Dodaj do ulubionych

Farbujecie?

24.08.05, 12:40
....włosy oczywiście. Ten temat był pewnie już z tysiąc a może i milion razy
wałkowany, a ja ciągle mam dylemat. Mój lekarz odradza, wiele kobietek mówi,
że pewnie że wolno!!! A już tak brzydko wyglądam sad( pytam więc Was, bo Was
lubię smile)) i liczę się z Waszym zdaniem, więc jak? Tak czy darować sobie?
pozdrawiam, Patrysia
Obserwuj wątek
    • konefka29 Re: Farbujecie? 24.08.05, 12:49
      ja tez slyszalam rozne opinie na ten temat, dlatego postanowialam nie malowac,
      ale uzywam szamponow koloryzujacych. Chociaz tez rzadko, bo jak na razie uzylam
      tylko 2 razy od poczatku ciazy.
      • jasama3 Re: Farbujecie? 24.08.05, 12:52
        teraz farby sa łagodnijsze niz kilka lat temu nie sadzę ze moga zaszkodzić
        pozdrawiam
        Ewa
    • 2maniaq Re: Farbujecie? 24.08.05, 12:51
      Moja dr pozwoliła. Mówiła, że sama też farbowała i nie widzi przeszkód.
      Farbuję więc, ale nie co miesiąc jak kiedyś. Jestem w 7 miesiącu i farbowałam
      na razie 2x, ale kupiona farba już czeka na 3 raz. Waham się tylko czy farbować
      teraz czy przed porodem. Nie wiem tylko czy wytrzymam tak długo, bo już dobrze
      nie wyglądam.
    • budzik11 Re: Farbujecie? 24.08.05, 12:51
      Jasne, że tak. Ja regularnie obcinam i farbuję włosy. Mam bardzo króciutkie,
      farbuje na ciemno, więc nie jest to utlenianie, a tylko przciemnianie szamponem
      koloryzującym.
    • gabi72 Re: Farbujecie? 24.08.05, 13:05
      ja farbowalam-pasemka sobie zrobilam,ale dopiero po 23tc.tak mi poradzila pani
      gin,jak juz wyksztaltuja sie narzady dzidzusia.a ostatni raz bylam u fryzjera w
      styczniu,wiec wyobraz sobie jak wygladalam z 1\2rocznymi
      odrostami.wytrzymalam,chociaz moje kolezanki farbowaly sie wczesniej .ja jednak
      wolalam sie wstrzymac za rada pani gin.bo tez czytalam ,ze to w koncu chemia i
      dostaje sie do krwiobiegu po przez skore glowy.tym bardziej ,ze ja rozjasniam
      wlosy.
      • naturella Re: Farbujecie? 24.08.05, 13:16
        Jak na razie farbowałam dwa razy, ale nie muszę częściej. Mam ciemne włosy i
        farbuję na ciemno - tyle, że od słońca mi rudzieją i mniej więcej raz na trzy
        miesiące nakładam farbę.
      • goshas3 Re: Farbujecie? 24.08.05, 13:20
        Ja nie farbuje, na poczatku troche mnie straszyli wszyscy,ze to takie
        niezdrowie,wiec potraktowalam to jako szanse na zmiane image'u, obcielam wlosy
        i... wygladalam okropniesmile slyszlam,ze pasemka mozna robic bez obaw, w koncu
        wtedy farba nie ma kontaktu ze skóra glowy. A tak na marginesie. Moze ktos mi
        wytlumaczy jak chemikalia przez skóre glowy moga dostac sie do krwiobiegu? Bo
        wyobraznia odmawia mi w tym przypadku posluszenstwa. Jedyne wytlumaczenie jakie
        znajduje,to kiedy ma sie jakas ranke, uszkodzona skóre, ale przez skóre...?
        • budzik11 Re: Farbujecie? 24.08.05, 14:49
          Moim zdaniem to głupota, ale to jest MOJE zdanie. Jakby chemikalia z farby
          przenikały do krwioobiegu to nikt, nawet nie będąc w ciąży, nie farbowałby
          włosów, kto chciałby sie truć? Nie pytałam swojego lekarza, do głowy mi nie
          przyszło, żeby pytać ginekologa (faceta) czy mogę włosy ufarbować smile))
        • gabi72 Re: Farbujecie? 27.08.05, 20:25
          dokladnie nie wiem,bo nie jestem lekarzem,ale cytuje za 'w oczekiwaniu na
          dziecko'str175:'najwyrazniej tak niewiele substancji chem.znajdujacych sie w
          farbach przenika przez skore,ze nie wywoluja one zadnych niepozadanych
          skotkow.'a powyzej:'choc najbardziej ostrozni lekarze wciaz doradzaja swym
          ciezarnym pacjentkom,by nie uzywaly farb[...],zadne badania nie wskazywaly na
          zwiazek tych preparatow...'
          a wczesniej o trwalej str.174:'po drugie,stosowane roztwory chemiczne
          wchlaniaja sie przez skore glowy do naczyn krwionosnych,...'kopniec cytatu.
    • michalina761 Re: Farbujecie? 24.08.05, 13:23
      Farbnęłam się w 3 miesiącu ciąży. Teraz planuję baleyage (czy jakoś tak). Nie
      mam koncepcji co zrobić z włosami. Chyba wrócę do blondu...
    • kocia_kotna Re: Farbujecie? 24.08.05, 13:40
      Ja robiłam baleyage już dwa razy i mój lekarz nie widział przeciwwskazań. Tak
      samo założyłam ostatnio tisy żelowe i nie mam z tego powodu wyrzutów sumienia.
      Te ostatnie to przeciez mój ostatni podryg na długi czaswink))
      • kk_pysiak Re: Farbujecie? 24.08.05, 14:33
        Moja gin odradza farbowanie, pozwoliła na zrobienie pasemek,

        Kasia
        • r.kruger Re: Farbujecie? 24.08.05, 14:50
          mam pasemka,na początku ciąży farbowałam ale hormony zrobiły psikusa i kolor
          nie wyszedł równo.Po porodzie też mamy rewolucje hormonalną i mogą wyjść
          niespodzianki.lepiej więc teraz albo szamponem albo u dobrej fryzjerki
          • jagodka1212 Re: Farbujecie? 24.08.05, 15:28
            Ja tam zrobilam blond baleyage juz 2 razy.Na trzeci wybieram sie przed porodem,
            bo potem pewnie troche minie zanim sie wyrwe z domu jak dzidzia juz sie urodzi.
            Tym bardziej, ze do mojego ulubionego fryzjera mam 160 km wink
            Acha, i jeszcze dodam , ze przy pasemkach czy baleyagu farba nie dotyka skory.
            No chyba, ze fryzjer jest nie bardzo zdolny... i wtedy ciapie farba gdzie
            popadnie.
            Milego farbowania!!!
    • tretus Re: Farbujecie? 24.08.05, 16:20
      Ja nie farbuje, mam fuksa bo tuż przed ciążą ufarbowałam włosy na kolor prawie
      identyczny z moimi naturalnymi (taki powrót po licznych eksperymentach
      kolorystycznych) i prawie nie widać odrostów, tzn. te farbowane są bardziej
      błyszczące, ale smaruję się odżywkami i jest ok. nie ma specjalnej różnicy,
      trzeba by było się w słońcu przyjżeć gdzie jest granica.
      A ja a propos farbowania słyszłam opinię, że lepiej jest zrobić pasemka niż
      farbować, ale zabijcie a nie pamiętam dlaczego, w końcu i to farba i to farba.
    • swietlik111 Re: Farbujecie? 24.08.05, 20:34
      ja farbuję i to często, ale tylko szamponami koloryzującymi smile wydaje mi się,
      że spaliny i chemia w jedzeniu i w ogóle szkodzą jeszcze bardziej a nie da się
      tego uniknąć. smile

      pozdrawiam
      Dominika
      • syllllwia Re: Farbujecie? 24.08.05, 20:50
        W tej ciąży robiłam pasemka 2 razy do tej pory. Mój gin nie miał nic przeciwko
        temu. W poprzedniej ciąży zupełnie zrezygnowałam z farbowania włosów.
        Teraz mam w sobotę wesele i przed nim chciałam "zrobić" odrosty(ostatni raz
        przed porodem), ale niestety nie dałabym rady wysiedzieć 2 lub 3 godziny u
        fryzjera i darowałam sobie. Zmieniłam tylko diametralnie fryzurkę i z niej
        jestem bardzo zadowolona.
        Palnuję pójśc do fryzjera na pasemka na Święta Bożego Narodzenia.
        pozdrawiam.
      • bazylea1 Re: Farbujecie? 24.08.05, 20:57
        robiłam balejaż w 4 m-cu i teraz ufarbowałam ale jestem zła bo kolor mi się nie
        podoba sad nie chcę jednak farbowac zbyt często, zarowno ze względu na ciążę jak
        i stan włosów. jak myslicie ile powinnam odczekac zanim zmienie kolor? same
        pasemka nie zlikwidują problemu sad
        • bazylea1 Re: Farbujecie? 25.08.05, 11:24
          byłam dziś się podciąć i fryzjerka sprzedała mi jakąś cud odżywkę koloryzującą
          (w tubce, bez tej chemii ktora jest w trwałych farbach) co ponoć ma zlikwidowac
          rudość. ma się trzymac do miesiąca, nie bardzo wierzę ale zobaczymy.
    • gomaz Re: Farbujecie? 25.08.05, 10:33
      Ja farbowałam już 3 razy od początku ciąży (pierwszy raz nie wiedziałam jeszcze
      że jest nas dwoje smile))). Przed porodem zamierzam jeszcze pofarbować ze 2 razy,
      tym bardziej że w połowie września jestem zaproszona na wesele. A farbuję też
      nie na blond tylko taki rudawy. Moja gina nie miała nic przeciwko, śmiała się
      nawet, że ona stary farbowany lis myślała, że to moje naturalne włos smile.
      Gosia
      • asca25 Re: Farbujecie? 27.08.05, 13:31
        Farbuję regularnie co miesiąc od początku ciąży, nic nam nie jest smile))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka