Dodaj do ulubionych

czy juz chodzicie do szkoly rodzenia???

09.08.05, 15:45
czesc!

Wszedzie gdzie czytam na temat 7-go miesiaca ciazy strasza ze to ostani
moment na szkole rodzenia - ja nawet jeszcze do konca nie wiem do ktorej isc.
Czy juz chodzicie? do jakich? i ile placilyscie za zajecia?

pzdr
monika
Obserwuj wątek
    • boratyna Re: czy juz chodzicie do szkoly rodzenia??? 09.08.05, 20:51
      My sie dopiero zapisalismy, zaczniemy zajecia w pierwszych dniach wrzesnia a
      mamy je zakonczyc w polowie pazdziernika, na miesiac przed planowanym terminem
      porodu. Raz w tygodniu po trzy godziny w szkole w Wawie na Plockiej - 7
      spotkan, czyli 21 godzin, niestety za 450 zl. Z tego co sie tu i tam
      dowiedzialam to normalna cena, w wielu szkolach wolaja tyle za 14 godzin zajec.
      Szkola ma obejmowac zajecia przygotowujace do porodu, podstawowa opieke nad
      maluchem, porady poporodowe i konsultacje polozniczo-rehabilitacyjno-
      psychologiczne. Zobaczymy...
    • kowcia Re: czy juz chodzicie do szkoly rodzenia??? 09.08.05, 22:09
      Chodzilam w perwszej ciązy do szkoły rodzenie, teraz nie idę. Czy mi to coś
      pomogło, nie wiem, napewno nie zaszkodzilo, a i miło tam było i weseoło.
    • budzik11 Re: czy juz chodzicie do szkoly rodzenia??? 10.08.05, 09:26
      Na chodzenie to może nie jest ostatni dzwonek, ale pewnie na zapisanie się -
      tak (zazwyczaj są zamknięte grupy, warto się więc wcześniej zapisać, żeby mieć
      miejsce). Zazwyczaj zaleca się, żeby zacząć "szkołę" 2 miesiące przed terminem
      porodu, bo trwa ona zwykle ok. 1,5 miesiąca, zostaje więc 2 tygodnie na
      spokojnie przed porodem.
      Ja nie chodzę, nie widzę za bardzo sensu, poza tym pracuję zawodowo i nie mam
      siły ani ochoty tłuc się jeszcze wieczorami do innego miasta 2x w tygodniu na
      te zajęcia. No i koszt - u mnie to jest 300zl., wolę tę kwote przeznaczyć na
      coś dla dziecka.
    • tretus Re: czy juz chodzicie do szkoly rodzenia??? 10.08.05, 11:46
      Właśnie się zapisałam, zajęcia będą od 20.09. będę chodzić do szkoły p.
      K.Komosy położnej z Solca. Jest 8 spotkań po 3 godziny, opłata 400zł.
      Czy wybiera się też tam któraś z Was???

      • kk_pysiak Re: czy juz chodzicie do szkoly rodzenia??? 15.08.05, 23:48
        Hej, tez myśłałam o szkole u p.Komosy, głownie ze wzgledu na szpital,w którym
        zamierzam rodzić. Tretus nie wiesz czy sa jeszcze miejsca na ten termin? i w
        jakich godzinach odbywaja sie zjecia?

        Kasia
        • tretus DO KK PYSIAK 17.08.05, 09:21
          Hej Kasia!
          Przepraszam że tak długo nie odpowiadałam, nie zauważyłam twojego pytania.
          Ze szkołą Komosy jest tak, zapisy są przez stronę internetową www.rodzimy.pl,
          wysyłasz swoje zgłoszenie, jak dotrze ona potwierdza. I dalej jest tak idziesz
          na pierwsze zajęcia 20.09 i po nich podejmujesz decyzję czy Ci sie podoba i po
          nich dopiero płacisz. Wtedy tez decydujesz w jaki dzien chcesz chodzić tzn.
          zajęcia są w pn, wt, śr od 18.00-21.00 Co do tego ile jest osób to nie wiem.
          Acha jak wysyłasz do niej maila to ją najbardziej interesuje termin porodu, z
          tego co wiem jak ktoś chce iść dużo wcześniej do szkoły to ona odsyła na
          późniejszy termin, te zajęcia nastawione są głównie na ćwiczenia i z tego co
          gdzieś czytałam, ona chce unikać sytuacji w których ktoś kończy jej szkołę np.
          dwa miesiące przed porodem.

          Pozdrawiam
          • kk_pysiak Re: DO KK PYSIAK 17.08.05, 18:13
            Cześć
            Właśnie wysłałam to złoszenie internetem i prawdopodobnie bedę na zajeciach
            20.09. Moze sie spotkamy ??.

            Buziaki

            Kasia
          • kk_pysiak Re: DO TRETUS 17.08.05, 18:21
            Hej, Tretus a na kiedy masz termin i czy planujesz rodzić w szpitalu na Solcu?

            Kasia
            • tretus Re: DO TRETUS 18.08.05, 10:19
              Hejka!
              Termin mam na 16.11 i palnuję Solec, zastanawiam się nad wykupieniem
              indywidualnej opieki tam (Komosa), ale ostatecznie nie podjęłam decyzji.
              Podobno wszystkie połozne w tym szpitalu są ok, więc się zastanawiam czy jest
              sens płacić. Z drugiej strony słyszałam wiele dobrego o Komosie, choć jest
              szorstka i raczej nie głaszcze po głowie, tylko huknie jak trzeba (to chyba
              byłoby dla minie lepsze niż rozczulanie się nad sobą), dlatego chyba wolałabym
              ją miec przy sobie. Zobaczę jescze jak to wszystko się ułoży. Ale nastawiam się
              na podród na Solcu.
              Gosia
              • kk_pysiak Re: DO TRETUS 18.08.05, 17:02
                Hej Gosia
                ja zaczęłam równiez chodzić na prywatne wizyty do doktora Strzyżewskiego
                (ordynatora porodówki), głownie dlatego ze wszyscy tak mi doradzali, ale teraz
                sie zastanawiam czy nie wystarczyłoby uczestnictwo w szkole rodzenia

                Kasia
        • bazylea1 Re: czy juz chodzicie do szkoly rodzenia??? 20.08.05, 16:33
          chodziłam do szkoły pani Komosy w 1 ciąży, teraz sie juz nie wybieram
          • kk_pysiak do bazylea1 20.08.05, 20:35
            Byłaś niezadowolona?

            Kasia
            • bazylea1 Re: do bazylea1 21.08.05, 10:56
              nie, po prostu wszystko jeszcze pamiętam smile szkoła była ok. natomiast sama pani
              Komosa mnie zawiodła bo umowiłam się z nią na poród a jak zaczęłam rodzić to
              powiedziała że nie ma czasu. ale w sumie dobrze wyszło bo tam w boskach jest
              strasznie ciasno, ledwo się zmiescilismy z mężem. położna z dyżuru była ok.
              • kk_pysiak Re: do bazylea1 21.08.05, 11:05
                oki, myśłałam ze może coś z ta szkołą było nie w porządku, dziękuje za wyjasnienie.

                Pozdrawiam Kasia
      • syllka1 Re: czy juz chodzicie do szkoly rodzenia??? 16.08.05, 22:59
        zapisalam sie do K.Komosy od 20.09wink.Dzwonilam dzisiaj tzn 16.08 i byly
        jeszcze miejsca. Pozdrawiam i do zobaczenia
        • tretus Re: czy juz chodzicie do szkoly rodzenia??? 17.08.05, 09:22
          Hej!
          To się spotkamy! wink

          Do zobaczenia!
    • marianna72 Re: czy juz chodzicie do szkoly rodzenia??? 10.08.05, 14:24
      Nie myslalam ,ze to tak drogo kosztuje.Mieszkam we Wloszech i tu w poprzedniej
      ciazy w 2003 roku zaplacilam 12 euro czyli ok 50 zl. Kurs byl prowadzony przez
      szpital w ktorym pozniej rodzilam ( nie bylo to oczywiscie obowiazkiem inne
      mamy rodzily w innych szpitalach ).
      Teraz nie pojde nie milalabym co zrobic z dzieckiem a poza tym chyba niczego
      nowego sie nie dowiem.
      Pozdrawiam
      • abiela Re: czy juz chodzicie do szkoly rodzenia??? 10.08.05, 15:15
        Ja bede chodzic w pazdzierniku, u nas szkola to tylko 5-6 zajec. Zajecia
        glownie obejmuja bardzo istotne techniki oddychania i relaksacyjne w czasie
        porodu, o pielegnacji dziecka chyba nie ma tyle, co w PL. Chodze za to na
        gimnastyke dla ciezarnych (tego tez szk. rodz. nie obejmuje) i place za 5
        spotkan 40 EUR - oprocz cwiczen tez przerabiamy wyzej wymienione techniki.
        Odnosze wrazenie, ze to bardzo przydatna wiedza.
    • farpakon Re: czy juz chodzicie do szkoly rodzenia??? 10.08.05, 16:01
      tez jestem zdziwiona, ze tyle kosztuje w polsce szkola rodzenia. zreszta w ogole mam wrazenie, ze dziecko (wyprawka, pieluchy, jedzenie) to o wiele wiekszy koszt niz w anglii. ale moze sie myle.
      ja chodzilam w I ciazy do szkoly rodzenia, ktora organizowal szpital, w ktorym rodzilam. za darmo! zajecia skladaly sie z 4 spotkan raz w tygodniu. omawialismy techniki relaksu, pomoc partnera przy porodzie, cwicznia, potem sam porod - jego fazy, ewent komplikacje, srodki znieczulajace. ostatnie zajecia poswiecone byly pielegnacji noworodka, asystowalismy przy kapieli autentycznego maluszka. no i oczywiscie zwidzilismy porodowke.
      ja bardzo bylam z tych zajec zadowolona, moze nie bylo nic nadzwyczajnego, jednak wiedzialam, czego sie moge spodziewac, wiec nie panikowalam na zapas. ten spokoj przydal sie przy porodzie! poznalam tez pare osob, polozna byla super.
      a teraz ide na kurs "odswiezajacy" dla ponownych mam. I zajecia koncetruja sie glownie na mamie - jak uniknac bolu plecow, jak cwiczyc i relaksowac sie. jestem ciekawa, bo bede rodzic w innym niz poprzednio szpitalu.

      pozdr
    • kmalina Re: czy juz chodzicie do szkoly rodzenia??? 11.08.05, 15:01
      Ja idę od następnego tygodnia. U mnie szkoła rodzenia jest przy szpitalu i jest
      bezpłatna. Są tam ćwiczenia dla ciężarnych, nauka oddychania oraz jak kąpać
      dziecko itd.
      • zabelka24 Re: czy juz chodzicie do szkoly rodzenia??? 11.08.05, 21:40
        Przy szpitalu, gdzie najprawdopodobniej będę rodzić jest szkoła rodzenia - 10,
        chyba 1,5h spotkań za 150 zł, to raczej nieduży wydatek (w porównananiu z
        innymi szkołami) zwłaszcza że słyszałam sporo dobrych opini na temat tych
        zajęć smile mam nadzieje że i ja będę zadowolona smile
    • andziabk Re: czy juz chodzicie do szkoly rodzenia??? 12.08.05, 11:02
      jestem po drugich zajeciach w szkole rodzenia przy malym prowincjonalnym
      szpitalu. poki co jestem zadowolona- kameralna grupa (na pierwszych zajeciach
      bylysmy 3, na drugich 6 ciezarnych), zajecia raz w tyg.: godzina wykladu i
      godzina cwiczen (do ktorych dostalysmy materialy do domu). a do tego zajecia
      bezplatne
      • andziabk Re: czy juz chodzicie do szkoly rodzenia??? 12.08.05, 11:04
        zapomnialam jeszcze napisac ze grupa jest otwarta, mozna przyjsc i odejsc w
        kazdym momencie
        • naturella Re: czy juz chodzicie do szkoly rodzenia??? 17.08.05, 09:07
          Ja już we wtroek idę na pierwsze zajęciasmile Kupiłam sobie specjalnie dresowe
          rybczaki, muszę kupić tylko grubsze skarpetkismile Koszt szkoły 400 zł (po zniżce
          z tytułu lekarza prowadzącego ze Św. Zofii).
          • gomaz Re: czy juz chodzicie do szkoly rodzenia??? 19.08.05, 11:18
            A ja już właściwie kończę zajęcia w szkole rodzenia ! U mnie (Poznań, Polna)
            trwają one 2 m-ce i wolałam chodzić na nie w 6 i 7 m-cu ciąży niż w 8 i 9, bo
            przecież to różnie bywa z samopoczuciem i zdolnością do ćwiczeń. Zajęcia
            wyglądają tak - raz w tygodniu tak ok.45 min. wykład specjalisty dot. a to
            znieczuleń, a to karmienia piersią itp. i też obchód po szpitalu (dla mnie
            bardzo przydatne, bo jestem wzrokowcem i lubię wiedzieć jak będzie wyglądało
            miejsce gdzie spędzę ważne chwile) oraz raz w tygodniu też tak ok. 45 min.
            ćwiczenia. Łącznie 8 wykładów i 8 ćwiczeń. Koszt 300 zł, ale daje to zniżkę
            przy porodzie rodzinnym w tym szpitalu (75 zł zamiast 150 zł).
            Gosia
            • sisi55 Re: czy juz chodzicie do szkoly rodzenia??? 19.08.05, 18:31
              A ja cyba wcale nie pójdę do szkoły rodzenia!
              Chcę rodzić sama - bez męża,a poza tym szkoda mi na to kasy.
              Wolę kupić coś mojej małej!

              Wiem, że może jestem w błędzie, ale mój poród to bedzie jedna wielka
              IMPROWIZACJA!!!!!
              • estellle Re: czy juz chodzicie do szkoly rodzenia??? 21.08.05, 13:00
                Sisi, jestem podobnego zdania. Ja też nie wybieram się do żadnej szkoły. Po
                pierwsze - kasa, a po drugie - czy dowiem się czegoś więcej ponad to, co już
                wiem? - raczej wątpię. Być może się mylę, ale uważam, że nie jest mi to do
                niczego potrzebne, zwłaszcza za tak ogromną kasę (w Wwie to koszt równy 400-500zł)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka