superiwona 04.05.06, 10:08 dzis 04,04,06 u nie ok. rano bylam na ostatnich badaniach w laboratorim. pogoda sliczna, wiec po sniadaniu ksiazka i spacer. pozdrowienia dla mjowych mam tych rozdwojonych i 2 w 1. u nie do terminu 23 dni. pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
agancarz Witam 4.05.06 !!! 04.05.06, 10:19 A u nas w Anglii paskudnie i deszczowo. Ja juz po sniadanku i chyba zaraz jakas mala kawke sobie zrobie, bo cos mi sie oczy kleja. Nie wiem jak u was dziewczyny, ale strasznie mi sie te dni dluza, a myslalam ze jak juz maj bedzie to szybko zleci i w koncu zobacze moja kruszynke. Tyle jeszcze czekania przede mna ( 22 dni). Mam nadzieje, ze nie przeterminuje, jak przy pierwszym dziecku (7dni). Pozdrawiam Aneta - mama Dawidka i oczekiwanej Gabrysia Odpowiedz Link Zgłoś
kapuhy_a Re: Witam 4.05.06 !!! 04.05.06, 10:47 agancarz to myu mamy termin na ten sam dizeń ja tez licze,że się nie przeterminuję Wróciłam z badań a pogoda cudna no... zaraz sobie ide na dziadkowy ogródek Odpowiedz Link Zgłoś
agancarz Do Kapuhy_a !!! 04.05.06, 11:12 Tak tak Kapuhy, tego samego dnia nasze coreczki powinny byc z nami No zobaczymy czy nie zrobia nam psikusa i pojawia sie w innym terminie Pozdrawiam Aneta Gabrysia Odpowiedz Link Zgłoś
kropka1005 Witam 04.05.06, 13:13 A ja wróciłam z działeczki lesnej, do terminu 2 tyg, do cesarki tydzień...myślałam ze cos przyspiesze, pieliłam sobie ogródek pomagałam męzowi w przycinaniu drzew - choć się buntował, grabiłam sobie działeczkę i nic. Kruszynka czuje się dobrze i nie ma zamiaru wczesniej na świat przychodzić Odpowiedz Link Zgłoś
kapuhy_a Agancarz 04.05.06, 13:15 ja jej nie pozwolę wyjśc innego dnia : zaszyję się będę stała na głowie żeby grawitacja działała w przeciwnym kierunku....a poza tym ja zamiast gorzej to się chyba lepiej czuję... No i podobniez wyglądam ślicznie a brzuszek jakby był doklejony Podoba mi się dizsiaj bycie w ciąży Odpowiedz Link Zgłoś
o_tuska Re: Witam 4.05.06 !!! 04.05.06, 10:52 A ja naa dziś miałam termin a już od 17 razem z Bartkiem ale ten czas leci muszę dziś trochę popracować a mały marudzi mam nadzieje ze sie wyobię buzka Odpowiedz Link Zgłoś
ania_czarna A ja pomarudzę..:( 04.05.06, 14:40 Termin mam za 3 dni..a tutaj cisza Brzuch mnie boli, w nocy się śpię, juz mi się dłuży i zaczynam się niecierpliwić W sumie to mam dosyć i juz chcę być po! Super się czułam tak do 38tc, teraz 39 i 40 to już meczarnia..do tego jeszcze upały, które powodują,ze moje syrki robią się hobitowe i nie mam na nie butów Ech, do dupy.. Zazdroszczę Wam tej energi i optymizmu. Pomarudziłam i ide znowu pokręcić się po domu.. Buziaki. Odpowiedz Link Zgłoś
menka12 Re: Witam 4.05.06 !!! 04.05.06, 15:04 Ja tez mam dosyć! 40tydzień! Byłam u gina, na jutro skierowanie do szpitala na monitoring. Ciężko chodzić, nic mi sie nie chce, wszystko boli. Zeświruję chyba!!! Jutro bez malucha nie wracam ))) jakby to ode mnie zależało )) Odpowiedz Link Zgłoś
magdacz1 Świetna data!!! 04.05.06, 15:07 Bardzo fajna data nie uważacie 4,5,6, wczoraj wieczorem mówiłam M, że nasze dziecko mogłoby się dzisiaj urodzić, bo łatwo zapamiętać (dla mnie akutar nie, ale M ma problem z datami). Pogoda poprostu super, właśnie przed chwilką wróciłam z Matim ze spaceru nad morze (mam 20 min spacerkiem), normalnie ludzie opalali się w kostiumach, tak cieplutko. Wczoraj moje chłopaki przegonili mnie po różnych górkach w lesie, a potem jeszcze po plaży. Z domu wyszliśmy ok. 12.30 a z powrotem byliśmy o 17.30, nogi myślałam, że mi odpadną, ale o dziwo nie były spuchnięte. Ostatnio dobrze się czuję, itp. Najgorsze są zawroty głowy ale jakoś daję radę. Od przyszłego tygodnia zaczynam intensywny tryb życia, mycie okien, sprzątanie i inne prace domowe, i nie tylko.Może uda się trochę przyspieszyć spotkanie z maluchem. Pozdrawiam Magda Odpowiedz Link Zgłoś
kapuhy_a jejku nei to,że Ci nie zazdroszczę... 04.05.06, 15:24 morza....jejku nie no nie dam rady się maskować..zazdroszczę Ci bardzo...wczoraj jak zobaczyłam małą rzeczkę w naszej okolicy to myślałam,że oszaleję ze szczęścia z powodu tego powiewu od wody...a jak Ty masz fajnie...no i nie ma jeszcze nawału ludzi...:] Ja wiem skąd u mnie ten pociąg do morza...moi rodzice przywieźli mnie właśnie z urlopu nad morzem...podobnież brykali na plaży i jakiejś ustronnej zatoczce..hehe...takie legendy wśród rodizny chodza..oficjalna wersja brzmi :faktycznie znad morza ale bez ekscesó...jakby za taki możn auznac figle w morzu ja czekam na sierpień i też będę się pluskać i leżeć na brzuchu na piachu...dobrze że w piachu można dziurki na piersi zrobić...a jak mała będzie chciałą cyca to zrobię jak na filmach erotycznych,obleję się woda z wiaderka żeby piachu się nie najadła nie no zazdroszczę Ci... Morza szum,ptaków śpiew.... Odpowiedz Link Zgłoś
magdacz1 Re: jejku nei to,że Ci nie zazdroszczę... 04.05.06, 15:39 to nie będę cię dołować, ale woda taka czyściutka i malutkie falki .... nic tylko wejśc i się pluskać, to za jakieś dwa miesiące jak woda zrobi się cieplutka (mam nadzieję) Tak takie mieszkanie nad morzem ma też swoje niezbyt dobre strony, coroczny zlot rodziny mojego M, za ktrą niezbyt przepadam, niestety. Już ustawiam M, że teraz jak będzie nas czwórka, to niebędziemy mieli jak się pmieścić w naszym 46 metrowym mieszakniu z całą bandą ludzi, no ale zobaczymy. Kapuhy-a gdzie się wybierasz w sierpniu nad morze?? Odpowiedz Link Zgłoś
kapuhy_a Re: jejku nei to,że Ci nie zazdroszczę... 04.05.06, 18:35 planuję troszkę na uboczu Gdańska...tam mieszka moja znajoma i nie miałabym problemu z kwaterą zwłąszcza,że zamierzam zabrać mojego brzuszkowego sikacza Ale też nie chciałąbym jej się zwalać na głowę na bardzo długo(więc pewnie pobędziemy kilka dni tylko)chyba,że jakimś cudem znajdzie się gdzieś nad morzem taniutka kwatera gdzie nie będzie problemu z łazienką i tym wszystkim co dzidziolce będzie potrzebne :] No ale jak wiadomo cuda żadko się zdarzają... Odpowiedz Link Zgłoś