Dodaj do ulubionych

01.01.2006

01.01.06, 10:50
Witam wszystkie Majóweczki w Nowym Roku smile
Dzisiaj mi przyszło rozpocząć dzień - chyba wszyscy jeszcze śpią... hi hi hi
A ja już od 8.00 przewracałam się w łóżeczku, więc uznałam, że chyba trzeba
już wstać. Mąż jeszcze sobie dosypia, a ja buszuję po necie smile
A, pochwalę się - wczoraj Dzidzia w końcu dała znać o sobie smile))) Nareszcie
poczułam delikatne kopniaczki - a to już końcówka 21-go tygodnia i
wyczekiwałam tego z prawdziwym utęsknieniem smile))
No, dobrze, to ja idę przygotować sobie jakieś śniadanko, później jeszcze tu
zajrzęsmile Wszystkiego Dobrego w Nowym Roku - dla Was i dla Maleństw smile))
Gosia
Obserwuj wątek
    • pszczolka2 Re: 01.01.2006 01.01.06, 11:11
      Witajsmile
      Ja już po śniadanku, obudzano jak codzień przez mojego maleńkiego "s".
      Męża moja pstryka pilotem po kanałach a Ja postanowiłam skrobnąć cosik.
      Spędziłam bardzo miły wieczór i nocke z przyjaciółmi, było sympatyczniesmile
      Bardzo się ciesze, że nowy rok przywitał cię kopniaczkiem maleństwa - uczucie
      jest piekne - prawda? Pewnie jesteś już po śniadanku ale życzę smacznegosmile

      Pozdrawiam,Ola
      • gosik_26 Re: 01.01.2006 01.01.06, 11:48
        Dziękuję bardzo smile Jednak jeszcze nie zjadłam śniadanka, bo zajęłam się moim
        suwaczkiem - coś mi przestał działać... Ktoś może wie, w czym może być problem ?
        Teraz udało mi się tylko wkleić sam link do suwaczka, bez mojego wpisu, jaki
        miałam wcześniej, czyli "Moje Maleństwo"... Nie mam już cierpliwości... Chyba
        naprawdę pójdę sobie zrobić jakieś jedzonko - może to pomoże ?smile))
    • nikasob Re: 01.01.2006 01.01.06, 11:18
      Hejsmile
      Dziewczyny, w Nowym Roku życzę Wam wszystkim dużo zdrówka, spełnienia marzeń,
      wszelkiej pomyślności oraz oczywiście terminowego, szybkiego i bezbolesnego
      rozwiązania oraz braku koleksmile.
    • 1979ju Re: 01.01.2006 01.01.06, 12:01
      Cześć,
      Właśnie niedawno wstałam smile Ledwo wytrzymaliśmy do północy smile Już taka spiączka
      mnie brała, ze myślałam iż nie dam rady, ale suma sumarum poogladaliśmy jeszcze
      wystrzały za oknem i padlismy przed 1. Nie ma to jak Sylwester w domku, hihi. I
      w sumie dobrze, ze nigdzie nie poszlismy, bo żaden ze mnie kompan do
      posiedzenia, a i mężulo już od 22 - giej się pokładał. Nawet moj maleńki jakiś
      dziś niemrawy i rano nie robil pobudki.

      Miłego dnia, pozdr, Asia.
    • maga202 Re: 01.01.2006 01.01.06, 12:14
      A moja Igusia jest dzisiaj wyjątkowo spokojna i tylko leciutko mnie głaska. Z resztą ona jest na co dzień bardzo delikatna, bo mój synek to szalał straszliwie i nawet trochę się martwiłam o Igusię że taka spokojniutka ale wszystko jest ok.
      Pozdrawiam wszystkie mamusie i maleństwa i wszystkiego naj naj w Nowyn Roku. Magda
      • mia80 Re: 01.01.2006 01.01.06, 12:32
        Marzyłam o tym, żeby na Nowy Rok dzidziuś zrobił mi prezent i dał o sobie znać.
        Ale niestety, choć już skończyłam 19 tc nadal nic. Chyba to panienka, że taka
        delikatna smile.
    • hedonka Re: 01.01.2006 01.01.06, 15:14
      Witajcie w Nowym Roku,
      moje sloneczko własnie się obudziło, wczoraj szalało ze mną do czwartej (no to
      już dzisiaj znaczy) podobnie jak dwójka starszych dzieci. Ja już trochę
      odespałam, mąż chrapie, a dzieciaczki świeżutkie! To się nazywa młodość!
      Generalnie bardzo się cieszę na tem nowy rok, bo myślę i czuję i wiem, że niesie
      mi wiele dobrego, ale tego nie muszę Wam tłumaczyć, no nie?
    • mysza_33 Re: 01.01.2006 01.01.06, 19:31
      Hej dziewczyny, chciałam się przywitać. Oczywiście dołączam się do życzeń i
      dodam tylko, by tych bólów było jak naj mniej. Czasem cierpię na bolące nogi lub
      kości krzyżowej, ale to od czasu do czasu. Natomiast nie mogę sobie absolutnie
      poradzić z bólem kręgosłupa - raczej mało jest takich dni, kiedy nie boli. O ile
      samo bolenie jest do zniesienia, u mnie wiąże się to dosłownie z zesztywnieniem
      i niezwykle ograniczoną ruchomością. Fatalnie. Dziś cały dzień leżałam w łóżku i
      czuję się jeszcze gorzej. Mąż musi mi pomagać wstać z fotela, jakiś taki dziwny
      ucisk czuję. Pozycja leżąca jest dla mojego kręgosłupa w ogóle nie do przyjęcia.
      Wstać z niej nie mam szans bez pomocy. Nie wiem, jak ja będę leżeć na tym łóżku
      porodowym sad
      • mysza_33 Re: No i te ciasteczka, pychotka :-) 01.01.06, 20:38
        Aha, i żeby nie było tak pesymistycznie z mojej strony - widać, jak się
        rozlkleiłam i rozlpuściłam lenia, że nawet nie chciało mi się w poprzednim
        poście zmienić tematu... Teraz się poprawiam i chciałam powiedzieć, że piwne
        rogaliki były wyśmienite. Sąsiedzi byli wczoraj nimi zachwyceni! Pyszne, pyszne,
        jeszcze raz pyszne. Tanie, szybko i łatwo, więc się udało, pomijając te
        przedziwne kształty, jakie mi wychodziły i wyciekające powidła. W każdym razie
        smaku nie straciły. A że klejone nie tak, nie szkodzi...
        smile
        Dzięki Pszczółka za te przepisy raz jeszcze!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka