ania.de 04.08.05, 14:18 Dziewczyny, poratujcie mnie! Mam okropną zgagę i już nie wiem jak mam sobie z nią radzić, co może mi pomoże?czy można jakieś aptekowe specyfiki bez recepty? Bardzo się męczę przez cały dzień. Poradżcie coś. Dzięki. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kmalina Re: zgaga - pomocy! 04.08.05, 14:40 Wszędzie piszą, że zgaga pojawia sie ppod koniec ciąży, ale ja też już ja mam. Właściwie nie wiem czy to zgaga, bo to raczej tak jaby cofała mi sie treść żołądka do gardła to tak piecze i jest cholernie nieprzyjemne. Podobna trzeba jeść w małych ilościach (ja zawsze mam tą zgagę po obiedzie - największy posiłek w ciągu dnia, więc pewnie to prawda) i nie leżeć po jedzeniu. Ot i tyle. Są różne specyfiki na zgagę, ale jam nie lubie leków, szczeólnie teraz. Odpowiedz Link Zgłoś
r.kruger Re: zgaga - pomoc 04.08.05, 14:56 1.zimne mleko 2.mogdały-obrane 3.mleczko alugastrin(wolno) 4.podobno łyżka bułki tartej 5.nie kładź się "płasko"po posiłku Odpowiedz Link Zgłoś
konefka29 Re: zgaga - pomoc 04.08.05, 15:06 ja biore Reni. Wszystkie inne (np. manti) nie powinny byc brane przez kobiety ciezarne, ale Reni sam lekarz mi kazal brac, bo mam delikatny zoladek i byle podraznienie, a przez pol dnia "strasze rekiny" Odpowiedz Link Zgłoś
basia027 Re: zgaga - pomocy! 04.08.05, 16:20 Mi na zgage pomaga:Rennie i zimne mleko. Odpowiedz Link Zgłoś
moniqua79 Re: zgaga - pomocy! 04.08.05, 20:10 ja biore sporadycznie reni -ale tylko wtedy kiedy juz naprawde nie moge zniesc tego pieczenia - na ulotce Reni jest napisane ze moga go brac kobiety w ciazy w okreslonych dawkach. Pani w sklepie poradzila mi jeszcze lyzke sody rozpuscic w szklance wody i to wypic - pomaga - ale syfffff totalny - nie do picia!!! ja mam zgage od poczatku i przez caly czas - w I trymestrze zadnych innych objawow niemilych nie mialam tylko ta zgage, ktora sie utrzymuje dalej :< A przed ciaza nie wiedzialam nawet co to zgaga - teraz wiem i to bardzo dobrze!! pzdr monika Odpowiedz Link Zgłoś
michalina761 Re: zgaga - pomocy! 04.08.05, 21:19 Mnie też często męczy, jak już zapiecze po śniadaniu, to wiem, że będę się męczyła przez cały dzień. Z początku brałam Rennie, ale odkryłam, że odgazowana Coca-Cola jest skuteczniejsza. Spróbujcie. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
farpakon Re: zgaga - pomocy! 04.08.05, 21:59 ja tez mialam straszna zgage w I ciazy, teraz mniejsza. pomagalo picie mleka. i unikanie pewnych produktow, np. na sama mysl o czerwonym winie dostawalam zgagi, wiec przerzucilam sie na biale. a czy w polsce tez jest takie powiedzenie, ze gdy kobieta ma zgage, to znaczy ze dziecku wlosy rosna? hihi, pewnie to nie ma zadnego naukowego potwierdzenia, ale fakycznie jeremek urodzil sie z wloskami. teraz juz nawet zaczelam sie martwic poczatkowym brakiem zgagi, bo wtedy mala urdzi sie lysa? na szczescie zgaga jest, hehe. zartuje oczywiscie. wiem jakie to potrafi byc niemile. a to tylko hormony powoduja cofanie sie kwasow zoladkowych. pozdrowka Odpowiedz Link Zgłoś
ania.de Re: zgaga - pomocy! 05.08.05, 07:30 Dziękuję wam bardzo za rady. rzeczywiście mleko pomaga, piję szklankę przed snem i do śniadania mam spokój. kupię sobie Reni. pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
anpiku Re: zgaga - pomocy! 05.08.05, 20:07 mnie pomaga żucie migdałów, takich zwykłych w skórkach i na pewno lepsze niż chemiczne srodki choć wiem, że nie wszystkim pomaga Pozdrawiam Ania Odpowiedz Link Zgłoś