Dodaj do ulubionych

córka odbiera urodę? :)

19.03.06, 17:04
Hej dziewczyny - napiszcie czy to prawdasmile
U mnie się niestety sprawdza - i w pierwszej ciąży i teraz, mam na twarzy
wysypkę - na którą żadne domowe sposoby nie pomagają. Na szczęście nie jest
uciążliwa, i wiem że po porodzie zniknie - no ale lepiej by było gdyby jej
nie byłosmile
Obserwuj wątek
    • gaba373 Re: córka odbiera urodę? :) 19.03.06, 17:10
      Niekoniecznie, mi wszyscy mówią, że "kwitnę" i co chwilęsłyszę pytanie czy to
      będzie chłopak, a usg uparcie pokazuje dziewczynkę. Tak więc nie jest to zasadą smile
      • karlis76 Re: córka odbiera urodę? :) 19.03.06, 17:26
        u mnie tez dwóch Ginów potwierdziło, że to córcia ale czy odbiera mi Maja
        urode? h
        mm chyba nie az tak bardzo tyle, że moja kolezanka na 2 tyg przed porodem
        zaczeła sie zmieniac pod wpływem córci w brzusiu smile
        pożyjemy - zobaczymy

        Karolina i
        Nasze marzenie
    • renata-anna Re: córka odbiera urodę? :) 19.03.06, 18:18
      a mnie takie zabobony zawsze śmieszyły i tak jest teraz bo każdy uparcie
      twierdzi że to NAPEWNO pomyłka i będzie chłopiec-bo podobno dużo lepiej teraz
      wyglądam czego ja nie zauważam-a na 100% dziewczynka!!!!!
    • jaga241 Re: córka odbiera urodę? :) 19.03.06, 21:32
      Ja też wciąż słyszę że mi ciąża służy więc chyba to nie jest regułą.
      Zostały mi dwa miesiące - ciekawe czy coś się przez ten czas zmieni.
      pozdr,
      Jaga
    • agus-ka Re: córka odbiera urodę? :) 20.03.06, 09:11
      Mnie Córcia trochę urody zabrała. Jeszcze w 2005 roku rozchorowałam się i do
      dziś mam niewielkie ślady na brodzie, a zawsze miałam rewelacyjną cere. Wcale
      się tym nie martwię, może kiedyś zniknie, a póki co myślę o tym, żeby Mała była
      zdrowa no i odziedziczyła cerę po mamusi, a nie tatusiusmile)
      Poza tym wyglądam rewelacyjnie, malo kto wierzy, że jestem na końcu 7 miesiąca,
      a z tyłu to nawet nie widac, że jestem w ciąży, tylko brzuch rośniesmile)
      • kapuhy_a agus-ka.. 21.03.06, 07:59
        u mnie podobnie podobnież...z tyłu też widać jeszcze moje wcięcie taliowe.uda
        też nie prybrały makabrycznych rozmiarów,więc nadal nie zlewają się w całośc jak
        stoję.
        Chociaż wczoraj pani mnie pocieszyła,że teraz najlepsze miesiące na
        kilogramy...i że dopiero nas wywali...aż się boję...hehe...jeszcze Lena gotowa
        odmówić wyjścia na świat jak usłyszy,że takie zwałki tłuszczu mają być jej
        mamą..hehe...tak mi się zebrało na "czarny humor"...
        • agus-ka Re: agus-ka.. 21.03.06, 08:27
          Ja swojej córuni tłumaczę, że nie możemy się obrzerać, bo będzie miała brzydką
          mamusię. Rozumna dziecina z tej mojej córeczki, bo daje spokój ze słodyczami,
          wystarcza jej 1 batonik dziennie, a zwykle i bez tego wesoło sobie we mnie
          brykasmile)
    • kapuhy_a Re: córka odbiera urodę? :) 20.03.06, 21:07
      hm...u mnie nie wiem..ja twierdze,że tak no bo wkońcu i biodra i uda takie
      grubsze się zrobiły...włosy musiałam ściąć...ale wszyscy mówią mi,że bardzo
      ładnie wyglądam...
      • aniak-i Re: córka odbiera urodę? :) 21.03.06, 09:04
        ja własciwi nie wiem kto tam u mnie mieszka. Wszyscy mi mówia ze nic sie nie
        zmieniłam! No nie wiem. Moze nie jakos makabrycznie, ale..!!!!
        poczekamy zobaczymy- powiem za jakies 2 miesiace
    • borysek8 Re: córka odbiera urodę? :) 21.03.06, 11:34
      Ja tez nosze pod sercem mala kobietke smile Przytylam narazie 10 kilo , ale
      jeszcze mamy 8 tygodni do dnia "W" i rzeczywiscie wszyscy mowia ze jeszcze
      najwieksze tycie przede mna. Tez mam waskie biodra i z tylu nie widac ze jestem
      w ciazy, tylko z przodu duza pilkawink. Maz mowi do mnie Budda smile
      A czy dziewczynka zabiera urode? Ja nie wiem jak to jest do konca, bo ludzie
      mowia mi ze wygladam promiennie ( ale moze chca byc po prostu mili), ale tylko
      ja wiem ile przybylo mi popekanych naczynek na twarzy, ze na poczatku wypadaly
      mi bardzo wlosy i robily mi sie syfki na twarzy , ktorych wczesniej nie mialam.
      Teraz niby z twarza ok, ale chyba powoli puchne, bo obraczki to juz nie moge
      sciagnac nawet do pol palca.
      Ale kocham moja ksiezniczke bardzo i dla niej znioe wszystko
      pozdrawiam cieplutko

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka