Dodaj do ulubionych

bazylea1 i inne mamy-mam pytanie

14.07.05, 20:29
czy kupujecie wszystkie rzeczy dla dzieci nowe czy będziecie używać tych po
starszym rodzeństwie albo od przyjaciół?
Mam wszystko po Mikołaju,chciałam dokupić tylko drobiazgi i zastanawiam się
czy to nie będzie "krzywdzące" wiele rzeczy mam ładnych no i ekonomia...sama
nie wiem
Obserwuj wątek
    • syksa Re: bazylea1 i inne mamy-mam pytanie 15.07.05, 09:46
      Mamy już całe mnóstwo rzeczy dla naszej Małej (łóżeczko,wózek,przewijak,fotelik
      samochodowy) i wszystkie są używane. Uważam,że takiemu Maluchowi jest bez
      różnicy czy rzeczy są nowe czy używane, wązne aby były czyste. Zbieram wszystko
      po moich kumpelkach, a akcesoria są praktycznie nie zniszczone i w doskonałym
      stanie. Jasne,że wolałabym mieć wszystko nowe i śliczne, ale nie stac mnie
      niestety. Całuski smile)
      • gabi72 Re: bazylea1 i inne mamy-mam pytanie 15.07.05, 09:58
        ja czesc bede miala nowych rzeczy\wozek,przewijak,czesc ubran\ i troche
        uzywanych\lozeczko\.oczywiscie tez wzgledy ekonomiczne.ale wiekszosc bedzie
        nowe z tego powodu,iz kolezanki beda rodzic albo dopiero urodzily albo ktos z
        blizszej rodziny tez spodziewa sie potomka i wiekszosc rzeczy bedzie im
        potrzebna
        pozdrawiam
        • konefka29 Re: bazylea1 i inne mamy-mam pytanie 15.07.05, 10:05
          ja praktycznie wszystko bede miala uzywane, ale tez sadze ze maluszkowi to
          bedzie bez roznicy. Za to jak troche urosnie bede kupowala nowe rzeczy, bo ja
          wszystkie cuchy nosilam zawsze po starszej siostrze i wcale mi sie to nie podobalowink
          • eliza34 Re: bazylea1 i inne mamy-mam pytanie 15.07.05, 10:24
            właśnie miałam zadać Wam to samo pytanie: nowe czy używane- ja dla mojego
            listopadziątka 2003 musiałam kupić wszystko nowe- dużo rzeczy kupowałam
            seledynowych, żółtych, z białym,ale też sporo niebieskich , bo miał być
            chłopiec i jest. teraz robię selekcję i te ciemniejsze i niebieskie odkładam do
            sprzedaży na Allegro,a zaczęliśmy skupować słodziutkie koszulki i bluzeczki dla
            panienki listopad 2005 (ale też używane). Ja dużo rzeczy synkowi kupiłam np. w
            tzw. szmateksie z markowymi ciuchami zachodnimi dla dzieci i naprawdę są jak
            nowe i śliczne (noszą się też świetnie) - nie widzę więc sensu,zeby kupować
            tylko nowe rzeczy - maluchy noszą je tak krótko...,ale to chyba kwestia gustu i
            wyboru mamy i taty.
            Pozostałe mamy - typu wanienka, wózek, fotelik, łożeczko.
            Eliza
            • naturella Re: bazylea1 i inne mamy-mam pytanie 15.07.05, 10:32
              Ja nie mam innych dzieci, niż to brzuchowe, ale odpowiadam - kupuję ciuszki na
              Allegro. Nowe mamy może ze dwie koszulki, dżinsy i bluzęsmile Zamierzam jeszcze
              kupić parę sztuk body nowych. Łóżeczko będzie nowe i wózek, ale wanienkę,
              fotelik i takie rzeczy dostaniemy od rodziny, używane. Chcę ciąć koszty, jak
              się da, dziecko szybko z tych rzeczy wyrasta.
    • bazylea1 Re: bazylea1 i inne mamy-mam pytanie 15.07.05, 10:40
      ja na pewno część dokupię, bo mi się rozminą pory roku. ale też się
      zastanawiałam nad tym, bo to w sumie naturalne że młodszy brat będzie donaszał
      ciuchy po starszym, czy nie będzie to dla niego przykre... ale to pewnie go
      zacznie obchodzić - jeśli w ogole - dopiero za dobrych parę lat smile
      • r.kruger Re: bazylea1 i inne mamy-mam pytanie 15.07.05, 11:24
        Troche mi się samopoczucie poprawiło że nie tylko ja chcę wykorzystać co
        mam,dla Mikołajka kupowaliśmy nowe bo raz że nie było od kogo dostać a dwa że
        planowaliśmy drugie dziecko.Tylko ostatnio naszły mnie wątpliwości...
        wczoraj wybraliśmy się do tesco na zakupy-zobaczyłam śliczne pajacyki smile))
        spodobał mi się żółty z króliczkiem i biały z misiami.Nie kupiłam od razu i
        teraz mi szkoda,mam nadzieje że jeszcze będą
        ja mam zimowego synka a drugi będzie jesienią mam nadzieje że zdecydowana
        większość rzeczy będzie pasowała
        nie wiem jak jest z "dziedziczeniem" zabawek...czy nie będzie bitwy o
        grzechotki?
        • bazylea1 Re: bazylea1 i inne mamy-mam pytanie 15.07.05, 21:09
          ta, z zabawkami tez się zastanawiam bo wiem że jak wyciągnę pochowane
          dzidziusiowe zabawki to pierwszy do nich będzie Starszy Brat wink nie wiem czy
          rozdzielić własność zabawek czy ustalić że są wspólne...
    • mrowka75 Re: bazylea1 i inne mamy-mam pytanie 15.07.05, 18:01
      Ja kupiłam nowe łóżeczko bo tamto się nie nadaje. Wózek też, choć kupiłam
      używany na allegro, mnóstwo rzeczy będzie miała Amelcia po Rafałku, ale dokupic
      coś będę musiała - choćby jakieś dziewczyńskie ciuszki. na pewno nową kupię
      całą ubrankową wyprawkę łącznie z różkiem. Dużo rzeczy będe miała po
      najbliższych znajomych - ale wszystko chłopięce.

      Pozdrawiam
      tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;20711;30/st/20051126/k/56bd/preg.png
    • farpakon Re: bazylea1 i inne mamy-mam pytanie 15.07.05, 19:15
      ja tez bede uzywac rzeczy po starszym synku. nie widze w tym zadnego problemu, po prostu jestem praktyczna. wczesniej mialam troche nowych ubranek, ale tuz przed porodem niespodziewanie dostalam sporo rzeczy dla chlopca do 2 lat. oczywiscie troche rzeczy dokupilam.
      teraz tez cos na pewno kupie, bo to bedzie dziewczynka. mysle, ze bede laczyc to, co sie da chlopiecego z dziewczecym. zreszta zobaczymy, pewnie nakupie malej troche ubranek. nie koniecznie nowych, ale w dobrym stanie. czasem mi szkoda, ze dzieci tak szybko z nich wyrastaja.
      poza tym do ubranek jeremka mam sentymentalne podejscie (moze dlatego chcialam drugiego chlopca?). dziecku to obojetne. a jesli bedzie takim brudaskiem jak moj synek, to naprawde szkoda.
      inne rzeczy oczywiscie mam, wiec kupowac nie bede. jedyne co, to zastanawiam sie nad podwojnym wozkiem (ktory?). a moze buggy board? to na razie zostawiam, popytam sie o doswiadczenie kolezanek ze stazem.
      • swietlik111 Re: bazylea1 i inne mamy-mam pytanie 15.07.05, 20:51
        ja niestety nie mam ani jednej rzeczy, bo to moje pierwsze dziecko a w rodzinie
        bardzo dawno nie było dzieci... i nikt nic nie da. Właściwie wszystko musze
        kupić. Co do używanych rzeczy zawsze miałam opory, a szczególnie dla dziecka
        jakos nie chcę. Póki co mam jedno body kupione w Biedronce wink i tyle, mam też
        termometr do wanienki i nożyczki do obcinania pazurków maleństwu i tyle. Ciagle
        mi się wydaje że za wcześnie na zakupy, chociaz to już 25 tc.

        Nie mam nic... i nawet się nie orientuje dobrze w tym co potrzebne. wink

        A powiedzcie mi czemu na ubrankach nawet tych 100% bawełny pisze prać w temp.
        40 stopni? Przeciez jak dzidziuś ubrudzi kupką albo zasika to dobrze by było
        prać w wyższej temperaturze...

        Aha a te metki przy ciuszkach to nie będą gryzły maleństwa? Powycinac je? No i
        ciuszki pewnie wyprać pod koniec ciąży, prawda?

        Czekam teraz 2 tygodnie aż się dowiem czy to chłopiec czy dziewczynka i wtedy
        zacznę zakupy. smile

        Pozdrawiam mamusie i brzusie smile*

        swietlik111

        tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;10031;42/st/20051101/dt/6/k/fea7/preg.png
        • tretus Zakupy - nie za wcześnie??? 18.07.05, 15:22
          Hej!

          Wiecie co ja juz trochę głupieję, w listopadzie urodzę pierwsze dziecko, po
          rodzinie raczej niczego nie dostanę, bo już najczęściej są poddwawane, mniejsza
          o to.
          Zdziwiłam się jak sie dowiedziałam, ile Wy już tego macie. Rozumiem, że macie
          część po ostarszych dzieciach ok. ale jak czytam że kupiłyście nowy wózek,
          łóżeczko itp. no to sie troche zdziwiłam. Ciuszki jeszcze rozumiem, ale na te
          duże sprzęty to nie trochę za wcześnie? Bo tak sobie myslę ile to miejsca
          zajmuje? Sama nie wiem, może ja tez powinnam juz się wybrać na zakupy?
          • r.kruger Re: Zakupy - jest jeszcze czas 19.07.05, 11:50
            ale radzę mieć wcześniej upatrzone sprzęty,jeśli dzidzia się pospieszy tatuś
            będzie wiedział co kupować smile))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka