Dodaj do ulubionych

pęcherz...:)

15.12.05, 13:17
otoz jestem teraz w 21 t.c ( termin 4 maja), i od wczoraj mam dzwine parcie
na pecherz, nic mnie nie boli, nic nie czuje, tylko jakby pelen pecherz caly
czas!!dosc uciażliwe to...
do ubikacji chodze co chwilke...badania moczu ok!!!
czy to dzidzia uciska czy taki urok ciazy?mam nadzije ze to nie jakis objaw
skaracjacej sie szyjki czy czegos innego..?pozdr.
w pon. ide na usg3D wiec zapytam,co i jak...i do pon, wytrwam
pozdr...czekam na rady
Obserwuj wątek
    • stokrotka781 Re: pęcherz...:) 15.12.05, 21:01
      Witaj Joanno. Ja mam tak od dzis. Przez caly dzien z toalety korzystalam
      conajmniej 10 razy, a normalnie byloby to moze ze 4. Wydaje mi sie ze moze to
      miec zwiazek z rosnaca macica, choc juz sama nie wiem. Jak cos sie dowiesz od
      lekarza, to prosze, napisz na forum, bo sama mam wizyte dopiero 3 stycznia.
      Ja jestem w 20 tyg i termin porodu to 10/05/2006. Pozdrawiam.
      • dollores1 Re: pęcherz...:) 15.12.05, 21:45
        ja tak miałam ok. tygodnia, ale chyba mi przeszło
        • anja.t Re: pęcherz...:) 16.12.05, 08:15
          Niestety dziewczyny to są uroki ciąży. Mnie to jeszcze nie dopadło,ale myślę,
          że wkrótce dopadnie. W pierwszej ciązy oczywiście też tak miałam. Najgorsze
          było wstawanie z tym wielkim brzuchem po 2 w nocysad
          • lorunia Re: pęcherz...:) 16.12.05, 14:06
            Ja za bardzo az tak nie mam, no tylko wtedy gdy naprawde sie opije. Najgorsze
            jest to, ze przed wyjsciem z domu robie siku, bo ide do szkoly a tam odrazy
            gdzie jestem to w toalecie, bo juz nie wytrzymuje. Nie przetrzymuje moczu, bo
            to moze skonczyc sie zakazeniem pecherza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka