Dodaj do ulubionych

------------ WRZESIEŃ 2005 -----------

11.09.05, 17:01
Witam wrześniowe mamy i ich słodkie dzidziusie!!!
Zapraszam do dzielenia się swoimi radościami i troskami o naszych
nowonarodzonych dzieciątkach.
Mój synuś urodził się 7 września, miał 3255g, 57cm, 10p Apgar.
Michaś jest spokojnym dzieciątkiem, najchętniej całą dobę ssałby pierś.
Chwilowo tyle, bo głodomor czeka...
Pozdrawiam smile
Obserwuj wątek
    • delfinlex Re: ------------ WRZESIEŃ 2005 ----------- 12.09.05, 09:34
      Bardzo serdecznie pozdrawiam wszystkie wrześniowe Mamusie smile

      Sama jestem mamą Maluszka już 9-miesięcznego, ale wrzesień tego roku jest mi
      szczególnie bliski, ponieważ obydwie moje najbliższe Przyjaciółki są/będą
      wrześniowymi Mamami.Jedna już jest - maleńkiego Jakuba widziałam wczoraj, jest
      śliczny, strasznie Wam zazdroszczę!

      Cieszcie się każdą minutką z Maleństwami, bo czas leci tak szybko, że ani się
      obejrzycie, a już będziecie ściągać Dziciątka z mebli, po których się właśnie
      wspinają smile)

      Pozdrawiam Was bardzo serdecznie i życzę samych tylko cudownych chwil z Waszymi
      Skarbami smile

      Karina i Kacperek
    • madziki Re: ------------ WRZESIEŃ 2005 ----------- 13.09.05, 13:07
      Witam smile)
      Moja córeczka również urodziła się 7 września o 5:50 rano. Ważyła 3390g i
      mierzy 54cm, dostała 10 pkt - całkiem nieźle jak na 3 tygodnie przed
      terminem. wink) Joasia również jest bardzo spokojna i grzeczna, daje mamie
      odpocząć. smile)
      • anetkacperek Re: ------------ WRZESIEŃ 2005 ----------- 05.02.06, 18:14
        Witajcie kochane mamusie i was witam bobaski.Moj synek Kacperek urodził sie 13
        wrzesnia o 19.30. Wazyl 4400 i dlugi 57.obecnie wazy 8800 i 74dl. Kacper to
        wyjatkowo spokojne dziecko,nie placze nie marudzi nawet teraz przy zabkowaniu(ma
        dwa zabki na dole)zachowuje sie spokojniutko. Kacper to energiczny chlopiec
        bardzo szybko zaczal sie przewracacz pleckow na brzuszek i ostatnio zauwazylam
        jak sobie wklada nozke do buzi. Karmie go tylko piersia i czasami daje jabluszko
        czy gotowana marchewke,pozdrawiamy i do uslyszenia
    • mamadawidka Re: ------------ WRZESIEŃ 2005 ----------- 18.09.05, 17:50
      Witam ponownie!
      Mój Michaś to prawdziwy skarb!!! Dużo pije, ładnie śpi, w ogóle nie płacze i
      przybrał 250g przez 4 dni smile W dodatku pępuszek mu odpadł w 8 dobie smile
      Czekamy na kolejne wrześiowe mamy i ich szkraby!!!
    • mamadawidka Re: ------------ WRZESIEŃ 2005 ----------- 22.09.05, 10:56
      Wczoraj maluszek skończył dwa tygodnie i zaczeliśmy werandowanie (balkonowanie?)
      Ciekawe, czy wrześniowe dzieci jeszcze w brzuszkach, czy są tak absorbujące, że
      mamusie nie mają czasu poklikać...
      Czekamy!!!
      • frranz Re: ------------ WRZESIEŃ 2005 ----------- 24.09.05, 17:04
        Witajcie wrześniowe mamusie!!
        Trochę to nieprawdopodobne ale mój Mati też przyszedł na świat 07.09. Niewiele
        brakowało a byłoby 06. ale za późno przyjechałam do szpitala i nie zdążyli
        wyciągnąć syneczka wcześniej smile) Urodził się cc. o godz. 0:50 Ważył 3460 i
        namierzyli 48 cm. Ledwo wylazł to się tak udarł,że położne chciały mu dać
        dodatkowy punkt do Apgaru smile) Jest grzeczniutki, dużo śpi, dużo je, urosły mu
        już "pucki" i dorobił sie drugiego podbródka wink). Niestety trochę męczą go
        wzdęcia na które nic nie pomaga i nie mam pomysłu jak mu pomóc. Pozdrawiamy
        wszystkie mamy i dzieciaczki z 07 września.
        • madziki Re: ------------ WRZESIEŃ 2005 ----------- 24.09.05, 21:57
          Witam kolejną mamusię z 7 września. smile)
          Moja Joasia zaczęła się wietrzyć jeszcze zanim skończyła tydzień na wyraźne
          zalecenie pediatry. Była piękna słoneczna pogoda i cieplutko, a niunia miała
          żółtaczkę, więc wystawianie na zewnątrz było wskazane. smile) Teraz już biegamy na
          spacerki w miarę możliwości, bo to nie jest łatwe z moim starszym synkiem. wink)
    • mamadawidka 3 tygodnie!!! 28.09.05, 14:58
      Dziś Michaś kończy 3 tygodnie!!!
      Ale to szybko leci...
      Nadal tylko je i śpi, czasami robi sobie krótką przerwę na poznawanie świata smile
      Zastanawiam się nad szczepieniami. Coraz częściej słyszy się, żeby poczekać, aż
      dzieciątko trochę podrośnie. Co o tym sądzicie???
    • meszkasloneczko Re: ------------ WRZESIEŃ 2005 ----------- 18.12.05, 17:43
      czesc ja mialam termin na 29 wrzesnia ale urodzilam 4 pazdziernika bylo ok
      tylko 2,5 godzinki i po wszystkim urodzilam córeczke 4150 i 57 cm i 10 ptk
      supeeerrr nasza kruszynka ma juz 2,5 m-ca i jest slodka pozdrawiam
    • meszkasloneczko Re: ------------ WRZESIEŃ 2005 ----------- 18.12.05, 17:44
      a ma na imie Kornelia
      • nela12 Re: ------------ WRZESIEŃ 2005 ----------- 25.12.05, 15:11
        witamsmilepozdrowienia dla mojej imienniczki Kornelki:0)ja urodzilam synka(kamil
        3470g,55cm 10p.A)25.09 bo sie pospieszyl:0)ale jeset na pazdzierniku:0)to moj
        drugi synek ,i wlasnie dzis konczy 3miesmilejest grzeczniutki i kochany a wazy
        obecnie 7400g-bo uwielbia cycusiasmile-pozdrowienia dla wszystkich wrzesniowych
        bobaskowsmile
        • iwjoz Re: ------------ WRZESIEŃ 2005 ----------- 30.12.05, 15:30
          Cześć moje maleństwo Lena urodziła sie 30.09 z wagą 3330 i 51cm obecnie waży
          5940 i przepęknie się usmiecha. Ciekawa jestem ile waża wasze pociech smile
          • agnesd2 Re: ------------ WRZESIEŃ 2005 ----------- 30.12.05, 16:50
            Witam,
            mój Jasiek urodził się 21.09, ważył 4060 i mierzył 59 cm, teraz waży 7500, ale
            nie jest gruby ( lekko zaokrąglone uda hihi) tylko długiiii, już ok 70 cm;
            rozwija się świetnie, bardzo spokojny, spał całe noce, ale od tygodnia budzi
            się co 3h na jedzenie, a nie robił tego już w drugim tygodniu życia, ale widać
            potzrebuje więcej kalorii.
            pozdrawiam wszystkie mamy wrześniowe
    • mamadawidka Re: ------------ WRZESIEŃ 2005 ----------- 16.01.06, 12:01
      Witam wrześniowe mamusie i ich bobaski smile

      Mój Michaś ma już 4,5 miesiąca i jest przecudny. Taki spokojniutki (zwłaszcza w
      porównaniu ze starszym bratem smile, lubi leżeć w łóżeczku, pić mleczko mamusi i
      poznawać świat. Jest bardzo pogodny i ufny, uwielbia obserwować 2,5 letniego
      Dawidka przy zabawie.

      Na początku roku ważył 6800g, nie mierzono go, ale ubieram go w rozmiar 68/74.

      Bardzo się slini i ssie piąstki, więc się zastanawiam, czy nie będą mu się
      wyrzynać ząbki. Trochę wcześnie, ale może... A u was są już jakieś?

      Aha, podajecie już jakieś dodatkowe jedzonko? Ja próbowałam z kaszką, ale
      maluszek nie chce o niczym innym słyszeć niż pierś. Oczywiście cieszy mnie to,
      ale w takiej sytuacji nie mogę wyjść z domu dłużej niż na godzinkę. Mały nie
      chce smoczka, tylko co chwilę mnie sobie pomamlać, więc jestem uziemiona. To
      takie fajne uczucie...

      PA!!!
      • dariastanislawczyk Re: ------------ WRZESIEŃ 2005 ----------- 16.01.06, 21:20
        Chwilę sie zawachalam zastanawiając sie czy sie "ujawnic". Moja coreczka
        WERONIKA urodzila sie 16 września, jednakże nie mogę powiedzieć zeby byla
        spokojnym dzieckiem, od samego początku dawala nam w kość. Nieustające kolki do
        3 m-c, średni apetyt, cycusia porzuciła jak miala 1,5 miesiaca /mialam zapalenie
        piersi, niestety juz w szpitalu byla dokarmiana butelka/ teraz jej sciągam i
        podaję przez butelkę. Jest bardzo zywotnym dzieckiem,a zarazem płaczliwym -
        szczególnie wieczkiem daje "popalic".Urodziłą sie z waga 3450g, długość 51 cm.
        Teraz 4 m-c waży 5800kg i mierzy ok 58cm.Jeszcze jej nic nie podaję oprócz
        swojego mleczka i mieszanki /bebiko omneo/na noc aby dłuzej pospała /czasami
        podaję jej również mieszankę jak wychodzimy na spacerek/. Planuję że po
        ukończeniu 4,5 m-ca zaczne podawac jej jabuszko, marchwekę.Troche ubolewam nad
        tym ze nie udalo mi sie jej karmic piersia w sposób naturalny,gdyż laktatorem
        niestety ale długo ściągać nie będę i nie chcę, gdzyż jest to bardzo męczące. W
        dzień daję radę ale najgorzej jest to, ze chociaż Weronika spi, to ja muszę i
        tak w nocy wstać i odciągnąć się. Za niedługo wracam do pracy i niewyobrazam
        sobie egzystować w ten sposób.
        pozdrawiam...
      • mamamaciusiar Re: ------------ WRZESIEŃ 2005 ----------- 17.01.06, 11:21
        Witam serdecznie,
        korzystam własnie z drzemki mojego skarbka, który przyszedł na swiat 12.09.2005
        r.
        Przeżyłam juz żółtaczkę, kolki, katarek a teraz zdaje sie czas na ząbkowanie.
        Oprócz mojego fabrycznego mleczka podaje mu od czasu do czasu Bebilon Pepti -
        jak sie obraża na moje mleko i nie chce ssać. Poza tym przyzwyczajam go
        poniewaz niestety musze wracac do pracy i to już za miesiąć
      • mamamaciusiar Re: ------------ WRZESIEŃ 2005 ----------- 17.01.06, 11:28
        Witam serdecznie,
        korzystam własnie z drzemki mojego skarbka, który przyszedł na swiat 12.09.2005
        r.
        Przeżyłam juz żółtaczkę, kolki, katarek a teraz zdaje sie czas na ząbkowanie.
        Oprócz mojego fabrycznego mleczka podaje mu od czasu do czasu Bebilon Pepti -
        jak sie obraża na moje mleko i nie chce ssać. Poza tym przyzwyczajam go
        poniewaz niestety musze wracac do pracy i to już za miesiąc.
        Macius jest bardzo do mnie przywiązany,chyba go rozpieściłam ciągłym noszeniem -
        ale widac miał taka potrzebę. Poza tym miał kolki - i to nie tylko wieczorem -
        więc noszenie oraz suszarka to były jedyne lekarstwa. Chętnie porozmawiam z
        mamai takich maluszków jak mój synek.
        Adres marcin_ratajczak@o2.pl GG 5075262
        Pozdrawiam serdecznie
        Dorota Ratajczak
        • magmulka Re: ------------ WRZESIEŃ 2005 ----------- 20.01.06, 15:37
          Witam wrześniowe mamy i ich maluszki. Zuzanka urodziła się 4 września (choć
          termin miała na 30-go) o 5.10. Ważyła 3400 g., mierzyła 53 cm, 10 pkt. Apgar. Ze
          szpitala wyszłyśmy po "przedłużonym turnusie". Spędziłyśmy tam 16 dni, żółtaczka
          fizjologiczna i bakteria nas przetrzymały. W tej chwili to już kawał kobitki.
          Szybko rośnie i przybiera na wadze. Jak do tej pory nie było zbyt wiele czasu na
          rozpisywanie się na forum, ale teraz postaram się tu zaglądać częściej i dzielić
          się swoimi doświadczeniami z innymi mamami wink
          Pozdrawiamy

    • anetkacperek Re: ------------ WRZESIEŃ 2005 ----------- 06.02.06, 12:55
      Witam wszystkie wrześniowe mamy i ich kochane maluszki.Ja urodziłam Kacperka 13
      września o godz.19.30,ważył 4400 i 58 dł.(obecnie waży 8900 i 74 dł.).Kacper to
      wyjatkowo spokojny dzidziuś nie było żadnych kolek,przespane noce,nawet teraz
      przy wychodzeniu ząbków jest spokojniutki(ma juz na dole dwa ząbki). Jest bardzo
      ''energiczny'' juz ze trzy tygodnie jak przewraca się z plecków na brzuszek i
      ostatnio zauważyłam jak wkłada sobie nóżkę do buzi. Karmię go piersią i czasami
      daję jabłuszko czy gotowaną marcheweczkę alę zacznę dawać kaszki. A Wy drogie
      mamy dajecie dla swoich pociech coś jeszcze prócz piersi? Pozdrawiamy
      • 45q6 Re: ------------ WRZESIEŃ 2005 ----------- 07.02.06, 10:09
        Ala urodzila sie 21.09.2005 przez cc.wazyla 2810gr.i miala 52cm.miesiac temu
        wazyla kg 6 i miala 65 cm teraz nie wiem ile wazy bo do szczepienia idziemy
        dopiero po 15 lutego ale przypuszczamze ok 7300 straszny grubasek z niej a jaki
        silny.gdy miala 4 dni to w szpitalu z brzuszka na plecki szie przewrucila,a jak
        miala 2,5 miesiaca to sobie w wuzku usiadla,teraz ma 4,5 miesiaca i sztywno na
        nogi staje ciekawe kiedy bedzie chodzila.
        pozdrawiam agnieszka
      • marika57 Re: ------------ WRZESIEŃ 2005 ----------- 07.02.06, 13:55
        Moja mała urodz.się 19września.Niestety karmiłam piersią tylko do końca
        3miesiąca.Teraz Lidia jest na mleku modyfikowanym,je już starte jabłuszko
        (bardzo je lubi),a od 3 dni zajada się kaszką mleczno-ryżową z malinami.Jest to
        kaszka Bobovita na mleku modyfikowanym,nie wymaga gotowania,wystarczy dodać
        wodę i gotowe.Mojej córeczce bardzo smakuje.Polecam.
    • tufda Re: ------------ WRZESIEŃ 2005 ----------- 07.02.06, 12:34
      Dziewczyny,

      nie wiem czy czytujecie ale gdyby nie a macie ochotę to zapraszam na forum
      równoległe:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25239
      Pozdrawiam
    • marika57 Re: ------------ WRZESIEŃ 2005 ----------- 07.02.06, 13:36
      Cześć kobietki!Moja córeczka urodziła się 19.09.2005r.Ważyła 3600kg i miała
      57cm długości.Teraz to już większa istotka,ma przecież prawie 5
      miesięcy.2lutego byłyśmy na szczepieniu i moja królewna waży całe 6550kg i ma
      63cm.Ponieważ oglądanie świata w pozycji leżącej już się jej znudziło,kupiłam z
      firmy Bebelulu chustę do noszenia dzieci.Praktykuję ją dopiero kilka dni i
      szczerze?idzie mi to bardzo niezdarnie.Ciekawa jestem czy któraś z was korzysta
      lub korzystała z tego typu nosidła,czy taka metoda noszenia spodobała się
      waszym maluchom?Pozdrawiam wszystkie mamuśki!
    • mamadwojkiam Re: ------------ WRZESIEŃ 2005 ----------- 22.02.06, 12:11
      witam wszystkie wrzesniowe mamusie. dolaczam do waszego grona. moja Ania
      urodziła sie 10.09.2005 o 0.50 (po 35 min. porodzie!). wazyła 3400g i mierzyła
      54 cm. 10 pkt Apgar. dzie to juz fajna kobitka. wazy 6630g a mierzy 78 cm! jest
      szczupła i długa jak jej prawie 4-letni braciszek i tatus. jest bardzo spokojna
      i pogodna. mała z niej gaduła. czekamy na zabki. pchaja sie az 4!
      • kmpc pół roczku!! 10.03.06, 19:07
        Witam również!!
        No to rodzilysmy prawie w jednym czasie (0.15).Bardzo dużo mamy wspólnego bo :
        też 10 wrzesnia, tez Ania, 10 Apgar, waga 3220 i 53 cm.
        Mój poród trochę dłuzszy ale i tak szybko zlecialo. Dzisiaj mamy pół roczku.
        Najlepsze życzenia dla wszystkich półroczniakow!! Pozdrawiam!!
    • mamadawidka duże problemy małych dzieci 10.03.06, 13:34
      Witam ponownie smile

      Michas skończył we wtorek pół roczku i ... trochę się martwię
      Niby wszystko jest ok, ale on taki spokojniutki jest, nic go nie interesuje z
      poznawania świata. Najbardziej lubi leżeć na pleckach i oglądać świat. Czasami
      bawi się nóżkami lub obraca na boczki, bardzo rzadko zmienia pozycję plecy-
      brzuch. Do siadanie też się w ogóle nie rwie. bylismy wczoraj na kontroli i
      lekarka powiedziała, że może to takie spokojne usposobienie, ale jak się nic
      nie zmnieni do 3 tygodni to dostaniemy skierowanie do neurologa, bo może
      trzeba będzie chodzić na rehabilitację. Martwię się bardzo, bo juz ze starszym
      synkiem przeszłam niemało i miałam nadzieję, że chociaż z Michasiem będzie
      wszystko OK. A jak postępy waszych maluszków??? Siadają już, a może chociaż
      próbują? proszę o odpowiedź, bo naprawdę się martwię.
      Pozdrawiam
      • mamadawidka Re: duże problemy małych dzieci 10.03.06, 13:38
        jeszcze jedno... ile spia wasze maluszki w dzień?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka