Dodaj do ulubionych

20.02.2006! Witam w poniedzialek!

20.02.06, 00:27
Hej dziewczyny,

ja po polnocy rozpoczynam nowy watek.

Zastanawiam sie, co u pszczolki. Miala montowac karnisz w weekend. Czekam na
zdjecia gotowego pokoiku, a tu pszczolka milczy.

Sama zajelam sie od trzech dni sprzataniem w piwnicy (koszmar!!!), zeby mogly
do niej wjechac meble z pokoiku, ktory teraz przeznaczymy dla dzidzi.
Mam nadzieje, ze w przeciagu nastepnych dwoch tygodni bedzie gotowy.

Dobranoc!!!
Obserwuj wątek
    • kapuhy_a Re: 20.02.2006! Witam w poniedzialek! 20.02.06, 00:32
      hej hej..ja też nie śpię...pościel od dłuższego czasu grzeje mąż...lubię słuchać
      jak tak sobie spokojnie oddycha...a za oknem noc i tylko latarnia swoimciepłym
      światłem rozświetla ulicę...dobranoc...
      • aniak-i Re: 20.02.2006! Witam w poniedzialek! 20.02.06, 07:30
        jak sie macie majóweczkismile
        ja po srednio udanej nocy--kaszel kichanie i ten lejacy sie katar!!!! dobrze ze
        nie mam juz goraczki.
        mam nadzieje ze dzidzia nie choruje, a te moje przeziebienia nie wpłyna na jej
        odpornosc jak juz sie urodzismile

        a teraz własnie czekam az mi sie jajeczko ugotuje, sniadanko i do
        łózeczka-wygrzewac sie dalej.
        • finka11 Re: 20.02.2006! Witam w poniedzialek! 20.02.06, 08:01
          Pinik i Kapuhy, ale z Was nocne marki, pewnie teraz odsypiacie.
          Aniu łączę sie z Tobą w chorobie, mi ponownie odezwały się zatoki. Miałam już
          ich zapalenie na początku ciąży i nie obeszło się bez antybiotyków. Mam
          nadzieję, że tym razem nie będą potrzebne. Teraz lecę do pracy, a potem po raz
          pierwszy do szkoły rodzenia. A wieczorem inhalacje i łóżeczko.
          Pozdrawiam.
          • kropka1005 Re: 20.02.2006! Witam w poniedzialek! 20.02.06, 08:42
            cześć dziewczyny, ja własnie dziś z meżem rozpoczynam porządki w piwnicy, bo
            trzeba tam trochę rzeczy ulokować. wczoraj pracowaliśmy nad rodzicami bo chcą
            nam wózek kupić i nasze pomysły przeszły. Siedze sobie i wcinam śniadanko.
            Pozdrawiam i cieszę się bo zapowiada sie znów ładna pogoda, a ona pozytywnie
            mnie nastraja.
            • zebra51 Re: 20.02.2006! Witam w poniedzialek! 20.02.06, 09:15
              Cześć Brzuchacze smile
              Byłam u gina, podobno wszystko książkowo. Waga "globalnie" +8kg (62kg). wyniki
              sie poprawiły. Trochę miałam stresa, bo po badaniu zauwazyłam plamki krwi, ale
              to z szyjki, która na szczęście też dobrze trzyma. Następna wizyta 17 marca, w
              tedy usg i decyzja jak rodzimy.
              Ide dziś do hurtowni MD+ na Tęczowej, jutro zdam relację co do cen i
              asortymentu smile
              Pozdrawiam!
              • magdacz1 Re: 20.02.2006! Witam w poniedzialek! 20.02.06, 09:19
                Witam !!!
                Weekend zleciał tak szybko, buu. Nawet nie miałam kiedy tutaj zajrzeć, ale już
                wszystko przeczytane, itp.
                Pogodę mamay dzisiaj nawet ładną, więc jak odbiorę Matiego z przedszkola to
                pójdziemy na spacer nad morze.

                Pozdrawiam
                Magda
    • patrycjabl79 Re: 20.02.2006! Witam w poniedzialek! 20.02.06, 09:19
      witam serdecznie majoweczki!!
      u mnie leje jak z cebra, brrr az nie chce mi sie wychodzic a tu trzebasadsad do
      pracy na 9 (u Was 10))
      mam nadzieje ze szybko zleci te 8 godzinek i wroce do domciu, a tutaj po
      weekendowym wypoczynku lekkie porzadki sa wskazanesmilesmile

      ale Wam zazdroszcze dziewczyny tych skladzikow w piwnicach, my niestety
      takowego nie posiadamy i juz zaczynam sie martwic jak to bedzie jak przyjada
      meble dla dzidzisadbedzie zamieszanie z przestawianiem, rozkrecaniem itp

      Ok na tym koncze i pozdrawiam zyczac milego dnia, papa
    • pszczolka2 Re: 20.02.2006! Witam w poniedzialek! 20.02.06, 09:37
      I Ja się przywitam dnia dzisiejszegosmile
      Oj weekend przeleciał bardzo intensywnie i szybko, pracy zakończeniowej było
      sporo a i piwnica jak u większości wołała o "pomoc" tak więc 3h sprzątania Nas
      nie ominęło, ale jest już śliczna - piwnica oczywiściesmile i sporo miejsca się
      zrobiło a rzeczy z zeszłego roku do pięciu wstecz poszły na śmietnik.

      Pinik, karnisz powieszony, rolety na oknie i okleina na parapecie równieżsmile))
      Zdjęcia pokoiku będą napewnosmile myśle, że jutro. Muszę jeszcze nadrobić
      wklejanie zdjęć brzuszka Aleksa.

      Przy okazji porusze temat wózków: mianowicie musimy zmienić nasze plany
      dotyczące zakupu Jane Slalomsad za dużo poszło Nam pieniążków na pokoik bo aż
      3tyś zł, tak więc zmiana jest konieczna. Zastanawiamy się nad X-Landerem X1
      spacerówka + gondola + nosidełko cena jest w granicach 1600-1900zł i tu
      zmieścilibyśmy się cenowosmile ale za dużo o tym wózku nie wiem, więc może któraś
      z Was cosik podpowie. Będe wdzięcznasmile))

      U mnie za oknem dzisiaj bardzo WIOSENNIEsmile aż chce się żyć. Muszę tylko podłogi
      pomyć i ugotować obiadek, pranie już nastawione i po śniadanku jestem, wypadało
      by troszke odpocząć ale jak to zrobic...? hihi.

      Miłego dnia ciężarówki:o)

      Pozdrawiam,Ola
      • aniak-i Re: 20.02.2006! do Pszczólki 20.02.06, 09:49
        hej. wiesz co ja tylko po lektórze internecikowej jestem. ale własniemyslimy o
        X-landerze. tez za bardzo nic nie wiemy ale wiesz co mnie sie wydaje ze one
        cenowo bardzo podobne sa.
        zobacz tu
        calineczka.pl/sklep/index.php?cPath=63_104_288
        • pszczolka2 Re: 20.02.2006! do Pszczólki 20.02.06, 09:54
          Niestety nie sąsad bo w Jane sama spacerówka kosztuje 1500-1600zł a w X-Landerze
          wszystko! tak więc różnica jest spora. Mnie osobiście bardzo podoba się x-
          lander ale ważne jest aby był dobrysmile)) Za stronke dziękuje. Ja w necie
          przeleciałam już "chyba" wszystko i na wózkach za dużo o tym akurat nie piszą -
          no cóż, dam sobie jakoś rade:o)

          Pozdrawiam,Ola
        • pszczolka2 Re: 20.02.2006! do Pszczólki 20.02.06, 10:08
          Może wkleje zdjęcie który to wózek:
          img51.imageshack.us/my.php?image=powiekszeniex18kn.jpg
          Wcześniej chcieliśmy też kupić Quinny Spedy SX ale dowiedziałam się, że w
          okresie jesienno - zimowym spacerówka jest za bardzo odktyta i nawet śpiworek
          nie pomaga + jeszcze brak pałąka dlatego zdecydowaliśmy się na Jane, ale teraz
          już wiem, że nic z tego i zostaje Nam x-landereksmile))

          Pozdrawiam,Ola
          • szprotka6 Re: 20.02.2006! do Pszczólki 20.02.06, 19:39
            Moja kumpela z katowic od kwietnia zeszłego roku jeździ tym wózkiem i jest
            bardzo zadowolona. Ma czterokołowy, z pompowanymi kołami, przednie skrętne.
            Główną zaletą dla niej jest to że jej Xlander mieści się w bagażniku pandy, ma
            świetną amortyzację. Natomiast minus jeden-już dwa razy zmieniala opony, które
            jej pekly. Ona twierdzi, ze to chyba wina tego, ze przednie koła ustawione na
            skrętne troszkę skręcają do srodka-szorując boczną powierzchnią i mogą się wg
            niej wycierać. Expertem od tego wózka nie jestem, ale jak będziesz miala
            konkretne pytania to moge ją jeszcze podpytać. Aha-kupila go za ok 1200 zł.
            A wiem doskonale Pszczółko jaki masz zamet-do wczoraj miałam tak samo smile
            Ostatecznie wzięłam używany wózek od siostry męża i jestem nim zachwycona,choć
            byłam do niego b sceptycznie nastawiona. Oczywiście w pełni wypróbuje go
            dopiero z Piotrusiem, ale chyba samo to, ze wózek mam juz w domu powoduje, ze
            fruwam. Wczoraj zamiast po kąpieli iśc grzecznie spać-usiadlam na krześle na
            przeciw wózka i sobie go oglądalam po raz setny!!!smile)))To chyba w tej ciąży
            człowiek wyprawia takie rzeczy niestworzone smile
            A co do używanych rzeczy to jestem za jak najbardziej-wolę wydać pieniądze na
            dobre szczepionki itp i wypoczynek gdzieś w wakacje z maluchem, który całej
            naszej trójce zrobi dobrze niz inwestować w wózki, ciuchy itp z "najwyższej
            pólki".Gdyby mi zbywało gotowki to pewnie wzięlabym troche wychowawczego, na
            który obecnie zupełnie nas nie stać. Ale to ja-każdy ze swoimi pieniędzmi robi
            co mu się podoba i reszcie nic do tego smileTeż mam za sobą etap-zaledwie kilka
            dni temu-buntu-jak to, moja siostra i ktoś tam jeszcze mieli wózki nowe, a
            teraz mi doradzają używane-ryczalam cały poranek w sobotę ze złości (a nam
            cięzarówkom wiele nie trzeba do zalewu lezsmile Ale potem jak sobie uzmyslowilam
            co mogę ciekawszego małemu zaoferowac za te 800-1000zł to doszłam do powyższych
            wniosków.
      • larakrofft Re: 20.02.2006! Witam w poniedzialek! 20.02.06, 09:52
        Ja juz po śniadanku ,obiad sie gotuje
        mieszkanko ogarniete ,super słońce za oknem
        a ja powoli zaczynam zbierac sie do pracki,mam jej sporo i dlatego dzis ide troszke wczesniej.
        Coraz mocniej przymierzam sie do pierwszych zakupów dla dzidzi
        bo jeszcze nic nie mam ale naszczescie wiem mniej wiecej co potrzebujemy
        i co chcem kupic wiec nie bedzie problemu.
        Czesc rzeczy napewno przez allegro (posciel reczniczki rozek i pierwsze wyprawki takie standardowe itp..)
        miłego dzionka -pracowite mamusie smile
        tylko sie nie przemeczjcie bo cos duzo porzadków ostatnio robicie.
    • pinik Re: 20.02.2006! Witam w poniedzialek! 20.02.06, 10:45
      No ja tez mam ostatni wrazenie, ze kazda wolna chwile spedzam sprztatajac
      (teraz nie!!!). Ale kiedys to trzeba zrobic. I jak nie teraz, to potem bedzie
      tylko coraz trudniej. A takie grubsze porzadki, jak np. w piwnicy, to wiem, ze
      teraz z jednym dzieckiem jeszcze zrobie (np. jak spi), ale z dwojka bedzie
      trudniej. Wiecie, wogole jakos przy pierwszym dziecku to ja sie niczego nie
      obawialam, jak sobie dam rade itd. Z jednym to prosto w miare. Wlasciwie mozna
      na poczatku wiele zrobic, jak male spi, albo wyjsc sobie na caly dzien z domu z
      wozeczkiem latem. Ale z dwojka? Jakos sobie tego tak rozowo nie wyobrazam.
      Jak Niczek byl maly, to ja sie tylko z dziewczynami-mamami spotykalam.
      Chodzilysmy latem codziennie na basen, kazda cos do jedzenia szykowala i
      mialysmy piknik (bylo strasznie upalne lato! codziennie ponad 32 °!). I tak
      milo plynal czas. Ale z dwojka to mi te wypady juz tak nie wyjda, bo starszy
      synek za tydzien do przedszkola idzie i bedzie trzeba go zaprowadzic, odebrac
      itd.
      A w Niemczech przedszkola maja beznadziejne godziny. Od 8:00-12:00, a pozniej
      od 14:00-16:30. Caly dzien rozwalony przez te cztery wyjscia do przedszkola...

      Ale i tak sie ciesze, ze maly tam idzie, bo zawsze bede miala kilka godzinek
      rano z jednym dzieckiem, jak bedzie trzeba pojsc do lekarza, czy cos zalatwic
      (z jednym naprawde latwiej).

      No! To takie moje rozmyslenia smile
      • kapuhy_a Re: 20.02.2006! Witam w poniedzialek! 20.02.06, 11:00
        ja też się melduję...wstałam...jestem po śniadanku.Nastawiłam pranie.Dzisiaj mąż
        póxniej idzie to pogoniłam go do sprzątania kociego kibelkai opróżnienie worka w
        odkurzaczu...jeszcze ze śmieciami go pogonię...a potem sprzątanie ech....
        Szkoda mi co prawda czasu na takie przyziemne rzeczy...wczoraj zrobiłam formę na
        nowy gorset dla jednej z moich kolekcjonerkich lalek i kurczę czhciałabym go
        skończyć...ale się chyba nie zanosi niestety....muszę ten cyrk ogarnąć....
        A tak mi się nie chce...za oknem piękne słoneczko nic tylko się zapakować na
        spacer....ech..
    • matie31 Re: 20.02.2006! Witam w poniedzialek! 20.02.06, 11:04
      Hej ciezawroweczki!
      Ale sie fajnie dzien zaczal. W W-wie slonce swieci na calego! A zapowiadali
      pochmurny dzien. Od razu jakos wiecej energii mam do pracysmile

      Pszczolko, a popatrz jeszce na implasta volant. Ma byc w sklepach od marca
      www.implast.com.pl Ja na niego czekamsmile Na razie wydaje mi sie bardzo dobra
      propozycja.Zobaczymy na zywo. Na pewno bedzie tanszy od jane.
      • pinik Re: 20.02.2006! Witam w poniedzialek! 20.02.06, 11:10
        Hej,

        tez mnie ten volant intryguje smile

        Choc wozkow mam juz kilka w piwnicy (hobby).

        Dziwi mnie troche, ze piszecie, ze wam brak pieniedzy na lepszy wozek i
        kupujecie gorsze, ale nowe. Wg mnie wozek tylko na jednym, pierwszym spacerze
        jest nowy. I w te pierwsze kilka minut strasznie traci na wartosci (no oprocz
        tych naprawde drogich wozkow).
        Ja staram sie kupowac wozki uzywane, ale w super stanie. NIektore sa zupelnie
        jak nowe.
        • matie31 Re: 20.02.2006! Witam w poniedzialek! 20.02.06, 11:47
          U mnie w rachube tez wchodzil uzywany wozek. Ale ten volant.. hmm.. W opisie
          ma wszystko czego potrzebuje i w dodatku podoba mi sie smile Czyzby wozek
          idealny?? (tfu tfu zeby nie zapeszyc). W kazdym razie czekam (nie)cierpliwie.
          Co do uzywanych wozkow, to jakos mialam chyba pecha, bo co do ktoregos
          podchodzilam to wydawal mi sie rozklekotany. Natomiast 90% ciuszkow mam
          uzywanych (od kolezanki i kupionych) i bardzo sie ciesze, ze udalo mi sie
          nieiwelkim kosztem zapelnic komode super fajnymi i bardzo dobrymi gatunkowo
          ciuszkami.
    • pszczolka2 Pinik... 20.02.06, 11:18
      dlaczego piszesz, że tańsze to gorsze? Nie wszystko co droższe jest lepsze -
      prawda?
      A dlaczego nowy? Ja chcę nowy i już poprostusmile))
      A kasa jest jeszcze i pewnie będzie ale wszystko w ludzkim rozsądku, jeszcze i
      tak jest sporo rzeczy do kupienia np: łózeczko, pościel itd... a to wszystko
      kosztuje, może przy drugim dziecku będe patrzeć na to wszystko inaczej, narazie
      jest jak jest:o)

      Pozdrawiam,Ola
      • pinik Re: Pinik... 20.02.06, 11:28
        Hej pszczolka,

        nie chcialam tu nikogo obrazic, ale dac do przemyslenia jeszcze wersje
        uzywanego.

        > dlaczego piszesz, że tańsze to gorsze? Nie wszystko co droższe jest lepsze -
        > prawda?

        Nie, nie zawsze tak jest, ale niestety czesto... Mialam z 50 wozkow w czasie
        ostatnich trzech lat i absolutnie uwazam, ze lepszy jest lepszej klasy uzywany
        wozek (pewnie, ze nie jakis juz absolutnie zajechany!!!) niz wozek nowy gorszej
        klasy.

        > A dlaczego nowy? Ja chcę nowy i już poprostusmile))

        No wiem, ze niektorzy (szczegolnie wlasnie przy pierwszym dziecku) chca
        koniecznie nowy. Sama nie bardzo to rozumiem, bo dla mnie to strata pieniedzy,
        a wozki da sie wlasciwie cale (mam na mysli tapicerke) w pralce wyprac. Ale
        jesli komus na nowym zalezy, to nie krytykuje tego! Ktos musi kupic nowe, zeby
        inni mogli kupic pozniej fajne uzywane smile
        Mysle, ze najpozniej za rok majoweczki zapragna nastepnego wozka: lekkiej
        zwrotnej parasolki. I duzy idzie wtedy czesto w kat. Dlatego ja bym tu tyle nie
        inwestowala, ale to indywidualna decyzja.

        Ja juz pierwszemu dziecku kupowalam ubranka uzywane. MOje kolezanki nowe. A
        pozniej sie dziwily, ze ja mam takie super rzeczy dla mojego malego (i pewnie
        za ulamek ceny). Teraz kolezanki lataja po second hand'ach smile

        I drugi wozek juz tez kupuja uzywany smile

        Jeszcze raz zaznaczam: to tylko taka moja sugestia, nie zadna krytyka!!!!

        Nie gniewajcie sie!!!!



        A kasa jest jeszcze i pewnie będzie ale wszystko w ludzkim rozsądku, jeszcze i
        > tak jest sporo rzeczy do kupienia np: łózeczko, pościel itd... a to wszystko
        > kosztuje, może przy drugim dziecku będe patrzeć na to wszystko inaczej,
        narazie
        >
        > jest jak jest:o)
        >
        > Pozdrawiam,Ola
        • pszczolka2 Re: Pinik... 20.02.06, 11:43
          Kochana Ja również nie napisałam tego aby Ciebie krytykować, każda z Nas ma
          swoje zdanie na ten temat, wiem, że testujesz wózki, dlatego też napisałam o
          tym w dzisiejszym wątku, ale jakoś na temat x-landerka nie napisałaś nicsad
          szkoda. Ja się nie gniewam bo nie mam tego w zwyczaju, a co do ubrane to Ja już
          przy pierwszym Aleksiku kupuje również używane np: na allegro lub w komisach i
          ciucholandach jest naprawde wartosmile))

          Pozdrawiam,Ola
          • matie31 Re: Pinik... 20.02.06, 11:51
            Moja kolezanka ma x-landera. Nie znam dokladnej nazwy modelu. Czterokolwy, z
            regulowanym podnozkiem. Generalnie jest bardzo zadowlona. Jest wygodny dla
            dziecka. Natomiast narzeka na jego wage. Mowi, ze nawet jak ma go do bagaznika
            wlozyc to jest jej po prostu ciezko. Mieszka w domku wiec nie nosi go po
            schodach itp.
            • pszczolka2 Matie31... 20.02.06, 12:00
              Wiem o którym mówisz, też się na nim zastanawiałam ze wzgledu na podnóżniksmile
              ale aż tak istotne to dla mnie nie jest. Chciałam ogólnie zapytać o jakość i
              wytrzymałość wózków tej firmy. Dziękujesmile

              Pozdrawiam,Ola
          • kapuhy_a Re: Pinik... 20.02.06, 14:28
            Ja też kupuję używane rzeczy w ciuchach....dlatego moja córka będzie miała
            fajowe rzeczy i to barrrdzo markowe smile.Niektóe trafiłam nawet z metkami
            orginalnymi.A za cały dotychczasowy zapełniacz szafkowy zapłaciłąm
            30zł...kilogram kosztuje 22 smile tak dla porównania...
            A co do wózków...kupuję nowy...a włąściwie nie ja tylko moi rodzice...nie mają
            za wiele pieniędzy więc kupujemy polski wózek,wydaje mi się,że to jeden z
            lepszych wyborów...w tej cenie...poza tym żyję w takiej mieścince,że kupno
            używanego wózka w dobrym stanie graniczy z cudem...a do Łodzi rzadko mogę
            pojechać,...
    • o_tuska Re: 20.02.2006! Witam w poniedzialek! 20.02.06, 12:10
      cześc Mamusie!!
      Dawno mnie nie było ale jakoś nie miałam ochoty do kompa sie tykac
      dzis dizęń sprzątający i piorący bo już troche zarośliśmy
      Życzymy wszystkom udannego i owocnego dnia
    • pszczolka2 Posprzątane, choć bardzo żółwiowato:) 20.02.06, 12:54
      Od 9-13 sporo czasu Mi to zajęło, ale też sporo przerwy w tym było, nieważne.
      Ważne, że domek teraz lśni co przez ostatnie dwa tygodnie mu sztrasznie
      brakowałosmile Remoncik dał nam popalić w szczególności Mi hihi.
      Teraz mogę iść i podziwiać pokoik Aleksika:o)
      Jeszcze tylko obiadek przygotować i mogę sobie odpocząć.

      Pozdrawiam,Ola
      • k_maja Re: Posprzątane, choć bardzo żółwiowato:) 20.02.06, 13:16
        Hej Dziewczynki!
        A ja się właśnie wybieram do gina - mam nadzieję, że wszystko w porządku. Tak
        czy siak zamierzam wziąć L4 - spodobało mi się domowe polegiwanie smile Pewnie
        zobaczę mojego smoka, który nic szacunku dla matki nie ma i kopie bez litości,
        zwłaszcza w nocy...
        Trzymajcie kciuki!!! smile

        kasia

        PS - a jak egzamin Dawidy?????
        • kropka1005 x-lander 20.02.06, 13:22
          cześc dziewczyny, ja taż planuję zakup x - landerka, z tym że xa , teraz na
          allegro jest w promocji kolor niebiesko - czerwony i spacerówka z gondolką
          kosztuje 880, do tego fotelik za 300 i mam fajny zestawik, słyszałam sporo
          dobrego na temat x landerków, złego tez, ale trudno jest wszystkom dogodzić.
          Pozdrawiam
    • pszczolka2 Pinik mam nadzieje, że między Nami nadal jest OK? 20.02.06, 14:45
      Jakoś nic już później nie napisałaśsad
      A zapytałam się czy wiesz coś może na temat x-landerków skoro testujesz
      wózeczkismile)) Nadal cierpliwie czekam aż się odezwiesz do mnie:o)

      Pozdrawiam,Ola
      • pinik Pszczolka, wszystko ok!!!! :-))) 20.02.06, 15:55
        Hej pszczolka!!!

        Tak, tak nadal wszystko miedzy nami ok! Ja tez nie z tych co sie jakos
        specjalnie obrazaja smile I lubie, jak komus mozna powiedziec swoje zdanie, nawet
        jak jest inne, i ktos sie za to nie obraza. Wiec zebralas u mnie tylko punkty!

        Co do X-Landerow: nie mialam nigdy tych wozkow. Wiem, ze sa ciezkie i to juz
        jest dla mnie ich podstawowa wada. Jak urodzilam pierwszego synka, to kochalam
        sie w marce Teutonia. Mialam ich wszystkie wozki, az je przestalam lubic, bo mi
        bylo je trudno do auta wsadzic (a mam Van'a, do ktorego stosunkowo latwo
        wsadzic wozek). Po schodach ich nie musialam nosic, ale juz np. samo naciskanie
        na raczke przy kazdym zakrecie (tylko jeden mial skretne kolka z przodu, bez
        ktorych teraz juz u mnie ani rusz) kosztowalo sily (jak wozek pusty, albo
        dziecko malenkie, to wozek latwo sie pcha! Dlatego testujcie z duzym
        obciazeniem - nawet woda w butelkach).
        Sprzedalam wszystkie teutonie i od tej pory bardzo zwracam uwage na wage wozka.

        Jedna znajoma miala X-Landera i go nie lubila (wlasnie tez chyba przez ciezar,
        wielkosc itd).

        Nie kupilabym tez wozka ze skretna osia. To zupelnie co innego niz skretne kolo!

        A ze skretne kola sa fajne, to widac juz po tym, ze coraz wiecej tych wozkow
        jest produkowanych.

        Przeslij mi jakas strone tego wozka, ktory cie interesuje (choc chyba dzis
        gdzies byl link). Obejrze go chociaz na zdjeciu i powiem, czy cos mi w nim nie
        pasuje.

        Zaraz sama poszukam tego linku.
        • pinik Re: Pszczolka, wszystko ok!!!! :-))) 20.02.06, 16:07
          Obejrzalam tego x-landera i bym ci go raczej odradzala. Po pierwsze nie ma
          skretnych kol (sproboj w nim z duzym obciazeniem podbic przednie kola, czy cie
          to denerwowac nie bedzie). Duzym minusem jest brak podnozka w spacerowce. To
          bardzo zmniejsza komfort dziecku. MOj maly juz jak mial 3 miesiace nie chcial
          za nic lezec na plasko i musialam go przeniesc do spacerowki. Ale nawet dzis
          bym nie chciala, zeby moj trzylatek spal w wozku z takimi dyndajacymi do dolu
          nozkami. szkoda tez, ze spacerowki nie da sie obrocic, ale to w wielu wozkach
          tak niestety jest. Slaby dostep do koszyka na zakupy. Przy polozonym siedzonku
          nie bardzo mialabys z niego jak skorzystac (choc zobacz to jeszcze gdzies na
          zywo). Mysle, ze wozek nie nalezy do lekkich (sprawdz).

          Na znacznie lzejszy wyglada mi model XT (trzykolowy). Ma obrotowe kolko i
          powinien sie lepiej prowadzic. Ale znow ten podnozek!

          Ja bym wolala (jesli cenowo jest podobnie) kupic wozek implasta (drivera 3 XL).
          Ma podnozek, przekladana spacerowke, skretne kolo itd. A tak wogole to
          poczekalabym do marca na ten nowy model implasta (volant). Bo on mi fajnie
          wyglada, tylko jak narazie to malo o nim wiadomo...
          • bo-gumilka Pinik, a co sądzisz o Inglesinie???? 20.02.06, 18:16
            Wybrałam Inglesinę Vittoria FP3A www.inglesina.pl/katalog.php?
            id=93&kat=1&rodz=25, gondolka + spacerówka. Urzekł mnie ten wózeczek,własnie ze
            względu na klasyczny, wręcz tradycyjny design. Mam nadzieję, że będzie mi i
            synkowi dobrze słuzył, ale będę wdzięczna za Twoja opinię. Pozdrawiam i z góry
            dziekuję smile.
            • pinik Do bo-gumilka :-) 20.02.06, 19:29
              Hej,

              obejrzalam te Inglesine. Ogolnie fajna! Ja tez lubie czasami takie prawdziwe
              klasyki! Niezbyt fajne sa te biale oponki, bo one sie bardzo szybko brudza i
              wygladaja nieciekawie, a domyc je b. trudno. Sa za to gladkie i nie wchodzi w
              nie tak bloto i piach (jesli wjezdzasz wozkiem do mieszkania lub czesto
              wkladasz do auta, to to jest istotne).

              Ten wozek ma dobra gondole (mysle, ze nie ma w nim wersji spacerowej, czy tylko
              jej nie zauwazylam???) i dobre zawieszenie. Ma juz regulowana wysokosc raczki
              (we wczesniejszych tego typu wozkach tak nie bylo).

              Inglesiny niestety czesto skrzypia i te chromowane jeszcze bardziej. Dobrze
              pomaga na to spray silikonowy (nie uzywac WD40, bo to pomaga super na chwile, a
              pozniej jest jeszcze gorzej).

              Dobry dostep do koszyka, choc te metalowe sa troche nieszczelne, ale zawsze
              mozna rzeczy w torbe foliowa wsadzic i juz. Za to wszystko ci sie zmiesci i
              latwo wsadzic.

              Kiedys peg perego robil tez podobne wozki (takie klasyki), gdybys szukala
              jeszcze jakis konkurencyjnych.
              • bo-gumilka Re: Do bo-gumilka :-) 20.02.06, 20:25
                Dziękuję za wszystkie cenne wskazówki smile - bardzo mi pomogłaś - pozdrawiam smile
        • pszczolka2 Re: Pszczolka, wszystko ok!!!! :-))) 20.02.06, 16:51
          Bardzo się cieszesmile))
          Czy mogłabym Ciebie jeszcze prosić żebyś przyjżała się XA tej samej firmy,
          oglądałam go w sklepie i ma podnóżnik podnoszonysmile
          www.xlander.com.pl/pl/
          Będe bardzo wdzięczna.

          Pozdrawiam,Ola
          • pinik Do pszczolki! :-) 20.02.06, 19:32
            Witam ponownie,

            no wiec ten model wydaje mi sie sensowniejszy. Choc ze zdjecia myslalabym, ze
            podnozek tez nie jest regulowany (wiec moze dowiedz sie,jak jest w tamtym
            drugim; sprawdz to w obu wozkach jeszcze raz! To istotna sprawa!).

            Ten model XA jest troche wzorowany na bugaboo, wozku ktory ja bardzo chwale
            (niestety b. drogim). Tez sa te dwa ruchome koleczka z przodu. Jesli wybor
            nalezalby do mnie, to bym go wolala od tego X1. Powinien sie znacznie lepiej
            prowadzic.
            • pszczolka2 Pinik... 20.02.06, 20:55
              Kochana Ty moja, bardzo dziękujesmile))
              Jestem strasznie wdzięczna, chyba jeszcze bardziej mój małżonek który bardzo
              uważnie przeczytał Twoje wypowiedzi na temat wózków i bardzo nisko chyli Tobie
              czołasmile
              Jest coś co razem z mężem zauważyliśmy ten model XA jest na żywo troszeczke
              inny niż ten na zdjęciu, ma NAPEWNO! podnoszony podnóżnik i jest lżejszy od X1.
              Pojedziemy jeszcze raz go dokładnie zobaczyć - ale mówisz, że gdyby wybierać to
              Ty również byś go wybrała? To bardzo ważne co piszesz, bo masz na ten temat
              jakieś pojęcie a My jesteśmy w tym temacie laikami hihi.

              Dlatego z całego seeeeeerrrrrrrrccccccccaaaaaaaaaa DZIĘKUJE:o)

              Pozdrawiam,Ola
              • pinik Re: Pinik... 20.02.06, 20:59
                Milo mi, jak Wam troche pomoglam. Ja o wozkach to moge bez konca smile Gdybyscie
                zobaczyly moja wozkowa kolekcje... Dziwne, ze maz mnie z tym jeszcze nie
                wywalil z domu.

                Trudno sie wypowiadac o wozkach, ktorych sama nie mialam, a nawet nie widzialam
                nigdy na zywo. MOge tylko powiedziec, co ze zdjec mi sie wydaje (tak jak to z
                tym podnozkiem). Sprawdzajcie naprawde, jak wozki sie prowadza i to z
                obciazaniem. Pomanewrujcie w sklepach tak!

                I nie kupujcie za ciezkich wozkow, bo szybko bedziecie chcialy je zmieniac!

                Udanych wyborow!
    • 1979ju Re: 20.02.2006! Witam w poniedzialek! 20.02.06, 15:46
      Cześć,
      ja dziś już jestem bardzo zmęczona. Skończyłam właśnie stanie w garach, zakupy
      zrobione - w tym 2 czapeczki dla syneczka, ech...nie mogłam się oprzeć, taaakie
      maleńkie...
      Teraz leżę choćby się waliło i paliło.

      Miłego popołudnia, pozdr - Asia - 29 t.c.
      • k_maja Re: 20.02.2006! Witam w poniedzialek! 20.02.06, 19:21
        Hej ponownie!
        Ale tu dziś wózkowo... Pinik się może wyszaleć wink)) To jeszcze nie mój temat, bo
        mam gondolę po siostrzenicy (jakaś chyba byle jaka, ale wolę inwestować w
        spacerówkę) - ale "podsłuchuję" Was, może się czegoś ciekawego dowiem na
        przyszłość smile
        Wróciłam od gina (po 3 godzinach czekania ...) - na szczęście wszystko w
        porządku, synuś rośnie zdrowo (waży już 1250g - 29tc1dz.), ja też niestety
        rosnę... sad(
        Teraz robię mężowi zupkę czosnkową na kolację i leżę, bo od tego siedzenia w
        poczekalni już mi tyłek odpada.
        Trzymajcie się cieplutko smile
        kasia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka