Dodaj do ulubionych

Kiedy powiecie w pracy?

05.09.05, 17:37
Kiedy powiecie w pracy?
Ja nie mam zielonego pojęcia. Chociaż niedługo zaczną się domyślać ( może już
to robią) - bo nie pijam kawy - na razie mówię, że się zdrowo odżywiam. A wy
kiedy planujecie??
Obserwuj wątek
    • monisku32 Re: Kiedy powiecie w pracy? 05.09.05, 20:02
      ja powiem najpozniej jak sie da - mam zamiar poki co sie nie ujawniac - pewnie
      do konca pazdziernika... potem moze zaczac byc widac - chociaz jesienia latwiej
      ukryc temat wink
      • gosiek289 Re: Kiedy powiecie w pracy? 06.09.05, 19:52
        Ja też gdzieś tak około października - powinnam powiedzieć - ale postaram się
        jak najpóźniej
    • kasia2705 JA JUZ POWIEDZIALAM 13.09.05, 06:39
      Ja powiedzialam wczoraj (5t2d), bo mam taka prace, ze wolalabym aby szefowa
      wiedziala w przypadku gdy np. zaczne miec mdlosci i nie bede mogla wykonywac
      pracy. Ona ma oczywiscie nadzieje, ze tak nie bedzie, a ja i tak sobie planuje,
      ze po Bozym Narodzeniu w pracy mnie juz nie uwidza, bo pojde na
      zwolnienie smile)))))) Koledzy i kolezanki z pracy nie wiedza i powiem im pewnie
      gdzies za miesiac (jak wytrzymam)
      • zebra51 Re: JA JUZ POWIEDZIALAM 13.09.05, 09:18
        O mojej ciazy wie maz, siostra, gin i...szef smile)
        Reszta dowie sie po kolejnej wizycie.
        • nadjeschda a ja nie moge 13.09.05, 14:23
          a ja nie moge poki co powiedziec w pracysad(
          bo sie boje ze mi umowy nie przedluza.
          bede musiala sie kamuflowac az do grudniasad((
          mam nadzieje ze sie udasmile

          dzisiaj mowie Rodzicom (swoim) tesciom jutrosmile)

          pozdrawiam


          nadjeschda i( 8tc) KTOŚ
          • majdzia Re: a ja nie moge 26.09.05, 11:10
            Ja niestety tez bede musiala sie ukrywac do grudnia.Mam nadzieje ze sie uda.Tak
            sie zlozylo ze zmienilam prace i zaraz ciaza.Oczywiscie chcialabym dostac druga
            umowe.Pozdrawiam
    • gosiek289 Re: Kiedy powiecie w pracy? 15.09.05, 21:33
      Ja natomiast w pracy zbyt szybko boję się powiedzieć. Ale to jet u mnie sprawa
      indywidualna. W styczniu niestety poroniłam i jak bym teraz znowu .... itp
      Po prostu boję się powiedzieć i zapeszyć.
      Ale ok 10 tygodnia to powinnam już powiedzieć - tz. szefowi.
      • monisku32 do gosiek289 15.09.05, 22:00
        dopiero przy takim zapisie: www.snugglepie.com/ezb/220214.png widac
        Twoja sygnaturke, pozdrawiam smile
    • agus-ka Re: Kiedy powiecie w pracy? 17.09.05, 15:36
      Ja dopiero powiedziałam mojemu męzczyźnie. Jest tak skołowany, że aż mi się
      śmiać chcesmile Rodzicą powiemy po USG.
      Mojemu szefowi powiem dość późno, no chyba że się w pracy zorientują lub jak
      będzie chciał mnie gdzies wysałć za granicę to nie będę miała wyjścia. Na
      szczęście mam umowę na czas nieokreślony i mam nadzieję, że nie będą mi robili
      problemów z powrotem na to samo stanowisko...
    • nitka111 Re: Kiedy powiecie w pracy? 19.09.05, 15:23
      A do mnie ciąża przyszła wraz z ofertąpracy, więc jak najdłużej nic nie powiem,
      poczekam jaką dostanę umowę po tej próbnej.
      • dzoanka3 Re: Kiedy powiecie w pracy? 20.09.05, 17:10
        ja już paru osobom mówiłam, m.in. szefowi smile i hehe wszyscy są zachwyceni. ale
        ponieważ na razie trochę ciążowych komplikacji, to się zbyt szeroko nie
        ujawniam...
        • anja.t Re: Kiedy powiecie w pracy? 26.09.05, 11:35
          U mnie w pracy na razie wie tylko szefowa. W przyszłym tygodniu rozgadam
          reszciesmile
    • chimba Re: Kiedy powiecie w pracy? 26.09.05, 12:28
      Mój szef jeszcze nie, wie pewnie powiem gdy bedę miała zaświadczenie od
      lekarza, iż jestem w ciąży, moze trochę później, tylko jesli będzie tak jak w
      pierwszej ciązy to niestety musze powiedzieć szybko - bo szybko było widać
      brzuszek....
    • monisku32 Re: Kiedy powiecie w pracy? 26.09.05, 13:53
      ja juz zaczelam omawiac z zaufanymi (mam nadzieje!) osobami kwestie zastepstwa
      na kilka miesiecy - jak dopne szczegoly pojde z gotowym planem do szefowej -
      pewnie na poczatku listopada - chociaz boje sie, ze wczesniej bedzie widac...
      najwyzej bede dopinac wczesniej (jesli czego innego nie bede mogla dopinac wink)
    • agnes3131 Re: Kiedy powiecie w pracy? 27.09.05, 17:50
      Ja powiedziałam dzisiaj- bardzo sie wahałam, ale to 7-8 tydz. i nie chciałam
      żeby Dyr. pomyślał, że chciałam to ukryć. Dałam zaswiadczenie i dostałam
      gratulacje. Narazie wie tylko on. Mam umowę na czas nieokreślony i mam
      nadzieję, że wszystko będzie ok, chociaz poród w najgorętszym okresie w mojej
      branży... tego sie troszkę obawiam, że kogoś będą musieli zatrudnic...
    • sanna2 Re: Kiedy powiecie w pracy? 28.09.05, 09:39
      To będzie dla mnie bardzo stresujące,
      do ginekologa wybieram się 12.10. i po tej wizycie,
      następnego dnia poproszę o rozmowę ...
      Nikt się chyba nie liczy z tym, że w wieku 35 lat cos jescze jest w drodz . . .
    • agus-ka Re: Kiedy powiecie w pracy? 11.10.05, 09:23
      Hej,
      ja jednak powiedziałam szefowi. Musze powiedzieć, że zaskoczyła mnie jego
      reakacja. Nigdy między nami nie panowały super stosunki, ale jak mu
      powiedziałam, że jestem w ciąży to wyściskał mnie i pogratulował. Zapewnił, że
      będe mogła wrócić na obecne stanowisko. Prosił, żebym tylko zastanowiła sie na
      jak długo "zniknę" z firmy, bo chciałby zorganizowac pracę. Już zaczął
      kombinować jak tu zorganizować zastępstwo, gdyby jednak wyszło tak, że
      musiałabym iść na zwolnienie wcześniej. Ja to wszystko rozumiem, bo to co robię
      musi być robione cyklicznie. Prosił też, żebym pozałatwiała sobie wszelkie
      możliwe dostępy do sieci z domu, bo jak już wrócę do pracy i byłoby tak, że nie
      mogłabym przyjść do pracy ze względu na Maleństwo to żebym chociaż z domu
      zrobiła to co najważniejsze. Obiecał, że pomoże mi przebrność przez to w miarę
      najmniej problematycznie. No i jeszcze stwierdził, że teraz to nie może mnie
      już denerwowac. Smial się, że nowego członka zespołu będziemy mieli w dziale.
      Odetchnęłam z ulgą po tej rozmowie, ciesze się, że tak do tego podszedł. Mam
      nadzieję, że wszystko dobrze będzie się układałosmile.
    • gosiek289 Re: Kiedy powiecie w pracy? 11.10.05, 09:39
      U mnie szef dowiedział się jak byłam w 7 tygodniu ( obecnie mam 11 tydzień ) -
      ponieważ z powodu plamień wylądowałam w szpitalu. Na razie jestem w domku i
      pozostanę jeszcze 2 tygodnie. Potem chnę wrócić do pracy. Szef przyjął ze
      spokojem - dopytał się czy wszystko w porządku ( w styczniu poroniłam, życzył
      bezproblemowej ciąży i zapytał się jak długo będę musiała być na zwolnieniu, bo
      nie wie czy brać zastępstwo.
      • gitka5 Re: Kiedy powiecie w pracy? 12.10.05, 13:58
        ja musialam powiedziec na samym poczatku -bo dostalam od razu zw.lek. Jutro
        wracam do pracy po miesiecznej nieobecnosci i podobno juz caly dzial huczy ze
        pewnie jestem w ciazy. a to plociuszki - co tam niech sobie pogadaja.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka