietach 26.11.04, 10:08
            Mam coś dla tych , co chcą schudnąć bez uszczerbku na zdrowiu i karmieniu smile
            To jest strona mojego męża, przypomniałam sobie, że mogę wam to polecić smile
            idealnafigura.com/vita
            może któraś się skusi big_grin
          • aagnieszka12 O dietach 26.11.04, 10:10
            Mam coś dla tych , co chcą schudnąć bez uszczerbku na zdrowiu i karmieniu smile
            To jest strona mojego męża, przypomniałam sobie, że mogę wam to polecić smile
            idealnafigura.com/vita
            może któraś się skusi big_grin

            Nie wiem o co chodzi, ale wysłałam i nie dotarło, więc wysyłam jeszcze raz wink
            • magdawe Re: O dietach 26.11.04, 10:22
              Agnieszko - fajna stronkasmile Chyba skorzystam. Z tego Twojego linku sie nie
              otwiera. trzeba dopisac www.

              Iwona - kasa to najczestszy powod domowych awantur. No coz, najgorzej jak sie
              czlowiek przyzwyczai, ze ma, a potem sie musi ograniczac.. Sama to przerabiam i
              dostaje czasem szalu i bolu brzucha przy zakupach. Jedyne czym sie pocieszam to
              to, ze to sa TYLKO pieniadze. Podobno latwe do zdobycia. takze powod do awantur
              zadenwink) Trzymam kciuki, zeby sie to nie skonczylo "cichymi dniami", bo dla
              mnie te sa najgorsze.

              Ja jestem dzisiaj po strrrasznej nocce. Jagodka znowu zakatarzonasad((( Placz i
              noszenie cala noc. Bidulka moja slodka, ale ja nie dobra mamasad(( Momentami
              mialam naprawde dosc. Kolo 2 w nocy chcialam sobie gdzies pojsc.Spalysmy
              jedynie od 3.15 do 5.45. Czy Wy tez czasem tracicie cierpliwosc w takich
              sytuacjach? Mam wyrzuty sumienia, bo Ona sie tak meczyla, a ja po prostu
              wymiekalamsad Ide z Nia dzisiaj do lekarza, mam nadzieje, ze kolejna nocke
              lepiej przespi.

              Pozdrowki,
              • kabr4 O nieśpiących dzieciach 26.11.04, 10:44
                Magda, nie tylko ty tracisz cierpliwość. Ja dzisija w nocy o godzinie 1.00
                zaniosłam syna do mojej mamy ( mam to szczęście ze mieszka piętro nizej) i sama
                spałam do 7.30. Od dwoch tygodni robi mi smyk takie numery że o 23.00 się budzi
                i albo nie śpi albo co chwila sie przebudza. Straciłam też cierpliwośc z
                soboty na niedzielę, zabrałam poduszkę i pzreniosłam się do drugiego pokoju
                zostawiając płaczącego Bartka z mężem. Pusczają nerwy nie ma co, tymbardziej
                jeśli mam jeszce kłopoty osobistesad Ale i tak go kocham najbardziej na świecie,
                i zaraz po moim wybuchu złości całuje go od stóp do głowy.

                Bartek (to juz chyba pisałam) zaczął samodzielnie stawac przy meblach, od dwóch
                dni oprócz pełzania i czołgania zaczyna robic po 2-3 kroczki raczkując. Jak
                narazie nie widziałam zeby samodzielnie usiadł (chyba ze w wózku) może tę
                przyjemność zostawia sobie na później???

                Kupiłam dzisija mojemu chrzesnikowi pierwszy prezent pod choinkę, wielką radość
                mi to sprawiło i mam o niebo lepszy humor!!!

                Na razie tyle, musze wziąć się do pracysmile))
            • jollyg Re: O dietach 26.11.04, 10:56
              hihihi, wypelnilam ankiete smile ja sie pisze na to schudniecie smile
              Kurcze - fajnie by bylo.

              Wcale nei rozpieszczam gosci...

              Uspilam Hanie, siostra licytuja dla nei na allegro a ja lece sprzatac paapa
          • aagnieszka12 Re: MARZEC 2004 część III 26.11.04, 10:11
            cholera mam to co Aganta ostatnio, wysyłam i nic!!
            Ale pewnie później dojdzie smile
            Co się dzieje??
            • aagnieszka12 Re: MARZEC 2004 część III 26.11.04, 10:13
              Mam jeszcze pytanie, dlaczego jak jest kasuj post to go nie kasuje??
              • asiadeb Re: MARZEC 2004 część III 26.11.04, 10:35
                Ufff... przeczytałam dopiero połowę postów(czytam na raty bo ciągle coś wypadnie). Ale póki co:
                -Oleńkę kąpiemy juz w brodziku (wanny nie mamy) i podoba się jej ta kapiel niesamowicie. W wanience ciasnawo było , a tu moze sie położyć i spokojnie chlapać.
                -mamaweroniki-dobrze, że tak się skończyła Wasza podróż a nie gorzej. Wczoraj byliśmy na zakupach i podczas jazdy myslałam właśnie o Waszej "przygodzie".
                -moja Olcia też nie raczkuje, nawet nie wie cozrobić z rączkami i nóżkami jak "ustawię" ją do raczkowania. Ale na nogi sztywno już staje i ładnie chodzi trzymana pod paszki
                -Olu (myfmyf) pięknie napisałaś o tej ulatującej chwili. Tak często w codziennej krzątaninie zapominamy, że to chwile tak szybko przemijają a nasze dzieciaczki tak szybko przeciez rosną - już 9 miesięcy!
                -aldonka28- ja też jestem 24g/dobę na pełnych obrotach. Juzx nie wiem kiedy ostatnio dosłownie "nic nie robiłam". Bo to ciągle albo mała albo synek (trochawę zazdrosny o siostrę więc tez trzeba mu czasu poświęcić) nie mówiąc juz o mężu który czuje się chwilami zaniedbywany. A wciąż codzienna krzątanina...
                -edytka7 , Kasia, Rania, aagnieszka12- wspaniałe dzieciaczki.
                -Reniu przepraszam, że podczas oglądania zdjęć rozejrzałam się po otoczeniu, ale muszę Ci powiedzieć , że taką piekną drewnianą podłogę chciałabym mieć w moim wymarzonym pzryszłym domu.
                C.D.N.
                Pozdrawiam Asia
                • kabr4 o kremach 26.11.04, 10:49
                  Jeszcze mi się przypomniało o kremie, że chętnie przeczytałabym Wasz opinie o
                  kremach na zime, mróz, ale dla nas nie dla dzieci. Czy któraś moglaby coś
                  polecić, fajnieby było, gdybyście jeszcze orientacyjną cene podały. Wracając z
                  pracy chcę wdepnąć do drogerii i coś dla siebie kupić. poradźcie proszę!
                  Z góry dziękujęsmile)
                  • jollyg Re: o kremach 26.11.04, 11:05
                    polecam kremy, pomadki itp. firmy floslek
                    • mstrus1 marzec 2004 26.11.04, 14:58
                      iwo_72 ja oststnie godziny skorpiona pierwsze strzelca także trochę miszmasz
                      ale nieskromnie wg mnie dobry ze mnie ludek.
                      mamaweroniki - ja przed wyjściem na dwór buźkę córci smaruję linomagiem - i
                      jest ok.
                      magdawe - życzę Ci przespanych nocek - wiem jak to męczy.

                      asiadeb - czy kładziesz jakąś matę na dno brodzika? ja jeszcze swojej panny nie
                      wygnałam z wanienki ale fakt że już też jej tam ciasno.

                      Dziewczyny dzisiaj pierwszy raz jak wychodziłam do pracy moja córcia robiła pa
                      pa i płakała nie chciała żebym szła - maleńki skarbek a już tyle rozumie i
                      przezywa.
                      Ja chcę do domu buuuu.

                      Bardzo dziękuję za wszystkie życzenia i miłe słowa.

                      Buźka
                      Majka i Maryś (07.03.04)
                      • mstrus1 Re: marzec 2004 26.11.04, 16:54
                        Ależ ja jestem wk......na W poniedziałek i wtorek u nas w firmie jest
                        inwentaryzacja i ja dzisiaj muszę siedzieć i ustalać stany bo jakiś za
                        przeproszeniem pierdzielony magazyn od wczoraj rana nie wyrobił się z
                        przyszykowaniem wszytskich zleceń na czas i ja muszę tu kwitnąć zamiast tulić
                        mojego skarba - ten Świat jest niesprawiedliwy - ja nie chcę tu być chcę więcej
                        czasu spędzać z moją córcią co mam zrobić buuuuuuuu?!
                        Majka
                        • magdawe DOPISZCIE MNIE DO LISTY GG 26.11.04, 20:12
                          Zalozylam sobie swoj profil. Moj nr 7153497

                          Bylam z Jagodka u lekarza..cebion, nasivin i .....obserwowac. Duzo nosic i
                          oklepywac........ok.......robie to juz jak w amoku. I do tego jestem sama
                          (niemaz pojechal na impreze integracyjna) - nie wiem, czy jutro nie zastanie
                          zwlok, jak wroci wink
                          Ide spac, bo uspilam malego zakatarzenca - zobaczymy na jak dlugo.
                          Czekam tylko, jak Starsza wroci z dyskoteki i w kimonko.
                          Caluje Was, pa,
                          • ankubek Re: MARZEC 2004 część III 26.11.04, 20:40
                            Uff, co za dzień!
                            Musiałam zostać dłużej w pracy, obecna niania już od poniedziałku do nas nie
                            przychodzi, bo znalazła pracę a z nową jeszcze się nie widziałam bo tak późno
                            wróciłam, że już nie było sensu ściągać kobitki.Chłop mi już zwiał na imprezę a
                            mnie smutki ogarniają więc chyba najlepiej zrobię jak pójdę spać.

                            A z radosnych spraw to Martynia zaczęła stawać przy meblach a kiwa się przy tym
                            jak po jednym głębszym.Wygląda to komicznie.Tyle że nie zawsze bezpiecznie
                            ląduje, czasami pięknie siada na pupie a innym razem leci jak popadnie, płacz
                            jest wówczas nieziemski.

                            Przyznam się, że cierpliwość też czasami tracę ale staram się jak mogę.Tylko,
                            że zmęczenie też bierze górę a nad tym trudno zapanować.Najgorsze jest to, że
                            nie ma żadnej "dobrej duszy", która choć trochę zajęłaby się dziewczynkami.Już
                            nawet nie pamiętam kiedy byliśmy gdzieś z mężem razem.Jak trzeba coś załatwić
                            albo zrobić zakupy to się wymieniamy,żeby nie robić całej wyprawy z
                            dzieciakami.Zdecydowanie mi się to nie podoba!
                            I znowu wyszło narzekanie, fe
                            A pogoda była u nas dzisiaj wyśmienita, niania z Martynką pospacerkowały sobie,
                            że hej.Dobrej nocy Aneta.
                            • gochagocha Re: MARZEC 2004 część III 26.11.04, 21:39
                              Jolu - kocham krupnik na kurzych zoladkach !!! A zwlaszcza te gotowane
                              zoladki !!!

                              Anetko - szkoda, ze blizej nie mieszkasz bo bysmy se same wynagrodzily
                              nieobecnosc naszych menow !!! Imprezka by byla, ze hej a tak siedzisz i sie
                              smucisz niepotrzebnie !!! Ja dzieci pousypialam, teraz pisze do Was, podjadam
                              jabluszko, zelki i precelki (raz z jednej torebki, raz z drugiej) - zycie jest
                              piekne !!! Jedyny smutek bo po pleckach nie ma mnie kto drapac hehe (to taki
                              nalog z dziecinstwa)

                              Chodzik - pchacz Fisher price wcale nie musi tyle kosztowac. Juz pisalam, ze w
                              carrefourze sa po 169 !!! Ale panna Agnieszka chyba postow nie czyta co ?

                              Dzis sie dowiedzialam, ze brak raczkowania w rozwoju malego dziecka moze
                              skutkowac dysleksja, szczegolnie jesli w rodzinie jest osoba dyslektyczna lub
                              leworeczna, co czesto zreszta idzie w parze. Wzielam wiec skierowanie do
                              poradni rehabilitacyjnej.
                              No a tak z glupia frant posadzilam Agatke w lozeczku i wiecie co ??? Zlapala
                              sie przewijaka i podciagnela pupe do gory !!! A potem siedziala na tapczanie i
                              caly czas sprezynowala na pupie i smiala sama do siebie i to w glos !!! Moze ja
                              ja czesciej bede pakowac do tego lozeczka w celach innych niz spanie ????

                              james bondes is cool, ogladacie ?
                              • gochagocha Re: MARZEC 2004 część III 26.11.04, 21:44
                                Aaaaaaa, zapomnialam sie Wam pochwalic, ze spotkalam w supermarkecie przy kasie
                                (jaki ten swiat jest maly ) moja sympatie ze studiow !!! Nie moglismy sie
                                nagadac no ale czas mi niestety nie pozwolil isc z nim na herbate (kawy nie
                                pijam, wogole).
                                Przyszlam do domu i pytam Andrzeja czy moge sie na te herbate umowic bo
                                spotkalam tego i tego; oczywiscie, ze mozesz - taka odpowiedz; no dobra a do
                                kina ? ; o co to to nie. No i na nic moje tlumaczenia, ze przeciez herbata
                                gorsza od kina hihi. No ale on starszy duzo ode mnie, inne pokolenie to i
                                pewnie za jego czasow do kina sie chodzilo w okreslonym celu haha

                                To tak ku pokrzepieniu serc
                              • aagnieszka12 Do Gosi :) gochygochy 26.11.04, 23:35
                                Gosiu mi chodzi o ten chodzik, co później jest jeździkiem, taki ze słoneczkiem
                                z przodu i melodyjkami i z piłeczkami. A on taki tani to chyba nie jest , a w
                                Rzeszowie nie mamy carefoula. NO smile
    • romiszcze Re: MARZEC 2004 część III 26.11.04, 21:51
      czesc Dziewczyny!
      Wczoraj jak poszłyśmy się przytulać z Olusią, to już nie wstalam, bo mi się tak
      błogo zrobiło, a poza tym Ola się budziła co chwilę. Moim wielkim marzeniem w
      związku z tym jest wyspać się jutro do 8 godziny smile

      Mama_Bartusia, cieszę się, że płytka doszła w całości i że Utulanki się Wam
      podobają smile Jeżeli chcesz teksty to zapraszam na stronkę: teksty do kolysanek

      Widzę z Waszych postów, że nie tylko moja Olka Fasolka czasami budzi się w
      środku nocy i chce się bawić. Wtedy całe łóżko jest jej i ma dużo zabawy z
      ciągnięcia zaspanej mamy za włosy albo wkładania nieprzytomnemu tacie paluszków
      do nosa smile U nas to wygląda tak: "wstajesz zrobić jej mleko czy ja mam
      wstawać?", "dobra to ja wstaję a ty jej pilnuj", bo oczywiście Ola próbuje
      zejść z łóżka. Albo się z nią bawimy po kilkanaście minut "dobra, teraz ty się
      nią zajmij a ja chwilke pośpie" smile Teraz to może wydawać się zabawne, ale w
      środku nocy jest naprawdę mało śmiesznie smile

      Iwona, mam nadzieję że dojdziecie z mężem do porozumienia bez zbędnych awantur.
      Trzymam mocno kciuki.

      Aga, gratulacje dla Olwki ząbków smile

      Aneta, życzę dużo cierpliwości, mam nadzieje że będziesz miała dziś spokojny
      wieczór i mam nadzieję, że sie w końcu spotkamy.

      Witam nową Mamuśkę smile

      Pozdrowionka dla Wszystkich, spokojnej nocki

      Magda i
      Olusia
      • romiszcze Re: MARZEC 2004 część III 26.11.04, 21:57
        coś na rozweselenie

        Osoby:

        Energiczny Chłopczyk - dziecina dynamiczna, nadmiernie przedsiębiorcza.
        Zrezygnowana Mamusia - posiadaczka synka i obfitych zakupów.
        Nobliwa Staruszka - przedstojąca mamusi w kolejce do kasy.
        Wymalowana Blondyna - przedstojąca Nobliwej Staruszki, model "tipsy,tapeta
        i woda utleniona".

        Miejsce i czas akcji:

        Znany Supermarket, godziny wieczorne.

        Akcja:

        Energiczny Chłopczyk biega.
        Zrezygnowana Mamusia: Nie biegaj.
        Energiczny Chłopczyk biega dalej.
        Zrezygnowana Mamusia: Nie biegaj. Proszę.
        Energiczny Chłopczyk biega dalej.
        Zrezygnowana Mamusia: Natychmiast przestań biegać.
        Energiczny Chłopczyk biega dalej.
        Nobliwa Staruszka życzliwie, z promiennym usmiechem: Ach, zupełnie jak mój
        prawnuczek. Niech się pani nie denerwuje. Dziecko ma dosyć zakupów. Ja
        zresztą też.
        Zrezygnowana Mamusia z nieskrywaną ulgą: Tak, ja też.
        Wymalowana Blondyna: O tej godzinie bachory to już powinny być w łóżkach!
        Nobliwa Staruszka: A kur.y w pracy!
        • ingga Strajk!!! ;-)))) 26.11.04, 22:48
          Moja Martusia od dwóch dni ogłosiła strajk głodowy, lub jak kto woli udaje
          noworodka.
          wink)))
          Pije tylko moje mleko, nic innego zjeść nie chce.
          Na widok łyżeczki z czymkolwiek (co do tej pory jadła bez żadnego problemu)
          dostaje szczękościsku i krzywi się okrutnie. Po kilku minutach prób nakarmienia
          zaczyna płakać i histeryzować, a ja się poddaję. Próbujemy wszystkiego, nie
          wchodzi nic i żadne tam zabawianie albo niedozwolone zabawki nie skutkują.

          Hmmm.... i co tu zrobić?????
        • asik_6 Re: MARZEC 2004 część III 26.11.04, 23:37
          Padam!! Mój skarbek właśnie zasnął, a ja nie wiem czy brać się za sprzątanie
          (bo w domu jak po wielkim huraganie), czy szybciutki prysznic i do łóżeczka.
          Chyba wybiorę to drugie, może jutro się posprząta smile). Gdzie te czasy kiedy
          Kinia grzecznie po kąpieli sama zasypiała w łóżeczku.
          Inga (ingaa) u nas to samo, zupełnie jakbym czytała o mojej Kini, na zupkę
          zaciska ząbki i za żadne skarby nie chce otworzyć. Tylko cyca i cyca. i tak już
          od kilku dni. Myślałam, że to może ząbki, ale już cztery na górze się pojawiły,
          więc chyba najgorsze minęło. A dziś na dodatek pół słoiczka wylądowało na
          dywanie u babci. Z nadzieją czekam, kiedy znowu zechce jeść.

          A teraz już uciekam. Spaaaaaaaaććććććććććć!!!

          Buziaki dla wszystkich
    • cloud-ac to nie lista ;)) i nie dużo ;)) 26.11.04, 22:35
      Witam najnowszą mamę z Michałem smile Do listy dopisałam, ale chyba mnie już wyklęłyście za tą ilość więc dam spokój ... do następnej mamy wink Edytko76 – ten konik na biegunach to faktycznie nie teraz ...
      Kasiu (kabr) i Majko – samych uśmiechniętych dni, zero sklerozy w rodzinie, poprawienia humoru i żeby wam te wasze słoneczka rozjaśniły każdy dzień swoimi ciepłymi promykami smile))))
      Iwonko, Kasiu (kabr), Anetko (ankubek) i wszystkie które mają problemiska domowe – zawsze po burzy nastaje ładny dzień, więc i wasze burze się skończą, ja w to mocno wierzę (hmmm,choć i u mnie nie jest różowo).
      Aniu (anan30) – Zazulka urodziła się z wagą 2300 i wzrostem 47 cm. Ostatnio jakieś 2 tyg. temu ważyła 7,5 kg a „wielka” na 62 cm. W razie czego jest gg (na liście jestem).
      Poczytałam o tych małych nocnych buntownikach i powiem wam, że moja Zazula w tym samym klubie. Dziś w nocy wstawałam nie wiem ile razy, a nad ranem tj. po 4.30 to już był ryk na cały Sanok – nie wiem co ona chciała i ona też nie wiedziała. Wyła jak syrena okrętowa. Po 3 min. (ale to były wieki!) w końcu się uciszyła. A ja dziś na rzęsach do pracy. Dziś odebrałam wyniki Zazuli i nie wiem co o nich myśleć. Ma za dużo WBC, za mało LYM – to wiem co to jest, ale reszty nie wiem. Muszę poszukać w necie, bo dopiero w poniedziałek idę do lekarza.
      Wy o prezentach, a ja wysłałam wczoraj listem poleconym kupon + kody na klocki i ciekawa jestem kiedy dojdą – czy Zazul dostanie na Mikołaja czy później... Pomysłów nie mam jeszcze co komu, ale u mnie to zawsze w ostatniej chwili wszystko się dzieje wink
      U mnie wszyscy śpią a ja ... nocny marek, hihi.
      Dobrej i wyspanej nocki!
      • mamaweronki Re:marzec 2004 26.11.04, 23:32
        Dziewczyny, dzięki za typy kremów i maści dla maluszków na mróz. Czekam na
        więcej typówwink
        Romiszcze, uśmiałam się serdecznie ze scenki w supermarkecie. Piękna.
        cloud-ac nasze panny ważą tyle samo, aż odetchnęłam z ulgą, że Tosia nie jest
        taka ostatnia. A dzisiaj nawet zjadła 50ml mleka z herbatniczkiemwink

        Biega na 4 kończynach po całym domu i też już sie wspina po meblach i staje
        zabawnie kołysząc pupą na boki. Zaczyna się chyba kolejny ciężki okres w życiu
        bo nie chce siedzieć tylko stać i chodzić. Jak ją próbujemy posadzić to
        wrzeszczy i piszczy.

        kabr4, iwo74,magdawe, cloud-ac podziwiam was z tym nocnym wstawaniem. Ja w nocy
        jestem nieprzytomna, strasznie mocno śpię i nic nie słyszę. Podobno u nas
        Weronika potrafi budzić się nawet 4 razy w nocy i płacze, a ja głucha na jej
        szlochy śpię (w tym samym pokoju) w najlepsze. Zawsze wstaje do niej mąż,daje
        pić, wysadza, lula. Kiedyś próbowaliśmy Tosię odkładać na noc do łóżeczka, to
        po 3 nocach mąż się zbuntował, bo tylko on wstawał i mi ją przynosił, a rano do
        pracy szedł nieprzytomny. Może też tak spróbujciewink))))
        zapomnialam co jeszcze chciałam, buziaczki, dobrej nocy
        • mamaweronki Re:marzec 2004 26.11.04, 23:37
          Acha, już wiem. Kiedyś jak mnie dziewczyny wkurzyły, bo latały prawie do 24 to
          mimo mokrych włosów, ubrałam sie na nocną koszulę i wyszłam posiedzieć w
          samochodzie.
          Po godzinie mi przeszło więc wrócilam. Dziewczynki grzecznie już spały, mąż
          stęskniony, a ilu sąsiadów przy okazji spotkałam o tej porzewink)))Jak będziecie
          miały dosyć to polecam taki sposób+dobra muzyka w aucie+ciepełko+gapienie się w
          gwiazdy. Od razu robi się lepiej.
          pa
          • edytka7 Re:marzec 2004 27.11.04, 02:32
            Witam!
            Musze sie pochwalic. Wlasnie wrocilismy z imprezki, na ktorej Bartus byl
            gwiazda wieczoru. Okolo 20.30 polozylam go w pokoju obok i smacznie sobie spal.
            Nie straszna mu byla glosna muzyka i okrzyki rozweselonych gosci. Obudzilam go
            by zapakowac w kombinezon, potem cala droge nie spal, a w domku polozylam do
            lozeczka i juz spi. Jak czytam o waszych problemach nocnych to zawsze sobie
            mysle jakie to mam szczescie, ze Bartus daje nam pospac. Chociaz jak sie budzi
            o 7.00 rano to wydaje mi sie ze to za wczesnie.

            Juz pozno (lub wczesnie) i ide spac.
            • iwo_72 Re:marzec 2004 27.11.04, 11:18
              No to teraz ja.

              Piszecie tyle ze trudno nadazyc a czasu mało, bo Małgoś zasnęła 45 minut temu i
              pewnie zaraz się obudzi, a ja przed zajrzeniem do was postanowiłam jednak
              trochę dom posprzątać. Dzisiaj mamy gości więc troszkę musiałam doprowadzić dom
              do ładu.

              Kryzys domowy zakończony!!!!! Ja obiecałąm mniej gadać, mąż zmienił abonament
              (będę miała niższe koszty minutki rozmowy). Nie przyzwyczajiłam się jeszcze do
              takich ograniczeń!!!!

              Czytam o tych naszych nieśpiących dzieciach i tak strasznie zazdroszcze tym
              śpiącym!!!!!!!!! Ja czasami rano (około 6:30) jak Małgoś się budzi to nie wiem
              jak się nazywam. Później jakoś się rozkręcam ale o 22giej to jużpadam na nosek!
              a tu i Małgoś i początki firmy i Anak do obrobiebia. Nie wspomnę o domowych
              obowiązkach. Ale co do nich to się wycwaniłam i duże zakupy tygodniowe robie
              przez internet w Leclerk'u a raz na tydzień przychodzi Pani i próbuje
              odgruzować cały domek i odnalęźć wszystkie zagubione smoczki, zabawki i inne
              przedmoioty. Po takim totalnym sprzątaniu przez jakieś 1,5 dnia nawet można
              sięodnależć w domu a później coraz trudniej wink)))) Gdyby nie ta pomoc to chyba
              bym zwariowała.

              Ale poza tym cieszę się strasznie ze jest tak jak jest, chociaż czasami
              nachodzi mnie chęć na powrót do pracy, tak np na pół etatu. Wtedy mój mąż,
              który do dzieci i do domu właściwie się nie dotyka (czasami coś w kuchni
              upichci) nie mógł by powiedziec że taki podział!! Jestem ciekawa co on powie
              jak to moja firma ruszy i zacznie przynosić dochody!!!! Jak wtedy te obowiązki
              podzielimy!!! wink)))))

              Ale się rozpisałąm ufffffffffffff

              Lecę dokońćzyć uładzanie w domu. Na szczęście ciasta wczoraj upieczone więc
              moze chwilkę odpocznę.
              • ainer1 Re:marzec 2004 27.11.04, 11:54
                Hejsmile

                Iwo - ja doskonale rozumiem kwestie rozmow telefonicznych - dlatego mamy tele2 i
                skypa do rozmawiania via net za darmo z moimi rodzicami i tesciami oraz moim
                bratemsmile Wszysto w cenie stałego łączasmile
                Masz ponoc wozke Mutsy? Tak bardzo mis ie podoba, z eaz zaluje ze nie kupilam go
                na poczatku, teraz szukam o duzych kolkach, skretnych, i skaldanego
                jednoczesciowego na zime i aby nie bawic sie za kazdym razem 2x 9rozlozyc i
                zlozyc) pzry wychodzeniu z domu. A kolka na snieg np.
                Mysle o xlanderze, quinny freestyle, moze bebe raider (ale nie ma regulacji wys
                raczki)
                Zobaczymy.
                Ja tez moge sie podpisac pod mamami malo spiacymi - my po prostu mamy juz 8
                zebow (tak - osiam! 4 minimum na gorze - a moze juz 5? albo 6? i na dole idzie
                czwarty) wiec co 2 tygodnie mam gorsze nocki... Dnie super: albo sie sam bawi,
                albo oglada cos, albo spi, albo jewink W gosicahc raczkuje i sie pzryglada, czasme
                pospiewasmile no ale noca... do 24 je i je, potem czasem 2,3 lub 4 sie budzi, potem
                jeszcze z raz i kolo 7-8 wstaje.
                Kiedy ja sie wyspie?

                Renia
                • ola2004 Re:marzec 2004 27.11.04, 13:56
                  Dzięki za życzenia urodzinowe Dziewczyny, i składam solenizantkom z 22
                  listopada (ja 23), listopadowe dziewczyny, 100 lat i dużo radości!!
                  Magduś (romiszcze) - ta historia to prawdziwa??? Niezła.
                  Renia - 8 zębolków? Gratuluję! Współczuję nocek, ale pomyśl, y niedługo
                  będziesz wspominać ząbkowanie, a my je przeżywaćsmile Marna pociecha? Ale zawsze...
                  UWAGA! Hania powtarza za nami pierwsze słowo_ oczywiście nie mama, tata, tylko
                  KOTEK!!! (w wersji Hani - kote). Ale i tak się cieszymy, no i każdy teraz do
                  Hani powiedz: kotek!, powiedz : kotek, i wielka radość jak Haneczka powie.
                  A props wóżków, to nasz jak jest mokro, chlapa, to jest obchlapany cały, jakieś
                  błotniki by się przydały.
                  Buziaki dla wszystkich, szczególnie niewyspanychkiss
                  O Hania do mnie idzie za rączki z Tatusiemsmile
                  Olga
                  • ola2004 Re:marzec 2004 27.11.04, 14:39
                    gochagocha, a jeśli chodzi o mój komplement, to myślę, że inaczej patrzą na
                    wychowywanie dzieci mamusie, które mają już starsze pociechy, a inaczej te
                    które mają pierwszego dzidziusia, i wszystko jest taki nowe i pierwsze. Piszcie
                    też czasem o starszych dzieciaczkach, to daje inną perspektywę.
                    Buziaki
    • baszaj Re: MARZEC 2004 część III 27.11.04, 18:19
      Cześć!
      Ja po tygodniowej przerwie w pisaniu...
      Miałam ciężki tydzień: w pracy, z Kubą, do tego jeszcze kompik chodzi jak mu
      się podoba.

      W pracy- już dawno zapomnialam, że miałam pół roku przerwy, czuję się jakby
      tego pół roku nie było...(no może poza tym ,że mnie premie i podwyżki
      ominęły...). Ostatnio ciągle dostaję do obrobienia sprawy na "cito" na
      szczęście udaje mi się jeszcze nie zabierać papierzysków do domu.

      Kuba dalej marudny, łapki w buzi trzyma - niech te zębole już wyjdą...jak
      jestem zdesperowana daję mu Nurofen dla dzieci, a standardem jest już Dentinox
      (nawet działa). Mały raczkuje (nadal tylko do tyłu) niczym pershing, lament
      jest tylko gdy dojdzie do sciany i nijak nie może dalej....Uwielbia z tego
      raczkowania siadać (z radości majta rączkami i śmieje się w głos) a od wczoraj
      z siedzenia potrafi kulnąć się na brzusio (i też się cieszy jak wariat). Do
      stania i chodzenia jeszcze się nie zabiera.

      Jak tak czytam o tych nieśpiących dziciaczkach, to mogę powiedzieć że u mnie
      nie jest źle: na jedzonko budzi się 1 raz,a jak ząbkuje (np. teraz) to jeszcze
      parę razy w nocy ale jak dam smoczusia albo pohusiam chwilkę to śpi dalej.
      Przez to że do pracy wstaję ok. 5.40 rano Kuba przyzwyczaił sie do takiego
      wstawania i w weekendy nie ma zmiłuj się - rano jest po spaniu...baaardzo
      rzadko udaje mi się go u nas jeszcze przy cycusiu uśpić choć na godzinkę.

      bhxxxxxxxxx bvx/ h - to pozdrowienia dla Koleżanek i Kolegów od Kubusia smile.

      Uciekamy sie bawić! Pa!
      Basia
      • gochagocha Do Agnieszki (aagnieszki12) 27.11.04, 20:27
        Agnieszko

        Ja pisze o tym chodziku
        www.allegro.pl/show_item.php?item=35751668
        Zakupilam go dla Agatki za 169 zl.

        No ale faktycznie od Rzeszowa patrzac to najblizszy carrefour jest w
        Krakowie !!!

        Juz myslalam, zeby Ci np. wyslac ale balabym sie bo co gdyby np. cos sie po
        drodze uszkodzilo ? A to spora paczka !!!

        Ale moze Agnieszko sprobuj na allegro. Np. u tego eboro kupilam juz 4 zabawki i
        sie nie zawiodlam. Jest solidny. Dla stalych klientow daje nawet rabaty. Z
        przesylka wyjdzie Cie 198 zł.

        Pozdrowionka
      • jollyg Re: MARZEC 2004 część III 27.11.04, 20:39
        ja tylko na chwilke

        Chyba od kilku dni sie pzymierzam zeby zlozyc zyczonka, no i tak od tego 22 i
        23 mamy juz 2 hihihi - sorry za spoznienie, ale wszystkiego naj naj
        najlepszego, zdrowia, spokoju, wesolych bobaskow smile

        -
        lilypie.com/baby1/050326/2/16/2/+1/.png
        • asiadeb Re: MARZEC 2004 część III 27.11.04, 22:13
          u mnie dziś niehumor wielki. łaśnie wyszłam spod prysznica gdzie mogę spokojnie odreagować wszelkie "doły" płaczem. Trochę się Wam wyżalę, bo komu? Byliśmy dziś w odwiedzinach u teściów. Młyn niesamowity, bo mieszka z nimi teraz babcia mojego męża (89lat-najmniej toksyczna osoba w tym domu). No i przyjechały dwie siostry męża, jedna z 1,5 letnim synkiem. Ogólny haos. W mojego starszego synka jakby chochlik wstąpił: mamusia jedno-synek drugie. A mój mężulek wkółko tylko o nowym samochodzie. Więc jak za którymś razem nie wytrzymałam i krzyknęłam na synka to mąż na to: jak nie radzisz sobie z emocjami to chociaż nie krzycz. I tym podobne teksty. Jak stwierdziłam, ze jestem poprostu zmęczona bo Olcia w nocy się często budzi to on na to:tak wychowujesz. Nie wiem czy ci wszyscy faceci są tak wygodni, ze dziecko ma tylko sie gzrzecznie bawić i nie może marudzić? Oczywiście wracaliśmy pokłóceni a teraz mąż sam w łóżku a ja przed komputerem.
          A tak wogóle to nie lubię jeździć do teściów bo nie przepadam (może za mało powiedziane) za moim teściem. Myślę, że nad pewnymi sprawami nie można przejść do porządku dziennego.Może Was trochę przynudzam, ale lepiej się teraz czuję jak się wyżaliłam
          Pozdrawiam Asia
          • aania79 Re: MARZEC 2004 część III 27.11.04, 23:22
            Wysłałam wam maila, mam nadzieje ze się nie obrazicie smile
            • aagnieszka12 Re: MARZEC 2004 część III 27.11.04, 23:48
              Dzięki gosia za informacje smile ale my możemy pozwolić sobie tylko na jedną
              zabawkę i ja chcę bardzo tego pieska ze stanów big_grin i planuję jeszcze jakieś
              bajeczki kupić mojemu cukiereczkowi, bo uwielbia je oglądać.

              Ania79 nic się nie łam, ja też mam alergię na moich teściów i to straszną, a
              jak nigdy się nie kłuciłam z moim skarbem tak teraz tylko przez nich sad ale to
              nawet nie są kłutnie tylko takie wymiany zdań, bo mi się nawt nie chce na ich
              temat już rozmawiać.

              Kończę bo oglądam Vanila sky
              Pa, pa
              • aagnieszka12 Pomyłka 27.11.04, 23:48

              • aagnieszka12 Pomyłka 27.11.04, 23:50
                Chodziło mi o asiedeb, a nie o anię79 ups smile
                • iwo_72 Marzec 2004 część III 28.11.04, 08:52
                  Ania79 ja maila nie dostałam. Nie wiem czy to coś ważnego ale pisze bo chyba
                  wysyłałaś do wszystkich.

                  Gosia, teściami się nie należy przejmować (szczególnie jak nie mieszkasz z nimi
                  pod jednym dachem). Ja akurat z teściem i jego żoną mam super kontakt, ale
                  teściowa potrafi doprowaszić mnie do wsciekłości. Ponieważ nie dogaduje się z
                  Arturem (swoim synkiem a moim mężem) próbuje czasami mi wejść na głowę. Po
                  jakimś czasie się uodporniłam (jesteśmy po ślubie już prawie 12 lat) a ponieważ
                  mój mąż też się z teściową nie dogaduje to widujemy się nie za często.
                  Natomiast jak bym widziaął Artura z tym tekstem: "no przecież to ty wychowujesz
                  i opiekujesz się Małgosią, jak byś chciałą to można karmić sztucznie i
                  przesypiałą by zapewne całą noc. A jak chcesz karmić piersią to się męcz sama,
                  to twój wybór...." CHolera mnie bierze, ale pocieszam się ze to jeszcze troszkę
                  i może z tego potworek wyrosnie.... Mam nadzieję...

                  Ja dzisiaj znowu po kiepskiej nocce. Pobudki chyba co 2 godzinki a do tego
                  przerwa w spani między 4 a 5. Myślałąm że uduszę wink)))))))) Ale tylko się na
                  nnią popatrzyłam i mi przeszło....Ot sentymentalna kobitka ze mnie.

                  Dziewczyny, omawiałyśmy prezenty dla dzieciaków a ja potrzebuję pomocy co do
                  prezentów dla faceta (mężem zwanego) i dla rodziców. NIe mam zielonego pojęcia
                  co im kupić!!!! Pomóżcie. Może jakieś pomysły z zeszłych lat. Ja napisze co u
                  mnie chodziło w zeszłym roku to może i wam pomorze:

                  - czajnik bezprzewodowy (bo moja Ania popsuła stary, więc pomysł sam się
                  stworzył)
                  - ładny kalendarz książkowy - to dla ojca, bo pracuje i mówi że ma sklerozę i
                  wszystko musi zapisywać;
                  - elektryczna maszynka do golenia (to było dla Artura)
                  - ładna filiżanka do herbaty z puszką herbaty - fajnie opakowana

                  WIęcej nie pamiętam dopisze jak mi się przypomni.

                  Lecę bo mała krzyczy!!!!!!!!
                  • balbina16 Re: Marzec 2004 część III 28.11.04, 09:58
                    A ja witam w burą niedzielę.
                    Matik kima, mąż na koszu, a ja (choć niewyspana) przy kompiesmile
                    A to niewyspanie to wcale nie przez Matika, tylko przez własną ( i mojego
                    ślubnego) głupotę. Ot, zachciało się struchom filmy oglądać, no i żeby było
                    weselej seans zaczęliśmy o 23:30. Obejrzeliśmy dwa filmy (Ławeczkę i Pogodę na
                    jutro-całkiem całkiem) i tak nam zeszło do 2:30. Tak więc w łózku wylądowaliśmy
                    o 3, a wtedy Matik zapragnąl maminej bliskości, całe szczęście zaraz po
                    opróżnieniu (.)(.) zasnął, ale już o 6 był na nogach (dosłownuiesmile), no iteraz
                    padam na nos. Ale, co tam, byle do wieczorasmile
                    Wczoraj zakupiliśmy już część prezentów gwiazdkowych, ale przed nami jeszcze
                    całkiem sporo zakupów. Najgorsze jest to, że tak naprawdę to w sklepach nic
                    szczegółnego nie ma, a jak jest coś fajnego, to kosztuje tyle, że ho ho.
                    Coś jeszcze miałam napisać, ale nie pamiętam co.
                    Lecę, bo słyszę, że taki mały Ktoś gada już z misiemsmile
                    Miłej niedzieli,
                    Gosia
                    P.S. aniaa79-ja też nie dostałam Twojego maila.
                    • aania79 Re: Marzec 2004 część III 28.11.04, 10:53
                      balbina, Iwo- wysłałam jeszcze raz :0
                    • ankubek Re: Marzec 2004 część III 28.11.04, 11:01
                      Hej
                      U na noc względna, ale pobudka też 0 6.00. Ze ślubnym jakoś ostatnio w miarę
                      się dogadujemy, ale różnie bywa....Asiu, głowa do góry, te czarne chmury muszą
                      minąć i będzie dobrze!A płakanie też uskuteczniam i trochę pomaga.

                      U nas była wczoraj nowa niania, Martyna zachowywała się tak jakby wiedziała, że
                      nie wolno kobiety wystraszyć smileMam nadzieję, że będzie ok.Ona pracowała jako
                      niania w moim przedszkolu i na dodatek zna ją moja siostra, więc nie jest to
                      jakaś pani z "księżyca".Od środy rusza już sama z Martynką.

                      Byłam wczoraj na samotnym wypadzie w Realu, faktycznie spore promocje zabawek ,
                      ale tak naprawdę te które mi się bodobają to i tak nie na moją kieszeń sad,
                      muszę dobrze przemyśleć co dla małej byłoby nafajniejsze.

                      Miłej niedzieli, smacznego obiadku i przecudownych chwil z mężami i niemężami.A.
                      • ankubek Re: Marzec 2004 część III 28.11.04, 11:32
                        ale się wzruszyłam!ogladałam przed chwilą zdjęcia z USG dziwczynki, która ma
                        się urodzić bratu mojego męża na początku stycznia.Rączkę widziałam dokładnie a
                        do reszty przydałby się tłumacz, ale i tak ścisnęło mi się gardło.P, pa Aneta
                      • gochagocha Do aania79 28.11.04, 11:34
                        Ja tez nic nie dostalam od Ciebie . Moj adres telesfor30111999@poczta.onet.pl
                        • ankubek Re: Do aania79 28.11.04, 11:40
                          Aniu, na jaki adres wysyłałaś?Ja też nic nie dostałam.Jeśli to ważne to
                          a.j.kubiak@neostrada.pl
                          Aneta
                          • mamaweronki Re: marzec 2004 28.11.04, 12:29
                            Ja tylko na chwilkę bo muszę sie pochwalić. Tosia nauczyla się pięknie robić
                            kosi łapki. A jak się przy tym cieszy!Raduje się całą sobą. Teraz uczymy ją
                            gdzie sroczka kaszkę ważyla"
                            Spokojnej niedzieli na łonie rodziny.
                            • gosiaa_p Chwalę się 28.11.04, 12:52
                              No właśnie wczoraj Matti zaczął raczkować! A już myslałm, ze nic z tego smile)) no
                              i gada jak najety zwlaszcza jak sie chce pozalic na starych smile) Wiecie jak sie
                              zdziwil jak mu w pewnej chwili telewizor z oczu zniknął? smile)
                              Kończę bo żali sie jak niweiwiem co przyokazji mnie opluwając smile)
                              Miłej niedzieli smile))
                              Gosia
                              • ainer1 Re: Chwalę się 28.11.04, 16:25
                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=12799889&a=17949665
                                no to ja tez sie chwalesmile bo nikt nie chwali ani z tego forum ani wogole smile
                                powyzej to fotki dokumentujace poczynania malucha - A OD KILKU DNI PROCZ TEGO ZE
                                NAPRAWDE SZYBKO RACZUJE TO ZACZAł SIE WSPINAC W GORE, A JAKO ZE ZALICZYL DOLNA
                                WARga poleczke w naszej lawie, potem szczebel dabinki to jego zapal nie jest az
                                tak wielkismile
                                ale probuje powoli w gore iscsmile
                                Mam nadzieje, ze to znak, ze sie dobrze rozwija co dla mnei jest szczegolnie wazne.
                                A procz tego pzretrzymalam wczorja go od popoldniowej drzemki ok 19stej i spal
                                od 23 - 7 rano smile

                                ale extra!!!
                                Czego Wam i sobie zycze!!!
                                Renia
                                • marzenawl Re: Chwalę się 28.11.04, 18:10
                                  moja zuzia próbuję się wspinać, dodrepta np. do naszyc nóg , podnosi sie przy
                                  nich i próbuje sie wapiąć to samo dotyczy łóżka i podobnych mebli a jak już
                                  zobaczy jakąś lampkę...

                                  jeszczeraz na katar polecam fridę

                                  zapisałam sie na aerobk, zobaczymy jak to pójdzie, udało mi sie namowić
                                  sąsiadkę też mamuśkę, mamy sie mobilizować;
                                  w ogle to mam fajnych sąsiadów, ciągle są u kogos imprezy-możemy sobie spoko
                                  pójść i tylko wpadamy co jakiś czas sprawdzić czy Zuza śpi a że śpi dobrze
                                  nawet jak ząbkuje to budzi sie dopiero nad ranem i wtedy smaruję jej dziąsełka
                                  i ew. podaję wodę do picia;
                                  Zuzia obraziła się na kaszkę mleczną która kiedyś jadła na noc i czasami na
                                  śniadanko, więc je tylk 2 razy mleko z butli na noc i po przebudzeniu i żadnych
                                  posiłków mlecznych więcej nie chce, bo nawet trezcia butla nike wchodi w grę,
                                  bo w dzień tylko soczki z butli
                                  • asiadeb Re: Chwalę się 28.11.04, 21:54
                                    Rano już po burzy - doszliśmy z mężem do porozumienia
                                    Gosiu współczuję uczulenia. Wiem jak to jest jak dzieciątko ma wysypkę i nie wiadomo od czego.
                                    Mamaweroniki- uśmiałam się z Twojej nocnej przygody. Ja też w nocy jestem zakręcona straszliwie z powodu częstych pobudek, dlatego dołanczam do klubu "budzonych w nocy często". A na twarz Olci stosuję krem J&J "na każdą pogodę". W sumie dobry, bo fajnie się rozsmarowuje i tworzy delikatną powłokę ochronną, tylko że zapach ma nijaki - ale kupiła mi go mama więc nie wybrzydzam.
                                    Mstrus- nie kładę rzadnej maty, lekko ją podtrzymuję cały czas . A kąpiel bardzo jej się podoba.
                                    Romiszcze- dobra ta opowiastka. Czy zdarzyła się na prawdę czy masz zdolności pisarskie?
                                    U nas choinka oczywiście będzie żywa, od kiedy pamietam zawsze mieliśmy w domu rodzinnym żywą i dalej podrzymuję tę tradycję. Przy starszym synku uniknęliśmy przykrych niespodzianek, więc myślę, że teraz też nic złego się nie zdarzy. A prezenty u nas mikołaj kładzie pod poduszkę a pod choinką aniołaek. Co do prezentów to z powodu niezbyt dużych zasobów pieniędzy Olcia dostanie zabawki proste i praktyczne. Myślałam o bączku (takim zwykłym starym bączku) i oczywiście o jakiejś miękkij lali. U nas w rodzinie same chłopaki więc to będzie jej pierwsza lalka. A nad prezentem dla męża to jeszcze nie myślałam ale może skorzystam z listy jeżeli takowa się utworzy.
                                    Aagnieszka12, Iwo 72(nazywam się asia a nie gosia smile), Anetko dziękuję za miłe słowa pocieszenia.
                                    Zyczę rzadko przerywanej nocki. Asia
                                    • asiadeb Re: Chwalę się 28.11.04, 22:04
                                      Aniu (aania79) dzięki za katalog. Bardzo ciekawa oferta, może na coś się skuszę....
                                      • aania79 Re: Chwalę się 28.11.04, 22:20
                                        Sama ten katalog zrobiłam smile Też się chwalę smile
                                      • aania79 Re: Chwalę się 28.11.04, 22:21
                                        Sama ten katalog zrobiłam .Też się chwalę smile
                                        • myfmyf Re: Chwalę się 29.11.04, 01:13
                                          Cześć Dziewczyny
                                          Powinnam dawno spać ,bo umówiłam się z moją Marysią że od jutra chodzimy na
                                          roraty ( pobudka o 6 ) Lampion juz w przedpokoju , nawet już dziś się
                                          zastanawiała co rano ubierze ...
                                          Po kilkudniowej nieobecności na forum musiałam nadrobić zaległości smile
                                          My też już zastanawiamy sie nad prezentami od Mikołaja, oj trochę tego u nas
                                          będzie ...
                                          Mamaweronki , wiem coś o nocnych (i nie tylko) pomyłkach .
                                          Nie raz juz karmiąc dzieci wepchnęłam do bużiaczka niedopwiedniej sztuce
                                          nieodpowni pokarm wink Tymek jak miał 4 mies zaliczył kanapkę z ogórkeim
                                          konserwowym - dobrze ze nie skorzystał z tej propozycji... Miki w wieku 6 m
                                          poczestował sie konserwą rybną od męża ,trzymał go na ręku in ie patrzał , a
                                          Młody ugryzł mu kawał kanapki z makrela w pomidorach smile Raz bujałam w nocy
                                          pustym wózkiem , bo ktoś marudził , a nie zauważyłam że mąz przełożył Mikołaja
                                          do łóżeczka itp itd . A śpię tez czasem baardzo mocno i mąż mnie budzi, żeby mi
                                          powiedzieć że jakieś dziecko mi ryczy w ucho wink Ale nie zawsze tak jest ,
                                          muszę być juz skonana . Idę spać , aby mi się to jutro nie przytrafiło ! za 5 h
                                          pobudka brrr
                                          Jeszcze tylko Wam powiem , ale to raczej do mamus starszaków ze kupiłam dziś
                                          w ikea świetne " klocki " z piernika . To sa częsci składowe ślicznej chatki
                                          która się muruje lukrem z przepisu na opakowaniu no i ozdabia . Szykuje się
                                          nam wspaniała zabawa z Marysią i Mikusiem . Tymciu będzie mógł powąchać wink
                                          pa
                                          ola


                                        • myfmyf Re: Chwalę się 29.11.04, 01:28
                                          Cześć Dziewczyny
                                          Powinnam dawno spać ,bo umówiłam się z moją Marysią że od jutra chodzimy na
                                          roraty ( pobudka o 6 ) Lampion juz w przedpokoju , nawet już dziś się
                                          zastanawiała co rano ubierze ...
                                          Po kilkudniowej nieobecności na forum musiałam nadrobić zaległości smile
                                          My też już zastanawiamy sie nad prezentami od Mikołaja, oj trochę tego u nas
                                          będzie ...
                                          Mamaweronki , wiem coś o nocnych (i nie tylko) pomyłkach .
                                          Nie raz juz karmiąc dzieci wepchnęłam do bużiaczka niedopwiedniej sztuce
                                          nieodpowni pokarm wink Tymek jak miał 4 mies zaliczył kanapkę z ogórkeim
                                          konserwowym - dobrze ze nie skorzystał z tej propozycji... Miki w wieku 6 m
                                          poczestował sie konserwą rybną od męża ,trzymał go na ręku in ie patrzał , a
                                          Młody ugryzł mu kawał kanapki z makrela w pomidorach smile Raz bujałam w nocy
                                          pustym wózkiem , bo ktoś marudził , a nie zauważyłam że mąz przełożył Mikołaja
                                          do łóżeczka itp itd . A śpię tez czasem baardzo mocno i mąż mnie budzi, żeby mi
                                          powiedzieć że jakieś dziecko mi ryczy w ucho wink Ale nie zawsze tak jest ,
                                          muszę być juz skonana . Idę spać , aby mi się to jutro nie przytrafiło ! za 5 h
                                          pobudka brrr
                                          Jeszcze tylko Wam powiem , ale to raczej do mamus starszaków ze kupiłam dziś
                                          w ikea świetne " klocki " z piernika . To sa częsci składowe ślicznej chatki
                                          która się muruje lukrem z przepisu na opakowaniu no i ozdabia . Szykuje się
                                          nam wspaniała zabawa z Marysią i Mikusiem . Tymciu będzie mógł powąchać wink
                                          pa
                                          ola


                                          • kaka73 Re: nie mam sięczym pochwalic 29.11.04, 09:38
                                            Cześć dziewczyny
                                            Jak słyszę o wyczynach waszych dzieciaczków, to aż miżal.
                                            Moja mała jakoś do raczkowania i wstawania nie jest chetna. Dzisiaj idę na
                                            konsultacje do rechabilitanta, zobaczymy co mi powie.
                                            A tak poza tym, to mój Szymek był ostatnio się obciąć i powiedział Fryzjerce,
                                            żeby obcuięła go b. krótko , najlepiej na łyso, żeby go siostrzyczka nie
                                            ciągnęła za włosy.
                                            Aaniu, ja też nie dostałam maila - nie jestem tu za często, ale myślałam, że
                                            wysłałś wszystkim na maile gazetowe.
                                            Z niecierpliwością czekam na przesyłkę.

                                            Dziewczyny, czy któraś ma na zbyciu kody, bo włąśnie dostałam broszurkę -
                                            dajcie znać.
                                            To narazie tyle, wracam do pracy.
                                            Karina
                                            • edytka7 Stalo się 29.11.04, 11:15
                                              Dzis rano Bartek spadl mi z łóżka!!!!!!!!! Jak zwykle wzielam go na poranne
                                              karmienie i.... zasnelam. A Bartus podróżnik postanowil pozwiedzac okolice.
                                              Obudzil mnie huk i zaraz placz. Cale szczescie nic sie nie stalo. Ale jeszcze
                                              sie trzese.

                                              Kaka73 mam dwa kody z jumbo paczki, moge odstapic, chyba ze chcialabys
                                              sprezentowac mi broszurke hehehesmile

                                              Olu (myfmyf) ja cie podziwiam! Ja z jednym dzieckiem niezawsze moge wszystko
                                              ogarnac, a z trojką to nie wiem czy bym sobie poradzila. Ale podobno trening
                                              czyni mistrza!!! A ty juz troche wprawy masz.

                                              Upieklam wczoraj wkoncu ciasto gruszkowe. Wszystkim smakowalo. Mojemu mezowi
                                              chyba najbardziej, bo to taki wielki lakomczuszek.

                                              koncze, bo zaraz tesciowa przyjdzie.
                                              Pozdrawiamy
                                            • xyz24 Re: nie mam sięczym pochwalic 29.11.04, 12:12
                                              Karina,
                                              Ty sie tak nie przejmuj. Moja Karolina siedzi sama dopiero od dwóch tygodniu,
                                              nóżki ma jak z woty przy próbie postawienia, do raczkowania jej daleko-czasi
                                              uniesie pupke w górę i nie ma jeszcze zębów!!!! Co dziecko to inny przypadek! I
                                              budzi mi sie w nocy z płaczem po pare razy,a kiedys tak ładnie spała.

                                              agnieszka
    • anan30 Re: MARZEC 2004 część III 29.11.04, 11:38
      cześć dziewczyny, kilka dni nie czytałam postów i nie wiem co u was, zresztą
      sama teraz też nie powinnam pisać/ jestem w pracy...haha/ ale chwikla przerwy
      dobrze mi zrobi. Dzisiaj była cudowna nocka, Iga spała od 20.30 do 6.30. i
      spała bardzo spokojnie, nie wierciła się, nie budziła, może dlatego, że
      obudziła się ze smoczkiem w buzi, a zawsze jak już usnęła to wypluwała i co
      jakiś czas się budziła ja wkładałam jej dydka do buziuchny i było już dobrze. W
      każdym razie wyspaliśmy się dzisiaj. smile
      Wczoraj moja perła spadła z łóżka...może nie spadła ale się zsunęła po kołdrze.
      By;liśmy u dziadków, ona spała na wersalce a my byliśmy w drugim pokoju, zawsze
      podłączam nianię a wczoraj tego nie zrobiłam. Tak sobie siedzimy w drugim
      pokoju i nagle słychać takie delikatne buuum. Zażartowałam sobie, że to pewnie
      Iga spadła, moja mama wystraszyła się i pobiegła do pokoju, a Iga przed
      drzwiami jak piesek patrzy na babcię. Z przerażeniem pomyślałam co mogłoby się
      stać gdyby "poszła" w drugą stronę łóżka.
      W czwartek idziemy na kontrolę do lekarza rehabilitanta, coprawda Iga już
      raczkuję ale i tak myślę że pani dr skieruje ją jeszcze na rehabilitację,
      chociażby z tego powodu, że nie siedzi prosto a jak siedzi w półsiadzie to
      preferuje jedną stronę, a rehabilitanci mówią, że to źle. Nie opanowała
      siedzenia a wspina się /ale tylko do pozycji klęczącej/ po wszystkim co się da.


      Wracam do pracy...
      Miłego dnia
      Ania
      • gochagocha Do kaka73 - Kariny !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 29.11.04, 11:46
        Karinko
        Bardzo Cie prosze o info co powiedzial rehabilitant. Jestem zywo zainteresowana
        bo moja Agatka tez nic nie robi oprocz tego, ze posadzona siedzi. Wszyscy
        mowia, ze to dlatego, ze miala ospe ale ja sie troche zaczynam niepokoic.
        Dlatego napisz prosze.

        Poza tym mam dwa kody i moge Ci odstapic !!!
        • kj74 Witam!!! 29.11.04, 12:28
          Witajcie kochane!
          A my już w domku. Nic jeszcze nie czytałam, bo chyba mam zaległych 150 postów!
          Podróż w obie strony minęła super, pogoda na szczęście dopisała. No i nie wiem
          skąd w moim dziecku tyle cierpliwości, żeby 11 godzin spędzić w samochodzie
          prawie wcale nie marudząc.
          Dziadkowie zakochani w małej, z wzajemnością. Ingusia zrobiła nam i im
          niespodiankę, bo w środę zaczęła raczkować.
          Później wkleję fotki, ale robione były przeważnie w domu, bo było chłodno i
          spacerowaliśmy głównie po osiedlu. Do centrum wybraliśmy się bez małej.
          A wczoraj Ingunia pierwszy raz sama wstała i to podczas kąpieli, przytrzymując
          się wanny. Siadanie z raczkowania opanowane do perfekcji.
          Uciekam, później zobaczę co u Was słychać. Buziaki!
          • kaka73 Re: kody, rehabilitacja 29.11.04, 13:29
            Dziewczyny mające kody edytka7, gochagocha wysłałam Wam na skrzynkę gazetową
            mój adres - jak mogłybyście przyslijcie mi - brakuje mi 65 pkt. Z góry
            dziękuję.
            Gochagocha dam jutro znać co powiedział rehabilitant.
            Kj 74 to można byłoby się umówic na przyszły tydzień co?
            A tak poza tym to na swięta jadę do teściów (wielkopolska) - brrrrr nie chce mi
            się, nie lubię teściowej -no ale czasami trzeba ich odwiedzić - tym bardziej że
            to ostatni raz - w przyszłym roku mamy zamiar się wprowadzić do nowego domku i
            sami będziemy robić wigilię.
            Nie wiem co z prezentami - Szymkowi kupiłam już, Karolci też mężowi nie wiem
            co, tesciom również. Poradźcie coś.
            Trzymajcie kciuki właśnie jestem na etapie walki o podwyżkę - mam nadzieję, że
            się uda i zrobię sobie sama prezent pod choinkę - dający trochę satysfakcji.
            Pa Karina
          • mstrus1 Re: Witam!!! 29.11.04, 13:38
            Cześć dziewczyny
            Wczoraj moja córcia po raz pierwszy z pozycji stojącej schyliła się po zabawkę
            (nie usiadła) i trzymając ją w ręku podniosła się znowu do pozycji stojącej i
            tak zrobiła wczotaj kilka razy. Poza tym raczkuje już w oszałamiającym tępie.
            gochagocha - u mnie mąż lewo ręczny i zarówno ja jak i on dyslektycy ale córcia
            raczkuje na całego to może nie będzie miała dyslekcji.
            Panna moja wstaje przy wszystkim co się da i krzyczy okropnie jak się ją
            próbuje posadzić lub nie daj Boże położyć.
            Zębów u nas dalej brak.

            edytka7 - Edyta ty szczęściaro możesz pospać ciurkiem dłużej niż 2,5h. -
            zazdroszczę
            mamaweroniki - Magda jak ty to robisz że masz taki kamienny sen - ja śpię jak
            mysz pod miotłą - córcia moja tylko kwęknie a ja już oczy szeroko otwarte - już
            2 m-ce nie mam ani jednej nocy przespanej.
            ola2004 - Ola i dla Ciebie spóźnione ale szczere życzenia urodzinowe - żebyście
            Ty i Twoja córcia były zdrowe i żeby wszystko układało się po Twojej myśli.
            Hania już idzie za rączki - ale czad.
            asiadeb- Asia - dobrze że kryzys zażegnany ale swoją drogą to współczuję Ci
            braku wtyrozumiałości ze strony męża - ale nie spodziewajmy się wiele to są
            tylko faceci i niestety niejednokrotnie nie rozumieją nas i nie potrafią nam
            pomóc - ale ja wierzę w Ciebie że dasz sobie radę - to tylko chwilowy dołek.
            iwo_72 - Iwona ja już od około 3-tyg karmię tylko sztucznie a moja córcia i tak
            budzi się w nocy co 2 - 2,5 h. także to akurat chyba nie ma znaczenia.
            ankubek - powodzenia z nową nianią - oby Martynka ją polubiła i nie płakała jak
            Ciebie nie będzie.
            myfmyf- Ola - potrafisz człowieka rozbawić - buju buju śpij dziecino - a tu
            jesteś hi hi dobre .

            Dziewczyny jeszcze jedna prośba podpowiedzcie czy iść z tym do lekarza????
            Moja córcia dzisiaj w nocy jak się budziła to z płaczem okrutnym - tak jakby
            się czegoś przestraszyła i była cała mokra - z główki to aż płynęła woda - nie
            było jej chyba za gorąco bo miała na sobie body z krótkim rękawkiem i spodenki
            cieniutkie i skarpetki i była przykryta kołderką - ale powiem szczerze że się
            trochę przeraziłam - o co chodzi - dlaczego ona aż tak płacze w nocy.

            Kończę Pa
            Maria i Maryś (07.03.04)
            • mstrus1 Re: Witam!!! 29.11.04, 13:47
              kaka73 - trzymam kciuki za podwyżkę.

              Dziewczyny napiszcie co kupujecie dla skarbów pod choinkę ja nie bardzo mam
              możliwości finansowe ale i pomysłów troszkę brak.

              Dziewczyny napiszcie jeszcze na co zwracać uwagę w ruchach czy symetrii dziecka
              jak na to patrzeć i co jest ważne bo nie wiem czy czegoś nie przegapię.

              Dzięki
              Maria
              • edyta76 Re: Witam!!! 29.11.04, 14:53
                Cześć !! Udało mi się namówić mojego męża na cyrkowy pociąg z firmy Fisher -
                Price . Rewelacja !!!! Mój Michałek będzie na pewno wniebowzięty jak zobaczy
                jak się tam ruszają klocki i gra muzyka ,jest wart swojej ceny . Pozdrawiam


                Edyta i Michałek (21.03.2004)
                • kabr4 Re: Witam!!! 29.11.04, 15:15
                  Cześć Kochane!! Jestem baaardzo dumna z synusia. Zaczął czworakować smile)) i
                  znalazla 3-go ząbka i myślę ze kolejne niedługo też sie przebiją, bo synulek
                  bardzo sie slini i budzi się w nocy ( z tego juz dumna nie jetem).

                  Wczodząc na forum myślałam o Kasi i Ingusi czy dotarły całe i zdrowe już do
                  domu, a tu proszę, niespodzianka, są i nawet Inga raczkuje. brawo!!! I nie
                  dziwi mnie wcale ze dziadkowie w niej zakochani smile))

                  Ja w weekend trochę poimprezowałam (moje ur. i imieniny), a le w godzinach
                  bardzo przyzwoitych, bo znajomi byli też z dzieckiem (6m0cznym) więc za długo
                  się nie dało.

                  Na razie tyle, pozdrawiam cieplutko
      • edytka7 Re: MARZEC 2004 część III 29.11.04, 22:43
        Aaniu79 dzieki za katalog. Musze co prawda powiedziec, ze w popszedniej wersji
        bylo wiecej szczegolow. ten za to ma lepsza oprawe.

        Co do prezentow gwiazdkowych, to ja dla mamy i tesciowej robie kalendarz 12-
        kartkowy ze zdjeciami Bartusia. Wiem, ze beda zachwycone. O reszcie jeszcze nie
        myslalam. Najwiekszy problem jak co roku bedzie z ojcem. A dla BArtusia to nie
        bede kupowac jakis wielkich i drogich zabawek, tylko cos malego (brak funduszy
        i miejsca w mieszkaniu)

        Msrtus1 -Mario ja na twoim miejscu poszlabym do lekarza. Slyszalam, ze pocenie
        sie glowki to cos zlego, ale absolutnie nie pamietam co to bylo. Nie rozumiem
        za bardzo o co ci chodzi, gdy piszesz o obserwacji ruchow czy symetrii dziecka.
        Chodzi ci o to czy sie wykrzywia?
        Basiu (baszaj) kody obiecalam juz Karinie, ale na pewno ktoras bedzie mogla cie
        wesprzec.
        Aagnieszko12 Oliweczka nawet z guzem wyglada przeslicznie. A jaka zreczna i
        odwazna juz jest.
        Nicole369 o ząbki sie nie martw. Mojej znajomej synek w grudniu rok konczy i
        nie ma jeszcze ani jednego. Lekarze mowia, ze tak czasami bywa. Jej synek od
        poczatku byl bardzo uczulony na Pampersy (te nowe to juz zupelnie odpadaja) i
        ona uzywa Huggis. Moze sprobuj i ty.

        Bartek nie ma chyba zamiaru nauczyc sie czegos w stylu kosikosi lub papa. A
        ucze go juz od dawna. Podobno gdy dzieci koncentruja sie na rozwoju fizycznym
        (wstawanie, raczkowanie itp) to zaniedbuja rozwoj psychiczny.
        Opowiem wam pewien przypadek. Dziecko mojej sąsiadki, gdy mialo 4 latka nie
        mowilo ani jednego slowa. Tylko aaa, to (i pokazywalo palcem) lub eee. Sąsiadka
        sie denerwowala, ale lekarz twierdzila, ze do 5 roku dziecko jest jeszcze
        niemowleciem i wszystko jest mozliwe. I faktycznie. Pierwszym wyrazem jaki
        powiedzialo to bylo: "Czy ta winda w koncu przyjedzie?" Zaczął mowic calymi
        zdaniami i w ciagu 2- 3 tygodni dogonil rowiesnikow. A teraz jest
        inteligentnnym studentem.
        Tak wiec rozwoj nie zawsze przebiega miarowo.

        Ale sie rozpisalam!!!
        • aania79 Re: MARZEC 2004 część III 29.11.04, 23:20
          share.shutterfly.com/osi.jsp?i=EeAM3LNuycNWzE1g
          nowe fotki Zuzi smile
          • edytka7 do Aani79 29.11.04, 23:31
            Aniu- Zuzia w kapeluszu jest naprawde śliczna. Powinnas dac ją do reklamy.
            • nicole369 Re: do Aani79 29.11.04, 23:52
              To i ja sie pochwale w koncu....

              Wielkie dzieki dla Cloud-ac. Buzka!
              • nicole369 Re: do Aani79 29.11.04, 23:59
                wrrrrr.......ostatnia proba
                • iwo_72 Re: do Aani79 30.11.04, 08:37
                  Witam we wtorkowy poranek. W Warszawie szaro buro ale jak narazie nie pada. U
                  nas Małgoś nadal nie raczkuje, ale kręci się wokół swojej osi i siedzi
                  ślicznie. Potrafi bawić się długo siedząc na pupie. Czasami z siedzenia
                  przechodzi na brzuszek i później trochę się złości. Robi papapa, mówi tata
                  tata, i na kotki kitikiti.

                  Cały czas nie radzimy sobie natomiast z nocami. Dzisiaj znowu kiepsko
                  spałyśmy!! Marze o przespanej nocy!!!

                  Ale nie będe narzekać.

                  Jolka, nie przejmuj się sąsiedką zza ściany. Jeśli jej przeszkadza twoja Hania
                  to jej sprawa. Niech sobie ścianę wygłuszy. A zresztą powiedz że Hania to
                  stworzenie towarzyskie i dlatego tak dużo gada w przeciewieństwie do Kujonów ;-
                  ))))

                  Zgadzam się z dziewczynami jeśli chodzi o tą czerwoną pupę. Ja bym poszła do
                  lekarza. Nie stosuj sama żadnych maści. Ja tak kiedyś zaeksperymentowałąm na
                  Ance i później leczyłam dużo dłużej.... Nie warto.

                  Lecę, bo chyba coś mi tu podśmierduje.
                  • aania79 Re: na mikołaja 30.11.04, 10:16
                    Chciałabym dostać cała noc dla siebie.Połozyłabym się w moim dużym łóżku w
                    sypialni.Tak ok.22 i.... spała .... calutką noc.Spała... Tylko tyle pragnę.
                    • edytka7 Katarek!!! 30.11.04, 11:31
                      Moj Bartus ma katarek. Juz nie moge patrzec jak sie meczy, szczegolnie przy (.)
                      (.). Macie jakies sprawdzone sposoby bysmy sie pozbyli tego okropienstwa??? Jak
                      na razie to przemywam mu solą fizjologiczna, ale nie pomaga. A Bartek bardzo
                      nie lubi gdy mu sie wyciera nosek i placze.
                      Chcemy byc zdrowi!!!!!!!!!!!
                      • aania79 Re: tagrasy 30.11.04, 12:24

                        • aania79 Re: tagrasy 30.11.04, 12:27
                          Tagrasy

                          - Pani naprawdę nie ma internetu? - dziewczyna patrzyła na mnie tak, jakbym
                          powiedziała, że żyję przy lampie naftowej.

                          - Nie mam. Boję się internetu, tak jak kiedyś ludzie bali się pierwszego
                          pociągu. Boję się, że internet to nowa cywilizacja. Boję się odwrócić plecami
                          do starego świata. Boję się, że przestanę czuć zapachy, że będę tylko czytać i
                          pisać. Że pisanie będę czerpać z czytania, a czytanie z pisania. Że internet
                          mnie połknie i będę żyła w stanie halucynacji. Że już nigdy nie pójdę do zoo.

                          - Jak to do zoo? - dziewczyna najwyraźniej nabierała podejrzeń, że rozmawia z
                          kimś poza normą.

                          - Tak. Chodzę do biednego, wyliniałego zoo, gdzie w kawalerkach z krat drepczą
                          dzikie zwierzęta. Chodzę tam, gdzie mogę stanąć przed tygrysem, wiedząc, że
                          dzieli nas tylko mój zdrowy rozsądek. Internet może mi dać wiedzę o tygrysie. A
                          mnie interesuje w tygrysie tylko to, że jest naprawdę. To, że pachnie tygrysem.
                          W ogóle, kiedy mam dobry dzień, kiedy kocham życie i mogę sobie powiedzieć, że
                          świat jest piękny, to głównie dlatego, że w nim coś chrzęści, mruczy, pachnie
                          burzą, śmietnikiem i tygrysem. Boję się, że kiedy wessie mnie internet, uwierzę
                          w tygrysa tylko na podstawie tego, co tam jest o nim napisane.

                          Dziewczyna patrzyła na mnie z coraz większą podejrzliwością.

                          - Czy telewizji też się pani boi?

                          - Nie. Telewizor oswoiłam. I prawdę mówiąc, stawiam go na równi z odkurzaczem,
                          ale internet to coś zupełnie innego. Nie umiem pani wytłumaczyć, na czym polega
                          różnica.

                          - Może dlatego nie umie mi pani wytłumaczyć, że nie ma pani internetu.

                          To nie było pozbawione sensu. I stało się. Odwróciłam się plecami do starego
                          świata. Zaczęłam się uczyć nowego.

                          - Pamięta pani naszą rozmowę o tygrysie? - rzuciłam dziewczynie przez ramię,
                          kiedy przyszła do mnie znowu. - To jednak fantastyczne, że można go tutaj
                          poznać jak nigdy dotąd - wpatrzona w ekran, przejęta, zamiast hasła "tygrys"
                          wpisałam "tagras", ale komputer nie potraktował tego jak pomyłkę. Na ekranie
                          szybko wyświetliła się informacja, że:

                          "Tagrasy to rzadkie ssaki żyjące w południowej Australii. Ich czteroletnie
                          życie dzieli się na dwa okresy: okres wdechu i okres wydechu. Tagrasy wdychają
                          powietrze w płuca przez trzy miesiące i dwa dni, a wydychają je przez dwa
                          miesiące i siedem dni. W czasie przerw wstrzymują powietrze na dwa tygodnie i
                          wtedy następuje okres godowy. Niezwykłą cechą tagrasów jest też to, że samce
                          rodzą samce, a samice rodzą samice. Żyją w załomach skalnych, żywiąc się
                          drobnymi roślinami. Ich sen trwa siedemnaście godzin, czuwają tylko w nocy,
                          kiedy ich czarna połyskująca skóra jest niewidoczna".

                          - Samce rodzą samce, a samice samice... - rozmarzyła się dziewczyna. - To
                          fantastyczne.

                          - Ale z drugiej strony, jeżeli samce rodzą, to dlaczego nazywa się ich
                          samcami? - zastanowiłam się, patrząc w ekran. Dziewczyna wyrwała mi mysz z
                          ręki. Siedząc obok siebie, błagałyśmy ekran o odpowiedź. Dziewczyna jeździła po
                          nim, szukając haseł: "samice", "rozrodczość", "ssaki", w końcu krzyknęła: - Ja
                          muszę zaimeilować do ludzi, którzy może słyszeli coś o tagrasach! Nie minęło
                          dużo czasu, a ekran wypełnił się międzynarodową dyskusją o rozrodczości
                          nieznanych ssaków. Na obu półkulach tagrasy wzbudziły sensację sprawiedliwym
                          podziałem rodzenia. Genetycy, feministki, ojcowie i matki bombardowali ekran ze
                          wszystkich stron świata. Rozstałyśmy się o świcie.

                          - Dziękuję pani - powiedziałam do trochę pobladłej dziewczyny. Jak mogłam nie
                          rozumieć różnicy między telewizją a internetem. Dzięki niemu mogę nie tylko
                          poznawać świat. Mogę też go stwarzać. I to jest coś nowego.

                          - Co pani stworzyła? - spytała dziewczyna, ziewając.

                          - Tagrasy. Wczoraj. Założyłam im stronę.

                          - To tagrasów nie ma? - dziewczyna patrzyła na mnie ze zdumieniem.

                          - Jak to nie ma? Niech pani zajrzy do internetu


                          • pryms Re: tagrasy 02.02.16, 13:39
                            Momim zdaniem tagrasy nie istnieją i nie ma co tracić czasu, iż wyżej wymienione słowo nie istnieje.
    • baszaj Kody z Pampersiaków! 29.11.04, 17:00
      Dziewczyny! Już straciłam nadzieję, że przyślą mi broszurkę, a tu dziś miła
      niespodzianka!
      W związku z tym, podobnie, jak Kaka, proszę o pomoc w dozbieraniu kodów-
      brakuje mi tylko 30 pkt., tj. albo 2 kody z JumboPacka albo 3 kody z dużej
      paczki. Chciałabym zdążyć przed Świętami....Podaję namiary: albo gg 2855205
      albo komórka: 502 759 998. Zwrotnie podałabym mój adres.
      Dzięki z góry za pomoc!!!!

      Poza tym u nas nic ciekawego, Kuba też mi sie w nocy ostatnio częściej budzi :
      ((((, chodzę do pracy ostro niedospana...
      Uciekam, bo jeszcze mnie czeka wyprawa do sklepu- mam puste półki w lodówce...
      Pozdrawiam! Basia
      • mamaweronki Re: Kody z Pampersiaków! 29.11.04, 17:37
        Zła jestem na siebie bo dziś rano wyrzuciłam duże opakowanie od pampersow.
        Jakieś zaćmienie u mnie nastąpiło, bo doskonale wcześniej pamiętałam, że
        zbieracie te kody. A tu nagle... Jakiś bezmózgowiec na starość się
        robię....Sorki.
        mstrus1 co do mojego nocnego snu, to mam tak od zawsze, niestety. Problemów z
        zasypianiem też nie mam żadnych, nawet kiedy światło włączone i dziewczyny
        wrzeszczą. Mąż baaaardzo nad tym ubolewa, bo kiedy przegapi moją godzinę "w" na
        spanie, to już nie ma szans na nocne igraszkiwink)))), no, chyba, że będzie mnie
        wybudzał, a wtedy jestem baaaardzo nieprzyjemna.
        pozdrawiamy
        • aagnieszka12 Wieczorową porą :) 29.11.04, 19:07
          Witajcie
          Maria ja bym powiedziała, że to ząbki i dlatego malusze budzi się z płączem w
          nocy. Ale oczywiście mogę się mylić smile u nas tak było w czasie dnia, śpi sobie
          w najlepsze, aż tu nagle budziła się z takim strasznym płaczem.

          Muszę wam pokazać nowe zdjęcia, wczoraj mieliśmy zrobić Oliweczce zdjęcie
          legitymacyjne, a ona tuż przed sesją bawiła się z tagoretem i nabiła sobie
          guza sad i teraz wygląda na zdjęciach jak po bujce hihihiih
          I jeszcze coś, ten stolik co kupiliśmy jej już cały rozpracowała. Wchodzi na
          górę, kładzie się na nim, otwiera sobie, a dziś nawet do niego weszła!!!
          Zrobiłam jej odrazu zdjęcia, zapraszam do oglądania smile
          share.shutterfly.com/action/share/welcome?i=EeEMWjRk4cNntg¬ag=1&x=1&sm=1&sl=1
          • nicole369 Re: Wieczorową porą :) 29.11.04, 19:40
            Czesc dziewczyny, ja znowu kombinuje z ta strona. Nie zwracajcie uwagi na moje
            puste posty, zreszta zaraz cos napisze.
            • nicole369 Re: Wieczorową porą :) 29.11.04, 20:10
              No i nie wyszlo, trudno.

              Mam problem z moja mala, dostala straszne uczulenie na pupie. Sa to duze i
              gesto usiane krosty, które zlewaja sie w jedna czerwona plame na pisi i
              pachwinach. Nie wiem czym smarowac, na razie probuje alantan plus, ale nie
              widac efektów. O uczulenie podejrzewam chusteczki dada, ale odstawilam je
              jakies 5 dni temu i nic lepiej. Zaczynam sie zastanawiac, czy to nie pampersy
              aktiv baby, ale dopiero po trzech paczkach? Wiem, ze kilka z was mialo problem
              z tymi pampersami, napiszcie jak to u was wygladalo i jakie pieluchy teraz
              uzywacie.

              Co do nowosci, Nicole wstaje gdzie popadnie, najgorsze jest to, ze nie umie
              upadac, leci jak kloda do tylu. Poza tym ledwo otworzy oczy w lózeczku to juz
              stoi i ryczy, ciezko mi ja uspic, bo sie wybudza przy tym staniu. No i wreszcie
              umie sama usiasc, ale z lezenia na boku. Pozycji do raczkowania nie znosi, bo
              chce do przodu a idzie do tylu, wiec ryczy jak syrena alarmowa. Za to chodzenie
              na nogach jak najbardziej.

              Kolejnych zebów nadal niet i naprawde zaczynam sie niepokoic, bo dolne jedynki
              wyszly miesiace temu i co dalej? A dziasla bolace i opuchniete od kilku
              dobrych tygodni, a ona bidulka wykonczona, bo nie spi i nie je.

              Koncze juz, bo M jak Milosc leci, pa.

              Aga nic nie wychodzi mi z tymi fotkami.Buuuu
              • jollyg Re: Wieczorową porą :) 29.11.04, 20:46
                No czesc...
                Mam problem z niania na poniedzialki sad chyba w grudniu nie bede chodzila na
                wyklady, bo nie mam z kim xzostawiac Hani, bede chodzila tylko na sekcje
                PTChem smile bo tam moge z Hania - nikt nie krzyczy. Gorzej jesli w poniedzialek
                w grudniu babka zrobi kolokwium wykladowe uncertain - ale coz, trzeba sobie jakos
                radzic. Z tego powodu iz opiekunka nie moze siedziec 4h, przeszlam sie do
                zlobka, a tam panie kierownik oznajmila, ze maja komplet sad i mam dzwonic ok 20
                grudnia zeby sie dowiadywac. Od stycznia wlasciwie juz zaczne Hanie dawac, a w
                lutym juz sesja i semestr na calego. Oby sie jakies miejsce zwolnilo - bo ten
                zlobek mam po drodze, no i blisko mojej siostry (ona tam chodzila).

                Troszke mam dosc wspollokatorki zza sciany, ale jaos to bedzie - chyba. Chciala
                niby sie uczyc, to najpierw z mama gadala, pozniej pytam czy sie uczy (mialam
                przyjsc jak uspie Hanie) a ona oznajmia, ze gada ze swoim facetem. Kurde do nie
                ma pretensje, ze Hania placze i ona nei moze sie uczyc, a sama zamiast nauki,
                to na ploty i zabawy uncertain Kuzwa jakby ten jej fact nie byl tu co tydzien na 2-3
                noce, to by sie uczyla - poza tym to typ kujona. Nie uczy sie, tylko wkuwa -
                rypiac notatki na glos na pamiec - tragedia!!! nawet kolacji w spokoju nei
                mozna robic, bo sie slydszy jak ona gada do siebie hahaha i pomyslec, ze Hania
                jej przeszkadza. Tak poza tym mamy w akademiku sale cihcej nauki (tzw.
                kujownię), wiec jak jej cos nie pasi, to niech tam lezie - jak jej to
                zaproponowalam, to powiedziala, ze nie po to chciala miec jedynke, zeby do
                kujowni chodzic. A ja mam to w dupie, bo nie bede kneblowala Hani, ani brala ze
                soba do lazienki jak chce sie zalatwic albo wykapac.

                Troche za duzo sie rozpisalam, wiec ide pod prysznic i do wyra big_grin poki Hanus
                spi.


                Pozdr.
                • ingga Nicole369 29.11.04, 21:03
                  Nicole369!!!

                  My miałyśmy to samo z pupą i "sikawką" - identycznie, jak opisujesz.
                  Zaczęło się niewinnie od kilku krostek w dwóch miejscach, a potem całe czerwone
                  placki roznoszące się na inne miejsca pod pieluchą.
                  Horror.
                  Ja też winię Pampersy Active Baby i też zużyłam całą Jumbo Paczkę, dopiero przy
                  drugiej uczulenie zaczęło wychodzić. Bratowa męża pracuje w firmie
                  farmaceutycznej i w dodatku jest po medycynie, wytłumaczyła mi, że aby coś
                  wyszło to czasem potrzebny jest dłuższy kontakt z alergenem. Coś w tym jest.

                  U nas też najpierw było domowe leczenie, tzn. próbowałam Bepanthenem, ale jak
                  juz się okropnie zaostrzyło poszłyśmy do pediatry. Niestety skończyło się na
                  silnych maściach, ale po trzechg dniach plamy wyblakły, a po 5 dniach nie było
                  śladu.
                  Teraz kupujemy Huggiesy - te droższe - Super flexy - uczulenia nie ma, tylko
                  to, co zawsze - nam w Huggiesach zawsze kupa wypływa nogawką, za duże te
                  falbanki robią.
                  Te maści to Tormentiol i Triderm - smarowanie było każdą z nich po dwa razy
                  dziennie. Ale ja bym ich bez konsultacji z lekarzem nie stosowała.

                  Pozdrawiam i życzę powodzenia.
                  • aania79 Re: Jolu trzymaj się 29.11.04, 22:18
                    My narzekamy, a Tobie kurcze musi byc cięzko samej w tym akademiku sad.Myślę o
                    Tobie cały czas...
                    • jollyg Re: Jolu trzymaj się 29.11.04, 22:24
                      generalnie nie jest tak zle w akademiku big_grin ale zostala mi tylko nianka na
                      czwartki z samego rana - i to sama w 100% zawsze sie tego domaga big_grin, a jej
                      faceci (maz i brat) zajadaja sie moimi wypiekami i biedna ostatnio zostala
                      skrytykowana, ze ja robie lepsze ciasta hahaha (robila snikersa mojegop
                      przepisu, jak chcecie, to podam).

                      Chcialam sie pochwalic, ze doszla broszurka pampersa i wybieram kloci
                      sensoryczne

                      ide spac papapa, po uprzedniej rozmowie ze slynnym K wink
    • romiszcze Re: MARZEC 2004 część III 29.11.04, 21:28
      Cześć Dziewczyny
      Ja dosłownie na minutkę, bo będziemy zaraz z mężem grali w nową grę. Pewnie
      pogramy pół godziny i nasza córcia zacznie wrzeszczeć, ale zawsze coś. Też mi
      się należą jakieś rozrywki, nawet jeżeli to ma być raz na rok smile
      Przeczytałam wszystkie zaległe posty i chciałam pogratulować wszystkim
      dzieciaczkom raczkowania, cieszę się ogromnie że tak cudnie się rozwijają. A
      tym, które jeszcze nie raczkują, na pocieszenie mogę powiedzieć że jest to
      kłopot, bo Ola w momencie znajduje się tam gdzie chce, tzn np przy kablach albo
      znajdzie jakiegoś paprocha na dywanie i zaraz chce go konsumować.
      Jeżeli chodzi o hostoryjkę w supermarkecie, to nie mam niestety takich
      zdolności twórczych. Ktoś mi to po prostu wysłał emailem, a ponieważ mi się
      strasznie spodobało, chciałam się tym z Wami podzielić. I zawsze to jakiś
      rozweselający akcent.
      Co do wesołych akcentów, to uśmialiśmy się z mężem (bo mu czytałam na głos) z
      bujania pustego wózka albo karmienia nie tego dziecka, albo obcinania włosków
      na łyso smile
      Ania, ja też nie dostałam emaila, więc jak będziesz jeszcze raz wysyłała, to
      proszę na gazetowy.
      Gratulacje dla Tosi za kosikosiłapki smile Moja Ola jakoś nie umie tego jeszcze
      pojąć, chociaż wiem że Niańka ją bardzo w tym temacie ćwiczy.
      Marzena wytrwałości na areobiku, ja się zapisałam na step.
      Kasia, cieszę się że wróciłyście szczęśliwie z Igunią i teraz czekam na
      zdjęcia smile
      Nicole369, spróbuj LINOMAG, ale generalnie jak jest taki ogień na skórze, to
      lepiej idź do lekarza.
      Maria, ja bym chyba poszła po poradę do lekarza.
      Aneta, powodzenia z nową Niańką. To jak widzimy się w środę?

      Pozdrowionka dla Wszystkich i spokojnej nocki
      Magda i
      Olusia


      • ola2004 Re: MARZEC 2004 część III 30.11.04, 12:39
        Cześć mamusiom!
        O! Pierwsza dziś jestem! Na wstępie mam do Was wielką prośbę - mój Tata dziś
        zdaje egz. na prawo jazdy 5 (słownie piaty) raz, i jest już zrezygnowany,
        dlatego proszę trzymajcie kciuki o 16.oo! Jak 52 kobitki będą trzymać kciuki,
        to może jakoś pójdzie!
        mstrus1 - Mario - dzięki za życzenia urodzinowesmile Co do pocenia, to brak
        witaminy d3 powoduje obfite pocenie, Hania przez parę nocy się pociła jakiś
        czas temu, a nie było jej za ciepło, i lekarka zwiększyła dawkę i przeszło.
        Najlepiej spytać lekarza.
        Jola dzięki za życzenia! Przepis na snikersa? Dobry pomysł, brzmi tajemniczo,
        ale poproszę , jak nie umieścisz na forum, to poproszę , olga.mk@wp.pl
        kj74-Kasiu, witamy po podróżach, Ingulek bardzo dzielnie zniósł podróż, czekamy
        na fotkismile
        nicole369- Marzenko, też radzę lekarza, u nas było tylko kilka kropeczek
        czerwonych i wyleczyłam sudocremem, ale długo nie chciały zniknąć.
        kaka73 - Karina- trzymam kciuki za podwyżkęsmile
        kabr4 - Kasiu - z okazji urodzin i imienin, zdrówka, szczęścia i nieustannego
        zachwytu dokonaniami Bartusiasmile)) Gratuluję 3 ząbka i raczkowania.
        A ja dziś idę z Haneczką do lekarki za ważenie i tak ogólnie do kontroli.Mam
        nadzieję że prrzybrła więcej niz ostatnio...
        Hania to mała sprężynka - nie usiedzi minuty spokojnie - chce chodzić, stać (za
        komuny zrobiłaby fortunę na staniu w kolejkach, ostatnia ksywa to stacz
        kolejkowysmile)zmienia pozycję co pięć sekund.
        Mój blok, choć to nie akademik, bynajmniej nie jest cichy, mamy gipsowe ściany
        między mieszkaniami (sic!), więc jak usypiam Hanie w dzień :
        *sąsiad włącza kino domowe i wszystko u mnie aż drży
        *włącza się alarm u sąsiada w aucie i wyje 10 min
        *syn sąsiada śpiewa na cały głos piosenkę z rekalamy oleju "miałam ci ja
        pieczeń..."
        *wierci dziurę w ścianie
        *słucha techniawy
        *itp. itd.
        Dodam że Hanuta budzi się od kliknięcia myszkąsmile
        Matko kochana, ale epistoła mi wyszła długaśna!
        Pa!
        Olga
        • kaka73 Re: rehabilitacja 30.11.04, 13:27
          Cześć dziewczyny
          Dzięki za trzymanie kciuków - jutro lub w czwartek będę wiedziała czy dostanę
          coś i ile.
          Na bieżąco przegladam zdjęcia waszych dzieciaczków i są śliczne. Ja w końcu
          zrobiłam kilka zdjęć moich dzieci - i może też w końcu się pochwalę.

          Edytka7, gochagocha dajcie znać czy doszedł mail z miom adresem i czy mogę
          liczyć na kody.

          Gochagocha wczoraj byłyśmy w konsultacji u rehabilitanta - trwało to godzinę -
          najpierw Pani zrobiła dokładny wywiad na temat mojej ciąży, porodu, osiągnięć
          Karolci, jej zachowania, snu..itd.
          Mała jest z reguły ufnym dzieckiem, nie boi się ale wczioraj bardzo płakała.
          Na materacyku zaczęła z nią ćwiczyć tzw. metodą czaszkowo-krzyżową )nie jest
          obecnie za met. Vojty lub Bobatha)i po wszystkim stwierdziła, że na pewno
          powinna już sama swobodnie sobie siadać, ona jest za tym, aby każde dziecko
          raczkowało - bez raczkowania po wieloletnich doświadczeniach spostrzeżeniach`
          podobno dzieci oprócz dysleksji mają również b.często wady postawy, skoliozy -
          ona ma b.dużo takich przypadków.
          Pokazała mi ćwiczenia, jakie powinny zachęcić Karolcię to samodzielnego
          siadania, a które równocześnie działają na wzmocnienie mięsni grzbietu,
          brzucha .itp
          Dale w nast. poście
          • kaka73 Re: rehabilitacja 30.11.04, 13:34
            Ciąg dalszy
            Zauważyła ponadto kilka takich symptomów, które świadczą o pewnych
            nieprawidłowościach - m.in, czasami jak Karola stoi to podkórcza paluszki - i
            podczas ćwiczeń - też gdzieniegdzie ma trochę wzmożone napięcie - a poza tym to
            jest nadaktywna, za dużo krzyczy piszczy - pytała, czy noce przesypia -
            stwierdziła że ta metoda którą zaleca powinna ją też wyciszyć.
            Zaleciła na razie wizyty 2 razy w tygodniu , jak zacznie raczkować to raz w
            tygodniu i ćwiczenia, które poprzez zabawę mam wykonywać w domu.
            Jednym słowem powiedziała że trzeba jej pomóc - nie zostawiać tego i czekać aby
            szła własnym tempem.
            Gabinet w którym byłam prowadzony jest od kilkunastu lat - i ma niezłą renomę -
            podobno są dobrzy - gocha co ty na to?
            Jak chcesz poczytać o nich to są na stronie www.gabinetreha.republika.pl
            Jak chcesz cos wiedzieć jeszcze to pytaj
            Następny raz idę jutro.
            Sorry, że tak dużo ale prosiłaś to piszę
            No i płaciłam za wizytę 30,0 zł.

            Buziaki Karina
        • xyz24 Re: MARZEC 2004 część III 30.11.04, 13:35
          Witajcie,
          a ja chciałam sie pochwalic nowymi swieżutkimi zdjęciami Karolinki
          na "zobaczcie"!!!!!!!
          Poza tym, u nas pojawiły sie jakieś suche miejsca na pleckach, które w kapieli
          robią sie czerwone. Są wśród nas Mamy dzieciaczków ze skaza białkowa? Jakie sa
          objawy skazy?
          pzdr
          Agnieszka i Karolinka



          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=16649043&a=18125032
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=16649043&a=18125052
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=16649043&a=18125076
          • ainer1 skaza białkowa 30.11.04, 15:15
            tak, są mamy ze skaza białkowąsmile
            od lipca jest stwierdzona, od miesiąca podwazona.

            A objawy:
            sucha skora, czerowne placki pzrechdzace w luszczace sie, swedzace, dziecko
            poddenerwowane bo go to swedzi, moze sle spac. Zwlaszcza noca - wtedy ilosc
            alergenu w pokarmie matki jest najwieksza (kumulacja z calego dnia)
            Zmiany zaogniają sie przy kontakcie z woda(dziecko tzreba rzadziej kapać, nawet
            raz na tydzień plus smarowac masciami np. z wit E) lub wysokiej temperaturze.

            Przyczyna:
            najczesciej mleko krowie i produkty zawierajace mleko: smietana, jaogurty,
            kefiry, biale i zolte sery, maslo, wiekszosc margaryn (maja serwatke -czytajcie
            opisy!!!)

            Leczenie:
            Dieta u matki, dieta u dziecka, masci w tym sterydowe.

            Renia
    • kabr4 Mało piszecie :(((-pusty post 30.11.04, 16:32
      • gosiaa_p Re: Mało piszecie :(((-pusty post 30.11.04, 16:57
        A ten bedzie pełny smile)))
        No z pupcią Nicoli to faktycznie do lekarza smile) A co do pocenie to się zgadam
        może to byc brak vit D3 ( czyli poczatek krzywicy tak jak odstające żeberka)
        ale uderzeniowa dawka powinna pomóc ( u syna mojej psiaspióły pomogła).
        Od dwóch dni mam i ubaw i się ciut wściekam smile)
        Teraz jest dyżur teściówki i wyobraźcie sobie tak "drze zelówki" z mojego domu
        jak tylko wracam ,ze omało co sobie szpyt niepołamie i obcasów niepogubi wink)
        Ja wczodzę butów niezdąże sciągnąć z nozysk a ta juz na stadbaju w biegu
        przekazuje co z małym i siwy dym juz jej niema. Śmieszy mnie to bo się boi -
        zalivczyłą w krótkim okresie 4 wpadki smile)) Na chrzcinach - dogadanie o "wodę
        rozmowną" ( czyt. vodkę), potem wysyłanie mnie do pracy bo jej sie nudzi a w
        zeszła niedzile dwie w ciągi 30 min raz dawanie Mattowi zabawek typu podkładka
        korkowa pod szklanke, miska metalowa zamieniona w ostaniej chwili na plastikowy
        pojemnik i swój zegarek ( ktory dostała od nas na prezent) a dwa " przywiozłam
        Ewce( jej córka , siostra mego chłopa) zupy ale niechciała może ty chcesz" smile))
        Hahaha mam teraz stracha cobym jej czego niepowiedziała bo zareagowałam dość
        ostro na te "zabawki" aż szkwalik wybuch pomiedzy mna a mężem tuz obok niej. Ja
        jej niezatrzymuje ale mogłaby posiedzieć 5 min dłużej cobyn sie z tych ciuchów
        pracowych przebrała i łapska chociaż obmyła. Skutek tego taki, że Matti chce
        (.) a ja żeby się rozebrać sadzam go na lóżu a on ryczyyyyyyyyy w niebogłosy bo
        nie jest przy mamie. Muszę dzisiaj z faciem porozmawia niech mamusi coś powie
        bo jak ja cos mówie to jest żle, że "swiętej" mamusi uwage zwracam.
        Brokułek nadal mu niespecjalnie smakuje wink) Jolka,Gosia ( balbina) pamietacie
        nasz raj safarii i efekt karmienia Matta brokułkiem?? eraz ciut lepiej bo kupka
        mniejsza smile)))
        Lecę do Skarbek się obusdził smile)
        Całuski dla Mam i Dziatków
        Gosia

        Ja tez jestem w Klubie mam z nieprzespanymi nocamismile)

        AAA w pracy dostaję nowego kompa ( bo stary taki rupć, ze hej) i podłaczenie do
        intranetu ale niestety do internetu nie sad(( Mało ludzi w firmie ma dostęp do
        neta. Nawet podłaczyć sie niema gdzie bo budynek Armatorów ciut daleko sad(( I
        dzięki temu dojdzie mi obowiązków bo tak to sie wykpiłam, że sieci brak, wolny
        komp a żeby drukować do z dyskietka do pokoju obok latać muszę i dali mi
        spokój a teraz to i drukarka ma byc smile))


      • gosiaa_p Do Kabr4 30.11.04, 16:58
        Kasiu teraz narzekać już niemusisz bo pościkiem chyba nadrobiłąm brak
        pisanka wink))
      • gosiaa_p do Kabr4 30.11.04, 17:01
        Nadrobiłąm chyba tą swoją pisaniną - (post mi wcieło com go przed chwila
        wpisałam!!!)
        Zdjęcia Karolci siuper a mój Matti w czapce Bobofruita wygląda pobobnie
        słodko smile))
      • gosiaa_p 3 -ci post 30.11.04, 17:04
        juz 2 poszly w kosmos wrrrrrrrrrrrrrrrrr
        nadrobiłąm chyba ta pisaniną co???
        Karolcia siuper w czapeczce Bobo Fruita wyglada smile) Matti ma taka sama smile)
        Jak się znajda poprzednie posty to wyjdzie, że sie powtarzam a co tam wink))
        • kali_jj Wróciliśmy!! 30.11.04, 18:06
          jestem.. ale dziś i chyba jutro czytac posty będę...

          z nowinek to Igo od zeszłej środy raczkuje..i chcę już by znów siedział w
          miejscu..hihi.
          • ola2004 Po wizycie 30.11.04, 18:30
            Spieszę donieść, że Haneczka wazy całe 6.800, sprężyna moja kochana, ale jak ma
            być więcej, jak ona w ruchu non stop?
            Tata nie zdał piaty raz. Do 6 razy sztuka?
            Olga
            • gochagocha Do kaka73 - Kariny 30.11.04, 20:51
              Na wstepie musze Cie przeprosic ale kodow juz nie mam. Byla dzis u mnie
              kolezanka i jak zobaczyla pieluchy to od razu sie rzucila na opakowania. No i
              dalam kobiecie te kody, bo u nich sie nie przelewa. Jeszcze raz przepraszam.

              Co do rehabilitacji dziekuje Ci za opis. Ja wczoraj tez dzwonilam do
              rehabilitantki i wlasnie czekam na telefon od niej. Ma przyjsc obejrzec Agate.
              Stwierdzila, ze juz nawyzszy czas aby mala zaczela sie ruszac. Pytala czy sie
              przetacza, czy kiedykolwiek znalazlam ja na brzuchu gdy zostawilam ja na
              plecach, czy stwierdzono u niej wiotkosc miesni, czy miala asymetrie, ile miala
              punktow w skali apgar itp. itd Na te 4 pierwsze pytania odpowiedz brzmi nie.
              Co dalej nie wiem, przekonam sie jak przyjdzie.
              Aha, powiedziala, ze z mojego opisu wynika, ze mam leniwe dziecko, ktore ma
              potencjal ale nie ma ochoty go wykorzystywac.

              Spadam bo musze cos sprawdzic koniecznie.

              Jeszcze raz Cie przepraszam za kody.
            • zuziowa_mama Andrzejkowy wieczór :) 30.11.04, 21:09
              Hej, hej,
              dawno nie pisałam, ale czytam na bieżąco.
              Kali, fajnie że wróciłaś smile
              romiszcze - podobała mi się ta hisoryjka w sklepie smile - (napisana dziesiątki
              postów wstecz).
              no i.... zapomniałam... sad nie sposób jednak każdej z Was coś od siebie
              napisać, za dużo naraz czytam i mi się wszystko merda a na zapisywanie to siły
              nie mam, ale chcę żebyście widziały że myślę o Was i cieszę się Waszymi
              radościami, postępami maluchów jak i martwię problemami i smutkami. Jak dobrze
              że mamy "nasze" forum smile, jestem już tutaj 5 miesięcy smile (mój pierwszy post
              napisałam 1 lipca)...ale to szybko zleciało...
              Teraz napiszę w skrócie co u nas.
              Nocki ostatnio mamy lepsze, np wczoraj zasnęła o 20:30 i obudziła się dopiero o
              4-tej rano, pobudka o 6:30. Więc można wytrzymać. Na szczęście okres kiedy
              budziłą się koło 23-ciej i już nie chciała dalej spać trwał tylko tydzień.
              Kupiłam też krzesełko do karmienia Meggy przez allegro. To był mój pierwszy
              zakup na allegro, no i bardzo udany. Kosztowało 125 złotych plus 20 zł
              przesyłka. A w naszym Tesco była na nie "promocja" z 265 na 199 zł! Naciągacze.
              Więc stwierdzam że krzesełko się bardzo przydaje, super się karmi plus mała też
              fajnie się bawi. Wydatek to jest ale jak najbardziej przydatny.
              Ostatnie osiągniecia mojej Zuzi:
              - jak je (obiadzik, kaszke) to jak już nie chce więcej to kiwa głową na "nie" smile
              - kosi kosi łapki ma opanowane, teraz zaczyna sobie klaskać jak jej coś
              wychodzi przy zabawie z klockami
              - wszystkim nagminie robi papa i wita się machając ręką
              - staje przy każdej sposobności, raczkuje tylko do miejsca gdzie może się
              podciągnąc i stanąć

              oki będę kończyć, trzymajcie się ciepło
              papatki Ania
              • ankubek Re: Andrzejkowy wieczór :) 30.11.04, 21:35
                To ja wieczorkiem się kłaniam:
                Karina już 3 raz czytam opis Twojej wizyty u rehabilitantki i jedna rzecz
                bardzo mnie zastanawia, a mianowicie [zapomniałam określenia użytego w Twoim
                pościesad]ta "nadenergia".Jakoś mam wątpliwość czy pani mogła to tak szybko
                stwierdzić?Przecież nasze dzieciaczki w nowym otoczniu zupełnie inaczej się
                zachowują i jeszcze na dodatek pisałaś, że Karolinka płakała, to trudno się
                dziwić, że była niespokojna, głośna itd.Ciekawe czy będziesz widziała jakąś
                różnicę po tych ćwiczeniach zaleconych przez kobietę.A tak w ogóle to myślisz,
                że ona może mieć rację?Ty przecież też masz doświadczenie, bo to drugie Twoje
                dziecko?Ciekawa jestem Twojej opinii.Gochagocha proszę zdaj nam też relację z
                wizyty u Ciebie.

                U nas względny spokój, Martyni zmieniłam mleko na NAN, bo wydaję mi się, że
                chętniej je i chyba lepiej śpi(ale to może akurat zbieg okoliczności).Wstaje
                przy wszystkim przy czym się da no i teraz jest dopiero kłopot.Gdy tylko
                raczkowała to mogłam ją w miarę sokojnie zostawić na moment samą a teraz to już
                nawet na sekundę się nie da.

                Wczoraj nowa niania była u nas ponad 2 godziny.Ja zajęłam się swoimi sprawami a
                ona zajmowała się małą.Byłam pod wrażeniem bo udało jej się uśpić Martynię,
                nakarmić i całkiem ładnie się bawiły razem. Córcia mocno onieśmielona ale na
                szczęście bez płaczów.Mstrus dzięki za słowa otuchy, bardzo przydatne, bo jakoś
                wyjątkowo przeżywam tą zmianę niani.Jutro będzie tylko 3 godziny sama a od
                czwartku już na pełnych obrotach.

                Agnieszka ależ guzior u Oliwki!Co prawdza urody jej nie odebrał, ale wyobrażam
                sobie jaki był to wypadek.

                Aniu gratulacje dla Zuzi, dużo tych nowych umiejętności,dumna jesteś co?smile

                Dziewczyny mam wielką prośbe!!!!Sprawdzam coś.Bez obaw to nie żaden test
                psychologiczny, raczej ciekawość, ale uzasadniona.Napiszcie proszę, bez
                sprawdzania w słowniku, co oznacza słowo OPORTUNISTA.Później wyjaśnię Wam o co
                chodzi.Dzisiaj w pracy mieliśmy w związku z tym ciekawe przemyślenia.Proszę o
                odzew.

                Magda (Romiszcze)co do spotkania to jak najbardziej może być jutro, ale jakoś
                nie mogę Cię złapać na gg.Zostawię Ci namiary na gg, gdybyś do jutra nie
                zaglądała to może być też piątek, podam Ci numer telefonu, to proszę daj mi
                znać.

                Ja nadal w klubie niewyspanych i uczulonych - kiedy to się skończy?
                Spokojnej nocki, pozdrawiam A.
                Gosiu (gosia-p)opis wychodzenia teściowej z domu, moim zdaniem na Nobla.smile
                • asik_6 Do Ankubek - oportunista 30.11.04, 22:18
                  Przyznam się, że przyszło mi do głowy, że to ktoś kto postępuje według swoich
                  własnych zasad, nie zważając na innych. Ale teraz juz wiem, (bo sprawdziłam -
                  nie mogłam się oprzeć) jak jest naprawdę.
                  Buziaki.
                  • iwo_72 Lista Gadu Gadu 30.11.04, 22:46
                    4435115 aagnieszka12 [Agnieszka]
                    1633294 aania79 [Ania]
                    1235892 agagacek2 [Agnieszka]
                    2957085 Aldona
                    3222311 ankubek [Aneta]
                    4085813 asiadeb [Asia]
                    3720831 asik_6 [Asia]
                    2855205 baszaj [Basia]
                    8976924 cloud_ac [Agata]
                    5353761 edytka7 [Edyta]
                    5767287 gochagocha [Gosia]
                    594379 godiva [Eliza]
                    1359704 gosia_p [Gosia]
                    5507837 ingga [Inga]
                    4977203 jollyg [Jolka]
                    776825 kabr4 [Kasia]
                    4404179 kali_jj [Karolina
                    2633356 kj74 [Kasia]
                    5570956 mama_bartusia [Agnieszka]
                    4056703 mamaweronki [Magda]
                    1237672 mamazuzanny [Ania]
                    1620583 mascarbone [Ania]
                    4596828 mmagaa [Magda]
                    3498972 monjar6 [Monika]
                    3811770 nicole369 [Marzena]
                    5403033 ola2004 [Olga]
                    6534791 ainer [Renia]
                    1189647 ainer [Renia (Katowice)]
                    403381 romiszcze [Magda]
                    5156545 yasmin24 [Gosia]
                    1244440 iwo_72 [Iwona]

                    Doppisałąm się bo mam narszcie GaduGadu.

                    Pozdrawiam was cieplutko wieczorową porą.
              • zuziowa_mama Re: Andrzejkowy wieczór :) 30.11.04, 21:37
                aha no i zapomniałabym napisać o najważniejszym, że przestałam karmić piersią
                (ściągać pokarm)!
                Dotrwałam do równych ośmiu miesięcy. Odbyło się to wszystko bardzo naturalnie.
                Ostatnio to już ściągałam laktatorem raz dziennie aż doszło do ilości 40 ml z
                całej doby z dwóch (.) i wtedy juz na drugi dzień zaprzestałam. smile Teraz
                objadam się pomarańczami i zapijam sokiem pomarańczowym, jej kiszoną kapustę,
                śledzie w occie i takie tam dobre rzeczy. A w weekendzik mam zamiar wypić
                jakiegoś dobrego drineczka - pierwszego od 1,5 roku!!!
                smile
                pa pa
                Ania
              • aania79 Re: Andrzejkowy wieczór :) 30.11.04, 21:39
                Dzis Andzrejki, rzeczywiscie.Jakies wrózby znacie?
                • ankubek Re: Andrzejkowy wieczór :) 30.11.04, 21:56
                  wróżby?tak właściwie dla mam z dziećmi to chyba nie znam sad
                  Zapomniałam - czy Wy jeszcze czatujecie?Jeśli tak, to który czat jest aktualny,
                  bo zupełnie zapomniałam co i jak ustalałyśmy? A teraz niestety idę prasować,
                  baaaaaaaaaardzo mi się nie chce, bo rano do pracy, buuuu, spać mi się chce!!!A.
                • asik_6 Chwalę się :))) 30.11.04, 22:09
                  Cześć dziewczyny!!
                  Tak czytam o kosi, kosi, pa pa i muszę powiedzieć, ze Kinia nie robi ani
                  jednego ani drugiego, ale za to:
                  daje cześć
                  przybija piątkę (obu tych rzeczy nauczyła ją ciocia chrzestna)
                  i uwaga robi "pump it up" tak jak Danzel na teledysku, a my padamy ze śmiechu!!
                  A tego chyba nauczyła się sama ...
                  No może od Danzela.
                  Buziaki dla wszystkich i miłej nocki.
    • cloud-ac Re: MARZEC 2004 część III 30.11.04, 22:13
      Ja tak jak i Ania (zuziowa_mama) czytam wszystko (od deski do deski! – słowo harcerza), ale nie pamiętam co komu napisać, bo za dużo tego naraz (co dzień po 30-40 postów a po 2 dniach to już ma się zaległooooooości, że ho-ho!) – ale uwielbiam oglądać zdjęcia (Marzenko – Nika to bardzo wesołe słoneczko i chyba bardziej do ciebie podobna), cieszą mnie osiągi waszych (naszychsmile) maluszków – szczególnie te bardziej ekstremalne, a z niejednej opowiastki mam ubaw do łez (Olu – myfmyf – lulany pusty wózek bez Mikołaja mnie rozbawił chyba najbardziej). Ostatnio jestem niedobrą mamą, bo muszę przesiadywać do późna w pracy i mało widzę moje łobuziary, a jak przyjadę to gotowanie, porządki po zabawach, kąpiel itd. a czas frunie jakby 2x szybciej. Mało czasu na wariactwa i przytulango. Zuzka sobie to rekompensuje, bo krzyk i biorę ją do siebie, pociamka i śpi (ja też!),a Sara nad ranem przychodzi i tato ląduje w jej pokoju i jej wyrku, hihi.
      Mam obie zasmarkane łobuziarki, przy czym Sara bardziej przeziębiona, ale jeszcze bez antybiotyku, a Zazul dostanie od pojutrza żelazo i kwas foliowy, bo ma braki i stąd to pocenie główki (a Vigantolu dalej 3 kropelki). I niczym się nie pochwalę, prócz tego, że za chiny nie da się posadzić- cała wyprężona jak drut, mogę ją najwyżej położyć albo tak stoi – na palcach niestety. Martwi mnie to, bo ledwie umie siedzieć, a już chce stać. Wiem, taka kolej rzeczy, ale chyba za szybko. Zapomniałam jak to z Sarą było wink
      OPORTUNISTA – to ktoś kto jest uparty, ale w czym to nie pamiętamwink zajrzę potem do słownika
      Karolinko (kali) – fajnie, że wróciłaś, było na pewno pysznie, ale musiałaś do nas wrócić smile
      Dobrej nocki dziewczyny

      PS. no i co z tym czatem? Chciałam w weekend wejść, a tu kicha - na onecie, na wp ani śladu, został ten snajperski...?
      • kj74 Re: MARZEC 2004 część III 30.11.04, 23:44
        a ja nie dałam rady wszystkiego przeczytaćsad(( "przeleciałam" ostatnie 90
        postów i mam już dość smile

        Przede wszystkim Oli i Kasi spóźnione 100lat (mam nadzieję, że nikogo nie
        ominęłam)

        Kaka i inne mamy -zapraszam do siebie we środę. Co Wy na to?

        Aniu ja nie dostałam od Ciebie żadnego maila.

        Zdjęcia Oliwki, Zuzi, Karolki i Piotrusia super. To znaczy dzieciaczki są
        świetne!!!!

        myfmyf ale mnie rozbawił Twój post smile))))

        Edytko gdzie robisz kalendarz? Zamówiłaś gzdieś czy sama? Ja mam program, w
        którym jest taka opcja to może spróbuję.

        A ja w Andrzejki sama, bo mąż na spotkaniu służbowo-towarzyskim smile sad

        Witaj Kali!

        Ingulek już super raczkuje, łazikuje po całym mieszkaniu, próbuje wstawać
        (czasem z powodzeniem).
        Obskubuje mi kwiatki. Pokazuję jej palcem (kiwam nim), że nie wolno i ta mała
        żmijka pokazała tak dziś Romkowi smile))
        Robi kosi, papa, pokazuje palcem światło , a jak pytam gdzie mama to też
        pokazuje na światło. Na psy reaguje ożywieniem wielkim, na słowo babcia i
        dziadek też.
        Ostatnio zajada się Danonkami, czy nie za wcześnie jej podałam? Nie ma żadnych
        oznak uczulenia.
        Muszę powklejać fotki, jak już się zmobilizuję to dam znać.
        A póki co spokojnejnocki!!!
        • jollyg Lista GG uzupełniona + nicki alfabetycznie :-) 01.12.04, 00:39
          4435115 aagnieszka12 [Agnieszka]
          1633294 aania79 [Ania]
          1235892 agagacek2 [Agnieszka]
          6534791 ainer [Renia]
          1189647 ainer [Renia (Katowice)]
          2957085 Aldona
          3222311 ankubek [Aneta]
          4085813 asiadeb [Asia]
          3720831 asik_6 [Asia]
          2855205 baszaj [Basia]
          8976924 cloud_ac [Agata]
          5353761 edytka7 [Edyta]
          5767287 gochagocha [Gosia]
          594379 godiva [Eliza]
          1359704 gosia_p [Gosia]
          5507837 ingga [Inga]
          1244440 iwo_72 [Iwona]
          4977203 jollyg [Jolka]
          776825 kabr4 [Kasia]
          4404179 kali_jj [Karolina
          2633356 kj74 [Kasia]
          7153497 magdawe [Magda]
          5570956 mama_bartusia [Agnieszka]
          4056703 mamaweronki [Magda]
          1237672 mamazuzanny [Ania]
          1620583 mascarbone [Ania]
          4596828 mmagaa [Magda]
          3498972 monjar6 [Monika]
          3811770 nicole369 [Marzena]
          5403033 ola2004 [Olga]
          403381 romiszcze [Magda]
          5156545 yasmin24 [Gosia]

          POzdrawiam!

          Lece pod prysznic, poki Hanus spi smile
        • jollyg Re: MARZEC 2004 część III 01.12.04, 00:40
          no i nie wiem czy lista poszla, bo jej nie widze, ale nie bede sie rozpisywala,
          bo pewnie tak jak ostatnio wiele z nas ma problemy i posty po kilka razy wink
          wiecie o czym pisze? hahahaaaa
          • kaka73 Re: spotkanie 01.12.04, 08:13
            Cześć Wam

            Kasiu ja reflektuję na spotkanie w środę, tylko wiadomo, że moge najwczesniej
            po 16.00.Może jak moja Karola zobaczy raczkujące dzieci to też jej się zachce?

            Ankubek - ja sama nie wiem co o tym myslec - postanowiłam przez jakieś 3
            tygodnie pochodzić z Karolcią na erehabilitacje, a jeżeli nie będzie efektów -
            to przestanę.
            Mam abonament w Medicoverze i jak będę w Warszawie to chyba jeszcze tam się
            skonsultuję.
            Wydaje mi się, że mała niedługo zacznie raczkować, bo zaczyna sprężynować na
            nóżkach i przy mnie zaczyna wstawać.
            Ta nadaktywność - ciężko stwierdzić na jakiej podstawie ta diagnoza.
            Jestem trochę skołatana tym wszytskim, ale myślę, że jej nie zaszkodzę tym.
            Jestem po raz drugi mamą, ale to zupełnie inna bajka. Szymek był dzieckiem,
            który wszystko robił pierwszy - był bardzo ciekawy świata - ja nie miałam
            takich problemów - on umiał sobie sam usiąść mając 5 miesięcy, wstać mając 5,5,
            mając 6 miesięcy raczkował - a 8 miesięcy to chodził.
            Tak więc widzisz , że różnica między nimi w rozwoju fizycznym jest przeogromna.
            No ale poza tym to Karolcia jest straszną gadułą - i chyba zacznie szybciej
            mówić niż chodzić. Umie pokazać kosi kosi - to od dawna, pokazuje, że jest taka
            duża, pa pa,jak czegoś nie chce to pokazuje główką nie nie nie .
            No i oczywiście jest kochana i szaleje za Szymkiem łobuzem.

            Gocha gocha spoko, dłużej będę zbierała kody.
            A może któraś ma jeszcze na zbyciu kody?
            Gosiu napisz co twoja rehabilitantka powiedziała i zaleciła.

            Jeżeli chodzi o pocenie główki, to moja Karola pociła się jak miała za dużo Wit
            D3 - teraz nie dostaje wcale - tak więc nie zawsze to objaw za małej dawki
            witaminy.

            Moja Karolcie też ma skazę białkową i dostaje raz dziennie Nutramigen - który
            wypija tylko od opiekunki - ode mnie nie chce, tylko cyc preferuje.
            Pobudki jak co noc co 2,3 godziny

            No to tyle
            Karina
            • ankubek OPORTUNISTA 01.12.04, 08:47
              hEJ
              Ja ekspresowo bo z pracy.
              Asia i Agata - dzieki za odzew w sprawie oportunisty, dziewczyny proszę o
              wiecej bo ja chyba doktorat z tego napiszę smilesmilesmile:0.
              Wnioski są dla mnie zaskakujace ale potrzeba wiecej osób "przebadanych", tylko
              błagam nie biegnijcie przed wpisaniem po słownik bo cała zabawa na nic.

              nocka dzisiaj fatalna, ledwo głowę utrzymuję w pionie, byle do wieczora!
              Bardzo fajnego dnia, buziaki dla maluchów, aneta
              • balbina16 Re: OPORTUNISTA 01.12.04, 09:33
                No to jeszcze ja o tym oportuniście. Wg mnie to ktoś, kto stara się zawsze
                postawiđć na swoim i ma własne zdanie, którego broni jak lewsmile
                P.S. Też nie wytrzymałam i juz sprawdziłam w słowniku, ale napisałam moje
                pierwsze skojarzenie.
                • aania79 Re: OPORTUNISTA 01.12.04, 10:41
                  To i ja pisze.OPORTUNISTA= CZLOWIEK WYJĄTKOWO OPORNY NA WSZYSSTKO CO SIE DO
                  NIEGO MÓWI.A teraz lece sprawdzić. smile
                • kali_jj Dzień Doberek!!! 01.12.04, 10:43
                  witam
                  kochane..strasznie sie stęskniłam.. jeszcze nie nadrobiłam zaległości w
                  czytaniu forum..dziś wieczorem będę nadrabiać..
                  chciałam tylko powiedzieć że są juz nowe fotki Igo z Łodzi. zrobione 26ego
                  czyli niecały tydzień temu..
                  buziaczki i miłego dzionka..
                  na spacerek zaraz po (.) sie szykujemy..
                  buziaczki ogromniaste!!!!
                • kali_jj Dzień Doberek!!! 01.12.04, 10:46
                  witam
                  kochane..strasznie sie stęskniłam.. jeszcze nie nadrobiłam zaległości w
                  czytaniu forum..dziś wieczorem będę nadrabiać..
                  chciałam tylko powiedzieć że są juz nowe fotki Igo z Łodzi. zrobione 26ego
                  czyli niecały tydzień temu..
                  buziaczki i miłego dzionka..
                  na spacerek zaraz po (.) sie szykujemy..
                  buziaczki ogromniaste!!!!
              • baszaj Re: OPORTUNISTA 01.12.04, 10:52
                Oportunista z tego co pamiętam (a przerabiałam dyskusję z teściem!) to wbrew
                pozorom ktoś, kto nie ma własnego zdania i jest taką "chorągiewką na
                wietrze"...Niezła zmyła....

                Ja mam dziś 1 dzień urlopu...ale fajnie!
                Jak Kuba się obudzi, jadę z nim na zakupy, a potem spacerek. Po południu
                podrzucam go teściowej i jadę odwiedzić koleżankę która jest juz tydzień po
                terminie i wylądowała na patologii ciąży sad - już się nie mogę doczekać, kiedy
                urodzi!
                Kuba robi pierwsze nieśmiałe podchody do wstawania - na razie doraczkuje sobie
                (nadal tylko tyłem) do czegoś do złapania i łapie próbując nieudolnie
                podciągnąć pupkę (ta niestety wydaje się być ciut za ciężka). A zębole nadal
                idddddddą i wyjśc nie mogąąąąąą... A tymi dwoma dolnymi jedynkami juz mnie parę
                razy bestia ugryzła - dziś mi z palca aż krew popłynęła...
                Nadrobiłam oglądanie zdjęć Waszych maluchów - są super! A te fajne minki! I nic
                tylko takie bobaski schrupać z kosteczkami!

                Uciekam! Pa!
                Basia
                • edytka7 Re: OPORTUNISTA 01.12.04, 11:23
                  Karina juz zaadresowalam koperte dla ciebie. Wysle najpozniej jutro.

                  Dziewczyny, wy do tego rehabilitanta to na wlasna reke chodzicie czy zalecenie
                  pediatry? Mozecie podac pare przykladowych cwiczen, napewno nie zaszkodza
                  malemu a moze zaszczepia dyg do gimnastyki (bo Martek wydaje mi sie leniwy)

                  Kasiu (kj74) kalendarz robie w wordzie. Najbardziej opanowany mam ten program
                  (po napisaniu pracy) i idzie szybciutko. Jak chcesz moge ci przeslac "matryce".

                  OPORTUNISTA poczatkowo myslalam, ze to ktos z rodzaju opornych, ale po
                  przeczytaniu postow zrobil mi sie metlik. Ide sprawdzic w slowniku.

                  lece. Pa!
                  • asik_6 Do Edytki7 - kalendarz 01.12.04, 18:23
                    Bardzo mi się spodobał Twój pomysł z kalendarzem, byłabym wdzięczna jakbyś mi
                    również przysłała matrycę. Pozdrawiam i buziaki
                    Asia
                    • aania79 Re: Do Edytki7 - kalendarz 01.12.04, 20:49
                      Ja tez chce matrycę
                      • ainer1 Re: Do Edytki7 - kalendarz 02.12.04, 12:04
                        ja tezsmile
                        swietny pomysl z tymi zdjeciami - pzredwczoraj wysylajac kartke Rodzicom
                        wsadzialm kilka wydrukowanych fotek oczywiscie z maluchemsmile

                        Renia
                    • aania79 Re: do Iwo 01.12.04, 20:49
                      Napisalam wiadomosc na gg smile
                      • kali_jj środa, brrrrrrrrr dobrze, że jush koniec 01.12.04, 21:04
                        dziewczyny przebrnełam przez zaległe posty, ufffffffffff
                        nie robiłam notate, głupia ja i teraz nie wiem co chcialam komu.. z tego co
                        pamiętam..
                        ale:
                        ola(myfmyf) kołysanie wózka , sory za okreslenie-złoto w kategorii pomyłka roku!

                        kasia(kj74) Igo też zaczął raczkować w środę 24 listopada...

                        również (niestety) dołąćzam do niespiących mam: z tym, że- Igo ostatnio usypia
                        ładnie po kąpieli a potem budzi się koło 22 i potrafi nie spac do 3ej..w tym
                        czasie nie bawi się, tylko płacze i pokłada do spanie, nie pomaga cycuś, nie
                        pomaga kołysanie, noszenie, kłazenie na brzuszku, na boczku czy pleckach,
                        płacz jest przeokropny, ale nie taki na ból ząnkowy czy brzuszkowy..
                        nie wiem czy takie dzieci maja sny jakies konkretne..ale może jamu się coś śni?
                        ale zawsze o tej samej porze?
                        serce się mi kraja..

                        jutro idziemy na spóźnione szczepienie i ważenie. zapytam doktorki bo to raczej
                        nie jest normalne..
                        choć wiem że Wasze Skarby nie śpią ale z tego co przeczytałam, ze ona budzą się
                        co godzinę czy dwie..cycus albo bawią się a ten nie ma zabawy, czy
                        cysia..poprostu płacz...

                        ech..
                        chyba tyle..
                        chciałam coś jeszcze ale nie pamiętam..

                        może do połozenia się coś sobie przypomnę..co chciałam napisać
                    • gochagocha Re: do Edytka7 i inne takie 01.12.04, 21:00
                      Edytko - czy ja tez moge prosic na telesfor30111999@poczta.onet.pl ? Super
                      pomysl.


                      Moja Agatka skonczyla dzis 9 miesiecy zycia. Jutro zacznie 10.
                      Bede z nia jeszcze miesiac. Dn. 6 stycznia wracam do pracy. I coraz mi smutniej
                      z tego powodu. Wiem - taka kolej rzeczy. 10 miesiecy razem. Mam nadzieje, ze
                      zdaze jeszcze zobaczyc jak zaczyna raczkowac i wstawac. Ze nie bede musiala
                      sluchac przez telefon radosnego glosu opiekunki: "Pani Gosiu Agatka wlasnie
                      zaczela raczkowac ..." itp.

                      Jutro przychodzi rehabilitantka. Oczywiscie napisze co powie. Poki co kazala
                      kupic pilke, taka z rozkami.

                      Kasiu (kj74) - ja tez juz podaje Agatce jogurt, zgodnie ze wskazaniami
                      lekarskimi.

                      Nie mam dzis weny za co przepraszam. Jakos bardzo biegam ostatnio. W sobote
                      przychodza "tesciowie" na urodzino-imieniny mojego Andrzeja. Musze pomyslec nad
                      menu i zrobic liste zakupow.


                      Dobrej, przespanej nocki
    • balbina16 Re: Dzień dobry! 01.12.04, 09:29
      No, to wykopałam się spod sterty papierzysk (rachunki, faktury i inne bzdury) i
      już jestem z Wami. W końcu szlag mnie trafił i zrobiłam porządek w domowym
      "biurze", a nazbierało się tej makulatury, że ho ho (teraz czeka mnie już
      "tylko" góóóóóra prasowania).
      Matik raczkuje w zastraszającym tempie i jak tylko dotrze do czegoś, po czym
      może się wspinać, to jazda do góry. Nie można go spuścić z oczu. Od poniedziałku
      robi "pa, pa" i jak się czasem zaangażuje, to wygląda jakby robił to "pa, pa"
      całym sobąsmile
      W niedzielę byliśmy u znajomych, u których byli jeszcze inni znajomi z
      córeczką- Jagódką z 02.03.04. Mała jeszcze wcale się nie porusza (tzn. nie
      raczkuje, nie pełza i nie wstaje), siedzi tylko, no i Matik był niepomiernie
      zdziwiony, że Jagoda nie opuszcza z nim kocyka. Nawoływał do niej, a raz to
      nawet próbował pociągnąć ją za sobą, ale dostał od panny po łapkach, brutal
      jedenwink A tak w ogóle to strasznie fajnie wyglądają dwa bobasy w mniej więcej
      tym samym wieku, takie małe pocieszkismile
      Pozdrawiam i życzę milego dnia,
      Gosia
      • magdawe Re: Dzień dobry w grudniu:) 01.12.04, 12:23
        Jagodka wczoraj skonczyla 8 miesiecy!!!
        ***********************************************
        O jasna pelargonia (!!smile) - ja myslalam, ze ze spaniem u dzieci to jest coraz
        lepiej, a nie coraz gorzej. U nas tendencja jest absolutnie odwrotna. Jak sie
        Jagodka urodzila, to juz jako miesieczne niemowle potrafila przespac cala noc.
        Teraz jak jest - wiecie. Ale to co sie dzieje od 3 dni, to juz przerasta moje
        najsmielsze oczekiwania. Do tej pory przynajmniej zasypiala bez problemu o
        20.00. Teraz jest tulenie, bujanie, glaskanie i siedzenie przy lozeczku do
        21.30 sad((( A wocy - juz nie jest lekkie pojekiwanie, tylko regularny placz i
        rzucanie sie jak ryba wyjeta z wody. Kurcze! Moze Jej cos jest? Zachodze w
        glowe, co to moze byc takiego. Brzuszek? Zabki? Jakas alergia?? Ide jutro do
        lekarza. Wykanczam sie!

        Iwona, swietny pomysl z tymi prezentami.

        Ja w zeszlym roku kupilam mojemu "nie mezowi" radio do lazienki, bo uwielbia,
        jak sie goli. Zawsze kupuje tez cos do ubrania: koszule bo to zawsze jest
        potrzebne, czasem jakas fajna bluze sportowa i ze dwa razy kupilam tez - takie
        fajoskie pizamki ze Snoopy sa w H&M albo w KappAhl.

        Tacie - jakies pioro, szalik, kalendarz, plyta CD.

        Mamie - balsam do ciala, apaszka/szal, ksiazka, plyta CD, film na DVD (w
        zeszlym roku - "Czekolada"), mala torebeczka na karnawal.

        Bratu (30 lat) - smieszne bokserki, scrablle, skarpety z losiem wink)

        Babci - bluzeczka, krem, ramka ze zdjeciem prawnuczek smile


        Reniu - Piotrus swietny! Radzi sobie juz swietnie z przemieszczaniem siesmile

        Ola - ale mnie ubawily Twoje pomylki nocne z dziecmismile) Najlepsze to z bujaniem
        pustego wozka smile)))
        Mi sie tylko zdaza zabrac Jagodke to lozka o roznych porach, choc zwykle to
        robie dopiero rano, a potem sie dziwic, skad oan sie tu wziela smile)

        Marysiu - tez mam taka troske. Dlaczego tak placze w nocy? Dzisiaj mam powazna
        rozmowe z niania. Chce przeanalizowac caly dzien Jagodki. Co one robia, czy
        czasem w Malej nie gromadza sie jakies emocje, ktore odreagowuje w nocy. Juz
        sama nie wiem.....

        Aniu - Zuzinka przeslodka!!

        Czytalam juz kiedys ta opowiesc o tagrasach, ale ciagle jest swietna!! Dzieki
        Aniu za przypomnienie. To prawda, ze konieczny jest dystans i zdrowy rozsadek w
        tej zabawie z internetem.

        Wstyd sie przyznac, ale ja sie tez zapisalam do fitness......we wrzesniu..... i
        w dodatku place miesiecznie za karte i bylam.....1 raz - buuuuuu, ale mi wstyd.
        Zmobilizujcie mnie jakos!!!!!

        Oportunista to taka osoba, ktora staje okoniem we wszystkich sporach. Zawsze ma
        przeciwne zdanie, niz inni. Zdalam? smile)) To tak na intuicje.
        Hihi, sprawdzilam. No niezlesmile

        Dziewczyny taki superancki kalendarz mozna zamowic na Allegro:
        www.allegro.pl/show_item.php?item=35465154 - aukcja zakonczona, ale ja
        mysle, ze pojawi sie lada chwila znowu albo mozna napisac do tego Allegrowicza.

        Buziaki dla wszystkich,
        • kabr4 Niespodzianka :)) 01.12.04, 13:30
          Mamy dla Was niespodziankę Mikołajkową. Zapraszmy
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=14471441&a=18181382
          Mam nadzieję ze wyszło smile)
          • kabr4 Re: Niespodzianka :)) 01.12.04, 13:43
            No i oczywiście wkleiłam nie te co trzeba, maiły być wszytskie w czapce
            Mikołaja, potem poprawię.
        • mamaweronki Re: Dzień dobry w grudniu:) 01.12.04, 13:36
          magdawe-gratulujemy już 8 mies. Jagodce. Niech rośnie na zdrową i fajną
          babeczkę.
          gosia p- musiala 2 razy przeczytać twój post, bo my znad morza mamy nieco inną
          gwarę winkSkąd jesteś? Fajnie piszesz.
          oportunista? Może to ktoś kto uparcie trzyma się swojego zdania mimo, że nie ma
          racji? nie wiem...

          Słuchajcie babki. Dziś po raz pierwszy dostałam @. Nie bylo by w tym nic
          dziwnego, bo wszystkie prędzej czy później po porodzie dostają, ale u mnie
          ostatni raz była.......dokładnie 1 grudnia 2001 r!!!! Po tej miesiączce zaszlam
          w ciążę z Weroniką, a potem już byla Tosieńka. W międzyczasie nie zdążylam już
          mieć, dlatego tak trudno było ustalić termin porodu Tosi.I w ten sposób udało
          mi się przez RÓWNE 3 lata uwolnić od tej niemilej kobiecej przypadlości.
          • mamaweronki Re: Dzień dobry w grudniu:) 01.12.04, 13:48
            to jeszcze raz ja. Edytka7, ja też bardzo proszę o namiary jak zrobić taki
            kalendarz. Proszę, prześlij na skrzynkę forum.gagazetową
            Zapraszam do obejrzenia zdjęć Tosi na zobaczcie. Tylko nie umiem wkleić
            aktywnego linka, żeby od razu się otwierało :-
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=17871883&v=2&s=0
            • kabr4 Spanie 01.12.04, 14:43
              dzisiaj o "którejś" godzinie zabrałam Bartka do naszego łózka i słodko spaliśmy
              do 4.00, potem mleczko i spanko do 6.15 aż nas tatuś nie obudził. Nie wiem co
              myślicie o braniu dzieic do łózka, wiem że niektóre z was to praktykuja. Są
              pewnie plusy i minusy tego, ale moja chęć przespanai nocy była tak silna, ze
              nie mogłam się oprzec. Jestem tak wyspana, że aż głowa mnie boli. czyżby za
              dużo snu??? Organizm pewnie przystosował sie do 4 godzinnych drzemek.
              Pozdrawiam
              Pozostałe Mikołakjkowe zdjęcia : forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
              f=621&w=14471441&a=18185416
    • romiszcze Do Ankubek 01.12.04, 16:09
      Aneta, nie dostałam niestety informacji od Ciebie z numerem tel, czy adresem.
      Właśnie wróciłam z pracy. Coś się nie możemy złapać sad Teraz jade na chwilę na
      miasto i nie wiem czy dzisiaj to już nie będzie za późno.
      Będę później to może nam się uda zgadać, pa
      pozdrowionka dla Wszystkich
      Magda
      • gosiaa_p Do mamaweronki 01.12.04, 17:37
        Ja kochanieńka jestem tez znad morza smile) a dokładniej z pięknej Gdyni ( jam
        lokalna zażarta patriotkawink) ale rodzina wymieszana bo i z poznańskiego i z
        dawnych ziem polskich na wschodzie smile) a potem ze śląska smile)) a i dużo
        znajomych po kraju rozsianych posiadam od morza aż do karkonoszy smile))

        Gosia
    • romiszcze Re: MARZEC 2004 część III 01.12.04, 21:14
      Cześć Dziewczyny
      Kali, gratulacje dla Igo raczkowania, ale ja sobie też czasami myślę "jak to
      było super, kiedy Ola siedziała sobie w jednym miejscu" No, ale cóż, musimy się
      pogodzić z tym jak ten czas szybko mija ...
      Aneta, oportunista - ktos kto zawsze ma odmnienne zdanie?
      Jak macie jakieś ciekawe pomysły na kalendarz to chętnie skorzystam, bo powiem
      szczerze, że też o tym myślalam.
      Nie będę się dzisiaj rozpisywała, bo strasznie mi się kleją oczy, więc nie
      muszę dodawać, że nocki mamy ciężkie.
      Pozdrawiam Wszystkich, szczególnie tych mało śpiących
      Kolorowych snów

      Magda i
      Olusia
      • zuziowa_mama Oportunista 01.12.04, 21:47
        Też przyłącze się do zabawy, pierwsze skojarzenie:
        oportunista to człowiek który czeka na okazję, sposobność aby kosztem innych
        osiągnąć własny cel, teraz patrzę do słownika.... hehe

        dzisiaj tylko tyle smile
        dobranoc
        • ankubek Re: MARZEC 2004 część III 01.12.04, 22:09
          Cześć
          Wielkie dzięki za udział w "zabawie w oportunistę", same przyznacie, że wygląda
          to interesujaco? Chyba do pana Miodka napiszę, czy co, bo przecież tak nie może
          być, statystyka podobno nie kłamie.Kobiety, która jescze nie doczytała w
          słowniku a chce się sprawdzić w naszej zabawie to zapraszam.Poczekam jeszcze
          trochę i obiecuję wyjaśnić skąd pomysł na to testowanie.

          Zuziowa_mama wysłałam Ci dzisiaj te kody, mam nadzieję że szybko dojdą!

          Mamaweronki piękne zdjęcia!A dziewczynkom zdrówka!

          Kabr dzisiaj w nocy też wzięłam Martynę do naszego łózka, ale i tak się nie
          wyspałam, płacz był nie wiadomo z jakiej przyczyny.Czytając dzisiejsze posty
          zauważyłam (przyznam się, że z pewną ulgą), że problem kiepskich nocy stał się
          u naszych dzieciaczków czymś powszechnym.Dziewczyny - zróbmy coś z tymi
          naszymi "terrorystami"smile

          Romiszcze teraz już mam nadzieję, że wszystko nam się uda, do zobaczenia w
          piątek!

          Oglądałam ten kalendarz, fajny pomysł.

          I na koniec dorzucę coś o prezentach
          -dla "bliskich"kobiet:dobre herbaty i ulubione słodycze;balsamy, apaszki,
          zdjęcia dzieci w ramkach, serwetki i obrusy, ksiązki, "osobiste"filiżanki,
          -dla "bliskich" mężczyzn:paski do spodni, perfumy, bokserki (to dla
          najbliższych), zegarek, ubrania,książki.
          Więcej nie pamiętam.

          A teraz idę już spać bo jak zwykle ledwo żyję.Jutro znów na 14.00 do pracy, to
          może rano do Was zajrzę.Przespanej nocy i miłego przytulania smileAneta
          • aania79 Re: MARZEC 2004 część III 01.12.04, 22:26
            a ja swojemu T. kupiłam obraz na www.vide.pl
            dzis przyszedł- extra!
          • mascarbone Re: MARZEC 2004 część III 01.12.04, 23:23
            Oportunista - ktos kto mysli jedno, a mówi drugie, zeby się przypodobać...?
            muszę sprawdzićsmile

            U nas nocki raczej spokojne, ale tylko wtedy gdy Bruno śpi w dorosłym łóżku.
            Jeśli chodzi o rozwój, to edytka7 pocieszyłaś mnie: mój wszedzie biega, siedzi,
            wstaje...a kosi kosi, papa czy sroczka wcale go nie interesuje. Czytać
            książeczek tez zbyt długo nie chce. Już się zaczęłam martwić, że coś jest nie
            taksmile Co do ząbków ma już 8.
            Jollyg - podaj tu na forum przepis na snikersa - lubie te batoniki, a ciacho
            pewnie tez pysznesmile
            • jollyg "ciacho snikers" - pomieszane przepisy 02.12.04, 00:19
              1,5 paczki ciastek holenderskich LU bez czekolady
              ok 250g margaryny
              puszka mleka kondensowanego slodzonego
              czekolada mleczna
              lyzka mleka
              orzechy ziemne z puszki (solone)
              krem karpatkowy
              blaszka 20x30 cm
              pergamin

              mleko kondensowane slodzone w puszcze gotowac 3 godziny
              ciastka pokruuszyc na proszek i dodac do tego roztopiona margaryne tak zeby sie
              lepilo i wszystko polaczylo
              mase karpatkowa zrobic jak na opakowaniu (nie dawalam masla - sam proszek i
              mleko) i wystudzona polaczyc z pokruszonymi orzechami ziemnymi (zuzylam tak
              jakies pol masy)

              blaszke wylozyc pergaminem

              warstwy:
              najpierw ciastkowa pozniej karmel, nastepnie karaptka z orzechami, karmel i na
              wierzch czekolada (najlepiej zetrzec na tarce przesypac do garnuszka z lyzka
              mleka i podgrzac w kapieli wodnej lub nad palnikiem - zeby nie przypalic)
              wszystko schlodzic w lodowce


              SMACZNEGO
              • iwo_72 Marzec 2004 część III 02.12.04, 09:00
                Witam w czwartek. Pogoda w W-wie szaro bura. Ale moze sie przetrze.

                OPORTUNISTA to wg mnie ten kto zmienia poglady tak jak mu pasuje w danej
                sytuacji. Ale nie jestem przekonana.... Poprosze o wyniki ankiety!!!!!!

                Dzisiaj nocka średnia. Pobudki już nie pamiętam co ile, ale za to rano spała do
                7:30 i przez to tatuś z siostrą spóźnili się do szkoły. Ostatnio nie nastawiamy
                budzika, bo po co, a tu taka niespodzianka wink))
                Ostatnio z pomyłek nocnych to jak Małgoś zaczęła płakac to poszłam do jej
                pokoju, a ona była w moim łóżku. Bardzo się zdziwiłam jak nie znalazłam małej w
                jej pokoju i dopiero tam się do końca obudziłam....

                Ponieważ Małgoś tu najstarsza i nadal nie raczkuje w sobote idę do
                rehabilitantki. Napiszę co powiedziała i jakie dostałyśmy ćwiczenia. Może
                przesadzam, bo Małgoś jest ciężka i pewnie ciężko jej ruszyć z miejsca ale wlę
                sprawdzić.

                Idę zjeść śniadanko i przygotować się do wyjścia. Mam dzisiaj 100000 sparaw so
                załątwienia a czasu jak na lekarstwo.
                • aania79 Re: Marzec 2004 część III 02.12.04, 09:45
                  martwicie się ze wasze dzieci nie raczkują to tak na pocieszenie powiem ,ze
                  córeczka mojej siostry zaczeła raczkować jak miałą 11 miesięcy, jak miała 10 to
                  dopiero siedziała.Moja siostra też sie martwiła, ale czasem trzeba poczekać.Jej
                  starszy synek, też trochę później raczkował niż inne dzieci- teraz jest
                  prymusem smile, jest naprawdę bardzo zdolny.Ma 4 latka i umie czytać, napisac
                  swoje imię itp.
                  Szaro i buro rzeczywiśćie...
                  Ja karmię piersią tylko w nocy.Ale chcę i to wyeliminować i tu pytanie do
                  mascarbone: (ty chyba nie mogłas karmić )Powiedz jak najlepiej to zrobic? Mam
                  zostawić Zuzię tylko z tata? Czy ja mam ją nosic? Ile razy dac jesc? Help!
                  • mascarbone Do Ani79 02.12.04, 11:03
                    Ja nie zostawiałam z tatą, bo tylko w moich ramionach przestawał płakać. Ale są
                    teorie, ze lepiej nie drażnic dziecka swoją osobą i zostawić z tatą, u nas to
                    się nie sprawdziło. Przez pierwszą noc, dwie musiałam trochę ponosić, gdy się
                    uspokoił, kładłam go z nami do łózka i spał. Co do karmienia, to na noc, ok
                    20tej dostawał gęstą kaszkę i z założenia eliminowałam nocne jedzenie. Dawałam
                    tylko pić wody z butelki. Trzymalam ją pod poduszką, żeby dłużej była ciepłasmile
                    Pierwsze dwie noce były ciężkie. Rano po pierwszej nocce nie chciał pic mleka z
                    butli, uratowała nas kaszka z łyzki, ale tata musiał w trakcie karmienia
                    zabawiać. Potem się przyzwyczaił i nawet wody pić nie chciał w nocy, tylko spał
                    do rana. Niestety od niedawna znowu są nocne pobudki i płacz, ale dlaczego tak
                    jest, to juz wiemy...
      • nicole369 Re: MARZEC 2004 część III 01.12.04, 22:05
        Dobry wieczór malo wyspanym mamom. Tez ostatnio przerabiamy rózne warianty
        niespania w nocy. Wczoraj np.dziecie zasnelo o 21.30, wiec odetchnelam z ulga,
        ze pospi troche dluzej, a tu niespodzianka dla mamusi - pobydka o 24.00 i
        zabawa do 1.30 przeplatana placzem, stekaniem i pokladaniem sie w pozycji
        stojacej lub siedzacej. Myslalam, ze wyjde z siebie. Nie wspomne, ze musialam
        cala noc miec ja u siebie w lózku, bo co próbowalam odlozyc, to sie budzila.

        Czy te nasze dzieci zupelnie powariowaly??? Czasem jestem juz tak zmeczona tymi
        nocnymi ekscesami, ze wyje razem z corka do ksiezyca...

        Dzis zasnela o 20.10 i na razie "tylko" jedna pobudka, ale usypianie na rekach,
        bo lózeczko jest beeeee.

        Dziewczyny, czy zachecacie maluchy jakos do raczkowania, bo moja mala bardzo
        chce ale sie boi, tzn. z siedzenia pochyla sie do przodu i staje na czworakach,
        a potem szybko sie cofa do siedzenia, albo rozplaszcza tylek i jedzie do tylu
        jak rak. Nie wspomne, jak sie tym denerwuje...
        A trzymana pod pachy, chodzi jak perszing, ledwo nadazam.

        Tak narzekacie na te swoje raczkujace dzieci, a ja sie doczekac nie moge, kiedy
        mala nauczy sie przemieszczac, bo przynajmniej bedzie mogla sama za mna
        chodzic, a nie krzyczec w nieboglosy, jak tylko znikne jej z oczu. Nicole chyba
        ma faze "leku separacyjnego", o którym mówila zaklinaczka dzieci - byl taki
        odcinek jej programu. Wypisz wymaluj moje dziecko.

        Ciagle na nia narzekam, ale nie wiem czy wiecie, ze kocham ja najbardziej na
        swiecie!!!!!

        Pa.
    • edytka7 kalendarz 01.12.04, 23:04
      ja tylko na chwile

      Wyslalam "kartke z kalendarza" tym co byly zainteresowane. Jakby nie doszlo, to
      prosze reklamowac.

      Dzisiaj pojde wczesnie spac. Mimo, ze Bartunio spi smacznie do rana (pobudka
      ok.7.30) to i tak ciagle czuje sie nie wyspana.
    • magdawe TEORIA NA NIESPANIE 02.12.04, 10:38
      JUZ WIEM!! Po rozmowie z lekarka, po przeczytaniu madrej ksiazki i po analizie
      tego co tu piszecie, wiem: na to niespanie wplyw maja wrazenia emocjonalne,
      ktore gromadza sie w dzieciaczkach z calego dnia. Wiek ok. 8 - 9 miesiecy, to
      okres, kiedy dziecko baaaaaardzo duzo chlonie, zaczyna sie przemieszczac i
      rejestruje ogromna ilosc bodzcow. Dodatkowo dzieci mam pracujacych coraz
      mocniej przezywaja jej nieobecnosc. Tak wiec - nie zeby, nie brzuszek, ani
      zlosliwosc malych bestyjek, ale po prostu emocje. Acha i jeszcze sny. Dziecko w
      tym wieku zaczyna snic, co w polaczeniu z tymi emocjami daje mieszanke
      wybuchowa.
      Niestety nie ma na toi rady. Trzeba przeczekac, przytulac, calowac, dawac
      poczucie bezpieczenstwa, wyciszac i..... nic wiecej.
      Ale moze nam wszystkim lzej bedzie, jak juz znamy przyczyne.

      Ja mam jeszcze jedno zmartwienie: Jagodka nie chce piersisad((( Co za dramat:
      jednego dziecka nie karmilam, bo nie mialam pokarmu, a drugie odrzuca piers w 9
      miesiacu. Moim zdaniem sa 2 przyczyny: po pierwsze poznala inne smaki i mleczko
      mamusi juz jest beee, a po drugie........pare razy skarcilam ja za gryzienie
      mamusi zabeczkami ostrymi jak szpileczki (ssssss...znacie to, prawda?) i mysle,
      ze ona teraz ma stresa sad(( No coz, chcialam pokarmic do roku, ale na sile nie
      bede. Jak dlugo uda sie odciagac i przemycac jej np. w kaszce to OK.
      Ale ....smutno mi sad(

      Dobra, wracam do pracy,
      buziaki,

      Ps. acha, ja tez poprosze o ten szablon kalendarzowy : magdawe@gazeta.pl
      • kj74 :) 02.12.04, 11:08
        A mi oportunista skojarzył się z takim uparciuchem. Człowiekiem w metlowej
        zbroi, do którego nie trafiają żadne argumenty. Też zaraz pójdę sprawdzic smile))

        Edytko poślij mi na kir@rybnet.pl ten szablon. Wczoraj oglądałam w swoim
        programie, mam na każdy miesiąc chyba 10 różnych stron, z mozliwością wklejenia
        zdjęcia, ale ten na allego jest bajera.

        Gosiu uspokoiłaś mnie z tym jogurtem.

        Kali-fajnie, że nasze dzieciaki w tym samym czasie zaczęły raczkować i oboje na
        wyjeździe smile))

        Lecę, bo prypalę Ingusi zupkę!
        • lemona1 Zgłaszamy się po przerwie:) 04.12.04, 00:22
          Pozdrawiamy wszystkie śliczne koleżanki, dzielnych kolegów i ich fajne mamusie.
          U nas wszystko dobrze, wpadłam w koszmarny wir pracy, wychodzę z domu około
          8.30, wracam około 18.30 i kupuję losy Totolotkasmile Jezdżę codzinnie do pracy z
          Gdańska do Gdyni (na szczęście samochodem), pędzę żeby przytulić i nakarmić
          Arka no i pogadać z cała rodzinką. Na szczęśćie mamy dobrą Nianię (mały ją
          uwielbia).
          Pisałam Wam o spodziewanej operacji moczowodu u Arka, jeszcze nad nami wisi,
          lekarz zdecydował poczekać, aż "powiększy się pole operacyjne" a po polsku
          dziecko urośnie (pewnie kilka miesięcy), teraz tylko ciągle badania i badania,
          żeby monitorować pracę nereczek.
          Arek ma blond grzywę, cztery zeby (kolejne cztery chyba w drodze)i stoi sam bez
          trzymania - puszcza się na kilkanaście sekund, no i udaje że nie potrafi biegać
          na czworaka - przemieszcza się chętniej podskakując na pupie albo na stojąco
          wspina się po krzesłach itp., jednak jak widzi kable, czyli przewody wszelkiej
          maści leci do nich na czworaka że heja!!! Kable są jego pasją.
          Nasz syncio to fajna gaduła, nauczył się mówić teść (cześć) i używa tego słowa
          odpowiednio do sytuacji - (ostatnio przywitał tak sąsiada), na mnie mówi mami,
          nianię nazwał Buba i mówi do niej "Buba oć (choć)" albo "idź ti" jak Buba
          wychodzismile Jak jest głodny mówi "am dzidzia"
          Arek dzisiaj zaczął dziesiąty miesiąc i z tej okazji dostał łyżeczkę danonka.
          Karmię go cały czas swą własną piersia (nie jedną!), ostatnio obchodzi się z
          nimi brutalnie, mianowicie ściska je jak gąbkę, wbija paznokietki i skręca
          skórę, ale nie wypuści za nic - nie wiem jak długo to wytrzymam!!!
          Mały stęskniony za mną - budzi się 2-3 razy w nocy, zeby się przytulić i possać.
          Jak fajnie by było się wyspac...ach...
          Jutro chyba poszukam mu pod choinkę jakiś jeździk, nie wiem jaki wybrać
          Playskool czy Fisher P, a może coś innego?
          Jak fajnie, ze niedługo święta (ale krótkie)
          Pozdrawiamy i ściskamy serecznie,
          Mam dużo Waszych postów do przeczytaniasmile

          Oportunista to człowiek rezygnujący ze swoich zasad dla uzyskania korzysci

          Lemona1 i Aruś 3.03.2004


      • xyz24 Re: TEORIA NA NIESPANIE 02.12.04, 11:31
        Witajcie,
        u nas dokładnie tak sie dzieje, jak opisałaś!!!! Kłopoty z zasypianiem,
        połączone z budzeniem sie w nocy, przekręcaniem z boczku na boczek, waleniem
        nóżkami w łóżeczko. I to wszystko sie niedawno zaczęło, jakies 3 tyg temu. Ja
        jeszcze podejrzewam te czerwone plamki na plecach, ale to chyba nie jest główny
        powód tego nocnego rozdrażnienia.
        Poza tym, cycus też już nie smakuje. Jedynie prawie na spiaco udaje sie cos
        przemycić. Na kolacyjke podaje już kaszke i na sniadanko też. A własnie: moje
        dziecko nie dostawało mleka z butelki do tej pory i wydaje mi się, że już za
        późno uczyć ją jeść z butelki-robie gęsta kaszke i podaję łyżeczką. Co Wy na to?

        Agnieszka
        • aania79 Re: TEORIA NA NIESPANIE 02.12.04, 12:17
          A w moje ksiazce "niespanie" tlumacza tym ze dziecko ok 8 miesiaca uswiadamia
          sobie ze jest oddzielna istotą (wczesniej sobie myslalo ze jest jednoscia z
          matka heheh).tak go przeraża ta swiadomosc, boi sie , ze potrzebuje wiecej
          uczucia bliskosci mamy, boi sie ze zostanie samo.To taka francuska teoria :0
          • magdawe Re: TEORIA NA NIESPANIE 02.12.04, 12:23
            Aniu - to tylko potwierdza nagromadzenie emocji.
            Agnieszko - gdyby plamki na plecach byly przyczyna, to dzidzius nie uspakajby
            sie po wzieciu na rece, bo przeciez dalej by swedzialo czy bolalo.
            Jagodka tez tak wali nozkami.
            Bidulki nasze.
            • ainer1 Re: TEORIA NA NIESPANIE -magdawe, edytka 02.12.04, 12:40
              witam serdecznie,

              a juz myślałam, że tylko u nas tak kiepsko ze spaniem...
              Zastanawiałam się czy to wpływ pogody (tyle dzieci na raz na tym forum),
              emocji(u nas) czy też fakt, ze zaczęłam jeść jogurty...
              Tak czy inaczej jest b. źle: nie śpi do 2giej w nocy, odsypia do 11, długo śpi w
              dzień potem. Ale najgorsze jest to, że to wygląda jak kolki z początków naszych:
              w dzień sen w miare spokojny, w nocy - płacze przez sen itp. Oczywiście widzę
              związek między dniem pełnym wrażen a popłakiwaniem pzrez sen, ale nie co dzień
              ma takie dni!
              Dziś rano (niepotrzenie) weszłam na wagę i zobacywszy cyferkę 46,9 i perspektywe
              diety (znowu???) zaczęłam się zastanawiać jak bezboleśnie odstawić od piersi.
              Chyba jestem jedyną osoba na tym forum, która dodatkowo jest bardzo osłabiona a
              częste karmienia i wstawania nie dają mi dojść do ludzkiej wagi.

              Sama nie wiem, a kilka wcześniejszych nocy przespal cale od 22-7... Tak się
              cieszyłam, bo całych przespanych nocy mieliśmy może z 10 pzrez całe Piotrusia
              życiewink Jeśli ktoś ma metodę na wcześniejsze usypianie dziecka to poprosze.
              Oczywiście staram się nie dawać mu spać w dzień, ale czasem sama padam w
              popołudniową drzemkę a nie ma go kto wybudzać. Bardzo to rozregulowane.

              Magdawe- myslę, że Teoria o ktorej piszesz moze mieć sporo prawdy w sobie;
              słyszałam tylko, że granica samoświadomości to rok czasu.

              Edytka7 - ja tez poproszę o matryce, a jaki jest link do tej matrycy na allegro???

              A na koniec: mój mały też ma 8 zębów, a ja nadal karmie więc wiecie jaki czasem
              mam stres że mnie ugryzie, brrrrrrrrr

              Renia
              • kj74 NOWE ZDJĘCIA 02.12.04, 14:00
                piszę jeszcze raz, bo gdzieś w środku wkleił się post i te, które szukają po
                drzewku w życiu na niego nie trafią.
                A więc zapraszam do oglądnięcia zdjęć Ingusi, jest tego z 50 sztuk i wszystkie
                nowiutkie smile
              • kali_jj do edytki i xyz 02.12.04, 14:30
                ja tesh zamarudze o matrycę kali_jj@gazeta.pl

                co do karmienia butlą, to my nie dawalismy małemu butli w ogóle i teraz kiedy
                zaczęłam dawac mu kaszke zaczęłam od razu od dawania kaszki gęstej, z miseczki
                z łyżeczki..
                pogada we Wrocku włansie się popsuła.. buuuuuuuuu

                u lekarza nie bylismy bo okazało się, ze poradnia dzieci zdrwoych czynna jest
                teraz raz w tygodniu (sic!!!!) wtorki, czyli znów przeciąga się szczepienie
                Igo..
    • kj74 NOWE ZDJĘCIA 02.12.04, 13:58
      Dziewczyny zapraszam do oglądnięcia nowych fotek Ingusi i nie tylko. Wkleiłam
      chyba z 50 sztuk, więc trochę czasu trzeba poświęcić smile
      Z A P R A S Z A M!
      • kj74 Re: NOWE ZDJĘCIA 02.12.04, 14:04
        coś mi się tu d........ Najpier nie widać żadnego (już chciałam pisać
        trzeciego) a za chwilę oba \, hm

        A jak czytacie forum to po drzewku czy od najnoweszego lub od najstarszego? Ja
        przeważnie od najnowszego.
        • mamaweronki Re: NOWE ZDJĘCIA 02.12.04, 16:40
          Tak sobie czytam ile wasze dzieci mają zębów i myślę, ze ta moja Tosia pod
          względem zębowym jakaś taka zacofana. Ma tylko jedną górną dwójkę i wygląda jak
          wampirek winkhihi, mam nadzieję, że jej nie zostanie tak na zawsze.
        • mamaweronki Re: marzec 2004 02.12.04, 17:00
          Poproszę na adres mamaweronki@NOSPAM.gazeta.pl namiary na ten kalendarz, i tą
          matrycę. dzięki!!!!
    • romiszcze Re: MARZEC 2004 część III 02.12.04, 17:07
      Cześć Dziewczyny!
      Ja dzisiaj znowu po strasznej nocy. Ach, już nie pamietam jak to jest się
      wyspać sad Miałam zajrzeć też do mojej książki i poczytac coś na ten temat, ale
      jak mam chwilkę czasu, to padam. Myślałam też żeby zadzwonić do mojej lekarki i
      zapytać, ale teoria o nagromadzonych emocjach wydaje się być bardzo logiczna,
      szczególnie, że dotyczy to większości dzieci na naszym forum.
      Dzisiaj Ola zaskoczyła mnie bardzo. Zostawiłam ją samą w łóżeczku, bo chciałam
      sobie coś zrobić do jedzenia. W czwartki zawsze do późna jestem sama z Olusią.
      I tak jak ją zostawiłam, to zaczynam się zastanawiac, co ona tam robi, bo tak
      cichutko. Wochodzę do niej, a Ola stoi! Dla mnie to ogromny wyczyn, bo jeszcze
      nigdy sama nie staneła. Ale raczkuje teraz w zastraszającym tempie smile
      Edytka, dziękuję za kalendarz.
      Teraz uciekam, bo Ola dopomina się mojego towarzystwa,
      pozdrowionka
      Magda i
      Olusia
      • magdawe kalendarz 02.12.04, 18:41
        Jeszcze raz link do zakonczonej aukcji na allegro:
        www.allegro.pl/show_item.php?item=35465154
        • kali_jj kąpiel!!!!!!!!!!!! 02.12.04, 19:10
          huuuuuuuuuuurrrrrrrrrrrrraaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!!
          • aagnieszka12 Dobry wieczorek :) 02.12.04, 20:52
            Witam smile
            Co do spania dzieciaczków z nami w łóżku, to Oliwka od zawsze jak się pierwszy
            raz przebudzi w nocy (ok. 4-tej) to później zostaje już z nami do rana, chociaż
            czasem rano ją przenoszę do łóżeczka, ale wtedy jest czujna i zaraz się budzi smile
            Może to nie najlepszy pomysł, ale przynajmniej ona śpi lepiej i my dłóżej, a
            nie miałambym siły cały czas wstawać i wkładać ją do łóżeczka, bo jak zje to ja
            zaraz zasypiam smile
            Ale racja, że ostatnio bardziej potrzebuje mojej obecności.

            Idziemy do kąpieli, więc może później zaglądne smile
          • gosiaa_p hmmmmm 02.12.04, 20:56
            no i mamy 9 miesięcy, dwie dolne jedynki ( bez gryzienia po (.)(.)wink)
            nieprzespane noce, gadatliwośc taką że hej ssanie maminych "afrykańskich"
            cycusi równieżsmile) i nielubienie brokuła ( ale mamuska sprytnijsza i miesz zupkę
            bez z łyzka brokułowej) Gora starsi i sprytniejsi wink)
            Renia współczuje wagi bo ja jak ostatnio wchodze na wagę to oczy zamykam coby
            wynikow ważenia niewidzieć wink) Jusz nawet witaminki niepomagaja tak wyssywa ze
            mnie soczek ten mój mały wampirek smile) Jak będa krecic jakis filnik z krajów 3-
            go swiata to mamy mozliwosc załapania sie na statystów np. dziewczynki z
            Bangladeszu tudziez innego kraju wink)
            Chyba spróbuję podac w takim układzie danonka smile)

            Gosia
            • gosiaa_p Re: hmmmmm 02.12.04, 20:57
              aha no i zapomniałam o raczkowaniu i uwielbieniu czekolady i bitej śmietany
              tudzież cukru pudru smile)
              Idę zapchac pysia mego ssaczka. Gosia
              • kali_jj Re: hmmmmm 02.12.04, 21:02
                dziewczyny co wy tak chudnieice i chudniecie.... a ja????
                ja też (.) jestem a nie chudne, a marzy mi sie.. własnie stanęłam przed lustrem
                bo małego uspokajałam i mamy w pokoju ogromne lustro i zobaczyłam moje uda...
                polska maskara-kobieta po ciąży-czyli ja
                brrrrrrrrrrr
                • nicole369 Re:Cos o jedzeniu... 02.12.04, 21:59
                  Dziewczyny, napisze wam co dzisiaj zjadla Nicole przez caly dzien, ja naprawde
                  nie wiem, po czym ona tak dobrze wyglada. A wiec:
                  7.30 - cycek
                  10.00 - kaszka na mleku 120ml
                  13.30 - jeden maly danonek (pierwszy raz)
                  15.30 - cycek do zasniecia (3-4 min.)
                  17.30 - pól sloiczka deserku (gonilam ja z lyzka)
                  19.00 - 50 ml mleka z butli (ciekawa bylam czy glodna)
                  20.00 - cycek (cale 5 min)
                  w nocy wypija 150 ml herbatki i nad ranem cycek tez krociutko.
                  I co wy na to? Nie chce zupek, nie chce owoców, na danonka tez sie nie rzucila,
                  jedynie czasem chrupnie 2-3 flipsy albo memla kromke od chleba (wiem, ze nie
                  moge )
                  Wazy bagatelka 8800g., czyli dosyc duzo. Zyje powietrzem, czy jak???
                  Nadmienie, ze jest baaardzo ruchliwa.

                  Jeszcze o jej uczuleniu na pupci. Na razie nie bylam u lekarza, smaruje na
                  przemian alantanem plus i sudokremem, zmienilam pieluchy na happy bella. Jest
                  troche lepiej, krostki sie wysuszaja, skóra gladsza, ale dalej czerwona.
                  Wyczytalam na forum "kosmetyki dzieciece" o tym slynnym tormentiolu, ze bardzo
                  skuteczny, ale podobno szkodliwy, wiec uzyje go w ostatecznosci, ale na pewno
                  najpierw sie zapytam naszej lekarki.

                  Ogladnelam zdjecia Ingusi- bajeczne!

                  Podobno na swieta dostane w prezencie aparat cyfrowy- hurra! W koncu nacykam
                  sobie zdjec do woli. Nie sobie, tylko Nicoli ma sie rozumiec.
                  Pa, dobrej przespanej nocy. Marzena.
                • marzenawl Re: hmmmmm 02.12.04, 22:18
                  bolą mnie tzw. mięsnie brzucha po aerobiku....ja Zuzi też juz nie karmię w nocy-
                  -ew. daję wodę do picia ale coraz rzadziej, wyszła górna jedynka i tuz obok
                  dwójka... hmmm druga jedynka się jeszcze nie przebiła
                  • edytka7 Re: hmmmmm 02.12.04, 23:24
                    Najpierw pochwale sie porannymi zdjeciami
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=16959939&wv.x=2&a=18204391
                    dzisiaj porobilam troche fotek i zaraz wkleje nowe (jutro do obejrzenia).

                    Dzisiaj mielismy dzien pelen wrazen. Mam nadzieje, ze Bartunio pospi smacznie.
                    Odwiedzili nas znajomi z 6-tygodniowa Ewunią. Bartek byl zachwycony panną, oka
                    nie spuszczal z niej. Potem pojechalismy do marketu. Zazwyczaj gdy jedziemy na
                    zakupy zostawiamy Bartka z babcią. Dzis byl po raz drugi (pierwszym razem
                    spal). Baaaaardzo mu sie podobalo.
                    Magdo z tymi emocjami jest tak jak piszesz. Tylko wydawalo mi sie, ze juz
                    wczesniej miewaja sny. Kilka dni temu, gdy Bartek juz spał, zaczął sie śmiać
                    przez sen. Ale tak na glos!! Az ja sie usmialam. Ciekawe, co mu sie snilo?

                    Karina- wyslalam tobie juz kody. Miejmy nadzieje, ze poczta nie nawali.

                    Kasiu- Ingusia jest wspaniala i jaka fotogeniczna. Pokazywalam dzisiaj jej
                    zdjecia znajomym. Tez byli zachwyceni.

                    Bartek zaczął sie budzis kolo 5-6 rano, ale to pewnie przez katarek, co mu
                    zalega po nocy. Jakos sie nie doczekalam zadnej odpowiedzi na moje pytanie w
                    sprawie katarku!!!!!!!!!!! Jak go leczyc?
                    • iwo_72 Re: hmmmmm 03.12.04, 08:19
                      Cześć Dziewczyny!!!!!!

                      Ktoś pytał jak czytamy forum. Ja zawsze "od najnowszych" bo przynajmniej wiem
                      ze czytam najświeższe i czytam zawsze od swojego ostatniego posa - tak
                      wygodniej.

                      My dzisiaj po dramatycznej nocy. Pobudek było ze 100 i nie pomogło nawet to że
                      spaliśmy razem w jednym łóżku.

                      Jeśli chodzi o jedzenie Małgsi to:

                      8:00 Kaszka (około 130 - 150 ml)
                      9:30 Herbatka
                      12:00 Zupka - około 140 gr
                      14:00 Herbatka
                      16:00 Owocki - słoiczek
                      18:00 Kaszka (około 130 - 150 ml)
                      20:00 (.)(.)
                      Karmienia nocne 3-4 ale bardzo krótkie

                      Małgoś waży ponad 10,7 kg więc martwię się ze je za dużo ale nie wiem jak mam
                      jej zmienić djetę i czy powinnam się tym martwić już czy poczekać aż \małgoś
                      ruszy w tany i przestanie tyć!!!

                      Wczoraj mieliśmy znowu małą scysję z mężem...ale jakoś przeszło i rano było OK.
                      Nie lubię takich wieczorów, bo i tak mało mamy dla siebie czasu. No cóż, ciche
                      wieczory też muszą być w małżeństwie.

                      Życzę wszystkim miłego dnia!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka