Dziewczyny, moze te ktore juz urodzily moglyby pisac w oddzielnym watku?
Jak Wasze pociechy? Moj Jas (odpukac) wyjatkowo spokojny. Tylko je i spi

Jest slodki, a ja mam chwile dla siebie.
Musze powiedziec, ze po drugim porodzie szybciutko wrocilam do formy.
Waga spada, moge siadac, to jest dopiero ulga!
Apetyt mam jak smok, tylko kopytka nadal shrekowe.
Napiszcie co zajadacie, bo moj maz nie wie co wymyslac na obiady.
Wczoraj zrobil rosolek z makaronem, ale ja go nawet nie poczulam

Chce mi sie miesa, dzis ma zrobic klopsiki.
Czekam na pogode, bo marzymy o spacerku.