magdacz1
18.04.06, 13:05
Sorry, ale tak trochę z innej beczki.
Jak Twój mąż walczy z ospą??
Mój właśnie dopiero co zachorował. Zaraził się od synka, i dokładnie dwa
tygodnie później on zachorował. Wysypało go w sobotę, teraz wygląda fatalnie,
najgorzej na twarzy, ma pełno krostek itp. Nie mówiąc już o gorączce i innych
dolegliwościach. Biedny.
Ja całe szczęście miałam już ospę i raczej nie powienno się nic wydarzyc.
Magda