Dodaj do ulubionych

"hartowanie" brodawek

10.08.05, 11:08
hej Mamuśki,
pewnie ten temat przewijał się już na forum, ale ja jestem straszliwie
zacofana i jak zwukle nic nie wiem.
Co myslicie o "hartowaniu" brodawek ? Warto czy nie ?
Dostałam dziś w zaprzyjaźnionej aptece krem MALTAN jako prezent promocyjny,
czy któras z Was miał z nim doczynienie ?
Ściskam Was i Wasze brzuszki smile)
Obserwuj wątek
    • anulka59 Re: "hartowanie" brodawek 10.08.05, 11:41
      Z kremem nie mialam do czynienia wiec nie wiem nic o nim.Teraz odchodzi sie od
      hartowania brodawek.To wg mnie nie ma sensu gdy zaczniesz przystawiac maluszka
      do piersi brodawki na poczatku tak beda bolaly az sie "nie przyzwyczaja"
      • naturella Re: "hartowanie" brodawek 10.08.05, 11:46
        Podobno nie hartuje się. Raz, że twardnieją na skutek masaży i innych, a dwa,
        że masowaniem można przyspieszyć skurcze.
        • anulka59 Re: "hartowanie" brodawek 10.08.05, 12:04
          Do postu naturelli rowniez dolaczam.
    • budzik11 Re: "hartowanie" brodawek 10.08.05, 12:13
      Ten krem, z tego co wiem, uelastycznia skórę, pomaga też po porodzie. A samo
      hartowanie polega najczęściej na "mechanicznych" zabiegach jak polewanie na
      zmianę zimną i ciepłą wodą, masowanie, ściskanie palcami itp. I najczęściej
      można przeczytać, że jest to niewskazane, bo odnosi odwrotny skutek - sutki
      robią się twarde i łatwiej później pękają po "rozmoczeniu" śliną malucha. Ja
      nie hartuję.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka