O godz. 8.08, dokładnie tydzień przed wyznaczonym terminem urodziłam mojego
synka. Ważył 3220 i miał 55 cm. Jest zdrowiutkim i (jak narazie

bardzo
spokojnym dzieckiem. Poród słami natury, bez znieczulenia, zaczął się od
odejścia wód i trwał 11 godz.od tego czasu, a licząc od mocniejszych skórczy
ok 6 godz. Rodziłam razem z mężem. Niestety po porodzie miałam komplikacje z
raną po nacięciu krocza (coś okropnego)i dopiero dochodzę do siebie.
Pozdrawiam wszystkie mamusie, te obecne i przyszłe!