Dodaj do ulubionych

czy któraś z Was rodziła ostatnio na Solcu ?

22.06.05, 09:26
Jeżeli tak - napiszcie proszę kilka słów na ten temat.
Każde słowo jest tutaj na wagę złota wink

Wiem, że były juz kiedyś podobne wątki na forum Szpitale, ale sytuacja na
porodówkach zmienia się tak często...
Myslę, że dla wszystkich mających na dniach tam rodzić będzie to bardzo cenna
informacja.

dziękuję i pozdrawiam,
Obserwuj wątek
    • guleranda Re: czy któraś z Was rodziła ostatnio na Solcu ? 22.06.05, 11:27
      Ja rodziłam i jestem bardzo zadowolona.4 pieknie odnowione
      sale:morelowa,malinowa,cytrynowa i chyba cynamonowa do porodów pojedyńczych,ta
      ostatnia z wanna,pozostałe z prysznicami.Jedna sala podwójna na której też może
      sie odbyc poród rodzinny za darmo,ale jak tamte sale sa wolne równiez
      dostaniesz prawdopodobnie ja za darmo.Za zzo płaci się 400zł.Ja akurat nie
      brałam,ale leżałam z kobietą, której dali(co w sumie i tak rzadko się tam
      zdarza,raczej odmawiają)i ona była bardzo zadowolona(dostała znieczulenie na
      samo 'wkładanie igły na zzo).Po porodzie lezy sie na sali (ok 5 łóżek),ale
      każda rózni się standardem,choc wszystkie są nowo malowane z tv (na monety)
      Mozna tez wynajac pojedyńcza salę,ale chyb nie warto,lepiej lezy się z innymi
      kobietami.Solec zapewnia kosmetyki dla maluszka.opieka medyczna jest super(mi
      podpadła tylko jedna pielegniarka noworodkowa,ale to naprawdę
      wyjatek).Polecam.Jesli masz jeszcze jakieś pytania-śmiało.Pozdrawiam
      • aaasta Re: czy któraś z Was rodziła ostatnio na Solcu ? 22.06.05, 16:39
        witaj,
        Trochę boję się tego nawału rodzących o którym mówili w teleekspresie.
        Czy miałaś opłaconą położną? Jeżeli nie miałaś to czy wolałabyś teraz mieć ?
        czy nie było problemów z przyjęciem ?
        Myślałam o porodzie z Komosą ... boję sie bólu i że będzie to długo trwało a
        słyszałam, że z "własną" położną wszystko odbywa się szybciej.

        Czyli, że dla maluszka żadnych kosmetyków nie brać (spakowałam już sudocrem,
        alantan, puder w kremie, mydełko ...)
    • slonek5 Re: czy któraś z Was rodziła ostatnio na Solcu ? 22.06.05, 17:39
      Witam!

      Choc nie udzielałam sie dużo na forum, to chętniem napisze parę słów o Solcu,
      bo tam rodziałam.
      Co do samego porodu - było bardzo OK. Połozną trafilam super - choc jej
      wcześniej na oczy nie widziałam (miałam umówiona położną na Karowej, a i tak
      mnie odesłali!). Także poród poszedł sprawnie, choc tak mnie zakręcili z ZZO,
      że w końcu go nie wzięłam - najpierw powiedzieli, że za wcześnie, potem że już
      za późno. Pielęgniarki noworodkowe, rzekłabym różne - jak to ludzie niektóre
      przemiłe i pomocne, a niektóre potrafiły powiedzieć "nie jest tu Pani jedyna" -
      co w omomencie, kiedy jest się zielonym w róznych tematach, a nan dodatek jest
      problem z przystawienienim do piersi, to takie zdanie potrafi wytrącić z
      równowagi. Osobiście zdecydowałm się na sale jednoosobową, bo wolałam dzielić
      pierwsze chwile z mężem niż z innymi paniami, ale te panie, które leżały na
      salach 4,5 - osobowych nie narzekały.
      Moje wątpliwości budzą, TERAZ PO CZASIE, kompetencje Pediatrów. My leżałyśmy 12
      dni, ze względu na żółtaczkę i myślę że gdyby nie interwencja telefoniczna
      mojej zaprzyjaźnionej pani doktor, to leżałybyśmy jeszcze dłużej. Choć z
      drugiej strony bardzo się starali i choc wyniki krwi były dobre i mogli nas
      wypuścić na 3 dobe do domu, to zatrzymali nas "na czuja" i jedno szczeście, bo
      jakbyśmy poszły do domu, to potem Zuzia musiałaby wrócić sama do szpitala z
      bardzo dużą złtaczką.
      Także sumując - poród, położna, szycie, ginekolodzy - super; opieka nad
      noworodkiem - średnio.

      Pozdrawiam i życzę udanego rozwiązania.
    • guleranda Re: czy któraś z Was rodziła ostatnio na Solcu ? 22.06.05, 18:30
      Kosmetyki nie sa potzrbne.Codziennie dzidzia jest kapana (uwazac nalezy zeby
      nie uzywali J&J, bo czesto uczula,ale maja tez inne płyny)przemywaja pępuszek i
      zostawiaja wszystkie kosmetyki do dyspozycji (sól fizjologiczna do
      buzi,spirytus i mydło,a takze pieluszki tetrowe)jedyne co się przydaje to
      chusteczki pielęgnacyjne do przewijania.
      Co do opieki nad noworodkami to mnie tez przetrzymali,ale teraz się cieszę,
      miałam czas na lepsze poznanie Marysi i przebycie tych najgorszych dni pod
      stała opieką i bez martwienia sie o jedzenie itp..Zawsze lepiej jak trochę
      przetrzymaja niz jak puszcza w 2 dobie i trzeba póxniej jechac na zakaźny z
      żółtaczką.
    • guleranda apropo przepełnienia 22.06.05, 18:35
      to na Solcu rodza się srednio 3 dzieciaczki na dobe,wiec nie jest xle.Wózki
      są.Ja nie miałam opłaconej połoznej,ale w sumie jestem zadowolona z mojej.Była
      miła,choć za masaż szyjki to myslałam ze ja uduszę,ale co zrobić.Poza tym na
      finał to u mnie na sali była juz połozna, 3 lekarzy, 2 pielęgniarki i jeszcze
      kilka osób.więc połozna w sumie nie była potrzebana.Najbardziej pomógl mi
      lekarz-szef sali porodowej.Odpowiednipo mnie chwycił
      i "wycisnął"Marysię.Lekarka,która mnie szyła i łyzeczkowała też była bardzo
      miła.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka