ankar5
31.10.05, 21:51
Pisałam tu na forum w lipcu o moim wyniku testu potrójnego- ryzyko ZD 1:131.
Byłam tym przerażona i nie pomagały tłumaczenia, że ten test daje często
fałszywie dodatnie wyniki. Przez 4 mieś się zadręczałam , myślałam tylko o
jednym...Na dodatek mój gin wypatrzył coś w serduszku(okazało się pomyłką)i w
pewnym momencie ciąży miałam wielowodzie co też może świadczyć o wadach.
26.10 urodziłam ZDROWĄ córkę, kilka razy pytałam się pediatrów czy wszystko
dobrze, nie mogłam uwierzyć w to szczęście. A jednak udało się!
Jestem najszczęśliwszą mamą na świecie!!!