tweety20
26.06.05, 14:19
Drogie mamy.Witam serdecznie.Mam synka z pażdziernika 2003r.Dlaczego jest
tak,ze gdy zostaje synek z dziatkami jest zupelnie inny niz przy mnie i męzu?
Dziadkow slucha od slowa natomiast my rodzice musimy dlugo mowic aby w koncu
np.przestal psocic.Czy to oznaka lekcewazenia Nas?