kucyk75
01.12.05, 15:00
dziewczyny w poniedziałek urodzilam córcie. pojechałam rano o 7 na patologie
bo byłam 9 dni po terminie, ale nie zdążyli nic zrobić, bo jak osiadłam w
sali na patologii to dostałam sama z siebie skurczy (czekając na testy z
oksytocyny) i tak o 18.40 Basia była już ze mną. pozdrawiam