cloud-ac problemy z nr-ami gg 22.11.04, 22:38 Ja na moment, bo dopiero poczytałam to wszystko co tu jest i mam "gorący" temat - ponieważ coraz częściej "gubimy" nr-y gg wyszła propozycja od ostatniej zdesperowanej inggi żeby do naszej listy dopisać nr-y gg. I co wy na to? Ja nie mam nic przeciwko, ale nie mam wszystkich nr-ów. Zmykam, bo rano niania, przedszkole, praca...... ten kierat codzienny )) Kasiu (kj) - już nie zaglądniesz, ale udanej podróży! i wypoczynku Odpowiedz Link Zgłoś
jollyg Re: problemy z nr-ami gg 22.11.04, 23:50 Dobra ja juz odzyskalam swoje wszystkie dane no i moge pilnowac listy numerow gg i ja tutaj umieszczac pozdr. i lece do Hani bo co 30 min mi rozrabia Odpowiedz Link Zgłoś
mstrus1 Re: problemy z nr-ami gg 23.11.04, 09:53 Ależ mam zaległości w czytaniu. Teraz jestem w pracy i nie mogę niestety nadrobić ale już sobie wszystko wydrukowałam i poczytam wieczorkiem jak pszczółka zaśnie. U nas nadal zębów brak. Córeczka moja raczkuje już w oszałamiającym tępie - teraz próbuje wstawać przy wszystkim co się da Jak ja nie patrzę a ona akurat wstanie to krzyczy żeby na nią popatrzeć i cieszy się ogromnie. Największą karą teraz jest leżenie na plecach i ubieranie na spacer -wrzask jest niesamowity. Acha jeszcze panienka moja zaczeła ostatnio jeść zupki ze słoiczka i dynię i jabłuszka i gruszki - nareszcie - mam nadzieję że już jej się nie odwidzi. Pozdrawiam Was bardzo ciepło bo na dworzu zimno. A jeszcze najważniejsze - poszukiwania niani zakończone. Mam nadzieję że wszystko z nową nianią będzie ok. Wczoraj moja córcia byla z nią cały dzień sama i dały sobie radę najważniejsze że umie ją nakarmić, przewinąć uśpić, wychodzi na spacer i ładnie się z moją córcią bawi. Pozdrawiam Majka i Maryś (07.03.04r.) Odpowiedz Link Zgłoś
aagnieszka12 I już koniec zimy :))) 23.11.04, 10:10 Cześć dziewczyny!!!!! Dzięki za miłe słówka o moim skarbeczku Nie uwierzycie, ale Oliwka już się puszcza i chce sama stać!!! Jak toi i chce usiąść to się puszcza i sama siada, zuch dziewczynka i otwiera wszystkie szafki i szuflady, ściąga wszystko te stołu, wczoraj nawet kubeczek z gorącą wodą ale naszczęście nie na siebie!! Tak wię wnioskuję, że może na święta będzie troszkę sama CHODZIĆ ale by było. Dobry pomysł z tą listą GG może teraz będziemy wszystkie razem Wiecie, co dziś Oliwka zrobiła kupkę do pieluszki, chyba drugi raz od ponad miesiąca i aż tak dziwnie mi się ją przebierało. Odzwyczaiłam się To tyle muszę iść coś zjeść i kawusia czeka ) Pa,pa całusków 102 na cały dzień )) Odpowiedz Link Zgłoś
romiszcze Re: MARZEC 2004 część III 23.11.04, 21:24 Cześć Dziewczyny! Dawno mnie tutaj nie było, ale jakoś mi tak dzień za dniem ... nawet nie wiem kiedy. Ale przeczytałam sumiennie wszystko Gosia, jak oczko Agatki? Ania, cieszę się z powodu udanego wyjścia do kina. Musimy pamiętać również o sobie i swoich przyjemnościach, nawet jeżeli to miało by być tylko czasami. Później wracamy do naszych ślicznych, cudownie pachnących dzieciaczków do których można się przytulić i pomysleć: jak dobrze, że jesteś, jak dobrze że już do ciebie wróciłam ... Agnieszka, buziaczki dla Karolinki i buziaczki dla Tosi na 9 miesiąc Kasiu, gratuluję ząbka i mam nadzieję, że będziecie teraz lepiej spać. K asia (kj74) zdjęcia Inguni są po prostu niesamowite!!! Szkoda, że w Częstochowie nie mam gdzie chodzić z Olą. Gosia_p ja się właśnie też zastanawiałam nad kojcem, ale nie wiem czy to już nie za póżno i czy moja Ola by chciała w nim siedzieć. Aneta, musimy się w końcu spotkać. Powiedziałabym Romkowi, żeby zabrał z pracy aparat i zrobiłybyśmy Martynce zdjęcia, które byś mogła zamieścić na Zobaczcie, tak aby każda z nam mogła ją podziwiać a nie tylko Ty A Oliwka to naprawdę śliczna modelka Marzena to musi być piękny widok, jak tatuś tak głaszcze Zuzankę, mam nadzieję że marudki szybko się skończą. Aga z listą GG - super pomysł. Aldonka, wcale Ci się nie dziwię. Ja właśnie dzisiaj zaczełam ćwiczyć. Zapisałam się z koleżanką na step. Dzisiaj byłam na pierwszych zajęciach. Na razie nie odczuwam skutków, ale zobaczymy co będzie jutro. Mam w każdym razie nadzieje, że w lato nie będę się wstydziła swojego rozciągniętego brzucha A dobry wygląd naprawdę poprawia samopoczucie. Renia, Piotruś ślicznie raczkuje. Ja właśnie też się chciałam Wam pochwalic, że Olusia zaczeła dzisiaj ślicznie raczkować. Jeszcze wczoraj jej to szło nieporadnie, ale dzisiaj! rewelacja. Byliśmy z mężem pod duuuużym wrażeniem Jejku, jak to strasznie szybko leci! za chwilę stanie sama na nogach ... pozdrowionka dla Wszystkich, spokojnej nocki pozdrowionka Magda i Olusia Odpowiedz Link Zgłoś
kali_jj wtorek w Łodzi 23.11.04, 21:41 czesc dziewczyny ja na chwilkę, przyznaję bez bicia że posty nieprzeczytane..ale zgrałam na dyskietkę,,jutro będę czytac u rodziców (nie mają internetu) zostałam tydzien dłużej w Łodzi-wracam w poniedziałek 29ego. u nas wsio oki.mam nadzieję, ze pierwszy atak zimy wszystkiie przetrwałyście bez większych zdarzeń. zycze spokojnej nocki. odezwe się albo jutro albo dopiero za tydzxien plus kilka dni na nadrobienie zaległości w czytaniu postów... Odpowiedz Link Zgłoś
aania79 Re: Fisher Price-ja chcę to! 23.11.04, 21:58 Czemu u nas nie ma takich zabawek: www.fisher-price.com/us/infanttoys/demo.asp?s=bulnl&id=30446&index=0&pos=0&DemoID=C6327 kosztuje to 198 zł!!! (60 dolarów), u nas chodziki są droższe!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aania79 Re: Fisher Price-ja chcę to! 23.11.04, 21:59 I iecie co, chce to kupić , zapłacic za przesyłkę i nic, nie mozna buuuuuuuuuuuuuuu Odpowiedz Link Zgłoś
aania79 Re: Fisher Price-ja chcę to! 23.11.04, 22:01 agnieszka12: taki Elmo jest na allegro, tylko nie tanczący, ale smiejący się Odpowiedz Link Zgłoś
iwo_72 Re: wtorek w Łodzi 23.11.04, 22:06 Ja juz kupiłam Małgosi gwiazdkowy prezent. Ten z promocji Chicco - chodzik lokomotywę). Jest tańsza niż pisza w ulotce bo zapłaciłam 139 PLN www.chicco.pl/main/map/details.asp?a_id=6&c_id=10&a_name=12m+&c_name=Zabawa&p_id=839&sub_id=59 A dodatkowo byłam dzisiaj z Małgosią u lekarza: Wazy 10.7 kg !!!!!!! W ciągu ostaniego miesiąca przybyło jej 800 gr!!! Mam nadzieje że za chwilkę zacznie raczkować lub chodzić i przetanie tak tyć!! Jest kochanym maluszkiem i oprócz nocy nie mogę powiedzieć złego słowa! Jeśli chodzi o mój nr gg to kiedyś miałam ale długo nie używałam i mnie chyba zdeaktywowali. Jak znowu założe sobie nr to oczywiście podam!!!!!! Lecę spać bo przede mną znowu ciężka noc!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
edytka7 zabawki 23.11.04, 22:44 Ja dzisiaj podrzucilam Bartka mamie i pojechalam z mężem do Smyka. Większosc czasu spedzilismy oczywiscie przy zabawkach. Zastanawialismy sie co mu kupic na gwiazdke. I jeszcze nie wiemy. Kupilismy mu dzisiaj tylko pileczke z dzwoneczkiem w srodku (bo wg meza, Bartek zostanie pilkarzem i juz powinien zaczac trenowac -to, ze jeszcze stac nie potrafi to nie szkodzi) i troche pierdulek. kupilismy w koncu szczoteczke do zebow i dzisiaj juz umylismy zabki. Bartusiowi bardzo sie podobalo. Nad choinką tez sie zastanawialismy czy zywa czy sztuczna. W zeszlym roku byla duuuuza zywa, ale nie bylo łóżeczka, wózeczka itp. Teraz miejsca brak. A moze bedzie stac na stole? Tylko stół stoi kolo kaloryfera i zywa bedzie sie sypac. Same problemy! (oby byly tylko takie!!!) Mąż ma tydzien wolnego i probujemy teraz pozalatwiac duzo spraw. Dzisiaj odbyl sie wypad pod tytulem "kupujemy krzeselko do karmienia". No i nie kupilismy, bo ten za niski, a ten za drogi itp... Jutro zaczynamy jeszcze raz. pobuszuje jeszcze na allegro Odpowiedz Link Zgłoś
mama_bartusia Re: zabawki 24.11.04, 00:32 Edytko! Nie dosyć, że nasz Bartek urodził się tego samego dnia, to tatuś też uparł się, że będzie piłkarzem. Ma już od pierwszych chwil życia pluszową piłkę i korki "halówki". Ostatnio wciąż kopie nóżkami - tata wniebowzięty, bo sam piłkarz amator (teraz już tylko w let's go, ale kiedyś to nawet w okręgówce). I jeszcze HURA!, będę mieć Utulanki dzięki Madzi (romiszcze), bardzo się na nie cieszę. Miłej nocki buszującym w necie / miłej środy wszystkim Odpowiedz Link Zgłoś
kaka73 Re: zabawki 24.11.04, 08:01 Cześć dziewczyny Też na bieżąco czytam co u Was, ale nie zawsze mam w pracy czas aby odpisac. Moja mała nadal nie raczkuje i nie widać aby szybko zaczęła, a poza tym to chyba ma również skazę białkową (braciszek też miał), ma już kilka placków na ciele, a dostaje tylko raz dziennie jak jestem w pracy nan ha. Muszę iść do lekarza aby przepisał małej Nutramigen - znowu to ochydne świństwo - a poza tym cały czas karmie piersią. Pomóżcie mamy bo mała budzi mi się w nocy co 1,5 - 2 godziny - jestem tym trochę podłamana - bo w pracy czasami bardzo mi się chce spać - ostatn io jest też bardzo marudn - cały czas chce być na rączkach. No to tyle narzekania. Ja własnie zamówiłam na alegro chodzik hipcio - ma to być prezent od dziadków pod choinkę - a ja zastanawiam się jeszcze co kupić dzieciom. Pa Karina Odpowiedz Link Zgłoś
aania79 Re:Utulanki 24.11.04, 09:12 Ja chce utulanki!! Ma ktoś nagrywarkę? Odwdzięczę się.Mogę zaproponować zestaw ćwiczeń na płytce (do odtwarzania na DVD lub kompie).Ćwiczenia to pilates dla początkujących wystarczy tylko trochę miejsca i 20 min 3 razy w tygodniu.Cwiczenia są proste i przyjemne.To absolutny hit , nie ma w Polsce (ściagnęłam sobie przez DC).Jak ktoś mi wypali Utulanki, mogę przesłać te ćwiczenia . Odpowiedz Link Zgłoś
anan30 Re: MARZEC 2004 część III 24.11.04, 09:08 cześć dziewczyny, dołączam się do grona marcowych maluchów. Moja córcia urodziła się 6.03.2004 jako wcześniak w 34 tc. Rozwija się prawidłowo, raczkuje gada - choć mogłaby więcej i w ogóle jest super. Postaram się codziennie zaglądać do netu i z Wami mamusie dzielić się radościami Pozdrawiam wszystkie maluchy i ich mamusie Ania Odpowiedz Link Zgłoś
magdawe Takie tam..... roznosci 24.11.04, 09:14 Witaj Aniu z corcia. Napisz cos wiecej o Was!! Iwona - jak ja Cie rozumiem!!!! Mam tak samo totalnego bzika na punkcie Jagody, ale w nocy ....... czasem to chetnie odlozylabym Ja do lozeczka i poszla sobie w cholere. Agnieszka - Jagodka ma taka plamke na buzi i po roznych probach, ktore nic nie pomagaly, skonczylo sie na masci ze sterydami, ale to Ci musi lekarz przepisac (ta nasza sie nazywa Pimafucort - chyba). Tez sie przymierzam do kupienia fotelika. Pan w zaprzyjaznionym sklepie poleca Concord 9-36 kg. Ogladalam. Wyglada rzeczywiscie fajnie, duzy wybor kolorystyczny, podobno super bezpieczny, wygodny itp. Jak juz dziecko osiagnie odpowiedni wiek to sie demontuje oparcie i zostaje samo siedzisko. Wiec byloby na zawsze. Pod choinke mam zaplanowana interaktywna pilke i ksiazeczke 3D z Tiny Love, przyjaciele z wanny i garnuszek na klocuszek z Fisher Price. Wczoraj zaszalalam i kupilam na Allegro hustawke do skakania na sprezynie) Te prezenty to rozdziele po rodzinie. Kazdy pyta co Jagodce kupic, wiec kupie a oni potem poodaja mi pieniadze - taki mam cwany plan)) Gosia - moj chlop jest dokladnie taki sam. Standardowo szuka swoich rzeczy, ktore leza dokladnie przed nim )) Oni juz tak maja )) Ja sobie tez zrobie swoj profil na naszym wspolnym GG i Wam podam. Chetnie popaplam z Wami "na zywo". Widze, ze wiekszosc z Was zdecydowala sie na chodziki - pchacze. Hmmmm..... ja mam watpliwosci, boje sie, ze Mala bedzie cigle ladowala buzia na chodziku. Dziewczyny, czy ktoras z Was kupowala posciel dla dzieciaczkow na Allegro? Ja kupilam od nadia30 i ..... zanioslam ja do komisu. Byla taka sztywna i z takiego grubo tkanego materialu. Tego na zdjeciach nie widac. Nie moge sie zdecydowac, a ceny sa kuszace. Pozdrawiam bardzo, calusy, Magda Odpowiedz Link Zgłoś
aagnieszka12 Re: Takie tam..... roznosci 24.11.04, 09:32 Wiecie co ,niepodoba mi się ta zima!!! Cały czas pada śnieg i strasznie wieje, co z tego, że jest dużo śniegu, jak nie można wyjść Witam nową marcóweczkę Dodałam nowe zdjęcia Oliwki , wczorajsze na "Zobaczcie" zapraszam forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=15173315&wv.x=2&v=2&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś
kaka73 Re: aania - zabawki 24.11.04, 09:45 Aniu mam pytanie . Oglądałam twoje zabawki - podoba mi się telefon - czy on jest podobny do tego z Tiny Love? Napisz coś więcej na ten temat - dla jakich wiekowo dzieci on się nadaje? Zastanawiam się nad kupieniem go Karolinie, z czego on jest - z materiału?. Jak mam go kupić jeżeli się zdecyduję - przez twój sklepik, jakie są koszty przesyłki? Czekam na odpowiedź Pa Karina Odpowiedz Link Zgłoś
iwo_72 Re: Takie tam..... roznosci 24.11.04, 09:46 Magda (magdawe) wspierajmy sie w tym niespaniu!!! Dzisiaj u mnie noc byla lepsza. Ale może to dzięki nasze Pani Pediatrze. A to dlatego, że wczoraj byłyśmy u niej (pisałam wam o wadze Małgosi) i apni oglądała tez jej skórę - lekko chropowatą gdzieniegdzie. Najgorzej jest z tyłu na szyji gdzie Małgoś się strasznie drapie! Tak więc Pani Doktor zapodała nam kropelki Fenistil (doustnie) i przepisała nam maść (taką robioną). Powiedziała, że to niespanie to może przez tą skórę (swędzenie) i faktycznie dzisiaj wstawałam tylko o 23, 4 i 6:30 pobudka (Małgoś zasnęła o 19:30!!!!). Sukces jak nie wiem więc mam nadzieje ze to może to!!!! dODATKOWO IDĄ JEJ JESZCZE GÓRNE JEDYNECZKI Więc wszystko się nakłada!! A co do świąt. Wigilia jest u mnie bo jest mi wygodniej z małą, a i mój brat przyjedzie ze swoją córcią (wrzesień 2003) i tez będzie gdzie położyc maluszka. U nas przeważnie Wigilia jest składkowa, kązdy ma swoje specjalne potrawy i przynosi je na Wigilię. Jest to wygodnie bo ten co robi u siebie kolację Wigilijną nie pada na nos i ma ochotę na wspólne biesiadowanie !!!! Jeśli chodzi o choinkę to się zastanawiamy nad małą w domu a na ogródku (na tarasie, zeby było widać z salonu) przed domem dużą!! Bezpiecznie dla dzieci. Jeszcze się zastanawiam. Lecę bo ktoś tu krzyczy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
monjar6 Re: Takie tam..... roznosci 24.11.04, 10:05 Oj,ale sie świątecznie zaczyna robić )Co do choinki to my zostajemy przy sztucznej średniej wielkośći w dużym pokoiku i małej u Adrianka)Wszystkie bombki i tak plastikowe bo mamy kotka więc nie są niebezpieczne.Dziewczyny zabawki z fisher-price piękne,szczególnie ta co Ani się podoba jest super też bym taką chciała,może znajdziesz jakiś sposób!!Ja już parę zabawek mam które miały być pod choinkę a Adrian już się nimi bawi )Niestety tak jak u mstrus i mamyweronki u mnie jest mega afera przy ubieraniu Małego może się wszystkiego odechcieć(Sesje zdjęciowe super -Inga pod wodą-matko ja też chodzę z Adrianem na basen ,ale nie puściłabym go pod wodą-gratuluję odwagi!!A Bartuś w zlewie no cóż sama słodycz,tylko uważajcie przy tych sesjach żeby się jakaś krzywda nie stała!!Gosiu-yasmin-sama jestem ciekawa co to za uczulenie??Może od jakichś środków chemicznych??Proszek?Jola się nie gniewam za numery,hi,hi jak coś będę blokować,hi,hi!!Pozdrawiam!! p.s:gratulacje zębowe dla wszystkich rekinków!! p.s2:gratulacje biznesu dla Ani!! p.s3:ja tam wcale nie chcę do pracy -wolę dzidzie mam powołanie ,ha,ha!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aania79 Re: telefon 24.11.04, 12:09 Co do telefonu to jest wykonany z mięciutkiego materiału, ma 4 melodyjki, a jak naciśnie się na górę telefonu to piszczy.Rączki służą do trzymania lub jako gryzaczki.Jest naprawdę fajny.Od 6-tego miesiąca. Odpowiedz Link Zgłoś
aania79 Re: telefon 24.11.04, 12:10 mamo_bartusia: dziękuję za wpis do forum w moim sklepie Odpowiedz Link Zgłoś
balbina16 Re: MARZEC 2004 część III 24.11.04, 12:30 A w Gdańsku ciągle wieje,szaro, śniegu tylko ledwie, ledwie, w ogóle tak jakos niehumorzasto, nie lubię takiej pogody Drugi dzień kisimy się w domu ,ale to są właśnie "uroki" mieszkania nad morzem. Co do prezentów pod choinkę, to u nas zdania są podzielone: jeździk-chodzik lub wiaderko Lego Duplo (no i oczywiście jeszcze jakieś drobiazgi). A od dziadków najprawdopodobniej huśtawka, od drugiej babci jeszcze nie wiemy.No i jak zdąży← nam Pampers dosłać przed Świętami, to Matik znajdzie jeszcze pod choinką sorter-ślimaka. Za to do bucika prezent wybrany: piramidka Fisher Price lub żyrafa Lego Duplo. Agnieszka-Bartuś w roli pomocnika fantastyczny! Gosiaa_p-Matti to faktycznie typowy facet! Uśmiałam się do bólu! A Matik dziś właśnie skończył 8 miesięcy, nie wiem kiedy mi to zleciało. Czuję się jakby był z nami od zawsze i naprawdę nie wie my robiliśmy jak go nie było, chyba strrrrasznie się nudziliśmy Od wczoraj Matik już na poważnie trenuje wstawanie i faktycznie coraz lepiej mu to idzie. Niestety na buzi pojawiły mu się też jakieś krostki i skóra jest jakaś taka szorstka, trzeba chyba przeanalizować swoją dietę i pewne rzeczy (pewnie same pyszności) wyeliminować. Chciałam Matikowi w tym tygodniu cos już sama ugotować, ale chyba wstrzymam się do momentu aż buzia będzie ok. Pozdrawiam cieplutko (na przekór pogodzie), Gosia --Mateuszek Odpowiedz Link Zgłoś
kaka73 Re: zabawki 24.11.04, 12:36 Aniu własnie zamówiłam u Ciebie telefon - mam nadzieję, że będę zadowolona i Karoli będzie się podobać.Czekam na przesyłkę. Odpowiedz Link Zgłoś
aania79 Re: zabawki 24.11.04, 14:11 kaka73: bardzo mi miło, teraz powinnas dostać maila w celu potwierdzenia zamówienia (bo zamówienie jeszcze nie potwierdzone).Napisz czy dostałaś takiego maila? Odpowiedz Link Zgłoś
anan30 Re: MARZEC 2004 część III 24.11.04, 13:40 Chciałabym pokazać Wam moją perłę ale nie bardzo wiem jak to zrobić, możecie mi pomóc? Z ciekawością czytam co chcecie kupić maluchom na gwiazdkę, też mam problem,chciałabym kupić jej coś edukacyjnego. Czytałam, że niektóre z Was kupują z netu chyba na allegro, napiszcie czy warto? Jutro idziemy na szczepienie /powinno być 2,5 miesiąca temu/ przeciwko wzw, mam nadzieję że nie bedzie jutro tak wiało, bo musimy same dotrzeć do przychodni bez tatusia /będzie na wyjeździe/ Ciekawa jestem ile perła teraz waży. Powiedzcie czy są wśród Was maluchy, które jeszcze nie siedzą same, ale np. raczkują. Zastanawiam się dlaczego moja mała ma taki słaby kręgosłup a bardzo dużo leży na brzuchu. Trochę chaotycznie napisałam, ale mam tyle pytań do Was, że już nie wiem od czego zacząć. Po mału i się wciągnę Pozdrawiam Ania Odpowiedz Link Zgłoś
aania79 Re: MARZEC 2004 część III 24.11.04, 14:16 anan30: musisz wejsc na forum zobaczcie, zalozyc wątek i tam wkleic zdjęcia oto link: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=621 gdyby jakies pytania-pisz Co do siadania to córeczka mojej siostry raczkowała, a usiadła dopiero gdy skonczyła 11 miesięcy.Nie ma sie co martwić-każde dziecko jest inne i nie ma co porównywać.W wielu opracowaniach podkreslają , ze szybki rozwój fizyczny nie ma nic wspólnego z intelektem Odpowiedz Link Zgłoś
mamaweronki Re: MARZEC 2004 część III 24.11.04, 14:53 Iwo, twoja Małgosia waży tyle samo co moja prawie 2,5 letnia Weronika Współczuję ci nosić tyle kilogramów. Co do numeru gg to mam ale muszę poszukać, podam później Wiecie jaka ze mnie durna matka? Dziś w nocy pomyliłam córki. Jestem teraz u rodziców i śpię z obiema dziewczynkami, co normalnie mi się nie zdarza. W środku nocy jedna zaczęła plakać i byłam święcie przekonana że to Weronika znów histeryzuje, więc......wyrzuciłam ją w nogi.Przyszła moja mama, wzieła ją na ręce do lulania, ale dziewczę ciągle wyło, więc przyszła i mówi, że może Tośka głodna. Zrobiłam takie oczy i nie wiedziałam zupelnie o czym ona mówi, bo przecież Tośka śpi koło mnie. Okazało się, że wyrzuciłam biedną, głodną Tosię, która tylko chciała sobie podjeść. Bosz, w nocy mi zupełnie rozum odbiera jak śpię. Nie wiem dziewczyny jak wy to robicie wstawać tyle razy w nocy. Podziwiam Was, jesteście wielkie! Odpowiedz Link Zgłoś
kaka73 Re: aania - zabawki 24.11.04, 15:08 Aniu niestety nie dostałam maila - sprawdzałam przed 3 minutami. Potwierdzę jak dostane, a będę mogła następny raz sprawdzic jutro rano - mam tylko w pracy neta. Moja mała też nie umie sobie jeszcze usiąść, nie raczkuje - zaczyna mnie to martwic - chciałam ją do tego zachęcić - ale wtedy strasznie krzyczy - po prostu nie ma na to ochoty Pa Karina Odpowiedz Link Zgłoś
mama_bartusia Re: MARZEC 2004 część III 24.11.04, 16:29 Dziewczyny, muszę się Wam pożalić. Dzisiaj właśnie zlikwidowali moje stanowisko. Zwolnili dziewczynę, która pracowała na zastępstwo. Zwolnili też dwie osoby z innego działu. A podobno to jeszcze nie koniec. Co ja mam teraz zrobić??? Na wychowawczym jestem do końca marca. Poczekam, zobaczę co będzie się działo. Ale u nas w firmie same rewolucje, już ponad miesiąc jak zwolnili mojego szefa, zmienia się prezes, jest nowa personalna. Właśnie ona dzwoniła do mnie w poniedziałek z pytaniem, czy mogę wrócić do pracy od połowy grudnia. Powiedziałam, że ciężko będzie, ale jak trzeba to się zepnę i wrócę. Stwierdziła, że nie ma potrzeby i spytała kiedy normalnie mogę wrócić, zaproponowałam luty. Na co ona stwierdziła, że chyba lepszy będzie marzec. Obiecała zadzwonić, jak będzie coś wiadomo. ??? A tu taka sytuacja, nie wiem, może chcą mi zaproponować coś innego, bo gdyby chcieli zwolnić, to raczej nalegaliby abym wróciła wcześniej. Najwyżej przedłużę sobie urlop wychowawczy, ale czy w takiej sytuacji mogę? Może któraś z Was wie? Musiałam się Wam wyżalić, strasznie jestem zdenerwowana. Byłam dziś z Bartusiem na rehabilitacji, uczymy się czworakowania (raczkowanie to do tyłu), bo Bartek nie umie zginać miednicy, pewnie ma za słabe barki albo lekkie napięcie. Rehabilitantka stanowczo odradzała chodzik, nawet taki pchany przed sobą, podobno nawet podane ręce dziecku działają tak jak chodzik, a dziecko gotowe do chodzenia powinno sobie radzić samo. Dowiedziałam się też, że czworakowanie podnosi iloraz inteligencji , raczkujące dzieci znacznie lepiej rozwijają się intelektualnie, bo podczas czworakowania obie półkule pracują jednakowo. Czyli uczymy się chodzić na czworaka. Odnośnie pytania o siadanie, to najpierw dzieci zaczynają chodzić na czworaczka, a dopiero z tej pozycji na czworaka, skręcają się na bok i siadają. Nasza rehabilitantka akurat dzisiaj mi to pokazywała, więc jestem na bieżąco. Trochę się oderwałam od tych moich nerwów zawodowych. Pewnie jeszcze napiszę, bo uwielbiam siedzieć na naszym forum. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mama_bartusia Re: MARZEC 2004 część III 24.11.04, 17:23 Anan30, witam gorąco wśród marcowych mam, koniecznie umieść zdjęcia swojej perły na zobaczcie, bo musimy się nią trochę pozachwycać. O siadaniu już przed chwilą napisałam, to normalne. A zabawki na allegro na prawdę można trafić ładne i tańsze niż w sklepach, nawet te nowe. Ja zamówiłam garnuszek na klocuszek u eboro, ale dopiero czekam na dostawę. Jest u nas na forum lista sprzedawców godnych polecenia. Sprawdź. Kaka73, wiesz co myślę, że większość pracujących mam ma problem z częstymi pobudkami w nocy. Może to rekompensata za czas spędzony bez mamusi? Tak to wygląda szczególnie z tym noszeniem na rękach. Jednak nie jestem tu ekspertem bo po pierwsze nie pracuję, a po drugie Bartek przesypia ciurkiem 10-12 godzin, wprawdzie po nocnych bojach z zasypianiem, ale zawsze. Myślę, że lepiej Ci doradzą mamy pracujące. Magdawe – sprawdzę ten foteli Concord, a drogi bardzo? Z prezentami u mnie tak samo, też się zgłosiły babcia i prababcia po obdzielenie, ale chyba nie mają za dużo kasy na ten cel, najwyżej dorzucimy. Piłka też mnie nęci, poczekam na promocje – mają być tańsze po 1 grudnia. Książeczkę interaktywną Bartuś już ma i obraca ją na wszystkie strony, a z każdym dniem odkrywa coś nowego. Iwo, podsunęłaś mi pomysł na choinkę, ustawimy sobie dużą ze światełkami na balkonie, będzie ślicznie. Monjar6 fajnie, że się odezwałaś, rzadko jesteś, a mnie ciekawi co u Adrianka, napisz czy bardzo urósł Twój zajączek? Przy sesjach zdjęciowych uważamy, wszystkie pod nadzorem, po tych upadkach opisywanych na forum, zdwajam czujność, mimo iż mąż uważa, że wpadam w przesadę. Wysiadam np z samochodu, jak wszyscy nie mają zapiętych pasów – może za ostro, ale to na niego jedyna metoda . Mamaweroniki – ubawiła mnie Twoja opowieść, ale to świadczy o tym, jaka byłaś zmęczona Aagnieszka12, śliczna jest Twoja Oliwka śpiąca i świetnie sobie radzi ze staniem, lada moment a zacznie już chodzić. Bardzo szybko się rozwija. Wiele masz powodów do dumy . Odpowiedz Link Zgłoś
ankubek Re: MARZEC 2004 część III 24.11.04, 21:13 Hej Agnieszka(mama Bartusia)zdjęcia obejrzałam, jak zwykle się pozachwycałam, ale albo jestem nieprzytomna, albo nie wiem co....bo zdjęcia w zlewie nie widziałam (?)Współczuję tej nieciekawej sytuacji w pracy, ale może jeszcze wszystko się wyjaśni na Twoja korzyść, trzymam kciuki! Magda (mmagaa)mnie też podoba się jeździdełko na prezent, ale po dzisiejszej relacji o szkodliwości chodzików i jeździdełek to już sama nie wiem. Czy to aby nie przesada z tą szkodliwością?Może jednak zachowując zdrowy rozsądek nie zrobimy dzieciakom krzywdy tymi "pomagaczami"? Ja wsadzam Martynę na kilkanaście minut dziennie do chodzika, bo w ten sposób mogę np.poodkurzać, albo zmyć podłogi.Ona jest bezpieczna, ja nie biegam jak opętana, wydaję mi się, że nic złego jej nie robię. Maria (mstrus)a już myślałam, że tylko my zostałyśmy bezzębne?Dobrze, że z nianią już Wam się ułożyło, wiem jaki to stres. Gosia(yasmin)czy Ty wiesz na co Albert jest uczulony?Ja jakoś nie mogę stwierdzić jednoznacznie co uczula Martynę.Gosia(balbina)no i po co Mateusz wciska się do tego "klubu uczuleniowców"?Wytłumacz mu, że towarzystwo nie musi być za wszelką cenę W czym kąpiecie te "suche"maluchy?ja sprawdzałam już działanie balneum a teraz testuję oilatum, nie wiem, które lepsze.Może macie coś sprawdzonego - skutecznego? Magda(romiszcze)fajnie, że pomyślałaś o tych zdjęciach, dziękuję.Czy mogłybyśmy spotkać się w tygodniu, czy lepiej pasuje Ci sobota?Myślę, że ze względu na pogodę i fakt, że wcześnie robi się ciemno, spotkanie w domu będzie optymalne.Mnie pasuje sobota i wszystkie dni oprócz czwartku, bo jestem do 18.00 w pracy. Gratulacje dla Oleńki - raczka!Martyna też mocno trenuje raczkowanie, ale gdy chce dostać się gdzieś szybko to jeszcze woli czołganie. Gdzie chodzisz na ten step?Czy z "pogiętym"kręgosłupem też można ćwiczyć, bo coś mi świta, że nie bardzo, czyli dla mnie odpada a też baaaardzo by mi się przydało popracować nad sobą (szczególnie brzucho). Karina, Iwona,Magda - ja też zapisuję się na wsparcie w związku z niewyspaniem, bo u nas ciągle fatalnie.Pobudki co 1,5 - 2 godziny.U nas też jest teoria, że to przez uczulenie i miało być lepiej po Clemastinie ale jakoś nie widzę efektów.(dziecko śpiące ciurkiem 8 godzin?istnieją takie?gdzie?jak się to robi? można gdzieś zamówić? Witam mamę Anię - napisz coś więcej, bo tajemnicą jesteś narazie okryta. Magda(magdawe)fajny ten sposób na prezenty, tylko u mnie kurcze jakoś nikt nie pyta co chce moje dziecko, jacyś niedomyślni czy co? Agnieszka Oliwka śpiąca - słodka! Monika(monjar)ale fajnie napisałaś o tym powołaniu.Ja szczerze mówiąc lubię wychodzić na kilka godzin z domu do pracy, bo to co robię zawodowo sprawia mi sporą satysfakcję, ale z drugiej strony żal mi tych chwil, które uciekają bez Martyni, no i czasami atmosfera w pracy jest taka, że odechciewa się tam chodzić.No i niestety nie mogę się wyrobić czasowo, zdecydowanie doba jest za krótka! A to przemijanie , o którym ostatnio sporo piszecie to mnie też dzisiaj mocno dopadły przemyślenia.wszystko zaczęło się gdy rano agata przybiegła z wiadomością, że ząb jej się rusza - pierwszy, więc sensacja.A ja pomyślałam sobie, że jeszcze przed chwilą czekaliśmy kiedy jej w końcu wyrosną (pojawiły się w 11miesiącu)a już wypadają.Czasami gdy robię coś z Martyną to przez ułamek sekundy mam poczucie, że to Agata (mamy, które mają kolejne dziecko - zdarza Wam się coś takiego?), dziwne uczucie. Dziewczyny o co chodzi z tym prezentem do bucika?Nie wiem o czym mówicie? Mamaweronki czyżbyś miała taki mocny sen?Zabawna historia! Z tym rozwojem umysłowym i ruchowym u naszych pociech to nie jest tak prosta sprawa.Generalnie przyjmuje się, że na tym etapie życia idzie to w parze, stąd nazwa rozwój psychoruchowy.Dlatego jeśli macie jakiekolwiek wątpliwości czy Wasz maluszek rozwija się prawidłowo to lepiej pytać lekarza bo bardzo łatwo coś przegapić.Wiem, że to nie brzmi zbyt optymistycznie, ale mam tak wiele przykładów w pracy, że ktoś coś przegapił, uznał że jeszcze jest czas a później okazywało się, że już jest za późno,dlatego lepiej dmuchać na zimne. U nas zima na całego, sypie śnieg, temperatura poniżej zera. Od jutra zaczynam poszukiwania nowej niani - jak ja tego nie lubię!!!! Trzymajcie kciuki żeby mi się szybko powiodło. Pozdrawiam Aneta. Ale długachnoooooooo, ups. Odpowiedz Link Zgłoś
asiadeb Re: MARZEC 2004 część III 24.11.04, 21:25 W końcu mam znowu internet Podobno wichura antenę uszkodziła i od piątku przebywałam w kosmosie ( Aga skąd my to znamy hihihi). Jak przebrnę przez tę góóóóóóóóóóóórę postów to napiszę co u mnie słychać. Pozdrawiam. Asia P.S. Ale się cieszę, ze znów mogę być z Wami. Cały czas mi czegoś brakowało.... Odpowiedz Link Zgłoś
gochagocha Re: MARZEC 2004 część III 24.11.04, 22:26 Czesc dziewczyny Jestem przerazona tym co przeczytalam o tym rozwoju psychoruchowym. Moje male dziecko nie raczkuje i watpie, zeby raczkowalo. Nozki jej sie rozjezdzaja jak ja probujemy stawiac na czworaka. Moze ona tez ma problem z ta miednica ?? Ale pytalam dwoch lekarzy i kazdy powiedzial to samo: mam jej dac czas bo ospa itd. No ale Agatka to taki duzy 4-miesieczniak tyle, ze siedzi posadzona. I TYLKO TYLE !!! Nie przewraca sie z plecow na brzuch. Z brzucha na plecy a i owszem ale tylko dlatego ze nie znosi lezec na brzuchu ... Nie podejmuje ZADNYCH prob raczkowania, wspinania sie - kompletnie nic !!! Z drugiej strony czytalam, ze raczkowanie nie jest obowiazkowym etapem w rozwoju niemowlaka dlatego nawet sie go nie uwzglednia w tabelach rozwojowych. Np. ja nie raczkowalam wogole. To tyle labiedzenia. Teraz: Kasiu (kj74) - wiem, ze pojechalas ale zdjecia kosmiczne !!! Kabr4 i Ankubek - Kasiu i Anetko, tak bardzo milo mi bylo przeczytac to co napisalyscie. Ja nie wiedzialam, ze to tak wychodzi. A z Toba Kasiu to ja sobie zdajsie pogadam na gg i to bardzo powaznie !!! Bo ja dlugo i ciezko pracowalam na to wszystko ale dopiero w 2 zwiazku hehe Aagnieszko12 - podpisuje sie pod stwierdzeniem, ze Oliwka to modelka !!! A jak cudnie stoi !!! Co do zabawek zagadaj na allegro do sprzedajacego waszka10. On ma powiazania z berlinem, moze cos da rade zalatwic z tych pieknych zabawek. Ja kupilam u niego plac budowy fisher price dla mateo. Takich placow w polsce nie ma a on je sprzedaje. Renius - Piotrus to juz kawaler, ze hoho. Swietny jest, bardzo sie zmienil !!! Mmagaa - ja z tych co kupili Agatce pchacz - jezdzidelko fisher price !!! No i teraz nie wiem czy go nie oddam w swietle tego co pisala Agnieszka (mama_bartusia) Magda (romiszcze) - dziekuje za pamiec o oczku Agatki. W poniedzialek juz jej wogole nie zakrapialam i bylo ok. katarku tez nie bylo. Musiala zatrzec czy co a moze te krople jeszcze jej bardziej oczko podraznily. Ale cieszylam sie jak sto diabli, ze tak sie to skonczylo !!! Jeje - panikara jestem, ze hej. A myslalam, ze przy drugim dziecku to juz jest spoko hehe kaka73 - Karinka - ja mam to samo i popatrz na poczatek mojego prostu. A moze to taka uroda naszych dziewczynek ? Jak myslisz ? Teraz o choince: ja sie specjalnie nie martwie - u nas choinka duza do sufitu ale zadnych bombek na niej nie ma. Sa tylko drewniane i slomiane zabaweczki. Nawet jakby sie "obalila" to nic sie nie potlucze. Co najwyzej sprawce przygniecie hehe Teraz o zabawkach. Na roczek (dobre co ?) mala ma kupiony jezdzik-pchacz Fisher price (skladkowy z babcia). Kupilismy teraz bo promocja w carrefourze i sa nawet o 30 zl tansze niz na allegro. Oprocz tego ma kupione: - slonik fisher z klockami (od eboro, jak zwykle u niego utargowalam obnizke ceny !!!) www.allegro.pl/show_item.php?item=35025372 - wiaderka fisher ocean wonders www.allegro.pl/show_item.php? item=35512911 - pelzaczek fisher (ale to tez z carrefoura) www.allegro.pl/show_item.php?item=35604156 Jak widzicie bardzo "jednofirmowa" jestem. O garnuszku na klocuszek tez myslalam ale poniewaz ma juz podobna zabawke po Mateo zrezygnowalam. Moja mama stwierdzila, ze ja mam dzieciom od dziadkow pokupic a ona pieniadze odda. No to poszalalam. No koniec tego chwalipiectwa, dobrej nocki Odpowiedz Link Zgłoś
gochagocha Re: MARZEC 2004 część III 24.11.04, 22:28 link do wiaderek prawidlowy jest taki www.allegro.pl/show_item.php?item=35512911 Odpowiedz Link Zgłoś
mama_bartusia Re: MARZEC 2004 część III 24.11.04, 22:47 Gochagocha, no i widzisz, obaliłaś swoim nieraczkowaniem teorię, że raczkowanie wpływa na inteligencję dzieci, to nie ma się czym martwić. Agnieszka - mama Bartusia Bartuś 31.03.2004 Odpowiedz Link Zgłoś
mama_bartusia Re: MARZEC 2004 część III 24.11.04, 22:51 Jeszcze chciałam napisać, że Agatka i tak jest niesamowicie dzielna po tej ospie, a to że się nie przekręca z plecków na brzuszek, którego nie lubi to chyba spryt. Miłej nocy, już dzisiaj dam Wam odpocząć od mojej pisaniny. Miałam ciężki dzień, a to mi pomaga Odpowiedz Link Zgłoś
edytka7 Re: MARZEC 2004 część III 24.11.04, 22:34 Witajcie! Dzisiaj BArtuś zrobil nam niespodziankę i obudzil sie o 8.50!!! Dobrze, ze nie mielismy waznych spraw do zalatwienia. Teraz trzeba pamietac nastawiac budzik, bo nigdy nic nie wiadomo. I wiecie co? wcale nie czulam sie wyspana. Bartek juz pieknie pelza. Mysle, ze niedlugo zacznie raczkowac. A juz sie obawialam, ze ten fragment rozwoju opusci. Mamy nowy fotelik samochodowy (wlasciwie nie nowy, bo pozyczony) Bartuś jest zachwycony, bo moze oglądać przez okno widoki i widzi tate jak prowadzi. Jest taki skupiony i robi śmieszne minki. Moze porobie mu zdjęcia Uczulenie - myslalam, ze Bartek ma na cos uczulenie, bo: szorstka skora, zaczerwieniona, swędząca itp. Bylam z nim u dermatologa i okazalo sie, ze ma łojotokowe zapalenie skóry. Moze to miec do 4 roku zycia i bedzie sie zmniejszac z wiekiem, a nsila sie przy zmianach temperatury. I rzeczywiscie, gdy sie robi cieplej lub chlodniej to mu od razu wyskakuje. Dostalismy masci robione i smarujemy codziennie. Tak wiec, nigdy nie wiadomo czym moze okazac sie jakies zaczerwienienie. na razie koncze, bo mnie siostra na gg atakuje Odpowiedz Link Zgłoś
asik_6 Re: MARZEC 2004 część III 24.11.04, 23:23 Cześć dziewczyny! Właśnie padam, bo dopiero zasnęło moje słoneczko. Miała dziś taką ochotę do zabawy, że w ogóle nie myslała o spaniu. A ja nie usypiałam jej na siłę, tylko szalałysmy razem , ale było słodko, smiech dziecka jest czymś najcudowniejszym na świecie. Witaj Aniu, przesyłam mnóstwo buziaków i czekam na zdjęcia maluszka, ja też jestem tu od niedawna i ... bardzo mi się tu podoba. Aga (aagnieszka12) z Oliwki to naprawdę śliczna królewna, a jak ładnie stoi! U nas na razie jesteśmy na etapie klękania w łóżeczku. Agnieszka (mama Bartusia)wierzę, że w pracy wszystko się ułoży i przesyłam duuuuuuuużo pozytywnych fluidów. Głowa do góry. Aneta (ankubek) prezenciki do bucika to oczywiście na Mikołajki - 6-ego grudnia. U mnie w domku zawsze 5-ego pastowaliśmy buty, bo do brudnych Mikołaj nie wkłada podobno prezentów, ale w tym roku daruję mojej niuni to pastowanie, tym bardziej, że ma buciki z materiału. Położę je na ziemi, przy naszych bucikach, a rano pewnie z radością dopełznie, a może już poraczkuje do swoich prezencików. No chyba, że bardziej ją zainteresują buty rodziców. A propos raczkowania, my też jeszcze nie, ale może wkrótce ... Na razie z ochotą pełzamy po całym domu, chociaż czasem na chwilkę uda się podnieść pupcię. Mamy za to 6 zębów, ale niestety ja to odczuwam boleśnie (cały czas karmię piersią) Życzę wszystkim miłej nocy, a najlepiej przespanej. Buziaki Asia Odpowiedz Link Zgłoś
cloud-ac Re: MARZEC 2004 część III 25.11.04, 00:15 Witam nową mamę z Igą – i powiem ci na wstępie Aniu, że moja Zuzia też jest z 34 tc i jak na razie od 2 tyg. siedzi sama, ale jeszcze niezbyt stabilnie, nie gada jeszcze nic prócz aaa, eeee, ejejeje itp. dźwięki. Ale ja się nie przejmuję, bo czy wcześniak czy nie rozwija się w swoim własnym tempie i póki co nie zauważyłam (ani lekarz) żeby było coś nie tak. RENIU – przepraszam, że się nie odezwałam, ale jak poszłam karmić Zazulkę to mi się gg zwaliło i już nie mogłam się do ciebie odezwać! Jakieś panaceum na to gg by mi się przydało... Tyle piszecie, że nie nadążam. Skupię to tak: FOTKI – choć nie podpisuję się (parę razy mi wcięło posty to dałam sobie spokój z wpisywaniem) to oglądam wszystkie i wam zazdroszczę, bo ja zanim „wypstrykam” kliszę itd. to mija sporo czasu, macie naprawdę zdolne (i to jak!), przekomiczne, kochane pociechy MIKOŁAJ – u mnie Mikołaj prezent daje pod poduszkę albo w nogi (jeśli nie zmieści się pod poduszką), a pod choinkę prezenty przynosi Aniołek CHODZIKI – już kiedyś pisałam, ale powtórzę, że ja Zuzki raczej nie będę pchać w to-to, mimo, że Sara chodziła w chodziku i póki co nie ma problemów z postawą, biodrami, itp. Ale to decyzja indywidualna każdej z nas – mój lekarz i ortopeda akurat też odradza. MAMA CUD – hmmmm, tu akurat polegnę, ale mam postanowienie wziąć się za siebie w ramach postanowień noworocznych NOCNE POBUDKI – i ja się zgadzam z tym, że nasze maluchy odbijają sobie brak mamy w ciągu dnia – moja Zazulka odkąd wróciłam do pracy 3-4 razy budzi się w nocy (kiedyż to się skończy?) To tyle z grubsza co zapamiętałam. Stara sklerotyczka, hehe. Asiu – rozumiem cię, ja też często mam „braki na tym odcinku” Zazulka dziś miała pobraną krew na morfologię (była dzielna!), jutro wyniki i zobaczymy co jest z tym poceniem się główki w czasie karmienia – co ciekawe tylko w dzień i w miejscu ciemiączek. I chciałam powiedzieć, że od poniedziałku Sara poszła do przedszkola, a dziś już katar się zaczyna... Mam dość. Dobrej i przespanej nocki wszystkim mamusiom Odpowiedz Link Zgłoś
cloud-ac LISTA - MARZEC 2004 część III 25.11.04, 00:21 Ależ nas tu jest... Dawid Magdy na końcu, bo nie wiem kiedy urodzony ... 1) iwo_72 [Iwona] + Ania (1993) i Małgosia (21.02) Warszawa 2) kaka73 [Karina] + Karolinka (28.02) + Szymek (15.05.99)Tychy Ruda Śląska 3) kamus74 [Kasia] + Bartek (01.03) Gdynia 4) gochagocha [Gosia]+ Mateuszek (16.01.1999) i Agatka (02.03) Bytom 5) gosiaa_p [Gosia]+ Mateusz (02.03) Gdynia 6) lemona1 [Asia]+ Arek (03.03) 7) yasmin24 [Gosia]+ Albert (03.03) Warszawa 8) romiszcze [Magda]+ Ola (03.03) Częstochowa 9) mascarbone [Ania] + Bruno (03.03) Wrocłąw 10) marzenawl [Marzena]+ Zuzia (05.03) Warszawa 11) todzio1=ingga [Inga]+ Martusia (05.03) – Kraków 12) mmagaa [Magda] + Jagoda (05.03) 13) ganeta27 [Aneta] + Patryk (06.03) 14) anan30 [Ania] + Iga (06.03) 15) mstrus1 [Maria]+ Maria (07.03) Warszawa 16) rrenata [Renata]+ Helena z (08.03) Warszawa 17) agagacek2 [Agnieszka]+ Ola (09.03) i Nika (02.2001) Kraków 18) matmika [Mika] + Mateusz (09.03) Warszawa 19) baszaj [Basia] + Kuba (11.03) Ruda Śląska 20) godiva [Eliza] + Ewa (11.03) Rybnik 21) asiadeb [Asia]+ Ola(12.03) i Kamil (18.04.1998) Wołów 22) ainer1 [Renata]+ Piotruś (13.03) Warszawa 23) monjar6 [Monika]+ Adrian (13.03) Warszawa 24) nicole369 [Marzena] + Nicole (15.03) Nowy Tomyśl 25) aania79 [Ania] + Zuzia (16.03) Warszawa 26) kj74 [Kasia]+ Ingusia (16.03) – Rybnik 27) mamazuzanny=zuziowa_mama [Ania]+ Zuzia (16.03) – Gdynia 28) myfmyf [Ola] + Tymuś (16.03) + Mikołaj (2002) + Marysia (1999)- Gdynia 29) ankubek [Aneta]+ Martyna (17.03) i Agata(1998)- Częstochowa 30) aagnieszka12 [Agnieszka] + Oliwia (17.03) Rzeszów 31) malgosiar [Gosia] + Bartek (17.03) – Gdynia 32) emiczek [Kasia}+ Kuba (17.03) Warszawa 33) karolina_janiak=kali_jj [Karolina] + Igor (18.03) Wrocław 34) kabr4 [Kasia]+ Bartek (20.03) 35) bogusia34 [Bogusia] + Natalia (20.03) 36) xyz24[Agnieszka] + Karolinka (21.03) Kobyłka k.Warszawy 37) moniko25 [Monika]+ Sandra (21.03) 38) mamaweronki [Magda]+ Tosia (22.03) i Weronika (27.08.2002) Warszawa 39) cloud-ac [Agata]+ Zuzia (23.03) i Sara (12.02.02r.) – Sanok 40) olinerkha [Ola]+ Emilka (23.03) Warszawa 41) balbina16 [Gosia]+ Mateuszek (24.03) – Gdańsk 42) ola2004 [Ola] i Hania (24.03) – Katowice 43) aldonka28 [Aldona] + Karol (24.03) Opole 44) ania.iga1 [Ania} + Iga (24.03) Niemcy 45) julik79 [Julia]+ Zuzanna (25.03) Poznań 46) jollyg [Jola] + Hania (26.03) Gdańsk 47) asik_6 [Asia] + Kinga (29.03) Mrągowo 48) magdawe [Magda] + Nina (1993) + Jagodka (30.03) – Warszawa 49) mama_bartusia [Agnieszka] + Bartosz (31.03) – Warszawa 50) edytka7 [Edyta] + Bartek (31.03) Warszawa 51) quarterd + Marek (31.03) 52) magdziulek [Magda] + Dawid (?) Odpowiedz Link Zgłoś
cloud-ac przepraszam ... 25.11.04, 00:28 ... za 3 razy to samo, puszczam, puszczam, a tu nic nie widzę żeby poszło, po 5 min pokazało się .. to co widać, echhhhh Odpowiedz Link Zgłoś
kaka73 Re: raczkowanie 25.11.04, 08:02 Byłam wczoraj u mojej lekarki, Karolcia ma skazę białkową, w dzień ma dostawać Nutramigen. Dziewczyny powiedzcie, czy maść elocom - ona jest ze sterydami - czy wiecie cos na jej temat? Mam ją podawać na suche placki Karolinie, najpierw mam jeszcze sprfóbować z oilatum - ale to nie pomogło z tego co pamietam Szymkowi. Nie wiem, czy pójsc jescze do alergologa? Po rozmowach z lekarką postanowiłam pójść do rehabilitantki - i ona oceni, czy Karolinie trzeba w jakis sposób pomóc czy nie (byc może wystarczy kilka spotkań aby ją zachęcic do dalszego poznawania świata - chociaż ona próbuje mi wstawać - ale udaje się jej to tylko na kolanach - na więcej nie mam siły), na [podłodze tylko się turla i przesuwa do tyłu. Jak bedę po wizycie to dam znać. Pa Karina Odpowiedz Link Zgłoś
jollyg LISTA GG 25.11.04, 21:54 4435115 aagnieszka12 [Agnieszka] 1633294 aania79 [Ania] 1235892 agagacek2 [Agnieszka] 2957085 Aldona 3222311 ankubek [Aneta] 4085813 asiadeb [Asia] 3720831 asik_6 [Asia] 2855205 baszaj [Basia] 8976924 cloud_ac [Agata] 5353761 edytka7 [Edyta] 5767287 gochagocha [Gosia] 594379 godiva [Eliza] 1359704 gosia_p [Gosia] 5507837 ingga [Inga] 4977203 jollyg [Jolka] 776825 kabr4 [Kasia] 4404179 kali_jj [Karolina 2633356 kj74 [Kasia] 5570956 mama_bartusia [Agnieszka] 4056703 mamaweronki [Magda] 1237672 mamazuzanny [Ania] 1620583 mascarbone [Ania] 4596828 mmagaa [Magda] 3498972 monjar6 [Monika] 3811770 nicole369 [Marzena] 5403033 ola2004 [Olga] 6534791 ainer [Renia] 1189647 ainer [Renia (Katowice)] 403381 romiszcze [Magda] 5156545 yasmin24 [Gosia] Troche uaktualniona Hania dzis po kapieli marudna, ale zasnela ze 20 min temu (kapiel byla przed 19). Nie wiem czemu ona tak teraz ma, ze marudzi... po kapieli i spac nie chce - ostatecznie zasypia lezac na moim brzuszku itp. Dzis poleniuchowalysmy. BYlam nieprzytomna z rana i nie poszlam na uczelnie. Hania od godziny 5 caly czas wisiala na cycusiach... tak co pol godziny i nie to ze bylo w nich malo... jakas przylepa mi rosnie. Jutro mam miec gosci, wiec upieklam ciacho. Krzysiek ma tez przyjechac, wiec ugotowalam krupnik na zoladkach kurzych. To chyba na tyle. Pozdrowionka! Jolka z Hanią Odpowiedz Link Zgłoś
cloud-ac LISTA - MARZEC 2004 część III 25.11.04, 00:23 No to uzupełniona lista. Dawidek MAgdy na końcu, bo nie wiem kiedy urodzony 1) iwo_72 [Iwona] + Ania (1993) i Małgosia (21.02) Warszawa 2) kaka73 [Karina] + Karolinka (28.02) + Szymek (15.05.99)Tychy Ruda Śląska 3) kamus74 [Kasia] + Bartek (01.03) Gdynia 4) gochagocha [Gosia]+ Mateuszek (16.01.1999) i Agatka (02.03) Bytom 5) gosiaa_p [Gosia]+ Mateusz (02.03) Gdynia 6) lemona1 [Asia]+ Arek (03.03) 7) yasmin24 [Gosia]+ Albert (03.03) Warszawa 8) romiszcze [Magda]+ Ola (03.03) Częstochowa 9) mascarbone [Ania] + Bruno (03.03) Wrocłąw 10) marzenawl [Marzena]+ Zuzia (05.03) Warszawa 11) todzio1=ingga [Inga]+ Martusia (05.03) – Kraków 12) mmagaa [Magda] + Jagoda (05.03) 13) ganeta27 [Aneta] + Patryk (06.03) 14) anan30 [Ania] + Iga (06.03) 15) mstrus1 [Maria]+ Maria (07.03) Warszawa 16) rrenata [Renata]+ Helena z (08.03) Warszawa 17) agagacek2 [Agnieszka]+ Ola (09.03) i Nika (02.2001) Kraków 18) matmika [Mika] + Mateusz (09.03) Warszawa 19) baszaj [Basia] + Kuba (11.03) Ruda Śląska 20) godiva [Eliza] + Ewa (11.03) Rybnik 21) asiadeb [Asia]+ Ola(12.03) i Kamil (18.04.1998) Wołów 22) ainer1 [Renata]+ Piotruś (13.03) Warszawa 23) monjar6 [Monika]+ Adrian (13.03) Warszawa 24) nicole369 [Marzena] + Nicole (15.03) Nowy Tomyśl 25) aania79 [Ania] + Zuzia (16.03) Warszawa 26) kj74 [Kasia]+ Ingusia (16.03) – Rybnik 27) mamazuzanny=zuziowa_mama [Ania]+ Zuzia (16.03) – Gdynia 28) myfmyf [Ola] + Tymuś (16.03) + Mikołaj (2002) + Marysia (1999)- Gdynia 29) ankubek [Aneta]+ Martyna (17.03) i Agata(1998)- Częstochowa 30) aagnieszka12 [Agnieszka] + Oliwia (17.03) Rzeszów 31) malgosiar [Gosia] + Bartek (17.03) – Gdynia 32) emiczek [Kasia}+ Kuba (17.03) Warszawa 33) karolina_janiak=kali_jj [Karolina] + Igor (18.03) Wrocław 34) kabr4 [Kasia]+ Bartek (20.03) 35) bogusia34 [Bogusia] + Natalia (20.03) 36) xyz24[Agnieszka] + Karolinka (21.03) Kobyłka k.Warszawy 37) moniko25 [Monika]+ Sandra (21.03) 38) mamaweronki [Magda]+ Tosia (22.03) i Weronika (27.08.2002) Warszawa 39) cloud-ac [Agata]+ Zuzia (23.03) i Sara (12.02.02r.) – Sanok 40) olinerkha [Ola]+ Emilka (23.03) Warszawa 41) balbina16 [Gosia]+ Mateuszek (24.03) – Gdańsk 42) ola2004 [Ola] i Hania (24.03) – Katowice 43) aldonka28 [Aldona] + Karol (24.03) Opole 44) ania.iga1 [Ania} + Iga (24.03) Niemcy 45) julik79 [Julia]+ Zuzanna (25.03) Poznań 46) jollyg [Jola] + Hania (26.03) Gdańsk 47) asik_6 [Asia] + Kinga (29.03) Mrągowo 48) magdawe [Magda] + Nina (1993) + Jagodka (30.03) – Warszawa 49) mama_bartusia [Agnieszka] + Bartosz (31.03) – Warszawa 50) edytka7 [Edyta] + Bartek (31.03) Warszawa 51) quarterd + Marek (31.03) 52) magdziulek [Magda] + Dawid (?) Odpowiedz Link Zgłoś
anan30 Re: MARZEC 2004 część III 25.11.04, 12:07 witam, jeśli chodzi o siedzenie to moja mała koniecznie chce ominąć ten etap, raczkuje i klęczy przy wszystkim co się da, nie chce jeszcze stanąć na nóżki, w sumie dobrze, ale gorzej z tym siedzeniem, tym bardziej, że do półsiadu wybrała sobie tylko lewą stronę, boję się, żeby sobie nie skrzywiła kręgosłupa, chyba będę musiała ją troszkę porehabilitować. / była rehabilitowana na asymetrię/. Ile waży Twoja Zuzia, my idziemy dzisiaj na szczepienie to sprawdzimy. Tak czytam wszystkie wiadomości i zazdroszczę, że już tak dobrze się znacie, mam nadzieję, że my też się poznamy. Któraś z mam pisała, żebym coś o nas napisała, czy Wy opisywałyście trochę swoją historię? Możesz mnie trochę wprowadzić? pozdrawiam Ania Odpowiedz Link Zgłoś
ankubek Re: do anan30 25.11.04, 20:39 Aniu Pisz co tylko chcesz, bo przecież po to tu jesteśmy.Sama się zorientujesz, że piszemy o naszych dzieciakach, radościach, smutkach.Trochę się chwalimy, trochę narzekamy......pełna dowolność.Pozdrawiam i mam nadzieję, że będzie Ci tutaj z nami dobrze.Aneta. Odpowiedz Link Zgłoś
gochagocha Różne 25.11.04, 21:31 Mam haslowe notatki i szybko musze napisac bo mi sie poplacze co do kogo i o czym !!! kaka73 - Karina - elocom przerabialam u Mateusza i to na twarzy. Zapisala mi go "bardzo madra" Pani doktor. Dopiero po paru latach dowiedzialam sie, ze mialam wielkie szczescie, ze Mateo ma dalej ladna i nieskazitelna cere. Ta masc moze powodowac nieodwracalne zmiany skorne tym bardziej na delikatnej skorze dzieci. Nie stosowalabym tego juz za zadne skarby swiata, nawet u siebie !!! Na takie plamki moja pediatra przepisala mi robiona 4-skladnikowa masc, w ktorej jest tycityci hydrokortizonu i moge nia maksymalnie smarowac plamke przez 5 dni 2x dziennie. Z tym ze plamki znikaja zwykle po 4 smarowaniach. Idz moze do dobrego dermatologa, moze on cos przepisze mniej groznego. Plamek u Agatki bylo sporo po ospie. Jakos jej skora sie uwrazliwila ??? Teraz ani jednej (a propos ospy - 2 strupy na twarzy nadal sie dzielnie trzymaja !!!) Ankubek - Anetko - wlasnie sie dlatego niepokoje, ze w wieku Agatki Mateo juz sam siadal i doskonale raczkowal. Ola2004 - Olga - dziekuje. To bardzo mile. Ale zachodze w glowe co ja takiego pisze, ze wywoluje pozytywne nastawienie, czesciej marudze hehe Kabr4 - Kasiu z okazji imienin i urodzin samych szczesliwych dni, przespanych nocek, spelnienia marzen !!! Mstrus1 - Marysiu - z okazji imienin wszystkiego czego dusza zapragnie !!! Mamo_weroniki - na mroz i wiatr jest swietny krem F18. Na bazie wosku pszczelego. Zapach ma nieszczegolny ale jest naprawde super. Chroni znakomicie. I tani. U nas nic nowego. Jutro zasuwam po cd zwolnienia to zapytam o potrzebe kontaktu Agatki z rehabilitantem. Poza tym jutro Andrzej ma firmowo-sluzbowe andrzejki - caly wieczor (a moze i noc hehe) bede sama z maluchami. Bede musiala poprosic o pomoc mojego mniejszego faceta. Troche mi szkoda no ale Andrzejowi tez sie cos od zycia nalezy, no nie ? Bo dzien w dzien jak wraca z pracy to tylko Agata i Agata ... No i wene stracilam tak sie spieszylam hehe Jeszcze Wam tylko napisze, ze dzis bylam z Agatka na spacerze w lesie (jak zwykle zreszta). Tak mi dobrze bylo. Lazilysmy 2,5 godziny. Mala tak ladnie spala. Tak mi bedzie brakowalo tych naszych spacerow jak wroce do pracy... Wtedy zmieni sie wszystko. Te prawie poltora roku (ciaza i zycie juz z narodzona Agatka) to jeden z piekniejszych okresow w moim zyciu. W ciazy sie bardzo stresowalam ale teraz pozostaly juz tylko dobre wspomnienia. Inaczej to wszystko przezywam niz z Mateo, moze dlatego, ze jestem starsza i "po przejsciach" ? Szkoda mi kazdego mijajacego dnia bo wiem, ze juz nigdy takie dni sie nie zdarza. Nie planujemy juz wiecej dzidziusiow chociaz przyznam Wam sie szczerze, ze gdybysmy mieli finansowe mozliwosci to na Agatce by sie nie skonczylo hihi Milej i przespanej nocki PS. No i zas elaborat wyszedl. Odpowiedz Link Zgłoś
cloud-ac Re: MARZEC 2004 część III 25.11.04, 00:19 No to jest nas już tyle 1) iwo_72 [Iwona] + Ania (1993) i Małgosia (21.02) Warszawa 2) kaka73 [Karina] + Karolinka (28.02) + Szymek (15.05.99)Tychy Ruda Śląska 3) kamus74 [Kasia] + Bartek (01.03) Gdynia 4) gochagocha [Gosia]+ Mateuszek (16.01.1999) i Agatka (02.03) Bytom 5) gosiaa_p [Gosia]+ Mateusz (02.03) Gdynia 6) lemona1 [Asia]+ Arek (03.03) 7) yasmin24 [Gosia]+ Albert (03.03) Warszawa 8) romiszcze [Magda]+ Ola (03.03) Częstochowa 9) mascarbone [Ania] + Bruno (03.03) Wrocłąw 10) marzenawl [Marzena]+ Zuzia (05.03) Warszawa 11) todzio1=ingga [Inga]+ Martusia (05.03) – Kraków 12) mmagaa [Magda] + Jagoda (05.03) 13) ganeta27 [Aneta] + Patryk (06.03) 14) anan30 [Ania] + Iga (06.03) 15) mstrus1 [Maria]+ Maria (07.03) Warszawa 16) rrenata [Renata]+ Helena z (08.03) Warszawa 17) agagacek2 [Agnieszka]+ Ola (09.03) i Nika (02.2001) Kraków 18) matmika [Mika] + Mateusz (09.03) Warszawa 19) baszaj [Basia] + Kuba (11.03) Ruda Śląska 20) godiva [Eliza] + Ewa (11.03) Rybnik 21) asiadeb [Asia]+ Ola(12.03) i Kamil (18.04.1998) Wołów 22) ainer1 [Renata]+ Piotruś (13.03) Warszawa 23) monjar6 [Monika]+ Adrian (13.03) Warszawa 24) nicole369 [Marzena] + Nicole (15.03) Nowy Tomyśl 25) aania79 [Ania] + Zuzia (16.03) Warszawa 26) kj74 [Kasia]+ Ingusia (16.03) – Rybnik 27) mamazuzanny=zuziowa_mama [Ania]+ Zuzia (16.03) – Gdynia 28) myfmyf [Ola] + Tymuś (16.03) + Mikołaj (2002) + Marysia (1999)- Gdynia 29) ankubek [Aneta]+ Martyna (17.03) i Agata(1998)- Częstochowa 30) aagnieszka12 [Agnieszka] + Oliwia (17.03) Rzeszów 31) malgosiar [Gosia] + Bartek (17.03) – Gdynia 32) emiczek [Kasia}+ Kuba (17.03) Warszawa 33) karolina_janiak=kali_jj [Karolina] + Igor (18.03) Wrocław 34) kabr4 [Kasia]+ Bartek (20.03) 35) bogusia34 [Bogusia] + Natalia (20.03) 36) xyz24[Agnieszka] + Karolinka (21.03) Kobyłka k.Warszawy 37) moniko25 [Monika]+ Sandra (21.03) 38) mamaweronki [Magda]+ Tosia (22.03) i Weronika (27.08.2002) Warszawa 39) cloud-ac [Agata]+ Zuzia (23.03) i Sara (12.02.02r.) – Sanok 40) olinerkha [Ola]+ Emilka (23.03) Warszawa 41) balbina16 [Gosia]+ Mateuszek (24.03) – Gdańsk 42) ola2004 [Ola] i Hania (24.03) – Katowice 43) aldonka28 [Aldona] + Karol (24.03) Opole 44) ania.iga1 [Ania} + Iga (24.03) Niemcy 45) julik79 [Julia]+ Zuzanna (25.03) Poznań 46) jollyg [Jola] + Hania (26.03) Gdańsk 47) asik_6 [Asia] + Kinga (29.03) Mrągowo 48) magdawe [Magda] + Nina (1993) + Jagodka (30.03) – Warszawa 49) mama_bartusia [Agnieszka] + Bartosz (31.03) – Warszawa 50) edytka7 [Edyta] + Bartek (31.03) Warszawa 51) quarterd + Marek (31.03) 52) magdziulek [Magda] + Dawid (?) Odpowiedz Link Zgłoś
mama_bartusia mało dziś piszecie, to ja zapełniam sumiennie :) 24.11.04, 22:40 Do Ankubek: dzięki za kciuki.! O chodzikach, to dopiero informacja od jednej osoby - naszej rehabilitantki, którą skrupulatnie wam przekazałam, dlatego nie sugeruj się nią za bardzo. Wiadomo, co lekarz to opinia Mnie samej zdawało się, że chodziki-pchacze są bezpieczne dlatego ją zapytałam o to. Ale o chodzikach, w których dziecko siada na krzyżaczku i odpycha się nóżkami, to już w szkole rodzenia słyszałam, że niewskazane. Wiesz jednak, jak różne teorie się szybko zmieniają, a ja fachowcem nie jestem w tej dziedzinie, więc się nie znam. Już bardziej możesz polegać na swoim rozsądku, bo przecież Ty ze starszą córcią już kiedyś stawiałyście ten pierwszy kroczek. W kwestii uczuleń, to czy brałyście pod uwagę marchewkę? Synek moich znajomych jest na nią uczulony, sprawdzali wszystko, a to marchewka była winowajczynią. Prezenty do bucików wkładam na Mikołajki, można też pod poduszkę, ale wtedy Bartek by nic nie dostał, bo śpi tylko na materacyku hihihi. U nas taki zwyczaj, ale pewnie są i inne - napiszcie. PS.: zdjęcia w zlewie pewnie się nie otworzyły, czasem b. długo trzeba czekać aż pojawią się wszystkie. PS2: Walczę właśnie ze zmniejszaniem zdjęć do Zobaczcie. Chcę zmniejszyć rozdzielczość, ale nie tak żeby były malutkie (udaje mi się na szer. 450, a chciałabym przynajmmiej na 600) Odpowiedz Link Zgłoś
ankubek Re: MARZEC 2004 część III 25.11.04, 09:12 To ja z samego rana, bo później pędzę do pracy.Niani dzisiaj nie mam, mąż musi wcześniej wyjść z pracy, odebrać Agatę z przedszkola i mnie zmienić.Nie znoszę takich zdezorganizowanych dni. Gochagocha - przepraszam, że się zdenerwowałaś tym co napisałam o rozwoju psychoruchowym.ZDECYDOWANIE nie chcę nikogo martwić czy się wymądrzać, tylko za dużo już widziałam dzieciaków z różnymi problemami, które dałoby się znacznie zmniejszyć albo zupełnie zlikwidować gdyby to ktoś w porę zauważył.Wiem, że na naszym forum wszystkie (chyba)jesteśmy bardzo czujne jeśli chodzi o nasze dzieciaczki, więc mam nadzieję, że niczego nie przegapimy. Ty Gosiu masz już przecież doświadczenie z dzieckiem, więc tym bardziej wiesz jak powinno to wszystko wyglądać. Asik6 dzięki za "uświadomoenie" w sprawie prezentów w bucie. U nas tak jak u Agaty - Mikołaj wkłada prezenty do łóżka a pod choinką od Aniołka. Kaka maść elocom znam, faktycznie ze sterydami, jeśli smarowanie będzie krótko i na małej powierzchni to ok., gorzej jak całe ciałko trzeba smarować.Ja akurat z tymi problemami skórno-uczuleniowyni chdzę do dermatologa, ale to dlatego, że moja pediatra nie bardzo się na tym zna. Martyna obudziła się dzisiaj o 4.15 i zrobiła sobie godzinną przerwę na wałkowanie się po naszym łóżku.Dobrze, że mogłyśmy później pospać do 7.00. Kończę bo coś mi bardzo "pachnie"w mieszkaniu i na dodatk książki są w dużym niebezpieczeństwie. Takie fajne te prezenty kupujecie....... Teraz jest już pod fotelem, ciekawe czy uda jej się wyjść? Pa, pa, może jeszcze zajrzę przed wyjściem do pracy, miłego dnia Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
ankubek Re: MARZEC 2004 część III 25.11.04, 10:06 Oddam w dobre ręcekody z jumbo paczki i 2 z dużych paczek.Dziewczyny jeśli któraś jest zainteresowana to dajcie adres, wyślę.Ja niestety już nie załapałam się na broszurkę a szkoda mi wyrzucić te kody.Może być kontakt przez gg, ale do wieczora przy kompie będzie albo moja Agata, albo mąż, więc w razie czego nie myślcie, że nie chcę się kontaktować.Ja z pewnościa zajrzę wieczorem.Hej ankubek Odpowiedz Link Zgłoś
edyta76 Re: MARZEC 2004 część III 25.11.04, 11:04 Cześć dziewczyny . Ja też mam synka który urodził sie 21.03.2004 . Moja mama kupiła mu już chodzik z fisher price pod choinkę a mój mąż uparł się na konia na biegunach . Co myślicie o takim prezencie ? Ja raczej myślałam o jakiejś innej zabawce ale samam nie wiem . Pomóżcie Edyta i Michałek Odpowiedz Link Zgłoś
ola2004 Re: MARZEC 2004 część III 25.11.04, 11:24 Przebrnęłam przez trzydniową górę postów.Hania bawi się za mną na kanapie i co chwila wdrapuje mi się na plecy. Witam nowe mamusie! ,, To9 /'Dz/........ie/ło Hanki. kabr4, gratuluję drugiego zębiska. Jola dzięki listę GG. Ola (myfmyf) i Gosia (gochagocha), lubię Wasze posty, naprawdę nastrajają pozytywnie, Ja też mimo iż Hania jest moim pierwszym Dzidziusiem, cieszę się tym co tu i teraz. Wcześniej ciągle goniłąm, żeby szybko, ciągle do przodu - szkoła, studia, małżeństwo, własne M, a teraz się zatrzymałam, i jest dobrze.We wtorek skończyłam 25 lat, więc jeszcze dużo przede mną, ale przyjdzie na to czas, minimum chcę być z moim słonkiem do roczku w domku. Hania jest grzeczniutka, ślicznie się bawi, śpi w miarę, gada, nie raczkuje nadal, ale za to tylkko by chodziła a rączki. Pozdrawiam serdecznie. olga Odpowiedz Link Zgłoś
mstrus1 Re: MARZEC 2004 część III 25.11.04, 11:43 kaka73 Elocom -jest to maść na bazie sterydów - Syntetyczny kortykosteroid do stosowania miejscowego, o długotrwałym i silnym działaniu przeciwzapalnym i przeciwświądowym- wskazania - Alergiczne choroby skóry- dawkowanie - miejscowo raz dziennie na miejsca chorobowo zmienione - nie stosować na duże powierzchnie skóry , błony sluzowe i skórę powiek!- U dzieci nie stosować dłużej niż 21dni. Nutramigen - preparat mlekozastępczy do żywienia dzieci na dietach eliminacyjnych z wykluczeniem mleka krowiego, sacharozy, galaktozy i laktozy. (ale to napewno wiesz) U nas ciężkie nocki - dlaczego ta moja kruszynka budzi się co godzinę - ja już nie mam siły a i jej mi bardzo szkoda - poza tym jakaś dzisiaj jest marudna. Uciekam bo muszę popracować. Majka Odpowiedz Link Zgłoś
kabr4 Re: MARZEC 2004 część III 25.11.04, 12:38 Witam! Dziś dzień mam ciut lepszy, chcoć moje problemy sie nie skończyły, po prostu do wszystkieog można przywyknąć. bartek czuje chyba z echodze zdenerwowana i spi po prostu fatalnie. Wczoraj zasnął po 20.00 o 23.30 pobudka i sen tzw. przerywany, on trochę przysnął,a le ja nie zdążyłam bo juz się budził i tak w kółko. Wypił hektolitry herbatki, w końcu o 3.00 dałam mu mleka i wtedy to dopiero ześwirował. Latał po całym łożeczku, zabrałam go do mojego łózka to już zupełnie nie moglam sobie poradzic. Znowu hektolity wody i herbatki i zasnął około 4.00 na 2 godziny. O 6.00 znów pobudka. Stwierdziłam że był zbyt grzeczny jak był malutki i zbyt przechwalony i teraz mam za swoje. Poza tym opanował wstawania przy meblach, jeżdzidełku i wszystkich innych przyrządach gdzie tylko mozna się wesprzeć. Ale co z tego jak zaraz pada na pupę więc i tak caly czas trzeba go asekurować. Boze, co za dzikus mi rośnie!!! Pozdrawiam. moze potem coś napisze jeszcze. Aha, wczoraj miałam 25 urodziny, dzisija mam imieniny, powiem nieskromnie- czekam za życzeniami ))) Odpowiedz Link Zgłoś
mstrus1 Re: MARZEC 2004 część III 25.11.04, 13:01 kabr4 - Kasiu z całego serca wszystkiego co najlepsze - przede wszystkim spokojnych przespanych nocek (wiem co przeżywasz)i żeby Twój skarb rósł zdrowo i był dla Ciebie największą pociechą. Ja 22.11 też miałam urodziny i niestety kilka osób z mojej rodziny o nich zapomniało i było mi bardzo smutno a mój mąż pojechał sobie na siłownię i wieczór spędziłam tylko z moją córcią -dlatego też poczuj się proszę tak jakby cały Świat wiedział że Ty się dzisiaj urodziłaś i wielkie 100 LAT dla Ciebie. Pozdrawiam Maria Odpowiedz Link Zgłoś
magdawe Życzenia dla Kasi 25.11.04, 13:06 Kasiu, wszystkiego co najlepsze, dobrych emocji, cudownych wrażeń i samych wspanialych chwil. Ja juz nie mam na nic sily. Jeszcze przy takiej pogodzie.........zasypiam. Dzisiaj o 3.00 dla Jagodki juz byl ranek i kotlowanie sie w lozku Eeeee juz mi sie nawet pisac o tym nie chce. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiaa_p Re: Życzenia dla Kasi 25.11.04, 19:29 TYSIĄC TYSIĄC ( a co tam )) dla Kasi i Marysi ))) Oraz pociechy z Dzieci )) Chłopek stoi nad głową, pranie czeka na powieszenie, gary na umycie więc będzie tycio tycio )) Matti też sypia na raty do 1-2 rano cięgiem a potem jak sobie chce ) Dzisiaj zrobił numerek nieziemski ) Pisałam pare dni temu, że zachował się jak rasowy facet czyli wachał skarpetki czy nadaja sie do dalszego noszenia. Dzisiaj posunął się dalej )) Otóż siedząc na kolanach u mamy ściągnął sobie skarpetę i DAŁ JĄ MAMIE DO POWĄCHANIA Z CWANYM UŚMIESZKIEM NA PYSIU )) Teraz to pół biedy ale potem jak zacznie ganiać po podwórku i będzie miał ( jak większośc chłopców w pewnym okresie) wodowstręt?? (przerabiałam to na bracie)Co wtedy??? A nawiasem mówiąc zrobił to w trakcie mojego obiadku )) Ehhhh mensz . Całuski dla wszystkich, lecę bo z tatą rozwalają mi kuchnie ) Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
kabr4 Re: do mstrus 25.11.04, 13:34 Marysiu ( tak miała mieć na imię moja córcia a urodził się Bartek) STO LAT!!! Żeby bliscy zawsze o Tobie pamietali, zeby dzidzia rosła zdrowo, i żebys zawsze chodziła wypoczęta i z uśmiechem wspominała to co za Toba,,a cieszyła się na myśl o tym co jeszcze Cię czeka. Odpowiedz Link Zgłoś
mstrus1 marzec 2004 25.11.04, 14:38 dobrze że możemy się wzajemnie powspierać o to w tym chodzi. Buźka Majka Odpowiedz Link Zgłoś
mascarbone Re: MARZEC 2004 część III 25.11.04, 15:20 Cześć Edyto! Ja też się zasatnawiam nad prezentem dla synka, a konkretnie nad huśtawką...co do konia na biegunach, to takie zabawki są dla dzieci od roku. Na Twoim miejscu powiedzialabym mężowi, żeby ten prezent zarezerwował na pierwsze urodziny Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
mascarbone LISTA GG 25.11.04, 15:33 Hej ja też chce sie dopisać do listy mój gg:1620583. Jak chcecie pogadać to zapraszam! Odpowiedz Link Zgłoś
iwo_72 Re: LISTA GG 25.11.04, 17:06 STO LAT, STO LAT, STO LAT Dla Kasi i Marysi!!!!!!!!!!!! Zyczenia przsyłam od siebie, Ani i Małgosi!!!!!!!!!! Oby dzieci zdrowe, wesołe były a noce przespane!! Czy wy jeszce skorpionki tak jak ja czy już strzelce??? A teraz z innej beczki. My dzisiaj po awanturze domowej, bo za dużo wydaję. Do tej pory miałam telefon komorkowy służbowy i samochód tez i oczywiście trochę własnej kaski i nagle wszystko się skończyło. Po zakończdeniu macierzyńskiego wziełam komórkę prywatną i jak przyszedł rachunek (spory przyznaję) to awantura. Nie wiedziałam że mam taki abonament i impulsy drogie. Powiedziałam, ze niech sobie zabiera ta komorkę i karty i niech sam organizuje dom, zakupy, starszą i młodszą córcie, i rozkręca naszą firmę (bo tym tez sie teraz zajmuje ja). Rozmowa się nam skończyła (gadaliśmy przez telefon) i nie wiem jak to będzie po powrocie! Nie lubię się kłocić, ale czasami mam ochotę wrócić do pracy. Odwalić swoje 8- 10 godzin w biurze i powiedzieć że nic mnie nie interesuje w domu!! Tylko jak ten dom będzie wyglądał. No dobra wystarczy tego marudzenia!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbina16 Re: MARZEC 2004 część III 25.11.04, 15:58 Cześć! No to my trzeci dzień kiblujemy w domciu, miało nie wiać, a wiejeeeee Ale mam nadzieję, że już jutro wypuścimy się z chałupki. Ankubek-wytłumaczyłam już mojemu synowi jak chłop krowie na miedzy, że nie musi koniecznie dotrzymywać towarzystwa koleżeństwu w "klubie uczuleniowców" za wszelką cenę, zobaczymy czy to poskutkuje A tak na serio, to trzymamy za Was "klubowiczów" mocno kciuki, żeby te diabelstwa już się od Was w końcu odczepiły. No i my kąpiemy Matika w emulsji Oilatum i po kąpieli nacieramy go zwykłą ciekłą parafiną (do kupienia w aptece, bez recepty). No to u nas zaczęło się wstawanie na całego i dosłownie przy wszystkim. Matika nie można juz spuścić z oczu, a oczy-oczy to trzeba mieć dookoła głowy! Musimy też koniecznie zaopatrzyć się w zabezpieczenie do kontaktu -jeden, jedyny dostępny dla małego, ale jakże kuszący... Na słowa "nie wolno do kontaktu" Matik warczy No i jeszcze zabezpieczenia do szuflad, bo małe paluszki już raz zostały przycięte Mojemu synkowi też się dziś coś w nocy pomieszało, obudził się o 4 i zaczął się bawić. Całe szczęście nie trwało to długo i po opróznieniu (.)(.) zasnął ku uciesze nieco zszokowanych rodziców A i jeszcze dziś jedząc chrupka Matik ugryzł się w swój własny palec, chwilę popłakał, ale jaki był zdziwiony! No i w końcu dochodzę do tego, od czego właściwie powinnam zacząć: STO LAT, STO LAT, STO LAT!!!Dla Kasi i Marysi, żyjcie sobie kochane dłuuuuugo i cudnie, niech Wam żaden smuteczek i niehumor nigdy nie doskwiera! Nawet Matik dla Was brumka! Pa, lecę, bo mężulo zaraz wraca, a obiadku niet. A wiadomo, że jak mężuś wraca z pracy, juz obiadek jest na tacy. Pa, Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
mamaweronki Re: MARZEC 2004 część III 25.11.04, 16:49 100 lat dziewczyny! Dużo radości, uśmiechu, snu, ,spełnionych marzeń i zdrowych maluszków. moj gg 4056703 Dziewczyny, jaki krem poecacie na zimno i mróz? co się dobrze rozsmarowuje? Odpowiedz Link Zgłoś
balbina16 Re: MARZEC 2004 część III 25.11.04, 17:52 Ja polecam Aqua Stop, polskiej firmy Ziołolek. Niestety dostać go można w niewielu aptekach (przynajmniej w Gdańsku), ja go kupuję u swojej położnej ze szkoły rodzenia. Jest naprawdę dobry, my go używamy dla Matika na wszystko, tzn. na buzię (zima) i na pupę (cały czas od urodzenia). Krem nie zawiera wody, fantastycznie się rozsmarowuje. Polecam! Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
romiszcze Życzonka 25.11.04, 19:29 Z okazji urodzinek dla Olgi, Marii i Kasi W dniu tak pięknym i wspaniałym, Życzymy WAM serduchem całym, Dużo zdrowia, sto lat życia, Milion złotych do zdobycia, Moc gorących pocałunków, Kupy wrażeń, zimnych trunków, Życzą: Magda i Olusia Odpowiedz Link Zgłoś
ankubek Re: Życzonka 25.11.04, 20:30 Od nas też dla solenizantek najcieplejsze życzenia!Bądzcie dziewczyny szczęśliwe i cieszcie się z każdej radosnej chwili, a od Martyny buziaki. Nie wiem czy chcecie bo bywają mokre te buziaki Zauważyłam, że te nocno - poranne harce w łózku nie tylko u mnie dzisiaj były.Zmówiły się te nasze pociechy czy co?Małe bestyjki Iwona może jakieś wsparcie Ci potrzebne, bo jak tak ostro było przez telefon to niewiadomo co się będzie działo?A tak poważnie - obyście się dogadali, bo wojna w domu to nic dobrego, powodzenia!Pozdrawiam Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
zuziowa_mama Re: Życzonka 25.11.04, 22:17 Też przesyłam najlepsze życzenia urodzinowo-imieninowe dla naszych solenizantek! Dużo usmiechu na co dzień i przespanych nocek! Przeczytałam wszystkie zaległe posty ufff (2 godziny czytałam) i już zaraz spać idę bo ledwo na oczy widzę. Jutro coś więcej napisze.... spokojnej nocy i miłych snów pa pa Ania Odpowiedz Link Zgłoś
romiszcze Re: MARZEC 2004 część III 25.11.04, 22:27 chciałam troszkę do Was popisać, ale moje Szczęście właśnie się obudziło, więc idziemy się poprzytulać w łóżku. Spokojnej nocki, pozdrowionka Magda i Olusia Odpowiedz Link Zgłoś
aania79 Re: MARZEC 2004 część III 25.11.04, 23:23 monjar6: dziekuje za kody, akurat tyle mo brakowało, jutro wystłam po zabwkę Yasmin: muzyki bobasa jeszcze nie wysłałamm, ale jutro na pewno wyślę WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO DLA SOLENIZANTKI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Moja Zuzanna ostatnio bardzo marudna, budzi się ze 100 razy w nocy juz ledwo zyje, nawet cycka nie chce.O co chodzi? Jestem juz taka zmęczona.W dzień jest super, ale noce... Odpowiedz Link Zgłoś
ankubek Re: MARZEC 2004 część III 26.11.04, 09:55 Uśpiłam dziecinę, ogarnęłam mieszkanie, piję kawusię i czytam co u Was. Oj na spacerki do lasu też chętnie bym sobie pochodziła, ale lasu blisko nie ma Muszę pochwalić się wyczynami Martyny - pięknie już raczkuje i ostatnie 2 noce znacznie lepiej spała.Karmiłam ją tylko 2 razy i zaraz zasypiała, moja cudna Mysia, dała mamie pospać! A dzisiaj lub jutro przychodzi opiekunka na poznawanie z Martyną i z nami.Zobaczymy jakie będę miała pierwsze wrażenie.Jest to osoba polecona mi przez dwie kobiety, mam nadzieję, że będzie ok, a jeśli nie to mam jeszcze dwie "w zanadrzu". Jolu czy Ty aby nie rozpieszczasz tych gości? Gochagocha mam nadzieję, że Agatka ma właśnie takie swoje dobre tempo i wszystko jest ok.Ale jeśli się niepokoisz to może faktycznie lepiej sprawdzić, czekam na dobre wieści. Co do tych maści ze sterydami to Gosia ma rację, że trzeba wyjątkowo ostrożnie.Mojej Agacie zostało kilka przebarwień, na szczęście malutkich i na nóżkach.Bardzo mnie to denerwowało, ale już teraz nic nie da się z tym zrobić.Teraz jak chodzę z Martyną to po kilka razy pytam czy nie będzie skutków ubocznych. A tak na marginesie to ciągle nie widzę u małej jakiś powalających efektów tego leczenia.Do tej pory pani doktor była na 6, a teraz znowu mam wątpliwości Kończę, bo z 5min przychodzi niania a ja do pracy.Miłego dnia, pa, pa Aneta Ps Gosiu ja też wieczorem "słomiana wdowa", mężulo również na jakieś bale się wybiera.Muszę pomyśleć jak mógłby mi wynagrodzić ten samotny wieczór, nie mówiąc już o nocy!A. Odpowiedz Link Zgłoś
aagnieszka12 O dietach 26.11.04, 10:08 Mam coś dla tych , co chcą schudnąć bez uszczerbku na zdrowiu i karmieniu To jest strona mojego męża, przypomniałam sobie, że mogę wam to polecić idealnafigura.com/vita może któraś się skusi Odpowiedz Link Zgłoś
aagnieszka12 O dietach 26.11.04, 10:10 Mam coś dla tych , co chcą schudnąć bez uszczerbku na zdrowiu i karmieniu To jest strona mojego męża, przypomniałam sobie, że mogę wam to polecić idealnafigura.com/vita może któraś się skusi Nie wiem o co chodzi, ale wysłałam i nie dotarło, więc wysyłam jeszcze raz Odpowiedz Link Zgłoś
magdawe Re: O dietach 26.11.04, 10:22 Agnieszko - fajna stronka Chyba skorzystam. Z tego Twojego linku sie nie otwiera. trzeba dopisac www. Iwona - kasa to najczestszy powod domowych awantur. No coz, najgorzej jak sie czlowiek przyzwyczai, ze ma, a potem sie musi ograniczac.. Sama to przerabiam i dostaje czasem szalu i bolu brzucha przy zakupach. Jedyne czym sie pocieszam to to, ze to sa TYLKO pieniadze. Podobno latwe do zdobycia. takze powod do awantur zaden) Trzymam kciuki, zeby sie to nie skonczylo "cichymi dniami", bo dla mnie te sa najgorsze. Ja jestem dzisiaj po strrrasznej nocce. Jagodka znowu zakatarzona((( Placz i noszenie cala noc. Bidulka moja slodka, ale ja nie dobra mama(( Momentami mialam naprawde dosc. Kolo 2 w nocy chcialam sobie gdzies pojsc.Spalysmy jedynie od 3.15 do 5.45. Czy Wy tez czasem tracicie cierpliwosc w takich sytuacjach? Mam wyrzuty sumienia, bo Ona sie tak meczyla, a ja po prostu wymiekalam Ide z Nia dzisiaj do lekarza, mam nadzieje, ze kolejna nocke lepiej przespi. Pozdrowki, Odpowiedz Link Zgłoś
kabr4 O nieśpiących dzieciach 26.11.04, 10:44 Magda, nie tylko ty tracisz cierpliwość. Ja dzisija w nocy o godzinie 1.00 zaniosłam syna do mojej mamy ( mam to szczęście ze mieszka piętro nizej) i sama spałam do 7.30. Od dwoch tygodni robi mi smyk takie numery że o 23.00 się budzi i albo nie śpi albo co chwila sie przebudza. Straciłam też cierpliwośc z soboty na niedzielę, zabrałam poduszkę i pzreniosłam się do drugiego pokoju zostawiając płaczącego Bartka z mężem. Pusczają nerwy nie ma co, tymbardziej jeśli mam jeszce kłopoty osobiste Ale i tak go kocham najbardziej na świecie, i zaraz po moim wybuchu złości całuje go od stóp do głowy. Bartek (to juz chyba pisałam) zaczął samodzielnie stawac przy meblach, od dwóch dni oprócz pełzania i czołgania zaczyna robic po 2-3 kroczki raczkując. Jak narazie nie widziałam zeby samodzielnie usiadł (chyba ze w wózku) może tę przyjemność zostawia sobie na później??? Kupiłam dzisija mojemu chrzesnikowi pierwszy prezent pod choinkę, wielką radość mi to sprawiło i mam o niebo lepszy humor!!! Na razie tyle, musze wziąć się do pracy)) Odpowiedz Link Zgłoś
jollyg Re: O dietach 26.11.04, 10:56 hihihi, wypelnilam ankiete ja sie pisze na to schudniecie Kurcze - fajnie by bylo. Wcale nei rozpieszczam gosci... Uspilam Hanie, siostra licytuja dla nei na allegro a ja lece sprzatac paapa Odpowiedz Link Zgłoś
aagnieszka12 Re: MARZEC 2004 część III 26.11.04, 10:11 cholera mam to co Aganta ostatnio, wysyłam i nic!! Ale pewnie później dojdzie Co się dzieje?? Odpowiedz Link Zgłoś
aagnieszka12 Re: MARZEC 2004 część III 26.11.04, 10:13 Mam jeszcze pytanie, dlaczego jak jest kasuj post to go nie kasuje?? Odpowiedz Link Zgłoś
asiadeb Re: MARZEC 2004 część III 26.11.04, 10:35 Ufff... przeczytałam dopiero połowę postów(czytam na raty bo ciągle coś wypadnie). Ale póki co: -Oleńkę kąpiemy juz w brodziku (wanny nie mamy) i podoba się jej ta kapiel niesamowicie. W wanience ciasnawo było , a tu moze sie położyć i spokojnie chlapać. -mamaweroniki-dobrze, że tak się skończyła Wasza podróż a nie gorzej. Wczoraj byliśmy na zakupach i podczas jazdy myslałam właśnie o Waszej "przygodzie". -moja Olcia też nie raczkuje, nawet nie wie cozrobić z rączkami i nóżkami jak "ustawię" ją do raczkowania. Ale na nogi sztywno już staje i ładnie chodzi trzymana pod paszki -Olu (myfmyf) pięknie napisałaś o tej ulatującej chwili. Tak często w codziennej krzątaninie zapominamy, że to chwile tak szybko przemijają a nasze dzieciaczki tak szybko przeciez rosną - już 9 miesięcy! -aldonka28- ja też jestem 24g/dobę na pełnych obrotach. Juzx nie wiem kiedy ostatnio dosłownie "nic nie robiłam". Bo to ciągle albo mała albo synek (trochawę zazdrosny o siostrę więc tez trzeba mu czasu poświęcić) nie mówiąc juz o mężu który czuje się chwilami zaniedbywany. A wciąż codzienna krzątanina... -edytka7 , Kasia, Rania, aagnieszka12- wspaniałe dzieciaczki. -Reniu przepraszam, że podczas oglądania zdjęć rozejrzałam się po otoczeniu, ale muszę Ci powiedzieć , że taką piekną drewnianą podłogę chciałabym mieć w moim wymarzonym pzryszłym domu. C.D.N. Pozdrawiam Asia Odpowiedz Link Zgłoś
kabr4 o kremach 26.11.04, 10:49 Jeszcze mi się przypomniało o kremie, że chętnie przeczytałabym Wasz opinie o kremach na zime, mróz, ale dla nas nie dla dzieci. Czy któraś moglaby coś polecić, fajnieby było, gdybyście jeszcze orientacyjną cene podały. Wracając z pracy chcę wdepnąć do drogerii i coś dla siebie kupić. poradźcie proszę! Z góry dziękuję) Odpowiedz Link Zgłoś
mstrus1 marzec 2004 26.11.04, 14:58 iwo_72 ja oststnie godziny skorpiona pierwsze strzelca także trochę miszmasz ale nieskromnie wg mnie dobry ze mnie ludek. mamaweroniki - ja przed wyjściem na dwór buźkę córci smaruję linomagiem - i jest ok. magdawe - życzę Ci przespanych nocek - wiem jak to męczy. asiadeb - czy kładziesz jakąś matę na dno brodzika? ja jeszcze swojej panny nie wygnałam z wanienki ale fakt że już też jej tam ciasno. Dziewczyny dzisiaj pierwszy raz jak wychodziłam do pracy moja córcia robiła pa pa i płakała nie chciała żebym szła - maleńki skarbek a już tyle rozumie i przezywa. Ja chcę do domu buuuu. Bardzo dziękuję za wszystkie życzenia i miłe słowa. Buźka Majka i Maryś (07.03.04) Odpowiedz Link Zgłoś
mstrus1 Re: marzec 2004 26.11.04, 16:54 Ależ ja jestem wk......na W poniedziałek i wtorek u nas w firmie jest inwentaryzacja i ja dzisiaj muszę siedzieć i ustalać stany bo jakiś za przeproszeniem pierdzielony magazyn od wczoraj rana nie wyrobił się z przyszykowaniem wszytskich zleceń na czas i ja muszę tu kwitnąć zamiast tulić mojego skarba - ten Świat jest niesprawiedliwy - ja nie chcę tu być chcę więcej czasu spędzać z moją córcią co mam zrobić buuuuuuuu?! Majka Odpowiedz Link Zgłoś
magdawe DOPISZCIE MNIE DO LISTY GG 26.11.04, 20:12 Zalozylam sobie swoj profil. Moj nr 7153497 Bylam z Jagodka u lekarza..cebion, nasivin i .....obserwowac. Duzo nosic i oklepywac........ok.......robie to juz jak w amoku. I do tego jestem sama (niemaz pojechal na impreze integracyjna) - nie wiem, czy jutro nie zastanie zwlok, jak wroci Ide spac, bo uspilam malego zakatarzenca - zobaczymy na jak dlugo. Czekam tylko, jak Starsza wroci z dyskoteki i w kimonko. Caluje Was, pa, Odpowiedz Link Zgłoś
ankubek Re: MARZEC 2004 część III 26.11.04, 20:40 Uff, co za dzień! Musiałam zostać dłużej w pracy, obecna niania już od poniedziałku do nas nie przychodzi, bo znalazła pracę a z nową jeszcze się nie widziałam bo tak późno wróciłam, że już nie było sensu ściągać kobitki.Chłop mi już zwiał na imprezę a mnie smutki ogarniają więc chyba najlepiej zrobię jak pójdę spać. A z radosnych spraw to Martynia zaczęła stawać przy meblach a kiwa się przy tym jak po jednym głębszym.Wygląda to komicznie.Tyle że nie zawsze bezpiecznie ląduje, czasami pięknie siada na pupie a innym razem leci jak popadnie, płacz jest wówczas nieziemski. Przyznam się, że cierpliwość też czasami tracę ale staram się jak mogę.Tylko, że zmęczenie też bierze górę a nad tym trudno zapanować.Najgorsze jest to, że nie ma żadnej "dobrej duszy", która choć trochę zajęłaby się dziewczynkami.Już nawet nie pamiętam kiedy byliśmy gdzieś z mężem razem.Jak trzeba coś załatwić albo zrobić zakupy to się wymieniamy,żeby nie robić całej wyprawy z dzieciakami.Zdecydowanie mi się to nie podoba! I znowu wyszło narzekanie, fe A pogoda była u nas dzisiaj wyśmienita, niania z Martynką pospacerkowały sobie, że hej.Dobrej nocy Aneta. Odpowiedz Link Zgłoś
gochagocha Re: MARZEC 2004 część III 26.11.04, 21:39 Jolu - kocham krupnik na kurzych zoladkach !!! A zwlaszcza te gotowane zoladki !!! Anetko - szkoda, ze blizej nie mieszkasz bo bysmy se same wynagrodzily nieobecnosc naszych menow !!! Imprezka by byla, ze hej a tak siedzisz i sie smucisz niepotrzebnie !!! Ja dzieci pousypialam, teraz pisze do Was, podjadam jabluszko, zelki i precelki (raz z jednej torebki, raz z drugiej) - zycie jest piekne !!! Jedyny smutek bo po pleckach nie ma mnie kto drapac hehe (to taki nalog z dziecinstwa) Chodzik - pchacz Fisher price wcale nie musi tyle kosztowac. Juz pisalam, ze w carrefourze sa po 169 !!! Ale panna Agnieszka chyba postow nie czyta co ? Dzis sie dowiedzialam, ze brak raczkowania w rozwoju malego dziecka moze skutkowac dysleksja, szczegolnie jesli w rodzinie jest osoba dyslektyczna lub leworeczna, co czesto zreszta idzie w parze. Wzielam wiec skierowanie do poradni rehabilitacyjnej. No a tak z glupia frant posadzilam Agatke w lozeczku i wiecie co ??? Zlapala sie przewijaka i podciagnela pupe do gory !!! A potem siedziala na tapczanie i caly czas sprezynowala na pupie i smiala sama do siebie i to w glos !!! Moze ja ja czesciej bede pakowac do tego lozeczka w celach innych niz spanie ???? james bondes is cool, ogladacie ? Odpowiedz Link Zgłoś
gochagocha Re: MARZEC 2004 część III 26.11.04, 21:44 Aaaaaaa, zapomnialam sie Wam pochwalic, ze spotkalam w supermarkecie przy kasie (jaki ten swiat jest maly ) moja sympatie ze studiow !!! Nie moglismy sie nagadac no ale czas mi niestety nie pozwolil isc z nim na herbate (kawy nie pijam, wogole). Przyszlam do domu i pytam Andrzeja czy moge sie na te herbate umowic bo spotkalam tego i tego; oczywiscie, ze mozesz - taka odpowiedz; no dobra a do kina ? ; o co to to nie. No i na nic moje tlumaczenia, ze przeciez herbata gorsza od kina hihi. No ale on starszy duzo ode mnie, inne pokolenie to i pewnie za jego czasow do kina sie chodzilo w okreslonym celu haha To tak ku pokrzepieniu serc Odpowiedz Link Zgłoś
aagnieszka12 Do Gosi :) gochygochy 26.11.04, 23:35 Gosiu mi chodzi o ten chodzik, co później jest jeździkiem, taki ze słoneczkiem z przodu i melodyjkami i z piłeczkami. A on taki tani to chyba nie jest , a w Rzeszowie nie mamy carefoula. NO Odpowiedz Link Zgłoś
romiszcze Re: MARZEC 2004 część III 26.11.04, 21:51 czesc Dziewczyny! Wczoraj jak poszłyśmy się przytulać z Olusią, to już nie wstalam, bo mi się tak błogo zrobiło, a poza tym Ola się budziła co chwilę. Moim wielkim marzeniem w związku z tym jest wyspać się jutro do 8 godziny Mama_Bartusia, cieszę się, że płytka doszła w całości i że Utulanki się Wam podobają Jeżeli chcesz teksty to zapraszam na stronkę: teksty do kolysanek Widzę z Waszych postów, że nie tylko moja Olka Fasolka czasami budzi się w środku nocy i chce się bawić. Wtedy całe łóżko jest jej i ma dużo zabawy z ciągnięcia zaspanej mamy za włosy albo wkładania nieprzytomnemu tacie paluszków do nosa U nas to wygląda tak: "wstajesz zrobić jej mleko czy ja mam wstawać?", "dobra to ja wstaję a ty jej pilnuj", bo oczywiście Ola próbuje zejść z łóżka. Albo się z nią bawimy po kilkanaście minut "dobra, teraz ty się nią zajmij a ja chwilke pośpie" Teraz to może wydawać się zabawne, ale w środku nocy jest naprawdę mało śmiesznie Iwona, mam nadzieję że dojdziecie z mężem do porozumienia bez zbędnych awantur. Trzymam mocno kciuki. Aga, gratulacje dla Olwki ząbków Aneta, życzę dużo cierpliwości, mam nadzieje że będziesz miała dziś spokojny wieczór i mam nadzieję, że sie w końcu spotkamy. Witam nową Mamuśkę Pozdrowionka dla Wszystkich, spokojnej nocki Magda i Olusia Odpowiedz Link Zgłoś
romiszcze Re: MARZEC 2004 część III 26.11.04, 21:57 coś na rozweselenie Osoby: Energiczny Chłopczyk - dziecina dynamiczna, nadmiernie przedsiębiorcza. Zrezygnowana Mamusia - posiadaczka synka i obfitych zakupów. Nobliwa Staruszka - przedstojąca mamusi w kolejce do kasy. Wymalowana Blondyna - przedstojąca Nobliwej Staruszki, model "tipsy,tapeta i woda utleniona". Miejsce i czas akcji: Znany Supermarket, godziny wieczorne. Akcja: Energiczny Chłopczyk biega. Zrezygnowana Mamusia: Nie biegaj. Energiczny Chłopczyk biega dalej. Zrezygnowana Mamusia: Nie biegaj. Proszę. Energiczny Chłopczyk biega dalej. Zrezygnowana Mamusia: Natychmiast przestań biegać. Energiczny Chłopczyk biega dalej. Nobliwa Staruszka życzliwie, z promiennym usmiechem: Ach, zupełnie jak mój prawnuczek. Niech się pani nie denerwuje. Dziecko ma dosyć zakupów. Ja zresztą też. Zrezygnowana Mamusia z nieskrywaną ulgą: Tak, ja też. Wymalowana Blondyna: O tej godzinie bachory to już powinny być w łóżkach! Nobliwa Staruszka: A kur.y w pracy! Odpowiedz Link Zgłoś
ingga Strajk!!! ;-)))) 26.11.04, 22:48 Moja Martusia od dwóch dni ogłosiła strajk głodowy, lub jak kto woli udaje noworodka. ))) Pije tylko moje mleko, nic innego zjeść nie chce. Na widok łyżeczki z czymkolwiek (co do tej pory jadła bez żadnego problemu) dostaje szczękościsku i krzywi się okrutnie. Po kilku minutach prób nakarmienia zaczyna płakać i histeryzować, a ja się poddaję. Próbujemy wszystkiego, nie wchodzi nic i żadne tam zabawianie albo niedozwolone zabawki nie skutkują. Hmmm.... i co tu zrobić????? Odpowiedz Link Zgłoś
asik_6 Re: MARZEC 2004 część III 26.11.04, 23:37 Padam!! Mój skarbek właśnie zasnął, a ja nie wiem czy brać się za sprzątanie (bo w domu jak po wielkim huraganie), czy szybciutki prysznic i do łóżeczka. Chyba wybiorę to drugie, może jutro się posprząta ). Gdzie te czasy kiedy Kinia grzecznie po kąpieli sama zasypiała w łóżeczku. Inga (ingaa) u nas to samo, zupełnie jakbym czytała o mojej Kini, na zupkę zaciska ząbki i za żadne skarby nie chce otworzyć. Tylko cyca i cyca. i tak już od kilku dni. Myślałam, że to może ząbki, ale już cztery na górze się pojawiły, więc chyba najgorsze minęło. A dziś na dodatek pół słoiczka wylądowało na dywanie u babci. Z nadzieją czekam, kiedy znowu zechce jeść. A teraz już uciekam. Spaaaaaaaaććććććććććć!!! Buziaki dla wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
cloud-ac to nie lista ;)) i nie dużo ;)) 26.11.04, 22:35 Witam najnowszą mamę z Michałem Do listy dopisałam, ale chyba mnie już wyklęłyście za tą ilość więc dam spokój ... do następnej mamy Edytko76 – ten konik na biegunach to faktycznie nie teraz ... Kasiu (kabr) i Majko – samych uśmiechniętych dni, zero sklerozy w rodzinie, poprawienia humoru i żeby wam te wasze słoneczka rozjaśniły każdy dzień swoimi ciepłymi promykami )))) Iwonko, Kasiu (kabr), Anetko (ankubek) i wszystkie które mają problemiska domowe – zawsze po burzy nastaje ładny dzień, więc i wasze burze się skończą, ja w to mocno wierzę (hmmm,choć i u mnie nie jest różowo). Aniu (anan30) – Zazulka urodziła się z wagą 2300 i wzrostem 47 cm. Ostatnio jakieś 2 tyg. temu ważyła 7,5 kg a „wielka” na 62 cm. W razie czego jest gg (na liście jestem). Poczytałam o tych małych nocnych buntownikach i powiem wam, że moja Zazula w tym samym klubie. Dziś w nocy wstawałam nie wiem ile razy, a nad ranem tj. po 4.30 to już był ryk na cały Sanok – nie wiem co ona chciała i ona też nie wiedziała. Wyła jak syrena okrętowa. Po 3 min. (ale to były wieki!) w końcu się uciszyła. A ja dziś na rzęsach do pracy. Dziś odebrałam wyniki Zazuli i nie wiem co o nich myśleć. Ma za dużo WBC, za mało LYM – to wiem co to jest, ale reszty nie wiem. Muszę poszukać w necie, bo dopiero w poniedziałek idę do lekarza. Wy o prezentach, a ja wysłałam wczoraj listem poleconym kupon + kody na klocki i ciekawa jestem kiedy dojdą – czy Zazul dostanie na Mikołaja czy później... Pomysłów nie mam jeszcze co komu, ale u mnie to zawsze w ostatniej chwili wszystko się dzieje U mnie wszyscy śpią a ja ... nocny marek, hihi. Dobrej i wyspanej nocki! Odpowiedz Link Zgłoś
mamaweronki Re:marzec 2004 26.11.04, 23:32 Dziewczyny, dzięki za typy kremów i maści dla maluszków na mróz. Czekam na więcej typów Romiszcze, uśmiałam się serdecznie ze scenki w supermarkecie. Piękna. cloud-ac nasze panny ważą tyle samo, aż odetchnęłam z ulgą, że Tosia nie jest taka ostatnia. A dzisiaj nawet zjadła 50ml mleka z herbatniczkiem Biega na 4 kończynach po całym domu i też już sie wspina po meblach i staje zabawnie kołysząc pupą na boki. Zaczyna się chyba kolejny ciężki okres w życiu bo nie chce siedzieć tylko stać i chodzić. Jak ją próbujemy posadzić to wrzeszczy i piszczy. kabr4, iwo74,magdawe, cloud-ac podziwiam was z tym nocnym wstawaniem. Ja w nocy jestem nieprzytomna, strasznie mocno śpię i nic nie słyszę. Podobno u nas Weronika potrafi budzić się nawet 4 razy w nocy i płacze, a ja głucha na jej szlochy śpię (w tym samym pokoju) w najlepsze. Zawsze wstaje do niej mąż,daje pić, wysadza, lula. Kiedyś próbowaliśmy Tosię odkładać na noc do łóżeczka, to po 3 nocach mąż się zbuntował, bo tylko on wstawał i mi ją przynosił, a rano do pracy szedł nieprzytomny. Może też tak spróbujcie)))) zapomnialam co jeszcze chciałam, buziaczki, dobrej nocy Odpowiedz Link Zgłoś
mamaweronki Re:marzec 2004 26.11.04, 23:37 Acha, już wiem. Kiedyś jak mnie dziewczyny wkurzyły, bo latały prawie do 24 to mimo mokrych włosów, ubrałam sie na nocną koszulę i wyszłam posiedzieć w samochodzie. Po godzinie mi przeszło więc wrócilam. Dziewczynki grzecznie już spały, mąż stęskniony, a ilu sąsiadów przy okazji spotkałam o tej porze)))Jak będziecie miały dosyć to polecam taki sposób+dobra muzyka w aucie+ciepełko+gapienie się w gwiazdy. Od razu robi się lepiej. pa Odpowiedz Link Zgłoś
edytka7 Re:marzec 2004 27.11.04, 02:32 Witam! Musze sie pochwalic. Wlasnie wrocilismy z imprezki, na ktorej Bartus byl gwiazda wieczoru. Okolo 20.30 polozylam go w pokoju obok i smacznie sobie spal. Nie straszna mu byla glosna muzyka i okrzyki rozweselonych gosci. Obudzilam go by zapakowac w kombinezon, potem cala droge nie spal, a w domku polozylam do lozeczka i juz spi. Jak czytam o waszych problemach nocnych to zawsze sobie mysle jakie to mam szczescie, ze Bartus daje nam pospac. Chociaz jak sie budzi o 7.00 rano to wydaje mi sie ze to za wczesnie. Juz pozno (lub wczesnie) i ide spac. Odpowiedz Link Zgłoś
iwo_72 Re:marzec 2004 27.11.04, 11:18 No to teraz ja. Piszecie tyle ze trudno nadazyc a czasu mało, bo Małgoś zasnęła 45 minut temu i pewnie zaraz się obudzi, a ja przed zajrzeniem do was postanowiłam jednak trochę dom posprzątać. Dzisiaj mamy gości więc troszkę musiałam doprowadzić dom do ładu. Kryzys domowy zakończony!!!!! Ja obiecałąm mniej gadać, mąż zmienił abonament (będę miała niższe koszty minutki rozmowy). Nie przyzwyczajiłam się jeszcze do takich ograniczeń!!!! Czytam o tych naszych nieśpiących dzieciach i tak strasznie zazdroszcze tym śpiącym!!!!!!!!! Ja czasami rano (około 6:30) jak Małgoś się budzi to nie wiem jak się nazywam. Później jakoś się rozkręcam ale o 22giej to jużpadam na nosek! a tu i Małgoś i początki firmy i Anak do obrobiebia. Nie wspomnę o domowych obowiązkach. Ale co do nich to się wycwaniłam i duże zakupy tygodniowe robie przez internet w Leclerk'u a raz na tydzień przychodzi Pani i próbuje odgruzować cały domek i odnalęźć wszystkie zagubione smoczki, zabawki i inne przedmoioty. Po takim totalnym sprzątaniu przez jakieś 1,5 dnia nawet można sięodnależć w domu a później coraz trudniej )))) Gdyby nie ta pomoc to chyba bym zwariowała. Ale poza tym cieszę się strasznie ze jest tak jak jest, chociaż czasami nachodzi mnie chęć na powrót do pracy, tak np na pół etatu. Wtedy mój mąż, który do dzieci i do domu właściwie się nie dotyka (czasami coś w kuchni upichci) nie mógł by powiedziec że taki podział!! Jestem ciekawa co on powie jak to moja firma ruszy i zacznie przynosić dochody!!!! Jak wtedy te obowiązki podzielimy!!! ))))) Ale się rozpisałąm ufffffffffffff Lecę dokońćzyć uładzanie w domu. Na szczęście ciasta wczoraj upieczone więc moze chwilkę odpocznę. Odpowiedz Link Zgłoś
ainer1 Re:marzec 2004 27.11.04, 11:54 Hej Iwo - ja doskonale rozumiem kwestie rozmow telefonicznych - dlatego mamy tele2 i skypa do rozmawiania via net za darmo z moimi rodzicami i tesciami oraz moim bratem Wszysto w cenie stałego łącza Masz ponoc wozke Mutsy? Tak bardzo mis ie podoba, z eaz zaluje ze nie kupilam go na poczatku, teraz szukam o duzych kolkach, skretnych, i skaldanego jednoczesciowego na zime i aby nie bawic sie za kazdym razem 2x 9rozlozyc i zlozyc) pzry wychodzeniu z domu. A kolka na snieg np. Mysle o xlanderze, quinny freestyle, moze bebe raider (ale nie ma regulacji wys raczki) Zobaczymy. Ja tez moge sie podpisac pod mamami malo spiacymi - my po prostu mamy juz 8 zebow (tak - osiam! 4 minimum na gorze - a moze juz 5? albo 6? i na dole idzie czwarty) wiec co 2 tygodnie mam gorsze nocki... Dnie super: albo sie sam bawi, albo oglada cos, albo spi, albo je W gosicahc raczkuje i sie pzryglada, czasme pospiewa no ale noca... do 24 je i je, potem czasem 2,3 lub 4 sie budzi, potem jeszcze z raz i kolo 7-8 wstaje. Kiedy ja sie wyspie? Renia Odpowiedz Link Zgłoś
ola2004 Re:marzec 2004 27.11.04, 13:56 Dzięki za życzenia urodzinowe Dziewczyny, i składam solenizantkom z 22 listopada (ja 23), listopadowe dziewczyny, 100 lat i dużo radości!! Magduś (romiszcze) - ta historia to prawdziwa??? Niezła. Renia - 8 zębolków? Gratuluję! Współczuję nocek, ale pomyśl, y niedługo będziesz wspominać ząbkowanie, a my je przeżywać Marna pociecha? Ale zawsze... UWAGA! Hania powtarza za nami pierwsze słowo_ oczywiście nie mama, tata, tylko KOTEK!!! (w wersji Hani - kote). Ale i tak się cieszymy, no i każdy teraz do Hani powiedz: kotek!, powiedz : kotek, i wielka radość jak Haneczka powie. A props wóżków, to nasz jak jest mokro, chlapa, to jest obchlapany cały, jakieś błotniki by się przydały. Buziaki dla wszystkich, szczególnie niewyspanych O Hania do mnie idzie za rączki z Tatusiem Olga Odpowiedz Link Zgłoś
ola2004 Re:marzec 2004 27.11.04, 14:39 gochagocha, a jeśli chodzi o mój komplement, to myślę, że inaczej patrzą na wychowywanie dzieci mamusie, które mają już starsze pociechy, a inaczej te które mają pierwszego dzidziusia, i wszystko jest taki nowe i pierwsze. Piszcie też czasem o starszych dzieciaczkach, to daje inną perspektywę. Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
baszaj Re: MARZEC 2004 część III 27.11.04, 18:19 Cześć! Ja po tygodniowej przerwie w pisaniu... Miałam ciężki tydzień: w pracy, z Kubą, do tego jeszcze kompik chodzi jak mu się podoba. W pracy- już dawno zapomnialam, że miałam pół roku przerwy, czuję się jakby tego pół roku nie było...(no może poza tym ,że mnie premie i podwyżki ominęły...). Ostatnio ciągle dostaję do obrobienia sprawy na "cito" na szczęście udaje mi się jeszcze nie zabierać papierzysków do domu. Kuba dalej marudny, łapki w buzi trzyma - niech te zębole już wyjdą...jak jestem zdesperowana daję mu Nurofen dla dzieci, a standardem jest już Dentinox (nawet działa). Mały raczkuje (nadal tylko do tyłu) niczym pershing, lament jest tylko gdy dojdzie do sciany i nijak nie może dalej....Uwielbia z tego raczkowania siadać (z radości majta rączkami i śmieje się w głos) a od wczoraj z siedzenia potrafi kulnąć się na brzusio (i też się cieszy jak wariat). Do stania i chodzenia jeszcze się nie zabiera. Jak tak czytam o tych nieśpiących dziciaczkach, to mogę powiedzieć że u mnie nie jest źle: na jedzonko budzi się 1 raz,a jak ząbkuje (np. teraz) to jeszcze parę razy w nocy ale jak dam smoczusia albo pohusiam chwilkę to śpi dalej. Przez to że do pracy wstaję ok. 5.40 rano Kuba przyzwyczaił sie do takiego wstawania i w weekendy nie ma zmiłuj się - rano jest po spaniu...baaardzo rzadko udaje mi się go u nas jeszcze przy cycusiu uśpić choć na godzinkę. bhxxxxxxxxx bvx/ h - to pozdrowienia dla Koleżanek i Kolegów od Kubusia . Uciekamy sie bawić! Pa! Basia Odpowiedz Link Zgłoś
gochagocha Do Agnieszki (aagnieszki12) 27.11.04, 20:27 Agnieszko Ja pisze o tym chodziku www.allegro.pl/show_item.php?item=35751668 Zakupilam go dla Agatki za 169 zl. No ale faktycznie od Rzeszowa patrzac to najblizszy carrefour jest w Krakowie !!! Juz myslalam, zeby Ci np. wyslac ale balabym sie bo co gdyby np. cos sie po drodze uszkodzilo ? A to spora paczka !!! Ale moze Agnieszko sprobuj na allegro. Np. u tego eboro kupilam juz 4 zabawki i sie nie zawiodlam. Jest solidny. Dla stalych klientow daje nawet rabaty. Z przesylka wyjdzie Cie 198 zł. Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
jollyg Re: MARZEC 2004 część III 27.11.04, 20:39 ja tylko na chwilke Chyba od kilku dni sie pzymierzam zeby zlozyc zyczonka, no i tak od tego 22 i 23 mamy juz 2 hihihi - sorry za spoznienie, ale wszystkiego naj naj najlepszego, zdrowia, spokoju, wesolych bobaskow - lilypie.com/baby1/050326/2/16/2/+1/.png Odpowiedz Link Zgłoś
asiadeb Re: MARZEC 2004 część III 27.11.04, 22:13 u mnie dziś niehumor wielki. łaśnie wyszłam spod prysznica gdzie mogę spokojnie odreagować wszelkie "doły" płaczem. Trochę się Wam wyżalę, bo komu? Byliśmy dziś w odwiedzinach u teściów. Młyn niesamowity, bo mieszka z nimi teraz babcia mojego męża (89lat-najmniej toksyczna osoba w tym domu). No i przyjechały dwie siostry męża, jedna z 1,5 letnim synkiem. Ogólny haos. W mojego starszego synka jakby chochlik wstąpił: mamusia jedno-synek drugie. A mój mężulek wkółko tylko o nowym samochodzie. Więc jak za którymś razem nie wytrzymałam i krzyknęłam na synka to mąż na to: jak nie radzisz sobie z emocjami to chociaż nie krzycz. I tym podobne teksty. Jak stwierdziłam, ze jestem poprostu zmęczona bo Olcia w nocy się często budzi to on na to:tak wychowujesz. Nie wiem czy ci wszyscy faceci są tak wygodni, ze dziecko ma tylko sie gzrzecznie bawić i nie może marudzić? Oczywiście wracaliśmy pokłóceni a teraz mąż sam w łóżku a ja przed komputerem. A tak wogóle to nie lubię jeździć do teściów bo nie przepadam (może za mało powiedziane) za moim teściem. Myślę, że nad pewnymi sprawami nie można przejść do porządku dziennego.Może Was trochę przynudzam, ale lepiej się teraz czuję jak się wyżaliłam Pozdrawiam Asia Odpowiedz Link Zgłoś
aania79 Re: MARZEC 2004 część III 27.11.04, 23:22 Wysłałam wam maila, mam nadzieje ze się nie obrazicie Odpowiedz Link Zgłoś
aagnieszka12 Re: MARZEC 2004 część III 27.11.04, 23:48 Dzięki gosia za informacje ale my możemy pozwolić sobie tylko na jedną zabawkę i ja chcę bardzo tego pieska ze stanów i planuję jeszcze jakieś bajeczki kupić mojemu cukiereczkowi, bo uwielbia je oglądać. Ania79 nic się nie łam, ja też mam alergię na moich teściów i to straszną, a jak nigdy się nie kłuciłam z moim skarbem tak teraz tylko przez nich ale to nawet nie są kłutnie tylko takie wymiany zdań, bo mi się nawt nie chce na ich temat już rozmawiać. Kończę bo oglądam Vanila sky Pa, pa Odpowiedz Link Zgłoś
iwo_72 Marzec 2004 część III 28.11.04, 08:52 Ania79 ja maila nie dostałam. Nie wiem czy to coś ważnego ale pisze bo chyba wysyłałaś do wszystkich. Gosia, teściami się nie należy przejmować (szczególnie jak nie mieszkasz z nimi pod jednym dachem). Ja akurat z teściem i jego żoną mam super kontakt, ale teściowa potrafi doprowaszić mnie do wsciekłości. Ponieważ nie dogaduje się z Arturem (swoim synkiem a moim mężem) próbuje czasami mi wejść na głowę. Po jakimś czasie się uodporniłam (jesteśmy po ślubie już prawie 12 lat) a ponieważ mój mąż też się z teściową nie dogaduje to widujemy się nie za często. Natomiast jak bym widziaął Artura z tym tekstem: "no przecież to ty wychowujesz i opiekujesz się Małgosią, jak byś chciałą to można karmić sztucznie i przesypiałą by zapewne całą noc. A jak chcesz karmić piersią to się męcz sama, to twój wybór...." CHolera mnie bierze, ale pocieszam się ze to jeszcze troszkę i może z tego potworek wyrosnie.... Mam nadzieję... Ja dzisiaj znowu po kiepskiej nocce. Pobudki chyba co 2 godzinki a do tego przerwa w spani między 4 a 5. Myślałąm że uduszę )))))))) Ale tylko się na nnią popatrzyłam i mi przeszło....Ot sentymentalna kobitka ze mnie. Dziewczyny, omawiałyśmy prezenty dla dzieciaków a ja potrzebuję pomocy co do prezentów dla faceta (mężem zwanego) i dla rodziców. NIe mam zielonego pojęcia co im kupić!!!! Pomóżcie. Może jakieś pomysły z zeszłych lat. Ja napisze co u mnie chodziło w zeszłym roku to może i wam pomorze: - czajnik bezprzewodowy (bo moja Ania popsuła stary, więc pomysł sam się stworzył) - ładny kalendarz książkowy - to dla ojca, bo pracuje i mówi że ma sklerozę i wszystko musi zapisywać; - elektryczna maszynka do golenia (to było dla Artura) - ładna filiżanka do herbaty z puszką herbaty - fajnie opakowana WIęcej nie pamiętam dopisze jak mi się przypomni. Lecę bo mała krzyczy!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbina16 Re: Marzec 2004 część III 28.11.04, 09:58 A ja witam w burą niedzielę. Matik kima, mąż na koszu, a ja (choć niewyspana) przy kompie A to niewyspanie to wcale nie przez Matika, tylko przez własną ( i mojego ślubnego) głupotę. Ot, zachciało się struchom filmy oglądać, no i żeby było weselej seans zaczęliśmy o 23:30. Obejrzeliśmy dwa filmy (Ławeczkę i Pogodę na jutro-całkiem całkiem) i tak nam zeszło do 2:30. Tak więc w łózku wylądowaliśmy o 3, a wtedy Matik zapragnąl maminej bliskości, całe szczęście zaraz po opróżnieniu (.)(.) zasnął, ale już o 6 był na nogach (dosłownuie), no iteraz padam na nos. Ale, co tam, byle do wieczora Wczoraj zakupiliśmy już część prezentów gwiazdkowych, ale przed nami jeszcze całkiem sporo zakupów. Najgorsze jest to, że tak naprawdę to w sklepach nic szczegółnego nie ma, a jak jest coś fajnego, to kosztuje tyle, że ho ho. Coś jeszcze miałam napisać, ale nie pamiętam co. Lecę, bo słyszę, że taki mały Ktoś gada już z misiem Miłej niedzieli, Gosia P.S. aniaa79-ja też nie dostałam Twojego maila. Odpowiedz Link Zgłoś
aania79 Re: Marzec 2004 część III 28.11.04, 10:53 balbina, Iwo- wysłałam jeszcze raz :0 Odpowiedz Link Zgłoś
ankubek Re: Marzec 2004 część III 28.11.04, 11:01 Hej U na noc względna, ale pobudka też 0 6.00. Ze ślubnym jakoś ostatnio w miarę się dogadujemy, ale różnie bywa....Asiu, głowa do góry, te czarne chmury muszą minąć i będzie dobrze!A płakanie też uskuteczniam i trochę pomaga. U nas była wczoraj nowa niania, Martyna zachowywała się tak jakby wiedziała, że nie wolno kobiety wystraszyć Mam nadzieję, że będzie ok.Ona pracowała jako niania w moim przedszkolu i na dodatek zna ją moja siostra, więc nie jest to jakaś pani z "księżyca".Od środy rusza już sama z Martynką. Byłam wczoraj na samotnym wypadzie w Realu, faktycznie spore promocje zabawek , ale tak naprawdę te które mi się bodobają to i tak nie na moją kieszeń , muszę dobrze przemyśleć co dla małej byłoby nafajniejsze. Miłej niedzieli, smacznego obiadku i przecudownych chwil z mężami i niemężami.A. Odpowiedz Link Zgłoś
ankubek Re: Marzec 2004 część III 28.11.04, 11:32 ale się wzruszyłam!ogladałam przed chwilą zdjęcia z USG dziwczynki, która ma się urodzić bratu mojego męża na początku stycznia.Rączkę widziałam dokładnie a do reszty przydałby się tłumacz, ale i tak ścisnęło mi się gardło.P, pa Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
gochagocha Do aania79 28.11.04, 11:34 Ja tez nic nie dostalam od Ciebie . Moj adres telesfor30111999@poczta.onet.pl Odpowiedz Link Zgłoś
ankubek Re: Do aania79 28.11.04, 11:40 Aniu, na jaki adres wysyłałaś?Ja też nic nie dostałam.Jeśli to ważne to a.j.kubiak@neostrada.pl Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
mamaweronki Re: marzec 2004 28.11.04, 12:29 Ja tylko na chwilkę bo muszę sie pochwalić. Tosia nauczyla się pięknie robić kosi łapki. A jak się przy tym cieszy!Raduje się całą sobą. Teraz uczymy ją gdzie sroczka kaszkę ważyla" Spokojnej niedzieli na łonie rodziny. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiaa_p Chwalę się 28.11.04, 12:52 No właśnie wczoraj Matti zaczął raczkować! A już myslałm, ze nic z tego )) no i gada jak najety zwlaszcza jak sie chce pozalic na starych ) Wiecie jak sie zdziwil jak mu w pewnej chwili telewizor z oczu zniknął? ) Kończę bo żali sie jak niweiwiem co przyokazji mnie opluwając ) Miłej niedzieli )) Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
ainer1 Re: Chwalę się 28.11.04, 16:25 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=12799889&a=17949665 no to ja tez sie chwale bo nikt nie chwali ani z tego forum ani wogole powyzej to fotki dokumentujace poczynania malucha - A OD KILKU DNI PROCZ TEGO ZE NAPRAWDE SZYBKO RACZUJE TO ZACZAł SIE WSPINAC W GORE, A JAKO ZE ZALICZYL DOLNA WARga poleczke w naszej lawie, potem szczebel dabinki to jego zapal nie jest az tak wielki ale probuje powoli w gore isc Mam nadzieje, ze to znak, ze sie dobrze rozwija co dla mnei jest szczegolnie wazne. A procz tego pzretrzymalam wczorja go od popoldniowej drzemki ok 19stej i spal od 23 - 7 rano ale extra!!! Czego Wam i sobie zycze!!! Renia Odpowiedz Link Zgłoś
marzenawl Re: Chwalę się 28.11.04, 18:10 moja zuzia próbuję się wspinać, dodrepta np. do naszyc nóg , podnosi sie przy nich i próbuje sie wapiąć to samo dotyczy łóżka i podobnych mebli a jak już zobaczy jakąś lampkę... jeszczeraz na katar polecam fridę zapisałam sie na aerobk, zobaczymy jak to pójdzie, udało mi sie namowić sąsiadkę też mamuśkę, mamy sie mobilizować; w ogle to mam fajnych sąsiadów, ciągle są u kogos imprezy-możemy sobie spoko pójść i tylko wpadamy co jakiś czas sprawdzić czy Zuza śpi a że śpi dobrze nawet jak ząbkuje to budzi sie dopiero nad ranem i wtedy smaruję jej dziąsełka i ew. podaję wodę do picia; Zuzia obraziła się na kaszkę mleczną która kiedyś jadła na noc i czasami na śniadanko, więc je tylk 2 razy mleko z butli na noc i po przebudzeniu i żadnych posiłków mlecznych więcej nie chce, bo nawet trezcia butla nike wchodi w grę, bo w dzień tylko soczki z butli Odpowiedz Link Zgłoś
asiadeb Re: Chwalę się 28.11.04, 21:54 Rano już po burzy - doszliśmy z mężem do porozumienia Gosiu współczuję uczulenia. Wiem jak to jest jak dzieciątko ma wysypkę i nie wiadomo od czego. Mamaweroniki- uśmiałam się z Twojej nocnej przygody. Ja też w nocy jestem zakręcona straszliwie z powodu częstych pobudek, dlatego dołanczam do klubu "budzonych w nocy często". A na twarz Olci stosuję krem J&J "na każdą pogodę". W sumie dobry, bo fajnie się rozsmarowuje i tworzy delikatną powłokę ochronną, tylko że zapach ma nijaki - ale kupiła mi go mama więc nie wybrzydzam. Mstrus- nie kładę rzadnej maty, lekko ją podtrzymuję cały czas . A kąpiel bardzo jej się podoba. Romiszcze- dobra ta opowiastka. Czy zdarzyła się na prawdę czy masz zdolności pisarskie? U nas choinka oczywiście będzie żywa, od kiedy pamietam zawsze mieliśmy w domu rodzinnym żywą i dalej podrzymuję tę tradycję. Przy starszym synku uniknęliśmy przykrych niespodzianek, więc myślę, że teraz też nic złego się nie zdarzy. A prezenty u nas mikołaj kładzie pod poduszkę a pod choinką aniołaek. Co do prezentów to z powodu niezbyt dużych zasobów pieniędzy Olcia dostanie zabawki proste i praktyczne. Myślałam o bączku (takim zwykłym starym bączku) i oczywiście o jakiejś miękkij lali. U nas w rodzinie same chłopaki więc to będzie jej pierwsza lalka. A nad prezentem dla męża to jeszcze nie myślałam ale może skorzystam z listy jeżeli takowa się utworzy. Aagnieszka12, Iwo 72(nazywam się asia a nie gosia ), Anetko dziękuję za miłe słowa pocieszenia. Zyczę rzadko przerywanej nocki. Asia Odpowiedz Link Zgłoś
asiadeb Re: Chwalę się 28.11.04, 22:04 Aniu (aania79) dzięki za katalog. Bardzo ciekawa oferta, może na coś się skuszę.... Odpowiedz Link Zgłoś
aania79 Re: Chwalę się 28.11.04, 22:21 Sama ten katalog zrobiłam .Też się chwalę Odpowiedz Link Zgłoś
myfmyf Re: Chwalę się 29.11.04, 01:13 Cześć Dziewczyny Powinnam dawno spać ,bo umówiłam się z moją Marysią że od jutra chodzimy na roraty ( pobudka o 6 ) Lampion juz w przedpokoju , nawet już dziś się zastanawiała co rano ubierze ... Po kilkudniowej nieobecności na forum musiałam nadrobić zaległości My też już zastanawiamy sie nad prezentami od Mikołaja, oj trochę tego u nas będzie ... Mamaweronki , wiem coś o nocnych (i nie tylko) pomyłkach . Nie raz juz karmiąc dzieci wepchnęłam do bużiaczka niedopwiedniej sztuce nieodpowni pokarm Tymek jak miał 4 mies zaliczył kanapkę z ogórkeim konserwowym - dobrze ze nie skorzystał z tej propozycji... Miki w wieku 6 m poczestował sie konserwą rybną od męża ,trzymał go na ręku in ie patrzał , a Młody ugryzł mu kawał kanapki z makrela w pomidorach Raz bujałam w nocy pustym wózkiem , bo ktoś marudził , a nie zauważyłam że mąz przełożył Mikołaja do łóżeczka itp itd . A śpię tez czasem baardzo mocno i mąż mnie budzi, żeby mi powiedzieć że jakieś dziecko mi ryczy w ucho Ale nie zawsze tak jest , muszę być juz skonana . Idę spać , aby mi się to jutro nie przytrafiło ! za 5 h pobudka brrr Jeszcze tylko Wam powiem , ale to raczej do mamus starszaków ze kupiłam dziś w ikea świetne " klocki " z piernika . To sa częsci składowe ślicznej chatki która się muruje lukrem z przepisu na opakowaniu no i ozdabia . Szykuje się nam wspaniała zabawa z Marysią i Mikusiem . Tymciu będzie mógł powąchać pa ola Odpowiedz Link Zgłoś
myfmyf Re: Chwalę się 29.11.04, 01:28 Cześć Dziewczyny Powinnam dawno spać ,bo umówiłam się z moją Marysią że od jutra chodzimy na roraty ( pobudka o 6 ) Lampion juz w przedpokoju , nawet już dziś się zastanawiała co rano ubierze ... Po kilkudniowej nieobecności na forum musiałam nadrobić zaległości My też już zastanawiamy sie nad prezentami od Mikołaja, oj trochę tego u nas będzie ... Mamaweronki , wiem coś o nocnych (i nie tylko) pomyłkach . Nie raz juz karmiąc dzieci wepchnęłam do bużiaczka niedopwiedniej sztuce nieodpowni pokarm Tymek jak miał 4 mies zaliczył kanapkę z ogórkeim konserwowym - dobrze ze nie skorzystał z tej propozycji... Miki w wieku 6 m poczestował sie konserwą rybną od męża ,trzymał go na ręku in ie patrzał , a Młody ugryzł mu kawał kanapki z makrela w pomidorach Raz bujałam w nocy pustym wózkiem , bo ktoś marudził , a nie zauważyłam że mąz przełożył Mikołaja do łóżeczka itp itd . A śpię tez czasem baardzo mocno i mąż mnie budzi, żeby mi powiedzieć że jakieś dziecko mi ryczy w ucho Ale nie zawsze tak jest , muszę być juz skonana . Idę spać , aby mi się to jutro nie przytrafiło ! za 5 h pobudka brrr Jeszcze tylko Wam powiem , ale to raczej do mamus starszaków ze kupiłam dziś w ikea świetne " klocki " z piernika . To sa częsci składowe ślicznej chatki która się muruje lukrem z przepisu na opakowaniu no i ozdabia . Szykuje się nam wspaniała zabawa z Marysią i Mikusiem . Tymciu będzie mógł powąchać pa ola Odpowiedz Link Zgłoś
kaka73 Re: nie mam sięczym pochwalic 29.11.04, 09:38 Cześć dziewczyny Jak słyszę o wyczynach waszych dzieciaczków, to aż miżal. Moja mała jakoś do raczkowania i wstawania nie jest chetna. Dzisiaj idę na konsultacje do rechabilitanta, zobaczymy co mi powie. A tak poza tym, to mój Szymek był ostatnio się obciąć i powiedział Fryzjerce, żeby obcuięła go b. krótko , najlepiej na łyso, żeby go siostrzyczka nie ciągnęła za włosy. Aaniu, ja też nie dostałam maila - nie jestem tu za często, ale myślałam, że wysłałś wszystkim na maile gazetowe. Z niecierpliwością czekam na przesyłkę. Dziewczyny, czy któraś ma na zbyciu kody, bo włąśnie dostałam broszurkę - dajcie znać. To narazie tyle, wracam do pracy. Karina Odpowiedz Link Zgłoś
edytka7 Stalo się 29.11.04, 11:15 Dzis rano Bartek spadl mi z łóżka!!!!!!!!! Jak zwykle wzielam go na poranne karmienie i.... zasnelam. A Bartus podróżnik postanowil pozwiedzac okolice. Obudzil mnie huk i zaraz placz. Cale szczescie nic sie nie stalo. Ale jeszcze sie trzese. Kaka73 mam dwa kody z jumbo paczki, moge odstapic, chyba ze chcialabys sprezentowac mi broszurke hehehe Olu (myfmyf) ja cie podziwiam! Ja z jednym dzieckiem niezawsze moge wszystko ogarnac, a z trojką to nie wiem czy bym sobie poradzila. Ale podobno trening czyni mistrza!!! A ty juz troche wprawy masz. Upieklam wczoraj wkoncu ciasto gruszkowe. Wszystkim smakowalo. Mojemu mezowi chyba najbardziej, bo to taki wielki lakomczuszek. koncze, bo zaraz tesciowa przyjdzie. Pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
xyz24 Re: nie mam sięczym pochwalic 29.11.04, 12:12 Karina, Ty sie tak nie przejmuj. Moja Karolina siedzi sama dopiero od dwóch tygodniu, nóżki ma jak z woty przy próbie postawienia, do raczkowania jej daleko-czasi uniesie pupke w górę i nie ma jeszcze zębów!!!! Co dziecko to inny przypadek! I budzi mi sie w nocy z płaczem po pare razy,a kiedys tak ładnie spała. agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
anan30 Re: MARZEC 2004 część III 29.11.04, 11:38 cześć dziewczyny, kilka dni nie czytałam postów i nie wiem co u was, zresztą sama teraz też nie powinnam pisać/ jestem w pracy...haha/ ale chwikla przerwy dobrze mi zrobi. Dzisiaj była cudowna nocka, Iga spała od 20.30 do 6.30. i spała bardzo spokojnie, nie wierciła się, nie budziła, może dlatego, że obudziła się ze smoczkiem w buzi, a zawsze jak już usnęła to wypluwała i co jakiś czas się budziła ja wkładałam jej dydka do buziuchny i było już dobrze. W każdym razie wyspaliśmy się dzisiaj. Wczoraj moja perła spadła z łóżka...może nie spadła ale się zsunęła po kołdrze. By;liśmy u dziadków, ona spała na wersalce a my byliśmy w drugim pokoju, zawsze podłączam nianię a wczoraj tego nie zrobiłam. Tak sobie siedzimy w drugim pokoju i nagle słychać takie delikatne buuum. Zażartowałam sobie, że to pewnie Iga spadła, moja mama wystraszyła się i pobiegła do pokoju, a Iga przed drzwiami jak piesek patrzy na babcię. Z przerażeniem pomyślałam co mogłoby się stać gdyby "poszła" w drugą stronę łóżka. W czwartek idziemy na kontrolę do lekarza rehabilitanta, coprawda Iga już raczkuję ale i tak myślę że pani dr skieruje ją jeszcze na rehabilitację, chociażby z tego powodu, że nie siedzi prosto a jak siedzi w półsiadzie to preferuje jedną stronę, a rehabilitanci mówią, że to źle. Nie opanowała siedzenia a wspina się /ale tylko do pozycji klęczącej/ po wszystkim co się da. Wracam do pracy... Miłego dnia Ania Odpowiedz Link Zgłoś
gochagocha Do kaka73 - Kariny !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 29.11.04, 11:46 Karinko Bardzo Cie prosze o info co powiedzial rehabilitant. Jestem zywo zainteresowana bo moja Agatka tez nic nie robi oprocz tego, ze posadzona siedzi. Wszyscy mowia, ze to dlatego, ze miala ospe ale ja sie troche zaczynam niepokoic. Dlatego napisz prosze. Poza tym mam dwa kody i moge Ci odstapic !!! Odpowiedz Link Zgłoś
kj74 Witam!!! 29.11.04, 12:28 Witajcie kochane! A my już w domku. Nic jeszcze nie czytałam, bo chyba mam zaległych 150 postów! Podróż w obie strony minęła super, pogoda na szczęście dopisała. No i nie wiem skąd w moim dziecku tyle cierpliwości, żeby 11 godzin spędzić w samochodzie prawie wcale nie marudząc. Dziadkowie zakochani w małej, z wzajemnością. Ingusia zrobiła nam i im niespodiankę, bo w środę zaczęła raczkować. Później wkleję fotki, ale robione były przeważnie w domu, bo było chłodno i spacerowaliśmy głównie po osiedlu. Do centrum wybraliśmy się bez małej. A wczoraj Ingunia pierwszy raz sama wstała i to podczas kąpieli, przytrzymując się wanny. Siadanie z raczkowania opanowane do perfekcji. Uciekam, później zobaczę co u Was słychać. Buziaki! Odpowiedz Link Zgłoś
kaka73 Re: kody, rehabilitacja 29.11.04, 13:29 Dziewczyny mające kody edytka7, gochagocha wysłałam Wam na skrzynkę gazetową mój adres - jak mogłybyście przyslijcie mi - brakuje mi 65 pkt. Z góry dziękuję. Gochagocha dam jutro znać co powiedział rehabilitant. Kj 74 to można byłoby się umówic na przyszły tydzień co? A tak poza tym to na swięta jadę do teściów (wielkopolska) - brrrrr nie chce mi się, nie lubię teściowej -no ale czasami trzeba ich odwiedzić - tym bardziej że to ostatni raz - w przyszłym roku mamy zamiar się wprowadzić do nowego domku i sami będziemy robić wigilię. Nie wiem co z prezentami - Szymkowi kupiłam już, Karolci też mężowi nie wiem co, tesciom również. Poradźcie coś. Trzymajcie kciuki właśnie jestem na etapie walki o podwyżkę - mam nadzieję, że się uda i zrobię sobie sama prezent pod choinkę - dający trochę satysfakcji. Pa Karina Odpowiedz Link Zgłoś
mstrus1 Re: Witam!!! 29.11.04, 13:38 Cześć dziewczyny Wczoraj moja córcia po raz pierwszy z pozycji stojącej schyliła się po zabawkę (nie usiadła) i trzymając ją w ręku podniosła się znowu do pozycji stojącej i tak zrobiła wczotaj kilka razy. Poza tym raczkuje już w oszałamiającym tępie. gochagocha - u mnie mąż lewo ręczny i zarówno ja jak i on dyslektycy ale córcia raczkuje na całego to może nie będzie miała dyslekcji. Panna moja wstaje przy wszystkim co się da i krzyczy okropnie jak się ją próbuje posadzić lub nie daj Boże położyć. Zębów u nas dalej brak. edytka7 - Edyta ty szczęściaro możesz pospać ciurkiem dłużej niż 2,5h. - zazdroszczę mamaweroniki - Magda jak ty to robisz że masz taki kamienny sen - ja śpię jak mysz pod miotłą - córcia moja tylko kwęknie a ja już oczy szeroko otwarte - już 2 m-ce nie mam ani jednej nocy przespanej. ola2004 - Ola i dla Ciebie spóźnione ale szczere życzenia urodzinowe - żebyście Ty i Twoja córcia były zdrowe i żeby wszystko układało się po Twojej myśli. Hania już idzie za rączki - ale czad. asiadeb- Asia - dobrze że kryzys zażegnany ale swoją drogą to współczuję Ci braku wtyrozumiałości ze strony męża - ale nie spodziewajmy się wiele to są tylko faceci i niestety niejednokrotnie nie rozumieją nas i nie potrafią nam pomóc - ale ja wierzę w Ciebie że dasz sobie radę - to tylko chwilowy dołek. iwo_72 - Iwona ja już od około 3-tyg karmię tylko sztucznie a moja córcia i tak budzi się w nocy co 2 - 2,5 h. także to akurat chyba nie ma znaczenia. ankubek - powodzenia z nową nianią - oby Martynka ją polubiła i nie płakała jak Ciebie nie będzie. myfmyf- Ola - potrafisz człowieka rozbawić - buju buju śpij dziecino - a tu jesteś hi hi dobre . Dziewczyny jeszcze jedna prośba podpowiedzcie czy iść z tym do lekarza???? Moja córcia dzisiaj w nocy jak się budziła to z płaczem okrutnym - tak jakby się czegoś przestraszyła i była cała mokra - z główki to aż płynęła woda - nie było jej chyba za gorąco bo miała na sobie body z krótkim rękawkiem i spodenki cieniutkie i skarpetki i była przykryta kołderką - ale powiem szczerze że się trochę przeraziłam - o co chodzi - dlaczego ona aż tak płacze w nocy. Kończę Pa Maria i Maryś (07.03.04) Odpowiedz Link Zgłoś
mstrus1 Re: Witam!!! 29.11.04, 13:47 kaka73 - trzymam kciuki za podwyżkę. Dziewczyny napiszcie co kupujecie dla skarbów pod choinkę ja nie bardzo mam możliwości finansowe ale i pomysłów troszkę brak. Dziewczyny napiszcie jeszcze na co zwracać uwagę w ruchach czy symetrii dziecka jak na to patrzeć i co jest ważne bo nie wiem czy czegoś nie przegapię. Dzięki Maria Odpowiedz Link Zgłoś
edyta76 Re: Witam!!! 29.11.04, 14:53 Cześć !! Udało mi się namówić mojego męża na cyrkowy pociąg z firmy Fisher - Price . Rewelacja !!!! Mój Michałek będzie na pewno wniebowzięty jak zobaczy jak się tam ruszają klocki i gra muzyka ,jest wart swojej ceny . Pozdrawiam Edyta i Michałek (21.03.2004) Odpowiedz Link Zgłoś
kabr4 Re: Witam!!! 29.11.04, 15:15 Cześć Kochane!! Jestem baaardzo dumna z synusia. Zaczął czworakować )) i znalazla 3-go ząbka i myślę ze kolejne niedługo też sie przebiją, bo synulek bardzo sie slini i budzi się w nocy ( z tego juz dumna nie jetem). Wczodząc na forum myślałam o Kasi i Ingusi czy dotarły całe i zdrowe już do domu, a tu proszę, niespodzianka, są i nawet Inga raczkuje. brawo!!! I nie dziwi mnie wcale ze dziadkowie w niej zakochani )) Ja w weekend trochę poimprezowałam (moje ur. i imieniny), a le w godzinach bardzo przyzwoitych, bo znajomi byli też z dzieckiem (6m0cznym) więc za długo się nie dało. Na razie tyle, pozdrawiam cieplutko Odpowiedz Link Zgłoś
edytka7 Re: MARZEC 2004 część III 29.11.04, 22:43 Aaniu79 dzieki za katalog. Musze co prawda powiedziec, ze w popszedniej wersji bylo wiecej szczegolow. ten za to ma lepsza oprawe. Co do prezentow gwiazdkowych, to ja dla mamy i tesciowej robie kalendarz 12- kartkowy ze zdjeciami Bartusia. Wiem, ze beda zachwycone. O reszcie jeszcze nie myslalam. Najwiekszy problem jak co roku bedzie z ojcem. A dla BArtusia to nie bede kupowac jakis wielkich i drogich zabawek, tylko cos malego (brak funduszy i miejsca w mieszkaniu) Msrtus1 -Mario ja na twoim miejscu poszlabym do lekarza. Slyszalam, ze pocenie sie glowki to cos zlego, ale absolutnie nie pamietam co to bylo. Nie rozumiem za bardzo o co ci chodzi, gdy piszesz o obserwacji ruchow czy symetrii dziecka. Chodzi ci o to czy sie wykrzywia? Basiu (baszaj) kody obiecalam juz Karinie, ale na pewno ktoras bedzie mogla cie wesprzec. Aagnieszko12 Oliweczka nawet z guzem wyglada przeslicznie. A jaka zreczna i odwazna juz jest. Nicole369 o ząbki sie nie martw. Mojej znajomej synek w grudniu rok konczy i nie ma jeszcze ani jednego. Lekarze mowia, ze tak czasami bywa. Jej synek od poczatku byl bardzo uczulony na Pampersy (te nowe to juz zupelnie odpadaja) i ona uzywa Huggis. Moze sprobuj i ty. Bartek nie ma chyba zamiaru nauczyc sie czegos w stylu kosikosi lub papa. A ucze go juz od dawna. Podobno gdy dzieci koncentruja sie na rozwoju fizycznym (wstawanie, raczkowanie itp) to zaniedbuja rozwoj psychiczny. Opowiem wam pewien przypadek. Dziecko mojej sąsiadki, gdy mialo 4 latka nie mowilo ani jednego slowa. Tylko aaa, to (i pokazywalo palcem) lub eee. Sąsiadka sie denerwowala, ale lekarz twierdzila, ze do 5 roku dziecko jest jeszcze niemowleciem i wszystko jest mozliwe. I faktycznie. Pierwszym wyrazem jaki powiedzialo to bylo: "Czy ta winda w koncu przyjedzie?" Zaczął mowic calymi zdaniami i w ciagu 2- 3 tygodni dogonil rowiesnikow. A teraz jest inteligentnnym studentem. Tak wiec rozwoj nie zawsze przebiega miarowo. Ale sie rozpisalam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aania79 Re: MARZEC 2004 część III 29.11.04, 23:20 share.shutterfly.com/osi.jsp?i=EeAM3LNuycNWzE1g nowe fotki Zuzi Odpowiedz Link Zgłoś
edytka7 do Aani79 29.11.04, 23:31 Aniu- Zuzia w kapeluszu jest naprawde śliczna. Powinnas dac ją do reklamy. Odpowiedz Link Zgłoś
nicole369 Re: do Aani79 29.11.04, 23:52 To i ja sie pochwale w koncu.... Wielkie dzieki dla Cloud-ac. Buzka! Odpowiedz Link Zgłoś
iwo_72 Re: do Aani79 30.11.04, 08:37 Witam we wtorkowy poranek. W Warszawie szaro buro ale jak narazie nie pada. U nas Małgoś nadal nie raczkuje, ale kręci się wokół swojej osi i siedzi ślicznie. Potrafi bawić się długo siedząc na pupie. Czasami z siedzenia przechodzi na brzuszek i później trochę się złości. Robi papapa, mówi tata tata, i na kotki kitikiti. Cały czas nie radzimy sobie natomiast z nocami. Dzisiaj znowu kiepsko spałyśmy!! Marze o przespanej nocy!!! Ale nie będe narzekać. Jolka, nie przejmuj się sąsiedką zza ściany. Jeśli jej przeszkadza twoja Hania to jej sprawa. Niech sobie ścianę wygłuszy. A zresztą powiedz że Hania to stworzenie towarzyskie i dlatego tak dużo gada w przeciewieństwie do Kujonów ;- )))) Zgadzam się z dziewczynami jeśli chodzi o tą czerwoną pupę. Ja bym poszła do lekarza. Nie stosuj sama żadnych maści. Ja tak kiedyś zaeksperymentowałąm na Ance i później leczyłam dużo dłużej.... Nie warto. Lecę, bo chyba coś mi tu podśmierduje. Odpowiedz Link Zgłoś
aania79 Re: na mikołaja 30.11.04, 10:16 Chciałabym dostać cała noc dla siebie.Połozyłabym się w moim dużym łóżku w sypialni.Tak ok.22 i.... spała .... calutką noc.Spała... Tylko tyle pragnę. Odpowiedz Link Zgłoś
edytka7 Katarek!!! 30.11.04, 11:31 Moj Bartus ma katarek. Juz nie moge patrzec jak sie meczy, szczegolnie przy (.) (.). Macie jakies sprawdzone sposoby bysmy sie pozbyli tego okropienstwa??? Jak na razie to przemywam mu solą fizjologiczna, ale nie pomaga. A Bartek bardzo nie lubi gdy mu sie wyciera nosek i placze. Chcemy byc zdrowi!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aania79 Re: tagrasy 30.11.04, 12:27 Tagrasy - Pani naprawdę nie ma internetu? - dziewczyna patrzyła na mnie tak, jakbym powiedziała, że żyję przy lampie naftowej. - Nie mam. Boję się internetu, tak jak kiedyś ludzie bali się pierwszego pociągu. Boję się, że internet to nowa cywilizacja. Boję się odwrócić plecami do starego świata. Boję się, że przestanę czuć zapachy, że będę tylko czytać i pisać. Że pisanie będę czerpać z czytania, a czytanie z pisania. Że internet mnie połknie i będę żyła w stanie halucynacji. Że już nigdy nie pójdę do zoo. - Jak to do zoo? - dziewczyna najwyraźniej nabierała podejrzeń, że rozmawia z kimś poza normą. - Tak. Chodzę do biednego, wyliniałego zoo, gdzie w kawalerkach z krat drepczą dzikie zwierzęta. Chodzę tam, gdzie mogę stanąć przed tygrysem, wiedząc, że dzieli nas tylko mój zdrowy rozsądek. Internet może mi dać wiedzę o tygrysie. A mnie interesuje w tygrysie tylko to, że jest naprawdę. To, że pachnie tygrysem. W ogóle, kiedy mam dobry dzień, kiedy kocham życie i mogę sobie powiedzieć, że świat jest piękny, to głównie dlatego, że w nim coś chrzęści, mruczy, pachnie burzą, śmietnikiem i tygrysem. Boję się, że kiedy wessie mnie internet, uwierzę w tygrysa tylko na podstawie tego, co tam jest o nim napisane. Dziewczyna patrzyła na mnie z coraz większą podejrzliwością. - Czy telewizji też się pani boi? - Nie. Telewizor oswoiłam. I prawdę mówiąc, stawiam go na równi z odkurzaczem, ale internet to coś zupełnie innego. Nie umiem pani wytłumaczyć, na czym polega różnica. - Może dlatego nie umie mi pani wytłumaczyć, że nie ma pani internetu. To nie było pozbawione sensu. I stało się. Odwróciłam się plecami do starego świata. Zaczęłam się uczyć nowego. - Pamięta pani naszą rozmowę o tygrysie? - rzuciłam dziewczynie przez ramię, kiedy przyszła do mnie znowu. - To jednak fantastyczne, że można go tutaj poznać jak nigdy dotąd - wpatrzona w ekran, przejęta, zamiast hasła "tygrys" wpisałam "tagras", ale komputer nie potraktował tego jak pomyłkę. Na ekranie szybko wyświetliła się informacja, że: "Tagrasy to rzadkie ssaki żyjące w południowej Australii. Ich czteroletnie życie dzieli się na dwa okresy: okres wdechu i okres wydechu. Tagrasy wdychają powietrze w płuca przez trzy miesiące i dwa dni, a wydychają je przez dwa miesiące i siedem dni. W czasie przerw wstrzymują powietrze na dwa tygodnie i wtedy następuje okres godowy. Niezwykłą cechą tagrasów jest też to, że samce rodzą samce, a samice rodzą samice. Żyją w załomach skalnych, żywiąc się drobnymi roślinami. Ich sen trwa siedemnaście godzin, czuwają tylko w nocy, kiedy ich czarna połyskująca skóra jest niewidoczna". - Samce rodzą samce, a samice samice... - rozmarzyła się dziewczyna. - To fantastyczne. - Ale z drugiej strony, jeżeli samce rodzą, to dlaczego nazywa się ich samcami? - zastanowiłam się, patrząc w ekran. Dziewczyna wyrwała mi mysz z ręki. Siedząc obok siebie, błagałyśmy ekran o odpowiedź. Dziewczyna jeździła po nim, szukając haseł: "samice", "rozrodczość", "ssaki", w końcu krzyknęła: - Ja muszę zaimeilować do ludzi, którzy może słyszeli coś o tagrasach! Nie minęło dużo czasu, a ekran wypełnił się międzynarodową dyskusją o rozrodczości nieznanych ssaków. Na obu półkulach tagrasy wzbudziły sensację sprawiedliwym podziałem rodzenia. Genetycy, feministki, ojcowie i matki bombardowali ekran ze wszystkich stron świata. Rozstałyśmy się o świcie. - Dziękuję pani - powiedziałam do trochę pobladłej dziewczyny. Jak mogłam nie rozumieć różnicy między telewizją a internetem. Dzięki niemu mogę nie tylko poznawać świat. Mogę też go stwarzać. I to jest coś nowego. - Co pani stworzyła? - spytała dziewczyna, ziewając. - Tagrasy. Wczoraj. Założyłam im stronę. - To tagrasów nie ma? - dziewczyna patrzyła na mnie ze zdumieniem. - Jak to nie ma? Niech pani zajrzy do internetu Odpowiedz Link Zgłoś
pryms Re: tagrasy 02.02.16, 13:39 Momim zdaniem tagrasy nie istnieją i nie ma co tracić czasu, iż wyżej wymienione słowo nie istnieje. Odpowiedz Link Zgłoś
baszaj Kody z Pampersiaków! 29.11.04, 17:00 Dziewczyny! Już straciłam nadzieję, że przyślą mi broszurkę, a tu dziś miła niespodzianka! W związku z tym, podobnie, jak Kaka, proszę o pomoc w dozbieraniu kodów- brakuje mi tylko 30 pkt., tj. albo 2 kody z JumboPacka albo 3 kody z dużej paczki. Chciałabym zdążyć przed Świętami....Podaję namiary: albo gg 2855205 albo komórka: 502 759 998. Zwrotnie podałabym mój adres. Dzięki z góry za pomoc!!!! Poza tym u nas nic ciekawego, Kuba też mi sie w nocy ostatnio częściej budzi : ((((, chodzę do pracy ostro niedospana... Uciekam, bo jeszcze mnie czeka wyprawa do sklepu- mam puste półki w lodówce... Pozdrawiam! Basia Odpowiedz Link Zgłoś
mamaweronki Re: Kody z Pampersiaków! 29.11.04, 17:37 Zła jestem na siebie bo dziś rano wyrzuciłam duże opakowanie od pampersow. Jakieś zaćmienie u mnie nastąpiło, bo doskonale wcześniej pamiętałam, że zbieracie te kody. A tu nagle... Jakiś bezmózgowiec na starość się robię....Sorki. mstrus1 co do mojego nocnego snu, to mam tak od zawsze, niestety. Problemów z zasypianiem też nie mam żadnych, nawet kiedy światło włączone i dziewczyny wrzeszczą. Mąż baaaardzo nad tym ubolewa, bo kiedy przegapi moją godzinę "w" na spanie, to już nie ma szans na nocne igraszki)))), no, chyba, że będzie mnie wybudzał, a wtedy jestem baaaardzo nieprzyjemna. pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
aagnieszka12 Wieczorową porą :) 29.11.04, 19:07 Witajcie Maria ja bym powiedziała, że to ząbki i dlatego malusze budzi się z płączem w nocy. Ale oczywiście mogę się mylić u nas tak było w czasie dnia, śpi sobie w najlepsze, aż tu nagle budziła się z takim strasznym płaczem. Muszę wam pokazać nowe zdjęcia, wczoraj mieliśmy zrobić Oliweczce zdjęcie legitymacyjne, a ona tuż przed sesją bawiła się z tagoretem i nabiła sobie guza i teraz wygląda na zdjęciach jak po bujce hihihiih I jeszcze coś, ten stolik co kupiliśmy jej już cały rozpracowała. Wchodzi na górę, kładzie się na nim, otwiera sobie, a dziś nawet do niego weszła!!! Zrobiłam jej odrazu zdjęcia, zapraszam do oglądania share.shutterfly.com/action/share/welcome?i=EeEMWjRk4cNntg¬ag=1&x=1&sm=1&sl=1 Odpowiedz Link Zgłoś
nicole369 Re: Wieczorową porą :) 29.11.04, 19:40 Czesc dziewczyny, ja znowu kombinuje z ta strona. Nie zwracajcie uwagi na moje puste posty, zreszta zaraz cos napisze. Odpowiedz Link Zgłoś
nicole369 Re: Wieczorową porą :) 29.11.04, 20:10 No i nie wyszlo, trudno. Mam problem z moja mala, dostala straszne uczulenie na pupie. Sa to duze i gesto usiane krosty, które zlewaja sie w jedna czerwona plame na pisi i pachwinach. Nie wiem czym smarowac, na razie probuje alantan plus, ale nie widac efektów. O uczulenie podejrzewam chusteczki dada, ale odstawilam je jakies 5 dni temu i nic lepiej. Zaczynam sie zastanawiac, czy to nie pampersy aktiv baby, ale dopiero po trzech paczkach? Wiem, ze kilka z was mialo problem z tymi pampersami, napiszcie jak to u was wygladalo i jakie pieluchy teraz uzywacie. Co do nowosci, Nicole wstaje gdzie popadnie, najgorsze jest to, ze nie umie upadac, leci jak kloda do tylu. Poza tym ledwo otworzy oczy w lózeczku to juz stoi i ryczy, ciezko mi ja uspic, bo sie wybudza przy tym staniu. No i wreszcie umie sama usiasc, ale z lezenia na boku. Pozycji do raczkowania nie znosi, bo chce do przodu a idzie do tylu, wiec ryczy jak syrena alarmowa. Za to chodzenie na nogach jak najbardziej. Kolejnych zebów nadal niet i naprawde zaczynam sie niepokoic, bo dolne jedynki wyszly miesiace temu i co dalej? A dziasla bolace i opuchniete od kilku dobrych tygodni, a ona bidulka wykonczona, bo nie spi i nie je. Koncze juz, bo M jak Milosc leci, pa. Aga nic nie wychodzi mi z tymi fotkami.Buuuu Odpowiedz Link Zgłoś
jollyg Re: Wieczorową porą :) 29.11.04, 20:46 No czesc... Mam problem z niania na poniedzialki chyba w grudniu nie bede chodzila na wyklady, bo nie mam z kim xzostawiac Hani, bede chodzila tylko na sekcje PTChem bo tam moge z Hania - nikt nie krzyczy. Gorzej jesli w poniedzialek w grudniu babka zrobi kolokwium wykladowe - ale coz, trzeba sobie jakos radzic. Z tego powodu iz opiekunka nie moze siedziec 4h, przeszlam sie do zlobka, a tam panie kierownik oznajmila, ze maja komplet i mam dzwonic ok 20 grudnia zeby sie dowiadywac. Od stycznia wlasciwie juz zaczne Hanie dawac, a w lutym juz sesja i semestr na calego. Oby sie jakies miejsce zwolnilo - bo ten zlobek mam po drodze, no i blisko mojej siostry (ona tam chodzila). Troszke mam dosc wspollokatorki zza sciany, ale jaos to bedzie - chyba. Chciala niby sie uczyc, to najpierw z mama gadala, pozniej pytam czy sie uczy (mialam przyjsc jak uspie Hanie) a ona oznajmia, ze gada ze swoim facetem. Kurde do nie ma pretensje, ze Hania placze i ona nei moze sie uczyc, a sama zamiast nauki, to na ploty i zabawy Kuzwa jakby ten jej fact nie byl tu co tydzien na 2-3 noce, to by sie uczyla - poza tym to typ kujona. Nie uczy sie, tylko wkuwa - rypiac notatki na glos na pamiec - tragedia!!! nawet kolacji w spokoju nei mozna robic, bo sie slydszy jak ona gada do siebie hahaha i pomyslec, ze Hania jej przeszkadza. Tak poza tym mamy w akademiku sale cihcej nauki (tzw. kujownię), wiec jak jej cos nie pasi, to niech tam lezie - jak jej to zaproponowalam, to powiedziala, ze nie po to chciala miec jedynke, zeby do kujowni chodzic. A ja mam to w dupie, bo nie bede kneblowala Hani, ani brala ze soba do lazienki jak chce sie zalatwic albo wykapac. Troche za duzo sie rozpisalam, wiec ide pod prysznic i do wyra poki Hanus spi. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
ingga Nicole369 29.11.04, 21:03 Nicole369!!! My miałyśmy to samo z pupą i "sikawką" - identycznie, jak opisujesz. Zaczęło się niewinnie od kilku krostek w dwóch miejscach, a potem całe czerwone placki roznoszące się na inne miejsca pod pieluchą. Horror. Ja też winię Pampersy Active Baby i też zużyłam całą Jumbo Paczkę, dopiero przy drugiej uczulenie zaczęło wychodzić. Bratowa męża pracuje w firmie farmaceutycznej i w dodatku jest po medycynie, wytłumaczyła mi, że aby coś wyszło to czasem potrzebny jest dłuższy kontakt z alergenem. Coś w tym jest. U nas też najpierw było domowe leczenie, tzn. próbowałam Bepanthenem, ale jak juz się okropnie zaostrzyło poszłyśmy do pediatry. Niestety skończyło się na silnych maściach, ale po trzechg dniach plamy wyblakły, a po 5 dniach nie było śladu. Teraz kupujemy Huggiesy - te droższe - Super flexy - uczulenia nie ma, tylko to, co zawsze - nam w Huggiesach zawsze kupa wypływa nogawką, za duże te falbanki robią. Te maści to Tormentiol i Triderm - smarowanie było każdą z nich po dwa razy dziennie. Ale ja bym ich bez konsultacji z lekarzem nie stosowała. Pozdrawiam i życzę powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
aania79 Re: Jolu trzymaj się 29.11.04, 22:18 My narzekamy, a Tobie kurcze musi byc cięzko samej w tym akademiku .Myślę o Tobie cały czas... Odpowiedz Link Zgłoś
jollyg Re: Jolu trzymaj się 29.11.04, 22:24 generalnie nie jest tak zle w akademiku ale zostala mi tylko nianka na czwartki z samego rana - i to sama w 100% zawsze sie tego domaga , a jej faceci (maz i brat) zajadaja sie moimi wypiekami i biedna ostatnio zostala skrytykowana, ze ja robie lepsze ciasta hahaha (robila snikersa mojegop przepisu, jak chcecie, to podam). Chcialam sie pochwalic, ze doszla broszurka pampersa i wybieram kloci sensoryczne ide spac papapa, po uprzedniej rozmowie ze slynnym K Odpowiedz Link Zgłoś
romiszcze Re: MARZEC 2004 część III 29.11.04, 21:28 Cześć Dziewczyny Ja dosłownie na minutkę, bo będziemy zaraz z mężem grali w nową grę. Pewnie pogramy pół godziny i nasza córcia zacznie wrzeszczeć, ale zawsze coś. Też mi się należą jakieś rozrywki, nawet jeżeli to ma być raz na rok Przeczytałam wszystkie zaległe posty i chciałam pogratulować wszystkim dzieciaczkom raczkowania, cieszę się ogromnie że tak cudnie się rozwijają. A tym, które jeszcze nie raczkują, na pocieszenie mogę powiedzieć że jest to kłopot, bo Ola w momencie znajduje się tam gdzie chce, tzn np przy kablach albo znajdzie jakiegoś paprocha na dywanie i zaraz chce go konsumować. Jeżeli chodzi o hostoryjkę w supermarkecie, to nie mam niestety takich zdolności twórczych. Ktoś mi to po prostu wysłał emailem, a ponieważ mi się strasznie spodobało, chciałam się tym z Wami podzielić. I zawsze to jakiś rozweselający akcent. Co do wesołych akcentów, to uśmialiśmy się z mężem (bo mu czytałam na głos) z bujania pustego wózka albo karmienia nie tego dziecka, albo obcinania włosków na łyso Ania, ja też nie dostałam emaila, więc jak będziesz jeszcze raz wysyłała, to proszę na gazetowy. Gratulacje dla Tosi za kosikosiłapki Moja Ola jakoś nie umie tego jeszcze pojąć, chociaż wiem że Niańka ją bardzo w tym temacie ćwiczy. Marzena wytrwałości na areobiku, ja się zapisałam na step. Kasia, cieszę się że wróciłyście szczęśliwie z Igunią i teraz czekam na zdjęcia Nicole369, spróbuj LINOMAG, ale generalnie jak jest taki ogień na skórze, to lepiej idź do lekarza. Maria, ja bym chyba poszła po poradę do lekarza. Aneta, powodzenia z nową Niańką. To jak widzimy się w środę? Pozdrowionka dla Wszystkich i spokojnej nocki Magda i Olusia Odpowiedz Link Zgłoś
ola2004 Re: MARZEC 2004 część III 30.11.04, 12:39 Cześć mamusiom! O! Pierwsza dziś jestem! Na wstępie mam do Was wielką prośbę - mój Tata dziś zdaje egz. na prawo jazdy 5 (słownie piaty) raz, i jest już zrezygnowany, dlatego proszę trzymajcie kciuki o 16.oo! Jak 52 kobitki będą trzymać kciuki, to może jakoś pójdzie! mstrus1 - Mario - dzięki za życzenia urodzinowe Co do pocenia, to brak witaminy d3 powoduje obfite pocenie, Hania przez parę nocy się pociła jakiś czas temu, a nie było jej za ciepło, i lekarka zwiększyła dawkę i przeszło. Najlepiej spytać lekarza. Jola dzięki za życzenia! Przepis na snikersa? Dobry pomysł, brzmi tajemniczo, ale poproszę , jak nie umieścisz na forum, to poproszę , olga.mk@wp.pl kj74-Kasiu, witamy po podróżach, Ingulek bardzo dzielnie zniósł podróż, czekamy na fotki nicole369- Marzenko, też radzę lekarza, u nas było tylko kilka kropeczek czerwonych i wyleczyłam sudocremem, ale długo nie chciały zniknąć. kaka73 - Karina- trzymam kciuki za podwyżkę kabr4 - Kasiu - z okazji urodzin i imienin, zdrówka, szczęścia i nieustannego zachwytu dokonaniami Bartusia)) Gratuluję 3 ząbka i raczkowania. A ja dziś idę z Haneczką do lekarki za ważenie i tak ogólnie do kontroli.Mam nadzieję że prrzybrła więcej niz ostatnio... Hania to mała sprężynka - nie usiedzi minuty spokojnie - chce chodzić, stać (za komuny zrobiłaby fortunę na staniu w kolejkach, ostatnia ksywa to stacz kolejkowy)zmienia pozycję co pięć sekund. Mój blok, choć to nie akademik, bynajmniej nie jest cichy, mamy gipsowe ściany między mieszkaniami (sic!), więc jak usypiam Hanie w dzień : *sąsiad włącza kino domowe i wszystko u mnie aż drży *włącza się alarm u sąsiada w aucie i wyje 10 min *syn sąsiada śpiewa na cały głos piosenkę z rekalamy oleju "miałam ci ja pieczeń..." *wierci dziurę w ścianie *słucha techniawy *itp. itd. Dodam że Hanuta budzi się od kliknięcia myszką Matko kochana, ale epistoła mi wyszła długaśna! Pa! Olga Odpowiedz Link Zgłoś
kaka73 Re: rehabilitacja 30.11.04, 13:27 Cześć dziewczyny Dzięki za trzymanie kciuków - jutro lub w czwartek będę wiedziała czy dostanę coś i ile. Na bieżąco przegladam zdjęcia waszych dzieciaczków i są śliczne. Ja w końcu zrobiłam kilka zdjęć moich dzieci - i może też w końcu się pochwalę. Edytka7, gochagocha dajcie znać czy doszedł mail z miom adresem i czy mogę liczyć na kody. Gochagocha wczoraj byłyśmy w konsultacji u rehabilitanta - trwało to godzinę - najpierw Pani zrobiła dokładny wywiad na temat mojej ciąży, porodu, osiągnięć Karolci, jej zachowania, snu..itd. Mała jest z reguły ufnym dzieckiem, nie boi się ale wczioraj bardzo płakała. Na materacyku zaczęła z nią ćwiczyć tzw. metodą czaszkowo-krzyżową )nie jest obecnie za met. Vojty lub Bobatha)i po wszystkim stwierdziła, że na pewno powinna już sama swobodnie sobie siadać, ona jest za tym, aby każde dziecko raczkowało - bez raczkowania po wieloletnich doświadczeniach spostrzeżeniach` podobno dzieci oprócz dysleksji mają również b.często wady postawy, skoliozy - ona ma b.dużo takich przypadków. Pokazała mi ćwiczenia, jakie powinny zachęcić Karolcię to samodzielnego siadania, a które równocześnie działają na wzmocnienie mięsni grzbietu, brzucha .itp Dale w nast. poście Odpowiedz Link Zgłoś
kaka73 Re: rehabilitacja 30.11.04, 13:34 Ciąg dalszy Zauważyła ponadto kilka takich symptomów, które świadczą o pewnych nieprawidłowościach - m.in, czasami jak Karola stoi to podkórcza paluszki - i podczas ćwiczeń - też gdzieniegdzie ma trochę wzmożone napięcie - a poza tym to jest nadaktywna, za dużo krzyczy piszczy - pytała, czy noce przesypia - stwierdziła że ta metoda którą zaleca powinna ją też wyciszyć. Zaleciła na razie wizyty 2 razy w tygodniu , jak zacznie raczkować to raz w tygodniu i ćwiczenia, które poprzez zabawę mam wykonywać w domu. Jednym słowem powiedziała że trzeba jej pomóc - nie zostawiać tego i czekać aby szła własnym tempem. Gabinet w którym byłam prowadzony jest od kilkunastu lat - i ma niezłą renomę - podobno są dobrzy - gocha co ty na to? Jak chcesz poczytać o nich to są na stronie www.gabinetreha.republika.pl Jak chcesz cos wiedzieć jeszcze to pytaj Następny raz idę jutro. Sorry, że tak dużo ale prosiłaś to piszę No i płaciłam za wizytę 30,0 zł. Buziaki Karina Odpowiedz Link Zgłoś
xyz24 Re: MARZEC 2004 część III 30.11.04, 13:35 Witajcie, a ja chciałam sie pochwalic nowymi swieżutkimi zdjęciami Karolinki na "zobaczcie"!!!!!!! Poza tym, u nas pojawiły sie jakieś suche miejsca na pleckach, które w kapieli robią sie czerwone. Są wśród nas Mamy dzieciaczków ze skaza białkowa? Jakie sa objawy skazy? pzdr Agnieszka i Karolinka forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=16649043&a=18125032 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=16649043&a=18125052 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=16649043&a=18125076 Odpowiedz Link Zgłoś
ainer1 skaza białkowa 30.11.04, 15:15 tak, są mamy ze skaza białkową od lipca jest stwierdzona, od miesiąca podwazona. A objawy: sucha skora, czerowne placki pzrechdzace w luszczace sie, swedzace, dziecko poddenerwowane bo go to swedzi, moze sle spac. Zwlaszcza noca - wtedy ilosc alergenu w pokarmie matki jest najwieksza (kumulacja z calego dnia) Zmiany zaogniają sie przy kontakcie z woda(dziecko tzreba rzadziej kapać, nawet raz na tydzień plus smarowac masciami np. z wit E) lub wysokiej temperaturze. Przyczyna: najczesciej mleko krowie i produkty zawierajace mleko: smietana, jaogurty, kefiry, biale i zolte sery, maslo, wiekszosc margaryn (maja serwatke -czytajcie opisy!!!) Leczenie: Dieta u matki, dieta u dziecka, masci w tym sterydowe. Renia Odpowiedz Link Zgłoś
gosiaa_p Re: Mało piszecie :(((-pusty post 30.11.04, 16:57 A ten bedzie pełny ))) No z pupcią Nicoli to faktycznie do lekarza ) A co do pocenie to się zgadam może to byc brak vit D3 ( czyli poczatek krzywicy tak jak odstające żeberka) ale uderzeniowa dawka powinna pomóc ( u syna mojej psiaspióły pomogła). Od dwóch dni mam i ubaw i się ciut wściekam ) Teraz jest dyżur teściówki i wyobraźcie sobie tak "drze zelówki" z mojego domu jak tylko wracam ,ze omało co sobie szpyt niepołamie i obcasów niepogubi ) Ja wczodzę butów niezdąże sciągnąć z nozysk a ta juz na stadbaju w biegu przekazuje co z małym i siwy dym juz jej niema. Śmieszy mnie to bo się boi - zalivczyłą w krótkim okresie 4 wpadki )) Na chrzcinach - dogadanie o "wodę rozmowną" ( czyt. vodkę), potem wysyłanie mnie do pracy bo jej sie nudzi a w zeszła niedzile dwie w ciągi 30 min raz dawanie Mattowi zabawek typu podkładka korkowa pod szklanke, miska metalowa zamieniona w ostaniej chwili na plastikowy pojemnik i swój zegarek ( ktory dostała od nas na prezent) a dwa " przywiozłam Ewce( jej córka , siostra mego chłopa) zupy ale niechciała może ty chcesz" )) Hahaha mam teraz stracha cobym jej czego niepowiedziała bo zareagowałam dość ostro na te "zabawki" aż szkwalik wybuch pomiedzy mna a mężem tuz obok niej. Ja jej niezatrzymuje ale mogłaby posiedzieć 5 min dłużej cobyn sie z tych ciuchów pracowych przebrała i łapska chociaż obmyła. Skutek tego taki, że Matti chce (.) a ja żeby się rozebrać sadzam go na lóżu a on ryczyyyyyyyyy w niebogłosy bo nie jest przy mamie. Muszę dzisiaj z faciem porozmawia niech mamusi coś powie bo jak ja cos mówie to jest żle, że "swiętej" mamusi uwage zwracam. Brokułek nadal mu niespecjalnie smakuje ) Jolka,Gosia ( balbina) pamietacie nasz raj safarii i efekt karmienia Matta brokułkiem?? eraz ciut lepiej bo kupka mniejsza ))) Lecę do Skarbek się obusdził ) Całuski dla Mam i Dziatków Gosia Ja tez jestem w Klubie mam z nieprzespanymi nocami) AAA w pracy dostaję nowego kompa ( bo stary taki rupć, ze hej) i podłaczenie do intranetu ale niestety do internetu nie (( Mało ludzi w firmie ma dostęp do neta. Nawet podłaczyć sie niema gdzie bo budynek Armatorów ciut daleko (( I dzięki temu dojdzie mi obowiązków bo tak to sie wykpiłam, że sieci brak, wolny komp a żeby drukować do z dyskietka do pokoju obok latać muszę i dali mi spokój a teraz to i drukarka ma byc )) Odpowiedz Link Zgłoś
gosiaa_p Do Kabr4 30.11.04, 16:58 Kasiu teraz narzekać już niemusisz bo pościkiem chyba nadrobiłąm brak pisanka )) Odpowiedz Link Zgłoś
gosiaa_p do Kabr4 30.11.04, 17:01 Nadrobiłąm chyba tą swoją pisaniną - (post mi wcieło com go przed chwila wpisałam!!!) Zdjęcia Karolci siuper a mój Matti w czapce Bobofruita wygląda pobobnie słodko )) Odpowiedz Link Zgłoś
gosiaa_p 3 -ci post 30.11.04, 17:04 juz 2 poszly w kosmos wrrrrrrrrrrrrrrrrr nadrobiłąm chyba ta pisaniną co??? Karolcia siuper w czapeczce Bobo Fruita wyglada ) Matti ma taka sama ) Jak się znajda poprzednie posty to wyjdzie, że sie powtarzam a co tam )) Odpowiedz Link Zgłoś
kali_jj Wróciliśmy!! 30.11.04, 18:06 jestem.. ale dziś i chyba jutro czytac posty będę... z nowinek to Igo od zeszłej środy raczkuje..i chcę już by znów siedział w miejscu..hihi. Odpowiedz Link Zgłoś
ola2004 Po wizycie 30.11.04, 18:30 Spieszę donieść, że Haneczka wazy całe 6.800, sprężyna moja kochana, ale jak ma być więcej, jak ona w ruchu non stop? Tata nie zdał piaty raz. Do 6 razy sztuka? Olga Odpowiedz Link Zgłoś
gochagocha Do kaka73 - Kariny 30.11.04, 20:51 Na wstepie musze Cie przeprosic ale kodow juz nie mam. Byla dzis u mnie kolezanka i jak zobaczyla pieluchy to od razu sie rzucila na opakowania. No i dalam kobiecie te kody, bo u nich sie nie przelewa. Jeszcze raz przepraszam. Co do rehabilitacji dziekuje Ci za opis. Ja wczoraj tez dzwonilam do rehabilitantki i wlasnie czekam na telefon od niej. Ma przyjsc obejrzec Agate. Stwierdzila, ze juz nawyzszy czas aby mala zaczela sie ruszac. Pytala czy sie przetacza, czy kiedykolwiek znalazlam ja na brzuchu gdy zostawilam ja na plecach, czy stwierdzono u niej wiotkosc miesni, czy miala asymetrie, ile miala punktow w skali apgar itp. itd Na te 4 pierwsze pytania odpowiedz brzmi nie. Co dalej nie wiem, przekonam sie jak przyjdzie. Aha, powiedziala, ze z mojego opisu wynika, ze mam leniwe dziecko, ktore ma potencjal ale nie ma ochoty go wykorzystywac. Spadam bo musze cos sprawdzic koniecznie. Jeszcze raz Cie przepraszam za kody. Odpowiedz Link Zgłoś
zuziowa_mama Andrzejkowy wieczór :) 30.11.04, 21:09 Hej, hej, dawno nie pisałam, ale czytam na bieżąco. Kali, fajnie że wróciłaś romiszcze - podobała mi się ta hisoryjka w sklepie - (napisana dziesiątki postów wstecz). no i.... zapomniałam... nie sposób jednak każdej z Was coś od siebie napisać, za dużo naraz czytam i mi się wszystko merda a na zapisywanie to siły nie mam, ale chcę żebyście widziały że myślę o Was i cieszę się Waszymi radościami, postępami maluchów jak i martwię problemami i smutkami. Jak dobrze że mamy "nasze" forum , jestem już tutaj 5 miesięcy (mój pierwszy post napisałam 1 lipca)...ale to szybko zleciało... Teraz napiszę w skrócie co u nas. Nocki ostatnio mamy lepsze, np wczoraj zasnęła o 20:30 i obudziła się dopiero o 4-tej rano, pobudka o 6:30. Więc można wytrzymać. Na szczęście okres kiedy budziłą się koło 23-ciej i już nie chciała dalej spać trwał tylko tydzień. Kupiłam też krzesełko do karmienia Meggy przez allegro. To był mój pierwszy zakup na allegro, no i bardzo udany. Kosztowało 125 złotych plus 20 zł przesyłka. A w naszym Tesco była na nie "promocja" z 265 na 199 zł! Naciągacze. Więc stwierdzam że krzesełko się bardzo przydaje, super się karmi plus mała też fajnie się bawi. Wydatek to jest ale jak najbardziej przydatny. Ostatnie osiągniecia mojej Zuzi: - jak je (obiadzik, kaszke) to jak już nie chce więcej to kiwa głową na "nie" - kosi kosi łapki ma opanowane, teraz zaczyna sobie klaskać jak jej coś wychodzi przy zabawie z klockami - wszystkim nagminie robi papa i wita się machając ręką - staje przy każdej sposobności, raczkuje tylko do miejsca gdzie może się podciągnąc i stanąć oki będę kończyć, trzymajcie się ciepło papatki Ania Odpowiedz Link Zgłoś
ankubek Re: Andrzejkowy wieczór :) 30.11.04, 21:35 To ja wieczorkiem się kłaniam: Karina już 3 raz czytam opis Twojej wizyty u rehabilitantki i jedna rzecz bardzo mnie zastanawia, a mianowicie [zapomniałam określenia użytego w Twoim poście]ta "nadenergia".Jakoś mam wątpliwość czy pani mogła to tak szybko stwierdzić?Przecież nasze dzieciaczki w nowym otoczniu zupełnie inaczej się zachowują i jeszcze na dodatek pisałaś, że Karolinka płakała, to trudno się dziwić, że była niespokojna, głośna itd.Ciekawe czy będziesz widziała jakąś różnicę po tych ćwiczeniach zaleconych przez kobietę.A tak w ogóle to myślisz, że ona może mieć rację?Ty przecież też masz doświadczenie, bo to drugie Twoje dziecko?Ciekawa jestem Twojej opinii.Gochagocha proszę zdaj nam też relację z wizyty u Ciebie. U nas względny spokój, Martyni zmieniłam mleko na NAN, bo wydaję mi się, że chętniej je i chyba lepiej śpi(ale to może akurat zbieg okoliczności).Wstaje przy wszystkim przy czym się da no i teraz jest dopiero kłopot.Gdy tylko raczkowała to mogłam ją w miarę sokojnie zostawić na moment samą a teraz to już nawet na sekundę się nie da. Wczoraj nowa niania była u nas ponad 2 godziny.Ja zajęłam się swoimi sprawami a ona zajmowała się małą.Byłam pod wrażeniem bo udało jej się uśpić Martynię, nakarmić i całkiem ładnie się bawiły razem. Córcia mocno onieśmielona ale na szczęście bez płaczów.Mstrus dzięki za słowa otuchy, bardzo przydatne, bo jakoś wyjątkowo przeżywam tą zmianę niani.Jutro będzie tylko 3 godziny sama a od czwartku już na pełnych obrotach. Agnieszka ależ guzior u Oliwki!Co prawdza urody jej nie odebrał, ale wyobrażam sobie jaki był to wypadek. Aniu gratulacje dla Zuzi, dużo tych nowych umiejętności,dumna jesteś co? Dziewczyny mam wielką prośbe!!!!Sprawdzam coś.Bez obaw to nie żaden test psychologiczny, raczej ciekawość, ale uzasadniona.Napiszcie proszę, bez sprawdzania w słowniku, co oznacza słowo OPORTUNISTA.Później wyjaśnię Wam o co chodzi.Dzisiaj w pracy mieliśmy w związku z tym ciekawe przemyślenia.Proszę o odzew. Magda (Romiszcze)co do spotkania to jak najbardziej może być jutro, ale jakoś nie mogę Cię złapać na gg.Zostawię Ci namiary na gg, gdybyś do jutra nie zaglądała to może być też piątek, podam Ci numer telefonu, to proszę daj mi znać. Ja nadal w klubie niewyspanych i uczulonych - kiedy to się skończy? Spokojnej nocki, pozdrawiam A. Gosiu (gosia-p)opis wychodzenia teściowej z domu, moim zdaniem na Nobla. Odpowiedz Link Zgłoś
asik_6 Do Ankubek - oportunista 30.11.04, 22:18 Przyznam się, że przyszło mi do głowy, że to ktoś kto postępuje według swoich własnych zasad, nie zważając na innych. Ale teraz juz wiem, (bo sprawdziłam - nie mogłam się oprzeć) jak jest naprawdę. Buziaki. Odpowiedz Link Zgłoś
iwo_72 Lista Gadu Gadu 30.11.04, 22:46 4435115 aagnieszka12 [Agnieszka] 1633294 aania79 [Ania] 1235892 agagacek2 [Agnieszka] 2957085 Aldona 3222311 ankubek [Aneta] 4085813 asiadeb [Asia] 3720831 asik_6 [Asia] 2855205 baszaj [Basia] 8976924 cloud_ac [Agata] 5353761 edytka7 [Edyta] 5767287 gochagocha [Gosia] 594379 godiva [Eliza] 1359704 gosia_p [Gosia] 5507837 ingga [Inga] 4977203 jollyg [Jolka] 776825 kabr4 [Kasia] 4404179 kali_jj [Karolina 2633356 kj74 [Kasia] 5570956 mama_bartusia [Agnieszka] 4056703 mamaweronki [Magda] 1237672 mamazuzanny [Ania] 1620583 mascarbone [Ania] 4596828 mmagaa [Magda] 3498972 monjar6 [Monika] 3811770 nicole369 [Marzena] 5403033 ola2004 [Olga] 6534791 ainer [Renia] 1189647 ainer [Renia (Katowice)] 403381 romiszcze [Magda] 5156545 yasmin24 [Gosia] 1244440 iwo_72 [Iwona] Doppisałąm się bo mam narszcie GaduGadu. Pozdrawiam was cieplutko wieczorową porą. Odpowiedz Link Zgłoś
zuziowa_mama Re: Andrzejkowy wieczór :) 30.11.04, 21:37 aha no i zapomniałabym napisać o najważniejszym, że przestałam karmić piersią (ściągać pokarm)! Dotrwałam do równych ośmiu miesięcy. Odbyło się to wszystko bardzo naturalnie. Ostatnio to już ściągałam laktatorem raz dziennie aż doszło do ilości 40 ml z całej doby z dwóch (.) i wtedy juz na drugi dzień zaprzestałam. Teraz objadam się pomarańczami i zapijam sokiem pomarańczowym, jej kiszoną kapustę, śledzie w occie i takie tam dobre rzeczy. A w weekendzik mam zamiar wypić jakiegoś dobrego drineczka - pierwszego od 1,5 roku!!! pa pa Ania Odpowiedz Link Zgłoś
aania79 Re: Andrzejkowy wieczór :) 30.11.04, 21:39 Dzis Andzrejki, rzeczywiscie.Jakies wrózby znacie? Odpowiedz Link Zgłoś
ankubek Re: Andrzejkowy wieczór :) 30.11.04, 21:56 wróżby?tak właściwie dla mam z dziećmi to chyba nie znam Zapomniałam - czy Wy jeszcze czatujecie?Jeśli tak, to który czat jest aktualny, bo zupełnie zapomniałam co i jak ustalałyśmy? A teraz niestety idę prasować, baaaaaaaaaardzo mi się nie chce, bo rano do pracy, buuuu, spać mi się chce!!!A. Odpowiedz Link Zgłoś
asik_6 Chwalę się :))) 30.11.04, 22:09 Cześć dziewczyny!! Tak czytam o kosi, kosi, pa pa i muszę powiedzieć, ze Kinia nie robi ani jednego ani drugiego, ale za to: daje cześć przybija piątkę (obu tych rzeczy nauczyła ją ciocia chrzestna) i uwaga robi "pump it up" tak jak Danzel na teledysku, a my padamy ze śmiechu!! A tego chyba nauczyła się sama ... No może od Danzela. Buziaki dla wszystkich i miłej nocki. Odpowiedz Link Zgłoś
cloud-ac Re: MARZEC 2004 część III 30.11.04, 22:13 Ja tak jak i Ania (zuziowa_mama) czytam wszystko (od deski do deski! – słowo harcerza), ale nie pamiętam co komu napisać, bo za dużo tego naraz (co dzień po 30-40 postów a po 2 dniach to już ma się zaległooooooości, że ho-ho!) – ale uwielbiam oglądać zdjęcia (Marzenko – Nika to bardzo wesołe słoneczko i chyba bardziej do ciebie podobna), cieszą mnie osiągi waszych (naszych) maluszków – szczególnie te bardziej ekstremalne, a z niejednej opowiastki mam ubaw do łez (Olu – myfmyf – lulany pusty wózek bez Mikołaja mnie rozbawił chyba najbardziej). Ostatnio jestem niedobrą mamą, bo muszę przesiadywać do późna w pracy i mało widzę moje łobuziary, a jak przyjadę to gotowanie, porządki po zabawach, kąpiel itd. a czas frunie jakby 2x szybciej. Mało czasu na wariactwa i przytulango. Zuzka sobie to rekompensuje, bo krzyk i biorę ją do siebie, pociamka i śpi (ja też!),a Sara nad ranem przychodzi i tato ląduje w jej pokoju i jej wyrku, hihi. Mam obie zasmarkane łobuziarki, przy czym Sara bardziej przeziębiona, ale jeszcze bez antybiotyku, a Zazul dostanie od pojutrza żelazo i kwas foliowy, bo ma braki i stąd to pocenie główki (a Vigantolu dalej 3 kropelki). I niczym się nie pochwalę, prócz tego, że za chiny nie da się posadzić- cała wyprężona jak drut, mogę ją najwyżej położyć albo tak stoi – na palcach niestety. Martwi mnie to, bo ledwie umie siedzieć, a już chce stać. Wiem, taka kolej rzeczy, ale chyba za szybko. Zapomniałam jak to z Sarą było OPORTUNISTA – to ktoś kto jest uparty, ale w czym to nie pamiętam zajrzę potem do słownika Karolinko (kali) – fajnie, że wróciłaś, było na pewno pysznie, ale musiałaś do nas wrócić Dobrej nocki dziewczyny PS. no i co z tym czatem? Chciałam w weekend wejść, a tu kicha - na onecie, na wp ani śladu, został ten snajperski...? Odpowiedz Link Zgłoś
kj74 Re: MARZEC 2004 część III 30.11.04, 23:44 a ja nie dałam rady wszystkiego przeczytać(( "przeleciałam" ostatnie 90 postów i mam już dość Przede wszystkim Oli i Kasi spóźnione 100lat (mam nadzieję, że nikogo nie ominęłam) Kaka i inne mamy -zapraszam do siebie we środę. Co Wy na to? Aniu ja nie dostałam od Ciebie żadnego maila. Zdjęcia Oliwki, Zuzi, Karolki i Piotrusia super. To znaczy dzieciaczki są świetne!!!! myfmyf ale mnie rozbawił Twój post )))) Edytko gdzie robisz kalendarz? Zamówiłaś gzdieś czy sama? Ja mam program, w którym jest taka opcja to może spróbuję. A ja w Andrzejki sama, bo mąż na spotkaniu służbowo-towarzyskim Witaj Kali! Ingulek już super raczkuje, łazikuje po całym mieszkaniu, próbuje wstawać (czasem z powodzeniem). Obskubuje mi kwiatki. Pokazuję jej palcem (kiwam nim), że nie wolno i ta mała żmijka pokazała tak dziś Romkowi )) Robi kosi, papa, pokazuje palcem światło , a jak pytam gdzie mama to też pokazuje na światło. Na psy reaguje ożywieniem wielkim, na słowo babcia i dziadek też. Ostatnio zajada się Danonkami, czy nie za wcześnie jej podałam? Nie ma żadnych oznak uczulenia. Muszę powklejać fotki, jak już się zmobilizuję to dam znać. A póki co spokojnejnocki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jollyg Lista GG uzupełniona + nicki alfabetycznie :-) 01.12.04, 00:39 4435115 aagnieszka12 [Agnieszka] 1633294 aania79 [Ania] 1235892 agagacek2 [Agnieszka] 6534791 ainer [Renia] 1189647 ainer [Renia (Katowice)] 2957085 Aldona 3222311 ankubek [Aneta] 4085813 asiadeb [Asia] 3720831 asik_6 [Asia] 2855205 baszaj [Basia] 8976924 cloud_ac [Agata] 5353761 edytka7 [Edyta] 5767287 gochagocha [Gosia] 594379 godiva [Eliza] 1359704 gosia_p [Gosia] 5507837 ingga [Inga] 1244440 iwo_72 [Iwona] 4977203 jollyg [Jolka] 776825 kabr4 [Kasia] 4404179 kali_jj [Karolina 2633356 kj74 [Kasia] 7153497 magdawe [Magda] 5570956 mama_bartusia [Agnieszka] 4056703 mamaweronki [Magda] 1237672 mamazuzanny [Ania] 1620583 mascarbone [Ania] 4596828 mmagaa [Magda] 3498972 monjar6 [Monika] 3811770 nicole369 [Marzena] 5403033 ola2004 [Olga] 403381 romiszcze [Magda] 5156545 yasmin24 [Gosia] POzdrawiam! Lece pod prysznic, poki Hanus spi Odpowiedz Link Zgłoś
jollyg Re: MARZEC 2004 część III 01.12.04, 00:40 no i nie wiem czy lista poszla, bo jej nie widze, ale nie bede sie rozpisywala, bo pewnie tak jak ostatnio wiele z nas ma problemy i posty po kilka razy wiecie o czym pisze? hahahaaaa Odpowiedz Link Zgłoś
kaka73 Re: spotkanie 01.12.04, 08:13 Cześć Wam Kasiu ja reflektuję na spotkanie w środę, tylko wiadomo, że moge najwczesniej po 16.00.Może jak moja Karola zobaczy raczkujące dzieci to też jej się zachce? Ankubek - ja sama nie wiem co o tym myslec - postanowiłam przez jakieś 3 tygodnie pochodzić z Karolcią na erehabilitacje, a jeżeli nie będzie efektów - to przestanę. Mam abonament w Medicoverze i jak będę w Warszawie to chyba jeszcze tam się skonsultuję. Wydaje mi się, że mała niedługo zacznie raczkować, bo zaczyna sprężynować na nóżkach i przy mnie zaczyna wstawać. Ta nadaktywność - ciężko stwierdzić na jakiej podstawie ta diagnoza. Jestem trochę skołatana tym wszytskim, ale myślę, że jej nie zaszkodzę tym. Jestem po raz drugi mamą, ale to zupełnie inna bajka. Szymek był dzieckiem, który wszystko robił pierwszy - był bardzo ciekawy świata - ja nie miałam takich problemów - on umiał sobie sam usiąść mając 5 miesięcy, wstać mając 5,5, mając 6 miesięcy raczkował - a 8 miesięcy to chodził. Tak więc widzisz , że różnica między nimi w rozwoju fizycznym jest przeogromna. No ale poza tym to Karolcia jest straszną gadułą - i chyba zacznie szybciej mówić niż chodzić. Umie pokazać kosi kosi - to od dawna, pokazuje, że jest taka duża, pa pa,jak czegoś nie chce to pokazuje główką nie nie nie . No i oczywiście jest kochana i szaleje za Szymkiem łobuzem. Gocha gocha spoko, dłużej będę zbierała kody. A może któraś ma jeszcze na zbyciu kody? Gosiu napisz co twoja rehabilitantka powiedziała i zaleciła. Jeżeli chodzi o pocenie główki, to moja Karola pociła się jak miała za dużo Wit D3 - teraz nie dostaje wcale - tak więc nie zawsze to objaw za małej dawki witaminy. Moja Karolcie też ma skazę białkową i dostaje raz dziennie Nutramigen - który wypija tylko od opiekunki - ode mnie nie chce, tylko cyc preferuje. Pobudki jak co noc co 2,3 godziny No to tyle Karina Odpowiedz Link Zgłoś
ankubek OPORTUNISTA 01.12.04, 08:47 hEJ Ja ekspresowo bo z pracy. Asia i Agata - dzieki za odzew w sprawie oportunisty, dziewczyny proszę o wiecej bo ja chyba doktorat z tego napiszę :0. Wnioski są dla mnie zaskakujace ale potrzeba wiecej osób "przebadanych", tylko błagam nie biegnijcie przed wpisaniem po słownik bo cała zabawa na nic. nocka dzisiaj fatalna, ledwo głowę utrzymuję w pionie, byle do wieczora! Bardzo fajnego dnia, buziaki dla maluchów, aneta Odpowiedz Link Zgłoś
balbina16 Re: OPORTUNISTA 01.12.04, 09:33 No to jeszcze ja o tym oportuniście. Wg mnie to ktoś, kto stara się zawsze postawiđć na swoim i ma własne zdanie, którego broni jak lew P.S. Też nie wytrzymałam i juz sprawdziłam w słowniku, ale napisałam moje pierwsze skojarzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
aania79 Re: OPORTUNISTA 01.12.04, 10:41 To i ja pisze.OPORTUNISTA= CZLOWIEK WYJĄTKOWO OPORNY NA WSZYSSTKO CO SIE DO NIEGO MÓWI.A teraz lece sprawdzić. Odpowiedz Link Zgłoś
kali_jj Dzień Doberek!!! 01.12.04, 10:43 witam kochane..strasznie sie stęskniłam.. jeszcze nie nadrobiłam zaległości w czytaniu forum..dziś wieczorem będę nadrabiać.. chciałam tylko powiedzieć że są juz nowe fotki Igo z Łodzi. zrobione 26ego czyli niecały tydzień temu.. buziaczki i miłego dzionka.. na spacerek zaraz po (.) sie szykujemy.. buziaczki ogromniaste!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kali_jj Dzień Doberek!!! 01.12.04, 10:46 witam kochane..strasznie sie stęskniłam.. jeszcze nie nadrobiłam zaległości w czytaniu forum..dziś wieczorem będę nadrabiać.. chciałam tylko powiedzieć że są juz nowe fotki Igo z Łodzi. zrobione 26ego czyli niecały tydzień temu.. buziaczki i miłego dzionka.. na spacerek zaraz po (.) sie szykujemy.. buziaczki ogromniaste!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
baszaj Re: OPORTUNISTA 01.12.04, 10:52 Oportunista z tego co pamiętam (a przerabiałam dyskusję z teściem!) to wbrew pozorom ktoś, kto nie ma własnego zdania i jest taką "chorągiewką na wietrze"...Niezła zmyła.... Ja mam dziś 1 dzień urlopu...ale fajnie! Jak Kuba się obudzi, jadę z nim na zakupy, a potem spacerek. Po południu podrzucam go teściowej i jadę odwiedzić koleżankę która jest juz tydzień po terminie i wylądowała na patologii ciąży - już się nie mogę doczekać, kiedy urodzi! Kuba robi pierwsze nieśmiałe podchody do wstawania - na razie doraczkuje sobie (nadal tylko tyłem) do czegoś do złapania i łapie próbując nieudolnie podciągnąć pupkę (ta niestety wydaje się być ciut za ciężka). A zębole nadal idddddddą i wyjśc nie mogąąąąąą... A tymi dwoma dolnymi jedynkami juz mnie parę razy bestia ugryzła - dziś mi z palca aż krew popłynęła... Nadrobiłam oglądanie zdjęć Waszych maluchów - są super! A te fajne minki! I nic tylko takie bobaski schrupać z kosteczkami! Uciekam! Pa! Basia Odpowiedz Link Zgłoś
edytka7 Re: OPORTUNISTA 01.12.04, 11:23 Karina juz zaadresowalam koperte dla ciebie. Wysle najpozniej jutro. Dziewczyny, wy do tego rehabilitanta to na wlasna reke chodzicie czy zalecenie pediatry? Mozecie podac pare przykladowych cwiczen, napewno nie zaszkodza malemu a moze zaszczepia dyg do gimnastyki (bo Martek wydaje mi sie leniwy) Kasiu (kj74) kalendarz robie w wordzie. Najbardziej opanowany mam ten program (po napisaniu pracy) i idzie szybciutko. Jak chcesz moge ci przeslac "matryce". OPORTUNISTA poczatkowo myslalam, ze to ktos z rodzaju opornych, ale po przeczytaniu postow zrobil mi sie metlik. Ide sprawdzic w slowniku. lece. Pa! Odpowiedz Link Zgłoś
asik_6 Do Edytki7 - kalendarz 01.12.04, 18:23 Bardzo mi się spodobał Twój pomysł z kalendarzem, byłabym wdzięczna jakbyś mi również przysłała matrycę. Pozdrawiam i buziaki Asia Odpowiedz Link Zgłoś
ainer1 Re: Do Edytki7 - kalendarz 02.12.04, 12:04 ja tez swietny pomysl z tymi zdjeciami - pzredwczoraj wysylajac kartke Rodzicom wsadzialm kilka wydrukowanych fotek oczywiscie z maluchem Renia Odpowiedz Link Zgłoś
kali_jj środa, brrrrrrrrr dobrze, że jush koniec 01.12.04, 21:04 dziewczyny przebrnełam przez zaległe posty, ufffffffffff nie robiłam notate, głupia ja i teraz nie wiem co chcialam komu.. z tego co pamiętam.. ale: ola(myfmyf) kołysanie wózka , sory za okreslenie-złoto w kategorii pomyłka roku! kasia(kj74) Igo też zaczął raczkować w środę 24 listopada... również (niestety) dołąćzam do niespiących mam: z tym, że- Igo ostatnio usypia ładnie po kąpieli a potem budzi się koło 22 i potrafi nie spac do 3ej..w tym czasie nie bawi się, tylko płacze i pokłada do spanie, nie pomaga cycuś, nie pomaga kołysanie, noszenie, kłazenie na brzuszku, na boczku czy pleckach, płacz jest przeokropny, ale nie taki na ból ząnkowy czy brzuszkowy.. nie wiem czy takie dzieci maja sny jakies konkretne..ale może jamu się coś śni? ale zawsze o tej samej porze? serce się mi kraja.. jutro idziemy na spóźnione szczepienie i ważenie. zapytam doktorki bo to raczej nie jest normalne.. choć wiem że Wasze Skarby nie śpią ale z tego co przeczytałam, ze ona budzą się co godzinę czy dwie..cycus albo bawią się a ten nie ma zabawy, czy cysia..poprostu płacz... ech.. chyba tyle.. chciałam coś jeszcze ale nie pamiętam.. może do połozenia się coś sobie przypomnę..co chciałam napisać Odpowiedz Link Zgłoś
gochagocha Re: do Edytka7 i inne takie 01.12.04, 21:00 Edytko - czy ja tez moge prosic na telesfor30111999@poczta.onet.pl ? Super pomysl. Moja Agatka skonczyla dzis 9 miesiecy zycia. Jutro zacznie 10. Bede z nia jeszcze miesiac. Dn. 6 stycznia wracam do pracy. I coraz mi smutniej z tego powodu. Wiem - taka kolej rzeczy. 10 miesiecy razem. Mam nadzieje, ze zdaze jeszcze zobaczyc jak zaczyna raczkowac i wstawac. Ze nie bede musiala sluchac przez telefon radosnego glosu opiekunki: "Pani Gosiu Agatka wlasnie zaczela raczkowac ..." itp. Jutro przychodzi rehabilitantka. Oczywiscie napisze co powie. Poki co kazala kupic pilke, taka z rozkami. Kasiu (kj74) - ja tez juz podaje Agatce jogurt, zgodnie ze wskazaniami lekarskimi. Nie mam dzis weny za co przepraszam. Jakos bardzo biegam ostatnio. W sobote przychodza "tesciowie" na urodzino-imieniny mojego Andrzeja. Musze pomyslec nad menu i zrobic liste zakupow. Dobrej, przespanej nocki Odpowiedz Link Zgłoś
balbina16 Re: Dzień dobry! 01.12.04, 09:29 No, to wykopałam się spod sterty papierzysk (rachunki, faktury i inne bzdury) i już jestem z Wami. W końcu szlag mnie trafił i zrobiłam porządek w domowym "biurze", a nazbierało się tej makulatury, że ho ho (teraz czeka mnie już "tylko" góóóóóra prasowania). Matik raczkuje w zastraszającym tempie i jak tylko dotrze do czegoś, po czym może się wspinać, to jazda do góry. Nie można go spuścić z oczu. Od poniedziałku robi "pa, pa" i jak się czasem zaangażuje, to wygląda jakby robił to "pa, pa" całym sobą W niedzielę byliśmy u znajomych, u których byli jeszcze inni znajomi z córeczką- Jagódką z 02.03.04. Mała jeszcze wcale się nie porusza (tzn. nie raczkuje, nie pełza i nie wstaje), siedzi tylko, no i Matik był niepomiernie zdziwiony, że Jagoda nie opuszcza z nim kocyka. Nawoływał do niej, a raz to nawet próbował pociągnąć ją za sobą, ale dostał od panny po łapkach, brutal jeden A tak w ogóle to strasznie fajnie wyglądają dwa bobasy w mniej więcej tym samym wieku, takie małe pocieszki Pozdrawiam i życzę milego dnia, Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
magdawe Re: Dzień dobry w grudniu:) 01.12.04, 12:23 Jagodka wczoraj skonczyla 8 miesiecy!!! *********************************************** O jasna pelargonia (!!) - ja myslalam, ze ze spaniem u dzieci to jest coraz lepiej, a nie coraz gorzej. U nas tendencja jest absolutnie odwrotna. Jak sie Jagodka urodzila, to juz jako miesieczne niemowle potrafila przespac cala noc. Teraz jak jest - wiecie. Ale to co sie dzieje od 3 dni, to juz przerasta moje najsmielsze oczekiwania. Do tej pory przynajmniej zasypiala bez problemu o 20.00. Teraz jest tulenie, bujanie, glaskanie i siedzenie przy lozeczku do 21.30 ((( A wocy - juz nie jest lekkie pojekiwanie, tylko regularny placz i rzucanie sie jak ryba wyjeta z wody. Kurcze! Moze Jej cos jest? Zachodze w glowe, co to moze byc takiego. Brzuszek? Zabki? Jakas alergia?? Ide jutro do lekarza. Wykanczam sie! Iwona, swietny pomysl z tymi prezentami. Ja w zeszlym roku kupilam mojemu "nie mezowi" radio do lazienki, bo uwielbia, jak sie goli. Zawsze kupuje tez cos do ubrania: koszule bo to zawsze jest potrzebne, czasem jakas fajna bluze sportowa i ze dwa razy kupilam tez - takie fajoskie pizamki ze Snoopy sa w H&M albo w KappAhl. Tacie - jakies pioro, szalik, kalendarz, plyta CD. Mamie - balsam do ciala, apaszka/szal, ksiazka, plyta CD, film na DVD (w zeszlym roku - "Czekolada"), mala torebeczka na karnawal. Bratu (30 lat) - smieszne bokserki, scrablle, skarpety z losiem ) Babci - bluzeczka, krem, ramka ze zdjeciem prawnuczek Reniu - Piotrus swietny! Radzi sobie juz swietnie z przemieszczaniem sie Ola - ale mnie ubawily Twoje pomylki nocne z dziecmi) Najlepsze to z bujaniem pustego wozka ))) Mi sie tylko zdaza zabrac Jagodke to lozka o roznych porach, choc zwykle to robie dopiero rano, a potem sie dziwic, skad oan sie tu wziela ) Marysiu - tez mam taka troske. Dlaczego tak placze w nocy? Dzisiaj mam powazna rozmowe z niania. Chce przeanalizowac caly dzien Jagodki. Co one robia, czy czasem w Malej nie gromadza sie jakies emocje, ktore odreagowuje w nocy. Juz sama nie wiem..... Aniu - Zuzinka przeslodka!! Czytalam juz kiedys ta opowiesc o tagrasach, ale ciagle jest swietna!! Dzieki Aniu za przypomnienie. To prawda, ze konieczny jest dystans i zdrowy rozsadek w tej zabawie z internetem. Wstyd sie przyznac, ale ja sie tez zapisalam do fitness......we wrzesniu..... i w dodatku place miesiecznie za karte i bylam.....1 raz - buuuuuu, ale mi wstyd. Zmobilizujcie mnie jakos!!!!! Oportunista to taka osoba, ktora staje okoniem we wszystkich sporach. Zawsze ma przeciwne zdanie, niz inni. Zdalam? )) To tak na intuicje. Hihi, sprawdzilam. No niezle Dziewczyny taki superancki kalendarz mozna zamowic na Allegro: www.allegro.pl/show_item.php?item=35465154 - aukcja zakonczona, ale ja mysle, ze pojawi sie lada chwila znowu albo mozna napisac do tego Allegrowicza. Buziaki dla wszystkich, Odpowiedz Link Zgłoś
kabr4 Niespodzianka :)) 01.12.04, 13:30 Mamy dla Was niespodziankę Mikołajkową. Zapraszmy forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=14471441&a=18181382 Mam nadzieję ze wyszło ) Odpowiedz Link Zgłoś
kabr4 Re: Niespodzianka :)) 01.12.04, 13:43 No i oczywiście wkleiłam nie te co trzeba, maiły być wszytskie w czapce Mikołaja, potem poprawię. Odpowiedz Link Zgłoś
mamaweronki Re: Dzień dobry w grudniu:) 01.12.04, 13:36 magdawe-gratulujemy już 8 mies. Jagodce. Niech rośnie na zdrową i fajną babeczkę. gosia p- musiala 2 razy przeczytać twój post, bo my znad morza mamy nieco inną gwarę Skąd jesteś? Fajnie piszesz. oportunista? Może to ktoś kto uparcie trzyma się swojego zdania mimo, że nie ma racji? nie wiem... Słuchajcie babki. Dziś po raz pierwszy dostałam @. Nie bylo by w tym nic dziwnego, bo wszystkie prędzej czy później po porodzie dostają, ale u mnie ostatni raz była.......dokładnie 1 grudnia 2001 r!!!! Po tej miesiączce zaszlam w ciążę z Weroniką, a potem już byla Tosieńka. W międzyczasie nie zdążylam już mieć, dlatego tak trudno było ustalić termin porodu Tosi.I w ten sposób udało mi się przez RÓWNE 3 lata uwolnić od tej niemilej kobiecej przypadlości. Odpowiedz Link Zgłoś
mamaweronki Re: Dzień dobry w grudniu:) 01.12.04, 13:48 to jeszcze raz ja. Edytka7, ja też bardzo proszę o namiary jak zrobić taki kalendarz. Proszę, prześlij na skrzynkę forum.gagazetową Zapraszam do obejrzenia zdjęć Tosi na zobaczcie. Tylko nie umiem wkleić aktywnego linka, żeby od razu się otwierało :- forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=17871883&v=2&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś
kabr4 Spanie 01.12.04, 14:43 dzisiaj o "którejś" godzinie zabrałam Bartka do naszego łózka i słodko spaliśmy do 4.00, potem mleczko i spanko do 6.15 aż nas tatuś nie obudził. Nie wiem co myślicie o braniu dzieic do łózka, wiem że niektóre z was to praktykuja. Są pewnie plusy i minusy tego, ale moja chęć przespanai nocy była tak silna, ze nie mogłam się oprzec. Jestem tak wyspana, że aż głowa mnie boli. czyżby za dużo snu??? Organizm pewnie przystosował sie do 4 godzinnych drzemek. Pozdrawiam Pozostałe Mikołakjkowe zdjęcia : forum.gazeta.pl/forum/72,2.html? f=621&w=14471441&a=18185416 Odpowiedz Link Zgłoś
romiszcze Do Ankubek 01.12.04, 16:09 Aneta, nie dostałam niestety informacji od Ciebie z numerem tel, czy adresem. Właśnie wróciłam z pracy. Coś się nie możemy złapać Teraz jade na chwilę na miasto i nie wiem czy dzisiaj to już nie będzie za późno. Będę później to może nam się uda zgadać, pa pozdrowionka dla Wszystkich Magda Odpowiedz Link Zgłoś
gosiaa_p Do mamaweronki 01.12.04, 17:37 Ja kochanieńka jestem tez znad morza ) a dokładniej z pięknej Gdyni ( jam lokalna zażarta patriotka) ale rodzina wymieszana bo i z poznańskiego i z dawnych ziem polskich na wschodzie ) a potem ze śląska )) a i dużo znajomych po kraju rozsianych posiadam od morza aż do karkonoszy )) Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
romiszcze Re: MARZEC 2004 część III 01.12.04, 21:14 Cześć Dziewczyny Kali, gratulacje dla Igo raczkowania, ale ja sobie też czasami myślę "jak to było super, kiedy Ola siedziała sobie w jednym miejscu" No, ale cóż, musimy się pogodzić z tym jak ten czas szybko mija ... Aneta, oportunista - ktos kto zawsze ma odmnienne zdanie? Jak macie jakieś ciekawe pomysły na kalendarz to chętnie skorzystam, bo powiem szczerze, że też o tym myślalam. Nie będę się dzisiaj rozpisywała, bo strasznie mi się kleją oczy, więc nie muszę dodawać, że nocki mamy ciężkie. Pozdrawiam Wszystkich, szczególnie tych mało śpiących Kolorowych snów Magda i Olusia Odpowiedz Link Zgłoś
zuziowa_mama Oportunista 01.12.04, 21:47 Też przyłącze się do zabawy, pierwsze skojarzenie: oportunista to człowiek który czeka na okazję, sposobność aby kosztem innych osiągnąć własny cel, teraz patrzę do słownika.... hehe dzisiaj tylko tyle dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
ankubek Re: MARZEC 2004 część III 01.12.04, 22:09 Cześć Wielkie dzięki za udział w "zabawie w oportunistę", same przyznacie, że wygląda to interesujaco? Chyba do pana Miodka napiszę, czy co, bo przecież tak nie może być, statystyka podobno nie kłamie.Kobiety, która jescze nie doczytała w słowniku a chce się sprawdzić w naszej zabawie to zapraszam.Poczekam jeszcze trochę i obiecuję wyjaśnić skąd pomysł na to testowanie. Zuziowa_mama wysłałam Ci dzisiaj te kody, mam nadzieję że szybko dojdą! Mamaweronki piękne zdjęcia!A dziewczynkom zdrówka! Kabr dzisiaj w nocy też wzięłam Martynę do naszego łózka, ale i tak się nie wyspałam, płacz był nie wiadomo z jakiej przyczyny.Czytając dzisiejsze posty zauważyłam (przyznam się, że z pewną ulgą), że problem kiepskich nocy stał się u naszych dzieciaczków czymś powszechnym.Dziewczyny - zróbmy coś z tymi naszymi "terrorystami" Romiszcze teraz już mam nadzieję, że wszystko nam się uda, do zobaczenia w piątek! Oglądałam ten kalendarz, fajny pomysł. I na koniec dorzucę coś o prezentach -dla "bliskich"kobiet:dobre herbaty i ulubione słodycze;balsamy, apaszki, zdjęcia dzieci w ramkach, serwetki i obrusy, ksiązki, "osobiste"filiżanki, -dla "bliskich" mężczyzn:paski do spodni, perfumy, bokserki (to dla najbliższych), zegarek, ubrania,książki. Więcej nie pamiętam. A teraz idę już spać bo jak zwykle ledwo żyję.Jutro znów na 14.00 do pracy, to może rano do Was zajrzę.Przespanej nocy i miłego przytulania Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
aania79 Re: MARZEC 2004 część III 01.12.04, 22:26 a ja swojemu T. kupiłam obraz na www.vide.pl dzis przyszedł- extra! Odpowiedz Link Zgłoś
mascarbone Re: MARZEC 2004 część III 01.12.04, 23:23 Oportunista - ktos kto mysli jedno, a mówi drugie, zeby się przypodobać...? muszę sprawdzić U nas nocki raczej spokojne, ale tylko wtedy gdy Bruno śpi w dorosłym łóżku. Jeśli chodzi o rozwój, to edytka7 pocieszyłaś mnie: mój wszedzie biega, siedzi, wstaje...a kosi kosi, papa czy sroczka wcale go nie interesuje. Czytać książeczek tez zbyt długo nie chce. Już się zaczęłam martwić, że coś jest nie tak Co do ząbków ma już 8. Jollyg - podaj tu na forum przepis na snikersa - lubie te batoniki, a ciacho pewnie tez pyszne Odpowiedz Link Zgłoś
jollyg "ciacho snikers" - pomieszane przepisy 02.12.04, 00:19 1,5 paczki ciastek holenderskich LU bez czekolady ok 250g margaryny puszka mleka kondensowanego slodzonego czekolada mleczna lyzka mleka orzechy ziemne z puszki (solone) krem karpatkowy blaszka 20x30 cm pergamin mleko kondensowane slodzone w puszcze gotowac 3 godziny ciastka pokruuszyc na proszek i dodac do tego roztopiona margaryne tak zeby sie lepilo i wszystko polaczylo mase karpatkowa zrobic jak na opakowaniu (nie dawalam masla - sam proszek i mleko) i wystudzona polaczyc z pokruszonymi orzechami ziemnymi (zuzylam tak jakies pol masy) blaszke wylozyc pergaminem warstwy: najpierw ciastkowa pozniej karmel, nastepnie karaptka z orzechami, karmel i na wierzch czekolada (najlepiej zetrzec na tarce przesypac do garnuszka z lyzka mleka i podgrzac w kapieli wodnej lub nad palnikiem - zeby nie przypalic) wszystko schlodzic w lodowce SMACZNEGO Odpowiedz Link Zgłoś
iwo_72 Marzec 2004 część III 02.12.04, 09:00 Witam w czwartek. Pogoda w W-wie szaro bura. Ale moze sie przetrze. OPORTUNISTA to wg mnie ten kto zmienia poglady tak jak mu pasuje w danej sytuacji. Ale nie jestem przekonana.... Poprosze o wyniki ankiety!!!!!! Dzisiaj nocka średnia. Pobudki już nie pamiętam co ile, ale za to rano spała do 7:30 i przez to tatuś z siostrą spóźnili się do szkoły. Ostatnio nie nastawiamy budzika, bo po co, a tu taka niespodzianka )) Ostatnio z pomyłek nocnych to jak Małgoś zaczęła płakac to poszłam do jej pokoju, a ona była w moim łóżku. Bardzo się zdziwiłam jak nie znalazłam małej w jej pokoju i dopiero tam się do końca obudziłam.... Ponieważ Małgoś tu najstarsza i nadal nie raczkuje w sobote idę do rehabilitantki. Napiszę co powiedziała i jakie dostałyśmy ćwiczenia. Może przesadzam, bo Małgoś jest ciężka i pewnie ciężko jej ruszyć z miejsca ale wlę sprawdzić. Idę zjeść śniadanko i przygotować się do wyjścia. Mam dzisiaj 100000 sparaw so załątwienia a czasu jak na lekarstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
aania79 Re: Marzec 2004 część III 02.12.04, 09:45 martwicie się ze wasze dzieci nie raczkują to tak na pocieszenie powiem ,ze córeczka mojej siostry zaczeła raczkować jak miałą 11 miesięcy, jak miała 10 to dopiero siedziała.Moja siostra też sie martwiła, ale czasem trzeba poczekać.Jej starszy synek, też trochę później raczkował niż inne dzieci- teraz jest prymusem , jest naprawdę bardzo zdolny.Ma 4 latka i umie czytać, napisac swoje imię itp. Szaro i buro rzeczywiśćie... Ja karmię piersią tylko w nocy.Ale chcę i to wyeliminować i tu pytanie do mascarbone: (ty chyba nie mogłas karmić )Powiedz jak najlepiej to zrobic? Mam zostawić Zuzię tylko z tata? Czy ja mam ją nosic? Ile razy dac jesc? Help! Odpowiedz Link Zgłoś
mascarbone Do Ani79 02.12.04, 11:03 Ja nie zostawiałam z tatą, bo tylko w moich ramionach przestawał płakać. Ale są teorie, ze lepiej nie drażnic dziecka swoją osobą i zostawić z tatą, u nas to się nie sprawdziło. Przez pierwszą noc, dwie musiałam trochę ponosić, gdy się uspokoił, kładłam go z nami do łózka i spał. Co do karmienia, to na noc, ok 20tej dostawał gęstą kaszkę i z założenia eliminowałam nocne jedzenie. Dawałam tylko pić wody z butelki. Trzymalam ją pod poduszką, żeby dłużej była ciepła Pierwsze dwie noce były ciężkie. Rano po pierwszej nocce nie chciał pic mleka z butli, uratowała nas kaszka z łyzki, ale tata musiał w trakcie karmienia zabawiać. Potem się przyzwyczaił i nawet wody pić nie chciał w nocy, tylko spał do rana. Niestety od niedawna znowu są nocne pobudki i płacz, ale dlaczego tak jest, to juz wiemy... Odpowiedz Link Zgłoś
nicole369 Re: MARZEC 2004 część III 01.12.04, 22:05 Dobry wieczór malo wyspanym mamom. Tez ostatnio przerabiamy rózne warianty niespania w nocy. Wczoraj np.dziecie zasnelo o 21.30, wiec odetchnelam z ulga, ze pospi troche dluzej, a tu niespodzianka dla mamusi - pobydka o 24.00 i zabawa do 1.30 przeplatana placzem, stekaniem i pokladaniem sie w pozycji stojacej lub siedzacej. Myslalam, ze wyjde z siebie. Nie wspomne, ze musialam cala noc miec ja u siebie w lózku, bo co próbowalam odlozyc, to sie budzila. Czy te nasze dzieci zupelnie powariowaly??? Czasem jestem juz tak zmeczona tymi nocnymi ekscesami, ze wyje razem z corka do ksiezyca... Dzis zasnela o 20.10 i na razie "tylko" jedna pobudka, ale usypianie na rekach, bo lózeczko jest beeeee. Dziewczyny, czy zachecacie maluchy jakos do raczkowania, bo moja mala bardzo chce ale sie boi, tzn. z siedzenia pochyla sie do przodu i staje na czworakach, a potem szybko sie cofa do siedzenia, albo rozplaszcza tylek i jedzie do tylu jak rak. Nie wspomne, jak sie tym denerwuje... A trzymana pod pachy, chodzi jak perszing, ledwo nadazam. Tak narzekacie na te swoje raczkujace dzieci, a ja sie doczekac nie moge, kiedy mala nauczy sie przemieszczac, bo przynajmniej bedzie mogla sama za mna chodzic, a nie krzyczec w nieboglosy, jak tylko znikne jej z oczu. Nicole chyba ma faze "leku separacyjnego", o którym mówila zaklinaczka dzieci - byl taki odcinek jej programu. Wypisz wymaluj moje dziecko. Ciagle na nia narzekam, ale nie wiem czy wiecie, ze kocham ja najbardziej na swiecie!!!!! Pa. Odpowiedz Link Zgłoś
edytka7 kalendarz 01.12.04, 23:04 ja tylko na chwile Wyslalam "kartke z kalendarza" tym co byly zainteresowane. Jakby nie doszlo, to prosze reklamowac. Dzisiaj pojde wczesnie spac. Mimo, ze Bartunio spi smacznie do rana (pobudka ok.7.30) to i tak ciagle czuje sie nie wyspana. Odpowiedz Link Zgłoś
magdawe TEORIA NA NIESPANIE 02.12.04, 10:38 JUZ WIEM!! Po rozmowie z lekarka, po przeczytaniu madrej ksiazki i po analizie tego co tu piszecie, wiem: na to niespanie wplyw maja wrazenia emocjonalne, ktore gromadza sie w dzieciaczkach z calego dnia. Wiek ok. 8 - 9 miesiecy, to okres, kiedy dziecko baaaaaardzo duzo chlonie, zaczyna sie przemieszczac i rejestruje ogromna ilosc bodzcow. Dodatkowo dzieci mam pracujacych coraz mocniej przezywaja jej nieobecnosc. Tak wiec - nie zeby, nie brzuszek, ani zlosliwosc malych bestyjek, ale po prostu emocje. Acha i jeszcze sny. Dziecko w tym wieku zaczyna snic, co w polaczeniu z tymi emocjami daje mieszanke wybuchowa. Niestety nie ma na toi rady. Trzeba przeczekac, przytulac, calowac, dawac poczucie bezpieczenstwa, wyciszac i..... nic wiecej. Ale moze nam wszystkim lzej bedzie, jak juz znamy przyczyne. Ja mam jeszcze jedno zmartwienie: Jagodka nie chce piersi((( Co za dramat: jednego dziecka nie karmilam, bo nie mialam pokarmu, a drugie odrzuca piers w 9 miesiacu. Moim zdaniem sa 2 przyczyny: po pierwsze poznala inne smaki i mleczko mamusi juz jest beee, a po drugie........pare razy skarcilam ja za gryzienie mamusi zabeczkami ostrymi jak szpileczki (ssssss...znacie to, prawda?) i mysle, ze ona teraz ma stresa (( No coz, chcialam pokarmic do roku, ale na sile nie bede. Jak dlugo uda sie odciagac i przemycac jej np. w kaszce to OK. Ale ....smutno mi ( Dobra, wracam do pracy, buziaki, Ps. acha, ja tez poprosze o ten szablon kalendarzowy : magdawe@gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś
kj74 :) 02.12.04, 11:08 A mi oportunista skojarzył się z takim uparciuchem. Człowiekiem w metlowej zbroi, do którego nie trafiają żadne argumenty. Też zaraz pójdę sprawdzic )) Edytko poślij mi na kir@rybnet.pl ten szablon. Wczoraj oglądałam w swoim programie, mam na każdy miesiąc chyba 10 różnych stron, z mozliwością wklejenia zdjęcia, ale ten na allego jest bajera. Gosiu uspokoiłaś mnie z tym jogurtem. Kali-fajnie, że nasze dzieciaki w tym samym czasie zaczęły raczkować i oboje na wyjeździe )) Lecę, bo prypalę Ingusi zupkę! Odpowiedz Link Zgłoś
lemona1 Zgłaszamy się po przerwie:) 04.12.04, 00:22 Pozdrawiamy wszystkie śliczne koleżanki, dzielnych kolegów i ich fajne mamusie. U nas wszystko dobrze, wpadłam w koszmarny wir pracy, wychodzę z domu około 8.30, wracam około 18.30 i kupuję losy Totolotka Jezdżę codzinnie do pracy z Gdańska do Gdyni (na szczęście samochodem), pędzę żeby przytulić i nakarmić Arka no i pogadać z cała rodzinką. Na szczęśćie mamy dobrą Nianię (mały ją uwielbia). Pisałam Wam o spodziewanej operacji moczowodu u Arka, jeszcze nad nami wisi, lekarz zdecydował poczekać, aż "powiększy się pole operacyjne" a po polsku dziecko urośnie (pewnie kilka miesięcy), teraz tylko ciągle badania i badania, żeby monitorować pracę nereczek. Arek ma blond grzywę, cztery zeby (kolejne cztery chyba w drodze)i stoi sam bez trzymania - puszcza się na kilkanaście sekund, no i udaje że nie potrafi biegać na czworaka - przemieszcza się chętniej podskakując na pupie albo na stojąco wspina się po krzesłach itp., jednak jak widzi kable, czyli przewody wszelkiej maści leci do nich na czworaka że heja!!! Kable są jego pasją. Nasz syncio to fajna gaduła, nauczył się mówić teść (cześć) i używa tego słowa odpowiednio do sytuacji - (ostatnio przywitał tak sąsiada), na mnie mówi mami, nianię nazwał Buba i mówi do niej "Buba oć (choć)" albo "idź ti" jak Buba wychodzi Jak jest głodny mówi "am dzidzia" Arek dzisiaj zaczął dziesiąty miesiąc i z tej okazji dostał łyżeczkę danonka. Karmię go cały czas swą własną piersia (nie jedną!), ostatnio obchodzi się z nimi brutalnie, mianowicie ściska je jak gąbkę, wbija paznokietki i skręca skórę, ale nie wypuści za nic - nie wiem jak długo to wytrzymam!!! Mały stęskniony za mną - budzi się 2-3 razy w nocy, zeby się przytulić i possać. Jak fajnie by było się wyspac...ach... Jutro chyba poszukam mu pod choinkę jakiś jeździk, nie wiem jaki wybrać Playskool czy Fisher P, a może coś innego? Jak fajnie, ze niedługo święta (ale krótkie) Pozdrawiamy i ściskamy serecznie, Mam dużo Waszych postów do przeczytania Oportunista to człowiek rezygnujący ze swoich zasad dla uzyskania korzysci Lemona1 i Aruś 3.03.2004 Odpowiedz Link Zgłoś
xyz24 Re: TEORIA NA NIESPANIE 02.12.04, 11:31 Witajcie, u nas dokładnie tak sie dzieje, jak opisałaś!!!! Kłopoty z zasypianiem, połączone z budzeniem sie w nocy, przekręcaniem z boczku na boczek, waleniem nóżkami w łóżeczko. I to wszystko sie niedawno zaczęło, jakies 3 tyg temu. Ja jeszcze podejrzewam te czerwone plamki na plecach, ale to chyba nie jest główny powód tego nocnego rozdrażnienia. Poza tym, cycus też już nie smakuje. Jedynie prawie na spiaco udaje sie cos przemycić. Na kolacyjke podaje już kaszke i na sniadanko też. A własnie: moje dziecko nie dostawało mleka z butelki do tej pory i wydaje mi się, że już za późno uczyć ją jeść z butelki-robie gęsta kaszke i podaję łyżeczką. Co Wy na to? Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
aania79 Re: TEORIA NA NIESPANIE 02.12.04, 12:17 A w moje ksiazce "niespanie" tlumacza tym ze dziecko ok 8 miesiaca uswiadamia sobie ze jest oddzielna istotą (wczesniej sobie myslalo ze jest jednoscia z matka heheh).tak go przeraża ta swiadomosc, boi sie , ze potrzebuje wiecej uczucia bliskosci mamy, boi sie ze zostanie samo.To taka francuska teoria :0 Odpowiedz Link Zgłoś
magdawe Re: TEORIA NA NIESPANIE 02.12.04, 12:23 Aniu - to tylko potwierdza nagromadzenie emocji. Agnieszko - gdyby plamki na plecach byly przyczyna, to dzidzius nie uspakajby sie po wzieciu na rece, bo przeciez dalej by swedzialo czy bolalo. Jagodka tez tak wali nozkami. Bidulki nasze. Odpowiedz Link Zgłoś
ainer1 Re: TEORIA NA NIESPANIE -magdawe, edytka 02.12.04, 12:40 witam serdecznie, a juz myślałam, że tylko u nas tak kiepsko ze spaniem... Zastanawiałam się czy to wpływ pogody (tyle dzieci na raz na tym forum), emocji(u nas) czy też fakt, ze zaczęłam jeść jogurty... Tak czy inaczej jest b. źle: nie śpi do 2giej w nocy, odsypia do 11, długo śpi w dzień potem. Ale najgorsze jest to, że to wygląda jak kolki z początków naszych: w dzień sen w miare spokojny, w nocy - płacze przez sen itp. Oczywiście widzę związek między dniem pełnym wrażen a popłakiwaniem pzrez sen, ale nie co dzień ma takie dni! Dziś rano (niepotrzenie) weszłam na wagę i zobacywszy cyferkę 46,9 i perspektywe diety (znowu???) zaczęłam się zastanawiać jak bezboleśnie odstawić od piersi. Chyba jestem jedyną osoba na tym forum, która dodatkowo jest bardzo osłabiona a częste karmienia i wstawania nie dają mi dojść do ludzkiej wagi. Sama nie wiem, a kilka wcześniejszych nocy przespal cale od 22-7... Tak się cieszyłam, bo całych przespanych nocy mieliśmy może z 10 pzrez całe Piotrusia życie Jeśli ktoś ma metodę na wcześniejsze usypianie dziecka to poprosze. Oczywiście staram się nie dawać mu spać w dzień, ale czasem sama padam w popołudniową drzemkę a nie ma go kto wybudzać. Bardzo to rozregulowane. Magdawe- myslę, że Teoria o ktorej piszesz moze mieć sporo prawdy w sobie; słyszałam tylko, że granica samoświadomości to rok czasu. Edytka7 - ja tez poproszę o matryce, a jaki jest link do tej matrycy na allegro??? A na koniec: mój mały też ma 8 zębów, a ja nadal karmie więc wiecie jaki czasem mam stres że mnie ugryzie, brrrrrrrrr Renia Odpowiedz Link Zgłoś
kj74 NOWE ZDJĘCIA 02.12.04, 14:00 piszę jeszcze raz, bo gdzieś w środku wkleił się post i te, które szukają po drzewku w życiu na niego nie trafią. A więc zapraszam do oglądnięcia zdjęć Ingusi, jest tego z 50 sztuk i wszystkie nowiutkie Odpowiedz Link Zgłoś
kali_jj do edytki i xyz 02.12.04, 14:30 ja tesh zamarudze o matrycę kali_jj@gazeta.pl co do karmienia butlą, to my nie dawalismy małemu butli w ogóle i teraz kiedy zaczęłam dawac mu kaszke zaczęłam od razu od dawania kaszki gęstej, z miseczki z łyżeczki.. pogada we Wrocku włansie się popsuła.. buuuuuuuuu u lekarza nie bylismy bo okazało się, ze poradnia dzieci zdrwoych czynna jest teraz raz w tygodniu (sic!!!!) wtorki, czyli znów przeciąga się szczepienie Igo.. Odpowiedz Link Zgłoś
kj74 NOWE ZDJĘCIA 02.12.04, 13:58 Dziewczyny zapraszam do oglądnięcia nowych fotek Ingusi i nie tylko. Wkleiłam chyba z 50 sztuk, więc trochę czasu trzeba poświęcić Z A P R A S Z A M! Odpowiedz Link Zgłoś
kj74 Re: NOWE ZDJĘCIA 02.12.04, 14:04 coś mi się tu d........ Najpier nie widać żadnego (już chciałam pisać trzeciego) a za chwilę oba \, hm A jak czytacie forum to po drzewku czy od najnoweszego lub od najstarszego? Ja przeważnie od najnowszego. Odpowiedz Link Zgłoś
mamaweronki Re: NOWE ZDJĘCIA 02.12.04, 16:40 Tak sobie czytam ile wasze dzieci mają zębów i myślę, ze ta moja Tosia pod względem zębowym jakaś taka zacofana. Ma tylko jedną górną dwójkę i wygląda jak wampirek hihi, mam nadzieję, że jej nie zostanie tak na zawsze. Odpowiedz Link Zgłoś
mamaweronki Re: marzec 2004 02.12.04, 17:00 Poproszę na adres mamaweronki@NOSPAM.gazeta.pl namiary na ten kalendarz, i tą matrycę. dzięki!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
romiszcze Re: MARZEC 2004 część III 02.12.04, 17:07 Cześć Dziewczyny! Ja dzisiaj znowu po strasznej nocy. Ach, już nie pamietam jak to jest się wyspać Miałam zajrzeć też do mojej książki i poczytac coś na ten temat, ale jak mam chwilkę czasu, to padam. Myślałam też żeby zadzwonić do mojej lekarki i zapytać, ale teoria o nagromadzonych emocjach wydaje się być bardzo logiczna, szczególnie, że dotyczy to większości dzieci na naszym forum. Dzisiaj Ola zaskoczyła mnie bardzo. Zostawiłam ją samą w łóżeczku, bo chciałam sobie coś zrobić do jedzenia. W czwartki zawsze do późna jestem sama z Olusią. I tak jak ją zostawiłam, to zaczynam się zastanawiac, co ona tam robi, bo tak cichutko. Wochodzę do niej, a Ola stoi! Dla mnie to ogromny wyczyn, bo jeszcze nigdy sama nie staneła. Ale raczkuje teraz w zastraszającym tempie Edytka, dziękuję za kalendarz. Teraz uciekam, bo Ola dopomina się mojego towarzystwa, pozdrowionka Magda i Olusia Odpowiedz Link Zgłoś
magdawe kalendarz 02.12.04, 18:41 Jeszcze raz link do zakonczonej aukcji na allegro: www.allegro.pl/show_item.php?item=35465154 Odpowiedz Link Zgłoś
kali_jj kąpiel!!!!!!!!!!!! 02.12.04, 19:10 huuuuuuuuuuurrrrrrrrrrrrraaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aagnieszka12 Dobry wieczorek :) 02.12.04, 20:52 Witam Co do spania dzieciaczków z nami w łóżku, to Oliwka od zawsze jak się pierwszy raz przebudzi w nocy (ok. 4-tej) to później zostaje już z nami do rana, chociaż czasem rano ją przenoszę do łóżeczka, ale wtedy jest czujna i zaraz się budzi Może to nie najlepszy pomysł, ale przynajmniej ona śpi lepiej i my dłóżej, a nie miałambym siły cały czas wstawać i wkładać ją do łóżeczka, bo jak zje to ja zaraz zasypiam Ale racja, że ostatnio bardziej potrzebuje mojej obecności. Idziemy do kąpieli, więc może później zaglądne Odpowiedz Link Zgłoś
gosiaa_p hmmmmm 02.12.04, 20:56 no i mamy 9 miesięcy, dwie dolne jedynki ( bez gryzienia po (.)(.)) nieprzespane noce, gadatliwośc taką że hej ssanie maminych "afrykańskich" cycusi również) i nielubienie brokuła ( ale mamuska sprytnijsza i miesz zupkę bez z łyzka brokułowej) Gora starsi i sprytniejsi ) Renia współczuje wagi bo ja jak ostatnio wchodze na wagę to oczy zamykam coby wynikow ważenia niewidzieć ) Jusz nawet witaminki niepomagaja tak wyssywa ze mnie soczek ten mój mały wampirek ) Jak będa krecic jakis filnik z krajów 3- go swiata to mamy mozliwosc załapania sie na statystów np. dziewczynki z Bangladeszu tudziez innego kraju ) Chyba spróbuję podac w takim układzie danonka ) Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
gosiaa_p Re: hmmmmm 02.12.04, 20:57 aha no i zapomniałam o raczkowaniu i uwielbieniu czekolady i bitej śmietany tudzież cukru pudru ) Idę zapchac pysia mego ssaczka. Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
kali_jj Re: hmmmmm 02.12.04, 21:02 dziewczyny co wy tak chudnieice i chudniecie.... a ja???? ja też (.) jestem a nie chudne, a marzy mi sie.. własnie stanęłam przed lustrem bo małego uspokajałam i mamy w pokoju ogromne lustro i zobaczyłam moje uda... polska maskara-kobieta po ciąży-czyli ja brrrrrrrrrrr Odpowiedz Link Zgłoś
nicole369 Re:Cos o jedzeniu... 02.12.04, 21:59 Dziewczyny, napisze wam co dzisiaj zjadla Nicole przez caly dzien, ja naprawde nie wiem, po czym ona tak dobrze wyglada. A wiec: 7.30 - cycek 10.00 - kaszka na mleku 120ml 13.30 - jeden maly danonek (pierwszy raz) 15.30 - cycek do zasniecia (3-4 min.) 17.30 - pól sloiczka deserku (gonilam ja z lyzka) 19.00 - 50 ml mleka z butli (ciekawa bylam czy glodna) 20.00 - cycek (cale 5 min) w nocy wypija 150 ml herbatki i nad ranem cycek tez krociutko. I co wy na to? Nie chce zupek, nie chce owoców, na danonka tez sie nie rzucila, jedynie czasem chrupnie 2-3 flipsy albo memla kromke od chleba (wiem, ze nie moge ) Wazy bagatelka 8800g., czyli dosyc duzo. Zyje powietrzem, czy jak??? Nadmienie, ze jest baaardzo ruchliwa. Jeszcze o jej uczuleniu na pupci. Na razie nie bylam u lekarza, smaruje na przemian alantanem plus i sudokremem, zmienilam pieluchy na happy bella. Jest troche lepiej, krostki sie wysuszaja, skóra gladsza, ale dalej czerwona. Wyczytalam na forum "kosmetyki dzieciece" o tym slynnym tormentiolu, ze bardzo skuteczny, ale podobno szkodliwy, wiec uzyje go w ostatecznosci, ale na pewno najpierw sie zapytam naszej lekarki. Ogladnelam zdjecia Ingusi- bajeczne! Podobno na swieta dostane w prezencie aparat cyfrowy- hurra! W koncu nacykam sobie zdjec do woli. Nie sobie, tylko Nicoli ma sie rozumiec. Pa, dobrej przespanej nocy. Marzena. Odpowiedz Link Zgłoś
marzenawl Re: hmmmmm 02.12.04, 22:18 bolą mnie tzw. mięsnie brzucha po aerobiku....ja Zuzi też juz nie karmię w nocy- -ew. daję wodę do picia ale coraz rzadziej, wyszła górna jedynka i tuz obok dwójka... hmmm druga jedynka się jeszcze nie przebiła Odpowiedz Link Zgłoś
edytka7 Re: hmmmmm 02.12.04, 23:24 Najpierw pochwale sie porannymi zdjeciami forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=16959939&wv.x=2&a=18204391 dzisiaj porobilam troche fotek i zaraz wkleje nowe (jutro do obejrzenia). Dzisiaj mielismy dzien pelen wrazen. Mam nadzieje, ze Bartunio pospi smacznie. Odwiedzili nas znajomi z 6-tygodniowa Ewunią. Bartek byl zachwycony panną, oka nie spuszczal z niej. Potem pojechalismy do marketu. Zazwyczaj gdy jedziemy na zakupy zostawiamy Bartka z babcią. Dzis byl po raz drugi (pierwszym razem spal). Baaaaardzo mu sie podobalo. Magdo z tymi emocjami jest tak jak piszesz. Tylko wydawalo mi sie, ze juz wczesniej miewaja sny. Kilka dni temu, gdy Bartek juz spał, zaczął sie śmiać przez sen. Ale tak na glos!! Az ja sie usmialam. Ciekawe, co mu sie snilo? Karina- wyslalam tobie juz kody. Miejmy nadzieje, ze poczta nie nawali. Kasiu- Ingusia jest wspaniala i jaka fotogeniczna. Pokazywalam dzisiaj jej zdjecia znajomym. Tez byli zachwyceni. Bartek zaczął sie budzis kolo 5-6 rano, ale to pewnie przez katarek, co mu zalega po nocy. Jakos sie nie doczekalam zadnej odpowiedzi na moje pytanie w sprawie katarku!!!!!!!!!!! Jak go leczyc? Odpowiedz Link Zgłoś
iwo_72 Re: hmmmmm 03.12.04, 08:19 Cześć Dziewczyny!!!!!! Ktoś pytał jak czytamy forum. Ja zawsze "od najnowszych" bo przynajmniej wiem ze czytam najświeższe i czytam zawsze od swojego ostatniego posa - tak wygodniej. My dzisiaj po dramatycznej nocy. Pobudek było ze 100 i nie pomogło nawet to że spaliśmy razem w jednym łóżku. Jeśli chodzi o jedzenie Małgsi to: 8:00 Kaszka (około 130 - 150 ml) 9:30 Herbatka 12:00 Zupka - około 140 gr 14:00 Herbatka 16:00 Owocki - słoiczek 18:00 Kaszka (około 130 - 150 ml) 20:00 (.)(.) Karmienia nocne 3-4 ale bardzo krótkie Małgoś waży ponad 10,7 kg więc martwię się ze je za dużo ale nie wiem jak mam jej zmienić djetę i czy powinnam się tym martwić już czy poczekać aż \małgoś ruszy w tany i przestanie tyć!!! Wczoraj mieliśmy znowu małą scysję z mężem...ale jakoś przeszło i rano było OK. Nie lubię takich wieczorów, bo i tak mało mamy dla siebie czasu. No cóż, ciche wieczory też muszą być w małżeństwie. Życzę wszystkim miłego dnia! Odpowiedz Link Zgłoś