16.02.05, 11:24
dzis zaczełam 9 tydzien a w sobote jedziemy w góry (do Karpacza) -od nas to
jakies 2 godz drogi, Przy osttaniej wizycie napomknelam ginowi o wyjezdzie..i
odradziłsadnie miałam zadnych plamien ani nic, mamy tylko niezgodnosc
serologiczna z mezem, to wszystko. Czy ja mam potraktowac jego rade tak serio?
z nart zrezygnuje, bede tylko spacerowac, to czemu nie?
Obserwuj wątek
    • aniapatryk Re: wyjazd? 16.02.05, 11:34
      Ja mam 10 tc, i jutro tez przedemną 2 godziny jazdy, ale ginekolog nic nie miał
      przeciwko.Nie wiem co o tym mysleć
      • madelaine6 Re: wyjazd? 16.02.05, 11:45
        Ja jutro jade do tesciow z Kuba na tydzien-4godz.
        podrozy.Nawet mi do glowy nie przyszlo,zeby nie jechac,
        pod warunkiem,ze dzisiaj na wizycie wszystko bedzie O.K.
        W pierwszej ciazy rowniez duzo podrozowalam i wszystko bylo
        w porzadku.Mysle,ze nie ma co przesadzac (no chyba,ze lekarz
        zabronil-to juz co innego).
    • kika_kika Re: wyjazd? 16.02.05, 11:44
      myślę, że chodzi tylo o jazdę na nartach. Spacery zwłaszcza w górach sa
      wskazane. A jazda 2 godz?? ja 10 dni po zapłodnieniu tłukłam sie pociagiem
      8godz. i po świętach spowrotem.... nic mi się nie stało i 2 godz to czasem
      jeździ sie po mieście w korkach.
      • mala67 Re: wyjazd? 16.02.05, 11:52
        lekarz wie ze to tylko spacery. ale stwierdzil, że w razie jakis plamien to nie
        bedzie gdzie mi podac gammaglobuliny (konflik serologiczny), ale my i tak
        jedziemy, w razie czego podjedzie sie do jeleniej góry, nie dajmy sie zwariowac!
        jak myslecie, dobrze rozumuje?
        • kika_kika Re: wyjazd? 16.02.05, 12:03
          dobrze smile
          a czy tej gammaglobuliny nie podaje sie dopiero w 22tygodniu?? suspicious

          nic się nie martw nie zakąłdaj z góry, że coś Ci się stanie.

          Pozdrawiam,

          KIKA z małą Wisienką
          • mala67 Re: wyjazd? 16.02.05, 12:04
            w razie plamienia podaje sie od razu!pozdrawiam
        • miska28 Re: wyjazd? 16.02.05, 12:55
          Ja bedac w 10tc podrozowalam samochodem ponad 5h a za dwa dni spowrotem i
          wszystko bylo ok. Nawet mi nie przyszlo do glowy sie pytac czy moge jechac czy
          nie.
          I tez mam konflikt serologiczny niestety : ( ale nie wierze zeby w wiekszym
          miescie nawet w gabinecie ginekologicznym nie bylo tego zastrzyku na
          przeciwciala.
          Wiem ze zastrzyk sie podaje tuz po porodzie albo zaraz po poronieniu. Ale zeby
          przy plamieniach? Nic takiego nie slyszalam.

          Nie dajmy sie zwariowac.
          • agnieszkaela Re: wyjazd? 16.02.05, 13:09
            Moj polski lekarz powiedzial ze w pierwszym trymestrze nie powinnam podrozowac
            zbyt daleko, holenderski nie widzi przeciwskazan. Posluchalam tego drugiego i w
            7 tyg wybralam sie w podroz do rodzinku- 800km, 8 godzin jazdy, ja za
            kierownica... Za dwa tygodnie jade znowu- tym razem maz bedzie prowadzil.
            Uwazam ze lekarze przesadzaja- samochod mamy wygodny, moge sie praktycznie
            polozyc, drogi dobre, nie trzesie... co jeszcze moze zaszkodzic? A w gory tez
            bym sie chetnie wybrala!
    • sdomitrz Re: wyjazd? 16.02.05, 18:15
      JA W 8 TYG. JEŹDZIŁAM W GÓRY SAMOCHODEM (400 KM Z WARSZAWY DO WISŁY - JAKIEŚ 6
      GODZIN W JEDNĄ STRONĘ smile NIE MIAŁAM ŻADNYCH PROBLEMÓW, NAWET ZBYTNIO SIĘ NIE
      PRZEMĘCZYŁAM - ZROBILIŚMY 2 PRZERWY NA JEDZONKO PO DRODZE I WSZYSTKO BYŁO OK.
      MOJE 3-LETNIE DZIECKO TAKŻE ZNIOSŁO PODRÓZ CAŁKIEM DOBRZE smile
      • monismonis Re: wyjazd? 16.02.05, 18:42
        Witam! ja słyszałam że wyjazdy w góry są nie wskazane w pierwszym trymesterze!
        Nie wiem dokładnie o co chodzi słyszałam że o ciśnienie! ale nie bede
        wprowadzać w błąd!
        Pozdrawiam!
    • sdomitrz Re: wyjazd? 16.02.05, 23:25
      Słyszałam tylko o tym, że lekarze nie zalecają jazdy na nartach, no ale chyba
      dotyczy to tylko takiej prawdziwej jazdy z górki smile Jeżeli zaś nie będzie
      ryzyka uderzenia się/przewrócenia to chyba nie ma czego się bać. Ja jednak nie
      ryzykowałam i jeździłam tylko na sankach
    • agadiaz Re: wyjazd? 17.02.05, 01:24
      Ludzie nie dajmy sie zwariowac, ciaza to nie choroba!!!!!Zastrzyk z
      immunoglobuliny mozna podac do 72 godzin po porodzie lub poronieniu, a poza tym
      wyjazd gdziekolwiek nawet w gory nie zaszkodzi, nawet do 36 tc mozna latac
      samolotami, a tam dopiero jest roznica cisnien!!!!! Pozdrawiam wszystkie
      podrozujace mamy!!!!!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka