justin301
07.04.06, 13:52
Minęło już poł roku i 2 tygodnie od kiedy karmię mojego maluszka ściaganym
mlekiem. A teraz to jeszcze na dodatek w związku z cyrkiem alergicznym prawie
nic nie jem - tak mi sie przynajmniej wydaje. A i nawet obojętnie przechodzę
już obok jogurtu i otwartego pudełka z ptasim mlekiem. Młody dostal dopiero
45 ml bebilonu pepti w sumie ostatnio. A i laktator mi sie rozwala. Zaraz
dzwonię do producenta.
Bardzo jestem z siebie zadowolona, zę tak to dałam radę ciągnąć. Kiedyś mi
się wydawało, ze jak dam radę pół roku to będzie super. I zrealizowałam ten
swój skromny plan. Trochę żal, ze mi się nie udało tak normalnie piersią ale
w nocy tak sie karmiliśmy więc znam to uczucie.
Musiałam sobie poprawić trochę nastrój.