mcyg
19.10.05, 22:33
mój synek ma 3,5 roku; po wyprawie samolotem na wakacje, która bardzo mu się
podobała, pojawił się problem - zacina się w mówieniu; od maja problem
powtózył się czwarty raz i wydaje nam się, że powodują to emocje, niestety
nawet te pozytywne; czy ktoś z Was miał podobny problem? nie wiem czy chodzić
z nim do logopedy, czy na razie odpuścić - zdania wśród lekarzy są
podzielone; wolę się oprzeć na doświadczeniu innych; strasznie się tym
martwię... zastanawiam się nawet nad wyjazdem w wakacje na specjalny obóz...