nasz synek obraca sie z pleckow na brzuszek z prawdziwa namietnoscia
nawet dlugo sobie potrafi na tym brzuchu polezaec jak ma dosc wola i mama
przekreca spowrotem na plecki zeby on mogl natychmiast uwalic sie na
brzuch

))
ale do rzeczy lezy na tym brzuchu podpiera sie raczkami i w pewnym momencie
traci jakby moc w raczkach rozsuwa je na bok i "leci" fika do tego nozkami
tez w powietrzu - czasami smiejemy sie ze pikuje
ale czy Wasze dzieciaki tez tak maja ? i czy to swiadczy o slabych raczkach
czy o czyms innym ?