niunia64
11.08.05, 22:12
Do przedwczoraj nie wiedziałam, co to znaczy zgaga. Ale na nieszczęście już
wiem. Najadłam się kapusty, a wieczorem wszystko mi podeszło do gardła,
taki "żrący kwas:, to było okropne, o mało nie płakalam, próbowałam
zwymiotować- udałao się i jakoś zasnęłam. Wczoraj było to samo, boję się, że
dziś będzie podobnie. To okropne! Jak można temu zapobiec, są chyba jakieś
leki, a może jakies domowe sposoby. Pozdrawiam. (Jest nawet przesąd apropas
zgagi- że niby włosy dziecku wtedy rosną..., akurat teraz rosną, ale co ma
piernik do...) Pozdrawiam.