Dodaj do ulubionych

Jak się oszczędzacie na Fenetorolu?

03.07.05, 14:37
No właśnie, pytanie do dziewczyn, jak ja, które biorą ten lek, ja mam twardnienie i boł podbrzusza, czyli są to skurcze, biorę Fe. 6x1/2 i mam się oszczędzać. Ale gotuję i chodzę po domu, nie wychodzę na dwór i większość leżę. Czy got. to nie za dużo i bycie w kuchni? Jak Wy dbacie o siebie?
Obserwuj wątek
    • kika_kika Re: Jak się oszczędzacie na Fenetorolu? 03.07.05, 16:09
      To ja chyba przesadzam uncertain
      latam (a raczej latałam, bo dziś zdałam ostatni egzamin) na egzamy, do
      dziekanatu, do zusu, na zakupki, w domku gotuje, sprzątam i leże w ciągu dnia
      ok 3-4 godz. i wieczorkiem od 18.00
      Biorę 4x1 i jeszcze mnie męczą te skurcze. Albo faktyczie zwolnie tempo, albo
      pewnie dostane wiekszą dawke.
    • patoga Re: Jak się oszczędzacie na Fenetorolu? 03.07.05, 19:09
      Ja biorę Fenoterol dopiero od piątku. Ja niestety mam bezwzględny nakaz leżenia
      więc tylko do kibelka, łazienki i na chwilę sprawdzić pocztę smile Ciężko jest. Po
      tym leku mam drgawki (rano i wieczorem) i kołatanie serca. Biorę 4x1. Przez dwa
      dni nie miałam skurczy, ale dziś coś mi gorzej sad teraz co pół godziny jeden,
      jak nie minie jutro lecę (a raczej podrepczę) do gina.
      Ja bym uważała dziewczyny, skurcze to nie przelewki, tym bardziej że masz bóle
      brzucha, w pozycji pionowej łatwiej o rozwieranie szyjki i skracanie się jej.
      Jakoś trzeba przecierpieć te dwa miesiące dla dobra naszych pociech.


      Pozdrawiam

      Patrycja Moja dzidziulka
      • kika_kika Re: Jak się oszczędzacie na Fenetorolu? 04.07.05, 12:08
        a bierzesz Isoptin? To lek osłonowy na serducho i własnie dzięki niemu nie ma
        drgawek i kołatania serca. U mnie się sprawdza.
        Noi ja juz zwalniam tempo i to ostro... wczoraj miałam skurcze co 6 min!!!
        wylądowałam na izbie przyjęć i... skurcze przeszły. Trochę dziwnie na mnie
        patrzyli - panikara i wogóle.. ale.. ja wolę to niż urodzić już teraz.
      • justin301 Re: Jak się oszczędzacie na Fenetorolu?do patogi 06.07.05, 20:47
        Ja też się czułam bardzo źle na poczatku - po prostu koszmar ale po 2-3
        tygodniach już było lepiej a teraz jest już zupełnie w porządku. Na początku
        myślałam, że wyjdę po tym świństwie z siebie.
    • majka.majka Re: Jak się oszczędzacie na Fenetorolu? 04.07.05, 10:45
      Te drgawki przechodzą po jakimś tygodniu, ale niestety czasami się zdaża, że po
      kednej dawce na godzinkę wracają. Ja generalnie nie przesadzam w żadną stronę.
      Nie leżę plackim, ale też nie forsuję się zbytnio. Spacerki jak najbardzie,
      zakupy też, chociaż nic staram się nie dźwigać, takie normalne życie, tylko
      trochę w zwolnionym tempie.
      Pozdrawiam (32 tydz. trwa)
    • patoga Isoptin dokładnie :) 04.07.05, 15:22
      Biorę 2x1 dzisiaj czuję się w sumie dobrze bo ani drgawek ani kołatania serca.
      Może więc lepiej jak Isoptin biorę godzinkę przed Fenoterolem?
      W szpitalu przepisali mi tylko Cordafen, po nim miałam duszności, lekarz kazał
      go odstawić bo "nie chce by dzidzia trafiła na cmentarz"....
      • justin301 + 06.07.05, 20:49
        A ja się nie oszczędzam, noszę cieżkie siaty, mam chorego męża i jeszcze mi się
        pralka dzisiaj zepsuła. ale chyba muszę zacząc na siebie uważać, bo tak dalej
        nie dam rady.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka