wiem, ze jeszcze duzo czasu, ale czytajac posty na CiP pomyslalam, ze napisze
Wam o rzeczach, ktore warto wziac ze soba.
pierwsza rzecza, o ktorej napisze zeby nie zapomniec to:
- czopki glicerynowe

))
tak, tak. ja mialam ogromny problem nie z siusianiem zaraz po porodzie, ale z
tzw wyproznieniem (doslownie plakalam z bolu). czopki bardzo ulatwiaja
sprawe. poza tym mozna wziac tez
- czopki przeciwbolowe, chyba paracetamol. teoretycznie i te i te sa w
szpitalu, ale wiadomo, ze polozne beda wydzielac, zeby starczylo dla
wszystkich. ja wole miec komfort, ze w kazdej chwili mam to pod reka, a nie
biegac po korytarzach i szukac poloznej

- inna rzecz to wklady poporodowe. takie naprawde wielkie pieluchy, sa
najlepsze, bo zaraz po porodzie bardzo sie krwawi.
- do tego majtki jednorazowe - tez bardzo pomocne

)
oprocz tego mozecie wizac ze soba jakis
- delikatny plyn do higieny intymnej, czesto trzeba zmieniac wklady, a co za
tym idzie podmywac sie. ladniej sie wtedy goi (ale to oczywiste

)
no i jesli ktoras sie jeszcze nie dorobila hemoroidow, to moze miec po
porodzie (mi sie od razu po pojawily). ja zabieram ze soba
- masc aesculan, ktora polecila mi polozna. dla mnie super sie sprawdza.
no, to tyle ode mnie.
piszcie jeszcze jak cos Wam wpadnie do glowy.
wiem, ze niektore rzeczy sa oczywiste, ale czasem o czyms mozna zapomniec,
wiec warto miec liste pod reka

)
pozdrawiam