Dodaj do ulubionych

Forumowe nałogowiczki....

14.12.05, 12:21
Wiecie co,chyba wpadłam w nałog.Forum jest dla mnie drugą najważniejszą
rzeczą po maluchu.No może prawie najważniejszą.... Komputer jest ciągle
właczony i w każdej wolnej chwilce zagladam,co sie dzieje.Dzieki forum
Alergia zdiagnozowalam u Krasnala skaze białkową.Pediatra tylko
potwierdziła.Jesteśmy teraz troche odciete od rzeczywistosci,a forum mnie
podtrzymuje na duchu i pozwala utrzymac kontakt ze światem zewnetrznym.
Pozdrowionka dla maluszkow i mamuś!
Obserwuj wątek
    • azbestowestringi Re: Forumowe nałogowiczki.... 14.12.05, 12:47
      ja zagladam na forum za kazdym razem jak karmie wiewiore smile)) czyli czesto
    • e-go Re: Forumowe nałogowiczki.... 14.12.05, 14:14
      ja też bardzo lubie to forum smile
      prawie codziennie, właśnie w takiej porze, kiedy maluszek słodko śpi, czytam
      sobie Wasze wypowiedzi i czuję się jakbym była na ploteczkach o dzidkach przy
      kawce smile
      a ponieważ malutki urodził się pod koniec września, więc wiekszość problemów
      jaka nas dotyka, zostaje poruszona wcześniej wink
      pozdrawiam
      Gosia&Julian
      • mala67 Re: Forumowe nałogowiczki.... 14.12.05, 15:12
        no my podobnie
        jestesmy z 29wrzesnia
        takze wszytsko co sie zdazy mamy wczesniej tutaj...smile
        ewa
        • tin_t Re: Forumowe nałogowiczki.... 14.12.05, 15:24
          ja też tutaj prawie non stop, a gdyby nie Wy, to strsznie bym panikowała, a tak
          na wszystkie pytania jest zaraz odpowiedź na forum!
    • ninjo Re: Forumowe nałogowiczki.... 14.12.05, 15:31
      ja tez jestem chya nalogowiczka, ale sie nie przyznaje glosno smile))
      • miodzio_k Re: Forumowe nałogowiczki.... 14.12.05, 15:38
        i ja w gronie nałogowych...
        oj co to by była za tragedia gdyby siadło u nas łącze, aż boje sie pomyślec
    • otaota Re: Forumowe nałogowiczki.... 14.12.05, 16:09
      Ja też jestem tu z Wami dość często a właściwie to nie powinno mnie tu
      być.Planowant termin pododu był na 24 września a moja Julcia równo o miesiąc
      szybciej wyskoczyła z brzucha przez cc.Byłam z Wami jak tylko dowiedziałam się
      że jestem w ciązy i nie mam zamiaru się rozstawać.Mam naszieję że mnie nie
      wyrzucicie?Fajnie tu jest
      Nasza Julcia:
      bobasy.pl/?a=&u=1687&s=0d926e9316e3f057647827f54696e9b5&
    • smeagoul Re: Forumowe nałogowiczki.... 14.12.05, 17:40
      hihi ja jak nie zajrze kilka razy dziennie - jestem chorasmile hihi
      Pozdrawiam Wszystie nałogowe koleżanki!!!
      Ania
      • alciafedo Re: Forumowe nałogowiczki.... 14.12.05, 18:39
        ze mnie smieje sie juz cala rodzina
        chca mi zrobic "odwyk""
        he he
        ale coz ja sie ciesze ze jest cos takiego
        jak formum
        polecam moim kolezankom ktoer sa jeszcze w ciazy

        wieczorem to maz mi kaze wylaczac komputer a niedawno bylo tak ze to on konczyl
        przygode z siecia ostatni he he
        • kasiaa256 Re: Forumowe nałogowiczki.... 14.12.05, 18:47
          oj i ja jestem forumowym nałogowcem. Trafiłam na to forum jak tylko
          dowiedziałam się, że jestem w ciąży i żałuję, że tak późno. Napewno łatwiej
          byłoby mi przetrwać ponad 3-letnie starania o dzidziusia.
          • olik128 Re: Forumowe nałogowiczki.... 14.12.05, 19:28
            Ja bardzo lubie forum i w kazdej wolnej chwili go włączam. Jestem tu od
            początku ciąży a przerwę miałam 3 tygodnie przed rozwiązaniem i prawie 3
            miesiące po urodzeniu. Cóż to był dla mnie za smutek...
            • 1kinia1 Re: Forumowe nałogowiczki.... 15.12.05, 10:59
              ja też dopisuję się do listy nałogowiczek!!!
              internet moim oknem na świat - szczególnie w taką pogodę jak dziś...
              • agnieszkaela Re: Forumowe nałogowiczki.... 15.12.05, 11:04
                A ja sama juz zauwazylam, ze w rozmowach bardzo czesto sie u mnie pojawia: A
                ostatnio na forum....
                • murken Re: Forumowe nałogowiczki.... 15.12.05, 11:41
                  Znajomi i rodzina dziwnie na mnie patrzą,jak mówie że edukuje się na
                  internecie.Uważają,że te źródło wiedzy nie może byc wiarygodne.Babcie są wręcz
                  oburzone ,jak widzą,że ja znów przy komputerze.No a znajomości
                  komputerowe ....hm ,pozostawiają wiele do życzenia.
                  • maggie2229 Re: Forumowe nałogowiczki.... 15.12.05, 13:57
                    I ja sie dopisuje...a moje konsekwencje forum "Wrześien 2005", "Alergie", "Zakupy":
                    - maz prawie co dzien po przyjsciu z pracy słyszy takie a takie nowiny z
                    forum-jako przytoczenie naszej sytuacji u malej,
                    np.wysypka,placz,drapanie,rzadsza kupa,hi,hi
                    - powracające groźby odcięcia neostrady
                    - babcia juz ma zapakowanego pieska zebuloo pod choinke dla malutkiej -
                    zasugerowalam juz prezent,zamowilam sama, mama zaplacila, hi,hi
                    - garnuszek na klocuszek juz czeka na imieninki w lutym-skorzystalam z promocji
                    - lekarce juz prawie nakazalam wypsac masc cholesterolową na przesuszoną skórę
                    - z wysmarowaniem malej Elidelem-jak zalecila lekarka-wstrzymalam sie,
                    stosowalam domowe sposoby i wysypka znikneła
                    - omijam wielkim łukiem produkty firmy canpol-w wiekszosci buble
                    - mata Tiny Love DeLuxe Zoo juz gotowa pod choinkę
                    - zwalczyłam dużą ciemieniuchę-prawie "kask" na główce
                    - usypiamy przy "muzyce bobasa"
                    i wiele wiele innych, natomiast za każdym razem jak mała śpi, czytam z uwaga co
                    piszecie, kojarzę już wiele z Was z Waszymi dziećmi - imiona i nicki - i jestem
                    szczęśliwa mając taką "przyjaciólkę-doradczynie", nie stresuje się az tak bardzo
                    i cieszę się ze jesteśmy razem od początków ciąży, poprzez poród, połóg i
                    uczenie się roli mamuś...
                    pozdr
                • smeagoul do agnieszkaela 15.12.05, 21:23
                  no ja tez non stop mówie a dziewczyny na forum to, a tamto , że wyczytałam na
                  forumsmile i takie tamsmile
                  hihi
                  Maciuś
                  im.bobasy.pl/f/d/36101.jpg
                  im.bobasy.pl/f/d/36102.jpg
                  im.bobasy.pl/f/d/36105.jpg
                  im.bobasy.pl/f/d/36103.jpg
    • chelis Re: Forumowe nałogowiczki.... 15.12.05, 14:59
      Hej,
      Podpisuję się obiema rękami pod tym co napisałyście - forum to naprawdę super
      sprawa. I już tyle razy forum mnie uspokoiło dzięki Waszym wypowiedziom, że coś
      wygląda tak i tak, i czy u innych też? Bo konkretne rady to jedno, one też są
      oczywiśie potrzebne, ale dla mnie najwięcej frajdy daje czytanie postów na
      temat taki, jaki właśnie akurat myślałam w danym dniu i ktoś mnie wyprzedza. To
      wspaniałe uczucie że nie jetsem z tym sama. Zresztą najczęściej ktoś kto miał
      dziecko na danym etapie parę miesięcy temu nawet już nie pamięta tych drobnych
      nowości typu czy dziecko ślini się w tym i tym tygodniu, a łapie zabawkę wtedy
      a nie kiedy indziej.
      A tu wszystko na bieżąco!!
      We wpadnięciu w nałóg przeszkadza mi mój małżon, który mnie tu
      rzadko "dpouszcza", ale jak już się dorwę....
      Ściskam cieplutko!

      Chelis
      • annq27 Re: Forumowe nałogowiczki.... 15.12.05, 15:54
        no coz...ja tezsmile moze rzadko pisze, ale choc czasami smile zagladam za to co dzien i tez jak czesc z Was/Nas na forum alergie i niemowle jeszcze smile i naprawde uwazam ze wielkie szczescie ze "sie mamy". jestesmy wciaz na tym samym etapie z tymi samymi rozterkami i radosciami. fajnie bylo byc razem w ciazy sprawdzac potem ktora "juz" ma malenstwo i gdybac "a kiedy my??"...ech...co tu duzo pisac.. tylko mi czasem zal ze z Wami (grupa warszawska do kina pojsc nie mozna)- ale kocham moje 3miasto i spacery nad morzem smile i stad Was bardzo goraco pozdrawiam!!!!
    • gusia-81 Re: Forumowe nałogowiczki.... 16.12.05, 14:53
      Ja też... co tu dużo mówić. Ostatnio nie było mnie kilka dni, bo dopadło mnie zapalenie piersi i gorączka 39st, ale powróciłam.. A jak leżałam z gorączką to kazałam mężowi szukać na forum jakiegoś wątku o zapaleniu piersi big_grin
      Jestem tu chyba od maja - odkąd poszłam na zwolnienie. I codziennie niezmiennie.. big_grin

      Pozdrawiam wszyskich nałogowców!!
      • szyman33 Re: Forumowe nałogowiczki.... 16.12.05, 17:21
        ja tez sie dopisuje, zasiadam zwlaszcza kolo8.00 gdy mala spismile
        • agaoswiecim Re: Forumowe nałogowiczki.... 16.12.05, 22:58
          No ja też już wpadłam w nałógsmile
          Może nie udzielam się zbyt często na forum, ale zaglądam kilka razy dziennie
    • sylwia_zi Re: Forumowe nałogowiczki.... 16.12.05, 23:12
      ja też jestem tu codziennie, może nie zawsze piszę, ale czytam.
      I choć położne i lekarze krytykują internet jako źródło wiedzy - ja lubię
      poczytać, skorzystać z rad, mam "swój" rozum, i zawsze wybiorę coś dla siebie.
      Forum jest po prostu super.
      To forum jest wyjątkowe, jesteśmy wszystkie takie po prostu normalne.
      Czasem zastanawiam się gdzie sa te dziewczyny, ktore były tak aktywne przed
      porodem. Mam nadzieję, że u nich wszystko ok. Pamiętam, że była youngeva,
      kaminia i inne dziewczyny, teraz nie widzę ich wcale. No i nasza założycielka
      forum jakoś tak mało się udziela.
      Wszystkim forumowiczkom życzę wesołych i ciepłych Świąt!
      Pozdrawiamy
      Sylwia i Martyna.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka