michalina761
15.04.05, 20:57
To mój 9tc, pierwsza ciąża. Codziennie źle się czuję, i tak od końca 2tc.
Stale pobolewa mnie głowa, mam dolegliwości żołądkowo-jelitowe, ciągle wzdęty
brzuch, niestrawności albo zaparcia. Podbrzusze popiekuje coraz rzadziej. Na
zmęczenie nie pomaga mi drzemka. Dlatego też jestem na druku, bo mam ciężką
pracę.
Całe w tym szczęście, że fasolka jest w dobrej kondycji, fika sobie w
brzuszku, widziałam ją dwa dni temu. Maleńki CUD. Tylko dla niej jestem w
stanie to znieść.
Cieszę się, ze moge podzielić się tym z Wami. Pozdrawiam wszystkie
listopadowe mamusie i ich fasolki.