13.12.05, 21:52
jestem mama 3 letniego Filipa-straszny lobuziak i uparciuch,zawsze musi miec
ostatnie zdanie.Slyszalam ze Filipy takie juz sa.Co wy na to mamusie Filipkow?
Obserwuj wątek
    • anifli Re: Filipy 14.12.05, 13:50
      Ja mam 2 letniego Filipa-to co piszesz to sie prawda!!!!
      Nic dodać nic ująć. łobuziaki do potęgi a przy tym totalni indywidualiścismile)))
      No i jak Ich nie kochaćsmile))
    • m.prusik Re: Filipy 13.02.06, 21:43
      Filipy łobuziaki!! to fakt mój za dwa tygodnie kończy rok a już daje się
      weznakismile) alę życ bym bez niego nie mogła
      Pozdrawiam
      m.
      • ewel27 Re: Filipy 13.02.06, 22:25
        dziewczyny nawet mnie nie straszcie! narazie mój Filipek jest pogodnym,
        spokojnym dzieckiem oby tak dalej,ale ma dopiero 3,5 miesiąca wiec wszystko
        przedemną
        pozdrawiam mamy Filipków
        • monika.latka Re: Filipy 14.02.06, 21:29
          hmmm a ja mam synka Filipka (05.05.05) i męża Filipa smile
          młodszy jeszcze się słucha big_grin
          starszy - od zawsze outsider big_grin
          ale podobno Filipy to przede wszystkim mądre chłopaki !
          pozdrawiam,
          Monika
    • dz12 Re: Filipy 14.02.06, 23:01
      Filipkowych wybrykow ciag dalszy...ostatnio maly chyba poczul sie facetem bo
      wygonil mnie z lazienki,nastepnie zamknal sie na zamek-czym strasznie mnie
      przerazil-kiedy wreszcie sie tam dostalam,stal zadowolony i rozebrany(sam!)w
      wannie z triumfujacym usmieszkiem na ustach.teraz codziennie wyrzuca mnie z
      lazienki,za zamkniecie sie dostal spory ochrzan wiec juz tego nie robi,ale
      wszystko chce robic sam i idzie mu coraz lepiej,oczywiscie pod nadzorem
      mamy.Ostatnio zapalal wielka checia zeby zajmowac sie swoim malym bratem-5
      miesiecy-karmi go jabluszkiem i pomaga przy kapieli,skutek bywa rozny ale licza
      sie checi...
      • lucyna831 Re: Filipy 16.02.06, 21:51
        A ja mam chrześniaka Filipa ma 17lat!!!!
        Jest zdolny,inteligentny ale robi co chce i dużo przez to kłopotów.
    • agnieszka190 Re: Filipy 19.02.06, 12:21
      Hej!

      Ja również jestem mamusią Filipka! Jest strasznym łobuziakiem, ale bardzo,
      bardzo kochanym. Niedługo końcy 11 m-cy.
    • ewel27 Re: Filipy 19.02.06, 20:51
      dziewczyny a co ze zdrówkiem Filipków ? niestety mój skarb
      jest chory złapał jakąś infekcję i dostaje zastrzyki a jest jeszcze
      taki malutki
      • dz12 Re: Filipy 19.02.06, 21:54
        niestety moj Filip od rana kicha,smarka i kaszle.jakies wirusy panuja bo maz tez
        chory a mnie juz drapie w gardle.ewel27 bardzo wspolczuje maluszkowi i tobie-moj
        mlodszy synek miesiac temu tez bral zastrzyki(bakterie w moczu)a mial wtedy 4
        miesiace,szkoda malenstwa ale czasami trzeba,szybciej wroci do zdrowia.zycze
        wszystkim duzo zdrowkasmile
        • agnieszka190 Re: Filipy 20.02.06, 07:33
          Mój Filipek również chory, kaszelek i katarek go męczy. I taki uparciuch z niego
          nie chce pić żadnych syropków!!!
          • oska82 Re: Filipy 24.02.06, 16:48
            ja tez mam Filip(4,5 miesiąca) ale już teraz pokazuje swój charakterek...wink))


            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=22493596&a=37231335
            • ewel27 Re: Filipy 27.02.06, 13:47
              kochane mamy jak zdrabniacie imię Filip
              i jak pieszczotliwie mówicie do swoich syneczków
              u mnie jest Filipinek i Groszek a u Was?
              • agnieszka190 Re: Filipy 27.02.06, 15:36
                Ja na swojego wołam Fibcio, Fifi, Filipinka lub Bąbelek ale to już nie od imienia.
              • dz12 Re: Filipy 27.02.06, 21:45
                nasz synek jest Filipkiem,Hipkiem,Silipem(to z czasow gdy nie umial wypowiedziec
                swego imienia),Filipus-dla babci albo malentasem(to z kolei wplyw bajki"Kubus i
                hefalumpy"),czasem wolamy tez na niego"mlody".
    • ja_ga Witajcie mamy najcudowniejszych dzieci na świecie 24.02.06, 17:49
      Witam, mój Filipek był idealnym dzieckiem dopóki nie zaczął być Filipem wink
      W wieku przedszkolnym panie były zachwycone, twierdziły, że powinien był się
      urodzić dziewczynką wink "0 problemów", idealne dziecko. Grzeczne, zawsze
      zadowolone i towarzyskie. Od połowy podstawówki zaczęły się zmiany - skargi
      nauczycieli (nadpobudliwość itd.). Urwis nie z tej ziemi! Mimo wszystko,
      patrząc czasem na inne dzieci cieszę się, że moje dziecko jest takie jakie
      jest. Chociaż mógłby być trochę grzeczniejszy...
      Co do zdrowia, to poza tym, że ma alergię (katar sienny), to w zasadzie przez
      całe życie był chory ze 2 razy na jakieś poważniejsze przeziębienie z gorączką
      (tak, że musiał leżeć w domu) i na ospę. Poza tym czasem jakiś kilkudniowy
      katarek. Generalnie okaz zdrowia.
      Pozdrawiam mamy, które dały takie piękne imiona swoim dzieciom wink
      ja_ga
      P.S. Mój Filip(ex-ek) ma prawie 15 lat.
      • dz12 Re: Witajcie mamy najcudowniejszych dzieci na świ 27.02.06, 21:53
        hmmm,moj Filip od poczatku byl Filipem.Jako niemowle usypial po solidnej dawce
        noszenia na rekach,kiedy tylko nauczyl sie chodzic namietnie uciekal na
        podworku,w piaskownicy walczyl na lopatki i bronil swojej wlasnosci(co robi do
        tej pory)w przedszkolu za to niepokorna dusza-wiele razy widzialam ulge na
        twarzy wychowawczyni gdy zabieralam go do domu.Ogolnie wszedzie go pelno,jak sie
        na cos uprze to musi postawic na swoim , nikogo sie nie boi a do tego bardzo
        ruchliwy.
        • agnieszka190 Re: Witajcie mamy najcudowniejszych dzieci na świ 04.03.06, 09:07
          Mój Filipek też bardzo a bardzo ruchliwy. Chodzi na własnycn nóżkach gdzieś od
          miesiąca i wszędzie go pełno, jak nie możemy go znaleść to znaczy, że jest w
          łazience i majstruje coś przy pralce. Uwielbia bawić się komórkami, pilotami,
          fajnie się włancza i wyłancza komputer, myszki też są fajne. Aż boję się
          pomyśleć co będzie dalej. Ale jeden jego uśmiech i już nie pamiętamy co
          napsocił. Jest kochany!!!!!!!!!!!!
    • dz12 Re: Filipy 05.03.06, 22:35
      BYlismy dzis na "Bambi2",fajny film dla dzieciaczkow i nie tylko ale nie wiemy
      jak sie skonczyl bo musielismy wyjsc 15 min przed koncem,z winy Filipa
      niestety.Byl bardzo nie grzeczny,na poczatku jeszcze ogladal,potem probowal po
      piec razy zmieniac miejsce depczac przy tym kurtki,lazil po sali(ja za nim
      zgieta w pol zeby nie zaslaniac)a na koncu nakrzyczal na mnie zebym za nim nie
      szla i ze wogole glupia jestem...Chcialam zrobic dziecku przyjemnosc a wyszlam z
      bolem glowy.W koncu on ma juz 3 i pol roku a jesli chodzi o wyjscia
      gdziekolwiek"miedzy ludzi"to jest coraz gorzej,wstyd po prostu czasami.Kiedys w
      sklepie nakrzyczal na babcie ze jest"pier...ona"bo mu lodow nie chciala kupic,a
      bylo to w styczniu.Nie daje rady czasami.Filipy sa kochane ale nasz chyba
      strasznie rozpieszczony,a to co nie razi u 2latka juz u 3,5 zaczyna wkurzac.
    • szoguna Re: Filipy 20.03.06, 14:40
      Mój Filipek ma dziś 2 i pół latka jak większość Filipów to straszny łobuziak
      prawdziwy huragan,potrafi narobić strasznego bałaganu ,piszczy i krzyczy ale
      potrafi swoim usmiechem rozweselić wszystkich ,jest naszym szczęściem i nie
      idzie sie na niego złosćić.to prawdziwy mały łobuz ale bardzo go kochamy to
      jest nasze słoneczko moze troche uparte i niegrzeczne ale cudowne i kochane.
      • agnieszka190 Re: Filipy 21.03.06, 09:11
        Wypisz, wymaluj to tak jak mój synek. I chociaż ma dopiero roczek ( za 6 dni),
        to potrafi zrobić niezłe porządki smile), ale swoim uśmiechem wynagradza wszystko.
        I kochamy go najmocniej na świecie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka