Dodaj do ulubionych

Brzuchatki z Wrocka, spotkanie: Czw 16.03 o 17.00.

13.03.06, 12:09
przed wejściem do Pizzy Hut w Rynku.
Asiunia007, czy możesz zająć się stolikiem dla przynajmniej dziesięciu
"brzuchatek" (no x2)? Będziemy bardzo wdzięczne smile

Pozdrawiam wszystkie i do zobaczenia

Mysza

Ps. Ja wezmę aparat, spoko wink

Więcej w sprawie spotkania pod linkiem:

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=33394&w=38308737&a=38396129
Obserwuj wątek
    • zebra51 Re: Brzuchatki z Wrocka, spotkanie: Czw 16.03 o 1 13.03.06, 12:21
      Dla mnie ok, mam nadzieje, ze przejdzie mi do tego czasu przeziebienie !
      • mysza_33 Re: Brzuchatki z Wrocka, spotkanie: Czw 16.03 o 1 13.03.06, 12:26
        Dla mnie też ok wink, he, he...
        Chorujemy Zeberko razem - ja też jest zakatarzona i siąpię nosem, wszystko w
        zatokach. Na szczęście nie boli gardło. Polecam syropek z cebuli z cytrynką. Ja
        chleję go od 2 dni i pomógł.
        Do zobaczyska!

        Mysza i Iruś
        • asiunia007 Re: Brzuchatki z Wrocka, spotkanie: Czw 16.03 o 1 13.03.06, 12:30
          Tak jest! Zarezerwuje! Do zobaczenia
    • linn3 Re: Brzuchatki z Wrocka, spotkanie: Czw 16.03 o 1 13.03.06, 12:52
      będęwink)
      • tankgirl5 Re: Brzuchatki z Wrocka, spotkanie: Czw 16.03 o 1 13.03.06, 20:51
        i ja będę, jeśli się oczywiście nie rozdwoję;O
    • mysza_33 Podnoszę wątek, tak dla przypomnienia :-) 14.03.06, 14:16
      Pięć z nas potwierdziło, a reszta gdzie? Nie zapomnijcie!!!

      Mysza
      smile
      • finka11 Re: Podnoszę wątek, tak dla przypomnienia :-) 14.03.06, 14:23
        Hej Wrocławianki!
        Jak tylko się wyrobię to przyjdę przed szkołą rodzenia, a potem z September
        pójdę powyginać brzuchate ciało. Także mam nadzieję - do zobaczeniasmile
        • september_77 Re: Podnoszę wątek, tak dla przypomnienia :-) 14.03.06, 14:46
          Tak tak tak, potwierdzam! Najpierw się objemy z Wami w Pizza Hut, a później
          pójdziemy to zrzucaćsmile))
    • mysza_33 W takim razie nie ma mowy o spóźnianiu :-) 14.03.06, 15:56
      Co by jeszcze Finka i September sobie mogły z nami pogadać przed pójściem na
      szkołę rodzenia wink

      No dobra, idę po cebulę, bo mi się skończyła i robię syropek. Spotkania nie
      przepuszczę, choćby nie wiem co. No chyba, że temperatura i coś (tfu..., tfu...)
      gorszego się przytrafi - nie chciałabym siać sad

      Mysza
      • ania_czarna Re: W takim razie nie ma mowy o spóźnianiu :-) 14.03.06, 17:37
        Oj, ja też coś niewyraźnasad Gardełko boli i jakoś mi zimno..ech, znowu coś mnie
        chyba bierzesad Mam nadzieje,ze wszystko przejdzie do czwartku, bo tak bardzo
        chiałabym przyjechac na spotkanko..chlip, chlip.Zobaczymy co bedzie w czwartek
        rano...
        • mysza_33 Nie daj się Aniu..., i kropka! 14.03.06, 18:13
          Wiecie co, to przez tą pogodę - wszystko co złe fruwa razem z tym śniegiem sad((
          Trzymam kciuki, by wszystkie dały radę się spotkać. Wygrzewać się więc
          dziewczyny, ja gonię właśnie do ucha.

          Zdrówka, zdrówka...

          Mysza
          • zebra51 Re: Nie daj się Aniu..., i kropka! 15.03.06, 15:25
            To juz jutro smile Podbijam wątek do góry, żebyśmy pamiętały o spotkaniu!
    • mysza_33 Tylko przypominam ;-) 15.03.06, 15:24
      Nie zapomnijcie, podciągam wątek, by był lepiej widoczny. Ja już opanowałam
      katar, gardełko nie boli, za to głowa sad No i oczywiście szykuję się na jutro,
      ale chyba taksówką, bo małżon wyjechał mi w delegację i zabrał Golfika sad

      Do zobaczyska

      Mysza
      smile
    • bruchna Re: Brzuchatki z Wrocka, spotkanie: Czw 16.03 o 1 15.03.06, 18:48
      Napaliłam się na spotkanie z Wami, ale o 17 akurat nie mogę. Jeśli będziecie
      trochę siedzieć, to dołączę po 18. Mam nadzieję, że Was rozpoznam ;D. Do jutra!
      • asiunia007 Re: Brzuchatki z Wrocka, spotkanie: Czw 16.03 o 1 15.03.06, 19:48
        Hej! Byłam dzis w Pizza hut ale tam nie ma możliwości rezerewacji!
        Powiedziałam, że mogliby zrobic wyjatek dla grupy babek w ciąży! Pani
        powiedziała ze napewno miejse sie znajdzie. Oby miała racje. Do zobaczenie. Ps.
        do Bruchny - no mysle ze troche posiedzimy, po 18.00 na pewno jeszcze bedziemy
        siedziec wink)
        • tankgirl5 Re: Brzuchatki z Wrocka, spotkanie: Czw 16.03 o 1 15.03.06, 21:11
          No ładnie myszy ich zjedzą i jużwink
          Dobrusia na pewno jeszcze będziemy!
        • mysza_33 Gupole w tej Pizzy są i tyle... 16.03.06, 09:40
          ... ale damy radę - mam nadzieję, że wezmą pod uwagę 10 kobitek w ciąży i szybko
          coś zorganizują, bo przecież nie będziemy stać w kolejce!!!
          Ja już się napaliłam na ten bar sałatkowy i pieczywko czosnkowe smile
          Kochana, na pewno do 18.00 zmarudzimy, może nawet do 19.00. Spotykamy się przed
          wejściem do Pizzy Hut w Rynku, jednak gdyby była tam kaszanka totalna z miejscem
          albo nam się znudzi, podaję swój numer telefonu dla dochodzących brzuchatek i
          ewentualnych spóźnialskich, hi, hi...: 0 692 427 421. Jakby co to dzwońcie!!!
          smile

          Pozdrawiam i do zobaczenia

          Mysza
    • mysza_33 Podciągam wątek, by wszystkie widziały... 16.03.06, 11:47
      smile
      • ania_czarna Buuuuu 16.03.06, 13:13
        Dziewczyny, mnie raczej nie będziesadsadsad Siedzę w domu i rycze od wczoraj..Mam
        podejrzenie zatrucia ciążowego i chyba jutro rano jade do szpitalasadJeszcze bede
        dzwonic do mojej gin po 15h to dam znać. Ciagle coś, juz nie mam siły,no...Tak
        bardzo chciałam byc na tym spotkaniu.., ale wole przyjechać szczęśliwie na
        spotkanie naszych pociech w maju..Oby wszystko było dobrze. Buziaki
        • mysza_33 Będziemy trzymać kciuki, 16.03.06, 13:31
          by wszystko było dobrze. Dasz radę, a spotkanie będzie pewnie nie jedno - z
          pociechami w maju? Dobry pomsł! smile

          Aniu powodzienia i zdrówka życzę. Będzie dobrze i koniecznie daj znać, co tam z
          Tobą i maluszkiem, jak już będziesz mogła. OK?

          Mysza
    • mysza_33 Szykuję się do wyjścia :-) 16.03.06, 15:26
      Do zobaczenia, dziewczyny!!!

      Pakuję właśnie aparat smile

      Pa
      • aniak-i Re: Szykuję się do wyjścia :-) 16.03.06, 16:21
        Zycze smacznego i miłego spotkania!!!!
        koniecznie dajcie potem zdjecia-tam w pizzy pewnie sie zdziwia na taki zlot
        ciezaróweksmilesmilesmilesmilehihi
        pozdrawiam
        • ania_czarna Re: Szykuję się do wyjścia :-) 16.03.06, 16:42
          Oj, jak chciałabym byc z wamisad Dziekuje za słowa otuchy. Mam nadzieje,ze
          wszystko bedzie dobrze i spotkamy się w maju z wózkami!Ba, nawet wcześniej na
          kolejnym spotkaniu brzuchatek!bawcie się dobrze i zjedzcie za mniewink Buziaki
          • zebra51 Składam samokrytykę :(( 16.03.06, 18:22
            Nie poszłam. Mogłam iść tylko na nogach i wydygałam przez ten śnieg sad((

            Głupio mi jak skurczybyk.

            sad(((((((((((((
            • mysza_33 Re: Składam samokrytykę :(( 16.03.06, 23:40
              He, he, chyba czułaś, że Ci się dostało... od nas, bo wspominałyśmy i Ciebie i
              Fince. Fince też się dostało... uncertain
              Niestety ja też dałam ciała, bo wzięłam aparat fotograficzny, ale... bez
              karty!!! Specjalnie mężowi zabrałam i broniłam własną piersią, by mi nie brał na
              wyjazd, a tu nici. Porobiłyśmy zdjęcia komórkami, no ale nie wiem czy będzie coś
              na nich widać - wszystkich nas 8-miu nie udało się złapać sad
              Jednak zanim je przetransportuję do kompa, musicie troszkę poczekać smile

              Było wesoło, nie dziewczyny?! Zwłaszcza wtedy, gdy specjalnie dla nas łączono
              stoły i stawiano krzesełka, bop nam dwóm nie chciały się w boksie za stołem
              zmieścić nasze brzuchy. Ubaw miałyśmy my, jak i Ci z Pizzy Hut, hi, hi...
              Z pewnością powtórzymy spotkanie...ale to chyba już z maluchami wink

              Dziękuję Wam i dobrej nocy życzę wszystkim

              papapapa

              Mysza
              • finka11 Re: Składam samokrytykę :(( 17.03.06, 09:03
                Super, że spotkanie Wam się udało. September to nawet zdezerterowała ze
                szkołysmile)-pozdrawiamsmile
                Ja już się usprawiedliwiam - rano byłam na zakupach i potem bardzo mi się brzuch
                stawiał, więc zamiast zajadać pizzę, leżałam w łóżkusad( Może bym i przyszła mimo
                to, ale pogoda mnie dobiła, także sorki dziewczyny. Ale czekam na zdjęcia
                brzuchatej gromadki.
                Ściskam w pasiesmile)
                • september_77 Re: Składam samokrytykę :(( 17.03.06, 12:04
                  A ja tak liczyłam, że przyjdziesz i mnie zmotywujesz do pójścia do szkoły
                  rodzenia!smile)) A tak to wiesz - miłe towarzystwo, pogaduchy, bar sałatkowy,
                  pieczywo czosnkowe... i tak jakoś mi się nie chciało ruszaćsmile))
                  • finka11 Re: Składam samokrytykę :(( 17.03.06, 15:27
                    Oj September nie dobijaj- uwielbiam pieczywo czosnkowe!!
                    W szkole było o masażu i mój małżon się załapał na "modela", więc go pani trochę
                    pomasowałasmile) Jak zwykle rzucał głupie teksty i jako jedyny wykonywał te same
                    ćwiczenia co my - ciężarówki, nawet wziął sobie dodatkowy materac.
                    Pewnie jak bym byłą z Wami też bym się nie zwlekła do szkoły. Ale ogólnie nie
                    masz co żałować, nie było nic aż tak istotnego.
                    Pozdrawiam i do zobaczenia w poniedziałeksmile
              • taloo Re: Składam samokrytykę :(( 17.03.06, 16:36
                Dzięki serdeczne za miło spędzone popołudnie mimo tej paskudnej pogody smile
                Na szczęscie nastroje dopisywały, było naprawdę super. Ubawiłam się szczególnie
                tą zmianą stolika...
                Już dziś polecam się na przyszłość!!!
                • mysza_33 Wreszcie aktywna ;-) 17.03.06, 18:42
                  No widzę, kochana, że wzięłaś sobie do serca ten brak aktywności na forum -
                  molestowałyśmy takich troszeczkę, nie? wink

                  Też miło spędziłam ten czas...
                  Sam fakt, że myślałam, iż zakończymy pogaduchy o 19.00 najpóźniej - a tu proszę
                  siedziałyśmy wyobraź sobie do 20.30!!!

                  A pieczywko było faktycznie pyszne. Muszę przyznać, że teraz robią lepsze dla
                  mnie, bo na bułeczkach smile

                  Pozdrowionka dla wszystkich wrocławskich "brzuchatek" wink

                  Mysza

                  ps. Ale wiecie co, bolał mnie w nocy brzuch strasznie po tym spacerze na
                  Teatralną. Nic się nie wyspałam sad
                • september_77 Re: Składam samokrytykę :(( 20.03.06, 08:04
                  Fajnie, że się odezwałaśsmile)) Ja też super spędziłam popołudnie! Mam nadzieję,
                  że kiedyś to powtórzymy, np. piekną wiosną na lodach w ogródku, ale to chyba
                  już z wózeczkamismile))
                  • september_77 to powyżej to było do taloo:))) 20.03.06, 08:10
    • gosiek289 Re: Brzuchatki z Wrocka, spotkanie: Czw 16.03 o 1 17.03.06, 09:49
      Ja bym też się do was z chęcią dołączyła. Niestety nie mogę się ruszać z domku.
      Zbyt wysokie ciśnienie i bolesne skurcze macicy. Ale mam nadzieję, że jeszcze
      będziecie się spotykać - to z chęcią do was dołaczę. Jak by co mieszkam na
      Krzykach - osiedle Gaj.
      Na spotkanie z maluszkami z chęcią też bym poszła.
      • ania_czarna Re: Brzuchatki z Wrocka, spotkanie: Czw 16.03 o 1 17.03.06, 10:22
        Ja w domku jednak, ale tylko do niedzielisad Jade do szpitala na badania, zeby
        wykluczyć ta cholerną gestoze. Mam nadzieje,ze bedzie dobrze. Dziękuję za słowa
        otuchysmileStrasznie żałuję,ze nie mogłam być z Wami Brzuchatkisadsadsad Mam ogromną
        nadzieje, na spotkanko w kwietniu..Jakoś sie doczłapiemy, nie?!!Ja mieszkam tez
        prawie na Osiedlu Gaj, więc kto ma blisko i chce mu się- zapraszam na
        herbatkę!!!Jestem całe dnie w domkusmilesmileZ
        • ania_czarna Re: Brzuchatki z Wrocka, spotkanie: Czw 16.03 o 1 17.03.06, 10:22
          Zjadłyście za nas cos pysznego????smilesmile
          • tankgirl5 Re: Brzuchatki z Wrocka, spotkanie: Czw 16.03 o 1 17.03.06, 10:26
            Hej aniu trzymaj się kochana. A ja na spotkaniu byłam ale nie zjadłam nawet za
            siebie bo dopadła mnie zgagasad A skąd jesteś dokładnie ja z Orzechowej.
            • ania_czarna Re: Brzuchatki z Wrocka, spotkanie: Czw 16.03 o 1 17.03.06, 10:33
              Ejjj, to super!!Ja jestem z Tarnogajskiej!Rzut beretem tzwsmilesmileAle fajnie, musimy
              się koniecznie poznać-bedziemy pchały 4 kółka razem- zawsze to raźniejsmilesmilePisz
              na pocztę jakby ciowink
              • tankgirl5 Re: Brzuchatki z Wrocka, spotkanie: Czw 16.03 o 1 17.03.06, 10:39
                Tzn tu mieszkają moi rodzice ale jestem tu baaaaardzo częstym gościemwink Teraz
                to już całkiem się stąd nie ruszam bo szpital bliko a ja 38 tydzieńwink
                No ale oczywiście na spacerek już się umawiamwink
                • gosiek289 Re: Brzuchatki z Wrocka, spotkanie: Czw 16.03 o 1 17.03.06, 11:50
                  No to ja też jestem z Orzechowej ( róg Orzechowej i Krynickiej)
                  tankgirl - a my chyba kiedy rozmawiałyśmy na GG ?.
                  • tankgirl5 Re: Brzuchatki z Wrocka, spotkanie: Czw 16.03 o 1 17.03.06, 16:50
                    tak no to szkoda, że nie byłaś na spotkaniu! ale na spacerek się wybierzemywink
                    • gosiek289 Re: Brzuchatki z Wrocka, spotkanie: Czw 16.03 o 1 18.03.06, 09:03
                      Jak już urodzimy - to będzie cieplej - a więc spacerki będą wręcz wskazane. smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka