Dodaj do ulubionych

amelinka chora :(

08.03.06, 10:36
juz wczoraj wieczorem miala katar taki ze woda lala sie jej z nosa, cala noc
jeczala przez sen, rano bardzo kaszlala, kaszelkiem bardzo suchym, ale
wielokrotnie, kichala a katar wyciekal jej z noska. Bylysmy juz u lekarza
dostala nurofen, eurespal, cebion i sol do nosa. Bardzo sie meczy przez ten
katarek i kaszel, szkoda mi jej, przy tym jest marudna okropnie, oj bedziemy
sie meczyc wzajemnie. Najgorsze jest to, ze mamy nie wychodzic, bo powietrze
za ostre, a mala w dzien najlepiej spi na spacerach w domu to tylko krotkie
drzemki lapie, do tego wszystkiego maz tez jest chory, zreszta to on zarazil
mala, i dzis przyjechal tesc i bedzie siedzial do jutra sad a akurat gosc we
tej sytuacji to... sad
A ja umieram ze strachu przy kazdym jej kaszlnieciu bo boje sie zeby sie w
zadne pskudztwo to nie rozwinelo, juz na zapas boje sie szpitala, z nerwow
sie od rana trzese, placze po katach, czemu wszystko jest takie trudne?
Obserwuj wątek
    • kali115 Re: amelinka chora :( 08.03.06, 10:43
      nie martw sie szybko przyszlo szybko pojdzie.doradze ci zeby katarek szybciutko
      minol kup masc majerankowa oomaga oddychac i kup okropelki do inchalacji ja
      polecam INHALOL odswiezy to powietrze i malej bedzie sie lepiej oddychalo nam
      to pomagalo za kazdym razem.abylo tego sporo.
      • mala67 Re: amelinka chora :( 08.03.06, 12:45
        trzymajcie sie dziewczyny bedzie dobrze
        mala na pewno wroci szybko do zdrowkaL)
        • bogusia.woj Re: amelinka chora :( 08.03.06, 13:38
          Strasznie Ci współczuję, zwłaszcza ze wiem co przezywasz. Jak mój Oluś miał 2
          m-ce to starsza córka zaraziła go zapaleniem oskrzeli i niestety skończyło się
          szpitalem. Byliśmy tam 2 tygodnie, a potem mały miał anemię. Teraz Oluś ma 6
          m-cy i znowu siostra przyniosła ze szkoły choróbsko. I znów zapalenie oskrzeli
          tylko teraz już po doświadczeniach wykryłam w porę i powoli wychodzi z tego.
          Jest niestety na zastrzykach.I do tego po wielkich przygodach/aż szkoda gadać/.
          Poradzę Ci zebyś stosowała maść majerankową pod nosek to pomoże Jej oddychać,
          dobrze nawilżaj powietrze w pokoju w którym maleństwo przebywa i obserwuj ten
          kaszel. Jeśli się nasili to zgłoś się do lekarza bo u takich małych dzieci
          choroba rozwija się bardzo szybko.
          Pozdrawiamy i życzymy zdrówka.
          • ninjo Re: amelinka chora :( 08.03.06, 13:40
            kalia, trzymaj sie
            zobaczysz, chorobsko szybko minie, a zaraz wyjdzie sloneczko, przyjdzie wiosna
            i juz bedziecie biegac na spacerki, bedzie pieknie na pewno

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka