Dodaj do ulubionych

Trudny początek-szpital

23.09.05, 14:56
No i jesteśmy po pierwszej chorobie i pierwszym pobycie w szpitalu. Starsza
córeczka dwa tygodnie temu dostała infekcji górnych dróg oddechowych i
zapalenia trąbek słuchowych i mimo prawie natychmiastowej izolacji
(przewiezienia do dziadków) zaraziła swą 10 dniową siostrę. Taki maluch
zazwyczaj z infekcją jest leczony w szpitalu więc wylądowałyśmy na patologii
noworodka na Działdowskiej i spędziłyśmy tam 8 dni. Jakoś to wszystko
przetrwaliśmy - zakładanie małek kruszynie welfronu, podowanie antybiotyku,
kursowanie pomiędzy dwójką chorych dzieci, wreszcie zostawianie na noc małej
Małgosi - na noworodkach nie ma warunków żeby byćbez przerwy z dzieckiem.
Dziś pediatra orzekł że już dziewczynki mogą się spotkać więc dla pewności
poczekam jeszcze dwa dni i znów rodzinna będzie razem.
Pozdrawiam - trochę wyczerpana tym wszystkim Maryna
Obserwuj wątek
    • aniapatryk Re: Trudny początek-szpital 23.09.05, 15:03
      O biedula-współczuje wam, kurcze własnie tego sie obawiam najbardziej, ze moj 3
      latek przyniesie jekaies choróbsko. Modle sie o zdrowie cały czas
      • madelaine6 Re: Trudny początek-szpital 23.09.05, 17:27
        Boze,to przeszlas niezla gehenne!Nie ma nic gorszego
        niz choroby dzieci!No i jeszcze szpital!Trzymaj sie cieplo
        i zycze Wam naprawde duuuuzo zdrowia.Oby do wiosny,zeby
        ten wstretny "sezon na choroby" juz minal.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka