Dodaj do ulubionych

emocje i ja ...

29.09.05, 20:49
dzisiaj pojechałam się zapisać do szkoły rodzenia w szpitalu w którym
zamierzam rodzić i jak tam sobie szłam to zaczęły mi lecieć łzy nic nie
załatwiłam bo zapisy sa od 15 do 16 a ja byłam wcześniej łzy leciały jeszcze
długo po tym jak wyszłam z tego szpitala ja tak bardzo sie juz boję staram
sie nie myśleć ale są pewne sytuacje których nie da się ominąć
Tak bardzo chciałabym się obudzić mając dziecko przy sobie i nie myśleć o
porodzie
Obserwuj wątek
    • gabi72 Re: emocje i ja ... 30.09.05, 13:57
      mialam to samo jak zapisywalam sie do szkoly r.,tyle ze ze skutkiem
      pozytywnym.ale czekajac na lekarza,ktory prowadzi ta szkole i siedzialam sobie
      tak na tym korytarzu i siedzialam i plakalam.nie wiem czemu i nie moglam tych
      lez powstrzymac...
      trzymaj sie cieplutko
    • anulla1 Re: emocje i ja ... 30.09.05, 14:29
      Ja też mam huśtawki nastrojów.
      Byłam sie zapisać w szkole rodzenia, ale mnie nie przyjeli, pomimo że wcześniej
      dzwoniłam i miałam zaklepane miejsce- to było na początku września- obraziałam
      sie na nich i w październiku nie pójdę- w ogóle obraziałam sie na wszystkie
      szkoły rodzenia! Oczywiście jak wracałam z tamtąd też płakałam. Ale w sumie nie
      to mnie martwi, moje emocje objawiają się że jestem bardzo nerwowa, i wszystko
      mnie denerwuje- i klnę jak szewc- aż sama siebie nie poznaję, boję się nawet
      myśleć jakie będzie pierwsze słowo mojej córeczki!!!
      Ania

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka