02.05.05, 21:00
Ostatnie USG już za mną. Córcia obrócona główką w dół smile; waży 2870g.
Wszystkie wymiary zgodne z 35tc.
A jak u Was?
Pozdrawiam i trzymajcie się - już nie wiele nam zostało...
Obserwuj wątek
    • lolo09 Re: USG 35tc 02.05.05, 21:58
      no to gratulacje smile)))))))))))))
      ja wlasnie po przeprowadzce i wreszcie maz podlaczyl kompa i odzyskalam
      lacznosc ze swiatem
      wchodze patrze a tu ciszaaaaaaaaa
      chyba wszystkie odpoczywajasmile))))))) ale to dobrze w koncu ostatni taki dlugi
      weekend bez maluchow
      my dzis bylismy jeszcze zalatwic zgode na rodzinny i wlasnie poczulam ze to juz
      blisko
      ubranka wlasnie piore i prasuje
      jeszce jakies 3 pralki i bedzie ok smile))))))
      wczoraj po raz pierwszy od 3 lat doswiadczyla mkapieli w wannie, ale luxus !!!!
      mlody byl taki zdziwiony ze podplynal do gory, ze jak wyszlam z wody to sie
      tlukl jeszcze przez jakies 15 min smile)))))))
      no i nie wiem czy to po torturach przeprowadzki czy juz coraz blizej ale
      obnizyl mi sie brzuch (czego z damianem nie doswiadczylam)i coraz czesciej
      mlody napiera na dol bo jak mi sparalizuje pachwine to az ciezko dac krok sad((((
      ale nic to
      jutro zaczynam 37tc czyli jeszcze jakis tydzien na dokonczenie przygotowan i
      zaczynam czekac smile))))))))))))))))))))
    • guleranda Re: USG 35tc 03.05.05, 18:30
      Dziewczyny a jaki miałyscie stopień łozyska? Bo ja sie troche zmartwiłam jak
      wyszło,że w 34 tc jest II/III stopnia.Pozdrawiam i gratuluje
    • agablues Re: USG 35tc 03.05.05, 21:42
      Duuuża córa!!
      Ja miałam usg przy przyjeciu do szpitala ( sam koniec 33 tyg) i dzidzia ważyła
      ok 2400. Po tygodniu ( koniec 34 tyg) ważyła już 2700. Ale p dr ( chyba
      Jaczyńska z IMiDZ) powiedziała, ze to trochę bez sensu robić co tydzień badanie
      usg. Mówiła, ze błąd pomiarowy wynosi ok 15 % - to całkiem sporo. Tym oststnim
      razem waga wyliczona była tylko z brzuszka i nóżki, bo główką siedzi ta moja
      dzidzia bardzo nisko i w dodatku patrzyła do góry ( w sufit), a to podobno
      najbardziej niekorzystne ułożenie do pomiaru i błąd mógł być jeszcze większy.
      Największy wychodził brzuszek, bo wtedy na 36 tyg. Nóżka trochę krótsza. Nie
      mam wypisu i nie mogę podać dokładnie.

      łożysko miałam ocenione na II stopień.

      Zaczynamy 37 tydzień, więc ciąża prawie donoszona.
      Czy Wasze dzieci też nadal wiercipiętki? Ja mam wrażenie, że mi skóra pęknie,
      tak się czasami rozpycha nóżkami. Czasami mnie naprawdę boli.

      Blisko, coraz bliżej.... smile)
      Pozdrawiam, aga
      • maral97 Re: USG 35tc 03.05.05, 22:33
        Dzięki smile
        Niestey o łożysku nie wiem którego jest stopnia. Na wyniku lekarz nie napisał a
        ja zapomniałam się zapytać. Wiem tylko ze jest w dnie macicy - więc wszystko ok.
        Moja Córcia tez tak kopie ajkby zaraz miałą się przebic na druga stronę wink
        Ale już niedugo...
        • vikas Re: USG 35tc 04.05.05, 20:52
          U mnie usg za tydzień i będę znała wagę i wzrost Maluchów.
          Brzuszek się obniżył nieznacznie,i napina się coraz mocniej
          i częściej,a Maluchy wiercą się też mocno jakby chciały już
          wyjść.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka