Dodaj do ulubionych

Maleństwo się nie rusza:(

30.01.05, 19:08
Zaczynam własnie 22tc.Od trzech dni mój maluszek prawie wcale się nie rusza.
Pierwsze ruchy były w okolicach 18tc (co jak na piersza ciąże podobno jest
wczesnie), ruszał sie bardzo wyraźnie (wręcz mogłam poczuć plecki, nózkę)i
często,a teraz od 3 dni jeżeli juz to bardzo słabiutko.Dokucza mi kaszel od
kilku dni-może to od tego?Martwię sięsad .Co myślicie?Chyba się wybiore na
prywatne usg, bo nie wytrzymam...
Obserwuj wątek
    • lolo09 Re: Maleństwo się nie rusza:( 30.01.05, 21:46
      ja czytalam ze to normalne (u majowek byl taki watek)
      maluch sie rusza, po prostu mozesz tego dobrze nie czuc (przeciez na usg tez
      widzimy jak strasznie sie wirci a my czujemy co 10 taki ruch), wyrazne ruchy
      czuje sie zazwyczaj od 24 do 32 bo potem juz ma ciasno. ja tez czasem mlodego
      nie moge namierzyc i tez sie boje, ale zazwyczaj potem dzidza sie budzi i daje
      mocne znaki swojej obecnosci. poczekaj do wieczora. maluchy sa najbardziej
      aktywne miedzy 21 a 1 w nocy i u mnie to sie sprawdza.
      ale gdyby c to wal na usg (twoj spokoj najwazniejszy)
      smile)))))))
      • nonu Re: Maleństwo się nie rusza:( 31.01.05, 09:26
        Ja miałam podobnie, najpierw czułam ruchy, potem znowu znacznie osłabły, w
        miedzyczasie zmienił mi się kształt brzucha, więc może i Twoja dzidzia znalazła
        wygodniejszy kątek w Twoim brzuszku. To sa oczywiście tylko moje spostrzeżenia,
        ale może trochę Cię uspokoją, a jak nie, to tak jak pisze lolo, uciekaj na
        wcześniejsze połówkowe. Pozdrawiam Ciebie oraz Nadziejkę albo Danielkasmile))
    • guleranda Dziekuję 31.01.05, 15:32
      Dzieki Dziewczyny, trochę sie uspokoiłam.Dzis rano poczułam kilka wyraźnych
      ruchów.Nic wielkiego,ale zawsze..pozdrawiam gorąco
      • pocahontas_kw ;) do pani G. 01.02.05, 12:22
        Jestem w podobnej sytuacji, tez oczekuję pierwszego malucha, nie zawsze
        wyraznie go czuje, ale sa i na to sposoby. Połóż sie płasko wieczorek i
        delikatnie popukaj tzn ponaciskaj brzuszek, tak jakbyś go masowała, mój maluch
        zwykle się wtedy budzi i mi odkopuje po jakims czasie, ale pamietaj,żeby
        przycisnąć łapki do brzucha to wtedy poczujesz. Ja tak z moją fasolą co wieczór
        sobie pukamy.wink Bardzo mnie to uspokaja.


        pocahontas i fasolka 21 TC.


    • koleandra Re: Maleństwo się nie rusza:( 01.02.05, 12:55
      Guleranda, przestań panikować. Co innego gdyby sie w ogóle nie ruszało, a tak
      to jest zupełnie normalnie. Pewnie wierci sie w nocy jak Ty śpisz.
      Moje też w ciagu dnia bardzo dużo spi ale w nocy to mnie te kopniaki potarfią
      budzić.
    • guleranda Re: Maleństwo się nie rusza:( 01.02.05, 13:18
      No dobra...wygrałyściesmile już przestaje panikowaćsmileprzepraszam...to przez ten
      kaszel-wszyscy na mnie krzycza-"Jak ty kaszlesz, połóz sie"itp.Dzięki wielkie
      za wasze wypowiedzi.pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka